Dodaj do ulubionych

UE nie ustępuje Vaclavowi Klausowi

14.10.09, 07:25
LechKacz to zdaje się miodzio, przy Klausie!
To pewnie dlatego, że Klaus ma tylko jeden mózg... :)
Obserwuj wątek
    • marja209 UE nie ustępuje Vaclavowi Klausowi 14.10.09, 07:26
      Pisze się: "z zobowiązań", a nie "ze zobowiązań".
      • ksiaze_olsztyn Re: UE nie ustępuje Vaclavowi Klausowi 14.10.09, 07:37
        A co im się tak śpieszy w tej Unii, co?!

        Władzy się zachciewa eurokratom z Brukseli. Brawo Klaus!
        • rechott Re: UE nie ustępuje Vaclavowi Klausowi 14.10.09, 10:32
          I co z tego, ze wprowadzał Czechy do WE? Przystąpienie to jedno a TL to drugie.
          Czy jeżeli podpisujecie umowę z bankiem to musicie automatycznie podpisać
          następną w waszej ocenie niekorzystną?

          On nie ma żadnego obowiązku podpisania czegokolwiek, tak jak obowiązku nie miał
          Kaczyński. Podpis prezydenta nie jest automatyczny i świadczy o akceptacji aktu
          prawnego, jeżeli prezydent go nie akceptuje to może odmówić złożenia podpisu.
          • osmin.1 Re: UE nie ustępuje Vaclavowi Klausowi 14.10.09, 10:40
            rechott napisał:

            > On nie ma żadnego obowiązku podpisania czegokolwiek, tak jak obowiązku nie miał
            > Kaczyński. Podpis prezydenta nie jest automatyczny i świadczy o akceptacji aktu
            > prawnego, jeżeli prezydent go nie akceptuje to może odmówić złożenia podpisu.

            Aż tak łatwo, to nie jest. Jeśli konstytucja mówi, że po przyklepaniu przez parlament, prezydent podpisuje, to podpisuje. Klaus tylko korzysta z tego, że nie jest napisane, że podpisuje bezzwłocznie.
            • sharn1 Re: UE nie ustępuje Vaclavowi Klausowi 14.10.09, 10:42
              No i gicio. Niech podpisze za 100 lat.
    • olewca Won z UE, tak dla przykladu. 14.10.09, 07:38
      Mur berlinski powinien zostac przedluzony a nie wyburzony.
      • nick3 Otóż to. 14.10.09, 09:02

        Czasami, w chwilach pesymizmu, też przychodzi mi takie
        przypuszczenie.
      • to_ni My, Placy hiperdemokraci 14.10.09, 09:43
        Ależ pesymizm!!!
        Czy zasada liberum veto i sisto activitatem, które obecnie obowiązują w UE nie
        są naszym polskim rodzimym wkładem?
        Przez te anachroniczne kurioza dawno już przesunęliśmy mur na wschód od Berlina :)
        "Warto dodać, że polska demokracja szlachecka była najbardziej demokratycznym
        ustrojem ówczesnej Europy. A problemy z wprowadzaniem nowych praw, jak i często
        związane z tym sejmowe kłótnie, publiczne protesty czy przepychanki wydają się
        być immanentną cechą każdej demokracji."

        • to_ni Sorry: My, Polacy hiperdemokraci 14.10.09, 09:46
        • shithead Re: My, Placy hiperdemokraci 14.10.09, 10:32
          Szlachecka demokracja byla "najdemokratyczniejsza" ale dla
          szlachciurow, a co z mieszczanstwem i chlopstwem???
          Skutki tej szlacheckiej "demokracji" czujecie w Polsce do tej pory,
          kiedy to "wybrancy" narodu slinia sie do narodu tylko przed wyborami po
          czym maja ten narod gleboko w dupie.
          Pan i sluga-niewolnik - oto polska demokracja!!!!
          • to_ni Re: My, Polacy hiperdemokraci 14.10.09, 15:02
            Masz rację, że ta "najdemokratyczniejsza" była wyłącznie szlaczecka.
            Skutki obu zjawisk odczuwamy do dzisiaj - i liberum veto, i
            klasowości. Konsekwencją tego drugiego są skłonności autorytarne
            Polaków.
      • morqadir Re: Won z UE, tak dla przykladu. 14.10.09, 10:15
        europa jest pragmatyczna to i my powinniśmy , wydoić ile się da i za jakiś czas
        spieprzać z tej ostoi lewactwa
        • shithead Re: Won z UE, tak dla przykladu. 14.10.09, 10:34
          Chcesz znowu zelaznej kurtyny???
        • nick3 Przebywanie z lepszymi - humanizuje. 14.10.09, 10:42

          Właśnie to zlewaczenie jest dokładnie tym, czego potrzebuje Polska
          od Europy.

          Żeby się podnieść cywilizacyjnie poprzez przewyciężenie w narodzie
          takiego prostackiego cwaniactwa, jak to które właśnie
          zaprezentowałeś.

          Osmielę się powiedzieć, że jest to Polsce bardziej potrzebne od tego
          strumienia pieniędzy, którym (nieco chyba zbyt hojnie) podlewa nas
          UE.

          Potrzebujemy klasy.

          Inaczej - cywilizacji.

          I dać nam ją może tylko "spedalona lewacka Europa".

          !

    • 4krzych1 Barroso ma maniery inseminizatora oślic... 14.10.09, 07:39
      • 1zorro-bis Kaczory go namowily, czy jak? 14.10.09, 07:46
        no bo facet nie moze byc sam taki durny....
    • twketman Václav Klaus nie ustępuje biurokratom z UE 14.10.09, 07:48
      Václav Klaus nie jest przeciwnikiem integracji europejskiej. To w końcu on
      wprowadzał Czechy do UE. Jest natomiast zdecydowanym przeciwnikiem Europy
      scentralizowanej i zbiurokratyzowanej, w której to Bruksela decyduje np. o
      wysokości podatków we wszystkich krajach UE, czy o wycofaniu żarówek ze sklepów...
      Klaus jest zwolennikiem Europy ojczyzn, w której każdy kraj traktowany jest tak
      samo niezależnie od jego wielkości i nie jest zdany na łaskę i niełaskę takiej
      czy innej instytucji międzynarodowej.
      Pozdrawiam
      PS
      Dyrektywa Unii Europejskiej w sprawie przewozu cukierków karmelkowych ma
      25.911 słów. Stary Testament ma 593.493 słowa
      • jwojnar Klaus nie jest jeszcze królem Europy 14.10.09, 10:35
        Dość duża część działalności brukselskiej biurokracji budzi wątpliwości, ale
        lepiej mieć jedno, wspólne niezbyt mądre prawo, niż 27 różnych niespójnych
        regulacji, z tego tylko 20 głupich, 5 kiepskich i 2 dobre - i tak w każdej
        sprawie. Jeśli Klaus chce innej Europy i nie może do tego przekonać
        pozostałych państw (ściślej: żadnych państw), to niech zabiera zabawki, ukłoni
        się i wraca na hrad. Europa bez Czechów sobie poradzi, może nawet nie zauważy
        straty. A Czechy bez Europy? Jak chcą, niech próbują.
        • sharn1 Re: Klaus nie jest jeszcze królem Europy 14.10.09, 10:36
          jwojnar napisał:

          > Dość duża część działalności brukselskiej biurokracji budzi
          wątpliwości, ale
          > lepiej mieć jedno, wspólne niezbyt mądre prawo, niż 27 różnych
          niespójnych
          > regulacji, z tego tylko 20 głupich, 5 kiepskich i 2 dobre - i tak
          w każdej
          > sprawie. Jeśli Klaus chce innej Europy i nie może do tego przekonać
          > pozostałych państw (ściślej: żadnych państw), to niech zabiera
          zabawki, ukłoni
          > się i wraca na hrad. Europa bez Czechów sobie poradzi, może nawet
          nie zauważy
          > straty. A Czechy bez Europy? Jak chcą, niech próbują.


          Innymi słowy jeśli w Brukseli stwierdzą, że gó... jest jadalne to
          nasrasz sobie do miski?
          • jwojnar Re: Klaus nie jest jeszcze królem Europy 14.10.09, 11:04
            > Innymi słowy jeśli w Brukseli stwierdzą, że gó... jest jadalne to
            > nasrasz sobie do miski?
            To działa w obie strony. Jeśli Klaus stwierdzi, że że gó... jest jadalne to
            cała Europa ma nasr... sobie do misek? Tak właśnie jest w tej chwili. UE ma
            polegać na dogadywaniu się, docieraniu i kompromisach - per saldo w interesie
            wszystkich państw. W takim modelu nie ma miejsca dla zakompleksionego dupka
            próbującego stanąć w świetle wszystkich reflektorów pod byle pretekstem.
        • twketman Re: Klaus nie jest jeszcze królem Europy 14.10.09, 11:21
          A Europa bez Francji i Holandii też sobie poradzi? W tych krajach próba
          przyjęcia pierwszej wersji traktatu w referendum zakończyła się jego
          odrzuceniem. Francuzi i Holendrzy też nie chcą takiej Europy ale ich "NIE" udało
          się eurobiurokratom obejść. Aby uniknąć kolejnych "NIE" na wszelki wypadek nie
          organizowano już więcej narodowych plebiscytów...

          Pozdrawiam
      • shithead Re: Václav Klaus nie ustępuje biurokratom z UE 14.10.09, 10:38
        Pewnie jest wiecej prawdy w tej dyrektywie o cukierkach karmelkowych
        jak w starym testamencie o powstaniu Wszechswiata i bogu.
    • morsick Brawo Klaus, oby nie podpisał tego traktatu. 14.10.09, 07:49
      Dopiero jego postawa ukazała prawdziwe oblicze tej hołoty z Brukseli.
      • crame Re: Brawo Klaus, oby nie podpisał tego traktatu. 14.10.09, 08:12
        Teskisz za starymi czasami? Komunizm zdechl z glodu, nie pamietasz?
        • twketman Re: Brawo Klaus, oby nie podpisał tego traktatu. 14.10.09, 08:23
          ...a teraz maoista Barosso próbuje go reaktywować "demokratycznymi" metodami.
          Irlandczycy musieli głosować do skutku, a Klaus ma podpisać!
          • 1410_tenrok wiec nie podoba Ci sie UE? 14.10.09, 08:55
            mam nadzieję, że Czechy zostaną wywalone za obstrukcję! Kiedy staną się oazą
            szczężliwości, wówczas stwierdzą, jaka ta unia jest zła...... Polscy przeciwnicy
            będą tam mogli sobie wyemigrować.
            Tacy ludzie jak Ty, nie rozumieją sesnu istnienia UE. Należy do przeciwników tej
            organizacji, tak jak ta torunska mafia postkomunistyczna, zrzeszająca byłych
            członków partii. Wszyscy tęsknicie do dawnych czasów. Do czasów komitetów
            wojewodzkich, biur politycznych i innego badziejstwa. Na szczęście te czasy sie
            skończyły.

            Unia Europejska jest najlepszą rzeczą, jaka przytrafiła się Europejczykom od
            początku istnienia, ponieważ Unia Europejska zapewnia rozwój panstw
            członkowskich. Większa integracja jest logiczną konsekwencją dotychczasowego
            rozwoju.
            • osmin.1 Re: wiec nie podoba Ci sie UE? 14.10.09, 09:05
              1410_tenrok napisał:

              > mam nadzieję, że Czechy zostaną wywalone za obstrukcję! Kiedy staną się oazą
              > szczężliwości, wówczas stwierdzą, jaka ta unia jest zła...... Polscy przeciwnic
              > y
              > będą tam mogli sobie wyemigrować.
              > Tacy ludzie jak Ty, nie rozumieją sesnu istnienia UE. Należy do przeciwników te
              > j
              > organizacji, tak jak ta torunska mafia postkomunistyczna, zrzeszająca byłych
              > członków partii.

              Żałosne brednie...

              > Unia Europejska jest najlepszą rzeczą, jaka przytrafiła się Europejczykom od
              > początku istnienia, ponieważ Unia Europejska zapewnia rozwój panstw
              > członkowskich. Większa integracja jest logiczną konsekwencją dotychczasowego
              > rozwoju.

              Zapewne tak. Ale nie rozumiem, dlaczego wmawia się nam, że nie można stworzyć traktatu, który będzie jasny i czytelny oraz taki, którego zechcą narody Europy (akceptując go w referendum).
              • 1410_tenrok żałosne brednie? 14.10.09, 10:23
                smiechu warte! Klasu wymyślił kolejny argument, choć wie, że jest to bez sensu,
                albowiem prawnicy czescy dawno stwierdzili, że tzw. Ustawy Benesa nie podlegają
                pod prawa podstawowe. Klaus nie chce podpisać, ponieważ czeka na wybory w UK. A
                UK od zawsze jest przeciw, jakkolwiek czerpie pełną garścią z pieniędzy
                kontynentalnych podatników.

                Wystarczy postudiować ten traktat. Jest on tak skonstruowany, aby wszystkich
                zadowolić. Napisany jest językiem prawniczym. Bo jakim innym taki traktat mógłby
                zostać napisany? Podwórkowym, przedszkolnym?

                • osmin.1 Re: żałosne brednie? 14.10.09, 10:47
                  1410_tenrok napisał:

                  > smiechu warte! Klasu wymyślił kolejny argument, choć wie, że jest to bez sensu,

                  Być może. Ale sformułowanie "żałośne brednie" zostało użyte w odniesieniu do piany o "toruńskiej mafii", wywaleniu Czech z Unii itd.

                  > albowiem prawnicy czescy dawno stwierdzili, że tzw. Ustawy Benesa nie podlegają
                  > pod prawa podstawowe.

                  Problem w tym, że to nie czescy prawnicy o tym będą decydować. Nie mówię, że z całą pewnością dekrety Benesza są zagrożone, ale bardzo rozsądną jest próba zapewnienia tego dodatkowym protokołem.

                  > Klaus nie chce podpisać, ponieważ czeka na wybory w UK. A
                  > UK od zawsze jest przeciw, jakkolwiek czerpie pełną garścią z pieniędzy
                  > kontynentalnych podatników.

                  No i dobrze. Może chociaż jedno duże państwo będzie miało referendum.

                  > Wystarczy postudiować ten traktat. Jest on tak skonstruowany, aby wszystkich
                  > zadowolić.

                  Skoro tak zadowala wszystkich, to czemu panicznie uciekano od wszelkich referendów?
                  • 1410_tenrok czyli............... 14.10.09, 14:05
                    Ad 1. Niedawno były sprawy z powiernictwa pruskiego (przypominają mozliwe sprawy
                    tzw. Niemców sudeckich). I co? Trybunał w Strassburgu je odrzucił! Więc?
                    Ad. 2. Konserwatyści brytyjscy nigdy nie chcieli Unii. Stanowczo protestowali
                    przeciw przystąpieniu EWG jeszcze przed 1973 rokiem. Ich nastawienie nic sie nie
                    zmieniło, jakkolwiek całe dziesięciolecia pobierali dotacje z Brukseli pełnymi
                    garściami. Aktualnie konserwatyści mają tzw. wodę na młyn, ponieważ z nowych
                    panstw członkowskich (również z Polski.......) w okresie kryzysu są bardzo
                    niemile widziani. A więc, referendum, gdyby miało być, to referendum o "splendid
                    isolation". Na marginesie dodam, że wyniki referendów w NL lub we Francji były
                    protestem przeciw ewidentnym błędom polityki wewnętrznej........., a nie przeciw UE.
                    Ad. 3 W świetle prawa nie jest wymaganym we wszystkich panstwach (co
                    rozstrzygają ich ustawy zasadnicze), aby organizować referenda. Referenda
                    zorganizowano tam, gdzie jest to bezwzględnie wymagane przez prawo(=konstytucję).

                    i tyle.
                    • osmin.1 Re: czyli............... 14.10.09, 14:19
                      1410_tenrok napisał:

                      > Ad 1. Niedawno były sprawy z powiernictwa pruskiego (przypominają mozliwe spraw
                      > y
                      > tzw. Niemców sudeckich). I co? Trybunał w Strassburgu je odrzucił! Więc?

                      Na razie odrzucił. Ale nikt nie powiedział, że to się nie zmieni, zwłaszcza, że odrzucał je na bazie dzisiejszego prawa, a nie prawa po wejściu w życie TL.

                      > Ad. 2. Konserwatyści brytyjscy nigdy nie chcieli Unii. Stanowczo protestowali
                      > przeciw przystąpieniu EWG jeszcze przed 1973 rokiem. Ich nastawienie nic sie ni
                      > e
                      > zmieniło, jakkolwiek całe dziesięciolecia pobierali dotacje z Brukseli pełnymi
                      > garściami. Aktualnie konserwatyści mają tzw. wodę na młyn, ponieważ z nowych
                      > panstw członkowskich (również z Polski.......) w okresie kryzysu są bardzo
                      > niemile widziani. A więc, referendum, gdyby miało być, to referendum o "splendi
                      > d isolation".

                      Dla mnie konserwatyści są narzędziem, za pomocą którego może uda się utopić ten traktat. Nie muszę się zgadzać z ich polityką.

                      > Na marginesie dodam, że wyniki referendów w NL lub we Francji były
                      > protestem przeciw ewidentnym błędom polityki wewnętrznej........., a nie przeci
                      > w UE.

                      Nie wiesz, czym były. W istocie dla każdego mogły być czymś innym.

                      > Ad. 3 W świetle prawa nie jest wymaganym we wszystkich panstwach (co
                      > rozstrzygają ich ustawy zasadnicze), aby organizować referenda. Referenda
                      > zorganizowano tam, gdzie jest to bezwzględnie wymagane przez prawo(=konstytucję
                      > ).
                      > i tyle.

                      Sami autorzy przyznają, że jest to przemalowana eurokonstytucja. Niezależnie od sytuacji prawnej w Polsce, chciałbym mieć możliwość wypowiedzenia się na temat nowej (czy dodatkowej) konstytucji mającej obowiązywać w Polsce.
                • twketman Re: żałosne brednie? 14.10.09, 11:33
                  To jakim językiem jest napisana konstytucja USA? Język ten zupełnie nie
                  przypomina "prawniczego języka" użytego w traktacie Lizbońskim.

                  Pozdrawiam
                  • 1410_tenrok konstytucja USA 14.10.09, 14:08
                    pochodzi z roku 1776 i jest napisana językiem prawniczym charakterystycznym dla
                    XVIII w. W owym czasie wystarczało kilka zapisów - USA składało sie w zasadzie z
                    Nowej Anglii i okolic.
                    Chciałbym zobaczyć dokumenty prywne związane z konstyucją USA, które powstały od
                    1776 rroku do obecnej chwli............. To zdziwisz sie, jak wiele miejsca by
                    ten papier zajął..........
            • frusto Klausowi podoba się UE 14.10.09, 09:07
              1410_tenrok napisał:
              > Unia Europejska jest najlepszą rzeczą, jaka przytrafiła się Europejczykom od
              > początku istnienia, ponieważ Unia Europejska zapewnia rozwój panstw
              > członkowskich.

              Powiedzmy, że prawda. Vaclav Klaus wielokrotnie zresztą to mówił, pisząc, że
              podoba mu się UE.

              > Większa integracja jest logiczną konsekwencją dotychczasowego
              > rozwoju.
              A to już jest kłamstwo.
            • twketman Re: wiec nie podoba Ci sie UE? 14.10.09, 09:22
              Właśnie dlatego, że prezydent Klaus doskonale pamięta czasy "komitetów i biur"
              nie chce podpisać traktatu. Traktat Lizboński to centralizacja i
              zbiurokratyzowanie Europy. Traktat ów na szeroką skalę przenosi kompetencje z
              poszczególnych krajów członkowskich do "Brukseli", czyli na organy UE. Chodzi o
              bardzo wrażliwe obszary polityki społecznej, energetyki, podatków pośrednich,
              sprawiedliwości, bezpieczeństwa, spraw wojskowych, polityki zagranicznej itd.
              Jeśli traktat wejdzie w życie i Bruksela zechce w Polsce podnieść podatki to to
              zrobi bez pytania nas o zdanie. Wtedy to już rzeczywiście będzie trzeba wiać do
              Czech albo do Wielkiej Brytanii gdzie "dobrodziejstw" UE mają już powyżej
              dziurek w nosie i zaczynają coraz głośniej mówić o wyjściu z tego "klubu postępu".
              Pozdrawiam
              • garnek_z_neolitu Nawet nie to ze tworzy sie superpanstwo 14.10.09, 10:09
                Mi by sie nawet usmiechala koncepcja silnej Europy, takiej jak Stany. Tyle ze
                Stany maja konstytucje spisana na jednej kartce papieru, prosta jasna i nawet
                dla mnie zrozumiala.

                Pisalem prace z traktatu lizbonskiego i takiego ponad 200-stronicowego steku
                ogolnikow jeszcze nigdy nie widzialem. Ten dokument nic nie wyjasnia a gmatwa to
                co obecnie wypracowano.

                No ale ja zadalem sobie trud przeczyania i wyrobienia opinii, wiec jak mi sie
                nie podoba to moge sobie zrobic won na Bialorus i za szlaban. Przynajmniej takie
                jest stanowisko uzytecnzych idiotow typu tenroka1410
                • pndapetzim Re: Nawet nie to ze tworzy sie superpanstwo 14.10.09, 10:21
                  garnek_z_neolitu napisał:

                  > Mi by sie nawet usmiechala koncepcja silnej Europy, takiej jak Stany. Tyle ze
                  > Stany maja konstytucje spisana na jednej kartce papieru, prosta jasna i nawet
                  > dla mnie zrozumiala.
                  >
                  > Pisalem prace z traktatu lizbonskiego i takiego ponad 200-stronicowego steku
                  > ogolnikow jeszcze nigdy nie widzialem. Ten dokument nic nie wyjasnia a gmatwa t
                  > o
                  > co obecnie wypracowano.
                  >
                  > No ale ja zadalem sobie trud przeczyania i wyrobienia opinii, wiec jak mi sie
                  > nie podoba to moge sobie zrobic won na Bialorus i za szlaban. Przynajmniej taki
                  > e
                  > jest stanowisko uzytecnzych idiotow typu tenroka1410

                  No jak przeczytałeś traktat to znaczy, że jesteś przeciw intergacji
                  europejskiej. Traktatu się nie bada, traktat się wyznaje!
                  Na stos z Tobą;))
                  • garnek_z_neolitu Re: Nawet nie to ze tworzy sie superpanstwo 14.10.09, 10:26
                    W rzeczywistosci nie jestem ani za ani przeciw. Jestem za prostymi i
                    zrozumialymi zasadami - to one daja sile.

                    W rozumieniu 'swiatlych europejczykow' jestem zydozerca, prawicowcem i
                    naturalnie zacofanym eurosceptykiem ;)
                    • 1410_tenrok zydozerca? 14.10.09, 10:45
                      i tu cie mamy! Co mają zydzi z tym traktatem wspólnego? Wszedzie widzisz Zydów?
                      W lustrze też?
                      • garnek_z_neolitu Re: zydozerca? 14.10.09, 11:54
                        Nie maja nic, natomiast Ty cos pisales o zwiazku przeciwnikow traktatu ze
                        srodowiskiem radyja co ma ryja a wiesz zapewne co oni mysla o zydach.

                        Tak wiec skoro jestem przeciw traktatowi, musze byc zydozerca. Nie zaprzeczaj temu!
                      • frusto Re: zydozerca? 14.10.09, 12:48
                        Panie tenrok, albo pan nie rozumie, albo swiadomie wykreca kota ogonem.
                        Garnek_z_neolitu opisal to, co ja sam doswiadczam również. Na forach
                        internetowych, w artykułach gazet, gdziekolwiek - jeżeli ktoś powie: "UE jest
                        OK, należy ją zreformować, ale nie w ten sposób jak w traktacie z Lizbony" to od
                        razu zaczyna się na niego nagonka "ty moherowy PiSuarze", "won z UE", "uciekaj
                        do Bialorusi", "dla UE nie ma alternatywy".

                        Przeciez nawet na pana przykładzie to widać. Dyskutujemy o traktacie z Lizbony,
                        a pan przeciwnikom traktatu imputuje, że są przeciwnikami unii europejskiej.
                        • 1410_tenrok Czyżby? 14.10.09, 13:54
                          Ja nie nie przeczytałem ani jednego postu merytorycznego! Chciałbym dowiedziec
                          sie o podstawach krytyki. Czy to takie dziwne?
                          Przecież większość z was powtarza jedynie antyunijny bełkot. Jaka to jest dyskusja?
                          A dla UE nie ma alternatywy i tyle! Prosze udowodnic,m że takowa istnieje.
                          Tylko, prosze nie zaczynać od, np. argumentacji tego gościa z UPR, ża NAFTA jest
                          dobra.
                          No to czekam.
                          • osmin.1 Re: Czyżby? 14.10.09, 14:27
                            1410_tenrok napisał:

                            > Przecież większość z was powtarza jedynie antyunijny bełkot. Jaka to jest dysku
                            > sja?

                            Na razie to Ty bełkot jakiś uprawiasz. Stawiasz fałszywą alternatywę (UE + Lizbona/brak UE, zamiast UE + Lizbona/UE bez Lizbony); usiłujesz przedstawić chachmęt, zamiąch, grę słów jako w pełni uczciwe rozwiązanie.

                            > Prosze udowodnic,m że takowa istnieje.
                            > Tylko, prosze nie zaczynać od, np. argumentacji tego gościa z UPR, ża NAFTA jes
                            > t
                            > dobra.

                            Z Twojej wypowiedzi wynika, że Unia się rozpadnie, jeśli nie ratyfikuje traktatu. Poprzestanę więc na niezgodzie z tą konstatacją, zamiast wskazywania alternatyw.
                          • frusto Re: Czyżby? 15.10.09, 09:49
                            1410_tenrok napisał:

                            > Ja nie nie przeczytałem ani jednego postu merytorycznego!
                            ALe o czym tu dyskutować, skoro Pan na siłę chce zmienić temat dyskusji! Nie
                            dyskutujemy o tym, czy UE jest dobra, czy zła. Dyskutujemy o tym, czy traktat
                            jest dobry czy zły. My mówimy "traktat lizboński jest zły" a pan "dla UE nie ma
                            alternatywy".

                            Vaclav Klaus, powtarzam, jest entuzjastą UE. Natomiats owe konkrety padły
                            wielokrotnie:

                            Vaclav
                            Klaus tlumaczy dlaczego traktat jest zły


                            Jeszcze raz: bycie przeciwko traktatowi nie oznacza sprzeciw wobec UE. Co
                            więcej, sprzeciw wobec traktatu nie oznacza sprzeciwu wobec dalszej integracji!
                            Declan Ganley, przeciwnik traktatu, zarazem był entuzjastą głębszej integracji
                            (chciał np. prezydenta UE wybieranego w powszechnych wyborach itp). A pan
                            usiłuje sprowadzić dyskusję do właśnie takiej fałszywej alternatywy: albo
                            traktat i UE, albo Białoruś.
                • 1410_tenrok dziekuje za nazwanie mnie użytecznym idiotą 14.10.09, 10:28
                  a teraz ad meritum. Skoro przeczytałeś ten stek bzdur oraz ogolników, to musisz
                  znać odpowiedź na następujące pytanie:
                  Dlaczego ten gmatwający, bełkotliwie spisany, dokument ma takie znaczenie i
                  dlaczego o jego przyjęcie toczy się ta cała kampania.

                  Prosiłbym o merytoryczne wyjaśnienie na przykładach wziętych z tekstu traktatu.

                  Dla UE nie ma alternatywy kolego. To znaczy jest - Białoruś. Ale Tak dziwnie się
                  składa, że Łukaszenka aktualnie też by chciał do UE, ponieważ mu sie tzw. ZBiR
                  znudził.
                  • sharn1 Re: dziekuje za nazwanie mnie użytecznym idiotą 14.10.09, 10:45
                    Traktat albo Białoruś. Dawno nie widziałem większego bełkotu.
                    Norwegowie pewnie szturmują sklepy wykupując konserwy.
                  • garnek_z_neolitu Re: dziekuje za nazwanie mnie użytecznym idiotą 14.10.09, 10:45
                    > a teraz ad meritum. Skoro przeczytałeś ten stek bzdur oraz ogolników, to musisz
                    > znać odpowiedź na następujące pytanie:
                    > Dlaczego ten gmatwający, bełkotliwie spisany, dokument ma takie znaczenie i
                    > dlaczego o jego przyjęcie toczy się ta cała kampania.
                    >
                    > Prosiłbym o merytoryczne wyjaśnienie na przykładach wziętych z tekstu traktatu.

                    Of kors! Bede ci pisal ksiazke na zyczenie. Dzisiaj sie obudziles? Dyskusja
                    toczy sie od kilku lat wiec mogles sobie poczytac odpowiedzi na to co piszesz.
                    PO cholere mam to wszystko powtarzac?

                    > Dla UE nie ma alternatywy kolego. To znaczy jest - Białoruś. Ale Tak dziwnie si
                    > ę
                    > składa, że Łukaszenka aktualnie też by chciał do UE, ponieważ mu sie tzw. ZBiR
                    > znudził.

                    Co to znacyz nie ma alternatywy? Czy jesli UE sie rozpadnie to umrzemy?
                    Alternatywy zawsze sa, kwestia czy sa lepsze czy gorsze od obecnej sytuacji. Np.
                    altenatywa dla traktatu bylaby krotka i zwiezla konstytucja, regulujaca podstawy
                    UE. Jak juz napisalem, nie mam nic przeciwko superpanstwu, ale nich to bedzie
                    panstwo a nie semi-integracja. Ale z tym nie zgodza sie obecne panstwa
                    czlonkowskie UE. Nie dorosly jeszcze do Europy. Stad ten zagmatwany dokument, bo
                    w burdelu i tak sie nikt w niczym nie polapie, wiec wszystko zostanie po staremu.
                    • sharn1 Re: dziekuje za nazwanie mnie użytecznym idiotą 14.10.09, 10:55
                      garnek_z_neolitu napisał:

                      > > Co to znacyz nie ma alternatywy? Czy jesli UE sie rozpadnie to
                      umrzemy?
                      >

                      Umrzemy może nie, ale kilkadziesiąt tysięcy osób straci intratne
                      posadki które mają za NASZE pieniądze.
                    • lahdaan Re: dziekuje za nazwanie mnie użytecznym idiotą 14.10.09, 11:12
                      garnek_z_neolitu napisał:


                      > Co to znacyz nie ma alternatywy? Czy jesli UE sie rozpadnie to umrzemy?

                      Żaden pokój, nawet ten europejski, nie trwa wiecznie. Jeśli nie federacja - to
                      nacjonalizmy, jeśli nacjonalizmy - to konflikty, jeśli zaś konflikty - to śmierć.

                      "Czy jesli UE sie rozpadnie to umrzemy?"

                      Śmiem twierdzić, że w 99% tak ;)
                      • osmin.1 Re: dziekuje za nazwanie mnie użytecznym idiotą 14.10.09, 11:20
                        lahdaan napisał:

                        > Żaden pokój, nawet ten europejski, nie trwa wiecznie. Jeśli nie federacja - to
                        > nacjonalizmy, jeśli nacjonalizmy - to konflikty, jeśli zaś konflikty - to śmier
                        > ć.

                        Znamy jedną federację, która rozpadła się z niemałym hukiem (oczywiście życzliwi jej pomogli się rozpaść) - Federacyjna Republika Jugosławi.
                  • frusto Re: dziekuje za nazwanie mnie użytecznym idiotą 14.10.09, 12:51
                    1410_tenrok napisał:
                    > Dla UE nie ma alternatywy kolego.

                    Ale jakie to ma znaczenie przy dyskusji o traktacie z Lizbony? A co do ad
                    meritum, wyjaśnił to przecież Vaclav Klaus. Do jego bardzo krótkiego wyjaśnienia
                    dołączyłem linka. Przyznajesz się, że nawet nie chciało ci się przeczytać?
              • 1410_tenrok gadasz brednie 14.10.09, 10:17
                trzeba było głosować przeciw w czasie referendum. Ponieważ referendum było! I z
                referendum wynikają określone konsekwencje.
                Jeżeli ci sie i tobie podobnym UE nie podoba - macie do tego prawo - to zbierz
                odpowiednią ilość ludzi i przeprowadz operację odłączenia się Polski od UE.

                Z kttórego paragrafu traktatu wynika, że UE może nam podnieść podatki? Podatkiem
                idącym na finansowanie UE jest część VAT. W umowie przystąpienia Polska się na
                to zgodziła.
                Ten "klub postępu" zapewnia Europie dobrobyt oraz spokój od kilkudziesieciu lat!
                Kiedy to wreszcie pojmiecie!


                • garnek_z_neolitu Re: gadasz brednie 14.10.09, 10:24
                  Sam gadasz brednie! Kiedy bylo referendum a kiedy traktat? Jesli za rok Komisja
                  stwierdzi ze nalezy przywrocic kare smierci albo karaz za postawy
                  anty-europejskie to bede mial takie samo prawo protestowac jak teraz przeciwko
                  traktatowi.

                  Decyzje podejmuje sie na zasadzie dyskusji i negocjacji a nie bezrefleksyjnego
                  przytakiwania. Roznorodnosc opinii to zaleta a nie przeslanka do wykluczenia.
                  No, ale z drugiej strony nietolerancja to jedna z wartosci europejskich.
                  • 1410_tenrok Refenrendum było w momencie przystępowania do UE! 14.10.09, 10:38
                    już zapomniałes? Przeczytaj wiec tekst wynegjonwanej umowy przystąpieniowej! Ta
                    umowa rodzi konsekwnecje dla kraju przystępującego. A wówczas możemy pogadać dalej.

                    "Decyzje podejmuje sie na zasadzie dyskusji i negocjacji a nie bezrefleksyjnego
                    przytakiwania. Roznorodnosc opinii to zaleta a nie przeslanka do wykluczenia.
                    No, ale z drugiej strony nietolerancja to jedna z wartosci europejskich." - to
                    zdanie pokazuje właśnie, że absolutnie nie masz pojęcia o sposobie
                    funkcjonowania UE. Na tym polega twój problem: gadasz, aby gadać.
                    • garnek_z_neolitu Re: Refenrendum było w momencie przystępowania do 14.10.09, 10:47
                      No nie powiesz mi ze w UE jest Fuhrer i on podejmuje decyzje.
                • osmin.1 Re: gadasz brednie 14.10.09, 10:28
                  1410_tenrok napisał:

                  > trzeba było głosować przeciw w czasie referendum. Ponieważ referendum było! I z
                  > referendum wynikają określone konsekwencje.

                  Tak? Jakie? Nie przypominam sobie, by w traktacie akcesyjnym był punkt dotyczący "Lizbony".

                  > Jeżeli ci sie i tobie podobnym UE nie podoba - macie do tego prawo - to zbierz
                  > odpowiednią ilość ludzi i przeprowadz operację odłączenia się Polski od UE.

                  Póki jesteśmy w klubie państw demokratycznych, opcją jest również próba zmiany oblicza Unii (niekoniecznie w kierunku, w którym chce pan Barroso), zamiast wychodzenia z niej.

                  > Ten "klub postępu" zapewnia Europie dobrobyt oraz spokój od kilkudziesieciu lat
                  > !
                  > Kiedy to wreszcie pojmiecie!

                  I niech zapewnia dalej. Nic nie stoi temu na przeszkodzie, niezależnie od przyjęcia traktatu.
                  • 1410_tenrok ciekawostka - Baroso jest wszystkiemu winien! 14.10.09, 10:43
                    dobre sobie.

                    W umowie akcesyjnej stoi dokładnie napisane, do czego dany kraj sie zobowiązuje.
                    Wystarczy to przeczytac. Jeżeli będzie, np. za 10 lat jakas umowa, np. z Liege
                    (to w umowie akcesyjnej też nie będzie nic o tym.........., ponieważ to jest
                    sprawa przyszłości).
                    Wystarczy przeczytać teksty Schumanna i Adenauera i wiadomo już 0d początku,
                    jakie cele postawili sobie założyciele...........

                    Jeszcze raz powtarzam - trzeba było w referendum akcesyjnym głosować na NIE!
                    • osmin.1 Re: ciekawostka - Baroso jest wszystkiemu winien! 14.10.09, 10:57
                      1410_tenrok napisał:


                      > W umowie akcesyjnej stoi dokładnie napisane, do czego dany kraj sie zobowiązuje
                      > .
                      > Wystarczy to przeczytac. Jeżeli będzie, np. za 10 lat jakas umowa, np. z Liege
                      > (to w umowie akcesyjnej też nie będzie nic o tym.........., ponieważ to jest
                      > sprawa przyszłości).

                      Zatem nie jesteśmy do tego zobowiązani. Kto powiedział, że jedynie traktat X zapewni realizację celów postawionych w traktacie X-1? Niech sobie integracja postępuje, ale nie w tak niedemokratyczny i chachmęciarski sposób.

                      > Wystarczy przeczytać teksty Schumanna i Adenauera i wiadomo już 0d początku,
                      > jakie cele postawili sobie założyciele...........
                      >
                      > Jeszcze raz powtarzam - trzeba było w referendum akcesyjnym głosować na NIE!

                      To Twoja opinia i nic więcej.
                      • 1410_tenrok argumentacja: "chchmeciarski", "niedemokratyczny" 14.10.09, 13:55
                        a merytorycznie?
                        Coś na temat, plizzzzzzzzzz!
                        • osmin.1 Re: argumentacja: "chchmeciarski", "niedemokratyc 14.10.09, 14:22
                          1410_tenrok napisał:

                          > a merytorycznie?
                          > Coś na temat, plizzzzzzzzzz!

                          Rozczaruję Cię. Dla mnie wystarczającym powodem by ukatrupić ten traktat jest fakt, że jest to przemalowana eurokonstytucja i że nie pozwolono (ze znanych powodów) Francuzom i Holendrom się jeszcze raz wypowiedzieć. Skoro eurokonstytucja wymagała referendum, to przemalowana eurokonstytucja też powinna być tak przyjmowana.
                • rechott Re: gadasz brednie 14.10.09, 10:49
                  > trzeba było głosować przeciw w czasie referendum. Ponieważ referendum było! I z
                  > referendum wynikają określone konsekwencje.

                  Referendum i przystąpienie na określonych warunkach to jedno a Traktat to zmiana
                  tych warunków, która to zmiana wcale nie była zapisana w umowach podpisanych
                  przy wstąpieniu do WE.
                  Nie wiem dlaczego próbujesz nam wmówić, że TL jest konsekwencją wstąpienia do
                  WE, bo z prawnego (ani logicznego) punktu widzenia tak nie jest.
            • morqadir Re: wiec nie podoba Ci sie UE? 14.10.09, 10:19
              mnie się nie podoba w UE . To żałosna zbieranina lewaków i co najważniejsze dla
              nas bez przyszłości. Wydoić ile się da przez najbliższych kilka lat i mogą
              spieprzać .W każdym bądź razie żadnego dodatkowego przekazywania kompetencji.
              • 1410_tenrok no to wystarczy zebrać odpowiednią 14.10.09, 10:30
                ilość Tobie podobnych i rozpocząć procedurę wystąpienia.

                Najbardziej podoba mi sie: wydolić i wypisać się. Wyglaąda na to, że jesteś
                takim typowym złodziejem.
                • frusto Re: no to wystarczy zebrać odpowiednią 14.10.09, 13:19
                  Panie Tenrok, a zdaje Pan sobie sprawę, że w chwili obecnej Polska de facto
                  dopłaca do UE (po policzeniu kosztów wprowadzenia regulacji, odliczeniu składek
                  itd - informacja za brytyjską fundacją Open Europe).

                  Raport jest dostępny na sieci, zgubiłem linka, ale tak na szybko z google'a jako
                  pierwsze wyskoczyło mi to:

                  Polskie omówienie raportu

                  Może Pan nas nazywać eurosceptykami, zacofańcami czy moherami, ale niech Pan
                  najpierw chociaż spróbuje zrozumieć o co nam chodzi, a nie bazuje na ogólnikach
                  i własnych uprzedzeniach.
                  • 1410_tenrok a konkretne, sprawdzalne wyliczenia? 14.10.09, 14:18
                    nie jakis bibuła, pisana przeze UPR!

                    Ja nie bazuję na ogólnikach ani na własnych uprzedzeniach. Nie mogę sie doprosic
                    choćby jednego argumentu merytorycznego. Brak również sensownego określenia
                    alternatywy! To, co tu czytam, czytam od lat i mówiąc prawdę, nudzi mnie to. nie
                    chce słyszeć tekstów typu: "wydoić i spadamy". Takie teksty, czy określenia
                    "eurokołchoz", "zsre" mierżą mnie, ponieważ w odróżnieniu od wielu, wiem, co to
                    jest kołchoz lub jak wyglądał socjalizm. Wiem to, ponieważ długo żyłem w tamtym
                    systemie.
                    A obecnie wystarczy wyjść na ulicę lub wyjechać na wieś. A po takiej wędrówcepo
                    Polsce należy zadać sobie następujące pytanie:
                    skoro my dopłacamy do Brukseli, to dlaczego od momentu przystąpienia Polski do
                    UE, w Polsce tak wiele uległo zmianie. Dlaczego jest tak dużo inwestycji.
                    Dlaczego na wsi nagle wszystko się zmienia w takim tempie. Dlaczego nagle na wsi
                    wszystkie pola są uprawiane, czego wczesniej nie było...........

                    Niestety, fakty przeczą waszym tezom.
                    • garnek_z_neolitu Re: a konkretne, sprawdzalne wyliczenia? 14.10.09, 15:34
                      >nie jakis bibuła, pisana przeze UPR!
                      >Ja nie bazuję na ogólnikach ani na własnych uprzedzeniach. Nie mogę >sie doprosic
                      >choćby jednego argumentu merytorycznego.

                      Trzy zdania i tyle sprzecznosci. Nie chcesz czytac bibuly UPR bo jest bibula
                      UPR? Ale nie bazujesz na uprzedzeniach? Skad wiec uprzedzienie do bibuly UPR?

                      Doprosic moze i sie mozesz, tylko masz oczy szeroko zamkniete, zeby nie zauwazyc.

                      Sam moze merytorycznie udowodnij czemu traktat jest dobry i dlaczego nie ma
                      innej alternatywy. Zazwyczaj ten, ktory cos proponuje powiniej przekonac do
                      swoich propozycji a nie terroryzowac innych (jak np. Irlandie).
                      • 1410_tenrok no właśnie, czyli wyliczenź niema, 15.10.09, 11:10
                        a jest zabieg erystyczny!

                        Jak partia, który określa UE jako eurokołchoz jest w stanie pisać prawdę o
                        finansach tej organizacji? To tak, jakby oczekiwać od propagandy komuchów za
                        czasów PRL, aby pisali prawdę o życiu na zachodzie.............

                        żarty sobie koleś stroisz!
                        • frusto Jak nie ma ja są... 15.10.09, 13:05
                          Człowieku, czy ty naprawdę jesteś internetowym analfabetą?

                          Artykuł tylko omawia raport Open Europe na temat kosztów uczestnictwa w UE dla
                          Wielkiej Brytanii, który zarazem zaiwera oszacowanie kosztów dla innych kraków.
                          Streszczenie wyników raportu ma 73 strony. Rozumiem, że 73 strony po angielsku
                          to za dużo jak na Twoje moźliwości. To wyjaśnia, dlaczego uparcie imputujesz mi
                          nienawiść do unii tylko na podstawie tego, że nie podoba mi się traktat lizboński.

                          www.openeurope.org.uk/research/
                        • frusto Przy okazji: ilu ludzi zatrudnia UE 15.10.09, 13:08
                          No, panie 1410, ilu urzędników, doradców itp łącznie zatrudnia UE?
                    • frusto Re: a konkretne, sprawdzalne wyliczenia? 15.10.09, 09:55
                      1410_tenrok napisał:

                      > nie jakis bibuła, pisana przeze UPR!

                      Nie wiedziałem, że UPR ma członków w Wlk. Brytanii. A co do korzyści z UE, to
                      wynikają one nie z dopłat, tylko z dostępu do wspólnego rynku. Polacy pracujący
                      w Wlk Brytanii przysłali, jeżeli dobrze pamiętam, więcej kasy do domu niż
                      dostaliśmy w dopłatach unijnych!

                      A owe środki unijne idą na przykład na szkolenia asertywności dla kobiet
                      wiejskich (serio. Aż mnie zatkało jak trzy dni temu jedna znajoma się chwaliła,
                      że ponieważ mieszka na wsi może uczestniczyć w takich szkoleniach).

                      Natomiast nie doczekasz się merytorycznej dyskusji, jeżeli
                      a) Po pierwsze, zrozumiesz, że dyskusja jest o traktacie, a nie o UE. Dyskusja
                      jest o tym, jaka UE powinna być, jakie powinny być reformy.
                      b) Po drugie, przeczytasz linki, które zostały Ci podane
                      c) Po trzecie, zadasz sobie trud i wklepiesz w google "Open Europe raport".
                      Dostaniesz raport w całości, w oryginale (po angielsku).

                      Zauważ, że ty sam również posługujesz się ogólnikami.
                      • 1410_tenrok wszystkie linki przeczytałem................ 15.10.09, 11:22
                        dyskusja nie jest o traktacie, ale dyskusja jest o waszej nienawiści do UE.
                        Wasza nienawiść do tej organizacji wynika z wysokiego poziomu zmanipulowania was
                        przez waszych wodzów politycznych. Przykład? Kaczynscy oraz ich alianci
                        polityczni byli przeciw wstąpieniu do UE. I co zrobili po wstąpieniu? Pacta sunt
                        servanta, co wiec, obydwaj negocjowali trakta. sposób negocjacji był smieszny,
                        ponieważ obecny na konferencji Lech Kaczynski ciągle dzwonił do brata, która
                        zgadzał sie lu8b nie, a po prostu udzielał mu wskazówek. Kiedy wreszcie traktat
                        podpisano, bracia byli z tego bardzo zadowoleni. Uzyskali "wszystko możliwe dla
                        Polski" - to ich zdanie. I nagle po wyborach, okazuje sie, że traktat to syf, to
                        śmiecie i prezydent nie podpisze, chba że Irlndczycy ponownie sie zgodzą........
                        Czy to jest normalna dyskusja nad traktatem, czy może koniukturalizm polityczny,
                        w który wy daliście się wciągnąć z jednego powodu: aktualnie rządzący nie są z
                        waszej bajki. Niestety, cała ta dyskusja właśnie tego dowodzi.

                        Brak tu dyskusji o sensie UE! O kwestii wzmocnionej integracji w aspekcie
                        przyszłego rozwoju świata. Brak wyważonego za i przeciw. Zamiast tego -
                        manipulacje, hasełka amboniarzy, czysty bełkot.
                        Sami przeczytajcie wasze wpisy i zastanówcie się!
                        1. rozwój gospodarczy Swiata - Europy - Polski
                        2. Globalizacja - jej postęp i wpływ na małe panstwa.
                        3. Możliwości i granice rozwoju Polski w aspekcie jej położenia oraz możliwości.
                        4. Kwestie bezpieczenstwa gospodarczego oraz energetycznego.
                        5. Kwestie finansowania postępu.

                        Mnie nie musicie odpowiadać, zacznijcie sami o tym myśleć i spróbujcie sami
                        wyciągnąć wnioski. Ale uwolnijcie sie od duchów historii, a popatrzcie realnie
                        na świat taki, jakim on jest dzisiaj!
                        • frusto Re: wszystkie linki przeczytałem................ 15.10.09, 12:59
                          1410_tenrok napisał:

                          > dyskusja nie jest o traktacie, ale dyskusja jest o waszej nienawiści do UE.
                          To nie wiem z kim dyskutujesz, na pewno nie ze mną.

                          > Wasza nienawiść do tej organizacji wynika z wysokiego poziomu zmanipulowania was
                          > przez waszych wodzów politycznych.
                          Mowisz o swoich obawach i uprzedzeniach. Po pierwsze, nie jestem zwolennikiem
                          PiSu. W wyborach glosowalem na PO. Wiecej tego nie zrobie, na PiS także nie mam
                          zamiaru glosowac. Po drugie, ja nie wspominalem ani razu o nienawisci do UE.
                          Uwazam UE za wspanialy pomysl. Natomiast traktat lizboński uważam za pomysł kiepski.

                          Po trzecie, rzekomo przeczytałeś zapodane linki oraz zapewne zadałeś sobie trud
                          poczytania co nieco w internecie. Mimo tego nie odnosisz się do żadnego z nich,
                          zamiast tego obrzucając po raz kolejny mnie i innych epitetami. Twoje stanowisko
                          jest bardzo typowe dla euroentuzjastow - stad wczesniej wypowiedz
                          garnka_z_neolitu (.. że jak ktoś jest przeciw to zaraz nazwą go moherem i
                          zydozerca).

                          > Czy to jest normalna dyskusja nad traktatem,
                          Nie może istnieć dyskusja nad traktatem, jeżeli jedna ze stron uparcie zamiast
                          odpowiedzieć na zarzuty, rozpoczyna wycieczki osobiste.


                          > Brak tu dyskusji o sensie UE! O kwestii wzmocnionej integracji w aspekcie
                          > przyszłego rozwoju świata.
                          Trudno o taką dyskusję, jeżeli na próby jej podjęcia reagujecie hasełkami typu
                          "won z UE", "jak nie UE to Bialorus", "dajecie sie zmanipulować Kaczorowi".

                          > Mnie nie musicie odpowiadać, zacznijcie sami o tym myśleć i spróbujcie sami
                          > wyciągnąć wnioski.
                          Panie kolego, MY, a przynajmniej ja, myśleliśmy o tym dawno. To Pan cały czas
                          zakład bezpodstawnie, że jedyną możliwą metodą integracji jest traktat
                          lizboński. To pan zakładasz, że bez traktatu nie będzie wspólnego rynku. To pan
                          zakładasz, że rezygnacja z suwerenności i dalsza integracja jest konieczna do
                          osiągnięcia
                          większego znaczenia Polski w świecie.

                          > Ale uwolnijcie sie od duchów historii, a popatrzcie realnie
                          > na świat taki, jakim on jest dzisiaj!
                          Patrzymy. A pana proszę, by uwolnił się od swoich duchów i uprzedzeń i zaczął
                          dyskutować ze mną, zamiast z wymyślonymi przeciwnikami.
            • sharn1 Re: wiec nie podoba Ci sie UE? 14.10.09, 10:38
              1410_tenrok napisał:

              >> Unia Europejska jest najlepszą rzeczą, jaka przytrafiła się
              Europejczykom od
              > początku istnienia, ponieważ Unia Europejska zapewnia rozwój panstw
              > członkowskich. Większa integracja jest logiczną konsekwencją
              dotychczasowego
              > rozwoju.


              Co ciekawe najbogatsze kraje w Europie do Unii (Szwajcaria i
              Norwegia) nie należą. I nie chcą należeć.
            • zdr1 Re: wiec nie podoba Ci sie UE? 14.10.09, 11:02
              Ty durniu, ty durniu, ty skonczony durniu.
        • seydlitz Re: Brawo Klaus, oby nie podpisał tego traktatu. 14.10.09, 08:27
          Czy można wypieprzyć Czechy z UE? Byłoby to niezłe rozwiązanie, a debilom jak
          np. p.o. prezydenta RP może dałoby to coś do myślenia.
          • frusto Dałoby do myślenia wszystkim 14.10.09, 09:15
            Znaczyłoby to: chcesz unie reformować, chcesz pogłębienia demokracji, masz inne
            zdanie na temat tego, jak unia powinna wyglądać: to wyp*. Dużo by to wyjaśniło.
            Do tej pory utrzymywane są pozory, że w UE jest demokracja.
            • garnek_z_neolitu Unia zawsze miala problem z demokracja 14.10.09, 10:16
              Podwojny defiicyt demokracji - tak to sie technicznie zowie. Rozwiazano go
              poprzez jej likwidacje w traktacie lizbonskim. Skoro tak walczymy o demokracje
              na swiecie, moze by nalezalo wesprzec Klausa w jego krucjacie przeciwko traktatowi.
              • 1410_tenrok a kiedy, przepraszam UE miała problemy z 14.10.09, 10:34
                demokrację?

                Jakis przykłady, proszę. Problem leży w tym, że właśnie ten twór jest
                najbardziej demokratycznym systemem w Europie. Demokracja polega na tym, że
                musiano wyważyć pomiędzy tym co konieczne, a pomiędzy tym, co chciałoby każe
                panstwo członkowskie (debilska dyrektywa o bananach, formie ogórków etc jest
                przykładem tego, jak musiano wyważyć pomiędzy interesami Francji (banany z
                departamentów zamorskich Francji; francuskie lobby rolnicze).

                Aby dyskutować o UE należy wiedzieć jak ten twór funkcjonuje. A o tym, to t
                kolego pojęcia nie masz!
                • sharn1 Re: a kiedy, przepraszam UE miała problemy z 14.10.09, 10:41
                  1410_tenrok napisał:

                  > Aby dyskutować o UE należy wiedzieć jak ten twór funkcjonuje. A o
                  tym, to t
                  > kolego pojęcia nie masz!

                  Pewnie nie ma bo specjalistą od Unii jest 1410_tenrok.
                  a jak ten twót funkcjomnuje to mieliśmy przykłady w postaci
                  chociazby ślimaków które okazują się rybami.
                  • 1410_tenrok a kiedy doczekam sie merytorycznej odpowiedzi 14.10.09, 10:44
                    panie sharn?
                    NIGDY!

                    prawda?
                • rechott Re: a kiedy, przepraszam UE miała problemy z 14.10.09, 11:12
                  > Jakis przykłady, proszę. Problem leży w tym, że właśnie ten twór jest
                  > najbardziej demokratycznym systemem w Europie.

                  Jeżeli demokracją nazwiemy wykonywanie woli większości z poszanowaniem praw
                  mniejszości to jak się to ma w UE gdzie społeczeństwa w bezpośrednich
                  referendach odrzucały traktat, który jest teraz wprowadzany tylnymi drzwiami pod
                  zmienioną nazwą?
                  Demokracja w UE jest tylko tam gdzie wola większości zgadza się z linią
                  urzędników UE. Tam gdzie nie ma zgody społecznej wprowadzane są i tak zapisy
                  które chcą urzędnicy a nazywa się to szczytnie "wyższą koniecznością" (żeby
                  wspomnieć choćby o karze śmierci).
                  • 1410_tenrok Demokracja, to nie jest wykonywanie woli.......... 14.10.09, 14:29
                    demokracja, to rządy z poszanowaniem ustanowionego prawa. Wyborcy mają możliwosc
                    wpływania na kształt sposobu rządzenia w trakcie wyborów (raz na 4 lata).
                    Konstytucje Europy odrzucono. Więc jej nie ma. Zaproponowano inny wariant. Jest
                    27 panstw i musi to być jakoś regulowane. Należy zauważyć, że np. swego czasu
                    panstwa nordyckie też uznały, że ich forma współpracy nie jest taka dobra i
                    przystąpiły do UE. A przecież była to jedynia unia celna (której tutejsi
                    dyskutanci sobie by życzyli).
                    Odnośnie wyników pierwszego rerendum w Irlandii. Irlandczycy mają szczególną
                    sytuację z uwagi na swoją historię kontaktów z Anglikami. W trakcie I oraz II WS
                    Irlandczycy byli neutralni, ba zbliżali sie politycznie do panstw osi. Z tego
                    powodu chcieli zabezpieczen. Ponadto chcieli zabezpiczen dla swojej religii.
                    Obydwie rzeczy uzyskali, więc? Referendum powtórzono, czy to tak trudno zrozumieć?
                    Dla przeciwnika UE, z pewnością.
                    • misiu-1 Re: Demokracja, to nie jest wykonywanie woli..... 15.10.09, 07:46
                      1410_tenrok napisał:

                      > demokracja, to rządy z poszanowaniem ustanowionego prawa.

                      Ty, jak widzę, znajomość polityki nabyłeś w podwórkowej piaskownicy? Słowo
                      "demokracja" nie mówi nic o poszanowaniu ustanowionego prawa, tylko o sposobie
                      jego tworzenia.
                • garnek_z_neolitu Odpowiedz 14.10.09, 12:06
                  Kruca Zeks! Domagasz sie merytorycznych odpowiedzi na tematy oczywiste in
                  niekwestionowalne. To ttoche tak jakbym ja Ci kazal udowadniac merytorycznie ze
                  ziemia jest planeta i krazy wokol slonca.

                  Przeczytaj chocby 'Deficyt demokracji w Unii Europejskiej a europejskie grupy
                  interesów' red. Kurczewska.

                  Temat walkowany jest od lat (ja sie o nim uczylem na Europeistyce jeszcze w
                  2001) a ty wyskakujesz ze UE jest tworem najbardziej demokratycznym w Europie.
                  Dzizus.
        • morsick Nie tęsknię, dlatego życzę Klausowi powodzenia. 14.10.09, 08:54
          I niech przy okazji wszyscy zobaczą, jak wygląda nastawienie Brukseli do
          suwerenności i własnego zdania innych przywódców.
        • ilr Re: Brawo Klaus, oby nie podpisał tego traktatu. 14.10.09, 09:34
          Komunizm przekształcił się w eurokołchoz i ma się dobrze.
      • old.european Wszyscy zle maszerowali, tylko ja dobrze? 14.10.09, 09:57
        morsick napisał:

        > Dopiero jego postawa ukazała prawdziwe oblicze tej hołoty z
        Brukseli.
      • lawyer_pl Re: Brawo Klaus, oby nie podpisał tego traktatu. 14.10.09, 15:28
        morsick napisał:

        > Dopiero jego postawa ukazała prawdziwe oblicze tej hołoty z
        Brukseli.

        Dokladnie. Urzednicy z Bruksli pokazali jacy z nich wielcy
        d***kracji. D***kracja tak, ale tylko wtedy kiedy to urzedasom
        brukselskim pasuje, a jak nie to stosuja roznego rodzaju kruczki
        prawne (vide II referendum w Irlandii) oraz bardziej lub
        mniej "sympatyczne" srodki perswazji, byleby tylko osiagnac cel.
        Gdyby tylko eurosojuz mial cos na ksztalt "ukladu warszawskiego", to
        wosjka unijne juz dawno przekroczylyby granice Czech, oczywiscie w
        ramach "bratniej, unijnej pomocy".
    • jazzman1979 UE nie ustępuje Vaclavowi Klausowi 14.10.09, 08:37
      Mam nadzieje, że nie podpisze ...
      • piotrek_meteorolog Re: UE nie ustępuje Vaclavowi Klausowi 14.10.09, 08:43
        Podpisze, pomacha szabelką i podpisze. Tak naprawdę nie ma wyboru. Czechy są
        zbyt mało ważnym krajem by dyktować Europie co ta ma robić.
        • osmin.1 Re: UE nie ustępuje Vaclavowi Klausowi 14.10.09, 08:50
          piotrek_meteorolog napisał:

          > Podpisze, pomacha szabelką i podpisze. Tak naprawdę nie ma wyboru. Czechy są
          > zbyt mało ważnym krajem by dyktować Europie co ta ma robić.

          Tak, podpisze. Gdy swój podpis wycofają Brytyjczycy. :)
        • twketman Re: UE nie ustępuje Vaclavowi Klausowi 14.10.09, 09:45
          Czechy staną się mało ważnym krajem jeśli Klaus podpisze traktat. Póki co
          wszystkie kraje Europy są tak samo ważne. Traktat ma to zmienić.
          Pozdrawiam
    • piotrek_meteorolog UE nie ustępuje Vaclavowi Klausowi 14.10.09, 08:41
      Czeski film. A gdzie Czesi byli jak traktat był negocjowany?!
    • osmin.1 UE nie ustępuje Vaclavowi Klausowi 14.10.09, 08:42
      "Oczywiście, że Vaclav Klaus nie może dać takich gwarancji - tłumaczył wczoraj jego zausznik Ladislav Ladl. A poplecznicy Klausa w Senacie zapowiedzieli uzupełnienie swego antylizbońskiego wniosku w trybunale konstytucyjnym, co może przeciągnąć postępowanie o kolejne kilka tygodni."

      Nie ma co, wspaniały język: "Zausznik", "poplecznik".
      Miejmy nadzieję, że Klaus się nie ugnie i w Wielkiej Brytanii zostanie przeprowadzone referendum.
      Cała afera pokazuje też różnicę klas naszych polityków i czeskich. Klaus podnosi ewentualne realne problemy - żądania restytucji mienia przez "wypędzonych", a nasze matołki walczą tylko, by aborcji i małżeństw homo nie dopuścić.
      • morsick Re: UE nie ustępuje Vaclavowi Klausowi 14.10.09, 08:56
        GW chyba też ledwo kryje irytację :)
      • sharn1 Re: UE nie ustępuje Vaclavowi Klausowi 14.10.09, 10:49
        osmin.1 napisał:

        > Cała afera pokazuje też różnicę klas naszych polityków i czeskich.
        Klaus podnos
        > i ewentualne realne problemy - żądania restytucji mienia
        przez "wypędzonych", a
        > nasze matołki walczą tylko, by aborcji i małżeństw homo nie
        dopuścić.

        Walczą? Nie wydaje mnie się.
        • osmin.1 Re: UE nie ustępuje Vaclavowi Klausowi 14.10.09, 10:53
          sharn1 napisał:

          > Walczą? Nie wydaje mnie się.

          W każdym razie to jest ich ("nasz") powód, by odrzucić Kartę Praw Podstawowych. A Czesi mają sensowny powód. Nie wiem, na ile realne są obawy, ale jest to strach o coś realnego, co może dużo kosztować. A co kogo obchodzi aborcja, czy homo-małżeństwa. Ani nam od tego nie przybędzie, ani nie ubędzie.
          • sharn1 Re: UE nie ustępuje Vaclavowi Klausowi 14.10.09, 11:06
            Powód mają jak najbardziej sensowny, zwłaszcza w kontekście braku
            reakcji rządu niemieckiego na wybryki neofaszystów z NPD czy różnej
            maści związków wypędzonych. Traktat faktycznie pozwoli tym
            organizacjom na podniesienie łba i dochodzenie swoich roszczeń przed
            sądami, a to oczywiście może spowodować wzajemne napięcia czy wręcz
            wojnę. Jakby np. Unia stwierdziła, że teren dawnych Prus Wschodnich
            jednak nalezy się Niemcom to sam bym złapał za broń i w dupie
            miałbym jakąś tam Unię.

            Co do gejów czy aborcji wole się nie wypowiadać. Pierwsi nabywając
            prawa do "małżeństw" tylko by się ograniczyli (prawa majątkowe są
            bardziej restrykcyjne w małżeństwach niż udokumentowanych związkach
            partnerskich np. konkubinatach) natomiast kwestie podatkowe także są
            uregulowane i małżeństwa są w stanie zyskać tylko wtedy, kiedy jest
            duża dysproporcja zarobków między mężem a żoną.
            Zreszta problem homofobii jest cały czas podpalany tylko przez
            działaczy gejowskich bo oni poprostu z tego wygodnie żyją.
    • prawieemeryt Vaclav Klaus 14.10.09, 09:02
      Czeska Kaczka. A kaczka to kaczka więc ....
    • adelix82 Co za warchoł 14.10.09, 09:18
      Dziwi mnie postawa czeskich polityków. Czechy są przecież krajem proeuropejskim
      a wydaje się, że kultura polityczna stoi tam na wyższym poziomie niż w Warszawie.
      • bohemian1 Re: Co za warchoł 14.10.09, 09:37
        V Cechach nejde o moherove "prkotiny" jako homo-manzelstvi nebo
        aborce (jez de-facto jsou tak, jak tak povolene). ale o vaznejsi
        veci...
      • indianerjoe Re: Co za warchoł 14.10.09, 10:01
        Gdy przyjdzie am płacić za wypędzenia prywatnym-pojedynczym niemcom -
        wtedy będziemy podziwiać starania prezydenta Klausa! o to się moi
        drodzyrozchodzi - tylko jak narazie nikt o tym glosno nie mowi w
        imie europejskiej poprawnosci politycznej! Nie jestem
        eurosceptykiem, ale nikt w tym traktacie nie zagwarantowal nam i
        Czechom zablokowania kwestii ewentualnych odszkodowań! PAMIETAJCIE
        MOJE SLOWA DZIECINY!
    • ed200816 UE nie ustępuje Vaclavowi Klausowi 14.10.09, 09:43
      a Pan Prezydent Klaus nie ustąpi U.E.to jest właśnie komunizm,ta cała U.E.
      • svatopluk Re: UE nie ustępuje Vaclavowi Klausowi 14.10.09, 09:57
        ciekawe co dzisiaj Vaclav Klaus robi w Moskwie?
        www.radio.cz/en/news/120924
        jak Czechoslowacja nalezala do obozu radzieckiego i niewiele miala
        do powiedzenia to siedzial cicho w swoim biurze i nosa nie wychylil
        zeby obalic system ktory w porownaniu z UE byl naprawde totalitarny.

        ale moze Czechy dostana tanszy gaz?
        • bohemian1 Re: UE nie ustępuje Vaclavowi Klausowi 14.10.09, 10:06
          a to ani nekonzultoval Kaczynskeho...hehe
    • old.european Swietna okazja, zeby nowoeuropejczykom odciac zrod 14.10.09, 09:56

      • zinfandel30 Brawu Klaus! 14.10.09, 10:11
        oby wytrzymał do wiosny i nie uległ tym eurokomunistom!
        to jest właśnie Prezydent, a nie jak ci nasi, pożal się Boże, politycy.
        Gdyby ktoś na nich tak naciskał, jak naciskają na Klausa, to najpierw narobiliby
        w gacie, a potem podpisali wszystko, nawet wyrok śmierci na
        obywateli...oczywiście wcześniej nie czytając, co podpisują.
        • nick3 Zobaczysz, że skapituluje;-) 14.10.09, 16:59

          To co odstawia Klaus to tylko szopka.

          On dobrze o tym wie i prędzej czy później Traktat podpisze (może
          wtedy będzie popularne wśród prawaków domyślać się jakimiż to
          potwornościami pewnie mu grozili krwawi satrapowie UE?:)

          Nie róbcie bohatera z faceta, który jedynie jest trochę stetryczałym
          uparciuchem;-)
    • indianerjoe Re: UE nie ustępuje Vaclavowi Klausowi 14.10.09, 10:02
      Gdy przyjdzie nam płacić za wypędzenia prywatnym-pojedynczym
      Niemcom - wtedy będziemy podziwiać starania prezydenta Klausa! o to
      się moi drodzyrozchodzi - tylko jak narazie nikt o tym glosno nie
      mowi w imie europejskiej poprawnosci politycznej! Nie jestem
      eurosceptykiem, ale nikt w tym traktacie nie zagwarantowal nam i
      Czechom zablokowania kwestii ewentualnych odszkodowań! PAMIETAJCIE
      MOJE SLOWA DZIECINY!
      • sharn1 Re: UE nie ustępuje Vaclavowi Klausowi 14.10.09, 10:52
        Wystarczy jechać do Lidzbarka Warm. czy ogólnie w tamte okolice żeby
        stwierdzic jak wygląda sprawa. Szwaby organizują sobie wycieczki (!)
        za kasę rządu (!) który dotuje związki "wypędzonych" i szukają w
        urzędach i bibliotekach dokumentów którymi mogli by machac w euro
        sądach.
    • aa_6 To niech Czechy na czele z tym 14.10.09, 10:02
      nie-wiadomo-kim spadają z Unii! Przynależność jest dobrowolna! Niech
      wstąpią do WNP i zawrą sojusz wojskowy z rządem W. Putina!
      • pndapetzim Re: To niech Czechy na czele z tym 14.10.09, 10:10
        Dobrowolna?
        To gdzie w takim razie referenda na ten przykład?
    • szala-wila UE nie ustępuje Vaclavowi Klausowi 14.10.09, 10:04
      "Przypominam, że to Klaus podpisał wniosek o przyjęcie Czech do UE. I
      oczekujemy, że wywiąże się teraz ze zobowiązań swego kraju wobec Unii"

      Słucham?! To ten wniosek albo traktat akcesyjny zakładał ubezwłasnowolnienie
      krajów członkowskich i ich całkowite poddaństwo Brukseli? Szokująca hipokryzja
      pseudodemokratów europejskich. Najpierw referendum-bis, a teraz tupanie nóżką
      na prezydenta wolnego ponoć kraju.
      • sharn1 Re: UE nie ustępuje Vaclavowi Klausowi 14.10.09, 10:57
        szala-wila napisała:

        > "Przypominam, że to Klaus podpisał wniosek o przyjęcie Czech do
        UE. I
        > oczekujemy, że wywiąże się teraz ze zobowiązań swego kraju wobec
        Unii"
        >
        > Słucham?! To ten wniosek albo traktat akcesyjny zakładał
        ubezwłasnowolnienie
        > krajów członkowskich i ich całkowite poddaństwo Brukseli?
        Szokująca hipokryzja
        > pseudodemokratów europejskich. Najpierw referendum-bis, a teraz
        tupanie nóżką
        > na prezydenta wolnego ponoć kraju.

        Jeśli za rok/dwa Unia stwierdzi że to Słońce krąży wokół Ziemii to
        wszyscy będą musieli się zgodzić. W końcu wstępując do Unii przyjęli
        wobec niej pewne zobowiązania.
    • blumkwist UE nie ustępuje Vaclavowi Klausowi 14.10.09, 10:23
      Brawo Klaus! Są jeszcze politycy z jajami na tym kontynencie. Tak
      trzymać!W Mumii Europejskiej demokracja kwitnie, o ile zgadza się to z
      wytycznymi komisarzy w Brukseli.
    • mista_onanista kaczka, klaus, klaun, klaczka, kasztanka, marszałe 14.10.09, 10:25
      kaczka, klaus, klaun, klaczka, kasztanka, marszałek - kaczka z klausem
      stworzyliby niezłą parkę - ciekawe tylko który którym by pomiatał?
    • sharn1 Brawo Klaus! 14.10.09, 10:33
      Prawdziwy mąż stanu, dla którego dobro Czech jest ważniejsze niz
      dobro dziwnego tworu zwanego UE.
    • wioocha Tu wychodzi cała arogancja Barroso i KE 14.10.09, 10:45
      " Przypominam, że to Klaus podpisał wniosek o przyjęcie Czech do UE. I
      oczekujemy, że wywiąże się teraz ze zobowiązań swego kraju wobec Unii" -
      ogłosił we wtorek José Manuel Barroso, szef Komisji Europejskiej

      Oczy przecierałem ze zdumienia.
      Z tej wypowiedzi wynika, że Klaus podpisując akces, podpisał lojalność wobec
      UE a przeciw narodowi Czechów i Republiki Czeskiej.
      Bezczelność i agresja bez ogródek.
      Nie rozumiem, jakie to zobowiązania wobec UE wynikają z akcesji do niej w
      kontekście traktatu lizbońskiego?
      I jakie z tych rzekomych zobowiązań mają stać ponad interesem Czech, nad
      którym ostatecznie czuwać ma obowiązek prezydent tego kraju?

      W ten niespodziewany sposób wyszło szydło z wora.

    • zdr1 Brawo Klaus! 14.10.09, 10:57
      Precz ze Zwiazkiem Europejskim!
    • zbrojarz.betoniarz Cóż, Czesi też mają niestety swojego kartofla 14.10.09, 11:03
      Współczuję. Dobrze, że my już ten cyrk mamy za sobą.
      • osmin.1 Re: Cóż, Czesi też mają niestety swojego kartofla 14.10.09, 11:12
        zbrojarz.betoniarz napisał:

        > Współczuję. Dobrze, że my już ten cyrk mamy za sobą.

        My może mamy kartofla, który jest raz za, raz przeciw, który traktat podpisał, ale marzy, by Brytyjczycy go uwalili. Klaus to zupełnie inna klasa. Ma swój pogląd od dawna i nie ulega haniebnym próbom zastraszania go.
    • twurcapunktu UE nie ustępuje Vaclavowi Klausowi 14.10.09, 12:25
      to proste - wyrzucic czechy z UE, chca byc sami - prosze bardzo
      • lawyer_pl Re: UE nie ustępuje Vaclavowi Klausowi 14.10.09, 15:33
        Nie martw Zwiazek Socjalistycznych Republik Europeskich z siedziba w
        Brukseli, wzorem swojego poprzednika nikogo nie wyrzuci z wielkiej
        socjaleuropejskiej rodziny. Co najwyzej udzieli czechom bratniej
        pomocy podobnej do tej z 1968roku. Kapewu?
        • gostom1 Wyszczuwanie kasy z EU... 14.10.09, 16:27
          to tego jest Polska i Czechy mistrzami swiata. Jestem ciekawy, kiedy otrzymamy
          ukradzione domy z czasow 70-tych przez wladze Polski? Nie mowie juz o zbrodniach
          i kradzierzy w roku 1945 i tuz po wojnie.
    • omega1967 UE nie ustępuje Vaclavowi Klausowi 14.10.09, 17:34
      Chcialbym sie mylic, ale zastanawiam sie na ile eurokomunistom
      starczy cierpliwosci by w koncu zaaranzowac jakis maly wypadek, po
      ktorym juz nie bedzie problemu prezydenta Klausa...Te naciski i
      pohukiwania, wprowadzanie kardynalnych zmian konstytucyjnych
      kuchennymi drzwiami - za tym nie moga kryc sie dobre intencje. Tyle
      w temacie
    • henryabor Czeskie problemy ...Pepików! 14.10.09, 19:07
      Unia Europejska zamiast kłopotać się czeskimi problemami z Klausem
      powinna w sposób jednoznaczny i zdecydowany zaproponować Pepikom
      wystąpienie ze struktur unijnych. Wszak przecież członkostwo w UE
      nie jest przymusowe. Na czeskich granicach od nowa szlabany i wizy
      do państw ościennych. Wówczas Czesi szybko wywiozą Klausa na taczce
      w polityczny niebyt. Względnie już w niedługim czasie wszystkie
      czeskie problemy razem z ich właścicielami wykupią …Chińczycy!
      • frusto Re: Czeskie problemy ...Pepików! 15.10.09, 10:00
        henryabor napisał:

        > Unia Europejska zamiast kłopotać się czeskimi problemami z Klausem
        > powinna w sposób jednoznaczny i zdecydowany zaproponować Pepikom
        > wystąpienie ze struktur unijnych.

        Ale przecież Klaus nie chce wystąpić z UE. On wielokrotnie pisał i mówił, że UE
        jest wspaniała, że Czechy skorzystały na integracji. On tylko jest przeciwnikiem
        traktatu lizbońskiego i uważa go za szkodliwy dla Czech i dla Europy.

        Chcesz wykopywać z UE tylko za to, że ktoś ma inne poglądy?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka