Dodaj do ulubionych

Zaślepiająca nienawiść katolickich radykałów do...

24.09.09, 15:18
Pani Alicja ma 2 córki i 1 syna.
Obserwuj wątek
    • normalniejszy jej 3 dzieci to więcej niż ma niejeden ksiądz 24.09.09, 15:27
      i to moim zdaniem podsumowuje autorytet księży w sprawach miłości matki do dziecka.
      • manhu Re: jej 3 dzieci to więcej niż ma niejeden ksiądz 24.09.09, 15:35
        Lepiej wyobraźmy sobie, że przychodzi Julka do Alicji i pyta "mamo dlaczego chciałaś mnie zamordować, bo dzieci nie dają mi spokoju i mówią że jestem niewyskrobana"?
        Na to Alicja: "to nie morderstwo, ale skrobanka, należało mi się to prawnie, więc nie kwękaj".
        • maruda.r Re: jej 3 dzieci to więcej niż ma niejeden ksiądz 24.09.09, 15:39
          manhu napisał:

          > Lepiej wyobraźmy sobie, że przychodzi Julka do Alicji i pyta "mamo dlaczego chc
          > iałaś mnie zamordować, bo dzieci nie dają mi spokoju i mówią że jestem niewyskr
          > obana"?
          > Na to Alicja: "to nie morderstwo, ale skrobanka, należało mi się to prawnie, wi
          > ęc nie kwękaj".

          **************************

          Tak byś odpowiedział swojemu dziecku czy też taką odpowiedź usłyszałeś od matki?

          • maura4 Re: jej 3 dzieci to więcej niż ma niejeden ksiądz 24.09.09, 16:09
            Tak, on by tak odpowiedział. To katolik prawdziwy, a tacy nie mają
            serc, uczuć, empatii, rozumu. Są wyprani jak to sekciarze. Jak już
            wezmą kogoś na cel, to nie spoczną dokąd nie zniszczą. Zaraz potem
            będą opwiadać o miłości i miłosierdziu, nie mając pojęcia o czym
            mówią.
            • ponte_aronte miłość reZerwują dla zarodków 24.09.09, 16:11
              to wyczerpuje ich cały potencjał
              • big.ot wyrządzone zło należy naprawić 24.09.09, 16:33
                Wystarczy, pozwolić uchwalić prawo matek do decydowania o tym, czy ich
                dzieci to już ludzie czy tylko zlepek komórek.

                Powiedzmy tak do 18 roku życia

                Pani Alicja będzie mogła w końcu przeprowadzić upragnioną aborcję
                • big.ot radzieckie sądy też wydawały "sprawiedliwe" wyroki 24.09.09, 16:33
                  ...i to jak najbardziej w majestacie prawa!

                  Czy ich wyroki należy traktować jako słuszne?
                  • jazmig Chrystus wybacza tym, którzy żałują za grzechy 24.09.09, 18:10
                    a nie tym, którzy są ze swoich grzechów dumni i trzepią na nich kasę.

                    Jeżeli chce się pan wypowiadać na tematy religijne, to byłoby
                    dobrze, aby się pan wcześniej z nimi zapoznał, ale nie z podręcznika
                    politruka.
                    • maruda.r Re: Chrystus wybacza tym, którzy żałują za grzech 24.09.09, 18:13
                      jazmig napisał:

                      > a nie tym, którzy są ze swoich grzechów dumni i trzepią na nich kasę.
                      >

                      ******************************

                      Fakt - kler ma przesrane.

                      • sevho1 [...] 24.09.09, 22:15
                        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                        • ponte_aronte to komentuj w Gościu Niedzielnym 24.09.09, 22:45
                          to proste
                          tam z pewnościa nikt cię nie wytnie, mentalność mają aryjską
                          • sevho1 sędzia michnik cenzuruje ze szwecji? :) 25.09.09, 23:57

                            No i jak teraz wygląda odpowiedź do wyciętego komentarza? :)

                            Czosnkowe najbardziej się boją, że traca nie tylko władzę na świecie
                            (kasa już tak nie płynie do Izrael, a Madoff za kratkami) ale boją
                            się , że świat już nie słucha ich zawodzenia i opinie zz izraela nie
                            robia wrażenia
                            Ostatnio oburzali się na Szwecję, w Polsce stac ich na wycinanie
                            komentarzy, żałosne i żenujące.

                            Jak słaby musi być tekst by bał się komentarzy? Pytanie retoryczne.

                            Autor podobno biega w ekstazie :), jeszcze mu nikt nie powiedział że
                            ekstaza biegacza wynika z niedotlenienia mózgu, i organizm się broni
                            produkując endorfiny by mógł dalej w niedotlenieniu działaać, tylko,
                            że komórki mózgowe są niedotlenione i najszybciej to odczuwają...,
                            teraz już jasne dlaczego takie niejasne metody i wycinki,

                            Może w Izraelu tak się działa, a w Polsce kurs Agory spada, Trybuna
                            Ludu (jak orzekł sad) coraz cześciej służy jako wypełniacz do
                            przesyłek z Allegro, oczywiście najlepsza jest gazeta mocno zwinięta
                            wtedy amortyzuje przesyłkę.

                            Pacewicz powinien się jeszcze powołać na autorytet wyroków sędziego
                            Michnika..., do tego w całym tekście zapomniał powiedzieć że to jest
                            orzeczenie nieprawomocne, chyba że ma wtyki w Gościu Niedzielnym i
                            wie że nie złoża apelacji, zobaczymy

                            ludowa żenua, w glebokim PRL-u sedzia michnikaa, a teraz popłuczynu
                            po kiszczaku i Jaruzelu, nie dziwta się że kurs agory dołuje
                    • szalapin Re: Chrystus wybacza tym, którzy żałują za grzech 24.09.09, 20:26
                      Brawo .Dziękuję za te słowa.
                    • hakon666 przepraszam, że co? 24.09.09, 21:16
                      a kto to jest Chrystus? i za co ma mi wybaczac?
                      • aardvaark Re: przepraszam, że co? 24.09.09, 21:48
                        hakon666 napisał:

                        > a kto to jest Chrystus? i za co ma mi wybaczac?

                        Komentujesz tekst redaktora Pacewicza, który zaczyna od wstępu
                        Wyobraźmy sobie: Alicja Tysiąc przychodzi do Chrystusa.
                        i nie wiesz kim dla chrześcijan jest Chrystus?
                        Wróć do szkoły, potem udzielaj się w publicznych dyskusjach. To jest właściwa
                        kolejność.

                        Młyn w Trudnej - odpocznij w lesie/
                      • widz666 Re: przepraszam, że co? 25.09.09, 14:18
                        Nie wybacz się "za coś" tylko coś.
                        I właśnie głupotę wrodzoną (lub nabytą) będzie Ci musiał wybaczyć Chrystus.
                    • patriot1 Re: Chrystus wybacza tym, którzy żałują za grzech 25.09.09, 12:13
                      pacewicz to manipulator:dwoi się i troi aby ubrac swoje wywody w
                      garść faktów,ale już zapomina dodać,że pani 130tysiecy powtarza w
                      wywiadach jak mantrę:dziś też bym chciała tej aborcji-mówi to mając
                      przed oczami żywe,zdrowe,swoje ukochane dziecko-kto do diaska
                      krzywdzi to dziecko kośćiół?????naprawdę????jakiś dupek dziennikarz
                      jeden czy drugi???a może pyskaty internauta??nie to matka-ciężko
                      pisać mi to słowo w odniesieniu do tej kobiety-która gra tą sprawą i
                      tym dzieckiem.a pan panie pacewicz jesteś zakłamana świnia i
                      manipulator do potęgi-czy Julka i zarodek sprzed lat to to samo?tak
                      panie faryzeuszu.
                • maura4 Re: wyrządzone zło należy naprawić 24.09.09, 16:39
                  Jakby sie dobrze wczytać w Biblię , to takie prawo można z niej
                  wyprowadzić. My przyzwoici ludzie bedziemy się jednak kierować
                  rozumem i uczuciami. Nie będziemy brac pod uwagę, co rodzice mają
                  prawo ze swoimi dziecmi robić, kiedy te są np. nieposłuszne.
                • klara551 Re: wyrządzone zło należy naprawić 24.09.09, 17:43
                  A za czasów PRL pierwszym pytaniem podczas wizyty u ginekologa było
                  pytanie-kiedy skrobiemy i to dopiero był szok dla tych kobiet co
                  chciały tej ciąży/autopsja/.Albo opowiadaania,że po co
                  antykoncepcja,skoro skrobanka łatwiejsza,5 razy,10 razy,a mąż nie
                  lubi gumy/z innymi środkami anty był problem/.W tej zabawie chodzi o
                  odpowiedzialność za swoje zachowanie,a nie o trucie o dupnej
                  wolności.Mamy prawo do wolności a nie wolność w każdym wydaniu.A jak
                  ktoś lubi ryzyko,to my mamy odpowiadać za jego fiksum dyrdum?A pani
                  która nas naciągnęlą na opłacenie jej seksu ,to nie wiedziała,że
                  kolejna ciąża to zagrożenie?Czy jak wsadzi palec w gniazdo
                  elektryczne,to też mamy jej płacić za porażenie?Jej ....jej
                  odpowiedzialność za efekty,a nie wypłata za skuteczny seks.Gdyby
                  skutecznie domagała się sterylizacji przed ciążą,gdyby skarga do
                  trunału przed ciążą,gdyby trochę pomyślunku,bo zabieg usunięcia
                  ciąży w jej przypadku też jest zagrożeniem zdrowia,to można byłoby
                  ją zrozumieć.a tak ,kolejne pieniądze,a może w planach kolejne
                  oskarżenie i wypłata w imię wolności.Tylko dlaczego reszta,ta
                  myśląca ma za jej zabawy płacić.O tym dyskutujmy,dyskutujmy o
                  uświadomieniu społeczeństwa.Nie dyskutujmy o żądaniach zapłaty za
                  nieodpowiedzialny seks.
                  • mikado111 Re: wyrządzone zło należy naprawić 24.09.09, 17:53
                    A i tak dzieci rodziło się o wieeeeele więcej niż teraz.
                  • iluminacja256 Re: wyrządzone zło należy naprawić 24.09.09, 18:11
                    >A za czasów PRL pierwszym pytaniem podczas wizyty u ginekologa było
                    > pytanie-kiedy skrobiemy i to dopiero był szok dla tych kobiet co
                    > chciały tej ciąży/autopsja

                    To, ze ciebie ktoś tak zapytal, nie znaczy, z e było to pierwsze
                    pytanie ZADANE przez ginekologa kazdej kobiecie przez ponad 40 lat
                    PRL, bo na takiej zasadize to powiem ci, z e moja znajoma w III RP
                    na pierwszej wizycie stwierdzajacej ciaze usłyszała : hohoho, to co,
                    wpadlismy i oznacza to, ze w wolnej Polsce kobieta na dzięń dobry
                    słyszy tekst o wpadce , a nie - chcianej ciązy.
                  • kris1.a Re: wyrządzone zło należy naprawić 24.09.09, 20:20
                    A Dlaczego nie, przecież takie jest prawo,
                    dlaczego płacę mimo że nie mam na to ochoty, katechetom w szkołach,
                    przedszkolach i gdzie tam jeszcze są, kapelanom w policji wojsku, straży
                    granicznej i innych miejscach w których zechcą łaskawie pełnić swą "posługę".
                    Przestańmy się na to godzić, Żądać zapłaty za posługę? to przecież niemoralne,
                    czyż nie?
                  • niepopis Re: wyrządzone zło należy naprawić 24.09.09, 21:12
                    No popatrz. a mnie 31 lat temu nikt z lekarzy nie proponował
                    skrobanki. A kiedy w drugim miesiącu dostałam krwotoku, to ratowali
                    tę ciążę zamiast powiedzieć: zrobi sobie pani drugie.
                    nie słyszałaś pewnie też nigdy, że czasem antykoncepcja zawodzi.
                    środki zapobiegające ciąży nie były za komuny tak dobre jak dziś ale
                    wtedy nie było problemu z receptą. teraz co drugi lekarz to
                    nawiedzony katolik i sumienie mu nie pozwala wypisywać recepty. masz
                    tę swoją wolność. a sterylizacja jest w Polsce nielegalna. to , że
                    określasz siebie jako myślącą wcale nie znaczy, że myślisz rozsądnie.
                    • klara551 Re: wyrządzone zło należy naprawić 25.09.09, 00:05
                      A czy pytanie o dochodzenie prawa do sterylizacji przed ciążą nie
                      jest rozsądne?A czy pytanie o odpowiedzialny seks nie jest rozsądne?
                      A czy stosowanie podwójnego zabezpieczenia nie jest rozsądne?A czy
                      dbanie o własne zdrowie nie jest rozsądne?Mówmy o tym ,że aborcja
                      nie jest panaceum na źle ulokowane uczucia,na seks w niewłaściwym
                      czasie,na kłopoty zdrowotne.Aborcja jest ingerencją ,jest
                      zabiegiem ,ktory nie zawsze się udaje i czasami są
                      powikłania.Aborcja nie może być stosowana tylko dlatego,że ktoś nie
                      lubi ,lub nie umie się zabezpieczyć,albo czasami po prostu
                      powiedzieć nie,wtedy ,gdy może dojść do ciąży.A szczególnie ,gdy
                      ciąża jest zagrożeniem dla matki.A prawdziwych wpadek,bez zaniedbań
                      ze strony partnerów jest mniej niż zapomnienia,czy zaniedbań.A czy
                      gdyby ta pani zwróciła się do Trybunału w Strasburgu,przed ciążą/z
                      udokumentowaną odmową sterylizacji,z dokumentacją swoich chorób,to
                      myślisz,że nie wygrałaby procesu,wygrałaby,tylko nie byłoby kasy,a
                      zabieg.Ja mówię o tym,że trzeba myśleć przed ,a nie po
                      stosunku.Gdzie tu brak rozsądku?
                      • iluminacja256 Re: wyrządzone zło należy naprawić 25.09.09, 11:33
                        >A czy pytanie o dochodzenie prawa do sterylizacji przed ciążą nie
                        >jest rozsądne

                        Nie jest, bo sterylizacja jest w Polsce penalizowanym przestępstwem.
                        Rownie dobrze mozesz w Polsce dochodzić prawa do eutanazji - zyczę
                        powodzenia przez najblizsze 30 lat rozpraw , odroczeń itp. Mam
                        nadzieję, z e masz fortune po dziadkach na prawników. Nie docierają
                        do ciebie podstawy i wypisujesz o tej sterylizacji post za postem,
                        bez znajomosci podstawowych realiów prawnych.
                • rudyrycho Re: wyrządzone zło należy naprawić 24.09.09, 19:50
                  big.ot napisała:
                  > Wystarczy, pozwolić uchwalić prawo matek do decydowania o tym, czy
                  ich
                  > dzieci to już ludzie czy tylko zlepek komórek.
                  > Powiedzmy tak do 18 roku życia
                  > Pani Alicja będzie mogła w końcu przeprowadzić upragnioną aborcję

                  Ja bym tam rozciągnął to prawo i na ciebie. Niechby twoja mamusia
                  też zastanowiła się czy nie przeprowadzić aborci na tobie. Lepiej
                  późno niż wcale.
            • widz666 Re: jej 3 dzieci to więcej niż ma niejeden ksiądz 25.09.09, 14:13
              Cóż tu można odpowiedzieć na tak idiotyczny wpis...?
              Chyba tylko, to że "Bóg Cię całkiem opuścił i rozum postradałeś(łaś).
            • andrzej554 Re: jej 3 dzieci to więcej niż ma niejeden ksiądz 25.09.09, 20:08
              To jedna z głównych przyczyn upadku wartości społecznych w Polsce. Oczywiście
              nad wszystkim królują "wartości chrześcijańskie", o których zabierający głos
              najczęściej nie potrafią mówić (z powodu niewiedzy tematu) a jednak gęby tym
              sloganem wycierają. Podobnie jak Świadkowie Jehowy gdy zapytać ich (podczas
              "rozmowy wstępnej" do ich sekty) o moralność.
              Ten kraj nie wszedł w XXI wiek, cofnął się do XV wieku.
              Ciemna plama na mapie Europy.
          • jazmig maruda.r Tak odpowiada Tysiąc swojej córce 24.09.09, 18:11
            i tyle na ten temat.
            • maruda.r Re: maruda.r Tak odpowiada Tysiąc swojej córce 24.09.09, 18:13
              jazmig napisał:

              > i tyle na ten temat.

              ************************

              Poproszę o link do nagrania.

          • drojb Re: Manhu oisał skutki nagonki katoli 24.09.09, 20:45
            Jest wielce prawdopodobne, że niewyskrobana progenitura matołków-=katolków
            będzie dręczyć dzieci pani Tysiąc.
            Ale pewną (gorzką) satysfakcję przynosi histeria matołków-katolków. Uderzono ich
            boleśnie (bo forsę lubią zgarniać, dawać nie lubią). I jest nadzieja, że ta
            histeria będzie przełomem w dyskusji nad narzucaniem głupawego i okrutnego prawa
            przez fanatycznych katolików, powoli stających się mniejszością w naszym kraju.
            • koszerny51 Re: Manhu oisał skutki nagonki katoli 25.09.09, 00:51
              drojb napisała:

              > Jest wielce prawdopodobne, że niewyskrobana progenitura matołków-
              =katolków
              > będzie dręczyć dzieci pani Tysiąc.
              > Ale pewną (gorzką) satysfakcję przynosi histeria matołków-
              katolków. Uderzono ic
              > h
              > boleśnie (bo forsę lubią zgarniać, dawać nie lubią). I jest
              nadzieja, że ta
              > histeria będzie przełomem w dyskusji nad narzucaniem głupawego i
              okrutnego praw
              > a
              > przez fanatycznych katolików, powoli stających się mniejszością w
              naszym kraju
              > .
              czy jestes matolek-zyd?
          • dowiarek Re: jej 3 dzieci to więcej niż ma niejeden ksiądz 22.10.09, 21:34

            tak pewnie usłuszała pniJ.Naj. więc walczy
        • patman Jak można zabić kogoś, kto nie istnieje??? 24.09.09, 17:31
          Typowo katolskie myślenie - człowiek, to kupka komórek zawierających ludzkie DNA. Dla waszej wiadomości, drodzy katole - człowiek, to nie jest rzecz, wbrew temu, co de facto głosicie.
          • szalapin Re: Jak można zabić kogoś, kto nie istnieje??? 24.09.09, 20:27
            Dureń.
          • koszerny51 Re: Jak można zabić kogoś, kto nie istnieje??? 25.09.09, 21:13
            patman napisał:

            > Typowo katolskie myślenie - człowiek, to kupka komórek
            zawierających ludzkie DN
            > A. Dla waszej wiadomości, drodzy katole - człowiek, to nie jest
            rzecz, wbrew te
            > mu, co de facto głosicie.
            >
            >
            typowa zydowska wypowiedz,uadajaca wrazliwosc a w rzeczywistosci
            demonstrujaca zamilowanie do okrucenstwa i braku ludzkiego myslenia
        • mikado111 Re: jej 3 dzieci to więcej niż ma niejeden ksiądz 24.09.09, 17:52
          > Lepiej wyobraźmy sobie, że przychodzi Julka do Alicji i pyta "mamo
          dlaczego chc
          > iałaś mnie zamordować, bo dzieci nie dają mi spokoju i mówią że
          jestem niewyskr
          > obana"?

          Wyjaśni jej, że nie chciała jej zamordować, ponieważ żeby zamordować
          dziecko, trzeba je najpierw urodzić, a ona nie chciała Julki
          urodzić, ponieważ bała się, że oślepnie i nie będzie mogła ani zająć
          się córką, ani zarobić na jej utrzymanie. Jak każda normalna matka
          nie chciała skazywać swojego dziecka na życie w nędzy i
          upokorzeniach.

          Katolicy zmusili ją mimo to do urodzenia dziecka, przez co prawie
          straciła wzrok. Na szczęście pomogły jej lewicowe organizacje i mimo
          szczucia i plucia ze strony Kościoła uzyskała należne odszkodowanie,
          bo inaczej nie miałby za co żyć.

          Alicja może też powiedzieć Julce, żeby wybaczyła tym dzieciom, bo
          nie wiedzą, co mówią ogłupione przez katechetów i rodziców, którzy
          też zostali ogłupieni pzez swoich katechetów.
          • maruda.r Re: jej 3 dzieci to więcej niż ma niejeden ksiądz 24.09.09, 18:12
            mikado111 napisała:

            > Wyjaśni jej, że nie chciała jej zamordować, ponieważ żeby zamordować
            > dziecko, trzeba je najpierw urodzić, a ona nie chciała Julki
            > urodzić, ponieważ bała się, że oślepnie i nie będzie mogła ani zająć
            > się córką, ani zarobić na jej utrzymanie. Jak każda normalna matka
            > nie chciała skazywać swojego dziecka na życie w nędzy i
            > upokorzeniach.

            *************************

            I o to jest mniej więcej ten krzyk. Katolicy obawiają się, że Julka w pewnym
            wieku sama zrozumie dylematy matki. Starają się więc już teraz zohydzić matkę w
            oczach córki - by ta nie była zbyt obiektywna.



            • normalniejszy Świetny komentarz! 24.09.09, 19:50
              W trzech zdaniach ująłeś/ujęłaś sedno całej tej nagonki. Dla takich komentarzy
              warto czytać forum:)
            • drojb Re: Córka już teraz to rozumie, Marudo! 24.09.09, 20:50
              Ma bardzo dobre relacje z matką - i nie cierpi katolików.
              Swoją drogą - zauważcie, że te matoły-katole operują imieniem córki, wycierając
              sobie nim swoje pełne obłudy usta.
              Czy ktoś się zastanowił, co pomyśli sobie córka pani Tysiąc, gdy przeczyta te
              wpisy? Zapewne nie pomyśli "moja wstrętna matka", Lecz raczej "co za wstrętni ci
              ludzie".
              • sevho1 Re: Córka już teraz to rozumie, Marudo! 26.09.09, 00:02
                a skad wiesz jakie ma relacje?...
                ta dziewczynka z pewnością nie jest niczemu winna, a w
                szczególności, że ma taka matke, niestety bedzie się czuła trochę
                jak pół sierota, kazde niechciane dziecko, a to sie przecież dowie
                za sprawa matki co kasy sie domagała za brak skrobanki,
                zadławi sie ta kasa, dlatego warto nagłasniac by inne matki były
                madzrejsze, ta być może ktos posterował ze szkoda dla niej
          • jazmig mikado111 - Dziecko w macicy to dziecko 24.09.09, 18:18
            Czym się różni dziecko w macicy, od dziecka w inkubatorze? Dlaczego
            to pierwsze można bezkarnie zabić, a tego drugiego - nie?

            Medycyna i technika mają coraz większe możliwości, już teraz można
            utrzymać przy życiu dzieci 20-tygodniowe, a w przyszłości będzie to
            możliwe dla dzieci młodszych.

            Dlatego nie ma racjonalnych podstaw do twierdzenia, że w macicy jest
            zlepek komórek, a w inkubatorze ten zlepek to dziecko.

            Dziecko jest dzieckiem, bez względu na miejsce, gdzie przebywa.
            • pe11 Re: mikado111 - Dziecko w macicy to dziecko 24.09.09, 18:25
              jazmig napisał:

              > Czym się różni dziecko w macicy, od dziecka w inkubatorze?

              Aborcja nie dotyczy usunięcia dziecka tylko przerwania ciąży w początkowym
              stadium, gdy w macicy nie znajduje się dziecko, tylko zarodek.

              A teraz ja pytam: w czym są gorsze dzieci poronione od narodzonych, że KK
              odmawia im chrztu i pochówku?
              • drojb Re: Bóg najpotężniejszym aborcjonistą! 24.09.09, 20:53
                Nie na darmo aborcja fachowo nazywa się "sztuczne poronienie" - człowiek tylko
                naśladuje naturę.
                A jeśli zarodek jest dzieckiem - to jajko jest mięsem.
            • nick1111 Re: mikado111 - Dziecko w macicy to dziecko 24.09.09, 18:50
              Płód mozna nazwać człowiekiem, gdy staje się zdolny do przeżycia
              poza organizmem matki, tzn. ma rozwinięte niezbędne do tego organy,
              z układem oddechowym na czele.

              Jako granicę można też przyjąć początek istnienia konkretnego
              człowieka, czyli tego, o czym myślimy, mówiąc "ja". To "ja" jest
              jednoznacznie powiązane z funkcjami wyższych partii mózgu, które
              rozwijają się w 12-20 tygodniu. Dlatego w cywilizowanych krajach
              przyjmuje się 12 tydzień jako dopuszczalny termin przerywania ciąży.

              > Medycyna i technika mają coraz większe możliwości, już teraz można
              > utrzymać przy życiu dzieci 20-tygodniowe, a w przyszłości będzie
              >to możliwe dla dzieci młodszych.

              Być może nauka osiągnie kiedyś taki poziom, że dzieci będzie można
              hodować w symulatorze macicy od zapłodnienia in vitro po przyjście
              na świat, tzn. pierwszy oddech. Wtedy również będzie aktualna druga
              z powyższych definicji, choć w takich przypadkach nikt raczej nie
              będzie dokonywał "aborcji", bo każde dziecko będzie "poczęte"
              świadomie i celowo. Jak na razie jednak kościół i "obrońcy życia"
              robią wszystko, żeby nie dopuścić do rozwoju medycyny w tym
              kierunku.
              • mikado111 Re: mikado111 - Dziecko w macicy to dziecko 24.09.09, 19:55
                nick1111 napisał:

                > Jako granicę można też przyjąć początek istnienia konkretnego
                > człowieka, czyli tego, o czym myślimy, mówiąc "ja". To "ja" jest
                > jednoznacznie powiązane z funkcjami wyższych partii mózgu, które
                > rozwijają się w 12-20 tygodniu.

                Otóż to. Dopóki płód nie ma dostatecznie wykształconego mózgu, nie
                odczuwa ani fizycznego bólu, ani psychicznego cierpienia czy żalu do
                matki, że przerwała jego rozwój. Jeśli natomiast dziecko zostanie
                urodzone i skazane na życie w nędzy, to będzie cierpiało i
                fizycznie, i psychicznie.

                Aby uważać inaczej, trzeba przyjąć założenie, że siedliskiem
                świadomości nie jest mózg, ale niematerialna dusza, która zostaje
                stworzona przez Boga w momencie poczęcia i natychmiast "wcielona" w
                zygotę. Przy takim założeniu rzeczywiście można sobie wyobrazić, że
                embrion myśli, pamięta, cierpi i czuje.

                Pamiętajmy jednak, że dusza, w odróżnieniu od mózgu, jest pojęciem z
                dziedziny religii i światopoglądu, a nie nauki czy doświadczenia. W
                jej istnienie można wierzyć lub nie, ale nie można go udowodnić.

                Domaganie się prawa (w zakresie aborcji, antykoncepcji, in vitro
                itp.) opartego na założeniu, że istnieje dusza, jest więc
                narzucaniem ogółowi określonego światopoglądu religijnego czy
                filozoficznego, a to już pachnie totalitaryzmem i narusza
                konstytucyjną zasadę wolności wyznania.
            • shadowofthebeast Re: mikado111 - Dziecko w macicy to dziecko 24.09.09, 18:57
              W krajach, gdzie dostępna jest aborcja na życzenie, dość powszechnie ustalony jest limit 12 tygodni. Zarodek poniżej 12 tygodni jest nie do utrzymania w inkubatorze (o porodzie samego zarodka nie wspominając), oprócz tego nie posiada też mózgu (czytaj: nie cierpi podczas aborcji).

              Fundamentalne pytanie nie jest, od którego momentu należy ratować "dzieci aborcyjne" w inkubatorach, tylko dlaczego w ogóle to robić. Skoro ktoś godzi się na aborcję, to oznacza, iż dziecko jest (generalnie rzecz biorąc) niechciane. Los takich uratowanych dzieci jest tylko jeden, dom dziecka. Życie nie jest wartością samą w sobie, skoro nie potrafimy zadbać w młodzież tak, żeby czuła się szczęśliwa i kochana, to nie zmuszajmy może jej do przyjścia na świat, gdzie nikt ich nie chce?
              • megasceptyk mieszasz pojęcia 24.09.09, 19:07
                bezmózgie masy komórek
                to nie są dzieci w domach dziecka
                ani żadna młodzież
                tylko niechciana ciąża.

                Od ciąży do człowieka daleka droga.
                Tak jak od osoby do człowieka.
            • kebir Re: mikado111 - Dziecko w macicy to dziecko 24.09.09, 19:16
              jazmig napisał:

              >Dlatego nie ma racjonalnych podstaw do twierdzenia, że w macicy
              >jest zlepek komórek, a w inkubatorze ten zlepek to dziecko.
              >Dziecko jest dzieckiem, bez względu na miejsce, gdzie przebywa.

              W trzech odpowiedziach na Twój post (patrz wyżej) wyjaśniono
              wyczerpujaco, o co chodzi.

              Od siebie chciałbym dodać, że jeśli za początek życia człowieka
              przyjmiemy moment zapłodnienia, a stosowanie środków
              wczesnoporonnych uznamy za zabójstwo, to każde naturalne poronienie
              powinniśmy traktować tak samo, jak śmierć człowieka z przyczyn
              naturalnych.

              Oznacza to, że jeżeli kobieta poroni w pierwszych tygodniach ciaży,
              wydalając zarodek drogą naturalną, to należy ją oskarżyć o
              zbezczeszczenie zwłok, ponieważ jej czyn z punktu widzenia prawnego
              jest tym samym, co poćwiartowanie zmarłej babci i wrzucenie
              szczątków do klozetu.
              • obrazoburca Re: mikado111 - Dziecko w macicy to dziecko 24.09.09, 20:08
                kebir napisał:


                > Oznacza to, że jeżeli kobieta poroni w pierwszych tygodniach ciaży,
                > wydalając zarodek drogą naturalną, to należy ją oskarżyć o
                > zbezczeszczenie zwłok, ponieważ jej czyn z punktu widzenia prawnego
                > jest tym samym, co poćwiartowanie zmarłej babci i wrzucenie
                > szczątków do klozetu.

                Dodajmy, że w takiej sytuacji ZUS, PZU i inne tego typu instytucje powinny uruchomić procedury wypłacania należnych zasiłków pogrzebowych, 'odszkodowań' z tytułu utraty członka rodziny i wszelkich innych należnych świadczeń.
              • aqualung_my_friend Pacewicz to też zlepek komórek?! 25.09.09, 21:47
                Raczej uświadom sobie jak przebiega aborcja. Najpierw wyskrobują rączki, potem
                nóżki, główkę i tułów. Trzeba być bez serca aby aby nazywać to zlepkiem komórek.
          • mateu910 Re: jej 3 dzieci to więcej niż ma niejeden ksiądz 29.09.09, 08:52
            Super komentarz!Po prostu super!Trafiłaś/łeś w samo sedno!Pozdrawiam.
        • normalniejszy O, to taki katolicki punkt widzenia! 24.09.09, 19:47
          Człowieku, tego dialogu który się narodził w twojej głowie to ja bym w życiu nie
          wymyślił. Bardzo nam ładnie pokazałeś swoje wnętrze. A teraz daj podyskutować
          dorosłym.
        • anna22290 Re: jej 3 dzieci to więcej niż ma niejeden ksiądz 27.09.09, 16:31
          i to tylko dzieki kosciolowi i ciemnocie chyba niestety wiekszosi
          Polakow gratulacje tu w Niemczech po jednym procesie wiedzielibysci
          gdzie wasze miejsce ,tutaj szanuje sie czlowieka ,ochrania zwlaszcza
          zyjace dzieci ,wyplaca odszkodowania ,czemu nie wysmiwacie sie z
          katechetow jak zdzieraja z was pieniadze jak nie wychowuja swoich
          dzieci ,gdzie jest ta wasza moralnosc dwulicowa ,nie naleze do nowej
          emigraci i przeraza mnie mentalnosc Polakow ,zaczniecie niedlugo
          palic na stosie bo taki jest postep myslenia
    • czyzek22 Brawo Pacewicz 24.09.09, 15:27
      Bardzo prawdziwy tekst, przypominam, że sama Alicja Tysiąc mówiła,
      że lekarze proponowali jej aborcję za pieniądze jednak nie
      dysponowała wtedy odpowiednia gotówką.
      Jak łatwo jest oceniac innego człowieka, jak łatwo rzucac kalumnie...
      Niech Glempy się zajmą afera Stella Maris i dramatem okradzionych
      ludzi, niech oddadzą pieniądze złodzieje...
    • adam02138 katolicka hipokryzja a nowoczesne panstwo 24.09.09, 15:32
      1. Jezeli aborcja to mord, kara powinna byc jak za mord z
      premedytacja - dozywocie

      2. Polski Kosciol Katolicki powinien byc napietnowany, a rozni
      ksieza nalozeni ekskomunika.

      Dlaczego?

      Bo opowiadali sie utrzymaniem obecnej ustawy kiedy to Marek Jurek i
      inni chcieli wpisac calkowity zakaz. Padalo slowo status quo.

      Co to za religia, gdzie dla status quo morduje sie dzieci! Prymas
      powinien lezec krzyzem przed sejmem, a katolicy sie pejczowac przed
      Palacem Prezydenckim.

      3. Czy w ramach nowo odkrytej wolnosci slowa moge zaczac masowo
      wydawac sprosnie wiersze o roznych swietych? Wystawiac w galeriach
      rysunki penisa na krzyzu?

      Inaczej mowiac rozumiem ze skoro dla Katolikow wolnosc slowa to
      najwieksze dobro, to takie indywidua jak Gowin beda teraz glosno
      bronic kazda wystawe nasmiewajaca sie, na przyklad z Marii zawsze
      dziewicy.

      Ale o ile pamietam tacy ludzie jak Terlikowski czy Gowin nigdy nie
      krytykowali procesy o obraze uczuc religijnych. Moze dlatego ze sa
      niedoksztalconymi radykalami o mentalnosci kalego. Ich dewiza 'ja
      moge pluc, ale jak cos mi sie nie podoba, to do sadu.

      Moze kiedys ci zacietrzewiali katolicy i hierarchowie(bo wierze ze
      wiele jest normalnych) dorosna do zycia w zyciu w pluralistycznym
      nowoczesnym panstwie.
    • kamalaska Zaślepiająca nienawiść katolickich radykałów do... 24.09.09, 15:35
      ofiara systemu, systemu w Polsce, katolicki zaściankowy burdel
      • topolowka Problemy Joanny Najfeld 24.09.09, 15:56
        "Joanna Najfeld wyznaje w "Naszym Dzienniku": "Nie mogę w to
        uwierzyć. To jakiś koszmar. Ten haniebny wyrok praktycznie
        zdelegalizował wyznawanie religii katolickiej i wartości
        judeochrześcijańskich. Jako katoliczka czuję dziś strach. Cała ta
        hucpa to zaplanowana akcja lewicowych ekstremistów. Nie potrafią
        przekonać do swoich chorych idei, więc narzucają je gwałtem"."

        Nie potrafia przekonac do swoich chorych idei? To bardzo ciekawe. A
        z czego w takim razie zyja te tlumy ginekologow, reklamujacych sie
        uslugami w pelnym zakresie oraz wywolywaniem miesiaczki?

        Mnie sie wydaje, ze oni zyja z honorariow placonych - miedzy innymi -
        przez kobiety calkowicie przekonane, ze to wlasnie im powinno
        sluzyc prawo wyboru, czy urodzic, czy przerwac niepozadana ciaze, a
        Joannie Najfeld, zatrwozonej o kosciolowi i Gosciowi Niedzielnemu
        nic do tego.

        Wiec chyba nie jest tak zle z tymi ideami, ktore Joanna Najfeld
        uwaza za chore.
        • kebir Re: Problemy Joanny Najfeld 24.09.09, 16:25
          > "Joanna Najfeld wyznaje w "Naszym Dzienniku": "Nie mogę w to
          > uwierzyć. To jakiś koszmar. Ten haniebny wyrok praktycznie
          > zdelegalizował wyznawanie religii katolickiej i wartości
          > judeochrześcijańskich. Jako katoliczka czuję dziś strach. Cała ta
          > hucpa to zaplanowana akcja lewicowych ekstremistów. Nie potrafią
          > przekonać do swoich chorych idei, więc narzucają je gwałtem"."

          Autorka tej wypowiedzi powinna natychmiast zgłosić się do
          psychiatry. Czy ktoś jej zabrania urodzić dziecko w takiej sytuacji,
          w jakiej znalazła się Tysiąc? A może ona czuje jakiś wewnęrzny
          przymus, żeby dokonywać aborcji, i uważa, że tylko restrykcyjne
          prawo wyznaniowe z karą śmierci może ją od tego powstrzymać?
          • mikewodzowski Nowa powieść SF. Super-Terlik. 24.09.09, 16:31
            Pani Najfeld powinna napisać książkę s-f
            Mroczna przyszłość. Polska.
            Katolickie ciężarne kobiety są atakowane przez lewackie bojówki i poddawane
            przez nie aborcji.
            Kto uratuje Katolicki Kraj przed złymi lewakami? Super-Terlik.

            Radykalizm jest tak straszny że aż śmieszny.
            • iluminacja256 Re: Nowa powieść SF. Super-Terlik. 24.09.09, 17:23
              Mnie bardziej interesuje JAK TO MOZLIWE , aby Joanna Najfeld,
              katoliczka, obrończyni zycia poczetego, lat 27 (sic!) SAMA NIE
              MIAŁA JESZCZE DZIECI.
              Moze juz wreszcie czas dać swiadectwo czynem i zacząć RODZIĆ WŁASNE
              DZIECI ? Nie chce chyba pani twierdzic, z e majac lat 27 jest
              dziewicą lub stosuje sprzeczna z nauką koscioła antykoncepcje?
              • mikewodzowski Boi się że urodzi dziecko Rosemary :) 24.09.09, 17:24
                • iluminacja256 Re: Boi się że urodzi dziecko Rosemary :) 24.09.09, 17:28
                  He, he, pewnie na zajęciach na KUL-u pokazują, co sie rodzi w wyniku
                  cywilizacji smierci i pogoni z a kariera :)
              • yzek Re: Nowa powieść SF. Super-Terlik. 24.09.09, 17:30
                > Nie chce chyba pani twierdzic, ze majac lat 27 jest dziewicą

                A jeśli jest? Podpowiadam obelgę:

                Buhahahaha, co ta cnotka może o życiu wiedzieć?

                Y.
                • iluminacja256 Re: Nowa powieść SF. Super-Terlik. 24.09.09, 17:37
                  > A jeśli jest? Podpowiadam obelgę:
                  >Buhahahaha, co ta cnotka może o życiu wiedzieć


                  Sam tę obelge zaproponowałeś i sam wygłosiłeś ją pod jej adresem,
                  jesli juz chodzi o scisłośc i obelgi.

                  Jesli dziewica jest to wydaje mi sie dziwne w jej wieku, albowiem
                  niedługo moze być za pózno na rodzenie "zdrowych dzieci" - na co tak
                  baczną uwage zwracaja katolicy, aby uniknąć grzesznego in vitro.


              • kebir Re: Nowa powieść SF. Super-Terlik. 24.09.09, 17:56
                iluminacja256 napisał:

                > Mnie bardziej interesuje JAK TO MOZLIWE , aby Joanna Najfeld,
                > katoliczka, obrończyni zycia poczetego, lat 27 (sic!) SAMA NIE
                > MIAŁA JESZCZE DZIECI.

                REALLY??? A ja myślałem, że tak żarliwa "obrończyni życia" ma co
                najmniej piątkę własnych i dziesiątkę adoptowanych.
                • iluminacja256 Re: Nowa powieść SF. Super-Terlik. 24.09.09, 18:04
                  I tak powinno byc, jeśli ci ludzie wyznawaliby swoje teoretyczne
                  poglady w praktyce.

                  Cejrowski równiez nie ma potomka , a Terlikowski ma zdaje się
                  ZALEDWIE dwoje własnych , choc sadzą cz jego bojów o poczętych i
                  adopcje powinien juz dawno otworzyć pełną rodzinę zastepczą dla
                  jakiejś 5. Co jednak dziwne, zaden z tych gorliwych katolików,
                  walczących o STOP dla kazdejAborcji, TAK - dla adopcji, albo sam nie
                  ma dzieci, albo nie kwapi sie nijak ich adoptować ...
                  • kebir Re: Nowa powieść SF. Super-Terlik. 24.09.09, 19:03
                    Niedawno czytałem o amerykańskiej działaczce antyaborcyjnej, która w
                    swojej rodzinie zastępczej wychowała 28 (tak!) dzieci. Ale ona
                    widocznie traktuje swoją misję poważnie.
                    • iluminacja256 Re: Nowa powieść SF. Super-Terlik. 24.09.09, 19:13
                      I dla takiej kobiety mam pełnię szacunku i podziw, choć
                      niekoniecznie musze zgadzać się z jej poglądami na aborcję.

                      Jej zycie odzwierciedla, ze realizuje całą sobą to, w co wierzy ,
                      a nie jedynie - jak wymienieni powyzej - robi na tym karierę
                      dziennikarską.
              • wroclawianka87 Re: Nowa powieść SF. Super-Terlik. 24.09.09, 22:52
                Czy trzeba urodzić dzieci, żeby szanować życie innych poczętych? Nie rozumiem, w
                czym widzicie problem, czy bycie 27-letnią dziewicą jest takie nierealne,
                sprzeczne z logiką? Fakt, że osobie nie mającej dzieci trudniej wczuć się w
                sytuację matek, ale to nie znaczy, że w ogóle nie może mieć na ich temat swoich
                poglądów.
                • iluminacja256 Re: Nowa powieść SF. Super-Terlik. 25.09.09, 11:39
                  Fakt, że osobie nie mającej dzieci trudniej wczuć się w
                  > sytuację matek, ale to nie znaczy, że w ogóle nie może mieć na ich
                  temat swoich
                  > poglądów.

                  Poglądy moze mieć, ale nie ma PRAWA narzucać ich innym prawnie.
                  Jak Joanna Najfeld zajdzie wreszcie w ciazę przed 30-stką ( co
                  pwoinna zrobić jak najszybciej, bo potem moze meić problemy z
                  poczeciem, a in vitro to grzech smiertleny w jej wypadku) - noo wiec
                  jelsi zajdzie wreszcie w ciąze i stanei przed wyborem - urodze, albo
                  oslepnę, to moze spokojnie wybrac oslepniecie i zaprzestać kariery
                  dziennikarskiej z racji niewidzenia liter, ale NIE MA PRAWA wymuszać
                  takich zachowań na innych kobietach
      • nocrew Re: Zaślepiająca nienawiść katolickich radykałów 24.09.09, 16:03
        Nie pisz tak słonko o swoim kraju, nieładnie...
    • maruda.r Hipokryzja radykałów katolickich 24.09.09, 15:43

      "Alicja Tysiąc dziewięć lat temu domagała się wykonania zabiegu przerwania
      ciąży z powodów zdrowotnych, ciąża i poród groziły jej utratą i tak słabego
      wzroku. Takie prawo daje jej ustawa. Gdy lekarze odmówili, wystąpiła do
      Trybunału w Strasburgu, stało się to już po przyjściu na świat Julki,
      trzeciego jej dziecka. I wygrała."

      ******************************

      Alicja Tysiąc działała w ramach prawa - i mimo, że to lekarze złamali prawo
      (bądź prawo okazało się niedoskonałe), zdecydowała się urodzić dziecko.

      Katolików nie zabolałby fakt dokonanej pokątnie aborcji. Zabolał ich fakt, że
      cała ta awantura wykazała, jakimi są hipokrytami.

      • rs_gazeta_forum Re: Hipokryzja radykałów katolickich 24.09.09, 18:16
        maruda.r napisał:
        > Katolików nie zabolałby fakt dokonanej pokątnie aborcji. Zabolał ich
        > fakt, że cała ta awantura wykazała, jakimi są hipokrytami.

        Nie, nie tak :).
        I oni wiedzą i my wiemy, że są hipokrytami. Ich zabolało, że sąd to powiedział
        głośno. Wiedzieć wolno, mówić nie wolno.
        • agaj.agaj Re: Hipokryzja radykałów katolickich 24.09.09, 22:19
          To nie tak koledzy. Katolikow zabolalo to, ze nie moga przedstawic
          swojej opini bo zostana podani do sadu i skaze sie ich na 30 tys
          odszkodowania. Tak wlasnie stalo sie tutaj.

          W ramach przypomnienia: Wyroku ze Strasburga nikt nie podwaza, Gosc
          Niedzielny wyrazil jednak o nim swoja opinie do ktorej oczywiscie
          mial prawo, skonczylo sie to wyrokiem skazujacym za wyrazenie
          opini.
          • rs_gazeta_forum Re: Hipokryzja radykałów katolickich 24.09.09, 23:36
            agaj.agaj napisał:
            > To nie tak koledzy. Katolikow zabolalo to, ze nie moga przedstawic
            > swojej opini bo zostana podani do sadu i skaze sie ich na 30 tys
            > odszkodowania. Tak wlasnie stalo sie tutaj.

            Ależ skąd. Mogą przedstawiać swoją opinię i właśnie to zrobili. Tyle, że
            skończyło się to powiedzeniem im w oczy, że ich religia to religia nienawiści i
            przemocy, czego właśnie nie znoszą, choć doskonale o tym wiedzą, używając języka
            nienawiści i przemocy.
            • agaj.agaj Re: Hipokryzja radykałów katolickich 25.09.09, 04:29
              Ciagle sie mylisz kolego. Wyrok sadu oznacza zakaz wyrazenia opini i jest w
              calkowitej sprzecznosci z wolnoscia slowa. Za wyrazenie opini Gosc Niedzielny
              zostal skazany na zaplate pani Tysiac 30 tys i dostal nakaz jej przeproszenia.
              Ty piszesz dyrdymaly o religi nienawisci i przemocy, ale ja nie podaje Cie do
              sadu bo uznaje, ze mozesz miec swoja opinia i masz prawo do jej wyrazania;
              jakkolwiek by byla rozna od mojej. Ostatnio piosenkarka Doda wyrazala podobne
              idiotyzmy na temat religi i sad - slusznie - uznal, ze ma prawo wyglaszac swe
              poglady. W omawianym przypadku pani Tysiac uznala, ze negatywne opinie o niej
              nie moga byc wyrazane i sad przyznal jej racje lamiac zasade wolnosci slowa.
              • rs_gazeta_forum Re: Hipokryzja radykałów katolickich 25.09.09, 10:30
                agaj.agaj napisał:
                > Za wyrazenie opini Gosc Niedzielny zostal skazany

                Szczucie ludzi jest dla ciebie wyrażaniem opinii. Tak jak dla niemieckich
                postfaszystów
                Tekst
                linka

                Zaiste, nie różnisz się w swych najgłębszych poglądach od nich.
    • alebaba17 krzywdy fizycznej pani Alicji nikt nie zrobił 24.09.09, 15:53
      to znaczy mamy pluralizm. Osądzanie według własnej religii po prostu jest
      normalną oceną zgodną z poglądami oceniającego. Społeczeństwo a zwłaszcza
      ateiści nie mogą głosować i zmienić kanonów religii katolickiej, bo to jest
      dogmat i jak nazwa wskazuje, dogmatów się nie zmienia. Tak jak nie zmienia się
      innych religii. Jakoś dziwnie nikt nie zwalcza muzułmanów i judaizmu a nagonka
      socjalistów, komunistów, michnikowszczyzny narasta w Polsce z latami co raz
      bardziej. Niech się potem nie dziwią, że ich silny atak rodzi proporcjonalnie
      silny opór wierzących. Tak już bywa - to reakcja na akcję
      • adam02138 a moje dogmaty i moje prawo? 24.09.09, 16:01
        alebaba17 napisał:

        > to znaczy mamy pluralizm. Osądzanie według własnej religii po
        prostu jest
        > normalną oceną zgodną z poglądami oceniającego. Społeczeństwo a
        zwłaszcza
        > ateiści nie mogą głosować i zmienić kanonów religii katolickiej,
        bo to jest
        > dogmat i jak nazwa wskazuje, dogmatów się nie zmienia. Tak jak nie
        zmienia się
        > innych religii.


        To ja moge publicznie osadzic zgodnie ze swoimi przekonaniami co
        mysle o wniebowstapieniu i nawyzywac z imienia i nazwiska wszystkich
        tych co w nie wierza? Moje 'dogmaty' moje prawo?
        • drojb Re: Wyznawajcie co chcecie-nnym nie narzucajcie 24.09.09, 21:10
          To dlatego Stany Zjednoczone Ameryki Północnej w deklaracji założycielskiej już
          pod koniec XVIII w. uchwaliły rozdział państwa od kościołów! Dekalog, czy
          Kamasutra - proszę bardzo ale to pierwsze dla judeochrześcijan, drugie dla
          hinduistów. Czy miło by ci było, gdyby ci drudzy wymusili na państwie akt prawny
          nakazujący przymusowe przyjmowanie hinduizmu?
          Nikt nie zabrania katolikom przestrzegania płciowych nauk KK, ale niech się nie
          wpieprzają w życie ateistów.
        • magdolot Re: a moje dogmaty i moje prawo? 25.09.09, 16:28
          adam02138 napisała:
          > To ja moge publicznie osadzic zgodnie ze swoimi przekonaniami co
          > mysle o wniebowstapieniu i nawyzywac z imienia i nazwiska wszystkich
          > tych co w nie wierza? Moje 'dogmaty' moje prawo?

          Nie możesz, bo na obrażanie uczuć religijnych jest osobny paragraf. I z niego
          bekniesz jak ta lala. Te jedne uczucia są pod SPECJALNĄ ochroną i co wolno
          wojewodzie... itd.
        • mcjarell Re: a moje dogmaty i moje prawo? 25.09.09, 17:24
          Nie możesz, bo jesteś za głupi.A na dodatek pedały nie mogą się wypowiadać bo to
          zboki.
    • mikewodzowski Terlikowski i Najfeld :( Słudzy Szatana. 24.09.09, 15:58
      To są okropni ludzie. Wampiry energetyczne. Bałbym się przejść obok nich żeby
      sobie aury nie zaburzyć.
      Nie mogę słuchać pani Najfeld bo w jej głosie jest co złowrogiego ... brr.

      Ten radykalizm który oni reprezentują to najgorsza rzecz na świecie; nie ważne
      co głoszą, są tak przekonani o własnej nieomylności i tak zacietrzewieni w
      swojej wizji że nie sposób z nimi polemizować.

      Niestety wiem ze są oni reprezentatywni dla wielu "katolików" w Polsce. To
      zgroza, unosi się nad nami chmura fanatyzmu i nienawiści.
      Oni są nie świadomi swoich czynów, wydzielają tak mnóstwo złej energii że
      jeżeli szatan istnieje to uważa ich za swoich najlepszych karmicieli :)
      • mimovoli Re: Terlikowski i Najfeld :( Słudzy Szatana. 24.09.09, 16:12
        jest kilku, kilkunastu dziennikarzy o skrajnie prawicowych poglądach,
        dzielnie wojujących o "lepszom przyszłość najjaśniejszej". łączy ich
        raczej to, co negatywne: np. kompleks wobec gazety wyborczej. jeden z
        drugim rękę by dali sobie obciąć tylko żeby ktoś z góry wyborczej wpadł
        na jakimś świństwie. niestety dla nich - takie wydarzenia zarezerwowane
        są dla tych co głośno pilnują moralności wszędzie tylko nie u siebie.
      • klara551 Re: Terlikowski i Najfeld :( Słudzy Szatana. 24.09.09, 16:30
        Skoro jest demokracja,to wolno im takie poglądy głosić.A ja mam
        pytanie ,dlaczego ta pani nie poszła do Strasburga,wtedy ,gdy
        odmówiono jej/ponoć /sterylizacji?A kto zagwarantuje,że stosunek nie
        skończy się ciążą?A ta pani nie wiedziała,że i ciąża i aborcja,to
        tożsame zagrożenia dla jej wzroku?A gdyby po aborcji wzrok się jej
        pogorszył o kolejne dioptrie to też by skarżyła ?A dlaczego chce dla
        siebie,pieniędzy za brak aborcji?Czy to nie jest chęć zarobku?A
        gdzie oskarżenie za świadome narażenie własnego zdrowia wskutek
        ciąży?I jeszcze raz ,dlaczego nie skarżyła IIIRP za odmowę
        sterylizacji?Każdy z nas wie,że każdy stosunek/no chyba ,że
        partnerzy są niepłodni/ może skończyć się ciążą.Dlaczego mamy
        odpowiadać finansowo za brak wyobraźni tej pani?Dlaczego mamy płacić
        za jej satysfakcję seksualną?Czy każda pani ,która zaciążyła ,bo
        zawiodły zabbezpieczenia ma prtensje do IIIRP?Skoro wolno tej pani
        uprawiać seks,to też wolno jej odpowiadać za swoje
        postępowanie.Dyskusję należy zacząć od tego,czy świadomie sama się
        naraziła uprawiając seks,a nie od tego,czy aborcja jej się
        należy ,czy nie.Aborcja jest skutkiem braku odpowiedzialności,a nie
        wolności.Jak nie wiesz jak się zabezpieczyć przed niechcianą
        ciążą,to polecam szklankę zimnej wody zamiast.A jak ciąża,to i
        odpowiedzialność,a nie mówienie moja p....,moja sprawa.Przyjemność
        tak,a odpowiedzialność ,to już nie?To nie sprawa wiary, a
        odpowiedzialności za czyny,a w tym i współżycie seksualne.
        • mikewodzowski Oczywiście ze wolno. Niech głoszą. 24.09.09, 16:35
          Gdyby byli po drugiej stronie nic by to nie zmieniło.

          Są po prostu brzydkimi ludźmi (nie chodzi o fizyczność), mają w sobie coś
          okropnego i odpychającego. To smutne, muszą być bardzo nieszczęśliwi i to z nich
          wyłazi :(
        • maura4 Re: Terlikowski i Najfeld :( Słudzy Szatana. 24.09.09, 16:44
          Nie poszła , bo może wtedy nie mogła. Przecież Polacy od niedawna
          mają taką mozliwość, albo nie wiedziała, że może. Nic by to nie
          dało, bo takie jest w Polsce prawo.
        • pioro111 Re: Terlikowski i Najfeld :( Słudzy Szatana. 24.09.09, 16:57
          Bardzo dobrze powiedziane!!! Facet jak w wyniku jego współżycia z dziewczyną za jej zgodą urodzi się dziecko jest pociągany do bezwzględnej odpowiedzialności!!! Mógł ją tylko raz na oczy widzieć !!! Jej nie zadziałała tabletka albo jej nie wzięła. I płaci pół życia na dziecko a jak nie to płaci państwo a on idzie "kiwać" do pierdla!!! A kobieta nie odpowiada za swoje "czyny"!!! Może sobie wyskrobać człowieka bez żadnej konsekwencji i ok? To jest nierówne traktowanie i dyskryminacja ze względu na płeć he he
          • iluminacja256 Re: Terlikowski i Najfeld :( Słudzy Szatana. 24.09.09, 17:27
            > płaci pół życia na dziecko a jak nie to płaci państwo a on
            >idzie "kiwać" do pierdla

            Pokaż mi te pierdle pełne alimenciarzy,którzy nie płacą.
            Pokaz mi choć 20 Polaków , którzy SIEDZA za NIEPLACENIE ALIMENTOW.
        • lescigales Re: Terlikowski i Najfeld :( Słudzy Szatana. 24.09.09, 18:23
          Do klary551.Do Strasburga się nie chodzi!!!! Nie jest również na
          poziomie pisać o kimś per "ta pani" znając nazwisko.Wygląda na to,że
          Pani nie lubi ani seksu ani kobiet.Proszę również nie pisać w moim
          imieniu("...dlaczego mamy płacić...").My, czyli ja damy sobie
          radę.Pani polecam dobry,ognisty seks z mężczyzną jak marzenie.Prócz
          niewątpliwej satysfakcji nabierze Pani ciepełka i wpisy Pani nabiorą
          kolorów.Pozdrawiam
          • klara551 Re: Terlikowski i Najfeld :( Słudzy Szatana. 25.09.09, 00:33
            Ups!Jak się nie ma argunemtów to się czepia sformułowań.Dobrze
            poprawię się i napiszę dlaczego ta pani nie złożyła skargi do
            trybunału w Strasburgu,może być?A pisząc ta pani zrobiłam to z
            premedytacją,żeby nie być kolejną w rozprawie o obrazę uczuć.A
            pisząc my mam na myśli IIIRP i jeżeli owa płaci,to płacimy
            wszyscy,czy chcemy,czy nie.A pani może ze swojej strony,jako,że da
            pani sobie radę dorzucić jakiś grosik do zasądzonej kwoty.Ja tego
            nie zrobię.A jeśli chodzi pani o moje życie intymne/jak to pani
            zgrabnie ujęła/życzenia ognistego seksu jedno i drugie mam ,tylko
            nie wiem,czy pani szczerze życzy mi seksu jak marzenie,czy mężczyzny
            jak marzenie,no ale nie będę dochodzić co autor miał na myśli pisząc
            post,bo to nie lekcja polskiego,żeby analizować twórczość/////// I
            jedno i drugie nie blokuje mi logicznego myślenia.A ciepłe i
            kolorowe wpisy mam wtedy,gdy sprawa jest ciepła i zasługuje na
            kolor .A czepiając się mojego życia intymnego,czy przypadkiem nie
            wykracza pani po za granice dobrego smaku?
            • lescigales Re: Terlikowski i Najfeld :( Słudzy Szatana. 25.09.09, 19:55
              Do klary551.Czepiam się tylko napastliwych wypowiedzi i porad
              tyczących zimnej wody.Pani życie intymne niech kwitnie,jedni lubią
              bratki,inni...itd.CO MNIE TO OBCHODZI?Nie trawię natomiast
              pouczających,powiatowych mentalnie moralistek.Wspieram Panią Alicję
              Tysiąc ponieważ jestem kobietą,matką,rozumiem.Nigdy i nikomu nie
              śmiałabym napisać o szklance zimnej wody zamiast.Lepszy jest przecież
              szampan.
              • lescigales Re: Terlikowski i Najfeld :( Słudzy Szatana. 25.09.09, 20:23
                Do klary551.Tak na koniec.Najweselszy jest ten fragment o Chopinie.Nie
                lepiej było się wyspać?!
      • drojb Re: E tam - zaraz szatana. Zwykłe matoły 24.09.09, 21:11
        matołki katolki
        • drojb PS: Terlik posiada jedną kobietę 24.09.09, 21:14
          Tak się wyraził o swojej żonie. To wiele mówi o jego stosunku do kobiet. Dlatego
          nie ma skrupułów, by napadać na panią Tysiąc. Damski bokser...
        • mcjarell Re: E tam - zaraz szatana. Zwykłe matoły 25.09.09, 17:28
          drojb napisała:

          > matołki katolki

          Ty chyba jesteś pedał!
        • koszerny51 Re: E tam - zaraz szatana. Zwykłe matoły 25.09.09, 21:10
          drojb napisała:

          > matołki katolki



          durnolki zydolki
      • hakon666 Słudzy 24.09.09, 21:31
        Strasznie wiele zła jest czynionego w imię dobra, oni są najlepszym przykładem, najbardziej jaskrawym.

        Jestem za tym, niech głoszą co chcą, każdemu wolno. Im szybciej się sami ośmieszą tym szybciej pozostaną sami w swojej chorobie. A ich dzieci i dzieci ich dzieci będą się wstydziły. Przecież co można pomyślec o kimś kto jest dzieckiem takiego kogoś? "oj dzieciaku, ale musiałeś miec prze***any terror w domu", czy inaczej?
    • z2006 Dwa rodzaje nienawiści 24.09.09, 16:05
      www.newadvent.org/cathen/07149b.htm
    • z2006 Co by odpowiedział Chrystus? 24.09.09, 16:08
      Zależałoby to od tego, czy pani Tysiąc szczerze żałuje za swoje
      zamiary.

      malygosc.pl/index.php?grupa=6&art=1241616376&dzi=1168869148&katg=
      • nick3 Bigoteria precz. 25.09.09, 01:45
      • mamula66 Re: Co by odpowiedział Chrystus? 26.09.09, 04:44
        Proponuje wiziac do reki Pismo Swiete. Ewangelia wedlug Sw. Jana, 8,
        3-11 i przeczytac historie tam opisana. Chrystus nie powiedzial
        grzesznicy "uratuje cie jezeli..." ani "uratuje cie jak mi
        obiecasz". On ja po prostu uratowal i powiedzial: "idz i nie grzesz
        wiecej". Chrystus nie stawia warunkow, Jego milosc jest bezwarunkowa.

        Dobrze byloby gdyby polscy Katolicy jednak zapoznali sie blizej z
        Pismem Swietym...
    • krzych.ayanami Re: Zaślepiająca nienawiść katolickich radykałów 24.09.09, 16:12
      Nasi katolicy niestety nie mogą przeżyć, że Polska jest państwem świeckim, a nie
      wyznaniowym. A księża nie mogą znieść myśli, że podlegają dokładnie takim samym
      prawom jak reszta obywateli. Stawiają się ponad prawem i okazują zdziwienie, że
      jednak mają go przestrzegać.
    • midwestcowboy belkot straszny panie Pacewicz 24.09.09, 16:12
      ale to w sumie znak firmowy, prawda?
      koncowka to juz mistrzostwo dialektyki
      a tak wogole, to moze sobie pan bronic Alicji Tysiac - wolny kraj -
      ale sugeruje, zeby sie pan nie podpieral Chrystusem i troska o
      moralnosc katolikow, bo to po prostu niesmaczne w panskim
      wydaniu...nawet hipokryzja powinna miec swoje granice
      • maura4 Re: belkot straszny panie Pacewicz 24.09.09, 16:33
        No może faktycznie nie podpierać się Chrystusem, bo jego wyznawcy
        wystarczjąco często podpierali sie nim czyniąc zło. Lepiej odwoływać
        się do człowieczeństwa, humanizmu to pewniejsze. Wszak to idee
        humanizmu a później Oswiecenia przyniosły nam w końcu wyzwolenie
        spod religijnego terroru. Pogasiły stosy, obaliły szubienice,
        zamknęły do muzeum narzędzia inkwizycyjnego mordu. Z tym apelem o
        hipokryzji zwróć się najpierw do swoich pasterzy i współwyznawców.
        Nie ma większej hipokryzji niż bicie , gwałcenie, poniżanie,
        maltretowanie, zmuszanie do niewolniczej pracy kilkuletnich,
        kilkunastoletnich dzieci i jednoczesne rozpaczanie nad zarodkami.
        • big.ot Re: belkot straszny panie Pacewicz 24.09.09, 16:39
          maura4 napisała:

          > Wszak to idee
          > humanizmu a później Oswiecenia przyniosły nam w końcu wyzwolenie
          > spod religijnego terroru.

          Wielu z tych którzy głosili te idee było ludźmi wierzącymi (Pascal,
          Newton).....
          • maura4 Re: belkot straszny panie Pacewicz 24.09.09, 16:46
            A kto wtedy był niewierzący ?. No i co to ma do rzeczy ?.
          • nick3 Re: belkot straszny panie Pacewicz 24.09.09, 16:59

            Pascal nie głosił idei Oświecenia. Był ich diametralnym
            przeciwieństwem. Można by rzec bigotem, gdyby nie jego intelektualna
            klasa.

            Newton był masonem (religijnym, loża angielska;-) Nie wierzył w
            Trójcę.

        • pioro111 Re: belkot straszny panie Pacewicz 24.09.09, 16:43
          Co za bełkot "pogasły stosy i znikły krzyże" he he a ogień w Oświęcimskich i
          innych piecach to ku.wa kto rozpalił? katolicy? a w tył głowy kto strzelał
          jeńcom? no właśnie! socjaliści narodowi i komuniści ruscy absolutnie nie mający
          z religią nic wspólnego!!! Efektywnie ją zwalczający !!! Lefucku zidjociały
          poddany z powodzeniem indoktrynacji wierzących ze Boga nie ma!!! hehe Czyli
          naukowych ateistów!!!
          • maura4 Re: belkot straszny panie Pacewicz 24.09.09, 16:52
            To nie żaden bełkot, tylko fakty historyczne. Myślisz , że zbrodnie
            komunistów czy faszystów umniejszają zbrodnie KK ?. Bo co, bo były
            wcześniej ? . Bo te komunistyczne sa świeże i wszyscy o nich wiedzą,
            a katolickie dawniejsze i nikt o nich nie uczy, nie piętnuje, nie
            czci ofiar katolicyzmu ?.
            • aqualung_my_friend Cóż to jest to KK? Chyba czuję się obrażony!!! 24.09.09, 17:04
              Nie wiem o co chodzi z tym KK. Pamiętaj jednak że Kościołowi i Papieżowi
              zawdzięczamy upadek komuny i to że teraz możesz wraz z Pacewiczem pisać co wam
              ślina na język przyniesie.

              maura4 napisała:

              > To nie żaden bełkot, tylko fakty historyczne. Myślisz , że zbrodnie
              > komunistów czy faszystów umniejszają zbrodnie KK ?. Bo co, bo były
              > wcześniej ? . Bo te komunistyczne sa świeże i wszyscy o nich wiedzą,
              > a katolickie dawniejsze i nikt o nich nie uczy, nie piętnuje, nie
              > czci ofiar katolicyzmu ?.
              • maura4 Re: Cóż to jest to KK? Chyba czuję się obrażony!! 24.09.09, 17:08
                Ludzie , wy się opamiętajcie, wszystko was obraża nawet zwyczajowo
                przyjęty skrót nazwy waszego kościoła.
                • gyubalwahazar Ja też czuję się obrażony!! 25.09.09, 16:29
                  Ten zwyczajowy skrót jest przyjęty jedynie w środowiskach homoseksualnych i ma
                  się kojarzyć z SS.

                  maura4 napisała:

                  > Ludzie , wy się opamiętajcie, wszystko was obraża nawet zwyczajowo
                  > przyjęty skrót nazwy waszego kościoła.
              • kebir Re: Cóż to jest to KK? Chyba czuję się obrażony!! 24.09.09, 17:20
                aqualung_my_friend napisał:

                > Nie wiem o co chodzi z tym KK. Pamiętaj jednak że Kościołowi i
                Papieżowi
                > zawdzięczamy upadek komuny i to że teraz możesz wraz z Pacewiczem
                pisać co wam
                > ślina na język przyniesie.

                JESZCZE może, ale gdyby władzę w tym kraju przejęli Rydzykowie,
                Terlikowscy i Cejrowscy, to by nie mógł. KK robi w tym kraju
                dokładnie to, co kiedyś komuniści - narzuca wszystkim własną,
                jedynie słuszną ideologię.
                • gyubalwahazar Chyba właśnie na odwrót!!! 25.09.09, 16:30
                  Sąd przyznaje rację zwolennikom "politycznej poprawności", a katolicy znów bedą
                  musieli iść do podziemia jak za komuny.
                • mcjarell Re: Cóż to jest to KK? Chyba czuję się obrażony!! 25.09.09, 17:37
                  kebir napisał:

                  >
                  >
                  > JESZCZE może, ale gdyby władzę w tym kraju przejęli Rydzykowie,
                  > Terlikowscy i Cejrowscy, to by nie mógł. KK robi w tym kraju
                  > dokładnie to, co kiedyś komuniści - narzuca wszystkim własną,
                  > jedynie słuszną ideologię.
                  Co ci narzuca Kosciół Katolicki? Przecież nic nie narzuca pedałom, tylko nie
                  życzy sobie, aby oni narzucali swojej ideologii.Takie zboki jak ty, chwalący
                  komunizm, nazizm czy stalinizm trzeba leczyć
              • shadowofthebeast Re: Cóż to jest to KK? Chyba czuję się obrażony!! 24.09.09, 19:09
                Upadek komuny zawdzięczamy Reaganowi i jego wyścigowi zbrojeń. Papież nie miał z tym nic wspólnego.
                Wbrew pierwszemu wrażeniu słowa nie zmieniają świata... nawet te pisane z dużej litery.
                • maura4 Re: Cóż to jest to KK? Chyba czuję się obrażony!! 24.09.09, 19:34
                  Prawda, gdyby to słowa zmieniały świat, to papież nie potrzebowałby
                  żadnych wojsk do przekonywania pogan, że Jezus ich kocha. Ni
                  inkwizycji, ni Krzyżaków , ni ognia i miecza.
                • gyubalwahazar Papież przekonał Reagana i wielu innych!!! 25.09.09, 16:32
                  Rolę Papieża poznamy w pełni po latach gdy archiwa zostaną otwarte. Nie zgrywaj
                  tutaj alfy i omegi.
                  • rlnd Re: Papież przekonał Reagana i wielu innych!!! 26.09.09, 10:36
                    Hmm, spojrzyj czlowieku w lustro i powiedz to samo.
          • ponte_aronte 'Gott mit uns' na klamrach pasów 24.09.09, 16:53
            żołnierzy Wehrmachtu
            • n0e2008 Re: 'Gott mit uns' na klamrach pasów 24.09.09, 17:10
              lol, zaje_isty dowód. trochę taki jak 'ma koszulkę z zespołem heavy metalowym
              więc jest satanistą'.
              • ponte_aronte a jednak 24.09.09, 17:20
                cała armia szła do walki z imieniem boga na brzuchu
                • n0e2008 Re: a jednak 24.09.09, 17:35
                  lol, a armia czerwona niosła na sztandarach pokój i braterstwo.

                  i co z tego? co to za dowód?
                  • n0e2008 Re: a jednak 24.09.09, 17:37
                    ps. dla zastanowienia się: dlaczego neonaziści nienawidzą, jak sami mówią,
                    'judeochrześcijaństwa', i popierają religie przedchrześcijańskie jako wiarę
                    przodków?
                    • maura4 Re: a jednak 24.09.09, 18:58
                      Być może chrzescijaństwo zalazło im mocno za skórę. No a religie
                      pogańskie faktycznie są wiarą naszych przodków. Zresztą zasymilowaną
                      przez chrzescijaństwo w obrzędach. No, ale nazi jest be.
                      • n0e2008 Re: a jednak 24.09.09, 19:51
                        nie zalazło im za skórę, tylko uważają że jest wyrazem słabości.
                  • ponte_aronte a to miał być dowód? 24.09.09, 17:42
                    raczej przyczynek do rozważań
                    • n0e2008 Re: a to miał być dowód? 24.09.09, 17:43
                      brzmi sensownie, polemizuj z referencjami:

                      www.trinitarians.info/ateizm/art_271_Czy-Adolf-Hitler-byl-katolikiem_.htm
                      • john_lennon n0e2008 - ale z ciebie kiep - Hitler katolik 24.09.09, 22:58
                        ty bijesz głupotą nawet najgłupszego antykomunistę jakiego znam, to
                        wielkie osiągnięcie, zapewne Hitler wg ciebie był Żydem?


                        prawdy nie zniszczycie nigdy, Adolfik urodził sie w katolickiej
                        rodzinie, był ochrzczony jak najbardziej, czyli regularny katolik i
                        do tego Austriak. Dlatego tyle było w nim nienawiści, to wyznacznik
                        katolicyzmu
          • john_lennon Re: belkot straszny panie Pacewicz 24.09.09, 22:44
            pioro111 napisał:

            > Co za bełkot "pogasły stosy i znikły krzyże" he he a ogień w
            Oświęcimskich i
            > innych piecach to ku.wa kto rozpalił? katolicy? a w tył głowy kto
            strzelał
            > jeńcom? no właśnie! socjaliści narodowi i komuniści ruscy
            absolutnie nie mający
            > z religią nic wspólnego!!! Efektywnie ją zwalczający !!! Lefucku
            zidjociały
            > poddany z powodzeniem indoktrynacji wierzących ze Boga nie ma!!!
            hehe Czyli
            > naukowych ateistów!!!

            No cóż, pioro11 jest skończonym idiotą, jak każdy antykomunista,
            tzw. "narodowy socjalizm" nie ma nic wspólnego z socjalizmem i był
            ruchem faszystowskim, skrajnie prawicowym i jak każda odmiana
            faszyzmu był wyznawany włanie przez katolików i mocno popierany
            przez kler i Watykan. To przyszły papież Pius XII jako pierwszy
            złożył Hitlerowi gratulacje, gdy ten został kanclerzem i to on
            ukrywał antykomunistycznych zbrodniarzy z SS.
            "narodowy socjalizm" ma tyle wspólnego z socjalizmem, co "historyk
            ipn" z historykiem, co "katolickie miłosierdzie" z miłosierdziem,
            co "Prawo i Sprawiedliwość" z prawem i sprawiedliwością. Dokładnie
            nic. Zresztą wystarczy poczytać wpisy katolickich "wsciekłych krów"
            by zrozumieć, że tylko oni w swojej chorej nienawiści byliby zdolni
            do zbrodni, jakie popełniali antykomuniści Hitlera
          • moby_pp Re: belkot straszny panie Pacewicz 25.09.09, 01:34
            pioro111 napisał:

            > Co za bełkot "pogasły stosy i znikły krzyże" he he a ogień w Oświęcimskich i
            > innych piecach to ku.wa kto rozpalił? katolicy?

            Dla przypomnienia, panie mądre "pioro111" :
            Hitler deklarował się jako katolik, wojska hitlerowskie błogosławił nie kto
            inny, tylko katolicki papież Eugenio Pacelli zwany Piusem XII. Który to również
            pomagał w ucieczce hitlerowskim zbrodniarzom do Ameryki Południowej. O
            współpracy z ustaszami, Jasenovacu czy "Gott mit Uns" na pasach wojsk
            niemieckich nie wspominając.
            I idź się doucz, zanim zabierzesz się do pierdo..lenia farmazonów na forum,
            bałwanie jeden.
        • skydak Re: belkot straszny panie Pacewicz 24.09.09, 17:03
          "obaliły szubienice"
          braki z historii. proszę poczytać o rewolucji francuskiej.
          • maura4 Re: belkot straszny panie Pacewicz 24.09.09, 17:34
            Tak, ale rewolucja francuska, to był dopiero początek powstawania
            państw swieckich i różne paskudne rzeczy sie wtedy działy.
      • ubiquitousghost88 Autor ma takie samo prawo do Niego jak ty, durniu! 24.09.09, 16:43
        midwestcowboy napisał:


        > ale sugeruje, zeby sie pan nie podpieral Chrystusem i troska o
        > moralnosc katolikow, bo to po prostu niesmaczne w panskim
        > wydaniu...nawet hipokryzja powinna miec swoje granice


        • aqualung_my_friend Język miłości i tolerancji!!! 24.09.09, 17:05
          szkoda słów
          • rlnd Re: Język miłości i tolerancji!!! 24.09.09, 20:17
            Rozumiem. Tylko katolicy maja prawo mowic tym jezykiem ...
    • pmajor_2 Zaślepiająca nienawiść katolickich radykałów do... 24.09.09, 16:13
      Jestem katolikiem.
      Dla mnie Chrystus umarl na krzyzu za wolnosc - za to, zeby kazdy z
      nas mogl wybierac. On zacheca do wyboru dobra, do wyboru milosci ale
      nie robi tego na sile. Bo nie da sie zmusic kogos do milosci. Bo
      gdyby chcial, zeby byl Ordnung, to bysmy go mieli...

      Pani Alicji odebrano te wolnosc. I probuje sie ja zmusic do
      wlasnuych idealow. To cos zupelnie innego, niz chce Chrystus. W
      jednym z wywiadow z Pania Alicja, przeczytalem, ze po jendej z
      takich nagonek skontakowal sie z Nia Ksiadz Boniecki i przeprosil za
      zachowanie swoich braci. Jeden z niewielu, ktory zrozumial, ze nie
      da sie kochac na sile...
      P
      • mikewodzowski I o to chodzi. 24.09.09, 16:39
        Gwałtem jeszcze nikt nikogo nie przekonał.
        Zmusił - tak; ale nie przekonał.

        Niektórym się marzy taki pokój 101,
        wszyscy wychodzą z niego przekonani do wielkiego brata.
      • aqualung_my_friend Pacewicz błądzi, niech poczyta JPII 24.09.09, 17:08
        Ale ona jeszcze poleciała forsę sobie załatwić za niezabicie dziecka.
        Podejrzewam osobiście, że Chrystus sugerowałby że lepiej by się nie narodzić niż
        skrzywdzić dziecko.

        pmajor_2 napisał:

        > Jestem katolikiem.
        > Dla mnie Chrystus umarl na krzyzu za wolnosc - za to, zeby kazdy z
        > nas mogl wybierac. On zacheca do wyboru dobra, do wyboru milosci ale
        > nie robi tego na sile. Bo nie da sie zmusic kogos do milosci. Bo
        > gdyby chcial, zeby byl Ordnung, to bysmy go mieli...
        >
        > Pani Alicji odebrano te wolnosc. I probuje sie ja zmusic do
        > wlasnuych idealow. To cos zupelnie innego, niz chce Chrystus. W
        > jednym z wywiadow z Pania Alicja, przeczytalem, ze po jendej z
        > takich nagonek skontakowal sie z Nia Ksiadz Boniecki i przeprosil za
        > zachowanie swoich braci. Jeden z niewielu, ktory zrozumial, ze nie
        > da sie kochac na sile...
        > P
        • mikewodzowski Wojtyła był sensownym gościem. 24.09.09, 17:11
          Ale przystąpił do sekty katolickiej która namieszała mu w głowie.
          Tak narodził się JPII.
        • kebir Re: Pacewicz błądzi, niech poczyta JPII 24.09.09, 17:23
          aqualung_my_friend napisał:

          > Ale ona jeszcze poleciała forsę sobie załatwić za niezabicie
          dziecka.


          Poleciała załatwić forsę na utrzymanie tego dziecka, i chwała jej za
          to.
        • ubiquitousghost88 Tutti Santi (+Subito) pasjonują się Pacewiczem 25.09.09, 10:20
          aqualung_my_friend, poczytaj coś mądrego!

      • jacuo Re: Zaślepiająca nienawiść katolickich radykałów 24.09.09, 20:13
        Oczywiście że Bóg daje nam wolny wybór ( a przynajmniej ja tak
        uważam ). Ale to oznacza także wybór czynienia zła. I nie oznacza,
        że gdy jest czynione zło to tego zła nie mamy potepiać ! A jeżeli to
        zło prowadzi do krzywdy innego człowieka, to przeciwdziałać
    • brundlefly Re: Zaślepiająca nienawiść katolickich radykałów 24.09.09, 16:13
      Tak jak pani Tysiąc słusznie wygrała w Strasburgu, bo zabieg jej się należał, a
      polskie prawo było dziurawe, tak w tym wypadku uważam, że wyrok był
      niesprawiedliwy.

      Sytuacja, w której konkretny czyn można nazwać morderstwem, a osoby, która go
      popełniła nie można nazwać mordercą jest kuriozalną hipokryzją. Nie ma sensu
      bronić hipokryzji.

      Nie popieram katolików, ale kneblowanie ich w ten sposób (zresztą kogokolwiek)
      to nie jest praktyka godna wolnego kraju.
      • iluminacja256 Re: Zaślepiająca nienawiść katolickich radykałów 24.09.09, 17:33
        W ten sposób to kazdą dziewczynkę mozna nazwać "potencjalna
        morderczynią" co usłyszałam od katechetki na religii jakeis 15 lat
        temu, kiedy zabawa z ustawą antyaborcyjną na dobre sie dopiero
        zaczynała. Chciałbyś, zeby twoja córka słyszała od nauczycielki n a
        religii , z e jest potencjaln morderczynią , np. w wieku 11 lat ?
        • brundlefly Re: Zaślepiająca nienawiść katolickich radykałów 24.09.09, 18:14
          >Chciałbyś, zeby twoja córka słyszała od nauczycielki n a
          > religii , z e jest potencjaln morderczynią , np. w wieku 11 lat ?

          U mnie na religii ksiądz powiedział, że każdy rodzic, który zagłosuje za
          przyjęciem nowej konstytucji (było to krótko przed referendum) będzie miał krew
          na rękach. Powiedziałem o tym ojcu, uśmiał się i w czoło popukał. Idiotów nie
          sieją, sami się rodzą. Lepiej to obśmiać niż czegokolwiek tutaj zakazywać.
          • asiazlasu Re: Zaślepiająca nienawiść katolickich radykałów 24.09.09, 18:18
            Fajnie byloby obsmiac i zlekcewazyc lecz w takich wymiarach to
            zbiorowe moralizatorskie szalenstwo sprawia ze nie ma sie z czego
            smiac. Polska jest czym chcecie ale na pewno nie jest swieckim
            krajem. Jestem raczej przerazona niz rozbawiona.
            • n0e2008 Re: Zaślepiająca nienawiść katolickich radykałów 24.09.09, 18:24
              jeżeli pod pojęciem 'świeckim' rozumiesz 'pozwalającym na zabójstwo' to w takim
              razie cieszę się, że nie jest 'świeckim' krajem. mówię to jako agnostyk.

              na zabójstwo nie ma i nie będzie zezwolenia. tak samo jak na kradzież,
              defraudację, oszustwo, napaść. możesz zaklinać rzeczywistość ale morderstwo
              pozostanie morderstwem.

              popolemizuj z tym:
              konserwatyzm.pl/archiwum/content/view/2909/109/
    • l005 Pan Pacewicz nie ma racji 24.09.09, 16:15
      Dla mnie to nie jest dyskusja nad aborcją. Ja uważam za nieludzki już pierwszy
      pozew tej pani gdy zarządała odszkodowania za to że jej córka urodziła się
      żywa choć ona sama żadnego uszczerbku przez to nie odniosła. Ten czyn
      uważam za wprost zbrodniczy.
      • brundlefly Re: Pan Pacewicz nie ma racji 24.09.09, 16:18
        Nie wypowiadaj się jeśli nie znasz faktów. Pani Tysiąc odniosła uszczerbek na
        skutek porodu, wzrok jej się pogorszył o kilka dioptrii i tylko cudem nie oślepła.
        • l005 Re: Pan Pacewicz nie ma racji 24.09.09, 16:26
          Wielu kobietom po porodzie zmienia się figura, wiele ma szramę na brzuchu po
          cesarskim cięciu, nie mówiąc już o tym że wielu pogarsza się status materialny
          bo muszą wychowywać dzieci. Niektóre czują się odpowiedzialne przed czasem i
          zapobiegają ciąży zwłaszcza gdy widzą jakieś zagrożenie. Pozostałe jak widać
          mogą mieć dobre podstawy do żadania odszkodowań.
          A propos, wydajesz się krytykować postawę kościoła a na cuda powołujesz się?
          • brundlefly Re: Pan Pacewicz nie ma racji 24.09.09, 16:31
            > Wielu kobietom po porodzie zmienia się figura, wiele ma szramę na brzuchu po
            > cesarskim cięciu

            To są rzeczy nieporównywalne. Rzeczy, o których piszesz nie uniemożliwiają
            normalnego funkcjonowania. A jak ma funkcjonować niewidoma kobieta, która jest
            matką 3 małych dzieci? Zagrożenie było poważne i co najważniejsze, ona miała
            prawo do aborcji. Państwo dało ciała i niech płaci. Pierwsze odszkodowanie
            należało jej się w pełni.

            I raczej skup się na meritum a nie łapaniu za słówka. W cuda nie wierzę, więc
            niech będzie, że był to przypadek.
          • iluminacja256 Re: Pan Pacewicz nie ma racji 24.09.09, 17:44
            >Wielu kobietom po porodzie zmienia się figura, wiele ma szramę na
            brzuchu po
            >cesarskim cięciu,

            Ale te kobiety , w przeciwieństwie do Alicji Tysiac, nie dostaja po
            porodzie orzeczenia I grupy inwalidzkiej z renta i cąłkowita
            niezdolnoscią do pracy z powodu zmiany figury...Alicja Tysiac
            natomiast je dostala, zatem porównujesz mrówkę i słonia.
          • mein-teil Re: Pan Pacewicz nie ma racji 25.09.09, 00:46
            Porównywac ślepotę do rozstępów to lekka przesada. Jeśli tego nie
            rozumiesz, wykłuj sobie oczy i spróbuj życ normalnie. Może wtedy coś
            dotrze do zakutej główki. Łatwo ferowac wyroki i żądac od innych
            poświęcenia siedząc w fotelu przed komputerem. Boli cię 25 tys euro
            uzyskanę przez panią Tysiąc? A mnie bolą miliony wyłudzone przez o.
            Rydzyka od biednych emerytów rzekomo na ratowanie Stoczni Gdańskiej
            i tysiące hektarów ziemi oddane prawem kaduka kościolowi
            Katolickiemu, i pieniądze wypłacane przez budżet armii katechetów i
            kapelanów, i zwalnianie z cła tysięcy luksusowych samochodów
            sprowadzanych w celach kultowych- można jeszcze długo wymieniac
      • ponte_aronte uważaj sobie co chcesz, ale nie kłam 24.09.09, 16:21
        przy tej okazji
        p. Tysiąc odniosła znaczny uszczerbek na zdrowiu
        • l005 Re: uważaj sobie co chcesz, ale nie kłam 24.09.09, 16:33
          Przychodzi mi na myśl przykład z drugiego bieguna. Ostatnio pochowaliśmy młodą znaną dziewczynę która odmówiła leczenia raka aby nie zaszkodzić dziecku które nosiła. Nie jest to oczywiście żadna sugestia dla kobiet co do postępowania ale przy takich okrutnych czynach z jakimi mamy do czynienia w przypadku pani Tysiąc nie sposób o tym nie myśleć.
          • gulcia77 Re: uważaj sobie co chcesz, ale nie kłam 24.09.09, 16:45
            Wolna wola!!!! Ci, którzy wierzą w boga uważają, że ją od niego
            otrzymali. Ci, którzy nie wierzą uznają wolną wolę za coś całkowicie
            przynależnego ludzkiemu gatunkowi. Każda z tych pań dokonała wolnego
            wyboru. Z tego co pamiętam dziewczyna, która zmarła na raka w żaden
            sposób nie motywowała swej decyzji religijnie. Poza tym, pani Tysiąc
            posiada już dwoje dzieci, ta dziewczyna rodziła swoje pierwsze.
            Równie bulwersująca jest historia dziewczyny, która zmarła z powodu
            poważnej choroby jelit, bo nawiedzeni lekarze stwierdzili (tu cytat
            za GW), "że bardziej zajmuje się swoją d... niż dzieckiem". I w moim
            najgłębszym przekonaniu, dopóki zarodek nie stanie się dzieckiem
            zdolnym pzeżyć poza organizmem matki - to matka ma prawo dokonywać
            wyboru, czy bardziej chce się zająć własną d... niż dzieckiem. I nie
            nam to oceniać, ani tym bardziej regulować prawnie. Po prostu -
            WOLNA WOLA.
            P. S. A propos, jesteś kobietą, czy mężczyzną?
          • ponte_aronte a jakie to okrutne czyny popełniła? 24.09.09, 16:45
            no, proszę
      • kebir Re: Pan Pacewicz nie ma racji 24.09.09, 16:29
        l005 napisał:

        > Dla mnie to nie jest dyskusja nad aborcją. Ja uważam za nieludzki
        już pierwszy
        > pozew tej pani gdy zarządała odszkodowania za to że jej córka
        urodziła się
        > żywa choć ona sama żadnego uszczerbku przez to nie odniosła

        Ta pani w wyniku ciąży i porodu stała się niezdolna do pracy. Trzeba
        było jej zaproponować, że będziesz utrzymywał ją i dziecko, to nie
        musiałaby wnosić sprawy do Strasburga.
        • gulcia77 Re: Pan Pacewicz nie ma racji 24.09.09, 16:49
          Mam!!! Złapałam o co chodzi z tą obroną życia poczętego, a nie
          narodzonego!!!! To po prostu nic nie kosztuje!!!. A te narodzone,
          drą ryja, bo głodne, potrzebują domów, ubrań!!! A to już byłoby za
          duże poświęcenie ze strony miłujących zarodki. Te są karmione przez
          krew matki, mają domek w brzuszku i cieplutko, choć nagie. Tak jest
          po prostu taniej!!

          P. S. To ironia była ;)
          • maura4 Re: Pan Pacewicz nie ma racji 24.09.09, 16:57
            Może ironia, ale sensowna.
          • shadowofthebeast Re: Pan Pacewicz nie ma racji 24.09.09, 19:08
            Nie wiem, czy ironizujesz, ale tak, mniej więcej o to chodzi... obrońcy życia nie ponoszą odpowiedzialności za swoją obronę, więc bronią aż do absurdu. Bo za obronę płacą matki i te urodzone, a niechciane dzieci.
      • maura4 Re: Pan Pacewicz nie ma racji 24.09.09, 17:03
        A ja uważam, że jeżeli masz maturę, to powinni ci odebrać. Gdybyś
        tak na maturze przeanalizował wyrok sadu, olałbyś po prostu. No może
        jakąs miarę by ci postawili z litości, jakbyś się popłakał i
        powiedział, że twoja religia nie pozwala ci samodzielnie mysleć.
        • l005 Re: Fakty czy interpretacja 24.09.09, 17:31
          maura4 napisała:
          >...Gdybyś tak na maturze przeanalizował wyrok sadu, olałbyś po prostu...
          ----------
          Matury rzeczywiście od dawna nie zdawałem. Jednak uważam że jeśli to nie był by
          egzamin w dawnym systemie (socjalistycznym) to chyba można było by koncentrować
          się na analizie faktów a nie ich interpretacji dokonanych przez jakąś
          organizację czy władzę która to właśnie ustala w jaki sposób powinniśmy myśleć o
          faktach. To tyle o samodzielności myślenia.
          • maura4 Re: Fakty czy interpretacja 24.09.09, 18:46
            Nie kochany, ściśle należy trzymać się tekstu. Pisać to co w tekście
            jest, a nie to co sie komu wydaje. Nie swoje opinie. Wyrok sądu
            wyraźnie mówi czego dotyczy i za co należy się odszkodowanie.
      • ubiquitousghost88 To, to - w Polsce tacy jak ty i żądzą, i rządają. 25.09.09, 12:16
        l005 napisał:

        > Dla mnie to nie jest dyskusja nad aborcją. Ja uważam za nieludzki już pierwszy
        > pozew tej pani gdy zarządała odszkodowania za to że jej córka urodziła się
        > żywa choć ona sama żadnego uszczerbku przez to nie odniosła. Ten czyn
        > uważam za wprost zbrodniczy.
    • kozmo1 Zaślepiająca nienawiść katolickich radykałów do... 24.09.09, 16:17
      Jeśli Alicja T. usunęłaby ciążę, Julia T. nie miałaby dzisiaj
      dziewięciu lat.

      Jest to zdanie opisujące logicznie pewien ciąg przyczynowo-skutkowy
      i nie sądzę, że można by się z nim kłócić. Rachunek zdań: z p wynika
      q. (Jedynie język w zdaniu p można zmieniać w zalezności od
      ideologii).

      Pan redaktor pisze: Fanatyzm ułatwia im tę małą podróż w czasie o
      dziewięć lat i szepczą dziewczynce do ucha: mama chciała cię zabić.
      Kłótnia dotyczy słów w zdaniu p, niczego innego, bo z p wynika q.
      Próbując pisać w innym dyskursie: jeśli Alicja T. zabiłaby dziecko
      nienarodzone, Julia T. nie miałaby dzisiaj dziewięciu lat lub jeśli
      Alicja T. zlikwidowałaby zagnieżdżony ludzki zarodek, Julia T. nie
      miałaby dzisiaj dziewięciu lat. Relacja p i q nadal jest logiczna. I
      nie zmienia nic fakt, że dzisiaj to kochająca matka, i że córka jest
      szczęśliwa (~q).

      (Redaktor Pacewicz swoją filipiką: głośną, przykrą i pełną
      hipokryzji, wpisuje się w gruncie rzeczy, ten sam typ dwulicowej
      moralności, co Ziemkiewicz i Semka)

      • ponte_aronte Julii po prostu by nie było 24.09.09, 16:23
        i tyle
        wielu ludzi po prostu nie ma
        • kozmo1 Re: Julii po prostu by nie było 24.09.09, 16:30
          ponte_aronte napisał:

          > i tyle
          > wielu ludzi po prostu nie ma

          Jeśli się Jest, zupełnie inaczej pisze się słowa "po prostu".
          • ponte_aronte grzeszysz nieprawdopodobną pychą 24.09.09, 16:47
            jak inni 'obrońcy Julii'
            • kozmo1 Re: grzeszysz nieprawdopodobną pychą 24.09.09, 16:51
              nie zaprzeczę.

              ale czy 'obrońcy Alicji' też przpadkiem nią nie grzeszą / w tym
              względzie się nie mylą?

              Nadal uważam, że łatwo pisać, że "po prostu by jej nie było", gdy
              samemu się jest.
              • iluminacja256 Re: grzeszysz nieprawdopodobną pychą 24.09.09, 17:50
                "Po prostu" nie ma wielu braci i sióstr naszych, bo matka miała
                załozoną spiralę - pytam tylko, co z tego? Płaczesz po miesiaczkach
                własnej, wspólzyjącej matki/ zony ?

                Gdyby mnie nie było, nie miałabym swiadomosci , z e mnie nie ma - i
                zerowa jest dla mnie róznica, czy moja matka poroniłaby mnie w 11
                tygodniu, czy poszła na aborcję w 11 tygodniu. Po prostu by mnie nie
                było.
                • kozmo1 Re: grzeszysz nieprawdopodobną pychą 24.09.09, 19:21

                  W sumie jest Julia, czy jej nie ma,
                  w ideologicznym ferworze i tak to nikogo nie obchodzi.

                  Są różne "po prostu", ale może tylko z mojego punktu widzenia.
                  Przecież jestem zaślepionym fanatykiem a nie światłym redaktorem.
                  • iluminacja256 Re: grzeszysz nieprawdopodobną pychą 24.09.09, 19:37
                    Bo NIE TEGO DOTYCZY TA SPRAWA.

                    Julia ma już 10 lat i z tego, co wiem, jej matka już dawno wyjasniła
                    jej o co chodiz w tej sprawie. Dziewczynka okazala sie o wiele
                    rozumniejsza i mądrzejsza od wszystkich tych obrońców zycia , bo
                    szybko zrozumiała, z ematka nei procesuje się o prawo do
                    zamordowania 10 letniej Julki, ale o pieniądze na utrzymanie jej i
                    jej rodzeństwa - gdyż za rente inwalidzka jeszcze nikt czwórki ludzi
                    nei utrzymał, zwłaszcza jelsi ileś zzeraja leki. I to jest bolesna
                    prawda , której nei chca zrozumieć fanatycy - wylewajac pomyje na
                    Alicję T. tak naprawde umacniaja dziewczynkę w niechęci do
                    katolizymu, który serwuje jej matce obelgi, jazgot, pogardę ,
                    upokorzenie PRZY CALKOWITYM braku zainteresowania jej fizycznym
                    stanem i dziecmi. Aha, dzieci polecają niektórzy odebrac i oddać do
                    domu dziecka, brawo, brawo...
                    • kozmo1 Re: grzeszysz nieprawdopodobną pychą 24.09.09, 20:02
                      iluminacja256 napisał:

                      > Bo NIE TEGO DOTYCZY TA SPRAWA.
                      >
                      > Julia ma już 10 lat i z tego, co wiem, jej matka już dawno wyjasniła
                      > jej o co chodiz w tej sprawie. Dziewczynka okazala sie o wiele
                      > rozumniejsza i mądrzejsza od wszystkich tych obrońców zycia , bo
                      > szybko zrozumiała, z ematka nei procesuje się o prawo do
                      > zamordowania 10 letniej Julki, ale o pieniądze na utrzymanie jej i
                      > jej rodzeństwa - gdyż za rente inwalidzka jeszcze nikt czwórki ludzi
                      > nei utrzymał, zwłaszcza jelsi ileś zzeraja leki. I to jest bolesna
                      > prawda , której nei chca zrozumieć fanatycy - wylewajac pomyje na
                      > Alicję T. tak naprawde umacniaja dziewczynkę w niechęci do
                      > katolizymu, który serwuje jej matce obelgi, jazgot, pogardę ,
                      > upokorzenie PRZY CALKOWITYM braku zainteresowania jej fizycznym
                      > stanem i dziecmi. Aha, dzieci polecają niektórzy odebrac i oddać do
                      > domu dziecka, brawo, brawo...


                      Niestety nie znam obecnej sytuacji rodzinnej pani Alicji. Przykro mi. Ale wydaje
                      mi się, że jej publiczne wystąpienia nie służą dobrze polepszeniu stanu,
                      zwłaszcza stanu psychicznego, jej córki.

                      Pani Alicja do ETPCz wniosła skargę na złamanie art. 3 Konwencji dot.
                      nieludzkiego traktowania, którym według skarżącej miało być "odmowa usunięcia
                      ciąży i spowodowany tym lęk z powodu utraty wzroku". W żądaniach skarżącej dot.
                      rekompensaty pojawia się wyłącznie kwestia pogarszającego się stanu zdrowia
                      (wzroku) Pani Alicji.

                      Sprawa procesu pani Alicji z red. Garncarczykiem rozpętała w mediach burzę. I
                      wcale nie uważam, że fanatyczni są tylko ci straszni katolicy, powiem więcej, to
                      co wypisuje red. Pacewicz uważam za krzywdzące i częściowo kłamliwe. I nie
                      sądzę, że ma to coś wspólnego z troską o Panią Alicję i jej rodzinę, za to dużo
                      ma wspólnego z troską o wzrost czytelnictwa i napływ reklamodawców.

                      Natomiast, to forum utwierdza mnie w przekonaniu, że nie ma już miejsca na
                      rzeczową dyskusję, a jazgot i chamstwo w stosunku do osób innego zdania są
                      podstawami retoryki zwolenników 'pro-choice'.

                    • klara551 Re: grzeszysz nieprawdopodobną pychą 25.09.09, 00:59
                      A gdzie ojciec tych dzieci,dlaczego piszesz o 4 osobach,dlaczego nie
                      doliczasz zarobków lub alimentów od taty?Czy on nie powinien
                      partycypować w kosztach ich utrzymania?To dopiero pokrętna
                      logika.Nie zrobili skrobanki,to niech utrzymują dziecko?O Boże ty
                      słyszysz i nie grzmisz no i ja agnostyk wzywam imię Boże
                      nadaremno.Bolesną prawdą jest jedno,że zdrowie matki było kiepskie
                      już przed ciążą i jeżeli ojciec nie chce pomagać w utrzymaniu
                      rodziny,to po co sie wdawać w życie z takim facetem/była już 2
                      dzieci/.A czegóż nauczy się mała Julka?A tego,że jej się coś
                      należy,nie tego,że trzeba zarobić na swoje utrzymanie,a tylko
                      tego ,że trzeba żądać.To przecież tak po fanatycku,dał Bóg
                      owieczkę,da i na traweczkę no nie?A jeszcze jedno pytanie,kiedy
                      rodzi się miłość macierzyńska?Już przy zygocie,po 3 m-cach,czy po
                      porodzie?
                      • iluminacja256 Re: grzeszysz nieprawdopodobną pychą 25.09.09, 11:48
                        czegóż nauczy się mała Julka?A tego,że jej się coś
                        > należy,nie tego,że trzeba zarobić na swoje utrzymanie

                        Nauczy się przede wszystkim tego, ze jesli prawo zostało ustanowione
                        przez jakieś Państwo , a potem bezproblemowo złamane wobec obywatela
                        tego państwa , to obywatel nie powinien siedzieć i cicho i nosić
                        wyimaginowane krzyze na slepio, ale prawo walczyć i dochodzić
                        swojego złamanego prawa - słowem nauczy sie tego, zeby nie być
                        pokornym cielęciem kobiecym, ale kobietą, która potrafi walczyć o
                        swoje, jak jej matka. Kobiet cielaków KK naprodukował juz dosc,
                        tym razem nie wyszło.
    • mzimn Zaślepiająca nienawiść katolickich radykałów do... 24.09.09, 16:18
      Trzeba bronic Pani Alicji przed tym festiwalem nienawiści i pogardy. Choćby
      wyrażając swoją niezgodę na to. Niestety taka jest nasza rzeczywistość i długo
      jeszcze taką pozostanie.

      MZ
      • brundlefly Re: Zaślepiająca nienawiść katolickich radykałów 24.09.09, 16:24
        Moja sympatia jest po stronie pani Tysiąc, ale dalej uważam, że nie można w ten
        sposób kneblować debaty publicznej i ostatni wyrok był niesłuszny. Katolicy MAJĄ
        PRAWO i powinni mieć prawo głosić swoje oszołomskie brednie.
        • e.beata Re: Zaślepiająca nienawiść katolickich radykałów 24.09.09, 16:44
          niech głoszą rzeczy madre i brednie. To nie jest karane. ale nie
          wolno nikogo wyzywać, szkalowac. A katolicy to robią. Dlatego wyrok
          jest słuszny.
          • brundlefly Re: Zaślepiająca nienawiść katolickich radykałów 24.09.09, 16:57
            Szkalowanie to mówienie o kimś nieprawdy. Czy to, że pani Tysiąc chciała dokonać
            aborcji (w języku katolików - zabić swoje dziecko) jest nieprawdą? Oni mówili o
            faktach, tylko swoim językiem odzwierciedlającym ich przekonania i system wartości.
            • maura4 Re: Zaślepiająca nienawiść katolickich radykałów 24.09.09, 19:48
              Prawdą jest, że chciała dokonać aborcji. Nie jest prawdą , że
              chciała zabić dziecko. Jeżeli czyjś jezyk i system wartosci obraża
              twoją godność i kierowane są bezpośrednio do ciebie, to masz prawo
              sie bronić i domagać odszkodowania. Sąd nie powinien dopuszczać do
              tego, żeby można było zasłaniając sie swoimi przekonaniami
              szkalować, poniżać ludzi. To leży w naszym wspólnym interesie.
    • haial Re: Zaślepiająca nienawiść katolickich radykałów 24.09.09, 16:24
      Szmata wyborcza znowu natrętnie ,agresywnie, kłamliwie, perfidnie, cynicznie,
      autorytatywnie, męcząco, obłudnie, konsekwentnie, jałowo narzuca swoją
      pseudokalkę zachodniej zgnilizny. W dniu ,w którym ten szatan zrobi plajtę
      zapraszam wszystkich do siebie na imprezę w ogródku.
      • mikewodzowski ile ładnych przymiotników :) 24.09.09, 16:53

        • aqualung_my_friend podobnie jak w tytule artykułu Pacewicza!!! 24.09.09, 16:58
          Ciekawe że Pacewicz nie mógł wytrzeć sobie gęby Papieżem, to wytarł sobie
          Chrystusem.
          • mein-teil Re: podobnie jak w tytule artykułu Pacewicza!!! 25.09.09, 01:03
            Ci którzy wymordowali Albigensów w Langwedocji, organizowali
            krucjaty, torturowali i palili na stosach heretyków i czarownice,
            urządzali pogromy Żydów, zgotowali Hugonotom noc św. Bartłomieja też
            wycierali sobie gęby imieniem Chrystusa. Nie przeszkadza ci to?
            • moby_pp Re: podobnie jak w tytule artykułu Pacewicza!!! 25.09.09, 01:57
              mein-teil napisała:

              > Ci którzy wymordowali Albigensów w Langwedocji, organizowali
              > krucjaty, torturowali i palili na stosach heretyków i czarownice,
              > urządzali pogromy Żydów, zgotowali Hugonotom noc św. Bartłomieja też
              > wycierali sobie gęby imieniem Chrystusa. Nie przeszkadza ci to?



              Od katolika-fundamentalisty nie doczekasz się sensownej odpowiedzi. Szkoda nerwów.
    • servicio Julki by nie było - a jest, żyje! 24.09.09, 16:28
      Jest niepodważalnym faktem, że gdyby życzenie Alicji Tysiąc zostało spełnione,
      Julki - jej córki - nie byłoby na świecie.

      Brak zgody lekarzy na aborcję spowodował, że Julka żyje.

      A czy to, że ona żyje, nie jest najbardziej optymistyczne w tej całej historii?!:)
      • kebir Re: Julki by nie było - a jest, żyje! 24.09.09, 16:32
        Żyje dzięki temu, że Tysiącowej pomogły organizacje feministyczne.
        Inaczej powoli umierałaby z głodu.
        • big.ot Re: Julki by nie było - a jest, żyje! 24.09.09, 16:45
          kebir napisał:

          > Żyje dzięki temu, że Tysiącowej pomogły organizacje feministyczne.
          > Inaczej powoli umierałaby z głodu.

          Ale co to ma do rzeczy? Głównym powodem dla którego pani Alicja
          chciała uśmiercić dziecko był jej stan zdrowia, a nie sytuacja
          materialna (nawet jeżeli to polskie prawo nie przewiduje w takiej
          sytuacji prawa do uśmiercenia dziecka).

          A skoro już temat poruszasz to ja się zapytam gdzie jest ojciec
          dziecka i czemu nie daje pieniędzy na jego utrzymanie. To też wina
          kościoła ?
          • kozmo1 Re: Julki by nie było - a jest, żyje! 24.09.09, 16:48

            czy ktoś wie jakie są statystyki umieralności z głodu wśród polskich
            dzieci?
          • mikewodzowski U zwierząt jest tak 24.09.09, 17:03
            ze matka zabija swoje młode jeśli nie może ich wykarmić.
            A jeśli ludzka matka nie ma za co wykarmić dziecka?
            Trzeba pomyśleć dlaczego nie muzę go wykarmić. Bo na przykład jest niewidoma nie
            może pracować. Gdyby była zależna od siebie poradziłaby sobie, a tak musi liczyć
            na dobroć obcych ludzi.
            Ci którzy kazali jej urodzić nie przejęliby się tym ze dziecko umarło z głodu,
            ważne ze się urodziło. Kij z tym co będzie potem.
            Umarło - bog tak chciał :)

            Taki sobie stworzyliśmy system. Jesteśmy inteligentniejsi od zwierząt ale tak
            bezdennie głupi z drugiej strony. Zamiast żyć zgodnie z naturą wymyślamy sobie
            bożki i robimy im mentalnego loda.
            • n0e2008 Re: U zwierząt jest tak 24.09.09, 17:27
              "zgodnie z naturą" tzn jak? zgodnie z naturą jak szedłbyś sobie ulicą to
              sprzedałbym ci kosę w plecy, wziął portfel i poszedł dalej. hurrra! natura!
              • mikewodzowski Tak rozumiesz naturę? 24.09.09, 17:29
                To sobie nie pogadamy :)
                • n0e2008 Re: Tak rozumiesz naturę? 24.09.09, 17:31
                  przecież chciałeś jak w świecie zwierząt. czy może coś przekręcam? tam nie
                  wygrywa silniejszy? nie ma walki o zasoby? nie zagryzają najsłabszych?

                  po prostu przeniosłem twój idealny świat do świata ludzi. słabszy ginie,
                  silniejszy wygrywa. o co chodzi?
                  • mikewodzowski Re: Tak rozumiesz naturę? 24.09.09, 17:48
                    Niestety nie.
                    Nie jesteśmy zwierzętami. Mamy inteligencję, emocje empatię, intuicje. Możemy
                    żyć w pokoju ucząc się nawzajem, nie rywalizując. Jesteśmy wyżej od zwierząt,
                    tam wygrywa instynkt.
                    Jednak zachowujemy się jak zwierzęta, to jest ten aspekt walki. Ale ludzie robią
                    to z przyczyn egoistycznych, są świadomi ze krzywdzą, zwierzęta po prostu walczą
                    o przetrwanie.

                    Życie zgodne z naturą to symbioza. Jesteśmy zależni od planety na której żyjemy,
                    nasze funkcje życiowe są zależne od słońca. Jesteśmy nie tylko ciałem ale i
                    energią.

                    Przestańmy zabija zwierzęta, przestańmy ze sobą walczyć.
                    Oczywiście brzmi jak utopia ale wtedy życie miałoby sens.
                    Człowiek musi się samodoskonalić i służyć innym (w tym wypadku służenie to
                    relacja pan-służący tylko symbioza dzieleni się z radością).

                    Te utopijne kawałki sprzedawał tez niejaki Jezus, ale wszyscy mieli go gdzieś.
                    Wykorzystano Go za to jako symbol do niewolenia ludzi.
                    A człowiek musi zrozumieć ze sam sobie jest panem; to dziś brzmi źle i kojarzy
                    się z dominacją. Jednak człowiek świadomy i żyjący w symbiozie z innymi nie
                    pomyśli nawet o żądzy władzy.
                    Dziś jesteśmy jeszcze na niskim poziomie moralnym, urządzamy pyskówki w necie
                    zamiast szukać porozumienia. Jeszcze trochę nam to zajmie ale kiedy będziemy żyć
                    w zgodzie z naturą :)
                    • n0e2008 Re: Tak rozumiesz naturę? 24.09.09, 18:17
                      chłopie, naćpałeś się się chyba. jeżeli faktycznie to co w twoim profilu to prawda, to gadasz jak typowy mason po praniu mózgu. z drugiej strony nie bez powodu motywy new age'owe czerpały z okultyzmu, który czerpał z masonerii.

                      > Te utopijne kawałki sprzedawał tez niejaki Jezus, ale wszyscy mieli go gdzieś.
                      > Wykorzystano Go za to jako symbol do niewolenia ludzi.
                      > A człowiek musi zrozumieć ze sam sobie jest panem; to dziś brzmi źle i kojarzy
                      > się z dominacją.

                      raczej z gnostycyzmem, czyli dla katolików herezją, jeżeli już mamy być precyzyjni.

                      >Jednak człowiek świadomy i żyjący w symbiozie z innymi nie
                      > pomyśli nawet o żądzy władzy.

                      bujanie w obłokach.

                      > Dziś jesteśmy jeszcze na niskim poziomie moralnym, urządzamy pyskówki w necie
                      > zamiast szukać porozumienia. Jeszcze trochę nam to zajmie ale kiedy będziemy ży
                      > ć
                      > w zgodzie z naturą :)

                      takich jak ty to tylko się bać, już tobie podobni urządzali wielokrotnie 'raj na ziemi' i byli sobie panami. kończyło się to zawsze mało utopijnie.
                  • moby_pp Re: Tak rozumiesz naturę? 25.09.09, 02:07
                    n0e2008 napisał:

                    > przecież chciałeś jak w świecie zwierząt. czy może coś przekręcam? tam nie
                    > wygrywa silniejszy? nie ma walki o zasoby? nie zagryzają najsłabszych?
                    >
                    > po prostu przeniosłem twój idealny świat do świata ludzi. słabszy ginie,
                    > silniejszy wygrywa. o co chodzi?
                    >
                    Jak jesteś taki konsekwentny, to napisz może, które to zwierzęta w naturze
                    odgrywają rolę duchownych w celibacie, bo panowie w czarnych i purpurowych
                    sukienkach z watykańskiej firmy namolnie podpierają się tym "prawem naturalnym"
                    w swoich, często urojonych wywodach.
          • kebir Re: Julki by nie było - a jest, żyje! 24.09.09, 17:08
            > Ale co to ma do rzeczy? Głównym powodem dla którego pani Alicja
            > chciała uśmiercić dziecko

            Żeby uśmiercić dziecko, musiałaby je najpierw urodzić. A ona chciała
            przerwać ciążę, czyli nie dopuścić do tego, żeby dziecko się
            urodziło i mogło ewentualnie zostać przez kogoś uśmiercone.

            >był jej stan zdrowia, a nie sytuacja materialna

            Hehe, a w jaki sposób matka może zarobić na utrzymanie swoje i
            dziecka, jeżeli wada wzroku nie pozwala jej na podjęcie żadnej
            pracy? A może proponowałeś pani Alicji dobrze płatną posadę, a ona
            odmówiła? Jeżeli tak, to napisz nam o tym.

            > A skoro już temat poruszasz to ja się zapytam gdzie jest ojciec
            > dziecka i czemu nie daje pieniędzy na jego utrzymanie. To też wina
            > kościoła ?

            Ja nie znam sposobu, żeby nieudacznika czy lenia zmusić do wydajnej
            pracy, i dlatego jestem za prawem do aborcji z tzw. przyczyn
            społecznych. Jeżeli Ty albo Twój kościół znacie taki sposób, to
            zastosujcie go na ojcu tego dziecka i ogłoście wyniki światu, a
            zaprawdę powiadam Wam, że zrobicie wielki majątek, bo każda firma i
            instytucja państwowa chętnie skorzysta z Waszych usług.
            • big.ot Re: Julki by nie było - a jest, żyje! 24.09.09, 18:19
              kebir napisał:

              > Żeby uśmiercić dziecko, musiałaby je najpierw urodzić. A ona
              chciała
              > przerwać ciążę, czyli nie dopuścić do tego, żeby dziecko się
              > urodziło i mogło ewentualnie zostać przez kogoś uśmiercone.

              Ah no tak, nie użyłem waszego zaklętego słowa "płód", albo jeszcze
              lepiej "zlepek komórek" lub ordynarnie "glut"

              > Hehe, a w jaki sposób matka może zarobić na utrzymanie swoje i
              > dziecka, jeżeli wada wzroku nie pozwala jej na podjęcie żadnej
              > pracy? A może proponowałeś pani Alicji dobrze płatną posadę, a ona
              > odmówiła? Jeżeli tak, to napisz nam o tym.

              Pisałem o tym dalej - za byt dziecka odpowiada matka i (przede
              wszystkim) ojciec

              > Ja nie znam sposobu, żeby nieudacznika czy lenia zmusić do wydajnej
              > pracy, i dlatego jestem za prawem do aborcji z tzw. przyczyn
              > społecznych

              No i po raz kolejny wracamy do punktu wyjścia czyli do ojca. Są
              kobiety które wybierają sobie za partnerów leni i nierobów ale to są
              ich wybory życiowe. To jest kwestia odpowiedzialności - albo (z
              perspektywy kobiety) szukam sobie chłoptasia do łóżka i się porządnie
              zabezpieczamy, albo szukam odpowiedniego partnera z którym mogę mieć
              dziecko.

              Tylko proszę mi nie mówić, o stanie zdrowia niepozwalającym na branie
              pigułek bo są przecież inne metody antykoncepcji oprócz gumki...

              > Jeżeli Ty albo Twój kościół

              Jestem niewierzący....
              • n0e2008 Re: Julki by nie było - a jest, żyje! 24.09.09, 18:26
                "postępacy" nigdy nie zrozumieją, że są ateiści/agnostycy, którzy sprzeciwiają
                się aborcji...
              • kebir Re: Julki by nie było - a jest, żyje! 24.09.09, 19:29
                > No i po raz kolejny wracamy do punktu wyjścia czyli do ojca. Są
                > kobiety które wybierają sobie za partnerów leni i nierobów ale to
                są ich wybory życiowe.

                Hehe, dziś jest coraz więcej tzw. singielek, które nie decydują się
                na dzieci, bo twierdzą, że nie znalazły odpowiedniego faceta, ale te
                kobiety są odsądzane od czci i wiary przez tych samych prawicowych
                oszołomów, którzy z takim zapałem opluwają Alicję T.

                >Tylko proszę mi nie mówić, o stanie zdrowia niepozwalającym na ?
                >branie pigułek bo są przecież inne metody antykoncepcji oprócz
                >gumki...

                Masz na myśli sterylizację? Jak na razie jest w Polsce nielegalna, a
                za granicą trzeba za nią słono płacić.

                > Jestem niewierzący....

                Nie wiem, czego jesteś fanatykiem, podejrzewam, że UPR, ale tak czy
                inaczej nie masz żadnych praw do decydowania o losach ciąży Alicji
                T.
                • n0e2008 Re: Julki by nie było - a jest, żyje! 24.09.09, 19:39
                  pozwolę sobie odpowiedzieć za przedmówcę.

                  > Hehe, dziś jest coraz więcej tzw. singielek, które nie decydują się
                  > na dzieci, bo twierdzą, że nie znalazły odpowiedniego faceta, ale te
                  > kobiety są odsądzane od czci i wiary przez tych samych prawicowych
                  > oszołomów, którzy z takim zapałem opluwają Alicję T.

                  co to ma ku_wa do rzeczy?

                  > Masz na myśli sterylizację? Jak na razie jest w Polsce nielegalna, a
                  > za granicą trzeba za nią słono płacić.

                  słusznie, w tym się zgadzamy, sterylizacja powinna być legalna. uważam ją za
                  debilizm, ale z drugiej strony debile też mają prawo żyć.

                  > Nie wiem, czego jesteś fanatykiem, podejrzewam, że UPR, ale tak czy
                  > inaczej nie masz żadnych praw do decydowania o losach ciąży Alicji
                  > T.

                  proste pytanie: popierasz kradzież?

                  pytanie jest oczywiście retoryczne, i jeżeli nie widzisz związku to od razu
                  zadam kolejne pytanie: dlaczego decydujesz o losach złodzieja? przecież jest
                  wolnym człowiekiem. dlaczego decydujesz za niego co może robić a co nie?
                  • moby_pp Re: Julki by nie było - a jest, żyje! 25.09.09, 02:20
                    n0e2008 napisał:

                    > pozwolę sobie odpowiedzieć za przedmówcę.
                    >
                    > słusznie, w tym się zgadzamy, sterylizacja powinna być legalna. uważam ją za
                    > debilizm, ale z drugiej strony debile też mają prawo żyć.
                    >
                    Dorzuciłeś właśnie do worka z debilami kilku lekarzy, jeden z nich odpowiada za
                    sterylizację matki małej Róży, którą odebrano sądownie a następnie, po
                    interwencji, oddano. Matkę wysterylizowano, bez przekazania zainteresowanej
                    pełnej wiedzy o zabiegu, ponieważ pani doktor uznała, że kobieta być może,
                    jeszcze zechce mieć dzieci, a ewentualny poród zagrażałby jej zdrowiu czy życiu.
                    Skonfrontuj to sobie z "walczącymi o nienarodzone" i z sytuacją A.Tysiąc.
    • aniucha333 Zaślepiająca nienawiść katolickich radykałów do... 24.09.09, 16:31
      Dla mnie ta cale zacietrzewienie w sprawie p. Alicji Tysiac jasno
      pokazuje jak nienawidzi sie ludzi ktorzy zyja zgodnie z prawem. Bo
      to nie ona zlamala prawo, ale ci ktorzy odmowili jej aborcji. To nie
      ona wyzwala wszytkich dookola ale to wszyscy dookola wyzwali ja.
      Jesli obowiazujace prawo w Polsce wyraznie mowi, ze sa 3 przypadki w
      jakich mozna LEGALNIE dokonywac aborcji i jest ona komus takiemu jak
      p. Alicja odmawiana - to to prawo powszechnie obowiazujace w
      demokratycznym kraju jest lamane. Jesli jest lamane po to jest
      wymiar sprawiedliwosci, zeby temu zapobiec. Nie rozumiem o co ta
      cala hucpa, po co te odwolania do moralnosci, uczuc, jakiejs tam
      pseudo-psychologii. Przeciez to panstwo dala nam takie prawo.

      Druga sprawa odszkodowania za obrazanie p. Tysiac. No coz, wolnosc
      slowa ma tez swoje granice - jesli obraza personalnie, szerzy
      nienawisc - czas temu zapobiec. I tak samo jak poprzednio jest od
      tego wymiar sprawiedliwosci.

      Ostatnio sprawa - odszkodowania finansowe. Czyz to nie one wywoluja
      az takie zacietrzewienie?! Jak dla mnie i tak za male biorac pod
      uwage ilosc cierpienia, spoleczny ostracyzm, pietnowanie, ustawiczne
      obrazanie tej kobiety i jej rodziny. Jak dla mnie jest to kolejny
      przyklad jak zle traktowane i nie szanowane sa kobiety w Polsce.
      Mamy byc tymi matkami-Polakami, zapracowanymi, nie narzekajacymi i
      nie szanowanymi przez nikogo. Jesli, nie daj Boze, ktoras z nas
      domaga sie szacunku, uczciwego traktowania, przestrzegania prawa -
      jestesmy wyzywane, wyszydzane, i pietnowane w imie jakies religii,
      teorii, pseudo-moralnosci.


      Kazdy z nas dokonuje wyborow i sam zyje z nimi - i nie nam innym
      smiertelnikom ich osadzac.
      • mikewodzowski Matka Polka. 24.09.09, 17:23
        W milczeniu wykonuje swoje obowiązki. Nie narzeka bo nikt nie słucha.
        Sprząta, pierze, gotuje, dziećmi się zajmuje i nigdy nie odmawia panu obowiązków
        małżeńskich. Niedawno jeszcze (św)Tomasz pisał za Arystotelesem ze kobiety są
        błędem natury itd ...

        Dupa. Że się tak elokwentnie wyrażę.
        Gdyby kobiety rządziły świtem nie byłoby wojen, to na poczatek.
        Żadna matka nie posłałaby swojego dziecka na śmierć.
        Ale zrzucając je do kloacznego dołu faceci przejęli władzę; jak teraz świat
        wygląda każdy widzi. Warto aby się skończył taki porządek rzeczy bo zaczyna być
        ch**owo.
        • n0e2008 Re: Matka Polka. 24.09.09, 17:42
          fantazjujesz o jakimś mitycznym 'matriarchacie', którego nigdy nie było, a
          przynajmniej z którego nigdy nie powstała żadna cywilizacja poza kilkoma
          lepiankami. kilka zdań to w ogóle bajki:

          > Gdyby kobiety rządziły świtem nie byłoby wojen, to na poczatek.

          tzn wiesz to bo umiesz przewidywać przyszłość czy wiesz to bo istniało wiele
          cywilizacji matriarchalnych, w których panował wieczny pokój?

          > Ale zrzucając je do kloacznego dołu faceci przejęli władzę; jak teraz świat
          > wygląda każdy widzi.

          tzn jak? piszesz na komputerze, więc w chatce w lesie nie mieszkasz.

          >Warto aby się skończył taki porządek rzeczy bo zaczyna być
          > ch**owo.

          jasne, rozpier_olmy wszystko, na pewno będzie lepiej! mamy na to dużo dowodów!
    • pioro111 Zaślepiająca nienawiść katolickich radykałów do... 24.09.09, 16:31
      Panowie i Panie!!! Trochę spokoju!!! Jesteście jak dzieci, albo nie wiecie co tu wypisujecie he he!!! poszło jak zawsze o kase!!! Lekarze by wyskrobali szacowna Alicję jak i każdą inna za kasę bez mrugnięcia okiem ale Ala nie miała kasy!!! i chciała za darmochę pod pretekstem ze jej osłabnie lub zaniknie zmysł widzenia!!! Zwykle w takich wypadkach robi się cesarke i kłopot z głowy!!! ale Alka nie miała kasy ani chęci wydawać na Julkę już po urodzeniu !!! nie wiadomo ile pieniędzy !!! Może w koszmarnych snach śniła jak cała rodzina umiera z głodu z powodu kosztów należnych Julce? miała fobie he he
      Ale wszystko skończyło sie korzystnie dla rodziny Tysiąc!!! Julka się śmieje i gaworzy "Państfoo" da kaskę "Zwrok" jeszcze występuje jednym słowem "Hapy END"!!! Julce proponuję wytłumaczyć że ta cała zawierucha była ustawiona żeby zdobyć kasę dla rodziny!!! Wszystko się udało, psy poszczekały a karawana idzie dalej he he pozdrowienia dla wszystkich he he
      • haial Re: Zaślepiająca nienawiść katolickich radykałów 24.09.09, 16:41
        Jak po wiosce lata oszołom z siekierą i chce kogoś zabić to się w 10 chłopa go
        łapie i siekierę zabiera, nie można mówić że to jego wybór życiowy i
        odpowiedzialność ze chce zabić drugiego człowieka.

        Alicja T. chciała zarżnąć swoje bezbronne dziecko nożykiem aborcyjnym. Trzeba
        było ratować dziecko przed aktem morderstwa jakie niewinnej Julce chciała
        zgotowac Alicja T. Na szczęście niedoszłego mordercę udało się powstrzymać
        dzięki czemu małe dzieciątko żyje.

        I choćby nie wiadomo jak szmata wyborcza tą niedoszłą tragedią sobie ryja
        obcierała na oczach Polski do swoich celów to Julka żyje. To jest tylko ważne. I
        jeśli trzeba było zapłacić Alicji T. 25 tys. euro za to żeby nie zarżnęła
        dziecka, zostawiła je w spokoju to dobrze że zapłaciliśmy tą cenę jako naród bo
        dla wyborczej i Alicji T. Julka jest warta tyle a tyle a dla reszty jej życie
        jest bezcenne. Ja sam gotowy był bym zapłacić 2 razy tyle jeśli Alicja T.
        zamierzała zarżnąć jeszcze jakieś dziecko i żądałaby haraczu.
        • gulcia77 Re: Zaślepiająca nienawiść katolickich radykałów 24.09.09, 16:56
          A możesz uargumentować co by było, gdyby to dziecko nie żyło???
          I naprawdę jesteś przekonany, że mnóstwo dzieci, żyjących w biedzie
          (nie w patologii, po prostu w biedzie)m a czasem nędzy, bo rodzice
          są niepełnosprawni i mają rencinę, jest taka strasznie szczęśliwa z
          faktu, że żyje???
          Dawno temu po osiedlu, na który mieszka chodził chłopak, który miał
          kilkoro rodzeństwa. Ojciec zginąl w wypadku, matka była
          niepełnosprawna. Żyli z renty matki i renty po ojcu. Często z nim
          gadałam. Najczęściej powtarzał, że po prostu nie chce mu się żyć....
          • haial Re: Zaślepiająca nienawiść katolickich radykałów 24.09.09, 17:01
            Śmierć to nie jest odpowiedź na ludzkie problemy. To nie jest jakieś narzędzie w
            rękach potwornej inżynierii społecznej w której jedni żyją dalej a innym się
            prawa do życia odmawia bez ich winy- vide Julka.
            • gulcia77 Re: Zaślepiająca nienawiść katolickich radykałów 24.09.09, 17:22
              Ależ to jest prawo natury!!! A nie inżynierii społecznej, jak
              sugerujesz. W chwili, w której dziecko się rodzi, staje się
              człowiekiem. Jako zarodek jest potencjałem na człowieka. I w tym
              sensie pani Tysiąc miała prawo podjąć decyzję, zwłaszcza, że w
              świetle polskiego prawa miała prawo dokonać aborcji, a nie zostało
              jej to prawo zapewnione. I za to otrzymała odszkodowanie. Słusznie!
              A odmową prawa do życia byłoby wyrzucenie np narodzonej córki na
              śmietnik, lub trzymanie jej ciała w beczkach po kapuście, a nie
              niedopuszczenie do jej narodzin.
        • maura4 Re: Zaślepiająca nienawiść katolickich radykałów 24.09.09, 17:22
          No mądry to ten twój wywód nie jest, ale raduje cię że Julka żyje.
          Dobrze. Tylko co z tymi tysiącami, które sie nie urodzą ?. Dlaczego
          nic z tym nie robicie ?. Dlaczego udajecie , że nie widzicie,nie
          wiecie. Jezeli jest gdzieś w okolicy prywatny gabinet w którym
          lekarz po godzinach, zostwiwszy sumienie katolickie w szpitalu,
          dokonuje aborcji to każdy o tym wie. Chyba, że niebywałą satysfakcję
          daje wam uratowanie jednego dziecka i jednoczesne niszczenie jego
          matki i jego zycia.
        • mein-teil Re: Zaślepiająca nienawiść katolickich radykałów 25.09.09, 01:26
          Jeśli jakiś osobnik zbliży się do ciebie z niedwuznacznym zamiarem
          wydłubania ci oczu będziesz siedział spokojnie, czy raczej osobnika
          unieszkodliwisz, nawet zabijając go w razie potrzeby? Jeśli szczerze
          odpowiesz: tak, raczej dam się oślepic niż pozbawię życia drugiego
          człowieka, to chylę czoło. Ale tak między nami- czy na pewno
          dokonałbyś takiego wyboru? Czy wszyscy ci, którzy plują na panią
          Tysiąc na tym forum , w mediach, na łamach prasy, na kazaniach
          dokonaliby takiego wyboru?
    • ubiquitousghost88 Kościół Matką 24.09.09, 16:34

      Chrystusowi się udało, bo zmartwychwstał.
      Gdyby nie to, teraz by się w grobie przewracał.
      Bo w Jego imieniu, mężczyźni, którzy Dobrym Pasterzem, a co dopiero Ojcem być nie potrafią, ogłaszają siebie Kolektywną (Komunistyczną, za przeproszeniem) Matką i odbierają to odwieczne prawo Matce Naturalnej.
      Tylko tyle kler zrozumiał z chrystusowych lekcji komunizmu/socjalizmu.
      I dlatego liże dłoń służb specjalnych wszelkiej maści.
    • darek.10 Zaślepiająca nienawiść katolickich radykałów do... 24.09.09, 16:39
      Pan Pacewicz posługuje się "mową nienawiści". Manipulacja i fanatyzm,
      przekonanie o posiadaniu jedynej prawdy to cechy większości komentatorów GW.
      Jednak arogancja p. Piotra Pacewicza zaskakuje mnie po raz kolejny. Gratuluję
      dobrego samopoczucia. Temat jest ważny i wymaga dyskusji, która nigdy się nie
      odbędzie. Dyskusja taka wymagałaby intelektualnej uczciwości z obu stron.
      Dopóki nie skonfrontowałem GW z tym co NAPRAWDĘ zostało napisane np. w Gościu
      Niedzielnym, wierzyłem im. Teraz już nie. Radzę sprawdzać cytaty przywoływane
      przez dziennikarzy GW i ich kontekst. Tylko tyle.
    • dryk77 Zaślepiająca nienawiść katolickich radykałów do... 24.09.09, 16:44
      Kościół skończył się na Kill Em All
    • skydak Zaślepiająca nienawiść katolickich radykałów do... 24.09.09, 16:46
      "Sprzeczności? Tylko jeżeli przyjmiemy ideologiczne założenie, że ludzki
      zarodek i dziewięcioletnie dziecko to jeden i ten sam człowiek i że należy im
      się takie same traktowanie."

      Panie Piotrze, niech pan nie będzie śmieszny. To jest jeden i ten sam
      człowiek. Tak samo jak pan idąc spać wieczorem jest tym samym człowiekiem,
      który wstawał rano z łóżka. To nie jest ideologia, to rozum.
      Można by się spierać i przyjąć, że jest inaczej, że człowiek się zmienia i w
      każdej chwili jest kimś innym. Niestety prowadziłoby to do absurdów (np.
      wczoraj kogoś zabiłem, ale dzisiaj jestem już kimś innym i nikt nie może mnie
      za to winić).

      "Takie samo traktowanie" - tu również jest pan śmieszny. Obrońcy życia chcą
      dla nienarodzonych tylko jednego prawa - prawa do życia. dziewięcioletnie
      dziecko ma tych praw o wiele więcej.

      "Ideologiczne" - to słowo służy panu do dyskredytacji przeciwnych poglądów.
      Ale pan też służy i posługuje się pewną ideologią. Choćby nie wiem jak się pan
      zapierał, że pana umysł jest czysty jak u nienarodzonego dziecka, to i tak ma
      pan określony światopogląd, według którego ocenia pan co jest słuszne a co nie.
      Hipokryzja i zagranie na emocjach czytelników.

      W ogóle cały artykuł jest nastawiony na podsycanie emocji. Jak w najgorszym
      tabloidzie. Żenada!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka