in_touch 08.04.06, 22:37 Hej, myslicie, ze uda sie otrzymac wyniki pisemnego jesczce w kwietniu??? a tak przy okazji, piszcie- wszyscy, którzy zostali jeszcze w grze:-) pzdr Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
misza52 Re: EPSO AD 5/05 11.04.06, 12:09 Ja tez czekam na wyniki. Mam nadzieje, ze przed koncem miesiaca je podadza. Bez przesady, ile mozna sprawdzac te tlumaczenia. Ja pisalem ang i niemiecki. Pozdrawiam Michal Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Morgoth Re: EPSO AD 5/05 IP: 80.50.34.* 11.04.06, 12:24 in_touch napisał: > myslicie, ze uda sie otrzymac wyniki pisemnego jesczce w kwietniu??? Pytanie jest trochę bez sensu. Jak EPSO pisze, że wyniki będą "prawdopodobnie w kwietniu", to znaczy że będą prawdopodobnie w kwietniu. Ja pisałem angielski i francuski... Interesuje mnie zwłaszcza wynik z francuskiego, bo tekst był trochę mętny i nie wiem czy dobrze wyłapałem sens. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misza52 Re: EPSO AD 5/05 IP: *.polskieradio.pl 11.04.06, 12:37 Ja z niemieckim mialem spore problemy, za to tekst angielski byl nie najgorszy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Asiek Re: EPSO AD 5/05 IP: *.w86-197.abo.wanadoo.fr 11.04.06, 12:37 Czy francuski byl twoim pierwszym jezykiem? Bo moim tak. I wyjatkowo mi sie nie podobal. Do dzis mnie mecza uczniowie czarnoksieznika! No, ale zobaczymy jak bedzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Morgoth Re: EPSO AD 5/05 IP: 80.50.34.* 11.04.06, 12:50 > Czy francuski byl twoim pierwszym jezykiem? Bo moim tak. I wyjatkowo mi sie nie > podobal. Do dzis mnie mecza uczniowie czarnoksieznika! No, ale zobaczymy jak be > dzie. Nie, drugim. Tekst był o równowadze między małymi i dużymi krajami w UE. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: byly_eurokrata Re: EPSO AD 5/05 IP: *.eplus-online.de 11.04.06, 12:59 sprawdzenie kilkuset prac wcale nie jest takie proste, wiec musi potrwac, tym bardziej, ze sprawdzanie rozpoczeto dopiero po przeslaniu i zaakceptowaniu papierow, ktore zdaly preselekcje, a to bylo w sumie dopiero niedawno. Do sprawdzania nie mozna zaangazowac kilkudziesiecu osob, bo innyczej beda zbyt duze roznice w punktacji. A kazdy polonista np. wie, co to znaczy, sprawdzic kilkaset wypracowan maturalnych. Co do jezykow: jak ktos nie dostanie minimum 20 punktow z tlumaczenia z pierwszego jezyka, to oblewa, tlumaczenie drugiego jezyka nie jest wtedy w ogole sprawdzane. Pytanie: nie zrozumielscie merytorycznie waszych tekstow do konca czy mieliscie klopoty z ladnym przekladem? W pierwszym przypadku - sorry - ale dajcie sobie spokoj z ta praca. Teksty absolutnie nie byly trudne do zrozumienia, i to nie jest tylko moja prywatna opinia. Byly natomiast z pewnoscia trudne do przetlumaczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
misza52 Re: EPSO AD 5/05 11.04.06, 13:07 To, ze ktoś nie opanował zdawanych języków w tak doskonałym stopniu jak ty, nie musi chyba oznaczac, ze nie nadaje sie do tej pracy. Poza tym wiadomo, ze z 385 osob, ktore przeszly preselekcje, nie wszystkie zdaly pierwszy jezyk, wiec automatycznie sprawdzanie drugiego jezyka powinno byc sporo krotsze. Ale przeciez EPSO ma juz doswiadczenie i na pewno nie da sie tego przyspieszyc!? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Morgoth Re: EPSO AD 5/05 IP: 80.50.34.* 11.04.06, 13:18 > Pytanie: nie zrozumielscie merytorycznie waszych tekstow do konca czy mieliscie > klopoty z ladnym przekladem? W pierwszym przypadku - sorry - ale dajcie sobie > spokoj z ta praca. Teksty absolutnie nie byly trudne do zrozumienia, i to nie > jest tylko moja prywatna opinia. To tylko Twoja opinia. Czytałeś wszystkie teksty? Na pewno nie... Ja (może w przeciwieństwie do Ciebie) nie mam problemów z, jak to określiłeś, "ładnym przekładem". Zawodowo zajmuję się tłumaczeniem z 2 języków, w tym z angielskiego, ale nie z francuskiego. I właśnie miałem problem ze zrozumieniem 1-2 zdań po francusku, bo francuski jest moim trzecim językiem obcym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: byly_eurokrata Re: EPSO AD 5/05 IP: *.eplus-online.de 11.04.06, 14:29 obawialem sie, ze zejdzie znowu na moja osobe. Ale tu nie chodzi o to, czy ja jestem jakas gwiazda czy nie, tylko jaki poziom reprezentuje tzw. ogol. Nie zapominajcie, ze ja pracowalem juz w sluzbach