Gość: ama5 IP: 217.124.81.* 07.01.05, 10:44 Jescze raz chce sie upewnic - czy dokumenty na tluamcza dla Rady maja byc tlumaczone przez tlumacza przysieglego? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Epsiaczka Re: tlumaczenie dokumentow IP: *.aster.pl 07.01.05, 11:04 Czesc ama, ja od lutego zaczynam w Radzie jako tlumacz i znam kilka osob, ktore tez tam beda pracowac, poza tym pytalam o to osobiscie, tzn. telefonicznie, bedac w Brukseli p. Gauthe, ktory zajmuje sie nami i on mi powiedzial, ze dokumenty tj. akt urodzenia (skrocony), zaswiadczenie o niekaralnoscie, zaswiadczenie stalego zameldowania i ewent. swiadectwa pracy (jesli wczesniej nie przysylalas, chociaz w ogole nie sa one konieczne - nie bylo takiego wymogu w naszym konkursie) maja byc przetlumaczone przysiegle (oprocz dyplomu, ktorego oryginal mozesz przywiezc ze soba na poczatku pracy i oni sobie porownaja). Ja przetlumaczylam we wlasnym zakresie i dalam tlumaczowi przysieglemu do sprawdzenia i uwierzytelnienia. A potem wyslalam zeskanowane tlumaczenia z pieczatkami mailem. Kilkanascie stron (przysieglego) wynioslo mnie ok. 300 zl. czyli lepiej zrobic samemu i uwierzytelnic, bo jak ci bedzie sam tlumaczyc, to bulniesz dwa razy wiecej. A sprawdzenie i uwierzytelnienie to polowa stawki (29,20+VAT dzielone na dwa).Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ama5 Re: tlumaczenie dokumentow 09.01.05, 18:13 czesc Epsiaczka! Ja zaczynam w radzie jako tlumacz od marca, wiec sie na pewno poznamy :) W koncu zadzwonilam tam tez i mi p. Gauthe z kolei powiedzial ze przetlumaczyc mam tylko akt urodzenia i zameldowanie, tak wiec wiecej nic nie robie. Ja mysle ze tak naprawde to nic nie mamy obowiazku tlumaczyc, bo wszystkie jezyki unii sa oficjalne, no ale oni polskiego biedni nie rozumieja wiec juz zeby im od poczatku nie podpadac i zeby bylo szybciej to niech maja. Dzieki Ci w kazdym razie za porady i do zobaczenia :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pablos Re: tlumaczenie dokumentow IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 07.01.05, 14:10 Widać co kraj, to obyczaj... Komisja w Lux w ogóle nie wymaga tłumaczeń. Ja co prawda podpiąłem swoje, ale zostało to przyjęte jako gest kurtuazji. Inni po prostu przedstawili polskie dokumenty i cześć. Odpowiedz Link Zgłoś