Dodaj do ulubionych

Lekarze w Bxl

IP: *.cec.eu.int 08.08.05, 13:45
Podobno krazy gdzies tu lista lekarzy, z ktorymi mozna sie porozumiewac po
polsku lub angielsku. Czy moglby mi ktos ja udostepnic?
Na infoepso@gmail.com jesli mozna..

Albo gdyby ktos znal jakiegos dobrego okuliste i tu podal, to bylo by ekstra,
bo to calkiem pilna sprawa..
Z gory dziekuje ;)
Obserwuj wątek
    • Gość: Doki Re: Lekarze w Bxl IP: *.240.81.adsl.skynet.be 08.08.05, 13:59
      Pomocna moze byc ta strona (jesli juz wiemy kogo szukamy, choc tak mniej wiecej):

      195.234.184.64/frame-totaal-f.htm

      Dobry okulista, ktory regularnie ma pacjentow z Bxl (bo chce im sie do niego
      przyjezdzac), ktory na pewno mowi po ang: Dr. Paul Croughs.
      • Gość: Z Parlamentu Re: Lekarze w Bxl IP: 212.190.74.* 08.08.05, 18:34
        MCE - Medical Centre
        239 Avenue d'Auderhem
        1040 Etterbeek
        www.mceonline.org
        General practitioner
        Dr A.Z. Janczyk

        Cardiology
        Dr W. Waskiewicz

        Normalne ceny.
        • essere1 Absolwenci medycyny w Brukseli 08.08.05, 20:38
          Male pytanko krajoznawcze... Ktos moze sie orientuje, jak wyglada rynek pracy
          dla swierzych absolwentow medycyny np. z Polski w Brukseli i okolicach? Czy jest
          zapotrzebowanie na taki "towar" i realny szansa na rozportarcie skrzydel?
          Jaki pierwsze kroki nalezaloby zrobic w tym kierunku?
          Bylbym wdzieczny za konkretna odpowiedz:-)
          ;-)
          • Gość: Doki Re: Absolwenci medycyny w Brukseli IP: *.240.81.adsl.skynet.be 08.08.05, 22:11
            > Jaki pierwsze kroki nalezaloby zrobic w tym kierunku?

            1. Nauczyc sie jezyka. Dalej to juz z gorki.
            • essere1 Re: Absolwenci medycyny w Brukseli 08.08.05, 22:15
              Gość portalu: Doki napisał(a):

              > > Jaki pierwsze kroki nalezaloby zrobic w tym kierunku?
              >
              > 1. Nauczyc sie jezyka. Dalej to juz z gorki.

              ;-)
              Tzn. francuskiego? Czy francuskiego i flamandzkiego, czy tez francuskiego i
              flamandzkiego, i angielskiego (bo pewnie sam angielski nie wystarczy...):)?
              • Gość: Doki Re: Absolwenci medycyny w Brukseli IP: *.2-200-80.adsl.skynet.be 08.08.05, 23:15
                Wiesz, essere1, najpierw sprobuje zapomniec dawne moje urazy do Ciebie, a potem
                bedziemy dalej gadac.
                • essere1 Re: Absolwenci medycyny w Brukseli 08.08.05, 23:39
                  Gość portalu: Doki napisał(a):

                  > Wiesz, essere1, najpierw sprobuje zapomniec dawne moje urazy do Ciebie, a potem
                  > bedziemy dalej gadac.

                  W kazdym razie to mile, ze mimo urazy dostalem jakas odpowiedz, choc NIKT nie
                  zostal wywolany po imieniu. Doceniamy, choc sie nie posypujemy popiolem. Zreszta
                  by go na forum zabraklo, zwlaszcza dla niektorych, gdyby to zaczelo byc
                  trendem............a w tej kategorii jest co najmniej kilku potencjalnych
                  Wielkich Mistrzow Ceremonii, do ktorych epsom "czystej krwi" sie nie rownac.......
                  ;-)
              • Gość: byly_eurokrata Re: Absolwenci medycyny w Brukseli IP: *.netcologne.de 09.08.05, 07:50
                Bruksela jest oficjalnie miastem dwujezycznym, jak bedziesz chciala pracowac w
                szpitalu, to bedziesz musiala FAKTYCZNIE znac jeden jezyk bardzo dobrze, a na
                drugi miec przynajmniej jakis papierek. Angielski jest "nice to have", ale sam
                nie wystarczy. I zastanow sie nad tym, ze do lekarza nie przychodza tylko
                ludzie wyksztalceni, mowiacy literackim jezykiem. Trzeba naprawde BARDZO dobrze
                znac jezyk w takiej sytuacji, zeby zrozumiec ewentualnie troche dialekty i
                bardzo potoczny wzgl. niepoprawny gramatycznie jezyk. Nie wiem, jak jest z
                gabinetem prywatnym, ale pewnie i tam trzeba miec papierki na oba jezyki, bo ci
                nie dadza licencji.
                • Gość: adm ilujezyczni lekarze IP: *.cec.eu.int 09.08.05, 09:18
                  ostatnio zszywal nas na pogotowiu w S Luc (wielki uniwesytecki szpital)
                  rumunski lekarz mowiacy plynnie po: francusku, rosyjsku, angielsku i wlosku; ze
                  wzgledu na tak zroznicowana/miedzynarodowa klientele w Brukseli, znajomosc
                  flamandzkiego nie jest bezwzglednie konieczna (na pewno stanowi atut, ale jej
                  brak nie eliminuje z wyscigu)
                  ogolnie mam wrazenie iz jest pewne zapotrzebowanie na lekarzy z zagranicy,
                  biorac po uwage iz ww rumunowi asystowal ... armenczyk.

                  ale mysle iz nasz gosc (ostatnio prawie domownik?) Doki wie duzo wiecej na ww
                  temat ;-))

                • Gość: . Re: Absolwenci medycyny w Brukseli IP: *.cec.eu.int 09.08.05, 14:18
                  > Bruksela jest oficjalnie miastem dwujezycznym, jak bedziesz chciala pracowac
                  w
                  > szpitalu, to bedziesz musiala FAKTYCZNIE znac jeden jezyk bardzo dobrze, a na
                  > drugi miec przynajmniej jakis papierek

                  Papierek ??? Na jezyk ??? Chyba lakmusowy ... jezyk jest po to, zeby w nim
                  gadac, a nie miec w nim papierek.
                  • Gość: Doki Re: Absolwenci medycyny w Brukseli IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 09.08.05, 15:41
                    > Papierek ??? Na jezyk ??? Chyba lakmusowy ... jezyk jest po to, zeby w nim
                    > gadac, a nie miec w nim papierek.

                    Ajednak to prawda. Zebym urzednikowi musial tlumaczyc ten oczywisty fakt, ze
                    urzednik potrzebuje papierka tak jak ryba wody. Im wiecej papierkow, tym
                    urzednik szczesliwszy. Sensownosc istnienia papierka jest tu sprawa drugorzedna.
                    Poniewaz zainstalowanie sie jako doktor wymaga kontaktow z wieloma urzednikami,
                    potrzeba wielu papierkow, najlepiej z pieczatkami.

                    Papierek na jezyk tez sie przyda. Co z tego, ze z urzednikiem w Ministerstwie
                    Zdrowia prowadzilismy swobodnie rozmowe po niderlandzku? To jeszcze nie byl
                    dowod, ze znam ten jezyk. Za to dowodem byl papierek, w tym przypadku
                    wlasnorecznie i w obecnosci urzednika napisany po niderlandzku zyciorys.
          • Gość: Doki Re: Absolwenci medycyny w Brukseli IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 09.08.05, 09:20
            A wracajac do tematu. Swiezy absolwent medycyny w Polsce powinien IMHO swoje
            pierwsze kroki stawiac na uniwersytecie. Uznawanie zagranicznych kwalifikacji i
            dyplomow jest w tej chwili, AFAIK, w gestii uniwersytetow, ktore na podstawie
            przedstawionych dokumentow o dotychczasowym toku studiow przedstawiaja swoje
            wymagania, po spelnieniu ktorych daja swoj dyplom. Od 1 maja 2004 powinno byc w
            zasadzie wzajemne uznawanie kwalifikacji pomiedzy Polska i Belgia, ale i wtedy
            uczelnia bedzie chyba miala przynajmniej glos doradczy.
            Drugi powod to ten, ze poprzez jakis grant do pracy naukowej mozna troche
            rozejrzec sie w srodowisku, ponawiazywac kontakty, a w prywatnym swiatku
            medycyny belgijskiej ma to pierwszorzedne znaczenie. Otwierac z marszu prywatna
            praktyke to karkolomne. Z kolei starac sie o posade w jakims szpitalu
            nieuniwersyteckim bez zadnej rekomendacji to bardzo trudne, samo brylantowe CV
            moze nie wystarczyc. W Brukseli pierwsze kroki skierowalbym do ULB po walonskiej
            stronie lub VUB po flamandzkiej. Poniewaz jednak "Bruksela i okolice" to w sumie
            cala Belgia, wiec kazdy inny,gdzie uda sie zlapac kontakt, tez bedzie OK. Leuven
            jest np. bardzo aktywne na tym polu i wspolpracuje od lat z Collegium Medicum UJ.
            Jak napisal byly, dwujezycznosc w Brukseli jest istotna, ze wskazaniem na
            niderlandzki, bo na takich jest wieksze zapotrzebowanie.
            Majac juz dyplom wazny w Belgii wizujesz go w Provinciale Geneeskundige
            Commissie, rejestrujesz sie w izbie lekarskiej wlasciwej dla twojego terenu
            wystepujesz o numer identyfikacyjny RIZIV i mozesz zaczynac.
            • essere1 Re: Absolwenci medycyny w Brukseli 09.08.05, 10:04
              Dziekuje wielce za suuuuper kompetentna odpowiedz:)

              No i nie dasajmy sie juz, ZWLASZCZA , ze tu NIKT
              nie cierpi za niewinnosc.....
              Zreszta jako ktos, kto wylansowal nazwe "epsy", to w sumie jestes epsim ojcem
              chrzestnym, ba patronem, nieprawdaz? Prawie jak rodzina, no a w rodzinie roznie
              bywa....)::)):):):):):):):):):):):):):):):)
              ;-)
              • Gość: infoepso Re: Absolwenci medycyny w Brukseli IP: *.cec.eu.int 09.08.05, 10:10
                no i mi sie watek rozmyl przez te wasze wywody..
                ani listy, ani okulisty :(
                • Gość: adm prosze okuliste IP: *.cec.eu.int 09.08.05, 10:23

                  w Overijse
                  026533576
                  023782686
                  026878610

                  jedyny na liscie "polskich lekarzy w brxli"

                  a jak zalozsz sobie priva to skonatktuje sie i wysle ci ww liste poczta
                  wewnetrzna....

                  pzdrw

                  nie znam, ale mozna sprobowac ......
                  • Gość: IP 32 Okulista IP: 32.106.94.* 10.08.05, 23:38
                    Nie wiem czy lekarz Kozanecki (super)
                    26 rue du Printemps
                    1380 Lasne
                    Telefon 02 653 35 76
                    jeszcze pracuje !
                    -----------------------------------------
                    Jest tez DOBRY Dr N. Roumanos, Ophtalmologue
                    Rue Louis Hap 166
                    1040 Etterbeek (nie daleko Polskiego Konsulatu)
                    Telefon 02 736 28 68¨

                • essere1 LISTA 09.08.05, 10:23
                  Gość portalu: infoepso napisał(a):

                  > no i mi sie watek rozmyl przez te wasze wywody..
                  > ani listy, ani okulisty :(

                  No bez histerii:):):) Pare informacji jednak dostales:)
                  Nikt nie ma takiej listy????:)):)):) Bo kolega grzecznie prosi, to nie wolno
                  odmawiac....
                  ;-)
                  • Gość: adm esserku nie nadazasz ;-)) IP: *.cec.eu.int 09.08.05, 10:27
                    niech kolega infoepso da ostatnie 5 cyferek faxu wew. to dostanie od reki, to
                    sa 3 strony ....;-)
                    poczta wew bedzie szlo tydzien ;-)
                    • essere1 Zaraz TY dostaniesz po uszach.....)::):):)) 09.08.05, 10:31
                      .
                      • Gość: adm jak zwykle za niewinnosc i uczynnosc zapewne ;-)) IP: *.cec.eu.int 09.08.05, 10:32
                        jak pakowanie?
                        • essere1 Nie, za przedrzeznianie!! A i wina by sie znalazla 09.08.05, 10:42
                          Gość portalu: adm napisał(a):

                          > jak pakowanie?

                          Pakowanie..... na razie organizje imprezy pozegnalne):):):):):):):):):):):):)
                          Ja tych pozegnan nie przezyje....;)
                          • Gość: adm zobaczysz powitanie ;-) IP: *.cec.eu.int 09.08.05, 10:42
                            • essere1 Re: zobaczysz powitanie ;-) 09.08.05, 17:07
                              Na powitanie moge Cie zjesc na podwieczorek, jak bedziesz niegrzeczna epska:P
                              • Gość: he he Re: zobaczysz powitanie ;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.05, 17:19
                                he he chyba mamy romans :-)
                                • essere1 Re: zobaczysz powitanie ;-) 09.08.05, 17:29
                                  Gość portalu: he he napisał(a):

                                  > he he chyba mamy romans :-)

                                  Zaprzecz natychmiast, bo beda problemy z cosa nostra (dla mnie)...
                                  :)
                                  • Gość: he he Re: zobaczysz powitanie ;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.05, 17:36
                                    romans jest, ze hej :-) no chyba ze jesz wszystkie epski
                                    • essere1 )::)) 10.08.05, 09:41
                                      Gość portalu: he he napisał(a):

                                      > romans jest, ze hej :-) no chyba ze jesz wszystkie epski


                                      Coz, ja jeszcze nie mieszkam w Brukseli, wiec dyskusja jest czysto akademicka,
                                      ale weseli koledzy pracujace w Instytucjach opowiadaja, ze czasami "jedza" (ze
                                      uzyje tego slowa w Twoim znaczeniu) slomiane wdowy
                                      pozostawionych w Polsce mezow:]
                                      Czyzby wiec to byla freudowska projekcja kolegi lekow?))):):):)) Regularna
                                      kontrola forum to na prawde za malo):):):)))):)

                                      BTW: jak Twoje poroze drogi kolego, jeszcze przechodzi przez framuge, czy juz
                                      trzeba schylac glowe??:]:]:]
                                      • Gość: he he Re: )::)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.05, 09:53
                                        że tak powiem, trafiasz jak kula w plot :-)
                                        może chociaż z cosa nostra ci się poszczęści :-)
                                        • essere1 Re: )::)) 10.08.05, 10:00
                                          Gość portalu: he he napisał(a):

                                          > że tak powiem, trafiasz jak kula w plot :-)

                                          No, nie wiem, kazdy na Twoim miejscu by tak odpowiedzial:):)
                                          BTW. to przyjemne uczucie miec rozgalezione poroze na glowie?
                                          Jak rosnie, to boli?


                                          > może chociaż z cosa nostra ci się poszczęści :-)

                                          Mnie na pewno, ale czy Tobie, jak sie cosa nostra zorientuje co za znany
                                          forumowicz kryje sie za nikiem "he he", to bedzie wesolo, tyle ze w
                                          realu):):):):
          • Gość: Do essere1 Re: Absolwenci medycyny w Brukseli IP: 32.106.94.* 09.08.05, 21:37
            www.ulb.ac.be/erasme/fr/index.html
            www.ulb.ac.be/erasme/
            www.chu-brugmann.be/
          • Gość: Z Brukseli Re: Absolwenci medycyny w Brukseli IP: 32.106.94.* 10.08.05, 09:14

            www.blbe.irisnet.be/brussels/sante_en.htm
            • essere1 Dzieki za odpowiedzi:)))):)) 10.08.05, 09:42
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka