malgoska_k ----bezczelny Sad Najwyzszy chyba nie czytal GW--- 24.11.09, 17:14 przeca pisali, ze to prowokacja Ziobry, nie doczytali w SNie czy jak ? Odpowiedz Link Zgłoś
huanita4 Sprawa przyczynienia się do śmierci pacjenta dr... 24.11.09, 17:15 bardzo dziwne.... skoro dr. nie ratował, to oznacza, że nie przypuszczał że jakas asystująca świnia zostawiła gazik! proste jak drut Odpowiedz Link Zgłoś
tepicpo Re: Sprawa przyczynienia się do śmierci pacjenta 24.11.09, 17:42 kolego w drutach uczony :P i doświadczony zapewne ... Doktor G zachował się jak nowicjusz a nie jak doświadczony lekarz. To tez proste nomen omen - jak drut, który tak lubisz :P huanita4 napisała: > bardzo dziwne.... skoro dr. nie ratował, to oznacza, że nie > przypuszczał że jakas asystująca świnia zostawiła gazik! proste jak > drut Odpowiedz Link Zgłoś
loppe Sprawa przyczynienia się do śmierci pacjenta dr... 24.11.09, 17:37 Co tam się dzieje od paru miesięcy w GW że ten serwis ma kregoslup? Odpowiedz Link Zgłoś
rosolina Sprawa przyczynienia się do śmierci pacjenta dr... 24.11.09, 17:41 A co to takiego "haryza"? Odpowiedz Link Zgłoś
bydlo_prof_wb Stawiam 2 dolary przeciwko 2 orzechom, że winien 24.11.09, 17:44 jak zwykle Z. Ziobro i do galopu go panowie. Niech wie.. Odpowiedz Link Zgłoś
wiktor1235 Sprawa przyczynienia się do śmierci pacjenta dr... 24.11.09, 17:58 Materiał jest skandaliczny. Tytuł sugeruje, że dr G. został skazany, on sam jest pokazany z przesłoniętymi oczami jako przestępca mimo, że jest od dawnaosobą publiczną i każdy wie, o kogo chodzi. Tym czasem sąd tylko nakazałponowne rozpatrzenie sprawy i wcale nie przesądził, jak to rozpatrzenie się zakończy. To oznacza, że artykuł jest kolejnym linczem wykonywanym na tym człowieku. Pozostawienie gazika jest niedoróbką, ale tego typu błędy zdarzają się nie tylko każdemu lekarzowi, ale i każdej osobie. A poza tym za to odpowiada intrumentariuszka, która tez jest człowiekiem. Niewątpliwie nie ten fakt spowodował smierć chorego 70 dni później. Podnoszona tu sprawa odpowiedzialności głównego operatora za wszystkie czynności to znowu pewna przesada. Człowiek już sobie posiedział i jeśli zostanie uniewinniony to będzie mógł skarżyć. Możliwe jest, że plan sprowadza się do tego, żeby go skazać i zaliczyć areszt w poczet wykonania kary. A czy jest winny? Kogo to obchodzi. Zagrano sobie życiem tego człowieka i życiem tych, których mół uratować, gdyby mógł pracować. Pisuje tu niejaka Palestrina dyrdymały o publicznym sprzęcie. Otóż ten wielomilionowej wartości sprzęt stoi w szpitalu MSWiA i nie słyszałem, żeby sam operował. Kto zdaniem Palestriny odpowiada za tak rażące marnotrawstwo? Ludzie umierają w Polsce, stoi sprzęt kupiony między innymi za moje podatki i co nikt nie jest winien? Pisuje też tu jakiś lekarzyna, który zapewne wżyciu nie uratował nikomu życia, ale bierze się za ocenianie ludzi podejmujących najtrudniejsze wyzwania techniczne i emocjonalne. Gdyby sam stanął przy stole operacyjnym i zobaczył czyjeś bijące serce to najpierw by zrobił w gacie, a potem zemdlał z wrażenia. Można nie mięc współczucia dla dr. G, ale nalezy sie współczucie dla losu setek zmarłych ludzi, których w tym czasie mógł dr G uratować. Odpowiedz Link Zgłoś
losiu4 Sprawa przyczynienia się do śmierci pacjenta dr... 24.11.09, 18:16 "w sercu którego w czasie operacji pozostawiono gazę, którą usunięto dopiero po tygodniu. " To przecież w zaden sposób nie był błąd! Gaze zostawiono dla dobra pacjenta, wszystko wg sztuki lekarskiej. Kto sądzi inaczej - Ziobrysta jest. No a teraz wybiórcza: czemu jak nagonke na Ziobrę czyniłaś to o gaziku w sercu ni słowem nie wspomniałaś? Oj, szmaciarze... Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Sprawa przyczynienia się do śmierci pacjenta 24.11.09, 18:36 losiu4 napisał: > "w sercu którego w czasie operacji pozostawiono gazę, którą usunięto dopiero > po tygodniu. " > > To przecież w zaden sposób nie był błąd! Gaze zostawiono dla dobra pacjenta, > wszystko wg sztuki lekarskiej. Kto sądzi inaczej - Ziobrysta jest. No a teraz > wybiórcza: czemu jak nagonke na Ziobrę czyniłaś to o gaziku w sercu ni słowem > nie wspomniałaś? Oj, szmaciarze... > > Pozdrawiam > > Losiu I po co Losiu kłamiesz? Musisz iść koniecznie w ślady swojego idola pana Z.? link Masz opisaną jak najbardziej w GW jak najbardziej cała historie "zaginionego" gazika. Masz też informacje o co był naprawdę oskarżany w tej sprawie dr G i jako bonus rola w całej sprawie ministra Religi. Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwy-moher ..Oto scenka z zycia Doktora.............. 24.11.09, 18:28 Chodzi o przypadek pacjenta o nazwisku Gołąb. To właśnie jego miał na myśli ówczesny minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro, gdy w odniesieniu do doktora G. użył słów „nikt więcej przez tego pana pozbawiony życia nie będzie". Z pierwszego stenogramu rozmowy telefonicznej Mirosława G. z personelem szpitala MSWiA, kiedy zapadła decyzja o odłączeniu Gołębia od urządzeń podtrzymujących życie, może wynikać, że jednym z głównych powodów odłączenia pacjenta od aparatury było to, aby koledzy z oddziału nie musieli spędzać na dyżurze całego weekendu. Lekarze zwracali uwagę doktora G., że odłączenie urządzeń oznaczać może natychmiastowy zgon. W zapisie drugiej rozmowy doktor G. przyznaje, że z przeszczepem pacjenta Gołębia należało zaczekać i najpierw doprowadzi do poprawy jego stanu zdrowia. Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwy-moher Re: ..Oto scenka z zycia Doktora.............. 24.11.09, 18:31 Do tego dochodzi slynny wacik.Zadnemu chirurgowi nie udalo sie wszyc w serce takiej wielkosci gazik.Jest rekordzista swiata.Ten gazik musial byc doslownie upychany w serce pacjenta. Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwy-moher Re: ..Oto scenka z zycia Doktora.............. 24.11.09, 18:41 I refleksja dla myslacych.O male co ,udalo sie zniszczyc mediom niewinnego czlowieka ,czyli Ziobro.Niewinni i prawi ludzie maja ciezkie zycie.Zlodzieje i bandyci sa gora, gdy popieraja ich bandyckie media.Czy media popierajace doktora G...arlickiego wezma na swoja klate smierc ludzi?.Czy te media wspolpracuja z przestepcami?.A moze to tylko Halloween - hallowyn ? Odpowiedz Link Zgłoś
unhappy Re: ..Oto scenka z zycia Doktora.............. 24.11.09, 19:10 prawdziwy-moher napisał: > I refleksja dla myslacych. Obawiam się, że nie bardzo jesteś w stanie, z uwagi na osobiste zaangażowanie ustalić kto jest myślący a kto nie. Tytułem małej podpowiedzi - nie każdy kto się z tobą nie zgadza jest niemyślący :) O male co ,udalo sie zniszczyc mediom niewinnego cz > lowieka ,czyli Ziobro. Ja bym raczej o to niszczenie nie miał pretensji do mediów ale do komornika - o ile dr G. okaże się konsekwentny :) > Niewinni i prawi ludzie maja ciezkie zycie. > Zlodzieje i ba > ndyci sa gora, gdy popieraja ich bandyckie media.Czy media popierajace doktora > G...arlickiego wezma na swoja klate smierc ludzi?.Czy te media wspolpracuja z p > rzestepcami?.A moze to tylko Halloween - hallowyn ? A może potrafisz poruszać się wyłącznie na poziomie nic nie znaczących ogólników zgodnych z twoim światopoglądem? Niewinni i prawi ludzie mają ciężkie życie? No, zobowiązani prawomocnym wyrokiem sądu do naprawy szkód jakie wyrządzili na pewno. Ale czy wtedy można o nich mówić: prawi i sprawiedliwi? Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwy-moher Re: ..Oto scenka z zycia Doktora.............. 24.11.09, 19:17 Doktor G...i ma kilkadziesiat zarzutow.Taki sobie Cielecina w swiatku medycznym.I te zarzuty sa w wiekszosci udowodnione.Problem-media.Ktore uznaly morderce za bohatera, a ludzi ich scigajacych za przestepcow. Odpowiedz Link Zgłoś
unhappy Re: ..Oto scenka z zycia Doktora.............. 24.11.09, 19:27 prawdziwy-moher napisał: > Ktore uznaly morderce z > a bohatera, a ludzi ich scigajacych za przestepcow. Mordercę? O kim piszesz? I czy na pewno jest prawomocny wyrok sądu na którym możemy się oprzeć? Nie ma. Pozostaje dopasować rzeczywistość - sąd był niedobry, zły i przekupiony (tzw. "sąd pełowski") a Zbigniew oszczerca Ziobro "tak naprawdę" to uczciwy i porządny człowiek. Jedni wolą opierać się na faktach, inni na wizjach. Jeśli tylko są kolorowe, w trójwymiarze i stereo to można to zrozumieć :) Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwy-moher Re: ..Oto scenka z zycia Doktora.............. 24.11.09, 19:38 Dyskusja bez celu.Facio zabil.To podobne do kierowcy.Zabija odpowiada.Nastepuje kwestia.Czy byl pijany, czy.....itd. Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwy-moher ...Na sto tysiecy.................. 24.11.09, 19:44 Znajdzie sie jeden doktor Mengele.I mamy wlasnie taki przypadek. Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwy-moher Re: ...Na sto tysiecy.................. 24.11.09, 19:47 i dodajmy.Gdyby ta afera miala miejsce za rzadow PO.Media zabily by ofiare.Nawet z rodzina.Niestety.Ziobro nie patrzyl na slupki, ale patrzyl na przestepce. Odpowiedz Link Zgłoś
unhappy Re: ...Na sto tysiecy.................. 24.11.09, 19:58 prawdziwy-moher napisał: > i dodajmy.Gdyby ta afera miala miejsce za rzadow PO.Media zabily by ofiare.Nawe > t z rodzina.Niestety.Ziobro nie patrzyl na slupki, ale patrzyl na przestepce. Też jestem przekonany, że gdyby ciocia miała wąsy to by był wujaszek. Zwłaszcza w prywatnych wizjach :) Czy dr G. jest mordercą czy nie zadecyduje prawomocny wyrok sądu a nie ludzie z wizjami. Gdyby Zbigniew oszczerca Ziobro nie patrzył na słupki to nie zachowałby się tak jak zachował. Za co zresztą, o ile dr G. okaże się konsekwentny spotka się z komornikiem. Odpowiedz Link Zgłoś
oldnick5 Unhappy 24.11.09, 23:10 Ziobro nie jest oszczercą. Jesli sie mylę, proszę o źródła. Weryfikowalne. Odpowiedz Link Zgłoś
unhappy Re: Unhappy 25.11.09, 10:49 oldnick5 napisał: > Ziobro nie jest oszczercą. Jesli sie mylę, proszę o źródła. > Weryfikowalne. A co? Masz dysgooglię? Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: ..Oto scenka z zycia Doktora.............. 24.11.09, 18:43 > Do tego dochodzi slynny wacik.Zadnemu chirurgowi nie udalo sie wszyc > w serce takiej wielkosci gazik.Jest rekordzista swiata.Ten gazik > musial byc doslownie upychany w serce pacjenta. :) ale ty masz wyobraźnie Pres... Ja rozumiem, że odczuwasz obowiązek pomagania Zbigniewowi Z., ale nie przesadzaj bo popadasz w śmieszność. Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwy-moher Re: ..Oto scenka z zycia Doktora.............. 24.11.09, 18:50 Wacik wszyty przez Doktora Ga..lickiego stanowi ewenement w swiatowej medycynie.I tyle.Tego beda sie uczyc studenci w innych krajach.Gar..cki to fenomen na skale swiatowa.Nie pisze juz o korupcji, bo to pochodna jego pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwy-moher Re: ..Oto scenka z zycia Doktora.............. 24.11.09, 19:02 - Nie ulega wątpliwości, że dr G. zostawił rolgazę w jamie serca i bagatelizował wątpliwości instrumentariuszki, która zwracała na to uwagę. Zwlekał z badaniami, które mogłyby to zweryfikować - Odpowiedz Link Zgłoś
unhappy Re: ..Oto scenka z zycia Doktora.............. 24.11.09, 18:38 prawdziwy-moher napisał: > Chodzi o przypadek pacjenta o nazwisku Gołąb. To właśnie jego miał na myśli ówc > zesny minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro, gdy w odniesieniu do doktora G. > użył słów „nikt więcej przez tego pana pozbawiony życia nie będzie". Nie ważne co Zbigniew oszczerca Ziobro miał na myśli tylko to co powiedział :) Że jego tłumaczenia były tylko pokrętnymi próbami wymydlenia się z odpowiedzialności wykazał sąd. Odpowiedz Link Zgłoś
unhappy Re: A co powiedział? 25.11.09, 10:53 oldnick5 napisał: > > Proszę o źródła. Weryfikowalne. Słownik języka polskiego i google. Sprawdzisz sam leniu czy mam cię wyręczyć? Odpowiedz Link Zgłoś
anna-888 Sprawa przyczynienia się do śmierci pacjenta dr... 24.11.09, 18:32 Widzimy jak roznie pracuja sady i jakie maja powiazania. Sprawa jednak uzyskala sprawiedliwosc. Choc to bolesne dla rodziny b.bliska osoba zmarla!! Odpowiedz Link Zgłoś
cudaktusk Czyżby koniec dra Mengele? Ukłony dla Zbyszka Ziob 24.11.09, 18:35 Jeszcze będziesz pętaku całował Ziobrę w doopę. Odpowiedz Link Zgłoś
cudaktusk cliany, pakulce i inne wynalazki;śpieszcie bronić 24.11.09, 18:47 honoru dra Mengele cudaktusk napisała: > Jeszcze będziesz pętaku całował Ziobrę w doopę. Odpowiedz Link Zgłoś
anwad Pisałam to już dawno temu 24.11.09, 19:08 Trzeba było aż Sędziego Sądu Najwyższego, żeby dojść do tak oczywistych wniosków. Odpowiedz Link Zgłoś
cudaktusk Garlicki & Tusk dwaj geniusze światowej sławy 24.11.09, 19:20 anwad napisała: > Trzeba było aż Sędziego Sądu Najwyższego, żeby dojść do tak > oczywistych wniosków. Odpowiedz Link Zgłoś
blanzeflor nie przestaje mnie zadziwiać skala nienawiści 24.11.09, 19:51 jaką mohery darzą doktora i jak bardzo osobiście się w to angażują większa część zarzutów już dawno została wyjaśniona i wycofana, media o tym pisały, ale oni głusi i ślepi, powtarzają jak mantrę słowa nieszczęsnego ZZ z nieszczęsnej konferencji i będą nienawidzić i pluć wbrew wszystkiemu, głównie zdrowemu rozsądkowi śmierć bliskiej osoby to smutna sprawa, ale rodzina pacjenta jest w tym przypadku albo poddawana manipulacji albo sama ma mocno pieniackie podejście do życia ten Rogalski wygląda mi na karierowicza, który chce się na tej sprawie "wybić", takie wrażenie, subiektywne, przyznaję a kruczków prawnych zawsze się znajdzie całe mnóstwo, zawsze można się odwoływać po kilka razy, jest wiele instancji, sama Zbysia przecież od lat procesuje się z lekarzami w sprawie swojego ojca, więc można takie pieniactwo ciągnąć i ciągnąć - pytanie tylko: po co? życia się człowiekowi nie przywróci, a sprawiedliwość, która usatysfakcjonuje wszystkich, nie istnieje, chodzi więc tylko i wyłącznie o dokopanie doktorowi, o zniszczenie go, żeby jednak pisowe i ziobrowe było na wierzchu nagonka na doktora G, publiczny lincz, to dla mnie największy skandal tego ponurego okresu przez niektórych zwanego IV RP mam nadzieję, że ten człowiek jeszcze doczeka się satysfakcjonujących przeprosin za całe zło, jakie mu wyrządzono w imię czyjegoś chorego widzimisię, nie w Polsce, to w Strasburgu życzę mu tego Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwy-moher Re: nie przestaje mnie zadziwiać skala nienawiści 24.11.09, 19:56 Dziwna nienawisc wali z twojej geby.Do dzisiaj pomimo nagonki na PiS , okazuje sie ze zaden z nich nie popelnil przestepstwa.Od Macierewicza po Ziobro wszyscy wygrywaja.I moral.Bandytami okaza sie ci co walczyli z Polska.Od Grasia po Gazete Wyborcza.Wszyscy sa w kolejce do upadlosci ....politycznej. Odpowiedz Link Zgłoś
unhappy Re: nie przestaje mnie zadziwiać skala nienawiści 24.11.09, 20:08 prawdziwy-moher napisał: > Dziwna nienawisc wali z twojej geby. A jak rozpoznałeś nienawiść swojego przedpiścy? Bo miał zdanie odmienne od twojego czy za to, że użył określenia "mohery"? Wolę dopytać bo u niektórych ludzi na pozór zrozumiałe i dobrze dookreślone słowa potrafią znaczyć coś zupełnie dziwnego :) > Do dzisiaj pomimo nagonki na PiS , okazuje > sie ze zaden z nich nie popelnil przestepstwa.Od Macierewicza po Ziobro wszyscy > wygrywaja. Nie popełnianie przestępstw to nie jest powód do dumy :) > I moral.Bandytami okaza sie ci co walczyli z Polska.Od Grasia po Gaz > ete Wyborcza.Wszyscy sa w kolejce do upadlosci ....politycznej. Tak. Nie uwiera cię ta wtyczka czasami? Graś, Gazeta Wyborcza to bandyci walczący z Polską? Znowu chyba nadałeś swój prywatny sens niektórym słowom. Odpowiedz Link Zgłoś
blanzeflor Re: nie przestaje mnie zadziwiać skala nienawiści 24.11.09, 20:38 a niech tam, odpiszę ci, choć to, co "wali z twojej gęby" na to nie zasługuje napisz może, gdzie i co ziobro wygrał? bo z doktorem G przegrał, zapomniałeś już? w pozostałych sprawach, o ile wiem, skończyło się na tym, że nie można było udowodnić winy, a to nie to samo, co udowodnienie niewinności, prawda? wprawdzie pisiory to banda kretynów, ale trochę tego prawa jednak liznęli, poza tym do mataczenia i motania mają naturalne predyspozycje, dlatego niektórym się jeszcze w sądach udaje uchodzić przed odpowiedzialnością ale do czasu Odpowiedz Link Zgłoś
bydlo_prof_wb Co się tak czaisz gościu... 24.11.09, 21:20 pociągnij od razu serią z kałacha i po sprawie. Sprawiedliwie i zgodnie z obowiązującą doktryną "o bandzie kretynów". Odpowiedz Link Zgłoś
blanzeflor Re: Co się tak czaisz gościu... 24.11.09, 22:24 a co, poczuwasz się, strach obleciał? ciebie akurat nie miałam na myśli zresztą "banda kretynów" to niemal pieszczotliwe określenie w porównaniu z tą falą obrzydlistwa z drugiej strony Odpowiedz Link Zgłoś
unhappy Re: Obrzydlistwa nie tak sie pisze 25.11.09, 12:31 Otóż pisze się właśnie tak jak napisałeś w temacie. Widzisz, masz drugą okazję poza sprawdzeniem tego, kim jest oszczerca, żeby zajrzeć do słownika :) Odpowiedz Link Zgłoś
opinia-pollpressagency Freud w aferze pol metra gazy w nosie operowanego 24.11.09, 20:24 Okazuje sie, ze zostawianie pol metra gazy we wnetrznosciach operowanego ma swoja tradycje az od Freuda okrzyknietego przez kahal dziennikarzy jako genialny tworca "Hebrew voodoo,since 1955, pseudo- psychiatrii". Tenze Freud ciezki zboczeniec seksualny uwiklany byl w afere pozostawienia pol metra gazy, ktora usunieto dopiero po dwoch tygodniach z nosa operowanego pacjenta. Pacjent omalo po operacji nie usiadl w kucki (izraelczycy tradycyjnie chowaja swoich w kucki). P.S.Obok Freuda Izraelczycy maja drugiego genialnego cyrkowca w fizyce, tworce relatywistyki "aj wai lub us-us" Einsteina. P.S.2. Ajt-wait znaczy "ja placze". BONAWENTURA. Odpowiedz Link Zgłoś
unhappy Re: Sprawa przyczynienia się do śmierci pacjenta 25.11.09, 15:08 Link spamera kieruje do: www. gangsters .pl/index.php?polec=1027 Odpowiedz Link Zgłoś