Dodaj do ulubionych

Ten zamek jest mój, a ten obok - brata

    • prababka44 Ten zamek jest mój, a ten obok - brata 19.11.09, 11:41
      Kilkaset tysiecy ?...hmmm dzisiejsze sto złotych to był jeden milion na koniec
      1994 roku...jesli nawet wtedy była to troche inna wartośc, to właściwie kupił
      za darmochę... :)
    • malorolny Ten zamek jest mój, a ten obok - brata 19.11.09, 11:51
      ja tam na zamkach i wielkim państwie to się nie znam, ale chyba
      niektórzy naukowcy jednak wiedzą jak wyglądały zamki, a ten w
      Bobolicach w szczególności, jesli taką rycinę zamieszczają na
      stronie UJ, Znaczy może ten pan co odbudował opierał się jednak na
      opiniach naukowcóe i wiarygodnych źródłach!
      www.miks.uj.edu.pl/epi/2003/lux23/bobolice.html
    • magda.215 Re: Ten zamek jest mój, a ten obok - brata 19.11.09, 11:54
      Z wielkim zainteresowaniem przeczytałam artykuł i jestem pod wielkim wrażeniem tego co zrobili panowie Laseccy - niesamowite.
      Uważam że jest to bardzo profesjonalne podejście do problemu odbudowy i rekonstrukcji zamku.
      Wszystkie głosy, że źle wygląda teraz zamek w Bobolicach, że kiedyś wyglądał inaczej sa zupełnie bezzasadne -wystarczy pojechac na zamek w Będzinie tam jest wystawa jak jurajskie zamki wyglądały w czasach swojej swietności.
      Nie tak dawno miałam okazje oglądać zamek w Bobolicach i nie można zarzucić panu Laseckiemu że odbudował "zamek gargmela" przeczytałam tu taki absurd. Budowla jest wykonana z miejscowego wapienia, dach pokryty gontem, bryła budowli na pewno nie odbiega od tej istniejącej przed wiekami.
      GRATULUJE panu samozaparcia przy bojach z urzędnikami.

      A ci co krytykuja to niech się przejadą na zamek w Siewierzu co tam zrobiono - niby nic - a jednak metalowe "nowoczesne" schody na basztę która dodatkowo jest pokryta dachem ze sztucznego tworzywa .... o reszcie elementów nie wspomnę.

      Tak ruiny jurajskich są wpisane i utrwalone w krajobrazie Jury. Większość z nich to dosłownie "kupka" niezabezpieczonych kamieni, zresztą Boblice tak do niedawna wyglądały, Mirów no cóż podobnie.
      Panowie mam nadzieję że i zamek Mirów doprowadzicie do takiego stanu jak i Bobolice.
      Piękna Idea
    • henryka_1_1 Ten zamek jest mój, a ten obok - brata 19.11.09, 12:05
      PIĘKNY ZAMEK,WIELKIE DZIEŁO TYLKO PODZIWIAĆ ZA TAKA PRACĘ CHĘCI I
      SERCE JAKIE PANOWIE W TO WKŁADAJĄ!
    • mechnacz atrapa zawsze będzie atrapą 19.11.09, 12:24
      O czym tu dyskutować?!
      Atrapa zawsze będzie tylko atrapą...
      Zamek Królewski w Warszawie przynajmniej zbudowano z materiałów
      zabytkowych przywiezionych z różnych stron Polski.
      Pewnie niebawem Panowie Laseccy wystąpią do MKiDN o przyznanie
      dotacji.
      • magda.215 Re: atrapa zawsze będzie atrapą 19.11.09, 12:33
        no własnie odbudowano go ze szkodą dla innych zabytków.... które pewnie teraz funkcjonuja jako "kupa" kamieni porośnięta pokrzywami lub dzięki takiej rabunkowej eksploatacji wogóle przestały istnieć......
        Bobolice odbudowywane są z miejscowego wapienia z którego pierwotnie tez były zbudowane.
        a jeśli chodzi o wiek tych kamieni to tez mają mocno "zabytkowy" wiek powstały kilkadziesiąt milionów lat temu.......
      • wuk4 Re: atrapa zawsze będzie atrapą 19.11.09, 12:36
        mechnacz napisała:

        > O czym tu dyskutować?!
        > Atrapa zawsze będzie tylko atrapą...
        > Zamek Królewski w Warszawie przynajmniej zbudowano z materiałów
        > zabytkowych przywiezionych z różnych stron Polski.
        > Pewnie niebawem Panowie Laseccy wystąpią do MKiDN o przyznanie
        > dotacji.



        Lepiej mieć atrapę niż nie mieć niczego. Przy takiej alternatywie
        wolę atrapę zbudowaną na podstawie starych dokumentów, z
        konsultacją fachowych ekspertów.
      • 1410_tenrok tu jesz błąd! 19.11.09, 13:19
        zamek królewski budowany z nowej cegły i nowego drewna oraz nowych dachówek! Był
        odbudowywany za Gierka! Substancja zabytkowa w tym zamku to jakies 10%, naginając.

        A to bie pomyliło sie ze starym miastem w Wawie, które odbudowano po wojnie ze
        ściągniętej zabytkowej cegły z Nysy, Brzegu oraz z Wrocka!
      • kristoffos Re: atrapa zawsze będzie atrapą 19.11.09, 13:43
        Jaka atrapa?? Zbudowany zgodnie z planami i opisami Zamek został zrekonstruowany
        z tych samych materiałów i w takiej samej formie. Co w tym złego? Kolejny ideowy
        miłośnik brzydoty tzn. ruin.
      • fly79 Re: atrapa zawsze będzie atrapą 19.11.09, 14:04
        mechnacz napisała:

        > O czym tu dyskutować?!
        > Atrapa zawsze będzie tylko atrapą...
        > Zamek Królewski w Warszawie przynajmniej zbudowano z materiałów
        > zabytkowych przywiezionych z różnych stron Polski.
        > Pewnie niebawem Panowie Laseccy wystąpią do MKiDN o przyznanie
        > dotacji.

        mechnacz, a jakie to zabytki zburzono, żeby z nich zabytek zbudować?
    • wuk4 dobrze zrobili 19.11.09, 12:32
      Szacunek dla odbudowujących. Zrobili dobrą robotę dla dziedzictwa
      narodowego i dla turystów.

      Wiele tzw. "trwałych ruin" rozsypuje się z roku na rok i za jakiś
      czas pozostanie z nich kupa gruzu.
    • dziki.slimak Ten zamek jest mój, a ten obok - brata 19.11.09, 12:50
      Byłem w Bobolicach w ostatnim roku dwa razy, i napiszę krótko:
      Lepszy Dobry Gospodarz, niż zły duch. (kto jest kim to chyba jasne)
      Pozdrawiam Zwolenników Zamku (nie ruin) w Bobolicach.
      D.S.
      • metalewa Re: Ten zamek jest mój, a ten obok - brata 19.11.09, 13:25
        Mieszkam w Polsce. A to Polska mentalność właśnie, krytykanctwo i malkontenctwo.
        Odbudowa zamku w Bobolicach to wspaniała sprawa!
        Zadziwiają mnie komentarze w stylu zamek Gargamela, to jakiś slogan, puste hasło powtarzane bez refleksji.
        Jest taki film Marka Koterskiego Dzień Świra. Te krytykujące komentarze, jak z modlitwy wieczornej na balkonie, bo komuś się udało, bo ktoś coś bardzo konkretnego robi a nie krytykuje, narzeka, biadoli.
        Jak tu znieść, że "sąsiadowi" lub dowolnemu bliżniemu coś się z takim powodzeniem udało? Mentalność ruinowa. Co mi z ruin, których było coraz mniej? Straszny mi romantyzm. I przy okazji śmieci, jak to w podobnych miejscach.

        Bardzo się cieszę że jest taki zamek. Niewielki i misterny.
        Dziękuję, że Panowie Laseccy spełniają moje marzenia, których sama nie byłabym w stanie ziścić.
        effkas





