Gość: Ala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.06, 15:19 Wczoraj kibicowałam Italii, ale kurczę - szkoda mi Klinsmanna! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: TR Re: wczorajszy półfinał IP: *.cec.eu.int 05.07.06, 15:46 a mi Miro i Poldiego :(( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ala Re: wczorajszy półfinał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.06, 18:05 De gustibus est non disputandum... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eneko Re: wczorajszy półfinał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.06, 07:57 Lecz krzyżackiego gadu nie ugłaszcze nikt... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TR skad antyniemieckosc? IP: *.cec.eu.int 06.07.06, 09:48 Zauwazylem straszna anty-niemieckosc w narodzie? A Klose i Podolski to dla wiekszosci volksdeutsche (niestety ludzie nie wiedza co to za okreslenie, bo jesli juz to reichsdeutsche) Tyle lat po wojnie? A ciagle "Krzyzacy" i "Prusacy" :( Czy to ciagle wplyw PRLowskiej propagandy ? i zdjec Adenauera w stroju krzyzackim??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eneko Re: skad antyniemieckosc? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.06, 10:03 Raczej historyczna prawidłowość. Nasi "bracia" z Zachodu i ze Wschodu tak się kochają, że koniecznie chcą mieć wspólną granicę, co nie do końca odpowiada naszym interesom... Na razie rura, ale kto wie, co przyniesie przyszłość. Jest tam sporo brunatnych z ciekawymi pomysłami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcin Re: skad antyniemieckosc? IP: *.gl.digi.pl 06.07.06, 10:11 poczytaj sobie "Wojnę futbolową" to znajdziesz odpowiedzi na swoje pytania. Przy okazji lektura włoskich i niemieckich gazet przed meczem też była ciekawa. Skoro nie ma już wojen w Europie, to ludzie muszą to sobie zastapić wojną na boisku ;) i tak trzymać. FORZA ITALIA !!! p.s. wreszcie doczekałem się ciekawego meczu na tych MŚ. Mimo, że nigdy nie lubiłem włoskiego futbolu, to chylę czoła przed ich drużyną. Zagrali piękny ofensywny futbol .... z jednym napastnikiem ?!?!?!? majstersztyk. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eneko Re: skad antyniemieckosc? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.06, 10:26 Forza Italia fino al finale! Avete fatto un buon lavoro ragazzi. Con un pò di coraggio si finisce ogni viaggio. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TR Re: skad antyniemieckosc? IP: *.cec.eu.int 06.07.06, 11:56 Kochani bez nerwow. Klose i Podolski (jak rowniez ich przodkowie) nie mogli byc Volksdeutschami i podpisac Volkslisty bo sa z Gliwic i Opola (przed wojna w Niemczech) wiec byli obywatelami Niemiec (a nie Polski zeby zostac VD) wiec Reichsdeutsche. Poza tym np. Podolski poczuwa sie do polskosci: Np. Podolski: Moje serce bije dla Polski i Niemiec sport.gazeta.pl/Mundial2006/1,73035,3418340.html I prosze nie uderzac w nutke Dziadkow. Bo moj jeden byl w hitlerowskim obozie pracy a drugi w lagrze na Syberii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcin Re: skad antyniemieckosc? IP: *.gl.digi.pl 06.07.06, 12:18 jeśli chodzi o Dziadków, to najciekawiej jest na Śląsku. później się dziadki spotykają i mówią. Ja walczyłem w AK, a drugi na to, ja też ... w Afrika Korps ;) i tak to właśnie było w mojej rodzinie (prawie, bo na Sycylii a nie Tobruku). Taki już los Ślązaków nierozumianych zresztą przez resztę Polski. Szkoda tylko, że nie mogę zostać prezydentem, bo mój dziadek na prawdę był w Wermachcie :-) a co do Klose i Podolskiego, to z mojej podstawówki wielu takich wyjechało do Reichu w latch 80-tych, wystarczyło mieć dziadka w Wermachcie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paffff Mutzen ab ! jaka antyniemieckosc? IP: *.15-136-217.adsl.skynet.be 06.07.06, 10:21 > Zauwazylem straszna anty-niemieckosc w narodzie? a mozesz mi powiedziec jak definiujesz antyniemieckosc? np. mam czytajac to stac patrzac w ziemie z czapka zdjeta pokornie az odczytasz wyrok? > A Klose i Podolski to dla wiekszosci volksdeutsche fakt to Niemcy z Polska nic ich nie laczy no moze poza fankami chcacymi sie zalapac na paszport > (niestety ludzie nie wiedza co to za okreslenie, wiemy wiemy brat mojej babci wyladowal a Oswiecimiu za odmowe podpisania Volkslisty. Dopiero te zle Ruskie do wyzwolily dzieki czemu pozyl jeszcze 7 miesiecy. Ale sa tacy do na duldung jadom oj jadom ;) > bo jesli juz to reichsdeutsche) oo a mowisz o III Reich bo teraz to chyba republike mamy od pary latek? a moze cos mnie ominelo ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ala Re: Mutzen ab ! jaka antyniemieckosc? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.06, 11:48 A jednak Klinsmann jest the best! Sporo się naczytałam o nim w "Die Zeit" (polecam specjalny serwis mistrzostw). Ciekawy człowiek, który idzie własną drogą. Uwielbiam takich. Chyba po cichu liczył na więcej niż udział w półfinale. Po drugim włoskim golu miała taką minę, jakby nie dowierzał własnym zmysłom. Co do antyniemieckości w narodzie to oczywiście pełno jej - jest napędzana przez głupców, którzy nie mają pojęcia o współczesnym Deutschlandzie, po niemiecku ani be ani me, zamiast mózgu mają ćwierć mózgu, no ale mają mikrofon lub pióro w ręku i zaklepany czas antenowy i dawaj zbijać na antyniemieckości kapitał polityczny. Boże, czemu ten kraj w 2006 roku nadal jest taki chory???? No ale tak mi szczerze żal Klinsmanna... Tyle tylko, że Włosi w tej drugiej połowie dogrywki bili oczywiście Niemców na głowę, więc zwycięstwo im się należało. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paffff Re: Mutzen ab ! jaka antyniemieckosc? IP: *.15-136-217.adsl.skynet.be 06.07.06, 11:57 > Co do antyniemieckości w narodzie to oczywiście pełno jej - jest napędzana > przez głupców, którzy nie mają pojęcia o współczesnym Deutschlandzie Auf Polnisch oder, wie man in der Sprache selbst sagt, po polsku - sagt man Niemcy >, po niemiecku ani be ani me, zamiast mózgu mają ćwierć mózgu, no ale mają mikrofon > lub pióro w ręku i zaklepany czas antenowy i dawaj zbijać na antyniemieckości > kapitał polityczny. Boże, czemu ten kraj w 2006 roku nadal jest taki chory???? > a mzoe ludzie naogladali sie tlustych w czeski citron strzyzonych glabow 'niosacych cywilizacje' Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rpj4 Re: Mutzen ab ! jaka antyniemieckosc? IP: *.net.autocom.pl 09.07.06, 13:14 Z Paffffem :) się nie dyskutuje, ponieważ: 1. Paff ma zawsze rację; 2. Jak nie ma racji, to patrz do punktu pierwszego. Jednak złamię powyższą regułę :), i coś napiszę -, Pafff bądź, proszę ostrożny (i sprawiedliwy) w osądzaniu postaw czyiś dziadków, babć etc. Czynienie z losów Twego Dziadka reguły, na podstawie której osądzasz współczesny świat, to jednak nadużycie. Oczywiście w Niemczech trzeba zwalczać brunatną falę, różne uprzedzenia i bzdury, ale spokojnie i rzeczowo. Zresztą doskonale wiesz, że historia relacji polsko-niemieckich to dużo, dużo więcej niż tylko Krzyżacy, Prusy, i III Rzesza. A jakby przyszło Ci coś do głowy, że jestem warunkowany, w poglądzie, że trzeba układać dobre relacje z sąsiadami, przez moich dziadków (a ściśle, przez to że gdzieś tam;) służyli), to wiedz, że to będzie całkowite pudło. Pozdrowienia, rpj4 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dianette Re: Mutzen ab ! jaka antyniemieckosc? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 09.07.06, 12:39 wiemy wiemy brat mojej babci wyladowal a Oswiecimiu za odmowe podpisania > Volkslisty. Dopiero te zle Ruskie do wyzwolily dzieki czemu pozyl jeszcze 7 > miesiecy. Ale sa tacy do na duldung jadom oj jadom ;) > No a babcia to podpisla? No tak Ruskie to byly bardzo dobre: Wspaniale potraktowali moich dziadkow mieszkajacych na Kresach: babcie u dziecmi wywiezli w 1940 r. na Kazachstan a dziadka aresztowali jako polskiego konfidenta. Just friends:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dianette Re: skad antyniemieckosc? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 09.07.06, 12:55 To efekt komunistycznej propagandy. Gomulka bylznanym ogromnym germanofobem i przeciez porownywal Adenauera do von Jungingena. A swoja droga to trzeba bylo przeciez jakos ukryc zbrodnie naszych przyjaciol z Kraju Rad robiac nagonke na Niemcow i to o dziwo tylko tych z RFN, no bo preciez w zaprzyjaznionen NRD nie bylo faszystow:) Ja jestem rocznik 79 , ale pamietam z dziecinstwa te 1-wrzesnioen apele w szhkole , a nigdy nie bylo apelu z okazjio 17 wrzesnia- ciekawe dlaczego??? Wiekszosc dzieci w szkole w ogole nie wiedziala o agresji Sowietow. Ja akurat pochodze z rodziny kresowiakow, ktorzy zostali przez Sowietow zakwalifikowani jako "wrogowie ludu" i wywiezieni na Kazachstan tylko za to , ze byli polskimi obywatelami. A najsmieszniejsze bylo to ze po wojnie nie wolno im bylo mowic, ze byli wywiezieni tylko ewakuowani . Ciekawe przed kim i to w kwietniu 40 r? Juz jako dzioecko dopytywalam sie o ta dziwna ewakucje? przecze plan Barbarossa rozpoczal sie dopiero w czerwcu 41 r. a oficjalna propagadna po wojnie glosila, ze polska ludnosc ewakuowano przed Niemcami. Oczywiscie nie bylo wzmianki o pakcie Ribbentrop-Molotow i przyjazni swiecko- niemieckiej. U mnie w domu mowilo sie w domu o Katyniu. ale duzo ludzi nie mialo o tym pojecia. Pamietamy te wszystkie propagandowe filmy typu "Stwaka wiejsza niz zycie" gzdie de fracto agent ZSRR Hans Kloss zostake bohaterem narodowym. Czyli w sumie legendarny Hans byl zdrajca, bo sluzyl drugiemu okupantowi Polski ZSRR, i za takie cos to AK dawalo kulke w leb, no ale nikt nie widzial w tym nic zlego, bo takie byly czasy:) Odpowiedz Link Zgłoś