jezykowych jako kontraktowy i ze znam mase osob, ktore nadal sa kontraktowymi tlumaczami. I stad wiem, ze jest tam MASA osob, ktore znaja dwa jezyki na rewelacyjnym poziomie, nie tylko pasywnie, ale i aktywnie. Z moich blizszych kolegow preselekcje zdali wszyscy oprocz jednej osoby. Znam osobiscie tekst angielski i niemiecki, koledzy mieli francuski. I absolutnie nikt nie twierdzil, ze teksty byly trudne do zrozumienia. Ale wszyscy uni sono skonstatowali, ze niektore zdania byly piekielnie trudne do przetlumaczenia. I dlatego moje sformulowanie, ze osoby ktore mialy klopoty z czystym zrozumieniem maja raczej male szanse. Ale ok, zobaczymy.Nota bene, to tez sa z reguly osoby, ktore juz wczesniej zajmowaly sie zawodowo tlumaczeniem i ktore na konkurs wybraly sobie swoje 2 najlepsze jezyki a nie trzeci czy czwarty, ktory slabo znaja. Co do uwag typu "epso ma doswiadczenie z poprzedniego egzaminu". Ludzie, epso to szereg pracownikow administracyjnych od technicznego przygotowywania egzaminosw. Oni nie maja merytorycznie nic do powiedzenia. Po preselekcji prface sa przekazywane w zupelnie inne rece. Pierwszym razem byly to jakies blizej niezdefiniowane osoby w polsce, teraz chodza pogloski, ze prace sa sprawdzane przez tlumaczy etatowych OBOK ich normalnych obowiazkow sluzbowych. Wiec chyba jest jasne, ze nikt nie bedzie rzucal na kilka tygodni swojej pierwotnej roboty, tylko po to, by sprawdzac prace tlumaczy, bo ci nie moga sie doczekac wynikow. Tym bardziej ze tlumaczy polskich w instytucjach na razie w cale pilnie nie brakuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taka_jedna Re: EPSO AD 5/05 IP: *.cec.eu.int 11.04.06, 14:51 w poprzednim konkursie minęło dokładnie 3 miesiące między datą potwierdzenia otrzymania dokumentów (10.03) a datą ogłoszenia wyników pisemnych (10.06). W tym roku chcą się zmeiścić w dwóch meisiącach, więc i tak nie jest źle ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Morgoth Re: EPSO AD 5/05 IP: 80.50.34.* 11.04.06, 15:04 > Znam osobiscie tekst angielski i niemiecki, koledzy mieli > francuski. I absolutnie nikt nie twierdzil, ze teksty byly trudne do > zrozumienia. Ale wszyscy uni sono skonstatowali, ze niektore zdania byly > piekielnie trudne do przetlumaczenia. I dlatego moje sformulowanie, ze osoby > ktore mialy klopoty z czystym zrozumieniem maja raczej male szanse. No tak, ale mówimy tutaj o konkretnym konkursie. Żeby zdać, trzeba spełnić dwa warunki: mieć 50% punktów z obu języków i zmieścić się w bodajże 185 najlepszych, przy czym ten drugi warunek prawdopodobnie nawet nie będzie się liczył (jak ktoś już pisał na forum, w poprzednim konkursie mało osób zdało oba języki). Pozostaje więc warunek uzyskania połowy punktów. Tutaj dochodzimy do sposobu punktacji. Załóżmy, że wypaczyłem sens 1-2 zdań, a resztę napisałem poprawnie i piękną polszczyzną. Czy za 1 błąd merytoryczny odejmą mi ponad połowę punktów? Sądzę, że nie. A więc jakieś szanse mam... A wracając do stopnia trudności tekstów (notabene ci, którzy wybrali dany język jako pierwszy i drugi, mieli różne teksty do przetłumaczenia). Były to poważne teksty publicystyczne pisane przez intelektualistów, przy czym mój tekst francuski był zlepkiem wyrwanych z całości wyrywków z pewnego artykułu w "Le Monde diplomatique". Oceniam go jako średnio trudny, a nie banalny. Natomiast w przeciwieństwie do Ciebie uważam, że nie istnieje coś takiego jak "zdanie piekielnie trudne do przetłumaczenia". Każdy tłumacz powinien umieć prawidłowo się wysławiać w swoim języku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: byly_eurokrata Re: EPSO AD 5/05 IP: *.eplus-online.de 11.04.06, 15:24 Natomiast w przeciwieństwie do Ciebie uważam, że nie istnieje coś takiego jak "zdanie piekielnie trudne do przetłumaczenia". Każdy tłumacz powinien umieć prawidłowo się wysławiać w swoim języku. Hm, czarno widze dla ciebie. W instytucjach unijnych nie trzeba tlumaczyc "ladnie", tylko "precyzyjnie" dostosowujac sie do eurozargonu, czy sie go lubi czy nie. Sa pojecia nieprzetlumaczalne i tutaj najlepsza znajomsci jezyka ojczystego nie pomoze. Mozna oczywiscie z jednego slowa zrobic 3 zdania i probowac opisowo itd. znamy wszyscy te rozne tricki tlumaczeniowe. Ale egzamin polega wlasnie na tym, zeby pod presja czasu wymyslec cos sensownego, a nie w zaciszu domowej biblioteki majac nieograniczony czas. Z przyklad moze sluzyc np. pojecie Manta- Witz albo moj ulubiony "sustainable development", na ktory po polsku nie ma tlumaczenia pasujacego do kazdego kontekstu. Jesli masz tylko 1 zdanie zle, a cala reszta jest ok, to prawdopodobnie dostaniesz polowe punktow, ale nikt nie wie, jakie sa kryteria oceny. jak bedzie ocenial jakis zwolennik precyzji a ty tlumaczyles dowolnie, ale ladnie, to mozesz sie przejechac. I odwrotnie. Co do teksow: widzialem wszystkie teksty angielskie i niemieckie tego konkursu, bez wzgledu czy to byl pierwszy czy drugi jezyk. O tekscie francuskim slyszalem od kolegow ze byl bardzo latwy do zrozumienia. Tak wiec tutaj mamy rozbiezne opinie. Co do pierwszego konkursu: wtedy przystapilo szereg osob, ktore w ogole nie znaly drugiego jezyka, tak dla sportu po prostu. Mam wrazenie, ze w tym konkursie bylo innaczej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Morgoth Re: EPSO AD 5/05 IP: 212.75.100.* 11.04.06, 17:33 Zgadzam się, że są pojęcia trudne do precyzyjnego przetłumaczenia, ale są to właśnie pojęcia a nie zdania. Wiem, że w instytucjach ma być precyzyjnie a nie ładnie, ale na egzaminie chodziło właśnie przede wszystkim o to, żeby było ładnie (jak sam pisałeś kiedyś na tym forum). Poza tym na egzaminie nie było żadnego "eurożargonu", przynajmniej u mnie. Nie chcę się z Tobą spierać o to, czy mój tekst francuski, którego nie czytałeś, był trudny. Może wypowie się ktoś, kto też pisał francuski jako drugi język? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: byly_eurokrata Re: EPSO AD 5/05 IP: *.eplus-online.de 11.04.06, 17:54 Wiem, że w instytucjach ma być precyzyjnie a nie ładnie, ale na egzaminie > chodziło właśnie przede wszystkim o to, żeby było ładnie (jak sam pisałeś kiedyś na tym forum). Owszem, pisalem, bo prace z pierwszego konkursu sprawdzali w duzej mierze polonisci z Polski, ktorzy zwracali uwage (przynajmniej po czesci) tylko na ladna polszczyzne. Wywolalo to fale krytyki, bo egzaminu nie zdalo kilku tempow, ktorzy sie sprawdzili w codziennej pracy. Dlatego wlasnie tym razem niby bardziej ma sie liczyc precyzja. Ale jak to naprawde bedzie, tego nikt do konca nie wie. Co do trudnosci francuskiego, rzeczywiscie nie moge ocenic. Ale drugi angielski i drugi niemiecki nie byly trudne. Wiec jesli francuski byl rzeczywiscie trudny, to porazka dla "francuzow", bo inni lepiej wypadna. Mimo to nadal jestem zdania, ze drugi jezyk tez trzeba znac na dobrym poziomie a nie tylko w stopniu tzw. "komunikatywnym". Life is brutal and full of zasadzkas. Ale nie ma sensu gdybac, ile zdan wolno zle przetlumaczyc itd. Trzeba czekac na wyniki i tyle. Z uwagi na przerwe swiateczna wynikow napewno nie bedzie przed 24 kwietnia. A potem jeden tydzien w ta czy tamta tez juz nie bedzie gral roli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: byly_eurokrata Do Morgoth IP: *.eplus-online.de 12.04.06, 14:44 > Zgadzam się, że są pojęcia trudne do precyzyjnego przetłumaczenia, ale są to > właśnie pojęcia a nie zdania. Nie wiem, czy znasz niemiecki, ale jesli tak, to przetlumacz mi na polski nastepujace standardowe zdanie niemniecie: "Auf die ausgeschriebene Stelle können sich Beamte des gehobenen nicht- technischen Dienstes oder vergleichbare Angestellte bewerben."..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Morgoth Re: Do Morgoth IP: 80.50.34.* 12.04.06, 14:57 Nie znam niemieckiego. Odpowiedz Link Zgłoś
aniela2006 do byłego 12.04.06, 15:10 To zdanie jest po prostu fantastyczne i aż się palę, żeby się z nim translatorycznie zmierzyć! Odpowiedz Link Zgłoś
aniela2006 Re: do byłego 12.04.06, 15:21 Drogi Były, oto mój Vorschlag, bo uwielbiam takie kwiatki! "O to stanowisko mogą ubiegać się urzędnicy wyższego szczebla z wyłączeniem osób pracujących na stanowiskach technicznych oraz urzędnicy pracujący na stanowiskach porównywalnych ze stanowiskami urzędniczymi wyższego szczebla". Oczekuję sensownej i konstruktywnej krytyki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: byly_eurokrata Re: do anieli IP: *.eplus-online.de 12.04.06, 15:39 Niestety krytyka bedzie miazdaca: oprocz (dozywotnio mianowanych) urzednikow panstwowych szczebla "gehobener dienst", sa niestety urzednicy szczebla höherer dienst. Roznica miedzy nimi - bardzo upraszczajac - polega na tym, ze na urzednika gehobener dienst wystarczy miec licencjat a na urzednika höherer dienst pelne studia uniwersyteckie. Urzednicy obu szczebli roznia sie tym, ze jedni skonczyli uczelnie administracyjne (w zargonie epsim EPA) a inni uczelnie techniczne. Dlatego jednych nazywa sie Beamte des gehobenen nicht-technischen Dienstes (np. referent w dziale HR) a drugich Beamte des gehobenen technischen Dienstes (referent w dziale IT). Ze wzgledow historycznych w niemieckiej sluzbie publicznej sa jeszcze Angestellte im öffentlichen Dienst, ktorzy nie sa sa (mianowanymi dozywotnio) urzednikami, chociaz w obecnych czasach wykonuja czeste dokladnie te sama prace, co ci urzednicy. Dlatego "ein vergleichbarer Angestellter" to osoba, ktora ma licencjat/magistra huminastycznego lub uczelni technicznej, pracuje w sluzbie publicznej, ale NIE jest urzednikiem panstwowym. W Polsce powoli przyjmuje sie rozroznienie miedzy "urzednikiem sluzby cywilnej" (Beamter) a "pracownikiem sluzby cywilnej" (Angesteller im öffentlicher dienst), chociaz tzw. osoba z ulicy napewno niuansu nie wychwyci. Oczekuje w zwiazku z tym poprawionej wersji..... Odpowiedz Link Zgłoś
aniela2006 Re: do anieli 12.04.06, 16:13 No ale nie mówiłeś, że chodzi o Niemcy! Trzeba było do zdanie dołączyć legendę! A poza tym specjalnie wybrałeś tą dziedzinę, żeby pognębić ludzi na forum, bo jesteś z nią jak nikt zaznajomiony i wiedziałeś, że nikt tego nie przetłumaczy dobrze. Ja się jeszcze nad tym zastanowię, ale przecież i tak jestem bez szans na sukces. Proponuję, żebyś sam to przetłumaczył i podał mi jako egzemplarz wzorcowy:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: byly_eurokrata Re: do anieli IP: *.eplus-online.de 12.04.06, 16:27 hehe, bo ja jestem jak wiadomo wredna szuja ;-). Ale na serio, to byl "kontratak" na stwierdzenie Morgoth, ze jak sie zna dobrze polski, to kazde zdanie sie da przetlumaczyc. Otoz tego zdania nie mozna sensownie przetlumaczyc bez polstronicowej rozprawki na temat specyfiki niemieckiej sluzby cywilne. A slowa same w sobie sa w miare latwe do zrozumienia. Egzemplarza wzorcowego nie podaje, bo pare dni temu dostalem awans i teraz sam nie musze juz tlumaczyc, tylko przez caly dzien moge krytykowac innych ;-))))! Odpowiedz Link Zgłoś
aniela2006 Re: do anieli 13.04.06, 08:45 Boże, jacyż niektórzy są leniwi... I takim daje się awanse:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: byly_eurokrata Re: do anieli IP: *.eplus-online.de 13.04.06, 09:11 aniela, mloda i glupia ty ;-) Awanse daje sie glownie leniwym, zeby sie ich pozbyc. Taki procéder nazywa sie "wegbefördern", nastepne nieprzetlumaczalne slowko ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
aniela2006 Re: do anieli 13.04.06, 10:03 Te twoje spiskowe teorie są do luftu. A publiczne zarzucanie nieznajomym ludziom głupoty demaskuje delikwenta jako ostatnie chamidło. Zastanów się nad sobą i zacznij bardziej ważyć słowa - podobno jesteś tłumaczem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: byly_eurokrata Re: do anieli IP: *.eplus-online.de 13.04.06, 10:39 anielka, za nic nie masz poczucia humoru. Jest taka piosenka Maryli Rodowicz "Malgoska glupia ty". Moje zdanie bylo tylko pewna parafraza tej piosenki, moze niezbyt udana, ale moj smiley bezposrednio za tym zdaniem chyba wyraznie wskazywal na to, ze sformulowanie '"glupia ty" jest ironiczne. Wiec nie rob tutaj burzy w szklance wody. Ja jestem zdecydowanym przeciwnikiem teorii spiskowych, ale w sluzbie publicznej jest naprawde czesto tak, ze ludzi niewygodnych albo wlasnie leniwych awansuje sie, zeby sie ich pozbyc. W praktyce wyglada to tak, ze delikwent stara sie o wyzsze stanowisko w innej instytucji, szef, ktory sie chce delikwenta pozbyc, pisze mu opinie sluzbowa w samych superlatywach i delikwent dostaje posade. Natomiast osoby pilne i pracowite dostaja opinie przecietna i to jeszcze z adnotacja, ze "ze wgzledow organizacyjnych przeniesienie sluzbowe osoby X w chwili obecnej jest niewskazane" no i oczywiscie awansu nie dostaja. Nie jest tak oczywiscie zawsze, ale czesto sie zdarza. Wiec wyluzuj troche i nie bierz wszystkiego tak doslownie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
aniela2006 Re: do anieli 13.04.06, 11:11 Poczucia humoru to ja mam całe masy; naprawdę możesz mi wierzyc na słowo. Nie rozumiem, co wspólnego z poczuciem humoru miałoby mieć moje niereagowanie na forumowe zaczepki w rodzaju "a bo ty to jesteś młoda i głupia". Sam jesteś młody i głupi! A "Małgośkę" uwielbiam. Zwracam uwagę, że tytule nie ma żadnego "głupia ty" - to jest gdzieś tam dalej w tekście, w refrenie zresztą. A "Małgośka" zaczyna się oczywiście tak: "To był maj, pachniała Saska Kępa.." I to jest naprawdę super piosenka. Jak zresztą wiele innych duetu Osiecka-Rodowicz. I chyba zgodzisz się ze mną, że wobec duetu Osiecka-Rodowicz i jego muzyczno-literackich osiągnięć cała ta twoja niemiecka służba cywilna z jej wybitnym wyrafinowaniem systemowo-organizacyjnym to jedna wielka lipa? Ach, szkoda gadać... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: byly_eurokrata Re: do anieli IP: *.eplus-online.de 13.04.06, 12:22 Albo ja sie wyobcowalem z kultury polskiej albo ty jestes przewrazliwiona. Pamietam jak 4 lata temu ktos w Polsce chcial podac do sadu reklame Mediamarktu "ich bin doch nicht blöd", bo uwazal to za obraze swoich dobr osobistych. W niemczech ta reklama jest powszechnie odbierana jako bardzo zabawna. Podobnie mowi sie "jung und dumm" albo "jung und naiv", w mojej pracy to normalne, ze ludzie z 40.stka na karku mowia do siebie "du bist jung und dumm", nikt tego nie odbiera jako obraze, bo to wcale nie jest tak pomyslane. Chyba wyraznie ci to wytlumaczylem i chyba wsakzalem na moj smiley ";-)", ktory oznacza "z przymruzeniem oka". Czy niemiecka sluzba cywilna to lipa czy nie, nie bylo przedmiotem rozwazan. Tu chodzilo jedynie o problem translatorski. Nie jestem Fraunerhasser, ale powoli mam wrazenie, ze kobiety naprawde maja klopoty z rzeczowa i CHLODNA dyskusja, wszystko odbieraja emocjonalnie, reaguja niepotrzebnie wybuchami itd. Trzeba bylo np. napisac: moze ja glupia, ale za to jeszcze mloda, a ty stary grzyb i do tego lysy. Bardziej bym sie tym przejal niz twoim "chamidlem" Odpowiedz Link Zgłoś
aniela2006 Re: do anieli 13.04.06, 12:53 Pewnie niemieckie dumm i blöd są mniej godzące w prywatne poczucie dumy niż polskie "głupi", nawet wypowiedziane w tonacji żartobliwej. Nie obraziłam się na ciebie śmiertelnie za tą "młodą i głupią", ale chyba sam przyznasz, że nikt normalny wobec takiego zarzutu - nawet ze smiley`em! - cicho by nie siedział. Czy ja tu gdziekolwiek wybuchałam? Nie przesadzaj - a raczej dokładnie czytaj tekst! Co do kobiet, to one są przede wszystkim ludźmi i mimo wszystko opłaci się o tym pamiętać. A tak w ogóle to lepiej by było, gdybyś nie nadawał swoim postom t a k i c h kierunków, bo to zawsze kończy się jakąś wielką forumową kłótnią. A zasada jest zawsze taka - to jest absolutnie złota zasada:"Po co się kłócić, skoro się można nie kłócić?". Wolę czytać twoje ciekawe rzeczowe posty niż takie prawie pyskówki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: byly_eurokrata do anieli - fajka pokoju IP: *.eplus-online.de 13.04.06, 13:19 Zeby nie bylo, ze kompletna szuja jestem, poswiecam 5 min mojej przerwy obiadowej na tlumaczenie, o ktore prosilas, z tym ze ono tez nie bedzie dostkonale: O wakat moga sie ubiegac urzednicy panstwowi wyzszego szczebla sluzbowego o profilu nietechnicznym oraz pracownicy suzby cywilnej posiadajacy analogiczne kwalifikacje. Z dylemtem "gehobener Dienst" vs. "höherer Dienst" broszura "Organizacja panstwa i administracji w Niemczech" wydana przez Federalna Akademie Administracji Publicznej przy Federalnym Ministerstwie Spraw Wewnetrznych radzi sobie tak, ze g.D. = wyzszy szczebel sluzbowy h. D. = najwyzszy szczebel sluzbowy Odpowiedz Link Zgłoś
aniela2006 Re: do anieli - fajka pokoju 13.04.06, 13:57 Fajka pokoju jest bardzo dobra, choć szczerze mówiąc po tobie spodziewałam się raczej propozycji Waffenstillstandu:) Natomiast jeśli chodzi o twój przekład - no cóż, parę rzeczy mnie w nim razi, najbardziej chyba sformułowanie "o profilu nietechnicznym". Moim zdaniem to jest przegięcie już na samym poziomie logicznym (znaczenie rzeczownika "profil" jest zbyt szerokie i wyrafinowane, żeby przy jego pomocy mówić o stanowiskach technicznych - poza tym czy istnieje coś takiego jak "techniczni" urzędnicy państwowi wyższego szczebla?? - pytam, bo to pośrednio wynika z tego, co napisałeś). No i słowo "służbowy" wydaje mi się zupełnie zbędne - w polskich tekstach o takiej tematyce na pewno się go w takich połączeniach nie spotyka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: byly_eurokrata Re: do anieli - fajka pokoju IP: *.eplus-online.de 13.04.06, 14:11 1. Co do slowa "sluzbowy" uwazam tez za zbedne, ale tak podaje to cytowana przeze mnie broszura opracowana w kooperacji z polskimi specjalistami od prawa administracyjnego 2. slowo "nietechniczny" jest niezbedne, bo w niemczech rzeczywiscie istnieja techniczni urzednicy panstwowi (Beamte des gehobenen bzw. höheren TECHNISCHEN Verwaltungsdienstes). Moze to byc np. inzynier budowlany/architekt prcujacy w urzedzie miasta odpowiedzialny za planowane przestrzenne urzednicy "profilu" nietechnicznego koncza - w przypadku gehobener Dienst: eine Verwaltungsfachhochschule für öffentliche Verwaltung - w przypadku höherer Dienst: uniwersytet, z reguly prawo urzednicy o profilu technicznym koncza - w przypadku gehobener Dienst: dowolna wyzsza szkole techniczna (Fachhochschule) + wewnetrzny kurs administracyjny - w przypadku höherer Dienst: dowolna politechnike (Technische Universität) + wewnetrzny kurs administracyjny. Oba profile sa "nieprzepuszczalne", to znaczy, ze jak ktos jest w technicznym, nie moze pracowac na stanowisku nietechnicznym i odwrotnie. Inzynierowie pracuja wiec na stanowiskach urzedniczych ktore zajmuja sie sprawami technicznymi a nietechniczni w dzialach kadr, wydzialach spraw obywatelskich, USC itd. Na slowo profil zdecydowalem sie analogicznie to pojecia "profil" w liceach. Ale jestem otwarty na lepsze propozycje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aines Re: EPSO AD 5/05 IP: *.Red-80-35-37.staticIP.rima-tde.net 11.04.06, 18:31 Ja zdawalam francuski jako pierwszy i bylo tak jak mowi Byly prosty tekst z kilkoma pulapkami. Nad niektorymi rozmyslalam dosyc dlugo i wcale nie jestem zadowolona z tego co napisalam. Ale ja raczej nie radze sobie za dobrze z jezykiem polskim. Ale ogolnie tekst byl sensowny, nie jak ten belkot z 2003. Jako drugi zdawalam hiszpanski. Tekst nie tylko byl prosciutki, ale bardzo przyjemny do tlumaczenia. Nie wiem czy bylam tak zainspirowana, ale mialam wrazenie jakby tekst sam sie tlumaczyl. Mi sie jednak wcale nie spieszy do wyników. Ale obawiam sie, ze beda w kwietniu :-) Odpowiedz Link Zgłoś
in_touch Re: EPSO AD 5/05 11.04.06, 21:51 ja pisałem ang i francuski jako drugi. zgadzam sie, że w warstwie przekazu teksty były raczej łatwe, przyjemne i ciekawe. Natomiast w kwestii przekładu, cóz, kilka "kwiatków" w tekście francuskim przyprawiło mnie o kilka zmarszczek na czole więcej:-))) pozdrawiam wszystkich, Ra Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: traductrice Re: EPSO AD 5/05 IP: *.chello.pl 13.04.06, 23:49 Tak nawiazujac ogolnie do wypowiedzi roznych, m.in. bylego eurokraty, ktory zna wielu kontraktowych co to 4 jezyki znaja. Moje odczucia sa zupelnie odmienne, tlumacze, ktorych ja znalam znali w sumie dobrze tylko angielski, francuski na poziomie podstawowym, w zasadzie nie poznalam nikogo z wyrownanym poziomem obu jezykow. Dodam, ze sama bylam auxi przez poltora roku wiec tez wiem. Mysle, ze czasami tych unijnych tlumaczy otacza sie zbyt wielka czcia, bo trafiaja sie ludzie naprawde na roznych poziomach. Ja tez czekam na wyniki konkursu, bez wielkich oczekiwan, bo wiadomo, ze miejsc dla Polakow to realnie rzecz biorac nie ma, to znaczy sa, ale na liscie rezerwowej :) A ja uważam poza tym, ze tekst francuski byl trudny wlasnie ze wzgledu na wyszukane porownania i dosc zawila konstrukcje a ocena i tak bedzie subiektywna, bo kazdemu bedzie sie podobac co innego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: byly_eurokrata Re: EPSO AD 5/05 IP: *.netcologne.de 14.04.06, 11:06 co do zbytniego otaczania tlumaczy unijnych czcia jak najbardziej sie zgadzam. Nie twierdzilem jednak, ze mialem kolegow znajych doskonale 4 jezyki, bo uwazam, ze juz 3 jezyka nie mozna opanowac na sensownym poziomie (zeby nie wybuchla tu niepotrzebna dyskusja: "Sensowny" poziom u tlumacza to jest taki, ze jak dana osoba bierze do reki gazete typu Frankfurter Allgemeine albo Times i czyta ja od deski do deski, to nie musi nigdy siegac po slownik, zeby zrozumiec sens na poziomie czysto jezykowym - abstahujemy tu oczywiscie od pojec technicznych, naukowych itd, spotykanych w artykulach specjalistycznych, z ktorych zrozumieniem mialby native speaker z matura). Ja na przyklad mimo iz studiowalem przez semestr na renomowanym uniwersytecie w stanach i jestem chwalony za moj angielski, uwazam, ze nie znam tego jezyka na sensownym poziomie, zeby nie bylo nieporozumien. Mialem natomiast kilku kolegow/kolezanek,, ktorzy doskonowale znali 2 jezyki, i to naprawde tak, ze natvie speakerzy, z ktorymi czasami jadalismy obiad, byli pod wrazeniem. Ale z tego co slysze, po konkursie przyjeto rzeczywiscie rowniez i takie osoby, ktore drugi jezyk znaja tylko po lebkach, o trzecim i czwartym nie wspominajac. Co to faktu, iz na lauretow konkursu nie bedzie czekalo zbyt duzo wolnych realnych miejs pracy, zgadzam sie jak najbardziej, sam kilka razy juz te teze tutaj udowadnialem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taka Re: EPSO AD 5/05 IP: *.cec.eu.int 14.04.06, 11:49 nie do końca tak jest. pamiętaj, że większość tłumaczy polskich to nadal osoby na kontraktach czasowych. i te kontrkaty prędzej czy później się skończą. a całkiem sporo tempów nie zdało pre-selection. Więc miejsca są i będą. To tylko kwestia czasu. poza tym, jeśli wziąć pod uwagę jeszcze to, że niektóe departamenty starych języków mają po 100 tłumaczy (w Komisji), to minie sporo lat (i zapewne jeszcze jeden konkurs) zanim liczba tłumaczy się wyrówna. DGT ma świadomośc, że requester nadal czeka bardzo długo na tłumaczenie (czasami kilka tygodni), więc na pewno liczba tłumaczy nie będzie zmniejszana. Nie byłabym aż taką pesymistką. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: byly_eurokrata Re: EPSO AD 5/05 IP: *.netcologne.de 14.04.06, 12:00 dzieki za info. Ja znam tylko sytuacje w brukseli, sposrod moich bylych kolegow tempow zdali wszyscy oprocz jednej osoby, wiec przewazajaca wiekszosc. jesli w komisji procent tych oblanych byl wysoki/wyzszy, to tym lepiej dla innych kandydtatow ;-) Co do duzych sekcji jezykowych: w zasadzie na kazdy kraj, bez wzgledu na jego wielkosc, przysluguje taka sama liczba etatow, wyjatkiem sa tzw. sekcje pivotowe, czyli obecnie angielska, francuska i niemiecka. Takie sekcje maja praktycznie 2x wiecej personelu. Sa plany, by status jezyka pivotowego nadac wloskiemu, hiszpanskiemu i polskiemu. Jesli tak sie stanie, to rzeczywiscie liczba wolnych etatow dla polakow drastycznei sie zwiekszy. Moze ktos z Komisji ma juz blizsze dane na ten temat. Ale generalnie liczba tlumaczy oczywiscie nie bedzie zmniejszac, tego w zadnym wypadku nie twierdze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: no no no Re: EPSO AD 5/05 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.06, 17:41 Greków jest setka. To primo. A secundo, w LUX jest nadal tylko 50 parę osób. Z czego officiali jest może połowa. A może nawet nie tyle... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: traductrice Re: EPSO AD 5/05 IP: *.chello.pl 18.04.06, 19:39 Hmm, nie jestem pesymistka, ale dotad zawsze slyszalam, ze dla nowych panstw, przewidziano mniejsza ilosc tlumaczy... A poza tym Luksemburg mnie nie kusi, nie ma tanich polaczen z reszta swiata:) Odpowiedz Link Zgłoś
puks01 Re: EPSO AD 5/05 21.04.06, 13:09 Widzieliscie, ze sprawdzili prace Maltanczykow? To raptem niewiele ponad 200 osob, ale cos sie dzieje. Obstawiam, ze polskie wyniki beda dopiero 28ego. Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: byly_eurokrata Re: EPSO AD 5/05 IP: *.netcologne.de 21.04.06, 13:11 Dzieki za info! Ja nie jestem wcale taki pewny, czy one w ogole beda w kwietniu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: matt Re: EPSO AD 5/05 IP: *.uitp.com 21.04.06, 13:37 czy ktos z Was mial nietypowa kombinacje jezykow? ja np. mialem angielski i czeski. Jak widzicie szanse na zatrudnienie dla osoby z taka kombinacja? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: byly_eurokrata Re: EPSO AD 5/05 IP: *.netcologne.de 21.04.06, 13:45 wszystko zalezy od tego, czy znasz przynajmniej podstawy francuskiego albo angielskiego albo przynajmniej wloskiego lub hiszpanskiego. Jesli znasz tylko angielski i ten czeski, to niestety wyladujesz dosyc nisko w skali zainteresowania potencjalnych pracodawcow, bo tlumaczenia z czeskiego na polski zdarzaja sie zbyt rzadko, zeby specjalnie kogos na ten cel zatrudniac. Najlepsze szanse maja ludzei z kombinacja ang/francuski + podstawy niemieckiego potem ludzie z kombinacja niemiecki + ang. lub francuski + podstawy 3. jezyka pivotowego a dopierom potem cala reszta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiem Re: EPSO AD 5/05 IP: *.cec.eu.int 21.04.06, 13:47 akurat obecnie więcej potrzeba tych, którzy mają FR jako pierwszy język. Niemiecki jest mało potrzebny. Dużo częsciej pojawiają się południowe języki (ES, PT, IT), ze względu na rolnictwo. Odpowiedz Link Zgłoś
nionczka Re: EPSO AD 5/05 21.04.06, 13:50 Ja mam francuski, hiszpanski. Jako trzeci jezyk chcialam podac wloski, ale mi doradzono, zebym jednak wpisala angielski, chociaz nie czuje sie w tym jezyku tak mocna jak po wlosku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: byly_eurokrata Re: EPSO AD 5/05 IP: *.netcologne.de 21.04.06, 13:53 co sie martwisz, jak dojdziesz do ustnego, to powiesz, ze znasz ten, ten i ten, pogadaja z toba chwile i wpisza co trzeba do akt, tam sie licza tylko podstawy kolejnego jezyka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pawiu a potem na oralnym IP: *.16-136-217.adsl.skynet.be 21.04.06, 13:57 ee ustnym mozna zadziwic komisje na sposob hiszpanski lub angielski (jak mowia Irlandczycy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: in_touch Re: EPSO AD 5/05 IP: *.escom.net.pl 21.04.06, 16:29 a co sadzicie o kombinacji ang+fran+portugalski????? oby te wyniki byly jak najszybciej, to lepsze niz czekanie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tez_czekam Re: EPSO AD 5/05 IP: *.217.133.110.coditel.net 22.04.06, 11:42 a czekanie rzeczywiscie wykańcza. zwł że upłynęło już tyle czasu, że trudno realnie ocenić swoje wlasne tłumaczenie. pisałam eng/fr, mam lepsze odczucia co do tego drugiego... i generalnie dolek;-( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: byly_eurokrata Re: EPSO AD 5/05 IP: *.netcologne.de 22.04.06, 12:06 nawet jak zdacie ten etap, to zanim ukaza sie listy i zanim ktos w ogole zaoferuje wam prace (jesli w ogole), to potrwa jescze minimum 3/4 roku, wiec czekanie wcale sie nie skonczy po ogloszeniu wynikow Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misza52 Re: EPSO AD 5/05 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.06, 22:41 To nie do konca prawda, bo jesli wynik bedzie negatywny, to czekanie sie skonczy definitywnie. Rozumiem, ze ty w naszej sytuacji wolalbys jak najdluzej nie poznawac wynikow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: byly_eurokrata Re: EPSO AD 5/05 IP: *.netcologne.de 24.04.06, 06:30 no w mojej osobistej sytuacji jest tak, ze im pozniej wyniki, wstepnie i ostateczne, tym lepiej.... Ale na serio: w analogicznym konkursie z 2003 roku wyniki polksie byly podane jako ostatnie, wszystkie inne jezyki mialy wyniki wczesniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aines Re: EPSO AD 5/05 IP: *.Red-80-35-37.staticIP.rima-tde.net 24.04.06, 09:52 Mi tez sie nie spieszy do wyników. Szczegolnie gdybym miala przejsc dalej. Wiec im wieksze opoznienie, tym lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Asiek Re: EPSO AD 5/05 IP: *.w90-0.abo.wanadoo.fr 27.04.06, 08:51 No i jak myslicie, beda wyniki do jutra czy raczej "prawdopodobnie w maju"? Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcysio Re: EPSO AD 5/05 IP: 217.207.54.* 27.04.06, 16:09 w maju, ale ktorego roku???? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Asiek Re: EPSO AD 5/05 IP: *.w83-205.abo.wanadoo.fr 27.04.06, 16:11 Hahaha, moj maz juz tez sie smieje z tego i pyta czy jestem pewna, ze to w 2006. Mam jednak nadzieje, ze tak:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcysio Re: EPSO AD 5/05 IP: 217.207.54.* 27.04.06, 16:29 a jakie jezyki zdawalas? ja ang(1) i fr(2) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Asiek Re: EPSO AD 5/05 IP: *.w86-197.abo.wanadoo.fr 27.04.06, 17:06 Ja francuski jako pierwszy i ang jako drugi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcysio Re: EPSO AD 5/05 IP: 217.207.54.* 27.04.06, 17:21 W kazdym badz razie - powodzenia! :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Asiek Re: EPSO AD 5/05 IP: *.w86-202.abo.wanadoo.fr 27.04.06, 17:45 Dzieki i wzajemnie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misza52 Re: EPSO AD 5/05 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.06, 22:19 ja mysle, ze jednak jutro podadza wyniki. Chociaz tak precyzyjne z reguly Epso szeroko otworzylo sobie furtke tym jednym slowem 'probably' w zapowiedzi terminu wynikow. Odpowiedz Link Zgłoś