frankofonski unit - co robic?

IP: *.1-64-87.adsl-dyn.isp.belgacom.be 17.12.06, 00:39
Witam wszystkich,

Wiem ze nie jestem pierwszy z tym tematem ale sprawa jest bolesna.
Wiec tak: od poczatku grudnia sukces - upragniona praca funkcjonariusza w
Komisji.
I zaraz szok: w unicie wszystko od oficjalnych papierow po mailowe zarty i
unitowa swiateczna impreze, jest po francusku (OK, trzeba przyznac ze dzieki
Bogu pisac moge po angielsku).
Oni wiedza ze ja troche FR znam wiec nie daja mi taryfy ulgowej. Ale wiedza
tez ze wole EN. Choc oprocz jednej Flamandki nikt nie pytal mnie jaki jezyk
wole! W rozmowach bilateralnych angielski jeszcze ujdzie, w grupowych nie.
Jest sporo Belgow, tepych Walonow na stanowiskach CA, ktorzy znaja chyba
tylko FR....
Ostatnio Austriaczka z ktora chcialem pogadac po niemiecku powiedziala - daj
sobie spokoj i szybko sie przestaw na francuski! To bylo jak policzek.
Wspomniala tez o Szwedce ktora po roku odeszla z unitu bo nie dala rady sie
przestawic na FR.
A ja nie chce sie przestawic, ze wzgledow zasadniczych - bo gdzie sie
podziala language diversity? Dla kogo jest ta Unia w koncu?
Doszlo do tego ze nudne szkolenie bylo dla mnie radosnym wydarzeniem bo
mowilo sie tam po angielsku!
Co mi radzicie??? (poza zmyciem sie stamtad po okresie probnym - z pewnych
wzgledow chcialbym tam troche zostac)...
    • Gość: anbxl Re: frankofonski unit - co robic? IP: *.187-242-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 17.12.06, 07:53
      Jest jedna rada moim zdaniem-szybka nauka francuskiego-napewno przyda ci sie na
      przyszlosc......Ja ostatnio mialam wiele zaproszen na interview do dg trade
      gdzie kruluje angielski i dlatego odmawialam bo pomimo,ze znam angielski to
      czuje sie mocniejsza we francuskim......i udalo sie takowe unity znalezc,a
      nawet taki gdzie miedzy soba rozmawiaja po...flamandzku :-))
      Pewnie wiesz,ze to ty musisz sie dostosowac do grupy,bo jestes nowy,a nie grupa
      do ciebie.....
    • Gość: Doki Re: frankofonski unit - co robic? IP: *.246-200-80.adsl-static.isp.belgacom.be 17.12.06, 09:40
      > Co mi radzicie??? (poza zmyciem sie stamtad po okresie probnym - z pewnych
      > wzgledow chcialbym tam troche zostac)...

      Ta Austriaczka dobrze radzi.

      > A ja nie chce sie przestawic, ze wzgledow zasadniczych - bo gdzie sie
      > podziala language diversity?

      Czyzby znikla language diversity? To by byla dobra wiadomosc, bo po cholere takie pomieszanie jezykow. Nie jestem wielkim zwolennikiem francuzczyzny, ale po prostu nie ma sensu zawracac sobie wieloma jezykami.

      > Dla kogo jest ta Unia w koncu?

      Funkcjonariusz w Komisji, a nie wie? No przeciez, ze dla was- urzednikow.

      > To bylo jak policzek.

      Interesujace. Zawsze czujesz sie jakby ktos ci w twarz dal, gdy musisz sie dostosowac?
    • Gość: mczapl Re: frankofonski unit - co robic? IP: *.dsl.scarlet.be 17.12.06, 10:45
      Ja tez jestem anglofonem, ktorego rzucilo do unitu frankofonskiego. Co ciekawe,
      jest u mnie tylko jedna sekretarka francuzka i jedna pol-Belgijka pol-Wloszka,
      reszta to Dunczycy, Szwedzi, Grecy, Holendrzy i Wlosi. A i tak wszyscy do
      wszystkich mowia po francusku. Tak jest w bardzo wielu miejscach w instytucjach.

      Teraz moja dobra rada - bedziesz na tym stanowisku jakies 3 lata. Potraktuj to
      jako doskonala okazje do podszkolenia swojego francuskiego zanim przejdziesz do
      unitu angielskojezycznego. Ja tak zrobilem i jak patrze wstecz, to dopiero
      teraz odkrywam jak wielki zrobilem w moim francuskim.
    • Gość: mal Re: frankofonski unit - co robic? IP: 83.222.37.* 17.12.06, 14:13
      rada jest jedna, ucz sie francuskiego i nie bocz sie an reszte. tylko ci to
      wyjdzie z pozytkiem, w zyciu codziennym, zejdz z hasel "tempi walonowie" - malo
      to konstruktywne, do niczego nie prowadzi! koniec z mysleniem,ze angielski
      zalatwia wszystko,
      ps. chcesz byc a-eurokrata w eurokratycznym sosie, czy chcesz b-poznac zycie i
      mieskzancow kraju, w ktorym przyszlo ci zyc?
      odpowiedz A- english is enough
      odpoweidz B - francais i vlaams, nie ma przebacz!
      bonne chance
      • kontraktowiec Re: frankofonski unit - co robic? 17.12.06, 15:54
        COZ, to to cali FRANKO(BU)FONI ;-))
    • Gość: zenek z puszczy Re: frankofonski unit - co robic? IP: *.cust.tele2.lu 17.12.06, 15:58
      Sjit happens, nie daj sie i gadaj do nich po polsku, w koncu to tez oficjalny
      jezyk no nie? Jak nie chca po ang to beda mieli gorzej.
    • coup_de_coeur Re: frankofonski unit - co robic? 18.12.06, 01:31
      Eh, teraz po wejsciu PECO, to jak wszyscy wiemy jest wielki skok na
      angielszczyzne. Jesli dobrze pamietam, to kilkanascie lat temu wszyscy wszedzie
      rozmawiali po francusku i niemal tylko po francusku :) To byly czasy... ;)))
      • byly_eurokrata Re: frankofonski unit - co robic? 18.12.06, 06:49
        żabie rechotanie rozpleniło się za czasów, gdy UK jeszcze nie bylo MS. Wtedy
        francuski był rzeczywiście lingua franca. Ale urzędnicy z czasów pionierskich
        odchodzą na emerytury. Nowi mowia raczej po angielsku niż po francusku. A nowi
        z NMS mowią praktycznie wyłącznie po angielsku. Jeszcze 10 lat i francuski
        stoczy sie na pozycje niemieckiego, niby jeden z 3 roboczych, ale tak nie do
        konca. I cale szczeście! ;-=)
        • Gość: Trian Re: frankofonski unit - co robic? IP: *.cec.eu.int 18.12.06, 12:24
          Niestety nie jestem taki pewien spadku popularnoci francuskiego. Mają ten
          poważny atut, że instytucje w dużej mierze mieszczą się w krajach
          francuskojęzycznych. I choćby z tego powodu (konieczność załatwiania spraw w
          urzędach, sklepach, rozmawiania z sąsiadami itp.) większość przybyszów uczy się
          francuskiego. A jak się nauczą to już mówią.
          Powołam się przy tym na doświadczenie mojego kolegi Anglika (ponad 20 lat w
          Komisji), który ze spokojem skonstatował, że popularność angielskiego rośnie po
          każdym rozszerzeniu. po czym po kilku latach "nowi" przerzucają się na
          francuski.
          Nie do pominięcia jest również wpływ różnych "externalsów" itp., którzy są
          przeważnie głównie francuskojęzyczni.
          Tak więc mimo, że nie mam specjalnej ochoty i do frankofili nie należę
          zapisałem się na kurs francuskiego - nie tyle ze względu na instytucje (choć
          też) ale głównie ze względu na kontakty poza nimi.
          • Gość: xcfgr Re: frankofonski unit - co robic? IP: *.cec.eu.int 18.12.06, 12:41
            Ja mialam podobna sytuacje.
            Ale taktyka byla inna. Szybko poszlam uczyc sie jezyka zeby wiedziec co oni
            mowia. Wiec w rozmowach grupowych owszem oni zawsze mowia po Francusku a ja
            odpowiadam zawsze po Angielsku bo moj angielski jest zdaje sie najlepszy w
            unicie bo jak trzeba cos waznego wyprodukowac w tym jezyku to leca do mnie i
            nie mamy ani jednego anglosaxona.

            Z perspektywy lat napewno docenisz to ze teraz jestes zmuszony do nauki.
          • byly_eurokrata Re: frankofonski unit - co robic? 18.12.06, 12:51
            masz duzo racji, ale ja znam niderlandzki, wiec po prostu w Brukseli uparcie
            gadalem po niderlandzku mowiac ze nie znam franuckiego, chociaz znam podstawy.
            O zawsze kogos znalezli, kto znal niderlandzki. A np. w takim Mediamarkcie,
            ktory jest bardzo niderlandzkojezyczny, jak powiesz, ze jako obcokrajowiec
            znasz niderlandzki a nie znasz francuskiego, to jestes gosc! :-). Jak to
            pierwszy raz powiedzialem, to mnie sprzedawca wzial pod pache i zaraz przeszedl
            na ty, jakbym byl jego kumplem od kilku lat.
            • Gość: aid_worker Re: frankofonski unit - co robic? IP: *.21-64-87.adsl-dyn.isp.belgacom.be 20.12.06, 23:59
              Super Byly, ale czy wytrwasz niezlomnie mowiac EN w komisji i NL na miescie?
              Dla mnie to tez wspaniala kombinacja, ale argumenty tych przypominajacych o
              realnej frankofonskiej rzeczywistosci w Bxl i Komisji sa powazne. I boje sie ze
              nawet proroctwo o odwrocie od EN kilka lat po rozszerzeniu moze sie spelnic...
              (choc nie widze wtedy Unii dobrze w swietle pozycji na swiecie!)

              Mczapl ma racje lepiej siedziec cicho i liczyc na EN unit za pare lat...

              Swoja droga to znam te satysfakcje z NL, mi sie ostatnio zdarzyla mila
              pogawedka w NL we... FNAC-u!
              • byly_eurokrata Re: frankofonski unit - co robic? 21.12.06, 07:05
                @aid_worker: no tak calkiem rozowo nie jest, bo na wewnetrznym intranecie wiele
                starszych dokumentow, rowniez takich odnoszacych sie do praw pracowniczych,
                jest czasem tylko po francusku, wiele maili w sprawach organizacyjnych
                przychodzi po francusku itp.
                Na miesce znajac niderlandzki mozna przezyc, chociaz w niektorych sklepach
                rzeczywiscie nikt nie mowi w innym jezyku niz francuskim.

                Odwrot na rzecz francuskiego nie nastapi, najwyzej francuski sie utrzyma na
                jakichs 40%, ale nie sadze, zeby na stale zostal jezykiem dominujacym.
          • pash Re: frankofonski unit - co robic? 05.01.07, 18:25
            Bardzo sie ucieszyłam, czytając Twoją wypowiedź. Wreszcie jakiś rozsądny głos w
            tej całej dyskusji:-)
            To takie proste: Instytucje w dużej mierze mieszczą się w krajach
            frankofońskich. Dlaczego mieliby mówić wyłącznie po angielsku?
            A swoją drogą: osoba, która zaczęła ten temat wspominała o "róznorodności
            językowej", nieprawdaż? Zdaje mi się jednak, że jej zdaniem ta różnorodność
            językowa miałaby się objawiać tym, żeby wszyscy mówili po angielsku:-)))) Very
            funny:-)))
    • Gość: kttosia na chwile polubić ;-) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.06, 13:01
      to jak z molami u Chmielewskiej, jak nie możesz czegoś zwalczyć spróbuj to
      polubić. A Francuski jest w Belgii niezbędnie potrzebny (będąc raz w Belgii
      czułam sie jak kompletna analfabetka)
      • byly_eurokrata Re: polubić ;-) 18.12.06, 13:31
        A Francuski jest w Belgii niezbędnie potrzebny

        No uscislijmy: w Walonii jest potrzebny. We Flandrii jest zupelne zbedny a w
        Brukseli jest przydatny, ale niekoniecznie niezbednie potrzebny jak sie zna
        niderlandzki
        • Gość: anbxl Re: polubić ;-) IP: *.177-242-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 18.12.06, 18:29
          Byly ty chyba pomyliles Mediamarkt w D z tym w Bxl a nawet po stronie vlw St
          Pieters Leeuw-obsluga to dno i praktycznie oprocz menadzerow nikt nie zna
          flamandzkiego,nie dawno jak w sobote mialam z nimi przeprawe-chcialam dowiediec
          sie czy maja cd z piosenkami swiatecznymi po vl,podchodze do goscia i zazylam
          powiedziec excusser mijnheer,a ten hukna na mnie po fr-tak huknal,pomimo braku
          czasu poszlam i poprosilam szefa-przyszla Flamandka ktora osobiscie sie mna
          zajela,a chloptas uslyszal,ze jest na okresie probnym i ze zestresowanych nie
          potrzebuja.Moja corka pomimo,ze zna fr wszedzie mowi wylacznie po vl co czeto
          denewuje innych w BXL,ja zalezy jak mi sie podoba...
          • byly_eurokrata Re: polubić ;-) 18.12.06, 19:16
            No w Mediamarkcie w D to raczej mowie po niemiecku niz po flamandzku....;-)

            Mialem na mysli Mediamarkt na Nieuwe Straat w Brukseli, ja mialem wrazenie, ze
            tam wiekszosc personelu jest flamandzkojezyczna
            • Gość: anbxl Re: polubić ;-) IP: *.177-242-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 18.12.06, 22:24
              No to miales zle wrazenie,moze trafiles na wyjatka,albo kogos z tzw
              cadre,obsluga jest fatalna,a tlumacza to stresem i kiepskimi zarobkami...a te
              spostrzezenia opieram na wlasnych doswiadczeniach...
              • Gość: pav Re: polubić ;-) IP: *.11-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 18.12.06, 23:38
                an albo kiepsko mowisz albo masz pecha do traumy ;D
                • Gość: anbxl Re: pav IP: *.177-242-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 19.12.06, 07:31
                  Pav jak nie mozesz znalezc argumentow to twoje blabla jest naprawde nudne...
                  • paw_dady Re: pav 22.12.06, 00:09
                    Gość portalu: anbxl napisał(a):

                    > Pav jak nie mozesz znalezc argumentow to twoje blabla jest naprawde nudne...

                    Hmmm sadzac z tonu wypowiedzi naprawde mowisz jak bambus.

                    Usznowania
                    PD
            • Gość: k Re: polubić ;-) IP: *.39-65-87.adsl-static.isp.belgacom.be 01.01.07, 16:14
              NIEUWSTRAAT a n ie NIEUWE STRAAT ;)
          • jakubsky Re: polubić ;-) 18.12.06, 22:27
            chyba lubie twoja corke;)
            • Gość: anbxl Re: polubić ;-) IP: *.177-242-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 18.12.06, 23:29
              A bien,ale dodam,ze charakter ma po mamusi:-)))
Pełna wersja