Dodaj do ulubionych

"To nie jest porażka rządu. Decyzja zapadła, ki...

    • tojabogdan ale jaja!!! 17.09.09, 09:46

      czyli nie będziemy celem rakiet irańskich i rosyjskich!
      to trzeba ogłosić przynajmniej miesięczną żałobę narodową
      • kapitan.kirk Re: ale jaja!!! 17.09.09, 09:48
        tojabogdan napisał:

        > czyli nie będziemy celem rakiet irańskich i rosyjskich!

        Na jakiej podstawie przypuszczasz, że Rosjanie przestaną w nas celować???
        Pzdr
        • old.european Re: ale jaja!!! 17.09.09, 09:50
          kapitan.kirk napisał:

          > tojabogdan napisał:
          >
          > > czyli nie będziemy celem rakiet irańskich i rosyjskich!
          >
          > Na jakiej podstawie przypuszczasz, że Rosjanie przestaną w nas
          celować???


          Bo was maja w dupie. Proste
          > Pzdr
          >
          • kapitan.kirk Re: ale jaja!!! 17.09.09, 09:53
            Skoro tak, to po co była ta cała histeria w "wycelowywaniem" rakiet w Polskę,
            Iskanderami etc.?
            Pzdr
            • m_16 Re: ale jaja!!! 17.09.09, 10:51
              Bo olewa się mały, zacofany kraik pozbawiony politycznego wsparcia.
              NIe ma sensu celować weń rakiet.

              Ale jesli ten kraj pozwoli innemu zamontować u siebie 10 silosów, w
              których zawsze "jakby co" można umieśćić rakietę wcale-nie-
              przechwytującą to wówczas przestaje on być taki dupowaty i można
              wpisać go na listę celów.

              A tak z ciekawości możci kirk -podobno istnieje 'gentleman's
              agreement" między Rosją a USA - rakiety strategiczne nie mają
              wprowadzonych koordynatów. Dzięki temu nie grozi przypadkowe
              odpalenie. Wierzysz że Rosjanie przestrzegają tego??? Wierzysz że
              przestrzegaliby tego, gdyby powstały tu wyrzutnie??? Jeśli nie to
              jak możesz twierdzć, żeby to nie pogorszyło naszego bezpieczeństwa???
              • kapitan.kirk Re: ale jaja!!! 17.09.09, 11:46
                m_16 napisał:

                > Bo olewa się mały, zacofany kraik pozbawiony politycznego wsparcia.
                > NIe ma sensu celować weń rakiet.

                A zatem w co wycelowane są rosyjskie rakiety stacjonujące w ObwKal i na
                Białorusi - typów Toczka o zasięgu 120 km i Elbrus o zasięgu 300 km. W Mińsk
                może...?

                > Ale jesli ten kraj pozwoli innemu zamontować u siebie 10 silosów, w
                > których zawsze "jakby co" można umieśćić rakietę wcale-nie-
                > przechwytującą to wówczas przestaje on być taki dupowaty i można
                > wpisać go na listę celów.

                A co to znaczy "wpisać na listę celów"? Co to za tajemnicza lista i kogo
                obejmuje, skoro nie obejmuje - jak rozumiem - silnego kraju NATO graniczącego
                bezpośrednio z Rosją?

                > A tak z ciekawości możci kirk -podobno istnieje 'gentleman's
                > agreement" między Rosją a USA - rakiety strategiczne nie mają
                > wprowadzonych koordynatów. Dzięki temu nie grozi przypadkowe
                > odpalenie.

                Bzdury.
                Pzdr
                • m_16 Re: ale jaja!!! 17.09.09, 16:26
                  kapitan.kirk napisał:

                  > m_16 napisał:
                  >
                  > > Bo olewa się mały, zacofany kraik pozbawiony politycznego
                  wsparcia.
                  > > NIe ma sensu celować weń rakiet.
                  >
                  > A zatem w co wycelowane są rosyjskie rakiety stacjonujące w ObwKal
                  i na
                  > Białorusi - typów Toczka o zasięgu 120 km i Elbrus o zasięgu 300
                  km. W Mińsk
                  > może...?
                  >
                  > > Ale jesli ten kraj pozwoli innemu zamontować u siebie 10
                  silosów, w
                  > > których zawsze "jakby co" można umieśćić rakietę wcale-nie-
                  > > przechwytującą to wówczas przestaje on być taki dupowaty i można
                  > > wpisać go na listę celów.
                  >
                  > A co to znaczy "wpisać na listę celów"? Co to za tajemnicza lista
                  i kogo
                  > obejmuje, skoro nie obejmuje - jak rozumiem - silnego kraju NATO
                  graniczącego
                  > bezpośrednio z Rosją?
                  >
                  > > A tak z ciekawości możci kirk -podobno istnieje 'gentleman's
                  > > agreement" między Rosją a USA - rakiety strategiczne nie mają
                  > > wprowadzonych koordynatów. Dzięki temu nie grozi przypadkowe
                  > > odpalenie.
                  >
                  > Bzdury.
                  > Pzdr
                  >


                  Przpraszam, zale co to za " silny kraj NATO graniczący blisko z
                  Rosją". Mówisz o Turcji?? Co ona ma do rzeczy???
                  Oczywiście że jak masz rakiety bliskiego zasięgu to je ustawiasz na
                  granicach. Tyle że nic nie wiem by przenosiły one glowice nuklearne.
                  Byc może mogą je przenosić, ale aktualnie nic o tym nie wiadomo. Co
                  mogłoby się zmienić gdyby powstała baza.

                  Czyli to dzentelmeńskie porozumienie to bzdury?? Patrz a bmc3i
                  sugerował że rosyjskim rakietom nie grozi przypadkowe odpalenie bo
                  nie są wycelowane. I dlatego jego zdaniem instalacja tarczy nie
                  zagrażała nam przypadkowym odpaleniem atomicy. Czyżby się mylił -
                  więc dodatkowy argument przeciw tarczy jest po mojej stronie!!
                  A co do "listy celów", kapitanie nie rób se ze mnie jaj - rakiety
                  strategiczne mającoś takiego jak komputery. W które można
                  wprogramować jeden lub szereg celów. Mozna wycelować taką wszędzie,
                  ale wymaga to czasu. Mżna też uprzednio wprogramować koordynaty a
                  potem tylko wstukać kod i sruuu!!
                  Gdyby doszło do wojny może nie być czasu by "od podstaw"
                  zaprogramować pociosk na Warszawę, ale gdyby komputer był już
                  uprzednio na nią nastawiony... Podobnie z przypadkowym odpaleniem -
                  pocisk wybierze wówczas automatycznie wyznaczony cel lub jeden z
                  tych co ma w pamięci. Lepiej by współrzędne Warszawy lub redzikowa
                  były "tylko" w zapasowym banku pamięci a nie w komputerze pocisku.
                  Prawda mości patrioto???
                • m_16 Re: ale jaja!!! 17.09.09, 16:45
                  Jeszcze ad vocem względem "listy" ta zpewnością obejmuje miasta
                  krajów posiadających broń jądrową. Oraz ich bunkry dowodzenia silosy
                  etc. Widzisz kirk Rosjanie mają teraz z 600 rakiet.. Trudno
                  powiedzieć na ile celów mogą być nastawione ich komputery ale raczej
                  nie więcej niż na kilka tysięcy. Jak się odejmie miasta USA ich bazy
                  wojskowe bunkry dowodzenia i przynajmniej częć silosów, oraz miasta
                  chin Francji Anglii (potęg atomowych) to może nie starczyć miejsca
                  dla Warszawy. Na nas mają rakiety krotkiego zasięgu. Które póki co
                  nie mają głowic jądrowych. Po instalacji tarczy mogłoby się to
                  zmienić. Ewentualnie przydzielono by nam jakąś SS-18.
          • buj_w_chucie Albo idiota albo dywersant 17.09.09, 11:34
            Tak samo myslala szlachta w XVIII wieku. "Jak bedziemy slabi to
            wszycy nas beda mieli w dupie i nikt na nas nie napadnie, bo niby po
            co?".

            Ruskie rakiety sa w nas wycelowane czy sie to komus podoba czy nie.
            Tarcza by nic nie zdzialala, bo sa za blisko, ale perspektywa
            odparowania kilkuset Amerykancow moglaby Ruskich nieco powstrzymac
            przed nacisnieciem guzika.
            • m_16 Re: Albo idiota albo dywersant 17.09.09, 16:12
              Co najwyżej nie wycelowaliby w Redzikowo. I jakie "odparowanie", nie
              przypominam sobie by póki co rakiety krótkiego zasięgu były zbrojone
              w głowice nuklearne.
    • kwiecien45 Ile budżet na tym zaoszczędzi! Miliardy!To sukces! 17.09.09, 09:47
      Ile milardów zaoszczędzi na tym budżet. Miliardy.
      W dobie kryzysu gdy rząd rezygnuje nawet z ulg na leki dla
      przewlekle chorych rezygnacja z tarczy to sukces a nie porażka.
      Nie stać nas na tarczę.
      I stosunki z Rosją nie pogorszą się aż tak bardzo pomimo szaleństw
      naszych oszołomów.
      A bezpieczeństwo kraju?
      A czy tarcza poprawiła by je?
      Przecież Rosjanie od razu grozili, że w rewanżu umieszczą w Obwodzie
      Kaliningradzkim rakiety z głowicami jądrowymi (to znaczy publicznie
      przyznają się, że je tam mają).
      Jakie tam bezpieczeństwo.
      Po co nam iluzje.
      • kapitan.kirk Re: Ile budżet na tym zaoszczędzi! Miliardy!To su 17.09.09, 09:49
        kwiecien45 napisał:

        > Przecież Rosjanie od razu grozili, że w rewanżu umieszczą w Obwodzie
        > Kaliningradzkim rakiety z głowicami jądrowymi (to znaczy publicznie
        > przyznają się, że je tam mają).

        Ano własnie - przecież nikt nigdy tych rakiet stamtąd nie wycofywał :-)
        Pzdr
    • tadek-1 "To nie jest porażka rządu. Decyzja zapadła, ki... 17.09.09, 09:51
      Gowin nie powinien zabierac glosu w zadnej sprawie. Na niczym sie nie zna,
      jednak probuje wyciagac wnioski. Sam tytul komentarza swiatczy ze Gowin to V
      kolumna Kaczynskich.
    • tw_wielgus "To nie jest porażka rządu. Decyzja zapadła, ki... 17.09.09, 09:52
      Z punktu widzenia interesów obronnych Polski to, że nie powstanie
      tarcza można uznać za fakt pozytywny.
      Wiara w bzdury, że w razie co to Amerykanie będą nas bronić z uwagi
      na istniejącą na naszym terenie instalacje jest czystą naiwnością
      graniczącą z głupotą.
      • koballt Re: "To nie jest porażka rządu. Decyzja zapadła, 17.09.09, 09:59
        z głupotą graniczy twoja wypowiedź tak kategorycznie idąca pod prąd
        przemyśleń i decyzji PO i PiS

        Amerykanie zawsze bronią swoich instalacji i oddziałów, atak na
        jednostkę USArmy w Polsce automatycznie spowodowałby obronę Polski
        • tw_wielgus Re: "To nie jest porażka rządu. Decyzja zapadła, 17.09.09, 10:54
          Tak bronią, w Somalii i w temu podobnych zakątach.
          Jedynym realnym przeciwnikiem w tej cześci globu jest Rosja.
          Czy myślisz, że Stany Zjednoczone wdadza się w awanturę z Rosją
          chcac obronić małą instalację radarową? Raczej usiądą do negocjacji
          i ograniczą się do not protestacyjnych. Ew. wycofają się wraz ze
          sprzętem.
          Nie jesteśmy i nigdy nie byliśmy dla USA partnerem strategicznym.
          Twoja pewność jest krańcowo naiwna.
    • jagoda491 "To nie jest porażka rządu. Decyzja zapadła, ki... 17.09.09, 10:00
      Oczywiście, to nie jest porażka rządu, ani Polski. Niech Prezydent
      Barack Obama żyje sto lat i rządzi w USA jak najdłużej. A Kaczyńscy
      jeżeli chcą być podnóżkiem Ameryki, niech będą, kto im broni? To,że
      za grosz w nich godności wiemy wszyscy.
    • siomam "To nie jest porażka rządu. Decyzja zapadła, ki... 17.09.09, 10:01
      To było wiadome od dawna !! Rząd powinien posłanniczce wręczyc
      zamiennie informacje o wycofaniu polskich żołnierzy z Afganistanu np
      do trzech miesięcy !!
    • koballt "To nie jest porażka rządu. Decyzja zapadła, ki... 17.09.09, 10:02
      Nie ma co obwiniać rządu bo decyzje USA mają charakter strategiczny
      a nie lokalny. Natomiast sformułowanie powyżej - "Poseł PO nie ma
      watpliwości - to nie porażka PO, to jakas komedia dziennikarska:))
    • borabora3 "To nie jest porażka rządu. Decyzja zapadła, ki... 17.09.09, 10:07
      nie znoszę Obamy, znowu Polska została poświęcona razem z innymi krajami
      Europy Wsch, prezent dla Rosji na 17 wrzesnia! teraz już Rosja nie będzie się
      patyczkować w Gruzji, na Ukrainie, niedlugo w Polsce, kolejny miękki polityk
      prowadzi polityke ustępstw wobec autorytarnego nieprzewidywalnego żywiołu,
      przypominam, że podobne kroki doprowadzily juz kiedys do wojny
      Obama - najlepszy przyjaciel agenta KGB Putina, może gwiazdy hollywoodzkie
      nakreca teraz film pt. Jak rozpetalem III wojne swiatowa, bo beda miec w tym
      spory udzial
    • welarg Proponuję na spotkanie zaposić Rosjan 17.09.09, 10:15
      Na spotkanie z delegacją Amerykańską proponuję zaposić Rosjan,
      ponieważ to do nich jest adresowane nowe przesłanie amerykańskie.
    • maderic Nie ma tarczy ale byla Madonna. Decyzja zapadła 17.09.09, 10:24
      .
    • somatico Re: "To nie jest porażka rządu. Decyzja zapadła, 17.09.09, 10:36
      gamon0 napisał:

      > Oczywiście, że to wielki sukces rządu Tuska, a nie jakaś porażka...
      > :)))

      A jakże by inaczej. Jankesie traktują Tusia niczym gazda owieczkę pod
      nieobecność gaździny a on nam wmawia że jest super. Mizerne musi mieć poważnie
      polskie społeczeństwo u premiera skoro traktuje nas jak totalnie czarną masę.
    • brykawojtka Oczywiście,że to nie porażka, to jest sukces tego 17.09.09, 10:38
      rządu. Zresztą jak wszystko czego się dotknie.
      • cleryka Re: Oczywiście,że to nie porażka, to jest sukces 17.09.09, 10:42
        O ile dobrze pamietam,to 70 proc.Polaków była przeciwna tarczy w
        Polsce.I to b.dobrze.Po co nam cos,co będzie kusic diabła?
    • tetradrachma Im wcześniej rząd, prezydent i rzesze Polaków 17.09.09, 10:44
      zrozumieją iż Polska to nie pępek świata, że historią powinni zajmować
      się historycy, a nie Sejm (uchwała w spr. 17.09) tym dla Polaków
      lepiej. No, ale aby do takich wniosków dojść trzeba mieć (co najmniej)
      tak jak ja, 7 klas Szkoły Podstawowej.
    • 333a3 70 % Polaków przeciwko Tarczy Antyrak. w Polsce 17.09.09, 10:52
    • kaczkawrydzykach Polacy już nie traktują poważnie Kaczora 17.09.09, 10:58
      • amanasunta A Tuska ? :))))On też piał nad tarczą :)))) 17.09.09, 11:39
        Re: Polacy już nie traktują poważnie Kaczora
    • bogdan331 "To nie jest porażka rządu. Decyzja zapadła, ki... 17.09.09, 11:02
      Memento września.Zbójecki napad ruskich 17 IX 1939 ssyny!
    • buk-humor-dziczyzna kurduple sądziły że Hameryka się z nimi liczy !! 17.09.09, 11:08
      kurduple sądziły że Hameryka się z nimi liczy !!
    • arturos71 "To są rządy c\arnego populisty 17.09.09, 11:19
      Mają wiele cech wspólnych (oprócz koloru skóry).Tak samo w
      kampaniach wyborczych składali obietnice bez pokrycia.Czarny dopiero
      rządzi pare miesięcy ,rudy kilkanaście.Czarny traktuje nasz kraj po
      chamsku ignorując i poniżając na każdym kroku patrz obchody rocznicy
      wybuchu II wojny światowej.Dziś zadzwonił do premiera Czech,naszego
      rudego olał(może grał w piłkę).Wizy znieśli prawie w całej UE oprócz
      Polski dając nam wyraźnie w twarz.A jesteśmy ponoć 4 siłą w
      Afganistanie.Dlaczego nasi żołnierze mają ginąć za tchórzliwego
      czarnucha i ten durny naród który zawsze się na nas i nie tylko nas
      wypina.Dziś nawet Wałęsa stwierdził że amerykanie wykorzystują inne
      narody.Nadzieja tylko w narkomafii meksykańskiej ,może wykończy swym
      towarem tą czarną swołocz.
      • kapitan.kirk Re: "To są rządy c\arnego populisty 17.09.09, 11:49
        arturos71 napisał:

        > A jesteśmy ponoć 4 siłą w
        > Afganistanie.

        Nie jesteśmy - pod względem liczebności Polski kontyngent jest na 7. miejscu (po
        Kanadzie, a przed Holandią) i stanowi ok. 3% sił ISAF.
        Pzdr
        • stolat3 Re: "To są rządy c\arnego populisty 17.09.09, 11:56
          Polacy to najwieksi debile(elyty )szukający przyjaciół za oceanem i
          mnożąc wrogów w sąsiedztwie.
    • wieprzowinapozydowsku "To nie jest porażka rządu. Decyzja zapadła, ki... 17.09.09, 12:36
      "- Powinniśmy podejść do tej sprawy spokojnie. Amerykańskie priorytety są inne
      - to komentarz Jarosława Gowina do doniesień "WSJ". Poseł PO nie ma
      wątpliwości. - To nie jest porażka rząd. Ale polityk przyznał, że prezydent i
      opozycja mogą sprawę wykorzystać do ataku na gabinet Tuska. "


      A ktory to kretyn z po przypisal rzadowi... mistrzostwo Europy siatkarzy?!? To
      moze troche konsekwencji???
      (taka dobra wiadomosc od samego rana, a ci sie dystansuja!)

      Podpowiadam na przyszlosc: jak decyzja jest wiadoma i nie chce sie w takiej
      sytuacji wyjsc na kretyna, to sie... samemu mowi usa, zeby sie w dupe
      pocalowalo ze swoja tarcza (zanim oglosza sami, ze i tak gowno z tego) i
      wychodzi sie jeszcze z honorem.

      A tak to: "jaka piekna tragedia, jaka piekna tragedia, jaka piekna tragedia,
      eh!!!" :)
      _______________________________

      Zadnych kaczorow, zadnych donaldow!
    • republika-jednojajowa Czesi decyzje Obamy przyjeli ze spokojem bez histe 17.09.09, 12:53
    • 1stanczyk Tlumaczenie polglowka: to co,to nie bylo w naszym 18.09.09, 20:37
      "To nie jest porażka rządu. Decyzja zapadła,

      kraju analitykow politycznych, ktorzy przewidywali zwyciestwo Obamy po dwoch
      katastrofalnych kadencjach prezydentury Busha Jr?

      Nie bylo doradcow ostrzegajacych przed taka jak obecna mozliwoscia ?
      To po co my mamy liczne studia polityczne, po co nam liczne instytuty
      stosunkow miedzynarodowych ?
      Za co oni biora pieniadze ?
      Za te nic nie warte doktoraty, habilitacje i profesorskie tytuly ?
      Stosunki miedzynarodowe to nie jest sztuka dla sztuki.


      Bledne decyzje (jak ta w sprawie w sprawie amerykanskiej bazy w naszym kraju),
      zalosne i wiecej niz amatorskie wykonanie (sadzac po skutkach) beda nas latami
      drogo kosztowac zarowno na plaszczyznie politycznego prestizu jak i w
      relacjach tak z UE jak i z Rosja (nie mowiac juz o samych Stanach).
      Ekonomiczne konsekwencje tego "naszego" amatorskiego politycznego pajacowania
      obciaza nasza gospodarke pozostawiajac naszych pajacow w swojej nietykalnej
      sarmackiej glupocie i dumie.

      Nie bylo analiz dotyczacych mozliwosci wycofania sie Amerykanow z porozumien ?

      Jesli nie bylo to oznacza, ze nasza polityke zagraniczna "robia" nie tylko
      pajace dla ktorych najwazniejsze bylo i jest ich tandetne chciejstwo i
      nieuleczalne fobie ale i przegrani amatorzy.
      To jest dokladnie ta sama tradycja, ktora od wiekow kultywujemy odmozdzonych
      polglowkow na gorze za uswiecanym przez nich, by moc sie za nim dobrze skryc,
      parawanem "patriotycznych" bohaterow na dole.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka