oliwia.anna.majewska
31.12.09, 15:01
"Ale istotniejsza jest odpowiedź na pytanie, czy da się w Polsce
oddychać. Czy będzie u nas panował obywatelski duch tolerancji, czy
też oblepi nas antyobywatelski zaduch nietolerancji." - zapytuje Lis.
Po takim wstępie, niby apolitycznym, apartyjnym i mającym na uwadze
dobro obywateli, znajdujemy poprostu kolejny tekst z cyklu -
"odpieprzcie się od Piesiewicza". I tak autor słów początkowych,
staje się sam hohaterem swojego tekstu.
Żenua.