Dodaj do ulubionych

samochod ze znizka ''dyplomatyczna''

20.02.07, 13:40
Czy ktos sie orientuje czy legalne jest i jak to wyglada w praktyce:
kupno samochodu korzystajac ze znizki "dyplomatycznej", ktory to samochod w
praktyce jest dla rodziny w PL. Rejestracja auta - na moje nazwisko tutaj czy
moze byc od razu na nazwisko realnie kupujacego w PL? Samochod kupowany z
VATEM. Chodzi mi glownie o te interesujace 50 proc u Volvo.
Dzieki za sugestie!
Obserwuj wątek
    • kapitan_ameryka Re: samochod ze znizka ''dyplomatyczna'' 20.02.07, 20:22
      Gdzie daja te 50%? Podaj adres czy cos...
      • Gość: Jadzia Re: samochod ze znizka ''dyplomatyczna'' IP: *.upc.chello.be 20.02.07, 20:55
        Samochód musi być na ciebie (jeżeli jesteś dyplomatą) i spędzić z tobą pół roku
        w Belgii.
    • Gość: TRANS Re: samochod ze znizka ''dyplomatyczna'' IP: *.cec.eu.int 20.02.07, 22:15
      Wlasnie niedawno kupilem Volvo za +/- 50% ceny polskiej, ale PO ODLICZENIU
      VATU. Z VAT-em raczej sobie nie wyobrazam... Mozesz napisac na mejl gazetowy
      trans69, to pogadamy.
      • kapitan_ameryka Re: samochod ze znizka ''dyplomatyczna'' 20.02.07, 22:39
        T5 czy dyzla pyr pyr pyr?

        Chyba kazde po odjeciu VATu oraz po znizce diplomat kosztuje 50% tego co w PL,
        no co najmniej 30%, bo zalezy od marki. Ale ten tu w 1 poscie chyba mial na
        mysli 50% tego co tu mozna dostac... bo jak tak daje to kupie, 1 a moze i 2
        nawet...
        • byly_eurokrata Re: samochod ze znizka ''dyplomatyczna'' 21.02.07, 11:14
          50% czy nie, to chyba nie jest temat.

          W mojej poprzedniej pracy (organizacja miedzynarodowa na statusie
          dyplomatycznym) byly te same rabaty dyplomatyczne i przywileje. ALE kazdego
          delikwenta ostrzegano, ze fikcyjne kupno auta na siebie z zamiare przekazania
          go do uzytkowania przez osobe trzecia w polsce to przestepstwo skarbowe.
          na tym forum juz byla burzliwa dyskusja, czy mozna to udowodnic czy nie. Niech
          kazdy sam oceni, czy warto - a glupie przypadki chodza po ludziach - ryzykowac
          drogocenny status urzednika unijnego, zeby ktos z rodziny mial tanszy samochod.
          A za cos takiego mozna wyleciec z pracy
          • byly_eurokrata Pol roku / rok 21.02.07, 11:25
            aha, nawiazujac do wypowiedzi Jadzi.

            U dyplomatow jest tak, ze samochod trzeba
            a) minimum pol roku przed powrotem do kraju
            b) trzeba nim jezdzic (tzn. rejestracja na wlasne nawzisko) przynajmniej ROK,
            zeby go moc sprzedac bez zadnych sankcji

            Byc moze urzednikow unijnych obowiazuje inne okresy, to chyba tez zalezy czy to
            Bruksela czy Luksemburg, bo w Luxie sa bardziej elastyczni z tego, co sie slyszy
            • tiktik4 Re: Pol roku / rok 21.02.07, 11:50
              Dzieki wszystkim za odpowiedzi. Kapitan, nie mam adresu konkretnego
              koncesjonera Volvo, te 50 proc u Volvo to chodzi po forum i faktycznie jesli
              kupuje sie juz z Vatem to bedzie duzo mniej. Ale znizka i tak ciekawa. Pytanko
              bylo wlasnie aby zorientowac sie wstepnie co tu jest legalne a co nie jesli to
              auto nie do konca dla mnie.
              • Gość: pav Re: Pol roku / rok IP: *.201-200-80.adsl-dyn.isp.belgacom.be 21.02.07, 12:52
                a kto to jest koncesjoner? to kolega proprietera czy patrona?

                Serdecznosci
                PD
                • tiktik4 Re: Pol roku / rok 21.02.07, 14:25
                  A wlasnie ze uzywane jest to slowo w Polsce na okreslenie sprzedawcy/salonu
                  samochodowego (fakt ze glownie jesli chodzi o Renault, Peugeot itp ;)))
                  pozdrawiam rowniez!
                  • Gość: pav Re: Pol roku / rok IP: *.201-200-80.adsl-dyn.isp.belgacom.be 21.02.07, 19:39
                    rozumiem to powiew sekwany nad Wisla. Oulala.

                    Serdecznoci - Cordialment
                    PD
              • Gość: TRANS Re: Pol roku / rok IP: *.cec.eu.int 21.02.07, 21:34
                Zglos sie do p. Degavre, Chee de Louvain niedaleko pl. Dailly. Mozesz sie
                powolac na Polaka, ktory u niego niedawno odebral woz;-).
            • Gość: LL Re: Pol roku / rok IP: *.eca.eu.int 21.02.07, 14:44
              Faktycznie w LUX sa "bardziej elastyczni", ale juz nie tak bardzo jak jeszcze
              kilka lat temu gdy samochod bez TVA mozna bylo kupowac co 18 miesiecy. Teraz
              (od jakiegos czasu) jest to juz 36 miesiecy!!! A w wypadku zakupu np. Volvo to
              moze byc okres zbyt dlugi miedzy wymiana samochodow... heheh
              (przepraszam za osobista opinie, ale moim zdaniem "prawdziwe" Volvo skonczyly
              sie najdalej na poczatku lat 90-tych, a dzis to tylko zestawy mniej lub
              bardziej fatalnej jakosci czesci zapozyczonych od Forda, Renaulta itp; taki
              zakup nie ma to sensu jesli auto ma wytrzymac dluzej niz 36 miesiecy... :)
              Polecam za to z calego serca VW :)
              (aha, i zeby nie bylo, ze nie wiem co pisze: na kilku Volvo - ostatnio na S80
              zjadlem zeby.. no i nerwy, i... tyle :)
              • Gość: zenek Re: Pol roku / rok IP: *.cust.tele2.lu 21.02.07, 19:39
                Kup se Skode. Zaoszczedzisz i ci na lizaki i gume do zucia starczy jeszcze ;-)
            • pan.boczek Re: Pol roku / rok 26.02.07, 11:28
              to zalezy od instytucji i indywidualnej umowy
              danej instytucji z tzw. host nation, czyli w tym wypadku Belgia.
              w NATO kupujemy nowe auto ze znizkami co 3 lata,
              ale tez trzeba to auto posiadac zarejestrowane na siebie w Belgii
              conajmniej 3 lata, aby moc je odsprzedac bez konsekwencji finansowych.
              w przypadku checi sprzedazy przed uplywem 3 lat, nalezy najpierw
              zdjac z auta status "tax free" (co sie wiaze z zaplata proporcjonalnie
              przeliczonej na brakujace miesiace czesci VATu).
        • Gość: TRANS Re: samochod ze znizka ''dyplomatyczna'' IP: *.cec.eu.int 21.02.07, 21:31
          Ja pyr, pyr, ale D5 - zdanza.
          • kapitan_ameryka Re: samochod ze znizka ''dyplomatyczna'' 21.02.07, 22:26
            Gość portalu: TRANS napisał(a):

            > Ja pyr, pyr, ale D5 - zdanza.

            Hmmm, a nie bylo T5 "na skladzie"? To jest fura, a jaki dzwiek...
            • Gość: TRANS Re: samochod ze znizka ''dyplomatyczna'' IP: *.cec.eu.int 22.02.07, 15:44
              Byl, a jakze; ale oprocz roznicy w cenie wozu, takze podatek wyzszy... spekalem
              finansowo.
            • pan.boczek Re: samochod ze znizka ''dyplomatyczna'' 26.02.07, 11:21
              to jeszcze lepiej "R"
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka