krwawy_krolik Re: Żyjemy w chorym, zakłamanym kraju - list 13.01.10, 15:13 Aborcja to nie morderstwo. Dlaczego prawiczki są takie głupie? Odpowiedz Link Zgłoś
b52h Re: Żyjemy w chorym, zakłamanym kraju - list 13.01.10, 15:21 > Aborcja to nie morderstwo. a co to jest? Odpowiedz Link Zgłoś
hermina5 Re: Żyjemy w chorym, zakłamanym kraju - list 13.01.10, 15:29 Trudno przeczytać ? Czy trudno zrozumiec? Aborcja - z łac. przerwanie ciązy. Zeby kogos zamordowac, to ten ktoś najpierw musi stac sie odrebnym bytem. Inaczej samobójstwo ciezarnej to morderstwo . Odpowiedz Link Zgłoś
b52h Re: Żyjemy w chorym, zakłamanym kraju - list 13.01.10, 15:47 > Aborcja - z łac. przerwanie ciązy. > Zeby kogos zamordowac, to ten ktoś najpierw musi stac sie odrebnym > bytem. Inaczej samobójstwo ciezarnej to morderstwo . a propos, że coś nazwiesz inaczej nie zmienia to znaczenia; np. tzw. Holocaust to dla SS była "ewakuacja" Evakuierung a poza tym skoro tak, to czemu nie można przerywać ciąży do 9 m-ca? widzę grubą niekonsekwencję, czyż nie tak? Odpowiedz Link Zgłoś
hermina5 Re: Żyjemy w chorym, zakłamanym kraju - list 13.01.10, 15:55 > np. tzw. Holocaust to dla SS była "ewakuacja" Evakuierung A wiesz, ze kiełbasa to po niemiecku Wurst, a po angielsku sausage? Nieprawdopodobne! Odpowiedz Link Zgłoś
b52h Re: Żyjemy w chorym, zakłamanym kraju - list 13.01.10, 16:08 > A wiesz, ze kiełbasa to po niemiecku Wurst, a po angielsku sausage? > Nieprawdopodobne! tylko tyle zrozumiałaś? Odpowiedz Link Zgłoś
hermina5 Re: Żyjemy w chorym, zakłamanym kraju - list 13.01.10, 16:17 Alez oczywiscie, przeciez wyzej napisałaś mi, że " nie myslę", wiec nie moglam zrozumieć więcej :) Odpowiedz Link Zgłoś
pan-dzikus Re: Żyjemy w chorym, zakłamanym kraju - list 13.01.10, 16:30 On/a naprawdę nie rozumie !!! buhaaa !!! wurst !!! Odpowiedz Link Zgłoś
pan-dzikus Re: Żyjemy w chorym, zakłamanym kraju - list 13.01.10, 16:27 hermina5 napisała: > > np. tzw. Holocaust to dla SS była "ewakuacja" Evakuierung > > A wiesz, ze kiełbasa to po niemiecku Wurst, a po angielsku sausage? > Nieprawdopodobne! He, he, he, he !!! Dobre ! > On nie zrozumie ! Odpowiedz Link Zgłoś
pan-dzikus Re: Żyjemy w chorym, zakłamanym kraju - list 13.01.10, 16:25 widzę grubą niekonsekwencję, czyż nie tak? Gruba jest twoja katolicka obłuda. I grube nici którymi szyjesz swoje manipulacje. "Katolicką etykę doskonale oddaje; Kiedy byłem dzieckiem modliłem się do boga o rower. Kiedy dorosłem zrozumiałem, że bóg nie zajmuje się rowerami, ukradłem rower a teraz modlę się o wybaczenie". Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy_krolik Re: Żyjemy w chorym, zakłamanym kraju - list 13.01.10, 21:47 Zabieg medyczny, tak jak usunięcie wyrostka robaczkowego. Odpowiedz Link Zgłoś
dzielanski Czarno-Biała mafia 13.01.10, 15:15 Sprawa wygląda na zupełnie prostą - dzięki prawom i "etyce" forsowanej przez czarnych, biali mogą sobie dorobić na boku (pewnie zysk z legalnie wykonanej "terminacji" byłby minimalny w porównaniu z tym, co da się zarobić na lewo). Pełna symbioza. Odpowiedz Link Zgłoś
b52h Re: Czarno-Biała mafia 13.01.10, 15:29 > "etyce" nie rozumiesz tego słowa? za trudne jest dla ciebie... to nie zabieraj głosu... Odpowiedz Link Zgłoś
pan-dzikus Re: Czarno-Biała mafia 13.01.10, 15:37 b52h napisała: > > "etyce" > > nie rozumiesz tego słowa? > > za trudne jest dla ciebie... to nie zabieraj głosu... Katolicką etykę doskonale oddaje; Kiedy byłem dzieckiem modliłem się do boga o rower. Kiedy dorosłem zrozumiałem, że bóg nie zajmuje się rowerami, ukradłem rower a teraz modlę się o wybaczenie". Odpowiedz Link Zgłoś
b52h Re: Czarno-Biała mafia 13.01.10, 15:47 > Katolicką etykę doskonale oddaje; K bredzisz... Odpowiedz Link Zgłoś
hermina5 Re: Czarno-Biała mafia 13.01.10, 15:57 Nie :) Po prostu wypełnia sakrament pokuty:) Odpowiedz Link Zgłoś
b52h Re: Czarno-Biała mafia 13.01.10, 16:02 > Nie :) Po prostu wypełnia sakrament pokuty:) na logiczne argumenty nie ma odpowiedzi tylko uśmieszek debila? nie dziwię się i powtarzam: prawda cię wyzwoli, nie owijaj w bawełnę tylko mów jak jest... Odpowiedz Link Zgłoś
hermina5 Re: Czarno-Biała mafia 13.01.10, 16:21 Czy sugerujesz, ze modlitwa o wybaczenie i zal za grzechy czyli elementy sakramentu pokuty to "odpowiedz debila" ? Oj, nieładnie... Odpowiedz Link Zgłoś
bubster Re: Czarno-Biała mafia 13.01.10, 16:43 Może już lepiej przestać karmić tego trolla. Odpowiedz Link Zgłoś
zapluty_karzel_moralny [...] 13.01.10, 15:20 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
kongregacja Re: Żyjemy w chorym, zakłamanym kraju - list 13.01.10, 15:30 ta, bez downa i bez mozgu, idioto, ktory nie potrafi czytac ze zrozumieniem Odpowiedz Link Zgłoś
fonula Re: Żyjemy w chorym, zakłamanym kraju - list 13.01.10, 15:31 'badania histopatologicznego płodu potwierdził obraz USG: bezmózgowie i inne wady' to cytat z artykułu. Może by tak przeczytac dokładnie, a nie rzucac wygodnymi wyrywkami. I komu ta krew się będzie snić? Tobie? mysle, ze autorce listu będzie się śnić koszmar szpitali, lekarzy i "przestrzegania" prawa w naszym kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
b52h Re: Żyjemy w chorym, zakłamanym kraju - list 13.01.10, 15:40 > 'badania histopatologicznego płodu potwierdził obraz USG: > bezmózgowie i inne wady' to cytat z artykułu. Może by tak przeczytac a jak się miało skończyć? widziałaś telenowelę która kończy się źle ? no przecież... Odpowiedz Link Zgłoś
hermina5 Re: Żyjemy w chorym, zakłamanym kraju - list 13.01.10, 15:42 Krew > będzie się śnić do końca życia. Jasne, jasne...znalazł sie Torquemada Odpowiedz Link Zgłoś
zachary2007 Gdyby nie JP II byłoby normalnie 13.01.10, 15:26 Gdyby nie chwalony pod niebiosa papa JP II nie mielibyśmy w Polsce takiej ciemnoty, teraz potrzeba chyba z 200 lat, żebyśmy wrócili do normalnego stanu. Odpowiedz Link Zgłoś
sunday wynik badania histopatologicznego...? 13.01.10, 15:28 > Wynik amniopunkcji nie potwierdził zespołu Downa ani innej > trisomii: "kariotyp prawidłowy", ale wynik badania > histopatologicznego płodu potwierdził obraz USG: bezmózgowie > i inne wady. Trudno było się spodziewać, by badanie histopatologiczne "wykazało" coś innego niż ciężkie wady. Przecież przeprowadził je ten sam "lekarz", który nielegalnie usunął ciążę. A co innego miał powiedzieć kobiecie - że właśnie zabił zdrowe dziecko? Odpowiedz Link Zgłoś
hermina5 Re: wynik badania histopatologicznego...? 13.01.10, 16:24 Przecież przeprowadził je ten sam "lekarz", który nielegalnie > usunął ciążę. A skąd to niby wyczytałeś? Tam akurat jest napisane cośZUPELNIE odwrotnego - lekarz powiedział, z e tego nie zrobi! Odpowiedz Link Zgłoś
sunday powiedział kobiecie, co chciała usłyszeć... 13.01.10, 16:43 > A skąd to niby wyczytałeś? Tam akurat jest napisane cośZUPELNIE > odwrotnego - lekarz powiedział, z e tego nie zrobi! Przeczytaj jeszcze raz. Przecież autorka wyraźnie pisze: "Jakaś inna możliwość? A owszem jest. Ciąża została zakończona. [...] zapłaciliśmy." Pierwszy lekarz, przeprowadzający USG, rzeczywiście odmówił aborcji oficjalnej. Ale autorka zapłaciła (o czym przecież pisze wprost) i "zakończyła ciążę". Nielegalnie. No i kto niby miał robić badanie histopatologiczne po nielegalnej aborcji, jak nie "lekarz", który ją przeprowadził? No i niby co miał powiedzieć autorce? Przecież nie powie jej, że zabił zdrowe dziecko (jeśli było zdrowe). W ogóle naiwnością jest wierzyć, że przeprowadził jakiekolwiek badanie. Zutylizował, a kobiecie powiedział, co chciała usłyszeć. Odpowiedz Link Zgłoś
hermina5 Re: powiedział kobiecie, co chciała usłyszeć... 13.01.10, 17:14 I ponownie pytam - gdzie tam jest napisane " Zapłacilismy za terminacje /aborcję lakarzowi, który robił badanie histopatologiczne" ? Bo nadal tego nie widzę. Odpowiedz Link Zgłoś
titta Re: powiedział kobiecie, co chciała usłyszeć... 14.01.10, 17:40 To przeczytaj jeszcze raz. Aborcja nie zostala wykonana legalnie. Czyli fakt zaplacenia za nia jest domyslny. W takim przypadku badania przeprowadzone pozniej tez nie mogly byc oficjalne. Odpowiedz Link Zgłoś
hermina5 Re: powiedział kobiecie, co chciała usłyszeć... 14.01.10, 20:13 A niby to dlaczego "nie mogły być oficjalne" ? Jak najbardziej mogły - wystarczy badać płód jako poronienie - nic prostszego. Odpowiedz Link Zgłoś
kzet69 Re: powiedział kobiecie, co chciała usłyszeć... 26.01.10, 23:43 titta jestes głupsza niż ustawa przewiduje, trochę lat funkcjonuje w ochronie zdrowia ale o nielegalnym laboratorium his-pat to jeszcze nie slyszałem. Oczywiscie że badanie bylo legalne jako szczątki poro nionego płodu, na marginesie w kartę ciąży też cos musiał wpisać a w tym zakłamanym kraju nie mógł wpisać "terminacja płodu niezdolnego do samodzielnego istnienia" więc zapewnie wpisał "poronienie samoistne" nie ośmieszaj się moherowa istotko Odpowiedz Link Zgłoś
sunday a co miał jej niby powiedzieć...? 13.01.10, 16:50 > A skąd to niby wyczytałeś? Tam akurat jest napisane cośZUPELNIE > odwrotnego - lekarz powiedział, z e tego nie zrobi! Przecież autorka pisze, że o oficjalną aborcję jest trudno, ale: "Jakaś inna możliwość? A owszem jest. Ciąża została zakończona. [...] zapłaciliśmy". Kto niby miał robić badanie histopatologiczne po nielegalnej aborcji, jak nie "lekarz" ją wykonujący? No i niby co miałby powiedzieć kobiecie, gdyby dziecko jednak było zdrowe? Że właśnie zabił zdrowe dziecko? W ogóle naiwnością jest sądzić, że przeprowadził jakiekolwiek badanie. Szczątki zutylizował, a autorce listu powiedział, co chciała (czy spodziewała się) usłyszeć. Odpowiedz Link Zgłoś
hugu Re: a co miał jej niby powiedzieć...? 13.01.10, 17:01 Wystarczy, że mieli obraz USG i już tu można było widzieć rozległe wady płodu. Dalsze badania były tylko formalnym potwierdzeniem obrazu USG. Odpowiedz Link Zgłoś
sunday takie historie to tylko w GW... 14.01.10, 10:04 > Wystarczy, że mieli obraz USG i już tu można było widzieć > rozległe wady płodu. Dalsze badania były tylko formalnym > potwierdzeniem obrazu USG. Jasne. I życie "dziecka kochanego nawet nie od chwili poczęcia, ale od podjęcia decyzji" zostało "zakończone" na podstawie jednego jedynego i niezweryfikowanego badania USG. Takie historie to tylko w GW. Odpowiedz Link Zgłoś
kzet69 Re: takie historie to tylko w GW... 26.01.10, 23:45 jesteś idiotą podobnie jak "titta" a dlaczego to napisałem powyżej Odpowiedz Link Zgłoś
mary_ann Re: a co miał jej niby powiedzieć...? 13.01.10, 18:31 sunday napisał: > Kto niby miał robić badanie histopatologiczne po nielegalnej aborcji, jak nie > "lekarz" ją wykonujący? Proponuję unikanie kategorycznego wypowiadania się o sprawach, o których nie ma się pojęcia. Badanie histopatologiczne, jak sama nazwa zresztą wskazuje, wykonuje specjalista-histopatolog. Każda pobrana w trakcie jakiegokolwiek zabiegu tkanka zostaje w ten sposób przebadana i ma to miejsce w specjalnie wyposażonej pracowni. To nie jest ogląd "na oko". "Zwykły" ginekolog nie ma ani czym tego zrobić (sprzęt), ani kiedy (badanie jest czasochłonne), ani nie posiada po temu odpowiednich kwalifikacji. Wynik badania histopatologicznego opatrzony jest pieczątka przeprowadzającego je histopatologa. Odpowiedz Link Zgłoś
sunday ckliwe proaborcyjne historyjki GW... 14.01.10, 10:01 > Proponuję unikanie kategorycznego wypowiadania się o sprawach, > o których nie ma się pojęcia. A ja proponuję Redakcji GW staranniej wymyślać swoje ckliwe proaborcyjne historyjki. > Badanie histopatologiczne, jak sama nazwa zresztą wskazuje, > wykonuje specjalista-histopatolog. Każda pobrana w trakcie > jakiegokolwiek zabiegu tkanka zostaje w ten sposób przebadana > i ma to miejsce w specjalnie wyposażonej pracowni. [...] Jasne. I po nielegalnej aborcji ginekolog przesłał szczątki ciałka dziecka do pracowni histopatologicznej, odebrał oficjalne wyniki i przekazał je pacjentce. Coś takiego mogła wymyślić tylko redakcja GW. > "Zwykły" ginekolog nie ma ani czym tego zrobić (sprzęt), > ani kiedy (badanie jest czasochłonne), ani nie posiada po temu > odpowiednich kwalifikacji. O tym właśnie pisałem - wierzenie, że po nielegalnej aborcji miało miejsce jakiekolwiek badanie histopatologiczne jest naiwnością. Tzn. przeoczeniem redakcji GW, która wymyśliła ten tekst. Odpowiedz Link Zgłoś
hermina5 Re: ckliwe proaborcyjne historyjki GW... 14.01.10, 10:32 >O tym właśnie pisałem - wierzenie, że po nielegalnej aborcji miało miejsce >jakiekolwiek badanie histopatologiczne jest naiwnością Wierzenie, ze lekarz wpisuje w karcie badan " nielegalna aborcja" a nie - poronienie, jest jeszcze wiekszą naiwnoscią. Jesli o tym nie wiesz, to informuję, ze są to rzeczy nieodróznialne:) Dlatego nie da się niestety kobiety scigać na podstawie badań macicy :P Odpowiedz Link Zgłoś
titta Re: ckliwe proaborcyjne historyjki GW... 14.01.10, 17:44 Odroznialne. Po poronieniu plod jest w jednym kawalku. Odpowiedz Link Zgłoś
hermina5 Re: ckliwe proaborcyjne historyjki GW... 14.01.10, 20:15 Po terminacji również. Odpowiedz Link Zgłoś
titta taki maly szczegol... 14.01.10, 17:43 Pozatym wady rozwojowe stwierdza patomorfolog, a nie histopatolog. Taki maly szczegol... Sekcja zwlok to nie badanie histopatologiczne. Odpowiedz Link Zgłoś
kzet69 Re: taki maly szczegol... 26.01.10, 23:49 buahahahaaaa czemu piszesz o czymś o czym nie masz ŻADNEGO pojęcia, pomijając że wielu anatomopatologów (czyli patomorfologów) ma także specjalizację z histopatologii (bo to dziedziny pokrewne) to anatomopatolog ocenia zwłoki makroskopowo oraz wykonuje z nich preparaty mikroskopowe, które przesyła celem oceny do histopatologa. Poniała? Czy trzeba bardziej łopatologicznie pod ten moher kłaść? Odpowiedz Link Zgłoś
dosw Re: wynik badania histopatologicznego...? 13.01.10, 21:34 Jak przebiega taka akcja? Leki na wywołanie porodu w gabinecie - i na tym się kończy rola kolejnego lekarza. Potem się jedzie do spzitala, po prostu poronienie. W szpitalu nikt nic nie wie, mogą się jedynie domyślać z zaawansowania ciąży. Odpowiedz Link Zgłoś
sunday Re: wynik badania histopatologicznego...? 14.01.10, 10:06 > Jak przebiega taka akcja? Leki na wywołanie porodu w gabinecie > - i na tym się kończy rola kolejnego lekarza. Potem się jedzie > do spzitala, po prostu poronienie. Rzeczywiście, to możliwe. Jednak trudno uwierzyć, że życie "dziecka kochanego nawet nie od chwili poczęcia, ale od podjęcia decyzji" zostało "zakończone" na podstawie jednego jedynego niezweryfikowanego badania USG. Takie proaborcyjne historie to tylko w GW. Odpowiedz Link Zgłoś
cimokinio Re: wynik badania histopatologicznego...? 14.01.10, 22:05 W temacie aborcji dziennikarze na całym świecie przejawiają wyjątkową kreatywność, głośna była sprawa chińskiego reportera który, by dodać wiarygodności tamtejszej urban legend, ugotował zupę z płodów. Odpowiedz Link Zgłoś
ofiara_przemian Prywatnie nie oznacza lepiej 13.01.10, 15:28 Prowadziłam ciążę w jednym tych pięknych wyłożonych marmurem przychodni, których działalność polega przede wszystkim na wciskaniu białych, niebieskich, srebrnych czy złotych kart pacjenta pracodawcom, którzy żyją w przekonaniu, że zapewnili pracownikom luksus prywatnej, a zatem lepszej opieki. Nic bardziej mylnego. Cały luksus kończy się na wystroju poczekalni, gabinetu i ładnych recepcjonistkach, a czar pryska, jak się trafi na chamowatego lekarza. Moja córka od początku była pechowym "płodem" (pan doktor ani razu nie użył innego określenia, np. "dziecko"). Najpierw dostałam krwotoku i w ok. 5 tygodniu wylądowałam po raz pierwszy na fotelu ginekologicznym, gdzie usłyszałam, że "na razie nie ma co otwierać szampana". Drugi raz to 10 tydzień (choć i tu trudno było ocenić wiek) i przypuszczenie lekarki przeprowadzającej USG, że "płód" ma przepuklinę pępowinową i że jak dziecko dożyje, to może uda się zrobić operację. Na pytanie o zabieg w łonie matki - wyraz twarzy pt. "co ty dziewczyno bredzisz". Okazało się, że diagnoza była błędna, jak i tak prosta sprawa, jak rozpoznanie płci dziecka, które dla pani doktor było "wyraźnie chłopcem", a ze szpitala odebraliśmy zdrową dziewczynkę. Fajnie, że wszystko skończyło się dobrze, ale podejście lekarza, który rzucał jak z rękawa "mądrościami" typu: "takie małe ciąże często lecą" oraz "dziecko może umrzeć, tylko powoli" zepsuły mi całą radość bycia matką. Pomijam 9 m-cy zastanawiania się, czy urodzę żywe dziecko, pierwszy rok bycia matką to było poszukiwanie wad rozwojowych, chorób i anomalii u dziecka na siłę, tak mocno wbito we mnie przekonanie, że "płód ma jakieś odchylenia". Nie życzę tego nikomu. Do tego brak współczucia i wyczucia w dostarczaniu kolejnych informacji, które działają destrukcyjnie na psychikę przyszłej matki. Odpowiedz Link Zgłoś
podkowianka klauzula "sumienia" 13.01.10, 15:37 Niestety, wielu lekarzy odmawiając kobietom prawa do aborcji powołuje się na klauzulę sumienia. A potem robią zabieg w prywatnym gabinecie za kilka tysiaków. Ot, takie to sumienie. Są przypadki, że odmawia się kobietom amniopunkcji. Lekarze twierdzą, że po jej zrobieniu kobieta staje się potencjalną zabójczynią swoich nienarodzonych dzieci. Ciemnogród i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
giewont Połowa ludzi /?/ na forum domaga się żeby 13.01.10, 15:37 zabijać chorych. Potem przyjdzie etap propagandy o zabijanie zbędnych a na końcu zabijanie kogokolwiek po uważaniu urzędników. Sami prosicie się o swój los. Odpowiedz Link Zgłoś
guru133 Twoja głupota jest jednak większa niż Giewont. 14.01.10, 00:05 No ale takie są efekty wychowywania w kruchcie. Odpowiedz Link Zgłoś
zkris11 Przygłupek guro ma może jakieś argumenty? 14.01.10, 00:35 guru133 napisał: > No ale takie są efekty wychowywania w kruchcie. Odpowiedz Link Zgłoś
guru133 Primo nie guro a guru, sekundo przyroda zna 14.01.10, 01:13 mechanizmy eliminujące chore osobniki. Katoliccy bigoci uniemożliwiają rodzicom podjęcie decyzji w tej sprawie, ale pomóc jakoś nie mają ochoty. Wiesz jak to się nazywa? Obłuda. Odpowiedz Link Zgłoś
smalec.i.krew Re: Przygłupek guro ma może jakieś argumenty? 14.01.10, 01:21 No ale takie są efekty wychowywania w kruchcie; "Zabij!!!!!!!!!!!! Będziesz zadowolona" Chcesz jeszcze argumentów ? To powiedz jeszcze coś równie merytorycznego... Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejberlin Żyjemy w chorym, zakłamanym kraju 13.01.10, 15:42 ano żyjemy, i walczymy z takim krajem Odpowiedz Link Zgłoś
brownmonika Żyjemy w chorym, zakłamanym kraju - list 13.01.10, 15:44 Przykro ze coś takiego Was spotkało, ale z czasem spoglądając na takie doświadczenie będziecie się zastanawiać czy wogóle warto robić takie badania. Przeszłam przez takie same rozterki jak wy 20 lata temu, tylko tyle ze moje rozterki wynikały z faktu ze wcześniej urodziłam bezczaszkowca w 8 miesiacu, martwego. Oczywiście później były rozmowy, ze następna ciąża, ryzyko urodzenia znowu uszkodzonego, badania prenatalne i stres ze znowu coś nie tak. Oczywiście wtedy nasuwają się pytania czy będę w stanie usunąć ciążę jakby coś bylo nie tak i czy sobie poradzę. Na szczęście wyniki badań wykłuczały uszkodzenie płodu co nie zmienia faktu ze do końca ciąży żyłam w potwornym stresie czy aby napewno. Patrząć z perspektywy czasu myślę ze nawet jakby był to płód uszkodzony to nie zdobyłabym się na jego usunięcie. Więc po co robić badania. Odpowiedz Link Zgłoś
akatorek Kto sie upomni o prawa kobiet? 13.01.10, 16:02 Problem polega na tym, ze prawo w Polsce realizuje dokrtyne Kosciola Katolickiego a partie polityczne uzywaja problemu abrocji jedynie jako kielbasy wyborczej. Najlepszym tego przykladem jest SLD, ktory zawsze glosno upomina sie o prawa kobiet, aborcje itp. sprawy by potem gdy dojdzie do wladzy szybciutko dogadac sie z Kosciolem i nie "jatrzyc" spoleczenstwa poniewaz sa inne o wiele wazniejsze problemy. Mowil tak Kwasniewski, mowil Miller, trzesla sie nad zyciem nienarodzonym J. Kwasniewska, ktora podobno gdzies na jakims Kongresie reprezentuje prawa kobiet. I tak bedzie zawsze. Prywatnie wszyscy sa za, oficjalnie wszyscy sie boja bo Kosciol w Polsce jest potega. jaki stad wniosek,tylko jeden- powstanie autentycznej partii, ktora o zmiane tych absurdalnych i zaklamanych przepisow bedzie walczyla, ale ostrzegam napewno nie zrobi tego SLD to jest zaklamane towarzystwo, ktore z lewica ma niewiel wspolnego. Odpowiedz Link Zgłoś
borat5 Re: Kto sie upomni o prawa kobiet? 13.01.10, 16:13 Co by nie mówić i jakkolwiek to tłumaczyć zabiła swoje chore, nienarodzone dziecko. Odpowiedz Link Zgłoś
hermina5 Re: Kto sie upomni o prawa kobiet? 13.01.10, 16:27 Gdyby je urodziła, tez by je zabiła - w mysl twojej logiki... Odpowiedz Link Zgłoś
hermina5 Re: Żyjemy w chorym, zakłamanym kraju - list 13.01.10, 16:12 > a twój zafajdany jajnik g@@ mnie obchodzi... No cóż, zauwazyłam, z e ciebie wszystko g. obchodzi oprócz własnego chamskiego ego :) Odpowiedz Link Zgłoś
b52h Re: Żyjemy w chorym, zakłamanym kraju - list 13.01.10, 16:16 > No cóż, zauwazyłam, z e ciebie wszystko g. obchodzi oprócz własnego > chamskiego ego :) toż przecież postawa 100% aborcjonisty "I am the best fuck the rest"? Czy coś nie tak? Odpowiedz Link Zgłoś
bubster Re: Żyjemy w chorym, zakłamanym kraju - list 13.01.10, 16:29 Raczej Twoja postawa - wiem lepiej. Zycie poczęte należy chronić, nawet jak po porodzie umrze. Paranoja... Odpowiedz Link Zgłoś
hermina5 Re: Żyjemy w chorym, zakłamanym kraju - list 13.01.10, 16:32 > toż przecież postawa 100% aborcjonisty Super! Aborcjonista to narodowosc czy religia? Odpowiedz Link Zgłoś
cumae moja decyzja 13.01.10, 16:17 Mam 25 lat i powoli zaczynam myśleć o dziecku, ale chyba będę musiała to odłożyć na jakiś czas bo mój partner jest chory i bierze leki które mają działanie mutagenne. W związku z tym jeśli będziemy chcieli zostać rodzicami będziemy musieli ostro pokombinować. Teraz używam antykoncepcji hormonalnej i zastanawiałam się nad rezygnacją z niej, ale ten artykuł pokazał mi, że nie warto... Prezerwatywy zawsze mogą pęknąć, zrobić niespodziankę. Dlatego do czasu jak nie będę miała pewności, że mogę się zdecydować na dziecko nie odstawie plastrów, bo wiem, że w razie wpadki i wady płodu nie będę mogła liczyć na pomoc kogokolwiek. Przykro jest mieszkać w takim kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
pan-dzikus Re: Żyjemy w chorym, zakłamanym kraju - list 13.01.10, 16:21 b52h napisała: > > Zatem kiedy zajdziewsz w ciązę pozamaciczną , > > mowa była o sprawach fundamentalnych: życie, śmierć, człowieczeństwo > w tych sprawach medycyna nie zna odpowiedzi bo nie może znać... > > a twój zafajdany jajnik g@@ mnie obchodzi... To jest właśnie twoje 95% szarego... BINGO ! b52h. Pokazałeś myślenie katolików. "Katolicką etykę doskonale oddaje; Kiedy byłem dzieckiem modliłem się do boga o rower. Kiedy dorosłem zrozumiałem, że bóg nie zajmuje się rowerami, ukradłem rower a teraz modlę się o wybaczenie". Odpowiedz Link Zgłoś
malmebyt0 Żyjemy w chorym, zakłamanym kraju - list 13.01.10, 16:39 Pani Aniu, Mogę serdecznie Pani współczuć z powodu przeżyć zwiążanych z tak wyjątkowo trudną decyzją i delikatną w sferze uczuć sytuacją. Mogę sobie wyobrazić co przeżywacie razem z mężem. Nauczkę trzeba wyciągnąć,że w razie wątpliwości trzeba się wypytywać dookoła.Wy to już wiecie. Pragnę Pani i Mężowi dodać otuchy i napisać,abyście się nie poddawali w dążeniu do bycia rodzicami.Nie musicie decydować się od razu na kolejną ciążę, bo przecież musicie dojść do siebie po stracie dziecka, jednakże nie przekreślajcie siebie w roli rodziców. Jestem lekarzem,jednocześnie matką 2 synków,na których czekałam 10 lat,bo tyle lat trwała moja walka o zajście w ciążę. I też wiem co to badania genetyczne i obawa o zdrowie dzieci. Proszę mi wierzyć,że każda ciąża przebiega inaczej i w Waszym przypadku następne dziecko może być zupełnie zdrowe. Myślę,że powinniście się zgłosić do dobrego ginekologa,który znając Wasz przeszłość doradzi Wam czy nie należy w Waszym przypadku wykonać badań genetycznych, i ocenić ryzyka urodzenia chorego dziecka. Piszę ze szczerego serca,bo wzruszyła mnie Pani smutna historia.Nie poddawajcie się, rodzicielstwo jest naprawdę piękne,choć ciężkie( noce nieprzespane,dziecko płaczące i inne problemy),daje ogromną radość i poczucie spełnienia. Może dla dodania wiary w to co piszę powiem,że w wieku 37 i 39 lat urodziłam zdrowych chłopaków. Z całego serca życzę Państwu siły oraz wiary,że będzie lepiej i że gdzieś tam w niebie czekają na Was małe duszyczki,które na Ziemi będą Waszymi pociechami. Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
hermina5 Re: Żyjemy w chorym, zakłamanym kraju - list 13.01.10, 17:21 Jestem lekarzem,jednocześnie matką 2 synków,na których czekałam 10 > lat,bo tyle lat trwała moja walka o zajście w ciążę. I też wiem co > to badania genetyczne i obawa o zdrowie dzieci. I chyba tylko takie osoby sa w stanie zrozumiec, co przeszła ta kobieta, bo na forum trwa tylko nasza pyskówka i głupie ocenianie oraz brednie o morderstwach . Dziekuję za ten post! Odpowiedz Link Zgłoś
x2468 Re: Żyjemy w chorym, zakłamanym kraju - list 13.01.10, 21:14 W naszym(mojej zony i moim) malzenstwie bylo podobnie.10 lat czekania.Dzisiaj mamy 3 prawie doroslych dzieci.Warto bylo czekac.Niech pani sie nie zalamuje.Serdecznie pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
guru133 Zmusic do rodzenia łatwo, ale kiedy trzeba 14.01.10, 00:04 udzielić zrozpaczonej kobiecie konkretnej pomocy, to chętnych nie ma a bigoci pierwsi ze zbolała miną obiecują modlitwę, która oczywiście niczego nie załatwi. Odpowiedz Link Zgłoś
arysto.kratka Przerwałam ciążę i cieszyłam się jak głupia 14.01.10, 00:15 a to wszystko dzięki wspaniałej ustawie antyaborcyjnej. A zaczęło się pięknie... Marzec 2009 - patrzę z niedowierzaniem na test - są dwie kreski, będę miała bobaska, o którego staraliśmy się od 16 miesięcy. Jest szczęście i łzy radości. Kwiecień - znowu łzy - tym razem rozpaczy. Drugie USG wykazało, że płod ma bardzo poważny obrzęk. Człowiek nie wie co tu robić. Chodzi od jednego lekarza do drugiego, kazdy potwierdza diagnozę poprzednika, ale nie mówi co dalej i nikt nawet nie powie co zrobić aby przerwać ciążę. Jeden wysyła nas na badania genetyczne - wychodza fatalnie - zespół edwardsa. Maj - wiem już wszystko o tej chorobie - i chcę przerwać ciążę, ponieważ nie chcę aby "to" umierało we mnie lub abym musiała patrzeć na powolne umieranie tego dziecka po narodzinach (95% z tym zespołem umiera w ciągu pierwszego roku życia). Niestety w Polsce przerwanie ciąży to bardzo trudna sprawa. Mam w reku wyniki badań genetycznych, ale szpitale warszawskie jeden po drugim odmaiwaja przyjęcia na zabieg. jeden z profesorów również odmawia, ale zachęca mnie do tego abym pojawiała się co tydzień klinice. Twierdzi, że dziecko i tak umrze w łonie, więc nie mam się czego obawiać, że "to" urodzę, a jego studenci będą się mogli czegoś nauczyć. Na moje pytanie ze łzami w oczach, czy nie może tego przerwać, bo to dla mnie i mojego męża to koszmar, on odpowiada, że to wbrew jego sumieniu a poza tym, to w medycynie wszystko jest mozliwe i być może "choroba nawet się cofnie". Dopiero w czwartym szpitalu mnie przyjęto do przerwania zabiegu. opowiedziałam lekarzowi z tego szpitala o mojej rozmowie z panem profesorem. zadzwonił przy mnie do niego. Jedno zapadło mi mocno w pamięci "stary ty chyba nie wierzysz w to co mówisz, albo ja nie wirzę w to co słyszę. Że co ku......., że ty teraz nie masz czasu rozmawiać bo jesteś w Chorwacji na łodkach??? ty jesteś nieludzki". Przyjęli mnie:) Ciążę przerwali:):):) Jak się to wszystko skończyło poczułam wielką ulgę i radość. Znowu pojawiły się łzy i ... były to łzy szczęścia. A nie powinny ... jednak w tym kraju, w którym posłowie i klechy decydują co dobre a co nie, może być inaczej. dzięki nim było właśnie inaczej. I na koniec ... wiecie ile dodatku miesięcznie dostałabym na wychowanie takiego dziecka???? 90 PLN brutto - i chyba nie muszę wspominać, że w przypadku takiego dziecka musiałabym zrezygnować z pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
aduerin Re: Przerwałam ciążę i cieszyłam się jak głupia 14.01.10, 07:33 Przyjęli mnie:) Ciążę przerwali:):):) faktycznie, powod do usmieszkow. jestes potworem... Odpowiedz Link Zgłoś
arysto.kratka Re: Przerwałam ciążę i cieszyłam się jak głupia 14.01.10, 15:46 A umiesz czytać ze zrozumieniem??????? Napisałem dlaczego się cieszyłam.... Bo takie potwory jak ty chciał mnie zmusić do takiego heroizmu!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kingaperka Re: Przerwałam ciążę i cieszyłam się jak głupia 14.01.10, 19:19 Czy życzenie, aby Ci, co krytykują osoby które zdecydowały się na aborcję znalazły się W TAKIEJ SAMEJ sytuacji jest rzucaniem klątwy, czy jedynie życzeniem, by wzbogacili swą osobowość?:P Odpowiedz Link Zgłoś
smalec.i.krew Re: Przerwałam ciążę i cieszyłam się jak głupia 14.01.10, 20:06 kingaperka napisała: > Czy życzenie, aby Ci, co krytykują osoby które zdecydowały się na > aborcję znalazły się W TAKIEJ SAMEJ sytuacji jest rzucaniem klątwy, > czy jedynie życzeniem, by wzbogacili swą osobowość?:P Jest powiedzeniem "uzurpatorom moralności absolutnej" by na sobie ćwiczyli SWOJĄ moralność. Odpowiedz Link Zgłoś
drojb Re:aduerin, życzę ci podobnych przeżyć 01.01.11, 19:39 Ciekawe, czy zostaniesz potworem, czy świętym dla zaspokojenia władzy biskupa nad tobą? Odpowiedz Link Zgłoś
grazka100 [...] 14.01.10, 08:12 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
diodak2009 Żyjemy w chorym, zakłamanym kraju - list 14.01.10, 00:26 Witam, Juz sam tytul listu autorki jest zaklamany. Ostatecznie dlaczego nie mialaby mordowac swojego dziecka ? Pewnie moze je zabic tylko dlaczego nazywa to terminowaniem ? Sama siebie oklamuje ,ze morderstwo to tylko terminowanie. Mysle,ze jakby naprawde zamordowala to dziecko to chcialaby cofnac czas by jednak je urodzic... Polecam wizyte w Licheniu na golgocie w miejscu gdzie jest grzech morderstwa dzieci nienarodzonych... Moze wtedy ruszylo by ją sumienie. Pozdr for all Odpowiedz Link Zgłoś
smalec.i.krew Re: Żyjemy w chorym, zakłamanym kraju - list 14.01.10, 00:58 diodak2009 napisał: Juz sam tytul listu autorki jest zaklamany. > Ostatecznie dlaczego nie mialaby mordowac swojego dziecka ? > Pewnie moze je zabic tylko dlaczego nazywa to terminowaniem ? > Sama siebie oklamuje ,ze morderstwo to tylko terminowanie. > Mysle,ze jakby naprawde zamordowala to dziecko to chcialaby cofnac > czas by jednak je urodzic... > Polecam wizyte w Licheniu na golgocie w miejscu gdzie jest grzech > morderstwa dzieci nienarodzonych... > Moze wtedy ruszylo by ją sumienie. KLASYKA MOHEROWA poziom starej dewotki, której nikt nigdy nie chciał - mści się strasząc Licheniem, tym tandetnym gó...anym bezguściem, symbolem pychy i pazerności czarnej mafii. Nienawiść do kobiety przeżywającej dramat aż wzbudza rzygliwość. Odpowiedz Link Zgłoś
osmanthus diodak2009 14.01.10, 01:04 diodak2009 napisał: > Witam, > Juz sam tytul listu autorki jest zaklamany. > Ostatecznie dlaczego nie mialaby mordowac swojego dziecka ? > Pewnie moze je zabic tylko dlaczego nazywa to terminowaniem ? > Sama siebie oklamuje ,ze morderstwo to tylko terminowanie. > Mysle,ze jakby naprawde zamordowala to dziecko to chcialaby cofnac > czas by jednak je urodzic... > Polecam wizyte w Licheniu na golgocie w miejscu gdzie jest grzech > morderstwa dzieci nienarodzonych... > Moze wtedy ruszylo by ją sumienie. > > Pozdr for all Bredzisz jak Piekarski na mekach. Proponuje, zebys dal/a dobry przyklad i adoptowal/a mocno niepelnosprawne dziecko/rosline. Odpowiedz Link Zgłoś
diodak2009 Re: diodak2009 14.01.10, 17:12 Witaj, Zapraszam Cie na niedziele do wolontariatu do Szpitala Bródnowskiego w Warszawie. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
smalec.i.krew Re: diodak2009 14.01.10, 18:59 diodak2009 napisał: > Witaj, > > Zapraszam Cie na niedziele do wolontariatu do Szpitala Bródnowskiego > w Warszawie. > > Pozdrawiam Po co ? Chcesz udowodnić, że nie jesteś Klasycznym Moherem ? Wpisami to udokumentowałeś dostatecznie. By zaprezentować się jako młody, przystojny - a zatem mający prawo nie nazywać się osobą o mentalności wiekowej walczącej, mściwej moherówy ? To też już tu udowodniłeś, niestety. Masz taką mentalność i musisz z tym sam żyć, ja nie muszę Cię inaczej tłumaczyć jak tylko przez twoje poglądy. Są mi obce i mało świadczące o uczciwym traktowaniu wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
arysto.kratka Re: Żyjemy w chorym, zakłamanym kraju - list 14.01.10, 15:48 Proponuję ci zaadoptować takie dziecko, jest troche takich dzieci w sierocińcach ... nikt ich nie chce .... i nawet wizyta w Licheniu tego nie zmienia ch....ju Odpowiedz Link Zgłoś
diodak2009 Re: Żyjemy w chorym, zakłamanym kraju - list 14.01.10, 17:14 Witam, Zapraszam do wolontariatu w Szpitalu Brodnowskim w Warszawie. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
arysto.kratka Re: Żyjemy w chorym, zakłamanym kraju - list 14.01.10, 18:25 Wolontariat to nie adopcja.... halo widzisz różnicę??? Ja o zupie a ty o dupie.... jak pisałam wyżej był zorganizowany program adopcyjny dla nienarodzonych dzieci z wadami genetycznymi. Niestety w ciągu roku miłosierni i wojujący katolicy nie znaleźli ani jednej takiej pary gotowej zaadoptować choćby jedno dziecko z wadami. Co ciekawe "katolicy" wiedzieli, że jeżeli nie znajdzie się taka para, to matka przerwie ciążę. A więć wiedzieli, że mogli uratować dziecko a nic nie zrobili aby uratować dziecko od "mordu i zagłady". I Żaden Licheń nie pomógł. Odpowiedz Link Zgłoś
hermina5 Re: Żyjemy w chorym, zakłamanym kraju - list 14.01.10, 20:22 Daj spokój, nie przejmuj się . Zyczę ci jak najszybszego dojscia do siebie i jak najszybciej ZDROWEGO dziecka w ramionach. Przyznam, ze Twoj post daje "po wrazliwosci " do tego stopnia, ze absolutnie nie rozumiem, jak ktoś moze cię jeszcze wyzywać na forum...Ludzie nie mająpojęcia co robią innym zerową empatią - tego jako naród mamy w ogóle w niedoborze...Jak nas nikt nie kochał, to i my nie umiemy kochac, ot polska karma... Odpowiedz Link Zgłoś
pan-dzikus Re: Żyjemy w chorym, zakłamanym kraju - list 14.01.10, 21:08 hermina5 napisała: > Daj spokój, nie przejmuj się . > > Zyczę ci jak najszybszego dojscia do siebie i jak najszybciej > ZDROWEGO dziecka w ramionach. Przyznam, ze Twoj post daje "po > wrazliwosci " do tego stopnia, ze absolutnie nie rozumiem, jak ktoś > moze cię jeszcze wyzywać na forum...Ludzie nie mająpojęcia co robią > innym zerową empatią - tego jako naród mamy w ogóle w > niedoborze...Jak nas nikt nie kochał, to i my nie umiemy kochac, ot > polska karma... Polish karma from Licheń.:( Odpowiedz Link Zgłoś
arysto.kratka Re: Żyjemy w chorym, zakłamanym kraju - list 14.01.10, 22:31 byłam w Licheniu... tak z ciekawości i muszę przyznać Tobie rację:( Odpowiedz Link Zgłoś
arysto.kratka Re: Żyjemy w chorym, zakłamanym kraju - list 14.01.10, 22:30 bardzo dziękuję... takie słowa budują:) Odpowiedz Link Zgłoś
ptr0 Nikt nie chce chorego dziecka 14.01.10, 00:32 Ze zdrowym tyle jest problemów a co dopiero mówić o chorym. Boże dlaczego tak nas karzesz? Odpowiedz Link Zgłoś
legrange Żyjemy w chorym, zakłamanym kraju - list 14.01.10, 00:37 Jednak trzeba było urodzić. Bez mózgu czy z mózgiem, może dzidziuś został by prałatem, a nawet biskupem. Odpowiedz Link Zgłoś
iwhar Żyjemy w chorym, zakłamanym kraju - list 14.01.10, 00:48 Do Pani Autorki tego listu/artyklu Prosze pominac ekstremistyczne opinie, ktore pojawiaja sie wokol Pani. Znaczna wiekszosc z tych osob nie ma osobistego doswiadczenia w podobnych okolicznosciach. Jesli takie jest odczucie pani i pani partnera idzcie za glosem rozsadku. Pozdrawiam z Anglii gdzie kazda rodzicow decyzja jest szanowana, bez wzgledu na przynaleznosc religijna, i gdzie aborcja jest darmowa do 24 tygodnia i ogolnie akceptowana. Ciesze sie ze mieszkam w Anglii i mamy z mezem wolnosc wyboru. Odpowiedz Link Zgłoś
smalec.i.krew Pani Aniu :) 14.01.10, 01:06 iwhar napisała: > Do Pani Autorki tego listu/artyklu > Prosze pominac ekstremistyczne opinie, ktore pojawiaja sie wokol > Pani. Znaczna wiekszosc z tych osob nie ma osobistego doswiadczenia w > podobnych okolicznosciach. Jesli takie jest odczucie pani i pani > partnera idzcie za glosem rozsadku. Pozdrawiam z Anglii gdzie kazda > rodzicow decyzja jest szanowana, bez wzgledu na przynaleznosc > religijna, i gdzie aborcja jest darmowa do 24 tygodnia i ogolnie > akceptowana. Ciesze sie ze mieszkam w Anglii i mamy z mezem wolnosc > wyboru. Ciepły i ludzki głos, podpisuję się pod nim Pani Aniu :) Odpowiedz Link Zgłoś
reyamtet tiaaa z Angli 14.01.10, 08:11 naprawdę masz być z czego dumna, że żyjesz w tak postępowym kraju ;) medycyna24.pl/wielka-brytania-ma-najwyzszy-wskaznik-aborcji-w-europie Odpowiedz Link Zgłoś
hermina5 Re: tiaaa z Angli 14.01.10, 10:44 Sugeruję ci przypomnieć sobie, ze to własnie do Wielkiej Brytanii jeżdzą sie skrobać ultrakatoliczki z tak wspaniałego kraju zakazującego aborcji jak Irlandia i Polska. Ilosc Polek skrobiąca się na wyspach znacznie przyczyniła siedo boomu aborcyjnego - one nawet nie wiedza, ze w UK tabletki sa darmo! Odpowiedz Link Zgłoś
ulanzalasem Żyjemy w chorym, zakłamanym kraju - list 14.01.10, 01:21 Lepiej uważać i się nie wychylać bo Platforma łapskami Gowina (za przyzwoleniem szefa tzn. Tuska) wyłapie takie panie i skończą na stosie dla czarownic... Odpowiedz Link Zgłoś
mamamalegorycerza Żyjemy w chorym, zakłamanym kraju - list 14.01.10, 01:27 Moja koleżanka przezyła identyczna historię. Nie znam szczegółów medycznych, ale tez zdecydowała się nie terminacje ok 18 tygodnia ciąży. też zrobiła to "po cichu". To skandaliczne, ze w Polsce kobiecie można narzucić noszenie w łonie przez kilka mcy dziecka, które i tak umrze w trakcie porodu lub tuż po. Kierując się dobrem dziecka powinnismy jego życie zakończyć jak najwcześniej aby mniej cierpiało skoro i tak wiadomo, ze cierpieć bedzie. Niestety Polska, to nie Anglia. Zgadzam się z opiniami, ze u nas rządzi czarna mafia. Ale przeciwstawić powinni się jej politycy. Występowanie ze wspólnoty katolickiej nic nie da. gdyby choć jedna partia opowiedziała się kategorycznie przeciw niektórym, skandalicznym praktykom kościoła, to z pewnością zyskałaby zwolenników. Po prostu ktoś z polityków (tylko tych liczących się) powinien powiedzieć głośno to co myśli większość Polaków. Dodam, ze jestem osobą wierzącą, ale wątpie żeby Bóg chciał na siłę ratowac każde poczęte życie, zwłaszcza gdy oznacza ono tylko cierpienie dla wielu osób. Odpowiedz Link Zgłoś
legrange Żyjemy w chorym, zakłamanym kraju - list 14.01.10, 01:54 Czarni robią dobrze czy źle, ale zawsze na cudzy koszt. Ostatnio znów nie mogli strawić Orkiestry i napadli na Owsiaka osobiście lub przez swoich przydupasów. Na Haiti zginęło 100000 ludzi, 3000000 jest poszkodowanych. Ile dadzą na pomoc tym nieszczęśnikom ze swego ogromnego bogactwa? Figę z makiem. Ogłoszą zbiórkę wśród biedaków. Państwo wyznaniowe gorsze od najgorszej tyranii. Odpowiedz Link Zgłoś
nadworny_blazen Prawda jest nieatrakcjna 14.01.10, 02:05 Po pierwsze wyrazy wspolczucia, bo utrata ciazy to niesamowicie ciezkie przezycie. Po drugie jesli ciaza przebiega nieprawidlowo to naprawde ciezko o rokowania. Wszystkie metody diagnostyczne sa obciazone pewnym bledem. Najtrudniejsze sa decyzje aby plod "odlaczyc" od matki tak jak nieuleczalnie chorego od aparatury podtrzymujacej zycie. To sa parszywie ciezkie decyzje w odniesieniu do urodzonego pacjenta do ktorego jest pelen dostep. A co dopiero gdy pacjent jest zamkniety wewnatrz organizmu matki. Nikt nic nie powie, nie doradzi, bo po prostu NIE WIE co sie stanie z dzieckiem. Jesli ktos mowi, ze wie to sam sobie kadzi. Ludzie oczekuja, ze lekaz powinien wiedziec to on udaje, ze wie. I tak go nikt nie sprawdzi. Inni lekarze tez nie wiedza. Tak naprawde bardziej zgaduja niz wiedza. Decyzja musi byc podjeta przez rodzicow, ktorzy pouczeni przez tyrady lekarzy, czuja, ze nic nie wiedza. Ale prawda jest nieatrakcyjna: po prostu niewiele wiecej jest do wiedzenia. Rodzice sa tak kompetentni jak ktokolwiek inny. Po trzecie, sprawa nagonki na lekarzy. Zyjemy w rzeczewistosci dalekiej od idealnej. Sa ludzie ktorzy usuwaja zdrowe ciaze dla kasy albo sprzedaja falszywa dokumentacje aby czarna robote wykonal ktos inny. Biorac pod uwage jak nagminnie sie w Polsce falszuje dokumentacje medyczna, ludzie jej po prostu nie wierza. To jest chore, a nawet bardzo chore. Do tego stopnia chore, ze gdy ludzie prosza o skierowanie na badania prenatalne, typowa reakcja jest taka jaby sie ktos spytal o namiary na falszerza paszportow. Po czwarte, w artykule padlo zdanie na temat oceny szans aby dziecko bylo zdrowe i szczesliwe. Zadawanie takich pytan jest bardzo tendencyjne. Ludzie maja prawo zyc, nawet jesli sa ulomni, chorzy, i nieszczesliwi. Czy ja jestem calkiem sprawny, zdrowy i szczesliwy? Czy ty jestes? Kto ma prawo ocenic czy nasz stopien szczescia i spelnienia usprawiedliwia nasza okupacje przestrzeni zyciowej? Odpowiedz Link Zgłoś
bubster Re: Prawda jest nieatrakcjna 14.01.10, 18:50 nadworny_blazen napisał: > Po czwarte, w artykule padlo zdanie na temat oceny szans aby dziecko bylo > zdrowe i szczesliwe. Zadawanie takich pytan jest bardzo tendencyjne. Ludzie > maja prawo zyc, nawet jesli sa ulomni, chorzy, i nieszczesliwi. a jak są bez mózgu to też? i czy to ciągle jest człowiek? LUDZIE mają prawo żyć. Płód to nie człowiek. Odpowiedz Link Zgłoś
titta Re: Prawda jest nieatrakcjna 14.01.10, 19:10 To od kad staje sie czlowiekiem? Kto o tym decyduje? Czy aby nie postep medyccyny? "5 tygodniowy to czlowiek czy plud? A moze zalezy to od szpitala? Nie lepiej okazac troche pokory i strwierdzic, ze nie nam o tym decydowac? Coreczka znajomych urodzila sie z bardzo silnym niedorozwojem mozgu. Miala urodzic sie martwa, albo umzec kilka minut pozniej (niezdolna do samodzielnego zycia - glosila djagnoza). Zyla rok i kilka dni. Bez aparatury. Odeszla we snie. Zostawila po sobie ludzi bardziej wyrozumialych, lagodniejszych, cierpliwszych. Bardziej doceniajacych kazdy moment i to co maja. Odpowiedz Link Zgłoś