    • kristoffos Ten zamek jest mój, a ten obok - brata 19.11.09, 13:19
      Zastanawia mnie dlaczego część ludzi upiera się tak, aby zachowywać ruiny w
      formie w jakiej pozostawił je najeźdzca. Przecież niszcząc formę zabytku
      najezdca miał na celu zabić w nas poczucie dumy z osiągnieć naszych przodków.
      Pozostawiając zniszczony oszpecony zamek godzimy się pokornie z naszym losem.
      Dlaczego po odzyskaniu niepodległości nie naprawić tego co zostało nam siłą
      odebrane? Czemu zamiast poczucia dumy z wspaniałego okresu w dziejach Polski
      kiedy to wybudowaliśmy wspaniałe zamki mamy za każdym razem przeżywać
      nostalgie ze jak zwykle nas ograbiono, najechano itd. Zamek w obecniej formie
      wyglada o niebo lepiej i jest 100 razy ciekawszy niz ta waląca, rozpadająca
      się ruina.
      • geomorfolog Re: Ten zamek jest mój, a ten obok - brata 19.11.09, 13:44
        właśnie. zwłaszcza, że ich prawdziwi budowniczowie nie budowali ZABYTKU, ale
        wybitnie użyteczną konstrukcję, która mogła być niszczona i odbudowywana w
        innych czasach, służąc nadal obronności. Czasy się zmieniły i te forteczne cuda
        stracily swoje znaczenie i byle armata je rozwaliła.

        Mury oryginalne wkomponowane w odbudowaną konstrucję sa przecież nadal, i są
        zabytkiem, jeśli ktoś tego chce, one nie znikną!!!
      • ted1 Re: Ten zamek jest mój, a ten obok - brata 19.11.09, 15:40
        > Zastanawia mnie dlaczego część ludzi upiera się tak, aby
        zachowywać ruiny w
        > formie w jakiej pozostawił je najeźdzca.

        Może są fachowcami i znają sie na konserwacji zabytków?
        Niestety większośc wypowiadjacych sie tutaj to pełni dobrych chęci
        pczciwi dyletanci w tej materii. Podoba się ładny (- powiedzmy)
        zameczek, ale niestety utracił on wartość zabytkową.
        • stachu_79 Re: Ten zamek jest mój, a ten obok - brata 19.11.09, 16:22
          A czym jest ta wartość zabytkowa? Zamek posiada formę i kształt dawnego Zamku,
          zbudowany jest z tych samych materiałów, zgodnie ze znalezionymi opisami. Wg
          mnie ma zdecydowanie ma on swą wartość zabytkową, ale jeszcze dodatkowo możne
          być symbolem dawnej potęgi naszego państwa i powodem do domu.
    • herbatnik31 Ten zamek jest mój, a ten obok - brata 19.11.09, 13:25
      Już tradycyjnie, jeżeli dzieje się coś, z czym chociażby na siłę można
      powiązać negatywne wnioski, to zrobi to dziennikarz. Żałosny jest już
      sam wydźwięk tytułu "Ten zamek jest mój, a ten obok brata", nie mówiąc
      już o negatywnym ( tendencyjne ) nastawieniu autora tekstu. Daleki
      jestem z drugiej strony od pisania peanów o Laseckim. Nie znam go
      poprostu . Nie wierzę też w to, iż wszystkie jego działania mają
      głównie charakter filantropijny. Ale nie o to....
      Przez wiele lat śmigałem po Polsce zawodowo, prywatnie natomiast
      lubię ( pewnie jak większość) zobaczyć coś ciekawego, wysublimowanego,
      estetycznego i wartościowego. Na Jurze bywam często, ponieważ mam dość
      blisko. Często też bywałem przy ruinach zamku jeszcze przed jego
      budową. Wiadomo, takie miejsce pozostawione w samopas „pod okiem
      łaskawie panującego konserwatora zabytków” to generalnie była lokalna
      atrakcja, która służyła zwiedzającym bądź do napełniania się płynami
      bądź do ich wylewania (wypróżniania). Wiadomo również, iż jakiekolwiek
      próby ucywilizowania ruin dla instytucji publicznych to temat nie do
      przełknięcia, nie mówiąc już o tak ogromnej inwestycji jak ta z
      obrazków powyżej. Słowo o konserwatorach zabytków – przepraszam tych
      porządnych – moim zdanie większość z nich, swoimi małymi rozumkami
      utrzymuje ich status jako lokalnych szaletów nie pozwalając z
      nieracjonalnych i nielogicznych powodów na jakiekolwiek działania. Taka
      administracyjna buta. W tym przypadku, robienie z konserwatorów
      skrzywdzonych urzędników jest absurdalne i niedorzeczne.
      Abstrahując już od żółci wylanej w artykule, takich miejsc jak
      zamek w Bobolicach w Polsce jest trochę, dla przykładu – Zamek w
      Gniewie, czy w Baranowie Tarnobrzeskim. Funkcjonuje tam muzeum, hotel i
      knajpa. Bywałem tam wiele razy i powiem szczerze, jeżeli komercyjna
      działalność ma prowadzić do odbudowy takich obiektów, udostępnianych
      publicznie to wypadałoby zmienić cele dla konserwatorów zabytków. Pan
      autor trąbi, że gościu kupił zamek i go „ma” ja brat jego „ma” drugi.
      Mnie się wydaje, że jeżeli wydał 4 bańki, remontuje obiekt zachowując
      jego substancję i ma go udostępnić zwiedzającym to chyba coś się tu nie
      zgadza. W wielu miejscach w Polsce zabytki podobnej klasy są wprost
      modernizowane pod hotele, restauracje lub w inne twory. Wiele z nich
      przerabia się wprost na mieszkania jakich bufonów i nikną one za
      wysokimi murami i płotami. Konserwatorzy wydają na to pozwolenia.
      Jeżeli zatem odbudowuje się zamek z ruin, i wygląda on w taki sposób
      jak ten w Bobolicach to gdyby nawet miał on być zamknięty, to same
      zewnętrzne walory estetyczne dla mnie są wystarczające, żeby
      zlikwidować wcześniejszego tojtoja. Mając na uwadze przeznaczenie
      obiektu w Bobolicach to konserwator zabytków jest dla mnie krnąbrnym
      urzędasem.
      Pytam się zatem gościu z wyborowej: ale o co ci chodzi ?
    • indywidualismus Panie koras62! 19.11.09, 13:37
      Aż się dziwię, jakim półinteligentem trzeba być, żeby się tak odsłonić!
      Przecież z każdego pańskiego zdania natrętnie wyziera fakt, że jesteś pan
      byłym komunistycznym, gorzej moskiewskim "konserwatorem" zatwardziale
      doprowadzającym do ruiny setki dworków, pałaców, zamków, klasztorów (np.
      Lubiąż), kościołów (głownie protestanckich). Rozpadają się teraz, z wyjątkiem
      tych, które znalazły właściciela, bo poprzednia narzucona przez Moskwę władza
      celowo likwidowała wszystko, co szlacheckie, albo, co gorsza magnackie, lub
      np. niemieckie (Dolny Śląsk) lub po prostu polskie (Jura)
      Jedyne pocieszenie, że tacy jak pan już wymierają.
    • geomorfolog Ten zamek jest mój, a ten obok - brata 19.11.09, 13:38
      Odbudowany zamek w Bobolicach jest piękny. Stanowi wzór do naśladowania.
      Co do "fanów" ruin, to zupełnie się z nimi nie zgadzam, takie sentymentalne
      podejście to jest "marzenie od tyłu". A zamki Jury się rozpadają. Przez 10 lat
      jeździłem rok w rok ze studentami w te same miejsca. Pozostałości zamku w
      Bobolicach z każdym rokiem były coraz mniejsze. Ludzie większość tych ruin
      zamków zaśmiecali, śmierdziało w nich i śmierdzi odchodami, są ślady
      niewybrednych libacji.
      Ponadto nieraz widziałem dziko wspinających się, pożałowania godnych
      "skałkarzy", na przykład w Mirowie. Bardzo dobrze, że kupili również ten zamek
      i choć nie ma być odbudowany, liczę, że zostanie zabezpieczony i udostępniony
      legalnie, nawet za opłatą, jak to ma miejsce w Ogrodzieńcu. W odbudowanym
      bobolickim zamku widać oryginalne mury.
      To miejsce ożyło i pokazuje, jak wspaniałe budowle znajdują się na tym
      terenie, a które wymagają odbudowy. I takich pasjonatów, jak bracia Laseccy.
    • nosorozecwlochaty Ten zamek jest mój, a ten obok - brata 19.11.09, 13:49
      Gratulacje i szacunek dla Panów Inwestorów!

      Bardzo pozytywnie jest przeczytać wreszcie tekst o tym, że w Polsce
      się coś komuś udało, na przekór tym wszystkim małym i zawistnym
      ludziom.

    • bambussi de facto koniec wspaniałego szlaku orlich gniazd 19.11.09, 13:57
      dobrze że zdążyłem być w Mirowie i Bobolicach zanim ten bazczelny
      nuworysz zaczął tam stawiać tego swojego gargamela...

      to były piekne, trwale zakonserwowane ruiny, super wisane w
      krajobraz - a ścieżka Mirów-Bobolice to poezja sama w sobie...

      to jeden wielki skandal, że Ministerstwo Kultury i dziedzictwa
      Narodowego wydaje miliony złotych na wspieranie nikomu nie
      potrzebnych pseudokulturalnych inicjatyw, a nie znalazło 700 tys. na
      taki zabytek...
      • geomorfolog Re: de facto koniec wspaniałego szlaku orlich gni 19.11.09, 14:46
        chłopie, co ty piszesz, jakie trwale zakonserwowane???

        ściany sypały na moich oczach!!!

        Teraz to jest prawdziwe orle gniazdo a nie kupa ruin, po których za 10-20 lat
        nic by nie zostało!!!
      • cytrynoofka Re: de facto koniec wspaniałego szlaku orlich gni 19.11.09, 14:51
        > to były piekne, trwale zakonserwowane ruiny, super wisane w
        > krajobraz - a ścieżka Mirów-Bobolice to poezja sama w sobie...

        trwale zakonserwowane?! chyba "cementem" składającym się z potłuczonych butelek i pozostawionych tam śmieci również pochodzenia fizjologicznego nie mówiąc już o "wpisujących się w krajobraz" bazgrołach pozostawionych przez odwiedzających.. jedyne co się wpisywało w krajobraz to wspinacze skałkowi trawersujący na dziko po ruinach. Chyba Ci się ruiny pomyliły.
      • stachu_79 Re: de facto koniec wspaniałego szlaku orlich gni 19.11.09, 16:10
        > to były piekne, trwale zakonserwowane ruiny, super wpisane w
        > krajobraz

        Piekny zamek to jest teraz te ruiny nigdy piękne nie były
      • rokas-1 Re: de facto koniec wspaniałego szlaku orlich gni 27.11.09, 18:47
        To początek Szlaku Orlich Gniazd....Może kiedyś wszyscy będą jeździć
        tu tak jak teraz nad Loarę?Zacznijcie myśleć o promocji
        Polski,naprawdę Europa o nas nie wie nic.A rząd i tak ma to w
        nosie,takie inicjatywy mogą coś zmienić,naprawdę nie potraficie
        myśleć o PRZYSZŁOŚCI?O tym,że fajnie byłoby być dumnym z tego kraju?
        I,żeby tak było-trzeba min.dbać o zabytki,nie o ruiny?
    • cacek01 Ten zamek jest mój, a ten obok - brata 19.11.09, 14:08
      To jest przepiękna sprawa. Jestem pęłen podziwu dla Pana Senatora.
      Mam Pana adres meilowy więc pozwolę sobie napisać wiele więcej
      właśnie na Pana adres. To co Pan robi jest wspaniałe i budujące.
      Gdyby kiedyś potrzebne było wsparcie to proszę dać znać. Kochani
      wspierajmy takich ludzi, oni zapisują naszą przeszłość, naszą
      historię. Pozdrawiam serdecznie. Krzysztof Cacek z Sosnowca
    • naturelovers Ten zamek jest mój, a ten obok - brata 19.11.09, 14:22
      Swietny facet!
    • kaczi76 Ten zamek jest mój, a ten obok - brata 19.11.09, 14:42
      Uwazam ze to swietny pomysl taka renowacja zamkow...skoro panstwo nie potrafi
      zadbac o dorobek kulturowy to zgadzam sie z takimi inwestycjami ktore
      zatrzymaja historie o switnosci takich miejsc. Uwazam ze mamy w Polsce wiele
      zamkow ktore warto odrestaurowac i nie wolno pozwolic by pamiec o tych
      miejscach zostala zniszczona. Pamietam ten zamek przed inwestycja Pana
      Senatora J. Ladeckiego byla to ruina wolajaca o pomste do nieba obecnie robi
      to wrazenie. Widac pieniadze zainwestowane w to miejsce...
    • shroeder1970 Re: Ten zamek jest mój, a ten obok - brata 19.11.09, 15:06
      Na takiej samej zasadzie odbudowany został zamek w Będzinie. I nikt się tego nie
      czepia, bo odbudowało go Państwo. Ale jak ma odbudować ruiny właściciel
      prywatny, to się mu kłody pod nogi rzuca.
      "Sugeruje
      > bowiem, że można odbudować każda ruinę, nawet tak zaawansowaną i wpisaną w
      krajobraz jak Bobolice."
      I co z tego? Gdyby tak podchodzić, to wszystko należałoby zostawić w taki
      stanie, jak upadło. np. starówka warszawska czy zamek królewski... Żylibyśmy na
      jednym wielkim hasioku.
      Uważam, że w miarę możliwości powinno się osobom prywatnym pozwalać odbudowywać
      historyczne ruiny do stanu ich pełnej używalności. W pełni funkcjonalny
      odtworzony budynek nawet samą swoją bryłą więcej wniesie do kultury niż kupa gruzów.
      Poza tym w trakcie robót znaleziono duże ilości zabytków, co też daje nam lepszy
      obraz o codziennym życiu w tym miejscu w dawnych czasach.
      A nauka i ochrona zabytków nie polega na "nicnierobieniu" czy też na
      poprzestawaniu na konserwcji ruin. Inaczej trzeba by zabronić kopać archeologom,
      bo przecież oni też odnawiają rzeczy, sklejają starą ceramikę.
    • jhbsk Ten zamek jest mój, a ten obok - brata 19.11.09, 15:26
      Fantastycznie, że są w Polsce ludzie, którzy podejmują się odbudowy. Za parę
      lat śmieci pokryłyby resztki ruin - tak mamy zrekonstruowany zamek.
      • ted1 Re: Ten zamek jest mój, a ten obok - brata 19.11.09, 15:44
        Tak, jedź do Puszczy Białowieskiej sadzić drzewka pod sznurek, bo
        plenią się tam jakies samosiejki i za chwilę zgina pod śmieciami.

    • bartek968 Ten zamek jest mój, a ten obok - brata 19.11.09, 15:37
      Wg mnie cały problem rozbija się o pojęcie autentyczności. Niestety
      niewiele osób rozumie o co z tym chodzi. Natomiast ja tłumaczę że
      chcę żyć w rzeczywistości autentycznej, prawdziwej, a nie udawanej i
      pretendującej do czegoś. Czy Was nie męczy świadomość, że coś co
      stanowi element naszego otoczenia jest atrapą? Czy nie lepsze są
      autentyczne ruiny, tym bardziej że doskonale wpisane w kulturowy i
      historyczny kontekst? Czy za pochwałą odbudowy nie kryje się
      przypadkiem dyskomfort wynikający z zachowanego dziedzictwa
      materialnego Niemiec, Francji, Włoch, Czech i skromnego dzisiaj (bo
      nie w przeszłości) dziedzictwa materialnego Polski, które w 1/4
      zostało zniszczone, w 1/4 ma rodowód Niemiecki a w 1/4 jest poza
      wschodnimi granicami?

      Nie budujmy sobie namiastki dawnej świetności, tylko koncentrujmy
      się na kreowaniu współczesności. Jest w Polsce tyle terenów
      zdegradowanych ale mających swój kulturowy potencjał, gdzie można
      swobodnie realizować najśmielsze plany. Niech Pan Lasecki, skoro ma
      tyle zapału i nie może działać z mniejszym "rozmachem", to niech
      zrobi coś dla swojego regionu ale może raczej w niezbyt atrakcyjnym
      Zawierciu. Jura jest wielką wartością już w zastanym kształcie. My
      natomiast lubimy wykazywać się w miejscach już atrakcyjnych: na
      Podhalu, nad morzem, w miejscach w których nadmiar zainteresowania
      doprowadza w końcu do dewastacji.

      Porównywanie odbudowy zamku w Bobolicach do warszawskiej starówki
      jest nie na miejscu bo tę drugą wyróżnia kryterium pieczołowitości.
      Poza tym w przypadku Starego Miasta najważniejszy jest kontekst
      odbudowy. Zamek w Bobolicach, według mojej oceny, to nadal swobodna
      interpretacja. Proszę sobie obejrzeć zdjęcia z rzekomej odbudowy
      Podzamcza w Szczecinie, lub Starego Miasta w Głogowie. Zamek w
      Bobolicach choć o klasę lepszy, nadal wpisuje się w ten spłycony pęd
      ku odbudowie.

      www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=193871
      www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=316839
    • rafjus Ten zamek jest mój, a ten obok - brata 19.11.09, 15:52
      szansa dla regionu!!!!
      bardzo dobrze że zamek jest odbudowywany. tak powinno być ze wszystkimi
      zamkami na jurze. czy nikt nie widzi jaka to jest szansa dla regionu. właśnie
      tym możemy przyciągnąć turystów. Takim ludziom jak Panowie Laseccy powinno sie
      stawiać pomniki i dawać ordery. Popieram tę inicjatywę z całego serca
      raf
    • kristoffos Ten zamek jest mój, a ten obok - brata 19.11.09, 15:54
      Lasecki i inni ludzie inwestujący w zabytki robią bardzo dobrą robotę
      wyręczając nasze nieudolne państwo. Nie oszukujmy się, konserwator łoży na
      ratowanie zabytków minimalne środki albo pozostawia je samym sobie, tak było w
      Bobolicach. Z pieniędzy rządowych najwięcej dostają Zamek Królewski w Wawie,
      Zamek na Wawelu, a reszta mniejszych zamków porasta mchem i roślinnością z
      każdym rokiem niszczejąc.
    • stachu_79 Bobolice 19.11.09, 16:08
      Byłem w tamtym tygodniu w Bobolicach i to co zobaczyłem wywarło na mnie spore
      wrażenie. Ludzie polowa z Was nie wie o czym mówi, pojedzcie do Bobolic i
      zobaczcie jak Zamek wygląda w rzeczywistości. Dla mnie obecna jego forma jest
      zdecydowanie ciekawsza niż to co widziałem jeszcze 5 lat temu. Nie mogę
      zrozumieć dlaczego tak bardzo podobają się niektórym zwalone kloce? Dlatego ze
      są autentyczne, a odbudowany zgodnie z planami Zamek Bobolice autentyczny nie
      jest? A czy on jest z plastiku wielkiej płyty? To ze odbudowany nie oznacza ze
      jest jakaś atrapą. Obecnie wygląda jak autentyczny średniowieczny Zamek i
      bardzo mi się podoba w przeciwieństwie do ruiny którą był kiedyś
    • amonit74 Re: Ten zamek jest mój, a ten obok - brata 19.11.09, 18:27
      Środowisko konserwatorskie jest bardzo -"konserwatywne" lepsze
      podejście miała tylko nacierająca armia rosyjska do zabytków.
      Sprowadziłem sie do jury z wielkopolski 15 lat temu od razu mnie
      urzekła, tu zobaczyłem jeszcze resztki pozostałych zamków wtedy
      właśnie wydrukowałem sobie a to było 12 lat temu rekonstrukcje
      zamków w Bobolicach i Mirowie i to moje marzenie dzisiaj ktoś
      spełnił. Bo tam skąd pochodze po zamkach już zostało niestety tylko
      wspomnienie a daleko mozna nieszukać np zamek w koziegłowach chluba
      rycerstwa. Myśle że zostało nam jeszcze kilka pokoleń które poprzez
      nasze zabytki a nie ruiny będzie mogło dumac o naszej potędze i
      naszej historii - polskości. A pana konserwatora zapraszam do
      Ernitażu tam jest wiele polskich zabytków.
    • jagoda3737 Ten zamek jest mój, a ten obok - brata 19.11.09, 19:06
      Bardzo,Bardzo Podziwiam i cieszę sie z Panów
      Pasji.Cudownie,iz "Wieki Mogą Przemówić".Mieszkam na Jurze,trochę
      pisałem o Jurze/"mój konik"/.Jak to dawniej mawiali "Z NAJWYŻSZĄ
      POCHWAŁĄ"./38 lat param się "przekazywaniem tego co wiem i widzę"/
      Z Pozdrowieniami !!!
      Zasłuzony Przewodnik Górski,Nizinny,Miejski,Regionalny
    • murano13 Ten zamek jest mój, a ten obok - brata 19.11.09, 19:16
      odbudowany zamek i nowa karczma z hotelem obok bedzie znakomicie
      wpływała na rozwój całej okolicy. Skoro są ludzie wykładający na
      takie cele własne pieniądze to nie rozumiem dladzego urzędnicy chcą
      im przeszkadzać zamiast pomagać
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka