Dodaj do ulubionych

Walkę z kretami przypłacił życiem

11.09.09, 12:26
cóż to jasne, kret nażarł się środka pirotechnicznego i puścił wybuchowego
bąka :) Nagroda Darwina zapewniona :)
Obserwuj wątek
    • cillian1 Re: Walkę z kretami przypłacił życiem 11.09.09, 12:50
      tia, fantazja jak u księdza, dymem diabła wyganiać! :D
      • adjektiv Re: Walkę z kretami przypłacił życiem 11.09.09, 16:49
        Tja qulega zna sie jak gowno na poezji.

        Krety to akurat zabija się dymem siarki czy jak kto woli dwutlenkiem siarki...
        zob. świece na krety.
        • shadowofeclipse Re: Walkę z kretami przypłacił życiem 11.09.09, 20:05
          Ehe, działa, naprawdę. Mieszanka saletry z cukrem i siarką z ogrodniczego
          działała tylko na tydzień.
          Później zasadziłem odpowiednie rośliny i kret się wyniósł na dobre.
          Z tą drugą rośliną jest problem bo gó...arze liście zrywają.
          • koloratura1 Re: Walkę z kretami przypłacił życiem 11.09.09, 21:41
            shadowofeclipse napisał:

            > Ehe, działa, naprawdę. Mieszanka saletry z cukrem i siarką z ogrodniczego
            > działała tylko na tydzień.
            > Później zasadziłem odpowiednie rośliny i kret się wyniósł na dobre.
            > Z tą drugą rośliną jest problem bo gó...arze liście zrywają.

            Nakarm ich saletrą z cukrem i siarką.
    • johnny-kalesony Jaki z tego morał wynika? 11.09.09, 13:04
      Oczywisty - nie wkurzaj krecika!


      Pozdrawiam
      Keep Rockin'
      • cillian1 Re: Jaki z tego morał wynika? 11.09.09, 13:10
        > Oczywisty - nie wkurzaj krecika!

        zwłaszcza krecika z zapałkami :D

        Hmmm... Czy Polak to durne stworzenia? Czy tylko ufające bogu?
        • mukroko Re: Jaki z tego morał wynika? 12.09.09, 14:57
          czy byłeś molestowany przez polskiego księdza, że w każdym artykule podkreślasz
          swój antyklerykalizm i swoją antypolskość? A może to jakaś paranoja? Zastanów
          się nad wizytą u lekarza, może jeszcze masz szanse...
          • sonqo czy mógłbyś w jednym zdaniu nie używać antykleryka 13.09.09, 11:04
            lizm i antypolskość ? Klerykalizm =/= polskość
      • hummer Szkoda człowieka, ale mi się przypomina IV RP 13.09.09, 12:52
        Nie wiem czy ją, ktoś jeszcze pamięta. Podkładano miny pod wszystkim co się
        rusza. Genialny Strateg temu przewodził. Efekt ten sam. Politycznie stracił
        głowę. Wygląda na to, że straciliśmy kolejnego Genialnego Stratega. Niech mu
        ziemia lekką będzie, a krety nie będą mściwe.
    • azjatuchajbejowicz Ah, jooo..... 11.09.09, 13:14
    • buruburubarabara Metoda jaką zastosował wydaję dość nietypowa ... 11.09.09, 13:25
      ilość literówek i innych błędów na stronach gazety uwłacza godności czytelników
      • cillian1 Re: Metoda jaką zastosował wydaję dość nietypowa 11.09.09, 13:28
        > ilość literówek i innych błędów na stronach gazety uwłacza godności

        nie masz większych problemów? Tak pytam.....
      • laksmana Re: Metoda jaką zastosował wydaję dość nietypowa 11.09.09, 15:58
        Liczba (a nie ilość) Twoich błędów też nie równa się zeru.

        buruburubarabara napisał:

        > ilość literówek i innych błędów na stronach gazety uwłacza godności czytelników
      • wari Re: Metoda jaką zastosował wydaję dość nietypowa 11.09.09, 15:59

        buruburubarabara napisał:

        > ilość literówek i innych błędów na stronach gazety uwłacza
        godności czytelników

        Jeśli juz się kogoś krytykuje z powodu błędów językowych, to samemu
        trzeba się bardzo pilnować. Nie ma czegoś takiego jak "ilość
        literówek", może być co najwyżej "liczba literówek", nie "ilość
        błędów", ale "liczba błędów". Policzalne - niepoliczalne - chyba
        uczą tego w szkołach ?
        • valana Re: Metoda jaką zastosował wydaję dość nietypowa 11.09.09, 16:52
          wari napisał:


          > Policzalne - niepoliczalne - chyba uczą tego w szkołach ?

          Oj, już nie. W każdym razie nie w podstawówce. Może w gimnazjum bądź liceum?
          • wj_2000 Re: Metoda jaką zastosował wydaję dość nietypowa 11.09.09, 18:40
            valana napisał:

            > wari napisał:
            >
            >
            > > Policzalne - niepoliczalne - chyba uczą tego w szkołach ?
            >
            > Oj, już nie. W każdym razie nie w podstawówce. Może w gimnazjum bądź liceum?

            Jeśli prawdą jest, że już nie uczą, to chwała Bogu!
            Kiedyś ludzie mieli słabe pojęcie o matematyce. Widać to, na przykład w rachubie
            czasu. Znając tylko takie "liczenie" jeden, dwa, trzy, etc. biskup (czy też
            mnich) Dionizy wprowadził obowiązujący "system" numeracji lat :... 2-gi przed
            Chrystusem, 1-szy przed, 1-szy po narodzeniu Chrystusa, 2-gi, itd aż do
            (narazie) 2009.

            Miarą czasu jest, wszakże liczba, rzeczywista. Podobna do zmiennej
            x, czy raczej t, umieszczanej na osi poziomej. Upływ czasu
            pomiędzy datami powinien być równy różnicy dat. Ile czasu upłynęło między
            środkiem roku +3 (po Chrystusie) a +1? Odejmujemy i wychodzi 3-1=2. Dwa lata.
            A ile upłynęło między środkiem roku -1 a roku +1? Odejmujemy i mamy 1-(-1)=2. A
            przecież upłynął rok!!!!!!!
            Pojęcie "policzalności", jak to rozumie valana i 95% przemądrzałych "polonistów"
            nie dotyczy zatem, wielkości opisanej liczbą!!!To po pierwsze.
            A po drugie. Na jakie pytanie odpowiada, na przykład liczba 0,5kg czegoś? Na
            pytanie ILE (np.) cukru trzeba wziąć na kilo wiśni do konfitur?. Jest to
            więc ilość. Rzeczywista liczba 0,5 opisuje ilość.

            A teraz, na jakie pytanie odpowiada liczba 7 dziewczynek. Może to być poprawna
            odpowiedź na pytanie: Ile dziewczynek jest w klasie mojego wnuczka?
            SIEDEM. Jest to więc taka sama ILOŚĆ jak owe 0,5.

            Upieranie się, że "policzalne" (czyli całkowito-liczbowe) opisywane są liczbami,
            a wielości opisywane liczbami rzeczywistymi nie są liczbami (?) jest pedanterią
            ludzi nie rozumiejących wewnętrznej logiki matematyki, a upierających się przy
            skostniałych schematach wziętych z niewiedzy naszych przodków ustalających
            zwyczaje językowe.
            • pavle Re: Metoda jaką zastosował wydaję dość nietypowa 11.09.09, 19:33
              > A teraz, na jakie pytanie odpowiada liczba 7 dziewczynek.
              > Może to być poprawna odpowiedź na pytanie: Ile
              > dziewczynek jest w klasie mojego wnuczka?
              > SIEDEM. Jest to więc taka sama ILOŚĆ jak owe 0,5.

              LOL, niezły wywód. Równie dobry, jak wywód o tym że na pytanie
              JAK odpowiada informacja pn. JAKOŚĆ, a nie - sposób.

              Ot, taka etymologia ludowa. Obśmiałem się, dzięki!

              > Jak ja nie lubię mieć stale racji!

              Coś Ci powiem (choć i tak mi nie uwierzysz). Naprawdę możesz
              przestać się tym martwić. Jak nie zdołasz, są ludzie którzy
              umieją w tym pomóc.
            • deerzet Re: słabe pojęcie o pierwszości 12.09.09, 10:54
              Upieranie się, że zapis "1-szy, 2-gi" itp. jest nadal wzorcem
              ortografii - jest mylne.
              To po 1.
              A po 2. - zapis [...ludzi nie rozumiejących ...] wywołuje odruch
              dopytywania się: "nie rozumiejących" - ale co robiących?

              Nie napiszę, że Deerzet nie jest człowiekiem nierozumiejącym meritum
              matematycznego wywodu {WuJota_2-tysięcznego}, bo z większością jego
              wywodów się zgadza.
              Matematycznych wywodów - acz nieortograficznych [sic!].
    • pouel Nagroda Darwina 11.09.09, 13:29
      Na szczęście kretom nic się nie stało :)
      Należy się nagroda Darwina dla tego Pana?
      • red.ken [...] 11.09.09, 13:44
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • cillian1 Re: ja kiedys dorwalem kreta :) 11.09.09, 14:03
          > a potem tylko jebnelem łopata az zrobily sie 2 krety :)

          a zrobisz tak ze 100 zł. Tzn rozmnożysz? :))))))
    • abrahadabra stawiam, że był to propan butan... odjazdowy gość. 11.09.09, 14:28
      nawpuszczał gazu do korytarzy a nastepnie podpalił...
      Nasypać czegoś do korytarzy za bardzo sie nie da, ale gaz to jak
      najbardziej...
      Ale ziemię musiało ruszyć, powiem tak, miał gość fantazję...
    • malkontent_i_sceptyk Re: Walkę z kretami przypłacił życiem 11.09.09, 14:48
      Nie ma to jak karbid :D Kolega jak przesadził to marchewki wylądowały u sąsiada.
    • maureen2 Walkę z kretami przypłacił życiem 11.09.09, 14:56
      i bardzo dobrze,krety są w porzo
    • shadowofeclipse Walkę z kretami przypłacił życiem 11.09.09, 15:17
      Na kreta są tylko 2 metody:
      1. Bieluń
      2. Konopia włóknista
    • maria-ltd Re: Walkę z kretami przypłacił życiem 11.09.09, 15:24
      kret-ynowi krety przeszkadzały,
      na drugi raz nie bedzie bestią
      • paszczakur Re: Walkę z kretami przypłacił życiem 11.09.09, 17:43
        grinpis się znalazł...

        ciekawe co grinpis robi jak im krety marchewki w ogrodzie podgryzają
        • pos3gacz Czy słowo kretyn pochodzi od kreta ??? 11.09.09, 19:55
          paszczakur napisał:

          > grinpis się znalazł...
          ciekawe co grinpis robi jak im krety marchewki w ogrodzie podgryzają
          ========================================
          Cholera !!! Przeżyłem lat 60 i dopiero teraz dowiedziałem się, że
          kret jest gryzoniem, a nie drapieżnikiem.
          Ciekawe co na takie ""dictum"" rzekłby Darwin lub jakikolwiek inny
          zoolog ???
        • brutt Re: Walkę z kretami przypłacił życiem 11.09.09, 22:55
          Jeśli swoją wiedzę czerpiesz z filmów rysunkowych to gratuluję. Krety nie są
          gryzoniami , ani nie żywią się "marchewkami" czy roślinami. Krety jedzą owady
          lub małe gryzonie.

          Tak to róznica między cywilizowanym krajem jak np. Niemcy, gdzie krety są pod
          ochroną i ludzie szanują te zwierzęta, a dziczą - Polską gdzie idioci szukają
          sposobów by je niszczyć.
          • erg_samowzbudnik Re: Walkę z kretami przypłacił życiem 12.09.09, 08:19
            Tak to róznica między cywilizowanym krajem jak np. Niemcy, gdzie krety są pod
            ochroną i ludzie szanują te zwierzęta, a dziczą - Polską gdzie idioci szukają
            sposobów by je niszczyć.

            Oni tam maja jednego kreta na 10 hektarów więc to dla nich dziwowisko wielkie
            jest. Resztę wytruli pestycydami odłożonymi w robalach którymi krety się żywią.
          • pos3gacz Re: Walkę z kretami przypłacił życiem 12.09.09, 08:44
            brutt napisał:
            > Tak to róznica między cywilizowanym krajem jak np. Niemcy, gdzie
            krety są pod
            > ochroną i ludzie szanują te zwierzęta, a dziczą - Polską gdzie
            idioci szukają
            > sposobów by je niszczyć.
            ================================================
            Twoja wiedza o kretach jest połowiczna =-= w Polsce, też krety są
            pod ochroną, ale z wyłączeniem pewnych obszarów. Poczytaj przepisy.
            • deerzet Ad przypisy 12.09.09, 10:40
              Przypisana Polakom i Polaczkom niefrasobliwość w przestrzeganiu
              przepisów jednak jest prawdą.
              Od lat kilkudziesięciu Polska chwaliła się, że ma najnowocześniejsze
              przepisy ochrony przyrody - tylko z przepisami wykonawczymi do ich
              stosowania był zawsze skandal.
              Polak potrafi [omijać przepisy]?

              Nic trudnego jest tak zinterpretować ten zapis "prócz grodzonych
              ogródków działkowych
              " : zabijanie jest niedopuszczalne, można
              zaś USUWAĆ te gryzonie poza takie ogródki.
              To działa, pod warunkiem usunięcia na odległość 5 minut jazdy
              rowerkiem z wiaderkiem...
    • strikemaster Walkę z kretami przypłacił życiem 11.09.09, 16:00
      Kret mądrzejszy od człowieka. :)
    • noszfak Re: Walkę z kretami przypłacił życiem 11.09.09, 16:54
      1:0 dla kreta
      • paszczakur Re: Walkę z kretami przypłacił życiem 11.09.09, 17:43
        jak kolesia zabiło to z kreta pewnie gulasz został
      • ondskan Re: Walkę z kretami przypłacił życiem 11.09.09, 22:08
        Skąd wiesz, że 1:0?
        Może kretów padło wiecej?
        Przypuszczam, że tak.
        Taw więc albo brawo dla pana kamikadze,
        albo lol z jego bezmyślnej głupoty
        (w zależności od tego, czy działanie
        świadome, ale sądzę, że raczej to głupota).
        • macarthur Re: Walkę z kretami przypłacił życiem 11.09.09, 22:34
          trzeba go zgłosić do Nagrody Darwina - duże szanse na miejsce na
          podium , szkoda że takie fajne jaja tak rzadko się zdarzają, dawno
          się tak nie uśmiałem
    • gentile1 Walkę z kretami przypłacił życiem 11.09.09, 17:14
      Wynik meczu kretyn-krety 0:1
    • mnbvcx moze to by bylo smieszne 11.09.09, 18:02
      moze to by bylo smieszne, ale zginal czlowiek. jak ktos sie poslizgnie na skorce
      od banana to jest smieszne o ile przy okazji nie zlamie karku.
      • 33qq Re: moze to by bylo smieszne 11.09.09, 19:45
        Atam człowiek, ludzi pełni na świecie, a krety są pod ochroną. To, że selekcja
        naturalna likwiduje idiotów, to przecież dobrze.
        • gienek_emeryt Re: moze to by bylo smieszne 11.09.09, 22:55
          33qq napisał:

          > To, że selekcja
          > naturalna likwiduje idiotów, to przecież dobrze.

          w takim razie miej się na baczności...
      • astrowiktor Re: moze to by bylo smieszne 11.09.09, 22:03
        Jeśli zdejmował tą skórkę za pomocą bazooki to wciąż pozostaje to
        tylko śmieszne.
    • lan.kwai.fong I słusznie! 11.09.09, 18:16
      Jest to logiczna konsekwencja walki dominującego człowieka nad przyrodą.

      Szkoda tylko, że tak rzadko myśliwi strzelają do siebie, albo giną przy
      czyszczeniu swojej broni, a rzeźnicy nie często umierają od ciosów swoich noży
      i pocisków pneumatycznych pistoletów w ubojniach.

      ...ale - jest nadzieja.
    • vomitorium1 Walkę z kretami przypłacił życiem 11.09.09, 19:05
      cel uświęca środki
    • czaromir Przegrał z kretesem 11.09.09, 20:13
      A jakie były straty po drugiej stronie?
    • maureen2 Walkę z kretami przypłacił życiem 11.09.09, 20:22
      no więc w moim Naturfuhrer pisze,że Maulwurf /Talpa europea/,rząd
      Insektenfresser/Insectivora/ jest owadożerny,pożera larwy owadów
      i małe zwierzątka i jest nutzlich !!!
    • brutt Walkę z kretami przypłacił życiem 11.09.09, 20:59
      Najlepszy przykład że natura sama się reguluje.
      • maureen2 Re: Walkę z kretami przypłacił życiem 11.09.09, 21:02
        o to,to i tu się zgadzamsie
    • bern-wald Walkę z kretami przypłacił życiem 11.09.09, 21:03
      Dać mu Nagrodę Darwina
    • venus99 Re: Walkę z kretami przypłacił życiem 11.09.09, 21:10
      bo KRETyn.
    • zbrojarz.betoniarz Czy krety przeżyły? 11.09.09, 21:17
    • cezary_futerko Karbid FTW! 11.09.09, 21:23
      Karbid FTW!
      • cree-is-me Re: Karbid FTW! 11.09.09, 22:44
        Karbid daje mnóstwo huku, ale nie zabija - no chyba, że strzela się
        z puszki wypełnionej gwoździami ;)
        • shadowofeclipse Re: Karbid FTW! 11.09.09, 23:09
          Karbid działa na 2 dni.
          • cree-is-me No wiem, sam próbowałem 11.09.09, 23:17
            Ale nie mógł zabić, ot tak po prostu. Może pokaleczyć lub ogłuszyć,
            uszkodzić wzrok (jak ktoś nieumiejętnie obchodzi się z karbidem).
            Zresztą dzisiaj są elektroniczne odstraszacze, po co zaraz chemia? ;P
    • morfeusz_1 Nie czyń drugiemu co tobie nie miłe 11.09.09, 21:59

      kochajmy naszych mniejszych braci ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka