Dodaj do ulubionych

Balcerowicz 2009: Mam nowy plan

16.12.09, 18:41
Sorry nie znma goscia, w zyciu o nim nie slyszalem
Obserwuj wątek
    • aramba Re: Balcerowicz 2009: Mam nowy plan 16.12.09, 18:44
      Jeszcze jeden dowód na to, że małych dzieci nie powinno dopuszczać
      się do komputera...
      • london22 Re: Balcerowicz 2009: Mam nowy plan 16.12.09, 19:11
        Subtelnej aluzji w komentarzu to Ty jednak nie dostrzegasz. Ten pan
        to rzeczywiscie na szczęscie już nikt. Ale odgrzewają go co jakiś
        czas - jak stary kotlet.pzdr
        • szfindel Stocznie byly prywatne 17.12.09, 09:12
          w rekach liberalow
          Efekt widac.
          • kancelaria_p_prezydenta To dlaczego Kamiński (chudy) mieszął przy ich spr 17.12.09, 11:12

            Co go g... obchodzi za ile jeden prywatny sprzedaje drugiemu?
        • olias Re: Balcerowicz 2009: Mam nowy plan 17.12.09, 09:26
          mógłby się jak sołtys zlitować nad moimi nerwami i przyjąć na etat. bo co jakiś
          czas nerica mnie tłucze gdy widzę tę mordę. qrwa, człowiek w pogodzie ducha
          otwiera internet a tu horror na fotce.
          • znafcax Re: Balcerowicz 2009: Mam nowy plan 17.12.09, 10:21
            akurat gdyby nie Balcerowicz to byśmy wszyscy trawę wpierd..alali jak na białorusi.

            Na szczęście znalazł się ktoś kto miał jaja i wprowadził niezbędne reformy. Ten
            gość ZAWSZE ma racje - nawet jak całe stada szczekają że nie ma to ZAWSZE
            później wychodzi na jego - co udowodnił przez ostatnie 20 lat. Mam nadzieję że
            go nie zakrzyczą.
          • kraq Re: Balcerowicz 2009: Mam nowy plan 17.12.09, 10:24
            ja mam tak samo w pogodzie ducha otwieram internet i muszę czytać na
            forum wypociny różnych idiotów w stylu olias czy inne przypały.
            oczywiście balcerowicz jest be i można było to zrobić zupełnie
            inaczej - zlikwidować inflację, podnieść wartość złotego, zapełnić
            pólki w sklepach przy jednoczesnym zapewnieniu zarobków ludzi na
            poziomie zachodniej europie i zachowaniu miejsc miejsc pracy w
            niewydolnych pokomunistycznych firmach niezdolnych do działania w
            realiach wolnej konkurencji. co żal jak sie poczyta kilku takich
            idiotów na takim czy innym forum....
            • von.g Re: Balcerowicz 2009: Mam nowy plan 17.12.09, 11:00
              Oj przesadzasz. Oni poprostu jak wiekszosc polakow zna sie na wszystkim
              najlepiej. Zaczynajac od pilki noznej na makroekonomii konczac. Zaslugi
              Balcerowicza sa minimalne. Co prawda jako pierwszy na swiecie przeprowadzil
              gospodarke planowana do wolnorynkowej ale pozostale 38mln polakow zrobilo by to
              lepiej. Bo to przeciez prosta i oczywista rzecz. Niczym przechodzenie przez
              ulice ...
              • relusion Re: Balcerowicz 2009: Mam nowy plan 17.12.09, 13:55
                von.g napisał:

                Co prawda jako pierwszy na swiecie przeprowadzil
                > gospodarke planowana do wolnorynkowej ale pozostale 38mln polakow zrobilo by to
                > lepiej. Bo to przeciez prosta i oczywista rzecz. Niczym przechodzenie przez
                > ulice ...
                >

                Chiny odeszły od gospodarki planowej do wolnorynkowej przed Polską. Milton Friedman odwiedzał Deng Xiaopinga wielokrotnie, poczynając od roku 1980, z zamiarem przeprowadzenia reform wolnorynkowych. Zostały one wcielone w przeciągu kilku lat i protesty na Placu Niebiańskiego Spokoju w 1989 były ich rezultatem.
            • mr_kagan Re: Balcerowicz 2009: Mam nowy plan 21.12.09, 11:32
              Oj, kraq... Znasz sie tyle na ekonomii, co Balcerowicz, czyli ze
              nie masz o niej zielonego pojecia
              ...
              1. Pieniadz "papierowy" (fiat money) nie ma wartosci, a tylko sile
              nabywcza.
              2. Nie sztuka jest zapelnic polki w sklepach, gdy sie ustali ceny na
              poziomie tak wysokim, ze wiekszosci obywateli ne bedzie stac na
              kupno oferowanych dobr...
              3. I zadna to sztuka zdlawic infalcje poprzez
              drastyczne "schlodzenie" gospodarki i pograzenie jej w kryzysie, z
              ktorego do dzis nie wyszla (najlepszy dowod to bezrobcie, ktore
              przez ostatnie 20 lat bylo w Polsce praktycznie zawsze ponad 10%).
              lech.keller@gmail.com
              • comrade Re: Balcerowicz 2009: Mam nowy plan 23.12.09, 11:22
                > 2. Nie sztuka jest zapelnic polki w sklepach, gdy sie ustali ceny na
                > poziomie tak wysokim, ze wiekszosci obywateli ne bedzie stac na
                > kupno oferowanych dobr...

                Jasne. Prawdziwą sztuką jest komunizm! Czyli pełne zapełnienie półek przy cenach
                równych zero na każdy artykuł.
                • mr_kagan Re: Balcerowicz 2009: Mam nowy plan 24.12.09, 07:23
                  1. W Ameryce Poludniowej, np. w Brazylii, sklepy sa pelne towaru, na
                  ktory nie jest stac olbrzymiej wiekszosci Brazylijczykow.
                  2. Komunizm to na razie utopia. Bedzie mozliwy w dalekiej
                  przyszlosci, kiedy opanujemy technologie znana nam na razie tylko z
                  SF (np. Star Trek). A n razie zostaje nam socjalizm, czyli
                  kazdemu wedug jego/jej wkladu w wytworzenie GDP.
      • rozencwajg etatystyczne przesądy rodem z Ameryki Łacińskiej 17.12.09, 20:48
        To są etatystyczne przesądy rodem z Ameryki Łacińskie - powiada pan B.
        Ciekawe ze w dobie monstrualnej interwencji USA w ekonomie, gdy banki, spółki
        ubezpiseczeniowe, zakłady samochodowe (GM, Chrysler) sa na garnuszku u rządu
        USA, gdy rząd owego państwa godzi sie aby jego udzialy w Citybank były
        zamienione z "prefered shares" na "common shares" przy jednoczesnym obinżeniu
        ich wartosci, gdy Bank Federalny USA łamiac prawo drukując pieniądze, pan
        Balcerowicz za przykład zlej gospodarki dalej przytacza Ameryke Łacińska (gdzie,
        nota bene, wpływy USA są wieksze niz jakiekolwiek inne).
        Najbardziej mnie fascynuje u Balcerowicza ta lojalnosc do USA.
    • landaverde Balcerowicz 2009: Mam nowy plan 16.12.09, 19:08
      GW:
      "Były wicepremier, minister finansów i prezes NBP udzielił "Gazecie"
      wywiadu w 20. rocznicę słynnego sejmowego exposé, podczas którego
      przedstawił pakiet ustaw wprowadzających kapitalizm.

      Bzdura. Tzw. plan Balcerowicza (w istocie plan "filantropa" Sorosa
      przywieziony w teczce przez Sachsa) nie wprowadzał żadnego
      kapitalizmu.

      Kapitalizm wprowadziła wcześniej, choć tylko na chwilę, reforma
      Wilczka, który zlikwidował realny socjalizm likwidując monopol
      państwa na prowadzenie i kontrolę wszelkiej działalności
      gospodarczej. Dzięki tej reformie wystarczyło jedynie zarejestrować
      działalność do celów podatkowych.

      "Miałem dwa fakultety - jako kierownik państwowych
      przedsiębiorstw i jako rzemieślnik, bo wtedy nie było innych
      możliwości działania, nie było innych przepisów. I z tej
      drugiej "części" doświadczenia doszedłem do wniosku, że cała rzecz
      sprowadza się do tego, żeby wyrwać gospodarkę z rąk urzędników. Bo
      oni uwielbiają mieć wszystko pod kontrolą."
      - mówił Mieczysław
      Wilczek.

      Źródło:
      "Przywrócić ustawę Wilczka! - konferencja w Centrum Adama Smitha"


      Plan Balcerowicza miał za zadanie przede wszystkim zatrzymać
      inflację, co zresztą osiągnął, ale olbrzymim kosztem społecznym,
      doprowadzając większość społeczeństwa do utraty oszczedności całego
      życia. Reszta jego reform to było wprowadzanie na powrót socjalizmu
      i umożliwienie komunie rozgrabienie tego co tam jeszcze zostało po
      PRLu. Za rządów ministera Balcerowicza komuna przejęła i wyprzedała
      banki, oddłużając je uprzednio i dokapitalizowując z pieniędzy
      publicznych, co kosztowało budżet państwa setki miliardów złotych.

      Jako minister finansów w rządzie Buzka, Balcerowicz był też autorem
      m.in. reformy administracji, zwiększając skokowo ilość synekur w
      sektorze publicznym, a co za tym idzie koszty funkcjonowania
      państwa, deficyt i dług publiczny.
      • lks17 Re: Balcerowicz 2009: Mam nowy plan 17.12.09, 09:17
        A poza tym Balcerowiczowi chodziło aby zlikwidowac hodowlę pomarańczy i owoców
        mango w PGRach, co też sie udało.
        Landeverde, głowę pewnie masz, ale co w tej głowie?
      • europacierz1 Nie było planu Balcerka, był plan Sorosa i Sachsa 17.12.09, 11:08
        od tego czasu Polska jest jedna częscia wielkiej piramidy finansowej
    • wlodek21 Balcerowicz 2009: Mam nowy plan 16.12.09, 19:29
      Balcerowicz to bardzo zdolny technokrata o nikłej empatii. Jego
      reformy okazały się w sumie korzystne dla Polski jako kraju (chociaż
      pewnie mogło być dużo lepiej). Jednocześnie przyczyniły się do
      powstania (a czasem wręcz same je utworzyły) środowisk biedy i
      wykluczenia społecznego. Sztandarowy przykład to sprawa PGR-ów. Były
      często nierentowne-fakt (czyli trzeba było do ich dokładać).
      Szeregowi pracownicy umieli wykonywać tylko swoje proste czynności,
      jak się dało, to obijali się w pracy, byli przyzwyczajeni do pracy
      typu odtąd-dotąd i do bycia prowadzonym za rączkę-fakt. Czy
      konieczna było jednak utrata majątku PGRów poprzez sprzedaż za
      ułamek wartości lub dopuszczenie do rozkradania go? Czy konieczne
      było pozbawienie dziesiątków tysięcy ludzi z dnia na dzień pracy i
      możliwości jej uzyskania? Pan Balcerowicz radził brać swoje sprawy
      we własne ręce i np założyć sklep. Niezaradni sami są sobie
      winni. "Otworzyłam sklep, ale prawie wszyscy w okolicy są bezrobotni
      i kupują na zeszyt. Do najbliższego miejsca, gdzie można dostać
      pracę jest kilkadziesiąt kilometrów. A oni nie maja nawet na bilet."
      Nędza "popiegieeerowska" stała się wręcz przysłowiowa i przechodzi z
      pokolenia na pkolenie. Nawet nie spróbowano dać tym ludziom szansy
      poprzez np zakładanie spółdzielni produkcyjnych przy doradztwie
      opłacanych przez państwo fachowców. Byłoby taniej i z o wiele
      mniejszą ilością niepotrzebnego cierpienia.
      • q-ku Re: Balcerowicz 2009: Mam nowy plan 16.12.09, 23:01
        "zdolny technokrata o nikłej empatii."

        no dobrze, ale tak naprawdę kto ma większą empatię?
        ten kto o niej gada czy ten kto myśli aby za 3 pokolenia nie zabrakło chleba?
      • q_vw Re: Balcerowicz 2009: Mam nowy plan 17.12.09, 09:16
        O empatii nie dyskutuję, szef finansów nie może mieć współczucia.

        PGR... ile z nich było rentownymi ?! No właśnie... państwo zwyczajnie nie miało
        pieniędzy na dotowanie. Pracownicy nie byli zainteresowani przejmowaniem ziemi i
        gospodarzeniem, pracowali przecież od 7 do 15 i fajrant... w rolnictwie... co
        pokazuje skale komunistycznego nonsensu... Niczego nie rozkradziono, załogi czy
        szefowie tych PGR rozsprzedali co mogli, za bezcen, byle wypłacić ludziom
        jakąkolwiek kasę, na końcu pozbyli się roboty... Przy okazji to SKR poradziły
        sobie, są kooperantami zachodnich firm, albo wręcz przez nie wykupione, znam
        takie przykłady, nierzadkie.

        Do dziś w zasadzie nie wiemy, co należało zaproponować pracownikom upadłych PGR,
        nikt nie zna sensownej recepty. Ci ludzie chcieli tylko odtworzenia
        rzeczywistości w której żyli, czyli owych PGR, nic innego ich nie interesowało...

        Założenie spółdzielni też było nierealne, nie chcieli i już ! Po prostu komuna
        oduczyła ich roboty i inwencji...
        • olias Re: Balcerowicz 2009: Mam nowy plan 17.12.09, 09:36
          nie gniewaj się, ale .... wyobraź sobie że idziesz rano do pracy (7:00 do 15:00)
          a tu ci mówią że twojego zakładu już nie ma. Nie ma.
          wracasz do domu, dookoła pustki, nikt nic nie ma, żaden "biznes" nie jest możliwy.

          gdyby dano szanse ludziom z PGR mógłbyś mówić że mieli szansę.
          nawet przy całkowitej likwidacji dopłat państwa. Mieli - nie radzili sobie - ich
          wina.
          Minęło ponad 20 lat. Nadal dopłacamy do górnictwa, kolejnictwa, młodych emerytów
          ....
          • q_vw Re: Balcerowicz 2009: Mam nowy plan 17.12.09, 11:13
            I w tym tkwi problem, że przyrównujesz PGR do zakładu pracy z dniówką 7-15...
            krowy i świnie po 15 lewitują ?! O obrobieniu pola nie wspomnę... Zatrudnieni w
            PGR nie byli zainteresowani wzięciem spraw we własne ręce, bo ich tego nie
            nauczono, albo oduczono za komuny.

            Dopłaty do górnictwa czy PKP pokazują bezsens takiego działania...

            Importerem żywności jakoś nie jesteśmy, prawda ? Ziemia też nie leży odłogiem...
            znam ludzi, którzy chcieli zatrudnić tych z PGR... nie dało się, taką już mają
            mentalność wyrobioną w PRL, im się NALEŻY i NIE WOLNO ich gnać do roboty, za to
            szacunku dla prywatnej własności żadnego, bo w PGR wszystko było... niczyje,
            więc dbać nie trzeba było. W czymś takim jest problem.

            olias napisał:

            > nie gniewaj się, ale .... wyobraź sobie że idziesz rano do pracy (7:00 do 15:00
            > )
            > a tu ci mówią że twojego zakładu już nie ma. Nie ma.
            > wracasz do domu, dookoła pustki, nikt nic nie ma, żaden "biznes" nie jest możli
            > wy.
            >
            > gdyby dano szanse ludziom z PGR mógłbyś mówić że mieli szansę.
            > nawet przy całkowitej likwidacji dopłat państwa. Mieli - nie radzili sobie - ic
            > h
            > wina.
            > Minęło ponad 20 lat. Nadal dopłacamy do górnictwa, kolejnictwa, młodych emerytó
            > w
            > ....
            • cygan37 Re: Balcerowicz 2009: Mam nowy plan 17.12.09, 12:23
              trochę to na skróty.
              Jak pracowało w PGR 200 osób to wszyscy nagle mieli zostać kapitalistami a może
              20 kapitalistów i każdy z nich miałby mieć pod sobą 9 pracowników?
              Ktoś ich odwiedził? Poradził co mają robić w nowej rzeczywistości?
              Jak zdobyć nowe rynki zbytu bo RWPG przestała istnieć i już nie szło sprzedawać
              do ZSRR? Może tam w PGR-ach mieli internet i mogli w trymiga opracować
              biznesplan? Otóż są przykłady że dyrektorzy dogadali się z załogą i zaczęli
              nawiązywać samodzielne kontakty. Mój kuzyn jeździł osobiście do Kaszachstanu by
              tam sprzedawać parówki i nawet na początku to szło. Sciągnęli stare maszyny z
              byłego NRD i produkowali wędliny na eksport. Tyle że późniejsze rządy swoim
              działaniem im te kontakty zamknęły prowadząc wojnę z byłymi republikami ZSRR. Na
              koniec wszystko padło chociaż byli elastyczni i ciągle się przestawiali.
              Nasłano im masę kontroli bo Bruksela dała wytyczne jak sprawdzać. Nagle się
              okazało że działają poza prawem. Kuzyn ledwo wywinął się prokuratorowi a parówki
              do Kazachstanu wysyłają teraz Niemcy.
      • olias Re: Balcerowicz 2009: Mam nowy plan 17.12.09, 09:30
        PGR musiały być zlikwidowane bez prawa do szansy na rozwój. Tylko przypominam -
        wszystkie ! kraje starej Unii "dzięki" nowym członkom zwiększyły swoje kwoty
        rolne (limity produkcji płodów rolnych).
      • rieker Re: Balcerowicz 2009: Mam nowy plan 17.12.09, 09:44
        Czy pracowałeś kiedyś w peerelowskim PGR? Ja miałem wątpliwą
        przyjemnośc być tam na praktyce. I z pełną odpowiedzialnością moge
        powiedzieć, ze przeciętna pgrowska to było dziadostwo. Ekonomiczna
        maszyna do marnowania pieniędzy.Wiele z nich istniało tam, gdzie w
        ogóle wątpliwy był sens jakiejkolwiek produkcji rolnej. Winowajcami
        tragedii pegerów nie jest więc Balcerowicz lecz ci, którzy z czysto
        politycznych powodów je tworzyli. Natomiast wyjście z tego polega
        nie na dalszym pakowaniu forsy lecz na pomocy w wyjeździe tam gdzie
        praca jest w połączeniu z przekwalifikowaniem. Dotyczy to więc osób
        młodszych. Propozycje zakładanie spółdzieli ładnie brzmią na
        papierze, problem jednak w tym, ze aby się utrzymac i tak musiałyby
        zdecydowanie redukowac zatrudnienie ( z poziomu pgrowskiego
        kilkanaście osób/100 ha zjechac do poziomu 1-2 osoby/100ha), a
        ponadto na start musiałyby być bardzo dokapitalizowane. Za pieniądze
        podatników.
    • oliwia.anna.majewska Czyli jeszcze więcej biedoty, rozwarstwienia i 16.12.09, 19:34
      kapitalizmu a la Rosja. Zero klasy średniej, a tylko paru milionerów
      i morze biedoty.

      Temu debilowi już dziękujemy.
      • maxik-g Racja, TOBIE też już dziękujemy. 16.12.09, 20:17
        • pesymista2 Pisałem już, że Tusk to kretyn? 17.12.09, 10:23
          • maxik-g Pochlastaj się. 18.12.09, 13:58
      • pabloaquarius Re: Czyli jeszcze więcej biedoty, rozwarstwienia 17.12.09, 00:07
        po stokroć!!! ...racja
      • des4 Re: Czyli jeszcze więcej biedoty, rozwarstwienia 17.12.09, 08:45
        ty się zaliczasz do milionerów czy do biedoty???
        • kraq Re: Czyli jeszcze więcej biedoty, rozwarstwienia 17.12.09, 10:40
          pewnie się zalicza do biurwy za komuny przekładającej papierek z
          kupki na kupkę w dawnej komunistycznej firmie. cała jej praca była
          gowno warta, dostawała co miesiąc pensjce w nic nie wartej złotówce
          i nie nie mogła kupić. no ale nie było rozwarstwienia, bo wszyscy
          mieli tak samo źle. to chyba o to chodziło tej Pani? teraz żeby mieć
          jakieś pieniądze, trzeba coś umieć i pracować (choć bardzo często w
          Polsce nie trzeba jeszcze niestety)
    • rwakulszowa Balcerowicz 2009: Mam nowy plan 16.12.09, 20:09
      Jakim prawem ten człowiek który przy pomocy DOKTRYNY SZOKU doprowadził
      Polske do upadku i sprzedał jej przemysł i banki za grosze
      zagranicznym korporacjom i bankierom, ma czelnośc mówić ze ma plan.
      Co za nieprawdopodobna neoliberalną bezczelność !
      • lks17 Re: Balcerowicz 2009: Mam nowy plan 17.12.09, 09:21
        rwa kulszowa - winny Balcerowicz
    • alakyr A co na to ekonomiści 16.12.09, 20:16
      Czytam sobie odcinki thrillera społeczno-politycznego Pani Klich
      p/t. Tajemnica planu Balcerowicza i dochodzę do wniosku że
      dziennikarze to nie najlepsi recenzenci tej materii. Tym bardziej
      ci, którzy są zaangażowani po stronie tej opcji reform.
      To coś takiego jak sensacje historyczne Wołoszańskiego, słuchający
      ich historycy tracą zęby i wypadają im ze złości włosy.
      Apologetów Balcerowicza zachęcam do przeczytani rozdziału
      dotyczącego Polski książki Noami Klein "Doktryna szoku".
      Ci którzy pamiętają tamte czasy sami wyrobią sobie zdanie. I nie
      będzie to pochwała Balcerowicza.
    • williamadama Balcerowicz 2009: Mam nowy plan 16.12.09, 20:21
      Balcerowicz musi odejsc!
    • sendivigius Jezu jak sie ciesze... 16.12.09, 20:31
      ... ze mieszkam w USA.

      (i nowy plan mnie nie obejmie)
      • landaverde Re: Jezu jak sie ciesze... 16.12.09, 20:40
        sendivigius napisał:

        > ... ze mieszkam w USA.
        >
        > (i nowy plan mnie nie obejmie)

        Jeszcze wszystko przed nami. O planach pop-star Obamy zapewne
        słyszałeś?
      • agg Re: Jezu jak sie ciesze... 16.12.09, 22:52
        a wiesz ile wynasza laczne deficyty budzetu, handlowy i programy FEDu w obecnym
        roku w USA? Jak bys nie wiedzial to cos ok 3,5 tryliona US dollar a to jest cos
        ok 35% okb tego kraju. Ale sa tez dane twierdzace ze ilosc pieniadza w obiedu
        zostala juz podwojona!!! Skoro sie z tego cieszysz gratulacje ale ja bym sie
        martwil.
        • pesymista2 Wolę zadłużone Stany niż prosperującą Polskę 17.12.09, 10:29
          • kancelaria_p_prezydenta Gdybys wolał, to byś swoje mądrości pisał 17.12.09, 11:18

            na GreenPoint Tablet a nie na Wyborczej.
      • pesymista2 Pisałem już, że Tusk to kretyn? 17.12.09, 10:28
    • quant34 Balcerowicz 2009: Mam nowy plan 16.12.09, 20:37
      Skoro Balcerowicz nawołuje do "przyspieszenia prywatyzacji" to oznacza to, że
      jakiś zachodni koncern ostrzy sobie zęby na którąś gałąź polskiej gospodarki,
      która nie została jeszcze wyprzedana. Pan Balcerowicz nigdy nie reprezentował
      interesu tego kraju. Jakkolwiek jego reformy miały pewne dobre strony, to nie
      dobro RP było dla niego priorytetem. Priorytetem było przejęcie kontroli nad
      gospodarką Polski przez zachodnie instytucje. Nie zapominajmy, że "plan
      Balcerowicza" został stworzony jeszcze przed okrągłym stołem, po 1989 roku to
      on został ujawniony pod nazwiskiem "Balcerowicz". Kiedy tworzono ten plan,
      istniał jeszcze ZSRR i było już oczywiste, że to właśnie Polska będzie
      pierwszym krajem, który wyłamie się z bloku sowieckiego. Kontrola tej części
      Europy była obliczona na zdobycie przyczółku w planie rozmontowania całego
      bloku wschodniego. Z czasem się okazało, że ZSRR rozpadł się "o własnych
      siłach", ale planu Balcerowicza już nie zmieniono ponieważ wynikały z niego
      oczywiste korzyści ekonomiczne dla zachodu. Sam Balcerowicz nie był autorem
      żadnego planu, ale jego wykonawcą, zresztą nie jedynym. Po prostu facet
      zafirmował swoim nazwiskiem plan przejścia środkowej Europy spod jednego buta
      pod drugi. Różnica jest taka, że tamten sowiecki but kopał Polaków
      politycznie, a ten obecny kopie gospodarczo. Pozostaje współczuć tym, którzy
      wierzą w "wolność" po 1989 r. Jak napisał kiedyś pewien filozof: prawdziwa
      wolność, to wolność od biedy. Tej wolności nie mieliśmy jako kraj ani przed,
      ani po 1989 r. Już mocodawcy pana Balcerowicza o to zadbali.
      • lks17 Re: Balcerowicz 2009: Mam nowy plan 17.12.09, 09:27
        Mylisz się ten plan powstał za Mieszka I, który z miłości do Dobrawy zgodził się
        wydać swe "srebra rodowe" pepiczkom, a poza tym podpisał tajną klauzulę, że do
        końca świata 1/2 podatków będzie wykorzystywana na ogłupianie Polan. Ten plan
        też się udał, czego jesteś najlepszym dowodem.
    • firefox2 Balcerowicz 2009: Mam nowy plan 16.12.09, 20:42
      A ja serdecznie Panu dziękuję za plan, dzięki któremu żyję dzisiaj w wolnej i demokratycznej Polsce z wolnym rynkiem.Nie ma innego kraju który tak szybko wprowadził tak dużą reformę gospodarczą, bez ofiar się nie obyło bo ofiary są zawsze... W pełni się zgadam z likwidacją wszelkich "wczesnych emerytów" i innych socjalistycznych wspomagaczy.
      • mr_kagan Re: Balcerowicz 2009: Mam nowy plan... 21.12.09, 11:43
        Jaka to "wolna i demokratyczna Polska", skoro ja, Polak po studiach
        w Australii (Monash i Melbourne: MA z ekonomii i PhD z nauk
        politycznych) nie moglem w swej Ojczyznie znalezc pracy zgodnej z
        kwalifikacjami, gdyz Polska Balcerowicza nie uznaje dyplomow
        uniwersyteckich z Australii, a wiec musialem wyemgirowac za chlebem
        na zachod Europy, gdzie uznaja me australijskie kwalifikacje...
        Balcerowcz musi isc za kratki, za zniszczenie polskiej
        gospodarki i za wygnanie z Polski takich wartosciowych Polakow jak
        ja...
        lech.kelller@gmail.com
    • myslacyszaryczlowiek1 Pan już dosyć szkód narobił. 16.12.09, 20:46
      Państwo to dla Balcerowicza dobre prawo, sprawna policja i sądy, ale nie
      system socjalny, który zwiększa wydatki budżetowe na zasiłki, a w konsekwencji
      wymusi podwyższenie podatków.
      Dla Pana świat się zatrzymał na latach 80 i 70 ubiegłego wieku. Gdzie firmy
      rodzinne miały przewagę. Ale świat się zmienił. Przykładowym modelem tego jest
      handel. Firmy rodzinne miały przewagę nad molochami bo właściciel mógł
      osobiście kontrolować wszystko. Ale nastała era komputerów, kamer, kodów
      kreskowych a nadchodzi era czipów wielkości ziarnka piasku na razie są w
      banknotach i nastąpiła ekspansja wielkich korporacji, z którymi sklepikarz,
      czy inny garażowy biznesmen nie ma szans. Pracownik dzięki elektronice może
      być w pełni kontrolowany i przewaga rodzinnego biznesu się skończyła.
      A teraz czym się różni wielka korporacja od firmy państwowej. Niczym,
      oprócz tego że większościowi akcjonariusze mają wpływ na szefów, a w firmie
      państwowej politycy. Jednym zależy tylko na zysku, drugim oprócz zysku
      zależy też na paru innych rzeczach. Na polityków mamy mizerny, ale mamy wpływ
      przy wyborach, na akcjonariuszy żaden. Pomijam już kwestię, że państwowa firma
      jest o wiele korzystniejsza społecznie. A upaść może i państwowa firma, a
      również i prywatna i to dużo szybciej bo właściciele stwierdzą że lepiej
      przenieść produkcję do Chin ( komunistycznych). Wszystko zależy od tego, kto
      tym wszystkim zarządza. A w Polsce już tak jest że jak zadzwoni poważny
      polityk do nawet prywatnej firmy i poprosi aby zatrudnić takiego a takiego to
      zarządzający zatrudni, bo lepiej mieć chody u polityka, niż skończyć jak
      Kluska, albo gorzej jak Olewnik.
      Model państwa który pan postuluje aby był wprowadzony nigdzie na świecie
      nie jest realizowany bo to jest utopia tak samo jak utopią był komunizm. Tam
      gdzie to próbowano realizować przyniósł opłakane skutki.
      Sprawa stoczni.
      Czy zastanawiał się pan dlaczego stocznie w takiej Korei Południowej mają
      się dobrze? Przecież płace Koreańczyków w porównaniu z Polską aż tak bardzo
      nie odbiegają od siebie. Tylko że stocznie tam są częścią ogromnych
      organizmów gospodarczych, które produkują mydło i powidło, ale też samochody ,
      telewizory, komórki. Nie sprzedają się w tym roku statki i samochody, to
      przeczekamy a super zysk mamy na telewizorach i komórkach. Za dwa lata ludzie
      sobie wymienią telewizory i skończy boom na nie, będzie zapotrzebowanie na
      statki. A co szkodziło np. nam zrobić fuzję KGHM ze stocznią.
      Parę lat temu chciał pan zamykać kopalnie. Ale przyszła koniunktura na węgiel,
      i kopalnie mają zyski, zatrudniają nowych ludzi, uruchamiają nowe ściany.
      Kupują maszyny do wydobycia. Zakłady które produkują kombajny górnicze robią
      to też na eksport.Staje się to wizytówką naszego przemysłu.Informatycy mają
      gdzie sprzedawać swoje programy, inżynierowie mają co projektować. I pan to
      chciał to wszystko zlikwidować? Za parę lat wróci koniunktura na statki, ale
      już nie będzie miał kto tego robić. Cegielskiego już nie będzie.
      Oczywiście należy przewidywać przyszłość i z czasem kopalnie upadną. Tylko
      że należy już o tym myśleć i inwestować w badania, wdrożenia, budowę nowych
      zakładów. Prawie wszystkie potężne światowe korporacje nie powstały z wolnego
      rynku, tylko z interwencji państwa. Nokia nie powstała u bizmesmena pana
      Czesia w garażu tylko państwo zainwestowało w badania, wdrożenia. A Finlandia
      po rozpadzie CCCP było chyba nawet w gorszym położeniu niż Polska biorąc pod
      uwagę warunki geograficzne. Potęga Boeinga nie wyrosła z wolnego rynku, tylko
      z zamówień rządowych, to samo Airbus i itd. Więc skończ pan z tymi dogmatami,
      rozejrzyj się pan po świecie i zauważ Pan że najwięcej w gospodarce się
      dzieje tam gdzie mądrzy politycy potrafili stawiać na rozwój przemysłu i
      nowych technologii a nie czekać na niewidzialną rękę wolnego rynku.
      • real-wegierka Re: Pan już dosyć szkód narobił. 16.12.09, 21:07
        Dobrze, ale żeby były zamówienia państwowe, to musi mieć ono
        (państwo) silnie rozbudowaną sferę technokratyczną (państwo
        etatystyczne), na utrzymanie której trzeba ściągać potężne sumy z
        podatków, bądz się zapożyczać, co oznacza konieczność utrzymywania
        podatków na wysokim poziomie, co z kolei dusi inicjatywę gospodarczą
        klasy średniej (lub kandydatów na nią)i koło się zamyka.
        • alakyr Re: Pan już dosyć szkód narobił. 16.12.09, 21:31
          Napisz proszę jak podatki duszą inicjatywę gospodarczą w Szwecji
          gdzie obciążenia podatkowe, osobiste i firm są dwa razy wyższe niż w
          Polsce?
          • lukasnaj Re: Pan już dosyć szkód narobił. 16.12.09, 21:37
            O gdzie jeszcze oprócz Szwecji?
            • mariuszdd Re: Pan już dosyć szkód narobił. 17.12.09, 10:05
              lukasnaj napisał:

              > O gdzie jeszcze oprócz Szwecji?

              Francji ,Niemcy itd. :)
              W USA dotacje są liczone w miliardach dolarów .
          • quant34 Re: Pan już dosyć szkód narobił. 16.12.09, 21:52
            alakyr napisał:

            > Napisz proszę jak podatki duszą inicjatywę gospodarczą w Szwecji
            > gdzie obciążenia podatkowe, osobiste i firm są dwa razy wyższe niż w
            > Polsce?

            A wiesz, że wcale nie są? W Szwecji rzeczywiście podatki są znacznie wyższe od
            polskich, ale w Szwecji to państwo wypłaca emerytury, renty, wszelkie zasiłki,
            finansuje służbę zdrowia i tak dalej. W Polsce za to wszystko płacisz OPRÓCZ
            podatków. Jeżeli dodasz do siebie podatki zarówno bezpośrednie jak pośrednie,
            dochodowy, VAT, akcyzę, a do tego doliczysz składki emerytalne i zdrowotne na
            ZUS, to wszystkiego łącznie będzie więcej niż wynoszą po przeliczeniu obciążenia
            w Szwecji. Szwecja ma po prostu inny model finansowania potrzeb publicznych, ale
            obciążenia są porównywalne (sumarycznie są nieco wyższe w Polsce). Jest jednak
            jedna zasadnicza różnica pomiędzy Szwecją a Polską. Szwecki przemysł, handel i
            usługi generują dochody, które ZOSTAJĄ w Szwecji. W Polsce natomiast PKB oznacza
            w znacznej mierze tylko PRZEPŁYW środków wytworzonych przez gospodarkę. Do PKB
            oczywiście wlicza się wszystko, co zostało wytworzone na terytorium Polski,
            dlatego jest takie wysokie. Jednak ogromna część tych środków jest transferowana
            do innych krajów w formie czystego zysku, który nie zostaje w Polsce. Część tych
            zysków jest inwestowana na miejscu, co przyczynia się w pewnym stopniu do
            tworzenia nowych miejsc pracy, ale na tym koniec korzyści. Magiczne słowo
            "inwestycje" nic nam w tym przypadku nie dają, ponieważ ich owoce znowu są
            transferowane za granicę. W Szwecji jest inaczej, podobnie w większości krajów
            zachodniej Europy, a nawet w krajach Azjatyckich, w których teoretycznie powinno
            być tak samo jak u nas, bo tam też kapitał przyszedł z zachodu. Na tym właśnie
            polega magia post-Balcerowiczowskiej gospodarki: podczas gdy społeczeństwa
            innych krajów korzystają z tego, co wytworzyły, Polska tylko wytwarza. Później
            wynikają z tego takie paradoksy jak najwyższy PKB w Europie w dobie kryzysu (i
            jedyny dodatni) tylko że nikt nie mówi głośno, że z tego naszego wysokiego PKB,
            my Polacy - gó... mamy.
            • q-ku Re: Pan już dosyć szkód narobił. 16.12.09, 23:04
              "podczas gdy społeczeństwa
              > innych krajów korzystają z tego, co wytworzyły, Polska tylko wytwarza."

              Polska musi jeszcze dłuugo powytwarzać by korzystać
              ledwie odbiliśmy od dna a mamy przejeść rozwój by za 5 lat mieć PRL bis?
            • pabloaquarius Re: Pan już dosyć szkód narobił. 17.12.09, 00:06
              brawo ..lepiej i treściwiej tego nie można było napisać..esencja prawdy..każdy
              czuje ją na własnej skórze...Czasami myśle ,że Polska to jakiś eksperyment
              gospodarczy
            • marcin.73 Re: Pan już dosyć szkód narobił. 17.12.09, 09:37
              Świetne podsumowanie.
              Cały czas jesteśmy karmieni danymi o wzroście gospodarczym, a nikt nie chce porównać dochodu statystycznego Polaka i statystycznego obywatela Unii Europejskiej. Do tego nawet jak się porówna te statystyczne dane, to nie będziemy mieć pełnego obrazu poziomu życia Europejczyka i Polaka, bo w Polsce jest chyba największe zróżnicowanie i dysproporcja płac. Szczerze mówiąc niewielu moich znajomych osiąga dochód na poziomie średniej krajowej, co mnie z resztą zbytnio nie dziwi, bo jeżeli prezesi i członkowie zarządów zarabiają miesięcznie po kilkaset tys. złotych, to siłą rzeczy windują średnią. Ja rozumiem, że osoby na wysokich stanowiskach muszą zarabiać więcej od swoich pracowników, ale nie 100 czy 200 razy tyle! Do tego za taką płacą powinna iść odpowiedzialność, a tak nie jest, przynajmniej w spółkach skarbu państwa. Główne stanowiska obsadzane są z klucza partyjnego i jest na nich spora rotacja (bo czemu nie - można dać dodatkowo zarobić znajomym, bo się dodatkowo należy odprawa).
              • pesymista2 Jako kraj - toniemy! Donald spadaj! 17.12.09, 10:33
                • maxik-g A ty - spieprzaj. 18.12.09, 13:59
                • koscielny_2 Sam gościu spadaj !!! 23.12.09, 13:36
        • myslacyszaryczlowiek1 Re: Pan już dosyć szkód narobił. 16.12.09, 22:10
          Ja tylko podałem przykład, że nawet w liberalnych USA, gdzie potężny potencjał
          ludnościowy i wielkość kraju oraz prawo pozwalało na rośnięcie firm w potężne
          organizmy gospodarcze nie odbyło się to bez interwencji państwa.
          Przecież nawet największy wynalazek przełomu wieków - internet powstał na
          zamówienie rządowe. IBM też urosło dzięki zamówieniom rządowym.
          A co dopiero mówić o małej Polsce. Tu nie ma nawet żadnej szansy aby nagle
          jakaś firma typu Czesio + 5 pracowników wyrosło na światową korporację.
          Ja tylko chcę zwrócić uwagę że to co proponuje Balcerowicz nigdzie nie
          przyniosło owoców w postaci lepszego życia społeczeństwa. Wystarczy prześledzić
          rozwój takich krajów jak Japonia, Korea Południowa - która w ciągu jednego
          pokolenia przeszła drogę od wyrobu łapci wiklinowych do super nowoczesnej
          gospodarki, Szwecji = jeszcze w latach 50 biednego kraju, Finlandii, Niemiec -
          super technokratyczne państwo gdzie nawet ilość sklepów była, (a nie wiem czy
          jest) ograniczona na ilość mieszkańców. Między innymi aby ograniczyć marnowanie
          wysiłku ludzkiego, materiałów, które powoduje wolny rynek. Bo załóżmy że w danej
          miejscowości mogą się utrzymać dwie stacje benzynowe. Jeśli powstanie trzecia to
          aby się utrzymać muszą wzrosnąć albo marże we wszystkich trzech, albo musi jedna
          zbankrutować. Obydwa przypadki są niekorzystne. Jeśli zbankrutuje to marnuje się
          kapitał, praca ludzi, materiały budowlane itd. I to nie jest ważne że to
          prywatny kapitał. Kapitał ten można by skierować na bardziej pożyteczne cele, a
          tak w ramach wolnego rynku został zmarnowany. A zamiast np. stacji benzynowej
          mogłaby powstać np. szklarnia.
          • myslacyszaryczlowiek1 Re: Pan już dosyć szkód narobił. 16.12.09, 22:28
            A teraz proszę zobaczyć jaki kapitał jest marnowany przy likwidacji przemysłu
            stoczniowego. A najważniejszy z tego jest kapitał ludzki. Za kilka lat nie
            będzie fachowców którzy by potrafili statki budować.
            Za czasów Gierka budowaliśmy na eksport cukrownie, elektrownie, cementownie.
            A teraz polski przemysł nie potrafi zbudować tak prostej rzeczy jak elektrownia
            na gaz. I we Włocławku będą ją budować dla nas Francuzi.
            • nazikomunista Re: Pan już dosyć szkód narobił. 17.12.09, 17:35
              To chyba, "myślący" człowieku, w ogóle mentalnie jesteś w epoce gierkowskiej, bo
              prezentujesz klasyczny komunizm, który, co najwyraźniej ci umknęło, w minionym
              stuleciu skompromitował się dość dokumentnie.
          • kancelaria_p_prezydenta Lepsze szkody Balcerowicza niz bełkot i wrzaski 17.12.09, 11:19

            Kaczyńskiego.
            • pozytywka-1 Re: Lepsze szkody Balcerowicza niz bełkot i wrzas 17.12.09, 11:56
              Wiesz co gościu jak można żyć będąc debilem, nowy plan
              Balcerowicza zakłada unicestwienie debilizmu.
              Więc módl się o Kaczyńskiego człowieka mądrego i wrażliwego
              na krzywdę ludzką. Skąd się do diabła bierzecie hipokryci
    • lazy_sod WJ 16.12.09, 21:08
      A o ograniczeniu kosztów administracji państwowej wszelkich agencji,
      ministerstw i programów rządowych ani słowa?
      O obniżeniu podatków, podatków pośrednich, akcyz, składek też ani słowa?
      Jedno słowo na pożegnanie: wy....laj
      • pabloaquarius Re: WJ 17.12.09, 00:12
        kolejne brawa..dzisiejszego wieczoru
    • irek.pnt Panie Profesorze! 16.12.09, 21:25
      Mój plan jest banalnie prosty! Niech Pan wróci i weźmie się za to wszystko jak
      na fachowca przystało!
      • europacierz1 Niech dalej snuje swoje mrzonki z dala od władzy 17.12.09, 11:09
    • stpaul Balcerowicz 2009: Mam nowy plan 16.12.09, 21:28
      Problem z Balcerowiczem polega na tym, że on jest niewątpliwie
      sprawnym księgowym, ale na pewno nie wybitnym ekonomistą, na którego
      się go w Polsce kreuje. Nawet taki liberał gospodarczy jak Jan
      Krzysztof Bielecki ma szerszy horyzont postrzegania efektów decyzji
      makroekonomicznych niż Balcerowicz, dla którego "jest dobrze", jak
      się lewa strona zgadza z prawą. Arogancja, z jaką mówi o
      posunięciach, które wpędzą w poważne i trwałe kłopoty nie tylko
      miliony ludzi, ale całe regiony tego niebogatego kraju, poraża.
      Panie Leszku, opieka lekarska oparta na powszechnej składce, system
      emerytalny gwarantowany przez państwo, oświata i edukacja na
      poziomie uniwersyteckim finansowana z naszych podatków - to wszystko
      nie są hamulce rozwoju. To są zdobycze europejskiej cywilizacji.
      Jeśli chce pan to wywalić do kosza, to jest pan dla mnie zwykłym
      barbarzyńcą.
      • pabloaquarius Re: Balcerowicz 2009: Mam nowy plan 17.12.09, 00:14
        barbażyńcą...agentem KORPOKRACYJNEJ ELITY...kropka...
    • unleashed Autorem był Jeffrey Sachs, zaś nasz Lesio tylko 16.12.09, 22:19
      posłusznie wykonywał, co mu kazano. Nazywanie Balcerowicza autorem reform to
      gruba przesada.
      • www2000 Trudno jednoznacznie pochwalać LB 17.12.09, 11:26
        bo obok dobrych posunięć popełniono wiele powarznych
        błędów,gospodarka nie została zreformowana tylko rozgrabiona i
        kupiona za grosze przez cwaniaczków którzy mieli układy a zwykili
        ludzie zostali na bruku i mieli figę z tego,co z tego że wszystko
        można dostać skoro pieniędzy ludzie nie mają itd itp
    • mamatylda2 Re: Balcerowicz 2009: Mam nowy plan 16.12.09, 22:26
      .kinhcim napisała:

      > Sorry nie znma goscia, w zyciu o nim nie slyszalem
      Jemu to zupełnie nie wadzi, o Tobie tez nie słyszał, podobnie jak
      reszta swiata.
      • judex50 Re: Balcerowicz 2009: Mam nowy plan 16.12.09, 23:01
        PO JAKĄ CHOLERTĘ ZAWRACASZ CZAS NA FORUM. JAK NIC NIE WIESZ TO SIĘ
        DOUCZ...
    • 3miastoorg wybite zęby Berlusconiego 16.12.09, 22:33
      W słonecznej Italii
      Wśród kamer ścisku
      Pan premier oberwał
      Od ludu po pysku

      Polak nie gorszy od eurobraci
      Być może i u nas ktoś zęby straci
      • pabloaquarius Re: wybite zęby Berlusconiego 17.12.09, 00:22
        nadchodzącego czasu ŚWIT ...czyli okres pomiędzy współczesnym niewolnictwem
        KORPOKRACYJNYM a czasem rewolucji..czyli obalenia obecnego
        systemu...rozświetlają niekiedy rewolucyjne płomyczki typu ..strzał w ryj
        przedstawicielom elit... SYMBOLIKA NADCHODZĄCYCH ZMIAN.. PRZEBUDŹCIE SIĘ
        ..OLEJCIE KONSUMCJONIZM..ROZPOWRZECHNIAJCIE PRAWDE..o wszyskim co wiecie o poj..
        świecie.
    • jedr.ek Re: Balcerowicz 2009: Mam nowy plan 16.12.09, 22:41
      Potwór, nie człowiek.
    • stefanson Balcerowicz 2009: Mam nowy plan 16.12.09, 22:58
      Tylko zeby ktos chcial tego posluchac. Latwiej wyjsc na ulice i
      palic opony.
    • q-ku internetowe matołki, butów człekowi niegodni ... 16.12.09, 22:59
      czyścić
      (ja tez)

      siedzicie w internecie i pierniczycie o czymś na czym się nie znacie, jakieś
      matołki z Pcimia śmią oceniać człowieka który tyle zrobił

      dla Polski, w której możecie teraz mieć komputer, normalne sklepy, internet i
      o nim w nim wypisywać brednie

      i co więcej żadem nie uważa że jest żałosny z tym ocenianiem czegoś do czego
      nie dorastają

      coście zrobili dla naszej gospodarki że tak bełkoczecie?

      no, co pan zrobił. co Ty zrobiłeś?
      • landaverde Re: internetowe matołki, butów człekowi niegodni 16.12.09, 23:26
        Człowieku, sam jesteś żałosny jeśli wierzysz w dogmaty nt
        dobroczynnych skutków tzw. planu Balcerowicza wciskane ci przez
        propagandę.

        q-ku napisał:

        > możecie teraz mieć komputer, normalne sklepy, internet i o nim w
        nim wypisywać...

        Aha, i co jeszcze dał nam dziadzia Balcerowicz, cukierki czekoladowe?

        Do zaopatrzenia rynku wystarczyło jego uwolnienie od państwowej
        biurokracji, bynajmniej nie zrobił tego Balcerowicz.

        Zamiast pieprzyć penegiryki na jego cześć może zainteresowałbyś się
        faktami. Po rządach Gierka i propagandzie sukcesu został nam dług
        zagraniczny, co pod koniec lat 80-tych było naszym największym
        zmartwieniem. Czy Balcerowicz zrobił cokolwiek by nam je umotrzono?
        Sprawdź to i sprawdź też ile napożyczały kolejne rządy w uzdrowionej
        rzekomo przez tego guru ekonomii gospodarce. Wiesz ile obecnie
        wynosi dług publiczny?

        Z każdym kolejnym 'rządem' mamy recydywę propagandy sukcesu, tyle,
        że na większą skalę.
        • lks17 Re: internetowe matołki, butów człekowi niegodni 17.12.09, 09:34
          Landeverde, urwałeś sie z Folawarku? Krzykała czy Hyży?
          • landaverde Re: internetowe matołki, butów człekowi niegodni 17.12.09, 16:37
            "polski dług publiczny rośnie szybciej niż produkt krajowy brutto i
            w roku bieżącym ma przekroczyć 600 mld złotych, a w roku 2010 – już
            700 miliardów. Oznacza to, że każdy kolejny rząd stara się pobić
            kolejne rekordy łajdactwa: Edward Gierek na pożyczenie 20 miliardów
            dolarów potrzebował 9 lat, premier Leszek Miller – już tylko 2 lat,
            premier Marek Belka – już tylko roku, premier Kazimierz
            Marcinkiewicz – 6 miesięcy. Na razie ten rekord się utrzymuje, bo
            wartość dolara na skutek ślimaczącej się „wojny z terroryzmem”
            bardzo się zmniejszyła, ale przecież premier Donald Tusk nie
            powiedział jeszcze ostatniego słowa."

            (Źródło: Ofensywa blagierska i prawdziwa)

            "To zresztą jest tylko część problemu, bo druga część – to koszty
            obsługi tego długu, czyli spłacanie procentów. Minęły już czasy, gdy
            wynosiły one 27 miliardów złotych rocznie; teraz koszty obsługi
            długu sięgają ok. 30 miliardów, a w roku 2010 mają wzrosnąć do
            prawie 34 miliardów złotych. 34 miliardy złotych w przeliczeniu na
            mieszkańca, to 900 złotych rocznie. Tyle każdy Polak będzie musiał w
            roku wyborów prezydenckich zapłacić lichwiarskiej międzynarodówce za
            złudzenie „godnego życia”."
            (Źródło: Kuszenie Lecha Kaczyńskiego)
      • ksantypasokrates Re: internetowe matołki, butów człekowi niegodni 16.12.09, 23:30
        q-ku napisał: Przed wojną w Polsce radio było luksusem a jak juz było , to było
        to radio ;prymityw; na słuchawki . Z przekazow rodzinnych wiem ,ze jak w miescie
        ponad 100 tys. /Zagłebie/ pojawilo sie luksusowe auto , to było od razu z tego
        wielkie zbiegowisko. O innych cudach i zdobyczach Polski przedwojennej nie warto
        mowić . A więc obecnych czasow nie porownuj mądralo z zdobyczami ,ktore sa
        rzekomo dzieki balcerowiczowi. W Afryce kazdy Murzyn ma komorki .telefony/a nie
        umie czytac i pisać. O tym ,że i malpy mozna nauczyc obslugiwania tych nowinek
        ,także warto pamiętać . A co balcerowicz zrobil dla polskich popegerowskich wsi,
        tam dopiero jest bida i nedza . O zacofaniu nie warto juz mowić , nawet jak
        niektórzy maja nawet internet .

        > czyścić
        > (ja tez)
        >
        > siedzicie w internecie i pierniczycie o czymś na czym się nie znacie, jakieś
        > matołki z Pcimia śmią oceniać człowieka który tyle zrobił
        >
        > dla Polski, w której możecie teraz mieć komputer, normalne sklepy, internet i
        > o nim w nim wypisywać brednie
        >
        > i co więcej żadem nie uważa że jest żałosny z tym ocenianiem czegoś do czego
        > nie dorastają
        >
        > coście zrobili dla naszej gospodarki że tak bełkoczecie?
        >
        > no, co pan zrobił. co Ty zrobiłeś?
      • ksantypasokrates Re: internetowe matołki, butów człekowi niegodni 16.12.09, 23:32
        Przed wojną w Polsce radio było luksusem a jak juz było , to było to radio
        ;prymityw; na słuchawki . Z przekazow rodzinnych wiem ,ze jak w miescie ponad
        100 tys. /Zagłebie/ pojawilo sie luksusowe auto , to było od razu z tego wielkie
        zbiegowisko. O innych cudach i zdobyczach Polski przedwojennej nie warto mowić .
        A więc obecnych czasow nie porownuj mądralo z zdobyczami ,ktore sa rzekomo
        dzieki balcerowiczowi. W Afryce kazdy Murzyn ma komorki .telefony/a nie umie
        czytac i pisać. O tym ,że i malpy mozna nauczyc obslugiwania tych nowinek ,także
        warto pamiętać . A co balcerowicz zrobil dla polskich popegerowskich wsi, tam
        dopiero jest bida i nedza . O zacofaniu nie warto juz mowić , nawet jak
        niektórzy maja nawet internet .

        > czyścić
        > (ja tez)
        >
        > siedzicie w internecie i pierniczycie o czymś na czym się nie znacie, jakieś
        > matołki z Pcimia śmią oceniać człowieka który tyle zrobił
        >
        > dla Polski, w której możecie teraz mieć komputer, normalne sklepy, internet i
        > o nim w nim wypisywać brednie
        >
        > i co więcej żadem nie uważa że jest żałosny z tym ocenianiem czegoś do czego
        > nie dorastają
        >
        > coście zrobili dla naszej gospodarki że tak bełkoczecie?
        >
        > no, co pan zrobił. co Ty zrobiłeś?
      • pabloaquarius Re: internetowe matołki, butów człekowi niegodni 17.12.09, 00:29
        jesteśmy matołkami ,że przespaliśmy czas gdy za plecami nas okradano..to
        prawda... Ciekawe kogo reprezentujesz nazywając nas matołkami... Jak do tej pory
        wszyscy wypowiadają się rzeczowo i na temat... ....ludzie wiecie co?? nie łapcie
        tej piłeczki.. Moja babcia powiadała..nie tykaj g... bo wtedy jeszcze bardziej
        śmierdzi
    • czestoch1954 Balcerowicz 2009: Mam nowy plan 16.12.09, 23:05
      Fundacja Konrada Adenauera nie lubi jawności – najchętniej działa zakulisowo i w cieniu. Na stronie internetowej FKA www.kas.de/proj/home/home/48/8/index.html daremnie szukać wymaganych przez prawo informacji o jej władzach, personelu i Polakach współpracujących z tą instytucją. Nie ma też informacji, ile pieniędzy wydaje rocznie FKA , co właściwie finansuje i jakie są jej związki z prominentami polskiego życia publicznego. Jedyną informacją jest wykaz kilkunastu instytucji, które FKA nazywa swymi partnerami. Na ostatnim miejscu wymieniono Forum für Bürgerschaftliche Entwicklung in Warschau [ www.for.org.pl ] Kliknąłem z ciekawości – i tu zaczyna się naprawdę interesujący trop. Spróbuję zabawić się w dziennikarza śledczego.

      Forum für Bürgerschaftliche Entwicklung in Warschau pod polskim adresem internetowym nosi nazwę Forum Obywatelskiego Rozwoju. Strona www.for.org.pl podaje, że FOR rozpoczęło swoją działalność we wrześniu 2007 r. (a więc na miesiąc przed wyborami do Sejmu) i jest rzekomo instytucją niezależną (do tej sprawy wrócimy za chwilę). Niestety, nie ma żadnej informacji o włożonym kapitale i o jego pochodzeniu – poza zdaniem, że „jego wyłącznym fundatorem jest prof. L. Balcerowicz”. L. Balcerowicz jest też przewodniczącym pięciosobowej Rady, w której skład wchodzi m.in. były minister i bankowiec Tadeusz Syryjczyk oraz Jan Wejchert współwłaściciel TVN, człowiek najbogatszy z wszystkich ludzi polskich mediów. W Komitecie Programowym FOR znajdujemy nazwiska Wł. Bartoszewskiego, Andrzeja Olechowskiego, Marka Safjana, Andrzeja Zolla, Jacka Fedorowicza i wielu innych postaci o powszechnie znanej orientacji politycznej. Po przeczytaniu listy kilkudziesięciu nazwisk członków komitetu w deklarację niezależności i apolityczności Forum uwierzyć może tylko polityczny analfabeta.

      Na swojej stronie głównej Forum chwali się, że „FOR przystąpiło do szerokiej koalicji organizacji pozarządowych, które wsparły kampanię społeczną: Zmień kraj. Idź na wybory. Na stronie FOR zostały umieszczone filmy wykorzystywane w kampanii. FOR prowadziło również sekretariat kampanii.” Okazuje się więc, że krótko przed wyborami 2007 r. Balcerowicz wyjął z kieszeni swoje własne pieniądze (nie korzystał oczywiście z niczyjego wsparcia) i rozpoczął niezależną, bezpartyjną i apolityczną kampanię „Zmień kraj. Idź na wybory”.

      Informacje ogłoszone na stronie FOR są, o ile mi wiadomo, pierwszą tak obszerną informacją o gigantycznej wyborczej manipulacji, która przyniosła zwycięstwo Platformie Obywatelskiej. Znajduje się tam sensacyjny Raport o przebiegu kampanii i rekomendacje na przyszłość. (www.for.org.pl./pl/zmien-kraj). Raport informuje, że dla obalenia rządu Kaczyńskiego powołano – cytuję: „koalicję «21października.pl». Organizatorami koalicji byli: Forum Obywatelskiego Rozwoju – FOR, Fundacja im. Stefana Batorego, Polska Konfederacja Pracodawców Prywatnych Lewiatan, Stowarzyszenie Agencji Reklamowych, Związek Firm Public Relations, Instytut Spraw Publicznych, Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy, Fundacja dla Wolności, Centrum Edukacji Obywatelskiej, Stowarzyszenie Szkoła Liderów, Forum Inicjatyw pozarządowych, Fundacja Projekt: Polska oraz Parlament Studentów RP. W skład koalicji weszło również około 150 innych organizacji pozarządowych z całej Polski.

      W ramach kampanii - pisze dalej omawiany Raport - przygotowano reklamy telewizyjne, radiowe i prasowe, które bezpłatnie emitowały największe stacje telewizyjne (Telewizja Polska, TVN, TVN 24, Polsat) i telewizje adresowane do młodzieży (MTV, Viva), rozgłośnie radiowe (Polskie Radio, Radio Zet, Radiostacja, RMF, TOK FM), dzienniki (m.in. Dziennik, Fakt, Gazeta Wyborcza, Przegląd Sportowy),tygodniki (Newsweek, Gala, Angora), dzienniki regionalne (Dziennik Wschodni, Echo Dnia,Gazeta Współczesna, Gazeta Lubuska, Gazeta Pomorska, Głos Szczeciński, Głos Koszaliński,Kurier Poranny, Nowa Trybuna Opolska, Nowiny) oraz portale internetowe (Wirtualna Polska,Gazeta.pl, Onet.pl, O2, ngo.pl). Kampanię wspierały również media lokalne. Całkowity koszt cennikowy reklam, które ukazały się w mediach wyniósł ponad trzy miliony zł. W pozyskiwaniu bezpłatnych emisji i publikacji bardzo pomogły firmy zrzeszone w PKPP Lewiatan, domy mediowe – Universal McCann i CR Media oraz członkowie Związku Pracodawców Prywatnych Mediów. W przygotowaniu strategii uczestniczyły firmy DDB, Satchi&Satchi oraz MillwardBrown SMG/KRC. Hasła kampanii oraz wszystkie kreacje bezpłatnie zaprojektowała agencja reklamowa PZL.”

      Strategicznym celem koordynowanej przez FOR kampanii było maksymalne zwiększenie frekwencji w grupie młodych wyborców, ustalono bowiem, że „dwudziestolatkowie wykazują się największą akceptacją liberalizmu” i są grupą najsilniej popierającą Platformę. Na pozornie neutralne politycznie mobilizowanie młodych wyborców wydatkowano olbrzymie sumy. Manipulowano też zachowaniami członków organizacji społecznych, którzy często nie zdawali sobie sprawy, że uczestniczą w kampanii wyborczej PO. Raport o kampanii podaje:„poparcie dla działań koalicji zgłosiło prawie 300 instytucji non-profit, mediów lokalnych, portali internetowych, szkół, oraz innych instytucji i nieformalnych grup. Wiele z nich czynnie zachęcało do udziału w wyborach z wykorzystaniem materiałów kampanii (...) Dla potrzeb kampanii wydrukowane zostały plakaty oraz naklejki, które wraz instrukcją jak głosować poza miejscem zamieszkania zostały rozesłane do ponad 700 szkół w całej Polsce. Plakaty i naklejki kampanii były rozpowszechniane lokalnie przez uczniów szkół (...)

      Strategię rzekomo apolitycznej kampanii profrekwencyjnej opracowano na podstawie badań prowadzonych przy Instytucie Nauk Politycznych PAN, które gwałtownie przyspieszono w 2007 roku dzięki środkom różnych instytucji - m.in. Fundacji Batorego, Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych Lewiatan, ale także dzięki pomocy z Niemiec (Wissenschaftszentrum Berlin für Sozialforschung).

      Ogłoszony na stronie FOR raport zdradza, że elementem kampanii były także działania mające doprowadzić do wyłączenia lub zniechęcenia wyborców starszych wiekiem, wierzących i in. To właśnie w koalicji 21 października.pl, zrodził się haniebny pomysł ukrycia dowodu osobistego babci - raport stwierdza to wprost na s. 13: „Kampania koalicji 21października miała kilka odsłon: od 30 sekundowych filmów (Zmień kraj; Idź na wybory; parlament. Zrób to sam, Babcia) puszczanych zarówno w telewizji, jak i w internecie, poprzez reklamy prasowe i radiowe, aż po stronę internetową...

      Wynik wyborów potwierdził założenia kampanii zaprojektowanej przez koalicję 21 października. W raporcie czytamy: „3 mln wyborców, którzy zagłosowali pod wpływem kampanii, pokrywają się prawie całkowicie z wielkością grupy docelowej kampanii.”

      Strona Forum Obywatelskiego Rozwoju (a może raczej Forum für Bürgerschaftliche Entwicklung in Warschau?) ujawnia jeszcze jeden wstydliwy szczegół. Link do strony www.21pazdziernika.org.pl świadczy o tym, że brutalne „antykaczystowskie” hasła były produkowane centralnie w biurach koalicji i rozpowszechniane na cały kraj. Jeśli ktoś nie wierzy, może sprawdzić: Skończyliśmy kwakać ze wstydu przed całym światem, Wybory w Polsce, kraju kaczorów [ www.21pazdziernika.org.pl/galeria_bannero... ]
      [ www.21pazdziernika.org.pl/galeria_bannero... ]
      Propagandziści ze sztabu Balcerowicza i Smolara, którym z pychy przewróciło się we łbie, mimowolnie zdradzili, czym były naprawdę wybory 21 października. Były medialnym zamachem stanu! Nie do wiary, ale sami
      • wujaszek_joe Re: Balcerowicz 2009: Mam nowy plan 17.12.09, 09:55
        czyli jak ktoś działa na rzecz zwiększenia frekwencji w wyborach to tak naprawdę
        popiera PO?
        zabawne
    • ksantypasokrates Balcerowicz 2009: Mam nowy plan 16.12.09, 23:08
      Czy Sz.Pan Profesor zapomnial ile krzywd wyrzadzil swoimi reformami w naszym
      spoleczeństwie ?Jezeli zapomnial , to niech pamieta ze Narod go odpowienio
      potraktowal i potraktuje , jak bedzie sie pchal z swoimi radami w obecnym
      czasie. Jak chce sie udzielać , to na emigrację , tam zarobi na lepsze zycie
      , tam mu zapewnią Koryto , przecież mają wobec niego dług wdzieczności ,za to
      ze umozliwil im obskubać Narod polski z ich i tak mizernego dorobku. A może
      dadzą mu Nobla , tylko nie wiadomo za co ?
    • ot48 Balcerowicz 2009: Mam nowy plan 16.12.09, 23:27
      A jaki plan ma Pan Balcerowicz dla Polski B. Propozycja wyjazdu za pracą jest
      rozwiązaniem dla niewielkiej grupy ludzi. Większość z nich to już zrobiła.
      Często oferowane wynagrodzenie w nowym odległym miejscu wystarczy tylko na
      wynajęcie mieszkania i wyżywienie.
      • mr_kagan Re: Balcerowicz 2009: Mam nowy plan 21.12.09, 11:54
        Ja z Polski wyjezdzac nie chcialem. Zmusil mnie do tego Balcerowicz,
        rujnujac polska gospodarke. Co z tego, ze dobrze zarabiam za
        granica, skoro tesknie za Ojczyzna?
        Czemu Balcerowicz nie
        wyemigruje? Praca przy zmywaku w londynskim pubie zawsze sie dla
        niego znajdzie, a na inna, lepsza, nie ma on ani kwalifikacji
        ('spec' od ekonomii politycznej scjalizmu, b. wykladowca WSNS przy
        KC PZPR) ani tez doswiadczenia...
        lech.keller@gmail.com
    • rccc Ja tez mam plan i to jeszcze lepszy :) 17.12.09, 00:13
      ---> Balcerowicz nie powinien dotykac polskiej gospodarki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka