Dodaj do ulubionych

Praca na Cyprze

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.04, 20:58
jestem zainteresowany! POINFORMUJCIE MNIE O NASTĘPNYM NABORZE KIEDY I GDZIE
TO SIĘ zjawię!!! :) bizon.kolor@wp.pl
Obserwuj wątek
    • Gość: MONIKA Re: Praca na Cyprze IP: *.lodz.mm.pl 26.08.04, 22:01
      DAJCIE ZNAĆ O KOLEJNYCH REKRUTACJACH DO PRACY NA CYPRZE !!!!!!!!
      mwlodarczyq@wp.pl
      • Gość: dominik Re: Praca na Cyprze IP: 62.233.169.* 16.09.04, 13:33
        jak narazie jedna osba jest niezadowolona z pobytu na cyprze.....nie ma sie
        co sugerować niepowodzeniem jednej osoby-moze ma ciezki charakter badź
        oczekiwał książecego traktowania.....
        wytrwałości polacy !!!!!!!!!
        dominik gdańsk - wrzeszcz pozdrówka dla 3miasta :))))
    • losiu4 Re: Praca na Cyprze 27.08.04, 06:43
      hmmm... do artykułów p. Anety B. zdążyłem sobie wyrobić pewien dystans.. obym
      tym razem się mylił

      Pozdrawiam

      Losiu
    • jacobo11 Re: Praca na Cyprze 07.09.04, 22:25
      jestem na cyprze od 4 miesiecy i wracam i to nie dlatego ze tesknie czy szkola,
      tylko dlatego ze tu sie nie da wytrzymac. pracuje sie ok 11-13 godz dziennie
      czasem nie ma wolnego. wykorzytsuja Polakow jako tania sile robocza, bo my
      dostajemy od 300-500 funtow czyli ok 3000-4000 tys zl ale w rzeczywistosci
      cyprol dostalby za to samo conajmniej 2razy wiecej. poza tym kantuja jak sie da
      na napiwkach. Odraczam prace w hotelu nigdy, jak juz to puby..... pozdrawiam
      • Gość: bylam tam Re: Praca na Cyprze IP: *.mtm-info.pl 01.10.04, 17:03
        zgadzam sie z jacobo11 tez wrócilam po prawie czterech miesiacach.w umowie
        mialam napisane 12 godzin dziennie jeden dzien wolny.rzeczywistosc byla inna,
        praca codziennie i to po 16-18 godzin, raz pobilam rekord 20 godzin. poprostu
        koszmar, bylam kelnerka wiec caly czas na nogach a pobutka o 7 rano bo to duza
        restauracja i trzeba ja przygotowac. napiwki w normie ale rozdzielane przez
        szefa wiec te ktore mieszkaly na cyprze albo sie kolo niego "zakrecily"
        dostawaly wiecej.pracodawcy nie maja szacunku dla ludzi. tamtejsze biura pracy
        nieinteresuja sie o ludzi ktorych wysylaja do pracy. to dziala na zasadzie
        dobra ty pujdziesz tam i bedziemy mieli cie z glowy. nawet niesprawdzaja w
        jakich warunkach oni beda mieszkac, nic zero.spotkalam tam duzo polakow i to
        jakich traktowano bylo chore. dobrze maja ci ktorzy bardzo dobrze znaja jezyk,
        dziewczyny atrakcyjne ktore umieja to wykorzystac i osoby ktore nigdy sie nie
        mecza.
        • Gość: ja Re: Praca na Cyprze IP: *.mtm-info.pl 27.10.04, 10:54
          czy wszyscy tak trafiaja? moze jest ktos kto ma dobre doswiadczenia.
      • Gość: Krystian Re: Praca na Cyprze IP: *.um.wlocl.pl 12.11.04, 09:53
        Jeżeli macie jakieś namiary na prace na cyprze to prosiłbym o jakieś informacje
        na adres krystchian@wp.pl pozdrawiam serdecznie krystian
        kom. 507 384 213
      • Gość: AAA Re: Dostal wiecej , bo jest miejscowy IP: 207.134.84.* 02.01.05, 18:44
        i zna jezyk a czasami dwa i trzy wiec chyba nic dziwnego, ze potrafi wiecej
        zarobic. Wy tez Ukraincom placicie marny grosz....
    • jacobo11 Re: Praca na Cyprze 07.09.04, 22:26
      Prezes tej firmy AMTB to kawal cholery poznalem go osobiscie, jedynie jego
      sekretarka Anna zalatwila mi dobra robote... ale tu wszystko jest tak drogie ze
      nic nie zostaje, czasem nawet dlugi sie pojawiaja
    • Gość: Edyta Re: Praca na Cyprze IP: *.dip.t-dialin.net 20.09.04, 21:39
      Praca:
      www.arbeitsagentur.de
    • Gość: Jacek A nas tu jak traktują? IP: *.chello.pl 08.10.04, 16:36
      a tu w Polsce jak nas traktuja!? i to nasi rodacy-wstyd. ja wiele razy bylem w
      moim kraju pomiatany przez Polakow i Francuzow tez.Dziewczyny to plakaly ze
      stresu...od 6 rano do nocy i ostatnim autobusem wracalem i rano wstań znowu.
      Nasi pracodawcy NIE PLACA pensji.Wystaczy wlaczyc TV czy posluchac znajomych.
      Co w tych marketach sie dzieje...ludzie sa przedmiotami,gorzej, bo i o
      przedmiot sie dba i nie kazdy rzuca. Pensje tez obcinaja w Polsce.Ja
      jade...Kurs juz skonczylem i bylo super.Nauczyciel...bardzo przyjemny
      emerytowany z doswidczeniem pan.Jak bardzo zle to wroce...tylko do czego? Juz
      nie chce byc dluzej bezrobotnym.Nie weim na co wydawaly pieniadze piszace tu
      osoby, ale skromnie mozna zyc...My mamy nie placic za zakwaterowanie i 2
      posiłki dziennie gratis.
    • Gość: ev@ Re: Praca na Cyprze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.10.04, 15:49
      Kto pojedzie ze mną na Cypr do pracy w połowie grudnia?snefru@poczta.of.pl
      • Gość: Bea Re: Praca na Cyprze IP: *.krzyz.sdi.tpnet.pl 14.10.04, 23:51
        a jaka praca? i jak zalatwiona? skimsid@tlen.pl
        • Gość: stella Re: Praca na Cyprze IP: 213.155.167.* 31.10.04, 21:53
          hej
          ja bylam na cyprze w Paphos pol roku. i bylo suuuper.pracowalam w hotelu na
          restauracji , od 8 rano do 12 i od 18 do 22, reszte dnia spedzalam opalajac sie
          lub zwiedzajac, maialm 1 dzin wolny . polecam
          • Gość: wojtek Re: Praca na Cyprze IP: *.chello.pl 29.11.04, 15:24
            hej stella chcialbym sie dowiedziec jesli mozna ile zarobilas kaski (ile
            przywiozlas do polski)?
          • giftunka Re: Praca na Cyprze 04.12.04, 15:13
            Stella,mogłabyś napisać jak sobie załatwiłaś tą wspaniałą prace,przez jakie
            biuro,ile zarabiałaś?
          • Gość: aska Re: Praca na Cyprze IP: *.mol.uj.edu.pl 04.12.04, 15:17
            Stella,napisz coś więcej o tej pracy.jak to załatwiałaś?
          • Gość: Krzysiek Re: Praca na Cyprze IP: *.chello.pl 07.12.04, 23:49
            Hej stella a mozesz dac namiary na to miejsce (moj mail kriz@o2.pl) Pozdrawiam
            i z gory dzieki
          • Gość: monka Re: Praca na Cyprze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.05, 20:59
            cze stella!ja tez pracowalam na cyprze, tez w hotelu, moglabys mi dac namiary
            do siebie, bo tez sie wybieram znowu na cypr, i to juz niedlugo, 17 stycznia,
            pa pozdrawiam
            • Gość: iza Re: Praca na Cyprze IP: *.247.53.106.Dial1.Stamford1.Level3.net 17.01.05, 15:58
              jak ktos z was chcialby pracowac na cyprze jako kelner/ka lub kucharz to dajcie
              znac.
    • Gość: Jacek UWAGA NIKT IP: *.chello.pl 13.11.04, 17:25
      Nikt nie pojechal, szkolenie sie skonczylo a nikt nie pojechal-przekret.UP,
      AMTB Ludzie UWAZAJCIE
      • Gość: z 1 reki UWAGA NIKT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.05, 11:33
        Jak to wszyscy w tej Polsce sa "dobrze" poinformowani... Ciekawe skąd pan Jacek
        ma takie informacje, bo tak naprawdę pojechało kilka osób, które brały udział w
        tym szkoleniu pod koniec 2004 roku.

        Inną sprawą która dotyczy Polaków wykorzystywanych na granicą jest, że jesli
        ktoś pojedzie na własną rękę i zostanie wykorzystany to nie ma do nikogo
        pretensji, natomiast jeśli jedzie przez biuro to nawet jeśli pracodawca każe mu
        wyrabiac nadgodziny, to podnosi krzyk i wini cały świat. A pracodawcy są
        różni .. tak samo jak w Polsce. Nikogo nie da się prześwietlić, jakie ma
        zamiary. Rada tylko dla biur, żeby nie wysyłały w spalone miejsce kolejnych
        osób.
        Generalnie Polacy za granica mają niebotyczne wymagania a przy tym zero
        doświadczenia i średnią znajomość języka. No i kombinuja jak się da - cecha
        narodowa.
    • anaksarete re:na CYPRZE wszystko jest mozliwe.... 06.12.04, 19:58
      byłam tam prawie 4 msce w pracy, pracowałam w restauracji i w
      pubie...:osobiscie lubię jak jest gorąco..gorąco robiło mi sie od słońca
      (pozytywnie),cudownego klimatu, ale jeszcze goręcej było gdy miałam problemy z
      szefami-cypryjskimi gnojkami, biurem!kobiety nie przejda spokojnie przez ulice
      bo gorący,natrętny cypryjczyk na to nie pozwoli:)to jest zabawne ale tylko
      przez dwa pierwsze dni. polskie biura, które współpracują z cypryjskimi
      placówkami i biurami nie maja pojęcia o tym jak tam jest naprawde.ostrzegam
      przed biurem PLUTON, którego szefem jest ANTONIOUS ANTONIOU!oni odsyłaja cie do
      pracy naprawde nie wiedząc gdzie,nie dbaja o to czy masz mieszkanie itd. tj.
      zapewniali cię wczesniej w umowie!kiedy przychodzisz na skarge ze w miejscu
      gdzie jesteś nic nie jest wg umowy i chcesz zmienic miejsce pracy to powiedzą
      ci :WELCOME TO CYPRUS!takim oto "aforyzmem" cie "pocieszają" i zostawiaja na
      lodzie.tak jest nie tylko z tym biurem ale z większością innych(wiem to od
      polaków którzy przyjechali na cypr z innych biur).ja ostatecznie sama znalazłam
      prace i podziękowałam im za pomoc.Przysłowie :nie udawaj greka!na polski
      przetłumacze:nie udawaj głupa! -świetnie sie tam sprawdza.Cypryjczycy zawsze
      udaja ,ze nie wiedza o czym sie do nich mówi a szczególnie gdy upominasz sie
      grzecznie o swoje pieniadze lub masz do nich jakąkolwiek uwage.nie wolno byc
      uczciwym i powiedziec ze np.za 2 tyg. chce skończyc tu prace.szef ci powie:to
      wynos sie już teraz i nie da ci pieniedzy za przepracowane wczesniej dni.to
      popularne wśród cypryjskich pracodawców.i jeszcze jedno zeby was nie zdziwiło
      ze szef zabroni wam mieć chłopaka lub zacznie was oskarżać o cos czego nie
      zrobiliscie!-Cypryjczycy nie nawidzą Turków ,ale przesiąkli ich charakterkiem
      nawet nie wiedza jak bardzo!Taka mentalność i tego nikt nie zmieni nawet sama
      Unia Europejska:)no i generalnie :don't trust anybody on cyprus - to mówią sami
      cypryjczycy, a ja potwierdzam!!!to taka mała przedmowa o tym jak pracuje sie na
      tej "bajecznej jak w telenoweli wysepce"...cypr to nie usa albo anglia,tam jest
      goręcej pod każdym względem tyle, ze niekoniecznie w pozytywnym znaczeniu.jak
      nie wierzycie to jedzcie... przekonacie sie na własnej polskiej skórce!ja
      nikogo nie zniechęcam i nie zachęcam zeby nie było na mnie.jak ktos chce więcej
      wiedziec to piszcie na adresik:anaksarete@gazeta.pl
      • Gość: joanna Re: re:na CYPRZE wszystko jest mozliwe.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.04, 23:08
        Osobiscie spedzialam na Cyprze 2 mc i tak uwazam ze jest to zbyt dlugo! Moja
        prace stracilma dwukrotnie i musze tu dodac ze pensja nie byla taka jaka mialam
        zaoferowna w kontrakcie. Wracajac do straty pracy! Zostalam wyrzucona poniewaz
        nie chcialam isc na dyskoteke z szefem a po raz drugi gdyz poszlma na dyskoteke
        ale bez szefa! I jak tu zrozumiec Cypryjczyka! Spokojne opalanie sie, jak
        rowniez zweidzanie nie jest mozliwe bez zaczepek ze strony tubylcow! Nie
        zwrocily mi sie nawet oplaty ktore poniosla przed wyjazdem (ok 3000zl).
        Dodatkowo zostalm oszukana przez biuro Bratniak i LIngwista, gdyz te firmy w
        polaczeniu zorganizowaly mi kontrakt! Spotaklam bardzo wielu oszukanych
        POlakow , ktorzy tak jak ja po wlacie za bilet powrotny nie mieli jnka wrocic,
        wiem ze niektorym sie udalo i tego wszytkim zycze! Ale kobietom kategorycznie
        odmawiam pracy na Cyprze bo 99% trafia do pubow gdzie praca jest robienie
        maslanych oczu i dawanie sie glaskac przez klientow na rzecz drinkow! Ja juz
        wiecej tam nie pojade! Radze sie zastnowic przed podjeciem decyzji o wyjezdzie
        na owa wyspe!
        • anaksarete Re:szefowie Cypryjczycy.. 07.12.04, 12:16
          ja tez byłam zwolniona z pracy 3-krotnie i podobnie jak ty asia za to,ze nie
          chciałam spotykać sie z szefem.na moje"nie" odpowiedzial mi :daxie(po grecku
          tzn. dobrze)to twój wybór.panowie Cypryjczycy juz tacy są, ze zabraniaja miec
          chłopaka i ingeruja w to co robisz po pracy(niektórym moim kol. zabraniał
          wychodzić po pracy na dyskoteke lub pubu).takie juz z nich "Arabusy"wiecznie
          spragnieni nowej kobiety.i jak sami mówią cytuje:"my juz mamy taka dziwna
          mentalność, że jak widzimy kobiete z innego kraju,a szczególnie z europy wsch.,
          to myslimy , ze jest gotowa na wszystko"SZczere, ale prawdziwe!Cypryjczyka
          nigdy nie zrozumiesz!
          • Gość: iwona Re:szefowie Cypryjczycy.. IP: *.mtm-info.pl 14.12.04, 12:45
            smutne ale prawdziwe.cypr jest dla nimfomanek i dziewczyn ktore same traktuja
            sie jak prostytutki. ja tez stracilam prace bo przyjechal do mnie moj maz,
            ktory tez tam pracuje. bylam oskarzona o kradziez. najciekawsze bylo to ze to
            mnie okradli a szef powiedzial ze to zrobilam ja. zglosilam to na policje ale
            cypryjczyk zawsze ma racje i cokolwiek sie niestanie prawda zawsze lezy po ich
            stronie. co do tego biura pluton to szefunio tez lubi te sprawy, im jestes
            ladniejsza i bardziej sie "usmiechasz" tym lepsza i szypsza prace ci znajdzie.
            cypryjczycy powinni byc ubierani w prezerwatywy bo wchodza wszedzie gdzie sie
            da i tam gdzie sie nie da tez.
            • Gość: stella Re:szefowie Cypryjczycy.. IP: 213.155.167.* 14.12.04, 23:08
              hej ,
              sorry ze sie nie odzywalam,ale po powrocie z cypru pojechalam na Krete, rowniez
              do pracy ale to nie bylo to-kompletna pomylka, wiec wrocilam. Na cypr wracam
              prawdopodobnie 15 stycznia. pracowalam w 4 gwiazdkowym hotelu,byly to praktyki
              zawodowe ze szkoly, ale wiem ze takie wyjazdy organizuje biuro w Szczecinie i
              chyba we wroclawiu.miesiecznie dostawalam 300 funtow cypryjskich,do tego
              napiwki-na resytauracji niestety nie byly one wysokie,ale na barach calkiem nie
              zle.mialam zakwaterowanie w hotelu-niektore z nas mialy nawet w pokojach dla
              gosci.do tego 3 posilki dziennie+to co bylo na restauracji.bylo fajnie.z tego
              co slyszalam tp zdecydowanie lepiej jest w Pafos, i co moge powiedziec to w
              sezonie na pewno kazda dziewczyna znajdzie prace

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka