Dodaj do ulubionych

Testosteron w rękach celników

08.05.09, 12:15
przez takich h...w jak ten diler i jego pier.. ci klienci normalnie chorzy
ludzie mają problem żeby kupić te leki w aptekach. Jelfa wstrzymuje produkcję
preparatów testosteronowych bo okazuje się ze 90% produkcji trafia w jakiś
psosób na czarny rynek. Efekt? nie ma tego w aptekach i ludzie którzy tego
potrzebują są zmuszeni do kupowania preparatów po 600zł za ampułkę. tym się
powinien stanowczo zajać solidnie prokurator i przetrepać tych kolesi co
rozprowadzają to po siłowniach bo dzieciaki traktuja to jak coca cole... miło
, łatwo, przyjemnie i puchną im gęby jak obarzanki tyle ze nei wiedzą że
testosteron jest najbardziej niebezpiecznym hormonem sterydowym który można
sobie podać w nieświadomy sposób.
Moze Gazeta by sie tak zajęła tym problemem bo artykułów o majtkach dody jest
po ddostatkiem natomiast o tym że pod płaszczykiem sportu istnieje czarny
rynek nielegalnego handlu sterydami wart miliony złotych nikt za bardzo nie
mówi a skutek jest taki ze dostępnosć tych leków dla potrzebujacych jest
mniejsza niż kiedykolwiek w ciągu ostatnich kilkunastu lat.
Pierwszy przykład z brzegu. Testosteronum Prolongatum - w aptece nie ma tego
od 2 lat. W necie fotek swieżo nabytych opakowano skolko godno. nikt nie wie
skąd, od kogo i gdzie to w ogóle wyprodukowano. ale w aptekach jak nie było
tak i nie ma. Naprawde dziwny ten kraj.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka