alakyr
09.09.09, 18:57
Jeżeli po 70 latach jesteśmy zdolni napisać na nowo genezę II wojny
światowej to ocenić niedawny Okrągły stół to dla nas pikuś. W jakiej
tonacji trzeba go opisać? Jakie jest aktualne zamówienie polityczne?
Ma być spiskiem czy zwycięstwem?
Tak właśnie wygląda u nas szacunek dla faktów i historii, tej przez
duże "H".