Dodaj do ulubionych

Su-27 uziemione. Rosja bez głównego elementu ob...

16.01.10, 16:36
Uziemione????
Obserwuj wątek
    • kylax1 Ruska 'technologia' w akcji. :) 16.01.10, 16:48
      Nawet Wenezuela ma dosc rassijskich samolotow. :D
      • noducks Re: Ruska 'technologia' w akcji. :) 16.01.10, 16:56
        styczen na dalekim wschodzie. nie takie cuda techniki przegrywaly z
        matka natura. mogl to byc tez blad pilota, blad naziemnej obslugi
        technicznej itd. no ale slynacy ze wspanialej mysli technicznej i
        nowoczesnych technologii polaczkowie (nie mylic z trzezwo myslacymi
        polakami) maja swietna okazje do obszczekania sukcesu
    • pentagon8 To one wogóle latały? 16.01.10, 16:49
      Na miejscu jankesów przeprowadziłbym już kilka nalotów
      prewencyjnych, tak by raz na zawsze skończyć z roSSją jako
      zagrożeniem dlap orządku i pokoju międzynarodowego.
      • noducks Re: To one wogóle latały? 16.01.10, 17:02
        ci wspaniali jankesi wraz z cala ich kosmiczna technologia sa na
        razie zajeci walka z banda brodatych pastuchow w turbanach
        uzbrojonych w kilkudziesiecioletnie kalasznikowy. jak tylko sie z
        nimi uporaja na pewno rusza na moskwe, do tego z mazurkiem
        dabrowskiego na ustach. skoro kaczynski prawie umie to zaspiewac,
        amerykanie tez dadza rade
        • tstawiu Re: To one wogóle latały? 16.01.10, 17:13
          ci wspaniali rosjanie z całą ich kosmiczną technologią są na razie
          zajęci walką NA WŁASNYCH ZIEMIACH(dagestan,czeczenia czy inguszetia)
          z bandą brodatych pastuchów w turbanach uzbrojonych w
          kilkudziesiecioletnie kałasznikowy.zapewne nie wiesz o tym ruski
          lizotyłku,że w takim dagestanie zginęło w zeszłym roku więcej
          ruskich milicjantów i żołnierzy niż żołnierzy całej koalicji w iraku.
          • zigzaur Re: To one wogóle latały? 16.01.10, 17:23
            Protestuję!
            Czeczenia, Dagestan czy Inguszetia to nie są ziemie rosyjskie.

            Tak samo używanie słowa "własny" czy "własność" wobec sytuacji w Rosji jest
            raczej nieadekwatne.
            • tstawiu Re: To one wogóle latały? 16.01.10, 17:26
              miałem wziąć w cudzysłów,sorry.
          • antyreakcjonista Re: To one wogóle latały? 16.01.10, 17:26
            tzn ilu?? tu i tu bo nie wiem
            • tstawiu Re: To one wogóle latały? 16.01.10, 17:45
              Najpierw poprawka:mój błąd,nie w dagestanie a na całym
              tzw."rosyjskim kaukazie":

              wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,7076895,Od_stycznia_na_Kaukazie_zginelo_158_rosyjskich_milicjantow.html

              A tak było w iraku:

              www.icasualties.org/Iraq/index.aspx
              A więc w całym 2009r w iraku zginęło 150 żołnierzy koalicji podczas
              gdy tylko do sierpnia 2009 na kaukazie poległo 158 rosyjskich
              milicjantów i żołnierzy.

              Skoro "u siebie" odnoszą takie wyniki to ciekawe jak by radzili
              sobie w 25 mln iraku...
              • andrzejto1 Re: To one wogóle latały? 16.01.10, 18:21
                tstawiu napisał:

                > Najpierw poprawka:mój błąd,nie w dagestanie a na całym
                > tzw."rosyjskim kaukazie":
                >
                > wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,7076895,Od_stycznia_na_Kaukazie_zginelo_158_rosyjskich_milicjantow.html
                >
                > A tak było w iraku:
                >
                > www.icasualties.org/Iraq/index.aspx
                > A więc w całym 2009r w iraku zginęło 150 żołnierzy koalicji podczas
                > gdy tylko do sierpnia 2009 na kaukazie poległo 158 rosyjskich
                > milicjantów i żołnierzy.
                >
                > Skoro "u siebie" odnoszą takie wyniki to ciekawe jak by radzili
                > sobie w 25 mln iraku...

                Nauczeni przykładem Stalina wywieźli by Irakijczykow na Syberię i problem by się rozwiązał sam...
              • takisobiestatystyk Świadomie (albo nieświadomie) popełniasz 16.01.10, 19:13
                pewne nadużycie, bo porównujesz liczbę zabitych na Kaukazie
                milicjantów (czy szerzej - sił MSW) ze stratami wojsk
                interwencyjnych w Iraku, a aby porównanie miało sens, należy
                porównać te straty ze stratami sił irackich, gdyż milicjanci i siły
                MSW są siłami republikańskimi, a nie federalnymi, czyli służa w nich
                miejscowi (czeczeńscy, inguscy i dagestańscy) funkcjonariusze.
                Natomiast straty koalicji w Iraku należałoby porównywać ze stratami
                wojsk federalnych na Kaukazie. Rosyjskie siły federalne straciły w
                ubiegłym roku na Kaukazie zaledwie kilku żołnierzy, zaś zachodnia
                koalicja w Iraku stracila 150 zabitych. Natomiast siły milicyjne i
                wojska MSW w ciągu całego ubiegłego roku (są już takie dane)
                straciły na Kaukazie 235 zabitych, zaś straty sił irackich w walce z
                partyzantami wyniosły 515 zabitych, a więc były niemal 2,5 raza
                większe. Należy też pamiętać o niemal 3 tysiącach irackich cywili,
                którzy zginęli w ubiegłym roku, co wielokrotnie przewyższa ilość
                poległych cywili na Kaukazie. Reasumując - prawda wygląda "nieco"
                inaczej, niż zechciałeś nam to zasugerować w swoim poście.
                • tstawiu Re: Świadomie (albo nieświadomie) popełniasz 16.01.10, 19:59
                  Faktycznie,taki sobie statystyk z ciebie.To co piszesz nic nie
                  zmienia ale pobawmy się w matematyke:
                  515+150=665 zabitych żołnierzy koalicji oraz irackich żołnierzy i
                  policjantów w 25 mln iraku o powierzchnii 437tys km2,w trakcie wojny
                  którą wielu amerykanofobów i rusofilów nazywa "drugim wietnamem".
                  Tymczasem o czym nikt nie mówi straty rosyjskich służb
                  bezpieczeństwa na północnym kaukazie,konkretniej
                  inguszetia,dagestan,czeczenia i osetia północna(bo tam głównie trwa
                  rebelia) są raptem 3-krotnie niższe na terenie o łącznej
                  powierzchnii ponad 5-ciokrotnie mniejszej od iraku i liczbie
                  ludności również grubo ponad 5-ciokrotnie mniejszej.Poza tym jankesi
                  prowadzą wojnę 7 tys km od domu a nie u siebie jak ruscy a irak w
                  przeciwienstwie do północnego kaukazu jest otoczony z każdej strony
                  państwami których ludność nienawidzi amerykanów.Tymczasem mój
                  przedmówca(czego łaskawie nie zauważasz) o nicku noducks zarzuca
                  amerykanom mającym "kosmiczną technologię"że nie mogą sobie poradzić
                  z bandą "brodatych pastuchów".To więc mu odpowiedziałem tylko(czego
                  również nie zauważasz co zapewne wynika z twojego "obiektywizmu") że
                  ruscy mają podobne a nawet wieksze problemy i to u siebie.Dlatego
                  możemy krytykoiwać jankesow za zbyt wolne postępy w iraku czy
                  afganistanie ale nie wyobrażam sobie jak na ich miejscu poradziłaby
                  sobie rosja.wystarczy tylko porównac straty koalicji w iraku ze
                  stratami rosyjskimi w czasie obu wojen czeczeńskich.
                  • everettdasherbreed Re: Świadomie (albo nieświadomie) popełniasz 16.01.10, 20:09
                    A kto by w Rosji liczył poległych szeregowców?
                    Łuski z wystrzelanych naboi policzyć mogą ale żeby szeregowców?
                    Czy są jakiekolwiek dane liczbowe o rosyjskich stratach z I wojny światowej i
                    wojny domowej?
                    Bo straty z II wojny światowej są liczone na oko.
                  • takisobiestatystyk Re: Świadomie (albo nieświadomie) popełniasz 16.01.10, 20:39
                    A jednak to, co napisałem, coś zmienia - chociażby Twoją wiedzę.
                    Pozwolę sobie przypomnieć, że zacząłeś od twierdzenia, iż rosyjskie
                    straty na Kaukazie są większe, niż koalicji w Iraku, a teraz
                    doszedłes do stwierdzenia, że są trzykrotnie mniejsze. Potem co
                    prawda usiłujesz to zdezawuować bardzo zabawnie przeliczając straty
                    na kilometry kwadratowe itd., ale jednak zmiana zaistniała. A tak a
                    propos - drugim Wietnamem dla US-manów jest nazywana (jak
                    najbardziej zresztą słusznie) wojna w Afganistanie - to z
                    Afganistanu będą wiać z podkulonym ogonem jak niegdyś z Wietnamu, i
                    to pomimo tego, że w walce tej wspiera ich NATO i cały świat
                    zachodni, a walczący z nimi afgańscy partyzanci są niemal
                    osamotnieni. Sytuacja dokładnie odwrotna, niż w czasie interwencji
                    radzieckiej - wtedy Rosjanie byli osamotnieni, a mudżahedinów -
                    zupełnie zresztą oficjalnie - wspierało pół świata. A efekty? No,
                    cóż - myślę że klęska Zachodu będzie bardziej spektakularna.
                    Natomiast zgadzam się z Tobą w jednym - Amerykanie rzeczywiście
                    walczą otoczeni powszechną nienawiścią przez ludność krajów
                    ościennych, ale z taką sytuacją zetknęliby się nie tylko tam, a
                    dosłownie na całym świecie, no - może z wyjątkiem Polski i Kosowa.
                    • tstawiu Re: Świadomie (albo nieświadomie) popełniasz 16.01.10, 22:09
                      To dla ciebie 150>235?po raz kolejny potwierdzasz że ze statystyką
                      jesteś na bakier:)))a czeczeńcy,inguszowie,dagestańczycy to przecież
                      oficjalnie OBYWATELE ROSJI więc to że giną idzie "na konto" rosji a
                      nie dagestanu,inguszetii czy czeczenii bo póki co to nie są
                      niepodległe państwa(wchodzą w skład FR-chyba nie chcesz żebym
                      wydzielał ofiary pochodzące z teksasu,hawajów czy florydy tak jak ty
                      to robisz z ofiarami rosyjskimi pochodzącymi z dagestanu czy
                      czeczenii?) .A więc podsumowując TAK MIAŁEM RACJE twierdząc że
                      straty koalicji w 2009r w iraku były mniejsze(dużo mniejsze) niż
                      rosyjskie na północnym kaukazie.Natomiast ŁĄCZNE starty sił
                      bezpieczenstwa koalicji i iraku były większe od strat rosyjskich sil
                      bezpieczenstwa na kaukazie(i nigdy nie twierdzilem inaczej)natomiast
                      biorąc pod uwage liczbę ludnosci zamieszkującą oba te tereny objete
                      de facto wojną oraz ich powierzchnię straty rosji proporcjonalnie
                      były sporo wyższe.
                      Następna sprawa:"drugi wietnam".To określenie najpierw stosowano do
                      iraku gdzies do roku 2006.Gdy ukręcono łeb irackiej partyzantce po
                      wyslaniu do iraku 30tys dodatkowych żolnierzy amerykanskich
                      wszelkiej maści amerykanofoby jakos dziwnie przemilczają fakt iż
                      średnia miesieczna ilosc ofiar cywilnych w roku 2009 jest śr.ok 10
                      razy mniejsza niż 3 lata wczesniej,a wiec swoje "nadzieje" na drugi
                      wietnam pokladają obecnie w afganistanie gdzie rebelia sie wzmaga
                      ale i tak jest spokojniej niz w iraku w roku 2006(co nie znaczy ze
                      jest dobrze).i tak bedą pokładac te nadzieje o "wianiu z podkulonym
                      ogonem" jak to robili kilka lat temu w zwiazku z wojną w iraku.jak
                      na razie to sowieci do tej pory wiali z podkulonym ogonem z
                      afganistanu.poniesli tam 10-krotnie wieksze straty niz cala
                      kolalicja nie licząc sie kompletnie z ofiarami cywilnymi(do tej pory
                      wszystkie ofiary cywilne 9 lat wojny od 2001 szacuje sie na max
                      31tys;w czasie 10 lat radzieckiej interwencji od 1979 do 1989r
                      liczbe cywilnych ofiar okresla sie na min 700tys do nawet 2 mln.).o
                      jakim osamotnieniu ty opowiadasz?w ramach zsrr walczyli nie tylko
                      rosjanie ale i ukraincy,bialorusini,łotysze,tadżycy i dziesiatki
                      innych narodowosci ktore mialy nieszczescie znalezc sie pod butem
                      kremla a łączna liczba żolnierzy sowieckich ktorzy przewineli sie
                      przez afganistan i tak byla wieksza od łącznej liczby zolnierzy
                      koalicyjncych,w dodatku duza czesc tej alianckiej koalicji w ogole
                      nie bierze udzialu w walkach a glowny jej ciezar spoczywa na barkach
                      amerykanow ktorzy sformowali koalicję bardziej z powodow
                      politycznych niż militarnych(im naprawde nie są potrzebne militarnie
                      takie kontyngenty jak niemiecki ktore nie wystawiają nosa poza teren
                      swoich baz,ale politycznie juz tak,poza tym duzo latwiej jest
                      dowodzic jednolitym kontyngentem niz takim zlozonym z
                      kilkudziesieciu panstw z ktorych wiekszosc w dodatku nie moze brac
                      udzialu w operacjach ofensywnych).
                      co do nienawisci ktorą amerykanie są otoczeni to owszem szajbusów-
                      wyznawców "religii pokoju" nie brakuje ale co dopiero powiedziec o
                      rosji?do nich to dopiero pałają "miłością" szczegolnie na kaukazie
                      (no może za wyjątkiem tzw."niepodleglej abchazji i niepodleglej
                      osetii płd")jak na razie w USA nie ma wojny domowej w
                      przeciwienstwie do ruskiego kaukazu.nawet wojna afganska daje sie we
                      znaki bardziej kremlowi niz USA(dramatyczny wzrost przemytu
                      narkotykow z afganistanu do rosji).to wszystko doprowadzi w
                      niedalekiej przyszlosci do kolejnego rozpadu rosji tak jak zwiazku
                      radzieckiego.
                      • wujaszek_joe Re: Świadomie (albo nieświadomie) popełniasz 16.01.10, 23:09
                        dzięki za ten post
                      • takisobiestatystyk Re: Świadomie (albo nieświadomie) popełniasz 17.01.10, 11:46
                        Niepotrzebnie się zacietrzewiasz i udajesz (mam nadzieję, że tylko
                        udajesz) iż nie zrozumiałeś mojego postu. Oczywiście, że w/w
                        republiki kaukaskie wchodzą w skład Rosji i straty poniesione przez
                        republikańskie struktury bezpieczeństwa de facto należy przyjmować
                        za straty poniesione przez państwo rosyjskie. Ale ponieważ w Rosji
                        nie walczy żadna międzynarodowa koalicja tylko republikańskie i
                        federalne siły rosyjskie, to aby porownanie strat miało jakikolwiek
                        sens należy przyjąć, że straty sił republikańskich (miejscowych)
                        odpowiadaja stratom sił irackich, a straty sił federalnych
                        odpowiadają stratom sił koalicyjnych. W przeciwnym razie porównanie
                        jest nieadekwatne. A porównywanie strat przez pryzmat terytorium i
                        liczby ludności również nie ma większego sensu - o wiele ważniejsza
                        jest zdolność bojowa walczących stron, a myślę, że zgodzisz się z
                        twierdzeniem, że zdolność bojowa Czeczenów jest nieporównywalnie
                        wyższa niż Irakijczyków - Czeczeni są zresztą najwartościowszym
                        bojowo etnosem w całym świecie islamskim. Przekonali się o tym
                        boleśnie i zachodni agresorzy w Afganistanie - im więcej Czeczenów
                        walczy w szeregach talibów - tym większe straty okupanta. Zresztą
                        gdyby patrzeć choćby na konflikt arabsko - izraelski przez pryzmat
                        wielkości terytorium i liczbę ludności, to Izrael dawno powinien
                        przestać istnieć, a jak jest - każdy widzi, tak że ten Twój argument
                        jest czysto demagogiczny i zupełnie nietrafiony. Kolejną demagogią
                        czystej wody jest próba argumentowania, że ZSRR nie był w
                        Afganistanie osamotniony, bo w radzieckiej armii walczyli i Ukraińcy
                        i Tadżycy itd. itp. No, wybacz - to wówczas było jedno państwo i
                        jedna armia. Jeżeli rozpadnie się zaoceaniczny golem, a wiele
                        wskazuje na to, że może stać się to szybciej niż komukolwiek się
                        wydaje, nie będziesz przecież twierdził, że kiedyś na Koreę czy
                        Wietnam a dziś na Irak czy Afganistan napadły Alaska, Teksas,
                        Kalifornia i kilkadziesiąt innych państw, ale że napadły USA jako
                        jedno państwo. I jeszcze jedno - gdy Rosjanie wycofali się z
                        Afganistanu, to ich afgańscy sojusznicy przetrwali jeszcze u władzy
                        kilka lat. Podejrzewam, że po rejteradzie US-manów i NATO obecny
                        afgański reżim padnie tak samo szybko jak kiedyś amerykańscy
                        protegowani w Wietnamie a więc klęska USA w Afganistanie będzie
                        znacznie bardziej upokarzająca niż radziecka.
                        • tstawiu Re: Świadomie (albo nieświadomie) popełniasz 17.01.10, 13:39
                          Gdzie ty u mnie widzisz zacietrzewienie?raczej u ciebie one
                          występuje.ja podaje jedynie fakty.skąd masz dane że "wartość bojowa
                          czeczeńców jest nieporównanie wyższa niż irakijczyków"?robiłeś
                          jakieś sondaże społeczne?wyliczyłeś to z jakiegoś magicznego wzoru
                          matematycznego?nie osłabiaj mnie taką demagogią.z całą pewnoscią
                          ktos kto decyduje sie na detonowanie cięzarowek wypelnionych
                          trotylem w centrum bagdadu jest bardzo zdeterminowany i nie wmawiaj
                          mi ze czeczen jest bardziej...no bo jest czeczenem.tworzysz jakies
                          teorie na wlasny uzytek.zapominasz o jednym:w iraku przeciwko
                          koalicji nie walczą tylko irakijczycy ale również(a moze przede
                          wszytkim)arabowie z innych państw(przypomnij sobie kim z pochodzenia
                          byl np.zarqawi).
                          "A porównywanie strat przez pryzmat terytorium i
                          liczby ludności również nie ma większego sensu"-no tak,w oczach
                          kogoś ślepo nienawidzącego ameryki i uwielbiającego rosję to nie ma
                          sensu bo jest niewygodne do przyjęcia że np.podczas obu wojen
                          czeczenskich łączne straty rosyjskie wyniosly nawet do 20tys
                          żolnierzy(dane komitetu matek rosyjskich zolnierzy) przy 4.5tys
                          strat wsrod zolnierzy koalicji co biorąc pod uwage fakt że
                          terytorium czeczenii równa się 1/25 powierzchnii iraku,podobnie
                          liczba ludnosci(wiesz że sam bagdad ma 5 razy wiecej mieszkancow niz
                          cala czeczenia?)jest trudne do przyjecia.spotykalem sie tez ze
                          stwierdzeniami rusofilów ktore tlumaczyly tak potezne starty
                          rosyjskie w czeczenii jakoby wynikaly one z trudnego charakteru
                          takiej walki,mianowicie wojną w górach.otóż najtrudniejszym rodzajem
                          walki jest walka w mmieście a jak już npisalem sam taki bagdad to
                          monstrualna metropolia.jak juz chcesz porownywac skutecznosc obu
                          armii(rosyjskiej i amerykanskiej) to porownaj sobie walki o falludże
                          z 2004 i grozny z 1995.otoz straty rosyjskie w mniejszym o 1/3
                          groznym byly kilkunastokrotnie wyzsze niz starty amerykanskie w
                          falludźy.
                          • takisobiestatystyk Re: Świadomie (albo nieświadomie) popełniasz 17.01.10, 14:59
                            A jednak jesteś czystej wody demagogiem. Dla podtrzymania swojej
                            tezy posługujesz sie danymi szacownej ale niezbyt wiarygodnej jeśli
                            chodzi o dane statystyczne organizacji i sugerujesz, że są one
                            prawdziwe. Natomiast oficjalne dane uznawane przez świat (nie tylko
                            przez Rosję) są ponad dwukrotnie niższe. Mógłbym Ci odpłacić podobną
                            monetą odnośnie amerykańskich strat w Iraku. Oficjalne dane mówią,
                            że w od początku inwazji na Irak do dzisiaj zginęło 4373 żołnierzy
                            USA, natomiast serwis TBR news podawał, że już do września 2006 roku
                            zginęło ok. 15 tys Amerykanów. Tribor Charm w artykule z 11 X 2006
                            również twierdzi, że administracja amerykańska zdecydowanie zaniża
                            straty USA w konflikcie irackim. Al Fursan w internetowym wydaniu
                            podaje, że straty amerykańskie w Iraku do końca 2006 roku wyniosły
                            25 tys. zabitych, a jeszcze wyższe dane odnośnie amerykańskich strat
                            w tym okresie podano na stronie www.almokhstar.com - wg tego źródła
                            do końca 2006 roku w Iraku zginęło 33693 żołnierzy amerykańskich.
                            Jak więc widzisz danymi innymi niż oficjalne można sypać jak z
                            rękawa i albo wierzymy danym oficjalnym czy też ogólnie przyjmowanym
                            za prawdziwe, albo przerzucamy się danymi nieoficjalnymi, tylko czy
                            to ma sens? A co do większej wartości bojowej Czeczenów niż
                            Irakijczyków (i w ogóle Arabów) to tylko powtórzyłem opinie
                            ekspertów, zgodnych zresztą z powszechną wiedzą na ten temat. Badań
                            dotyczących np. tego, czy większe walory bojowe mają Izraelczycy czy
                            ruandyjscy Tutsi również nie robiono i w/w strony nigdy ze sobą nie
                            walczyły, ale odpowiedź wydaje się jasna, nieprawdaż? Poza tym
                            bardzo daleko odbiegliśmy od istoty naszego sporu - ja tylko
                            chciałem sprostować błędną czy jeśli wolisz - niedokładną informację
                            zawartą w Twoim pierwszym poście i cel swój osiągnąłem, natomiast
                            szersza dyskusja między nami nie ma większego sensu - stoimy - jak
                            widać - na tak różnych pozycjach, że do jakiegokolwiek konsensusu
                            raczej nie dojdziemy, a spierać się dla samego sporu chyba nie
                            warto. Pomimo dzielących nas różnic pozdrawiam Cię, bo w naszej
                            polemice obyło się bez prostackich inwektyw, a to rzadkość na tym
                            forum.
                    • habibi888-pl Re: Świadomie (albo nieświadomie) popełniasz 17.01.10, 12:05
                      takisobiestatystyk napisał:

                      ...walczący z nimi afgańscy partyzanci są niemal
                      > osamotnieni...


                      Mówisz o talibach? Oni są takimi samymi Afgańczykami jak marszałek Rokossowski Polakiem.

                      ...Amerykanie rzeczywiście
                      > walczą otoczeni powszechną nienawiścią...


                      Link zamiast komentarza : wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,81048,7441617,Afganistan__Siedmiu_na_10_Afganczykow_popiera_obecnosc.html
                  • tw52 Re: Świadomie (albo nieświadomie) popełniasz 16.01.10, 22:53
                    tstawiu napisał:

                    a irak w
                    > przeciwienstwie do północnego kaukazu jest otoczony z każdej strony
                    > państwami których ludność nienawidzi amerykanów

                    czy to znaczy, ze jest jakies sasiednie panstwo ktore lubi ruskich?
                    • tstawiu Re: Świadomie (albo nieświadomie) popełniasz 17.01.10, 09:26
                      Jakby nie patrzeć republiki w których ma miejsce rebelia położone są
                      na terenie rosji a nie kilka tysiecy kilometrów od niej więc
                      teoretycznie powinno być im łatwiej prowadzić wojne.
              • erg_samowzbudnik Re: To one wogóle latały? 17.01.10, 07:35
                Najpierw poprawka:mój błąd,nie w dagestanie a na całym
                tzw."rosyjskim kaukazie":

                Bandziorów ci tam dostatek .Do nas tylko kilkunastu przyjechało i już problemy są.
              • krawat23 Re: To one wogóle latały? 17.01.10, 08:00
                Porównajcie ilosc policjantów w USA którzy zginęli z rak bandytów i
                wtedy bedzievcie mogli porównywać.
                • tstawiu Re: To one wogóle latały? 17.01.10, 09:23
                  Wtedy by trzeba porównać ilość milicjantów którzy zginęli w całej
                  rosji,zresztą nie słyszałem aby któreś stany USA walczyły zbrojnie o
                  oderwanie się od Ameryki w przeciwieństwie do rosji.
          • asmall4 Re: To one wogóle latały? 16.01.10, 17:39
            > ci wspaniali rosjanie z całą ich kosmiczną technologią są na razie
            > zajęci walką NA WŁASNYCH ZIEMIACH(dagestan,czeczenia czy inguszetia)

            To dziwne bo powinni wypełniać wolę Lenina i Stalina ,który nakazywał(kodeksy
            wojskowe) walczyć z wrogiem wyłącznie na jego ziemi :)
        • poszum Jankesi sa obecnie w Afganistanie nieomalze tak 16.01.10, 17:40
          samo dlugo jak sowieci w latach 80tych. Ich straty sa jednak mniej
          wiecej diesieciokrotnie nizsze od sowieckich.

          Zatem radza sobie znacznie lepiej od sowietow.
      • zigzaur pentagon8 16.01.10, 17:25
        Czas pracuje na niekorzyść Rosji. Za pół roku będą jeszcze słabsi.
        • meerkat1 Re: pentagon8 16.01.10, 17:40
          zigzaur napisał:

          > Czas pracuje na niekorzyść Rosji. Za pół roku będą jeszcze słabsi.




          Może. Ale, jak tu czytamy, Rosja będzie zdolna eksportować kurczaki.

          A przecież ptasia grypa, to groźna broń biologiczna.




          Może. Ale, jak tu czytamy, już za cztery lata kraj ten bedzie w
          stanie eksportowac kurczaki. I eo ipso ptasią grypę.

          A to groźna broń biologiczna.

          • zigzaur Re: pentagon8 16.01.10, 17:45
            A ja widzę inną interpretację:

            Ubędzie jedzących.
          • asmall4 Re: pentagon8 16.01.10, 17:48
            Niech produkują kurczaki zamiast samolotów .

            Taka produkcja jest bardziej dostosowana do ichniej tjechnałogi.

            Tylko co zrobią jak i te kurczaki będą spadać ??
            • zigzaur Re: pentagon8 16.01.10, 17:57
              Z patelni?
              Ale i tak po znacznie dłuższym zasięgu lotu.
            • pentagon8 Re: pentagon8 16.01.10, 18:55
              Kuricanie ptica - spadać muszą.

              Eksportować? Bułoby lepiej, więcej moskali odeszłoby na tamten świat
        • pentagon8 Zigzaur 16.01.10, 18:53
          czas pokaże. Jak narazie na horyznocie widzę 2 zagrożenia

          1. zwycięstwo promoskalskiejopcji na Ukrainie

          2.olejowy i gazowy deal z chinsdkimi towarzyszami, zasilajacy budżet
          profjutinowskiej opcji

          Rosja mało dziśznaczy, co nie oznacza, ze nie nalezy miec na nia
          baczenia wprzyszłości. Amerykanie koncentrują sie na relacjach z
          Chinami, co jedynie pokazuje ''znaczenie''rosji, z drugiej ednak
          strontracą ją z oka, odpuszcajac troche. Uważam, ze czas przykręcic
          śrube,co przypuszczam nastąpi za kilka lat. Wydaje sie jednak że
          lepiej zrobić to gdy kacapstan jest osłabiony.
          • zigzaur Re: Zigzaur 16.01.10, 19:01
            Jeśli rzeczywiście Ukraińcy zachowają się na tyle idiotycznie, że poprą
            promoskiewskiego kryminalistę, to polska policja (zwłaszcza drogowa ale i
            obyczajówka i prewencja również) tudzież SG i ITD pokaże Ukraińcom, że podjęli
            złą decyzję.
            Nie ma żadnych przesłanek o możliwym wzroście siły Moskwy. Bo i skąd?
            Handel z Chinami jest dobry, przy imporcie stamtąd. Znałem wielu ludzi co
            eksportowali do Chin i mieli ogromne kłopoty z płatnościami. Nie sądzę, aby
            Chińczycy nie chcieli wykolegować także i rosyjskich rurowników.
      • andrzejto1 Re: To one wogóle latały? 16.01.10, 18:19
        pentagon8 napisała:

        > Na miejscu jankesów przeprowadziłbym już kilka nalotów
        > prewencyjnych, tak by raz na zawsze skończyć z roSSją jako
        > zagrożeniem dlap orządku i pokoju międzynarodowego.

        Nie sądzę aby był to dobry pomysł. Z dwojga złego wolę granicę z Rosją niż z Chinami...
        Tym bardziej, ze pomimo wrzasków o antyamerykańskości jak sądzę rosjanie coraz wyraźniej zdają sobie sprawę z zagrożenia chińskiego.
        • lajosz3 Re: To one wogóle latały? 16.01.10, 19:06
          Dokładnie tak.
          Napaść Chin na Rosję, to tylko kwestia czasu i nie będzie to atak sił
          konwencjonalnych, a (niestety) atak atomowy.
          Zanim Rosyjska armie się pozbiera i otrząśnie z szoku, to po prostu będą wiali,
          bardzo duża cześć rosyjskiej armii przewali się przez Ukrainę i wejdzie do
          Słowacji i Czech.
          W końcu jednak pozbierają się i przywalą chińczykom na tyle mocno, że ci już nie
          będą mieli ochoty na walkę.
          W tym samym czasie, korzystając z ogólnej rozpierduchy, "zaprzyjaźnione" Niemcy
          napadną na Polskę w celu odzyskania "ziem odzyskanych", a więc dolnego śląska z
          przyległościami.
          Jednak armia polska będzie już przygotowana, nie tyla na walkę z Niemcami, a na
          możliwy konflikt z rosją.
          Rosja jedna będzie zajęta czymś zupełnie innym i wojna z Polską nawet im do
          głowy nie przyjdzie.
          Za to Niemcy dostaną tęgie lanie od dobrze przygotowanej polskiej armii i wojna
          z nimi (z Niemcami) potrwa zaledwie 2 tygodnie.
          Będą wiać do siebie w popołochu.

          Ktoś zapyta, a skąd to wszystko wiem ?
          Odpowiadam. Po prostu wiem.
      • blue911 Re: To one wogóle latały? 16.01.10, 18:41

        Nawet nie wiecie jak im na reke istneinie takiej
        Rosyjiii....hahahpentagon8 napisała:

        > Na miejscu jankesów przeprowadziłbym już kilka nalotów
        > prewencyjnych, tak by raz na zawsze skończyć z roSSją jako
        > zagrożeniem dlap orządku i pokoju międzynarodowego.


        Nawet nie wiecie jak im na reke istnienie takiej
        Rosyjiii....Polaczki okazuja swoja krotkowzrocznosc na kazdym kroku.
        I piane nienawisci do wszystkiego co inne.
        • habibi888-pl blue911, mieszkasz w USA? 17.01.10, 12:35
          Masz obywatelstwo? Rozumiem, że jesteś z tego niesłychanie dumny. Tak dumny, że
          śmiertelnie się obrazisz, gdy napiszę, że KAŻDY jankes to dureń.
          Rozumiem, że jesteś na bieżąco z decyzjami podejmowanymi w gabinetach rządowych USA.
    • masturbator2000 Re: Może to idealny moment aby zemścić się 16.01.10, 16:49
      Przynajmniej nasze samoloty są sprawne technicznie i mają paliwo
      • swiblowo Re: Może to idealny moment aby zemścić się 16.01.10, 16:53
        Ten z reklamy Cisowianki?
      • a.k.traper "Uziemione" nie oznacza bezbronne państwo 16.01.10, 20:06
        W języku lotniczym tak nazywa się sprawe do wyjasnienia, w razie
        zagrozenia będa sprawne i niezwykle skuteczne.
        Co do polskich sił powietrznych, to z całym szacunkiem, jest ich za
        mało i sprawnośc bojowa dopiero zaczynaja osiągać, mimo iż posiadamy
        całkiem nowoczesny sprzęt.
        • bmc3i Re: "Uziemione" nie oznacza bezbronne państwo 16.01.10, 20:16
          a.k.traper napisał:

          > Co do polskich sił powietrznych, to z całym szacunkiem, jest ich za
          > mało i sprawnośc bojowa dopiero zaczynaja osiągać, mimo iż posiadamy
          > całkiem nowoczesny sprzęt.


          Z calym szacunkiem, nie do konca precyzyjnie sie wyraziles. Z polskimi
          samolotami wszystko jest ok. Polskie F-16 wchodza do sluzby w normalnym w
          panstwach zachodnich trybie. Po niezbednym dla wlasciwiego przygotowania ludzi,
          infrastruktury, sprzetu i taktyki, samoloty przeszly z Initial Operating
          Capability (IOC) do FOC - Full Operating Capability. Ale nawet gdy byly w
          sluzbie na etapie IOC, pelnilyby normalna sluzbę operacyjna, w razie militarnej
          sytuacji kryzysowej.

          • a.k.traper Wyraziłem to zwyczajnym językiem:) 16.01.10, 20:48
            Po co mieszać skoro słowo "uziemione" sa dla niektórych obrazem
            katastrofy i destrukcji, pomijam już opinie
            forumowych "specjalistów" na temat F-16 w polskich barwach:)
            Ja od początku wiem że sa to samoloty nowoczesne, podobnie jak i że
            rosyjskie lotnictwo bezbronne nie jest?
            • bmc3i Re: Wyraziłem to zwyczajnym językiem:) 16.01.10, 21:41
              a.k.traper napisał:

              > Po co mieszać skoro słowo "uziemione" sa dla niektórych obrazem
              > katastrofy i destrukcji, pomijam już opinie
              > forumowych "specjalistów" na temat F-16 w polskich barwach:)
              > Ja od początku wiem że sa to samoloty nowoczesne, podobnie jak i że
              > rosyjskie lotnictwo bezbronne nie jest?


              To nie tylko samoloty dobre, nawet bardzo, ale wrecz nie mielismy w
              rzeczywistosci jakiegokolwiek wyboru, wybnierajac je z zaoferowanej nam trojki
              maszyn.
              • a.k.traper to juz inna bajka, polityczna 16.01.10, 22:09
                chociaz z tych trzech F-16 zostały najbardziej sprawdzone w
                warunkach bojowych, następne sa MiG-i i SU.
                • bmc3i Re: to juz inna bajka, polityczna 16.01.10, 22:15
                  a.k.traper napisał:

                  > chociaz z tych trzech F-16 zostały najbardziej sprawdzone w
                  > warunkach bojowych, następne sa MiG-i i SU.


                  Niue, nie o polityke mi zupelnie chodzi, lecz o oferte.

                  Francuska oferta Mirage 2000, ktorego nie kupije dzis juz nijt na swiecie, byla
                  niemal zniewagą dla Polski, a nowoczesny z jednej sttrony gripen, tez nie byl
                  wyborem dla Polski, gdyz nie spelnial wymagan stawianych przyzwoitemu samolotwi
                  wielozadaniowemu. Nie jest bowiem w rzeczywistosci samolotem wielozadaniowym
                  maszyna, ktora z powodu bardzo malego udzwigu nie jest w stanie zabrac w jednym
                  locie tak broni do zwalczania celow naziemnych jak i powietrznych. A gripen z
                  bardzo malym ciagiem i bardzo slabym stosunkiem ciagu do masy, absolutnie nie
                  byl w stanie tegfo zrobic.
    • abiks19 Su-27 uziemione. Rosja bez głównego elementu ob... 16.01.10, 16:52
      Niezwykle głupio-śmieszny komentarz.
    • swiblowo Re: Może to idealny moment aby zemścić się 16.01.10, 16:58
      Oj, szkoda ze Napoleona juz nie ma.
      Z nim by sie na pewno udalo.
    • antyreakcjonista Kolejna wiadomosc z cyklu "dobre nowiny" 16.01.10, 16:58
      To juz sie nudne robi chciaz lechce intelektualych przyglupow z GW
      araz ich czytelnicza brac yntelektualna
      Dla mnie ciekawsze info bylo zablokwoania importu z USA kurczaczkow co jest bardzo powaznym ciosem w ich producentow oraz to ze za 4 lata Rosjanie sami beda eksporotwac kurczaczki;))zaaz przyglupy beda zapluwac sie ze nie bada
      • bmc3i Re: Kolejna wiadomosc z cyklu "dobre nowiny" 16.01.10, 17:15
        antyreakcjonista napisał:

        > To juz sie nudne robi chciaz lechce intelektualych przyglupow z GW
        > araz ich czytelnicza brac yntelektualna


        przykro ze widzisz w tej informacje dobra nowine. Poszukiwania tego czlowieka
        trwaly dlugo, bo Rosjanie nie mogli zlokalizowac miejsca upadku samolotu. Ale
        jesli ty widzisz w tej informacji jakas ewangelie, to najwyrazniej masz
        skrzywienie jakies.


        > Dla mnie ciekawsze info bylo zablokwoania importu z USA kurczaczkow co jest bar
        > dzo powaznym ciosem w ich producentow oraz to ze za 4 lata Rosjanie sami beda e
        > ksporotwac kurczaczki;))zaaz przyglupy beda zapluwac sie ze nie bada


        Alez skad, niezwykle mądry czlowieku.
        • antyreakcjonista Re: Kolejna wiadomosc z cyklu "dobre nowiny" 16.01.10, 17:23
          No trudno jak nie zrozumiales, bo informacja miala przekaz , zreszta jak wszystkie inne ze w Rosji jest zle lub Rosja zla i ten glupi tytul wskazujacy ze o teraz jest slaba i besilna; nie wyczuwasz tych chamskich subtelnosci??
          Przeciez nie pisalem o tragedii
          • bmc3i Re: Kolejna wiadomosc z cyklu "dobre nowiny" 16.01.10, 17:34
            antyreakcjonista napisał:

            > No trudno jak nie zrozumiales, bo informacja miala przekaz ,


            kazdy interpretuje "przekazy": tak jak chce interpretowac. jesli ty widzisz w
            tym dobra nowine, to Twoj problem. Zastanawiajace jest jedynie to, czy widzisz
            dobra nowine rowniez wowczas, gdy Wybiórcza pisze o klopotach gospodarczych
            Stanow Zjednocznych.



            zreszta jak wszyst
            > kie inne ze w Rosji jest zle lub Rosja zla i ten glupi tytul wskazujacy ze o te
            > raz jest slaba i besilna; nie wyczuwasz tych chamskich subtelnosci??

            Powtarzam, widzisz miedzy wierszami to co chcesz tam widziec.



            > Przeciez nie pisalem o tragedii
      • akkj Re: Kolejna wiadomosc z cyklu "dobre nowiny" 16.01.10, 17:19
        Ty, dlaczego każdy następny agent KGB na tym forum udowadnia swoimi postami
        niemożliwe - to, że jest głupszy od poprzedniego??? Kretynizm na Łubiance
        przebił już dno...

        antyreakcjonista napisał:

        > To juz sie nudne robi chciaz lechce intelektualych przyglupow z GW
        > araz ich czytelnicza brac yntelektualna
        > Dla mnie ciekawsze info bylo zablokwoania importu z USA kurczaczkow co jest bar
        > dzo powaznym ciosem w ich producentow oraz to ze za 4 lata Rosjanie sami beda e
        > ksporotwac kurczaczki;))zaaz przyglupy beda zapluwac sie ze nie bada
        • antyreakcjonista Re: Kolejna wiadomosc z cyklu "dobre nowiny" 16.01.10, 17:27
          A tys sie komiksow naczytal widze, uuu zejdz na ziemie maly to nie rzeczywistosc
          • abhaod Re: Kolejna wiadomosc z cyklu "dobre nowiny" 16.01.10, 17:31
            jeszcze mu "po ryju" nie dałeś ???
            • asmall4 Re: Kolejna wiadomosc z cyklu "dobre nowiny" 16.01.10, 17:42
              On raczej bierze "do". Kiedyś się chwalił co to z nim nie wyprawiali w jednym
              klubie w Gdańsku ...
              • abhaod Re: Kolejna wiadomosc z cyklu "dobre nowiny" 16.01.10, 18:05
                w każdym razie jeden z bardziej głupkowatych Webrygadzistów
                • everettdasherbreed Re: Kolejna wiadomosc z cyklu "dobre nowiny" 16.01.10, 20:02
                  Określeń prymitywnej dawnej bolszewickiej propagandy typu "reakcja,
                  reakcjoniści" nie używa się już nawet w putlerni.
        • drenlo Re: Kolejna wiadomosc z cyklu "dobre nowiny" 17.01.10, 04:24
          Cii, nie draznijcie tow. Isajewa, wlasnie wypuscili go z muzemum, niech sie
          chlopina troche nahula...
    • zigzaur A czy Rosja kiedykolwiek interesowała się obroną? 16.01.10, 17:21
      Rosja zawsze zaniedbywała swoją obronę przeciwlotniczą, że przytoczę przykłady
      roku 1941 czy Mathiasa Rusta. Rosyjscy sztabowcy (w tym także lotnictwa
      wojskowego) mieli inne priorytety.
      • m87orkan Lot Matthiasa Rusta to był problem w psychice, 16.01.10, 19:23
        a nie technice. Radary i broń działały prawidłowo. Po prostu do jego spokojnego
        lotu dopuściło beznadziejne rutyniarstwo wojskowych oraz interesowanie się tym,
        jak wypełnić raport, żeby dowódcy nie truli d...y, a nie tym, co było w
        rzeczywistości. No bo głupio by wyglądało, że pułk S-200, klucz MiGów 23,
        nowoczesny posterunek r.lok etc nie wykryły awionetki, więc każdy myślał, ze
        lepiej udawać, że nic się nie dzieje, a nuż się okaże że to ktoś z aeroklubu,
        czy samolot rolniczy, no ale okazało się, że tym razem nie :-)

        Podobnie zresztą w 1941, gdzie dowódcy nie chcieli być oskarżeni o nieudolność i
        pisali przekłamane raporty z pola walki, zaniżające znacznie swoje straty.
        • everettdasherbreed Re: Lot Matthiasa Rusta to był problem w psychice 16.01.10, 19:55
          Może w przypadku Rusta tak było. Niemniej jednak doszło do naruszenia
          przestrzeni powietrznej. Już w latach trzydziestych służby pograniczne NKWD
          miały własne lotnictwo i w podobnych sytuacjach nie musiały prosić wojska o pomoc.

          Natomiast w 1941 sowieckie wojska były przygotowane do operacji zaczepnej. W
          takich sytuacjach panuje pełna tajemnica i cisza radiowa. Dowódcy mają w sejfach
          zapieczętowane koperty z różnymi hasłami. Na dany znak mają otworzyć konkretną
          kopertę i wykonywać zawarte tam rozkazy.
          Przykładowo, niemieckim hasłem "Rozpocząć plan Barbarossa" był telegram o treści
          "Dortmund".

          Może nie na temat, ale ciekawostka:
          Latem roku 1942 niemiecka Kriegsmarine dokonała rajdu z Narviku w kierunku Morza
          Karskiego (ujście Jenisieju). Eskadra, której głównym okrętem był pancernik
          "Admiral Scheer" zatopiła parę transportowców i lodołamaczy oraz ostrzelała Port
          Dikson. Wyobrażasz sobie minę Stalina, gdy przeczytał raport o pojawieniu się
          niemieckiej floty tam właśnie?
    • asmall4 Su-27 uziemione. Rosja bez głównego elementu ob... 16.01.10, 17:22
      Reforma armii made in Put In - Put Down w pełne krasie :)
    • asmall4 kacapska klasyka gatunku :) 16.01.10, 17:30
      ""Przed przybyciem gości należy upiec ciasto. Jeżeli je upieczemy na miesiąc
      przed przybyciem gości, ciasto nieco sczerstwieje. Tak samo jest z bronią:
      jeżeli wyprodukujemy jej dużo, a wojny nie będzie, to broń zrobi się
      przestarzała. Używać w walce przestarzałej broni to tak, jak częstować gości
      skamieniałym ciastem.
      Dobra gospodyni piecze ciast akurat tyle, ile trzeba rodzinie, i ma wszystkie
      niezbędne składniki, by upiec więcej, gdy zajdzie potrzeba. Właśnie tak
      postępują mą­dre władze z produkcją uzbrojenia. W czasie pokoju nie potrzeba go
      wiele. Produkcja zbrojeniowa wymaga kolo­salnych nakładów. Dlatego mądrzy ludzie
      opracowują prototypy, wypuszczają nowe typy małymi seriami i ma­ją moce
      produkcyjne i rezerwy wszystkiego, co niezbęd­ne, by w okresie zagrożenia
      uruchomić masową pro­dukcję najnowszych typów uzbrojenia.
      Technika bojowa rozwija się szybko. Wciąż się poja­wiają nowe typy uzbrojenia,
      przyjmujemy je na wyposa­żenie, a starych się pozbywamy. Jeżeli broni jest
      niewie­le, to ta zmiana nie jest przesadnie kosztowna. Tam, gdzie rządzą ludzie
      mądrzy, armia zawsze cieszy się szacunkiem, jako że niewielką armię można
      utrzymać w porządku, można do niej wcielać ludzi najlepszych. Niewielką armię
      można wyposażyć w dobre mieszkania, można płacić żołnierzom i oficerom na tyle
      dobrze, by stali oni na drabinie społecznej w każdym razie wyżej niż bezdomni
      włóczędzy.
      Tam, gdzie rządzą ludzie niezbyt mądrzy, armia czasu pokoju jest ogromna. Kraj
      wychodzi z siebie, usiłując taką armię obuć, odziać, wykarmić i uzbroić. Taka
      armia wy­maga w czasie pokoju tytanicznych ilości broni. A broń staje się
      przestarzała. Przychodzi pora, by ją wymienić i jest to dla państwa tragedia i
      katastrofa. Technika roz­wija się szybko, potworne arsenały trzeba stale
      odnawiać i zamienia się to w nieustającą katastrofę. W rezultacie pokonujemy
      samych siebie. Po wielkich zwycięstwach, po dziesięcioleciach bez wojny
      uświadamiamy sobie nagle, że żyjemy w kraju pokonanym. Nagle dostrzegamy swoje
      zapóźnienie we wszystkich dziedzinach. I, co najdziwniejsze, zapóźnienie w
      dziedzinie uzbrojenia. A przecież, zda­wało się, że wszystko poświęciliśmy by
      się zbroić...
      Oto dlaczego we wszystkich państwach, w których rządzą ludzie mądrzy, szefem
      Sztabu Generalnego mia­nuje się najmądrzejszego z generałów. Praca szefa Szta­bu
      Generalnego jest trudna w czasie wojny, ale nie mniej trudna w czasie pokoju. Na
      czym polega trudność jego pracy? Stąpa po linie. Z jednej strony musi
      zagwaranto­wać bezpieczeństwo państwa. Z drugiej - nie może na to wydać ani
      jednego zbędnego rubla.
      Nie potrzeba wielkiego rozumu, by żądać dziesiątków wciąż nowych krążowników,
      setek nowych okrętów pod­wodnych, tysięcy bombowców strategicznych, dziesiąt­ków
      tysięcy myśliwców i czołgów... Zażądamy tego wszystkiego, naród zaciśnie pasa,
      odda ostatnią koszu­lę, ale zbuduje okręty podwodne, czołgi i bombowce. Po
      jakimś czasie uzbrojenie to stanie się kupą zardzewia­łego żelastwa... I kto nam
      odda ostatnią koszulę?
      "
      • fanpanajurka hasbarska klasyka gatunku :) 16.01.10, 17:45
        a samoloty, ruscy robią i tak najpiękniejsze... :-D
        www.youtube.com/watch?v=lahy3ZtZjE8
        • asmall4 wszystko ci się kojarzy z d... ?? 16.01.10, 17:54
          Ja tu nie widzę jakiejś hasbary ,a jedynie mądry cytat z Wiktora Suworowa :)
          • fanpanajurka Re: wszystko ci się kojarzy z d... ?? 16.01.10, 18:19
            ty tu nie widzisz? :-D
            wy nie widzicie tego katarskiego, czy tam dubajskiego wieżowca we własnym oku,
            więc "jakaś hasbara" to dla ciebie pikuś.
            może być nawet Pan Pikuś... ;)
            wiadomosci.onet.pl/waszymzdaniem/20407,co_to_jest_i_jak_dziala_hasbara,artykul.html
            • abhaod Re: wszystko ci się kojarzy z d... ?? 16.01.10, 18:23
              fanpanajurka napisał:> może być nawet Pan Pikuś... ;)

              dla ciebie "fiutpanajarka"
              18.media.tumblr.com/A206Zpoa9hew5yadovvFk6LEo1_500.jpg
              • fanpanajurka gdzie reszta?! 16.01.10, 19:18
                o! odchod! następny wyrobek hasbary! :-D
                a jak tam muledet i ta niezwyciężona danka, co po 3 i 33 zęby mają? ;)
                ja, dla ciebie, zawsze mam w pogotowiu. i nie muszę w fiuterale trzymać.
                wystarczy,że otworzysz jape. :-D
                pozdrów szwedzkiego g(n)ojka-naziolka... ;)
                • abhaod Re: gdzie reszta?! 16.01.10, 22:20
                  bredź przygłupie bredź :) nic innego nie potrafisz
      • poszliwpisdu Re: kacapska klasyka gatunku :) 16.01.10, 18:09
        Nareszcie oprocz bezmyslnego krytykowania Rosji skrytykowales takze: USA, Chiny,
        Izrael.
        • asmall4 Re: kacapska klasyka gatunku :) 16.01.10, 18:16
          Żaden z tych krajów nie utrzymywał 5 mln armii i 60 tys. czołgów i 60 tys.
          głowic a. mając gospodarkę Bangladeszu .
          • zigzaur Re: kacapska klasyka gatunku :) 16.01.10, 18:26
            Dopóki rabowali podbite terytoria, jakoś to szło.
          • poszliwpisdu Re: kacapska klasyka gatunku :) 16.01.10, 18:40
            Ale maja rozbudowane armie. I nareszcie przyznales ze USA nie sa swiete.
            • asmall4 Re: kacapska klasyka gatunku :) 16.01.10, 19:18
              A kiedy ja napisałem ,że USA są święte trollu ??
              • poszliwpisdu Re: kacapska klasyka gatunku :) 16.01.10, 19:40
                W kazdym poscie prawiczku.
    • masturbator2000 Ruska "technologia" nie ma nic do tego 16.01.10, 17:34
      Żeby wypisywać tego typu brednie trzeb być wyjątkowym debilem inaczej tego
      nazwać się nie da, w przypadku współczesnych samolotów każdy z nich jest wysoce
      skomplikowaną konstrukcją. Np. polskie Migi 29 latają mają się dobrze, krótka
      mówiąc są sprawne (inna sprawa to przestarzała już awionika) bo są pieniądze na
      ich utrzymanie.
      A w Rosji nie ma pieniędzy na wojsko, budżet maja tylko 4 krotnie większy od
      Polski co przy ilości posiadanego sprzętu i ilości żołnierzy po prostu nie
      pozwala na utrzymanie tego potencjału w pełnej sprawności
      • bmc3i Re: Ruska "technologia" nie ma nic do tego 16.01.10, 17:36
        masturbator2000 napisał:

        > Żeby wypisywać tego typu brednie trzeb być wyjątkowym debilem inaczej tego
        > nazwać się nie da, w przypadku współczesnych samolotów każdy z nich jest wysoce
        > skomplikowaną konstrukcją. Np. polskie Migi 29 latają mają się dobrze, krótka
        > mówiąc są sprawne (inna sprawa to przestarzała już awionika) bo są pieniądze na
        > ich utrzymanie.
        > A w Rosji nie ma pieniędzy na wojsko, budżet maja tylko 4 krotnie większy od
        > Polski co przy ilości posiadanego sprzętu i ilości żołnierzy po prostu nie
        > pozwala na utrzymanie tego potencjału w pełnej sprawności


        problemem budzetu obronnego Rosji jest to, ze jego wiekszosc pochlaniaja lądowe
        i morskie strategiczne sily rakietowe.
        • calcinus Re: Ruska "technologia" nie ma nic do tego 16.01.10, 17:44
          ...ktore i tak sa mocno niedofinansowane. Tak sobie lubimy ponarzekac na Putina
          ale za jedno trzeba mu podziekowac: ruski potencjal militarny za Putina
          zmniejszyl sie kilkukrotnie, ja sie tylko dziwi ze go generalowie jeszcze nie
          zdjeli, najwidocznie w konflikcie KGB-armia wygralo ostatecznie KGB.
          • asmall4 Re: Ruska "technologia" nie ma nic do tego 16.01.10, 17:51
            Bo Putin to podwójny agent .

            Jeszcze doczeka się swojej gwiazdki na tablicy w Langley, Virginia ;)
            • masturbator2000 Re: Ruska "technologia" nie ma nic do tego 16.01.10, 18:06
              asmall4 ty jesteś normalny? Bo po jakiego grzyba wypisujesz jakieś
              pierdoły które nijak się mają do tego tematu?

              Wracając do sił rosyjskich macie rację są niedoinwestowane, a redukcje armii nie
              należy przypisywać Putinowi a właśnie brakowi pieniędzy (swoją droga budżet za
              Putina im się tam powiększył kilkukrotnie ale i to tak kropla w morzu). Swoja
              droga jeśli w kilku najbliższych latach się nie ogarną i poważnie nie zredukują
              armii czeka ich katastrofa. Dojdzie do tego że zostaną z milionem żołnierzy
              którzy nie będą mieć sprzętu. Na razie to przypomina łapanie kilku srok za ogon.
              Rosja chce mieć wszystko broń atomową, milionowe siły zbrojne, tysiące czołgów
              • bmc3i Re: Ruska "technologia" nie ma nic do tego 16.01.10, 18:12
                masturbator2000 napisał:

                > asmall4 ty jesteś normalny? Bo po jakiego grzyba wypisujesz jakieś
                > pierdoły które nijak się mają do tego tematu?
                >
                > Wracając do sił rosyjskich macie rację są niedoinwestowane, a redukcje armii ni
                > e
                > należy przypisywać Putinowi a właśnie brakowi pieniędzy (swoją droga budżet za
                > Putina im się tam powiększył kilkukrotnie ale i to tak kropla w morzu). Swoja
                > droga jeśli w kilku najbliższych latach się nie ogarną i poważnie nie zredukują
                > armii czeka ich katastrofa. Dojdzie do tego że zostaną z milionem żołnierzy
                > którzy nie będą mieć sprzętu. Na razie to przypomina łapanie kilku srok za ogon
                > .
                > Rosja chce mieć wszystko broń atomową, milionowe siły zbrojne, tysiące czołgów


                Niezupelnie - Rosjanie bardzo chca zreformowac sily zbrojne, w tym przez bardzo
                duza redukcje. Napotykaja jednak na bardzo silny opor wewnatrz sil zbrojnych.
                Zbyt duzo generalow, ktorych kreml chce wyslac do cywila.
                • masturbator2000 Re: Ruska "technologia" nie ma nic do tego 16.01.10, 19:16
                  bmc3i napisał:

                  > Niezupelnie - Rosjanie bardzo chca zreformowac sily zbrojne, w tym przez bardzo
                  > duza redukcje. Napotykaja jednak na bardzo silny opor wewnatrz sil zbrojnych.
                  > Zbyt duzo generalow, ktorych kreml chce wyslac do cywila.

                  Moim zdanie te redukcje są zbyt małe, w kwestii liczb mogę się mylić bo piszę z
                  pamięci ale ostatnie ograniczenie sił zbrojnych z 1.4 do 1 mln są to redukcje
                  śladowe żeby mogły przynieść jakiś efekt, sądzę że liczba jaką maksymalnie mogą
                  utrzymywać przy obecnych pieniądzach to 4 krotność sił polskich czyli jakieś 400
                  tys.
                  • bmc3i Re: Ruska "technologia" nie ma nic do tego 16.01.10, 19:24
                    masturbator2000 napisał:

                    > bmc3i napisał:
                    >
                    > > Niezupelnie - Rosjanie bardzo chca zreformowac sily zbrojne, w tym przez
                    > bardzo
                    > > duza redukcje. Napotykaja jednak na bardzo silny opor wewnatrz sil zbrojn
                    > ych.
                    > > Zbyt duzo generalow, ktorych kreml chce wyslac do cywila.
                    >
                    > Moim zdanie te redukcje są zbyt małe, w kwestii liczb mogę się mylić bo piszę z
                    > pamięci ale ostatnie ograniczenie sił zbrojnych z 1.4 do 1 mln są to redukcje
                    > śladowe żeby mogły przynieść jakiś efekt, sądzę że liczba jaką maksymalnie mogą
                    > utrzymywać przy obecnych pieniądzach to 4 krotność sił polskich czyli jakieś 40
                    > 0
                    > tys.


                    O ile ja dobrze pamietam, ich cel to 300 tys.
                    • masturbator2000 Re: Ruska "technologia" nie ma nic do tego 16.01.10, 19:32
                      W raporcie albo NTW pisali że założeniem jest właśnie milion ludzi (przy zmianie
                      etatów, radykalne zmniejszenie ilości oficerów) i skrócenie zsw do 1 roku.
                      • bmc3i Re: Ruska "technologia" nie ma nic do tego 16.01.10, 19:33
                        masturbator2000 napisał:

                        > W raporcie albo NTW pisali że założeniem jest właśnie milion ludzi (przy zmiani
                        > e
                        > etatów, radykalne zmniejszenie ilości oficerów) i skrócenie zsw do 1 roku.


                        Moze, nie bede sie sprzeczal, bo jak pisalem - nie jestem pewny swojej pamieci w
                        tym wzgledzie.
              • zigzaur Re: Ruska "technologia" nie ma nic do tego 16.01.10, 18:13
                W języku mniej ozdobnym mówi się:
                wyżej wydala niż ma odbyt.
              • asmall4 Re: Ruska "technologia" nie ma nic do tego 16.01.10, 18:14
                Swoja
                > droga jeśli w kilku najbliższych latach się nie ogarną i poważnie nie zredukują
                > armii czeka ich katastrofa. Dojdzie do tego że zostaną z milionem żołnierzy
                > którzy nie będą mieć sprzętu.

                I dlatego PutIn musi być ponownie wybrany na prezia bardaku.
            • meerkat1 Re: Ruska "technologia" nie ma nic do tego 17.01.10, 18:16
              asmall4 napisał:

              > Bo Putin to podwójny agent .
              >
              > Jeszcze doczeka się swojej gwiazdki na tablicy w Langley,
              Virginia ;)




              Agenci nie dostają gwiazdek. Tylko etatowi oficerowie CIA.
              • meerkat1 Re: Ruska "technologia" nie ma nic do tego 17.01.10, 18:24
                Z bombowcem Tu-95 nic nie może sie równać.

                Podobnie jak z pociskiem "samosterującym" Buława.
          • bmc3i Re: Ruska "technologia" nie ma nic do tego 16.01.10, 18:09
            calcinus napisał:

            > ...ktore i tak sa mocno niedofinansowane. Tak sobie lubimy ponarzekac na Putina
            > ale za jedno trzeba mu podziekowac: ruski potencjal militarny za Putina
            > zmniejszyl sie kilkukrotnie, ja sie tylko dziwi ze go generalowie jeszcze nie
            > zdjeli, najwidocznie w konflikcie KGB-armia wygralo ostatecznie KGB.


            Mylisz sie. Putin systematycznie zwieksza wydatki zbrojeniowe. Co wiecej, nawet
            w czasie najwiekszej smuty finansowej w rosyjskich silach zbrojnych, w latach
            90-tych, czemu jak czemu, ale strategicznej atomowej flocie podwodnej nigdy nie
            okrojono drastycznie nakladow. Zgodnie z dawną mysla admirała Gorszkowa, ze
            "wszystkie czolgi i samoloty mozna zniszczyc, strategiczne okrety podwodne
            zawsze pozostana"
            - cytat z pamieci.
            • calcinus Re: Ruska "technologia" nie ma nic do tego 16.01.10, 18:21
              A gdzie tam, ile maja okretow podowdnych w gotowosci operacyjnej? 10? 12? Jak to
              sie ma do ilosci OP w latach 90-tych? Poza tym, strategia opierania sie na
              podwodnych nosicielach ICBM-ow przy jednoczesnym CALKOWITYM zaniedbaniu
              lotnictwa strateczicznego (ile maja bombowcow strategicznych w gotowosci
              operacyjnej? 2, 3?) jest przy dzisiejszej technologii antyrakietowej po prostu
              samobojstwem. Nalezy rozwijac wszystkie srodki przenoszenia broni strategicznej,
              zobacz jakie lotnictwo strategiczne ma USA, byliby w stanie zarzucic ruskich
              setkami glowic w kilka godzin, jednoczesnie stracajac zdecydowana wiekszosc
              ruskich pociskow wystrzeliwanych w OP. Ruskie ze swoimi wojskami strategicznymi
              moga co najwyzej szantazowac sobie Gruzje, bo juz na Chiny sa za ciency, o USA w
              ogole nie wspominajac, dysproporcja jest olbrzymia. Jesli ruscy w ciagu kilku
              najblizszych lat nie stworza nowych srodkow przenoszenia, i przede wszystkim,
              nie opracuja nowych skutecznych glowic MIRV - przestana sie zupelnie liczyc jako
              Global Player. Na szczescie wszystko w tym kierunku zmierza i pewni jeszcze nie
              raz wypijemy zdrowie Putina :)
              • bmc3i Re: Ruska "technologia" nie ma nic do tego 16.01.10, 18:32
                calcinus napisał:

                > A gdzie tam, ile maja okretow podowdnych w gotowosci operacyjnej? 10? 12? Jak t
                > o
                > sie ma do ilosci OP w latach 90-tych? Poza tym, strategia opierania sie na
                > podwodnych nosicielach ICBM-ow przy jednoczesnym CALKOWITYM zaniedbaniu
                > lotnictwa strateczicznego (ile maja bombowcow strategicznych w gotowosci
                > operacyjnej? 2, 3?) jest przy dzisiejszej technologii antyrakietowej po prostu
                > samobojstwem. Nalezy rozwijac wszystkie srodki przenoszenia broni strategicznej
                > ,
                > zobacz jakie lotnictwo strategiczne ma USA, byliby w stanie zarzucic ruskich
                > setkami glowic w kilka godzin, jednoczesnie stracajac zdecydowana wiekszosc
                > ruskich pociskow wystrzeliwanych w OP. Ruskie ze swoimi wojskami strategicznymi
                > moga co najwyzej szantazowac sobie Gruzje, bo juz na Chiny sa za ciency, o USA
                > w
                > ogole nie wspominajac, dysproporcja jest olbrzymia. Jesli ruscy w ciagu kilku
                > najblizszych lat nie stworza nowych srodkow przenoszenia, i przede wszystkim,
                > nie opracuja nowych skutecznych glowic MIRV - przestana sie zupelnie liczyc jak
                > o
                > Global Player. Na szczescie wszystko w tym kierunku zmierza i pewni jeszcze nie
                > raz wypijemy zdrowie Putina :)


                Jakby to powiedziec... Masz zupoelnie zle spojrzenie. piszesz ze WMF ma 10-12
                strategicznych okretow podwodnych, a samoloty strategiczne maja 3... Spojrz na
                to inaczej - US Navy posiada w sluznbie 14 okretów SSBN, z czego w gotowosci
                bojowej jest stale 12, a jednoczesnie te 14 okretow w 24 czterech pociskach SLBM
                kazdy, przenosi ponad polowe calego strategicznego arsenalu jadrowego Stanów
                Zjendocoznych. Amerykanie ICBM i bombowce strategiczne, to tylko przybudówki do
                systemu FBM. W silach rosyjskich jest podobnie, choc tam FBM nie osiagnal
                jeszcze polowy potencjalu sil strategicznych.


                Ale juz negocjowany wlasnie traktat nowy START-plus, majacy wejsc w zycie w
                zamian za wygasly niedawno START-1, z duzym porawdopodobienstwem doporwadzi do
                zmniejszenia liczby okretow SSBN po obu stronach do mniej niz 10....
              • gregorxix Re: Ruska "technologia" nie ma nic do tego 16.01.10, 19:16
                Lotnictwo strategiczne jest najmniej istotnym rodzajem triady jądrowej.
                USA ma 36 B-52 przystosowanych do pełnienia roli bombowca strategicznego.
                Rosja (przynajmniej na papierze) ma ich więcej (tj bombowców strategicznych).
                No, ale jej są potrzebne do wykonywania propagandowych lotów...


                • maniek_ok Re: Ruska "technologia" nie ma nic do tego 16.01.10, 21:12
                  ;) - forumowe dyskutanctwo-dyletanctwo w pełni!

                  Tak naprawdę to oprócz tych B-52 USA ma także jakąś setkę B-1 i w
                  rzeczywistości nieznaną liczbę B-2, bo choć oficjalnie przyznają się tylko do 20
                  sztuk to jest jasne że mają ich więcej i będą ich mieć coraz więcej. Aha, a skąd
                  te 36? Z tego co wiem to gotowych do użycia B-52 jest grubo ponad setka i każdy
                  z nich może być bombowcem strategicznym.
                  Kiedyś mówiło się ze papier wszystko przyjmie - dziś chyba że forum GWna
                  wszystko zniesie co kto wklepie.
                  • gregorxix Re: Ruska "technologia" nie ma nic do tego 17.01.10, 16:15
                    Masz rację. W pełni.
                    Ani B-1B ani B-2 nie są ciołku, bombowcami strategicznymi.

                    Gotowych do użycia B-52H jest grubo mniej niż setka. A tylko 36 jest
                    przystosowanych do pełnienia roli bombowca strategicznego.

                    Kluczowe słowo to "bombowiec strategiczny". Wiesz co to znaczy? czy tylko Ci się
                    wydaje?

                    PS Żebyś żuczku nie szukał. USAF ma obecnie 76 B-52, z czego w aktywnej służbie
                    pozostaje 52 (reszta to rezerwa lub maszyny do szkolenia, doświadczalne).
                    Tylko 36 przeznaczonych jest do przenoszenia rakiet manewrujących z głowicami
                    jądrowymi AGM-86/129.
                    I tyle bombowców strategicznych mają USA.

                    PS2 Obok "rzeczywiście nieznanej" liczby B-2, mają też eskadrę talerzy latający.
                    I Gwiazdę Śmierci też mają.




                    • kapitan.kirk Re: Ruska "technologia" nie ma nic do tego 17.01.10, 16:32
                      gregorxix napisał:

                      > Ani B-1B ani B-2 nie są ciołku, bombowcami strategicznymi.

                      A czym, Twoim zdaniem, są??? :-D

                      > Kluczowe słowo to "bombowiec strategiczny". Wiesz co to znaczy? czy tylko Ci si
                      > ę
                      > wydaje?

                      Ojejej - oświeć nas :-D Dla ułatwienia dodam, że przymiotnik "strategiczny"
                      bynajmniej nie wiąże się z koniecznością przenoszenia rakiet manewrujących z
                      głowicami jądrowymi, ani nawet w ogóle broni jądrowej.

                      > PS Żebyś żuczku nie szukał. USAF ma obecnie 76 B-52, z czego w aktywnej służbie
                      > pozostaje 52 (reszta to rezerwa lub maszyny do szkolenia, doświadczalne).
                      > Tylko 36 przeznaczonych jest do przenoszenia rakiet manewrujących z głowicami
                      > jądrowymi AGM-86/129.
                      > I tyle bombowców strategicznych mają USA.

                      Obecnie w aktywnej służbie USAF pozostaje 20 B-2, 67 B-1B i 74 B-52H, czyli
                      łącznie 161 samolotów - i tyle bombowców strategicznych mają USA :-)

                      > PS2 Obok "rzeczywiście nieznanej" liczby B-2, mają też eskadrę talerzy latający
                      > .
                      > I Gwiazdę Śmierci też mają.

                      Nieumiejętnie zastosowane w dyskusji reductio ad absurdum kurczy się
                      nieraz do samego absurdum ;-) A jeśli ktoś Ci powiedział, że obrzucając
                      interlokutora chamskimi epitetami, sam stajesz się przez to bardziej wiarygodny,
                      to - niestety - kłamał.

                      Pzdr
                      • bmc3i Re: Ruska "technologia" nie ma nic do tego 17.01.10, 18:56
                        kapitan.kirk napisał:

                        > gregorxix napisał:
                        >

                        >
                        > Ojejej - oświeć nas :-D Dla ułatwienia dodam, że przymiotnik "strategiczny"
                        > bynajmniej nie wiąże się z koniecznością przenoszenia rakiet manewrujących z
                        > głowicami jądrowymi, ani nawet w ogóle broni jądrowej.
                        >
                        > > PS Żebyś żuczku nie szukał. USAF ma obecnie 76 B-52, z czego w aktywnej s
                        > łużbie
                        > > pozostaje 52 (reszta to rezerwa lub maszyny do szkolenia, doświadczalne).
                        >
                        > > Tylko 36 przeznaczonych jest do przenoszenia rakiet manewrujących z głowi
                        > cami
                        > > jądrowymi AGM-86/129.
                        > > I tyle bombowców strategicznych mają USA.
                        >
                        > Obecnie w aktywnej służbie USAF pozostaje 20 B-2, 67 B-1B i 74 B-52H, czyli
                        > łącznie 161 samolotów - i tyle bombowców strategicznych mają USA :-)
                        >


                        Prawie sie zgadza.


                        * B-1 x 62 sztuki - żaden nie jest przystosowany do przenoszenia broni jadrowej

                        * B-2 x 20 - przystosowany do przenoszenia bomb B61 i B83 z ładunakmi jądrowymi,
                        ale juz nie jest przystosowany do przenoszenia pociskow manerwujacych

                        * B-52H - przed 2008 rokiem, USAF posiadala 96 maszyn. W Quadrennial Defense
                        Review z 2006 roku wnoszono o redukcje do 56 sztuk. W 2007 roku, w ustawie
                        budzetowej Izba Reprezntattów Kongresu, zabronila Pentagonowi redukcji liczby
                        maszyn ponizej 46 sztuk, natomiast w lipcu 2008 roku pentagonrozpoczął
                        wycofywanie 18 z nich, do stanu 78 sztuk. Nie wiadomo ile do tej pory maszyn
                        zlikwidowano i ile w zwiazku z tym tych maszyn posiada na dzis USAF.

                        W zwiazku z tym, nie mozna absolutnie powiedziec nic, o stanie posiadania B-52,
                        a co za tym idzie, nie mozna wnosic o calkowitej liczbie wszystkich bombowców. W
                        Conference Committee (H.R. 5122,
                        Sec. 131), postanowiono jednak, ze do 2018 roku USAF musi utrzymać co najmniej
                        44 B-52H z minimum 46 ustanowionego przez Izbę, oznaczonych jako "combat
                        coded".. Do 2018 roku, albo nawet dłużej, jesli do tego czasu nie wejdzi do
                        sluzby nowy bombowiec dalekiego zasiegu.

                        Pozdrawiam
                        • kapitan.kirk Re: Ruska "technologia" nie ma nic do tego 17.01.10, 19:03
                          bmc3i napisał:

                          > * B-1 x 62 sztuki - żaden nie jest przystosowany do przenoszenia broni jadrowej

                          Wiem; i to chyba już od dość dawna (w każdym razie pamiętam, że mówiło się o tym
                          już w latach 90.). Śmieszny pomysł i (dla mnie ;-) nie do końca zrozumiały...
                          Pzdr
                          • bmc3i Re: Ruska "technologia" nie ma nic do tego 17.01.10, 19:12
                            kapitan.kirk napisał:

                            > bmc3i napisał:
                            >
                            > > * B-1 x 62 sztuki - żaden nie jest przystosowany do przenoszenia broni ja
                            > drowej
                            >
                            > Wiem; i to chyba już od dość dawna (w każdym razie pamiętam, że mówiło się o ty
                            > m
                            > już w latach 90.). Śmieszny pomysł i (dla mnie ;-) nie do końca zrozumiały...
                            > Pzdr
                            >

                            Od 1991 roku.
                          • bmc3i Re: Ruska "technologia" nie ma nic do tego 17.01.10, 19:15
                            kapitan.kirk napisał:

                            > bmc3i napisał:
                            >
                            > > * B-1 x 62 sztuki - żaden nie jest przystosowany do przenoszenia broni ja
                            > drowej
                            >
                            > Wiem; i to chyba już od dość dawna (w każdym razie pamiętam, że mówiło się o ty
                            > m
                            > już w latach 90.). Śmieszny pomysł i (dla mnie ;-) nie do końca zrozumiały...
                            > Pzdr
                            >


                            Co nie jest dla Ciebie zrozumiale. Dlaczego nie przenosi broni jadrowej? Z
                            powodu START
                            • kapitan.kirk Re: Ruska "technologia" nie ma nic do tego 17.01.10, 19:48
                              O ile pamiętam, START ograniczał USA liczbę nosicieli do 150 - więc można by
                              trochę "jądrowych" B-1 przecież zostawić. Przynajmniej coś by szybciej mogło
                              dolecieć na odległość strzału niż poddźwiękowce...

                              Pzdr
                              • bmc3i Re: Ruska "technologia" nie ma nic do tego 17.01.10, 21:14
                                kapitan.kirk napisał:

                                > O ile pamiętam, START ograniczał USA liczbę nosicieli do 150 - więc można by
                                > trochę "jądrowych" B-1 przecież zostawić. Przynajmniej coś by szybciej mogło
                                > dolecieć na odległość strzału niż poddźwiękowce...
                                >


                                To zwykjla, prosta matematyka jedynie. Nic do dowolnej decyzji.

                                Wiesz jakie sposoby liczenia "wyrzutni" wprowadzał ten traktat? W zakresie
                                samolotow amerykanskich (w radzieckich/rosyjkich bylo inaczej), kazda maszyna w
                                zakresie do 150 mogla przxenosic nie wiecej niz 10 pociskow. Powyzej tego limitu
                                - tyle ile mogla przenosic faktycnzie - nie wiecej jednak niz 20. Dodatkowo masz
                                limity dotyczace licby glowic w ogole, oraz liczby glowic w poszczegolnych
                                rodzajach wyrzutni, przy limitach dotyczacych liczby tych wyrzutni, i
                                uregulowaniach ktore na przyklad zabranialy zmniejszenia liczby glowic
                                przenoszonych przez Minuteman III w ciagu trzech lat od daty wejscia traktatu w
                                zycie, a gdy to juz bedzie mozliwe, mozesz zdjac z MM3 dowolna liczbe glowic,
                                ale jesli zdejmiesz wiecej niz dwie, to musisz zlikwidowac caly pocisk....

                                Skutek - zeby zmiescic sie we wszystkich nakladajacych sie na siebie limitach
                                jednoczesnie, trzeba bylo np. calkowicie zrezygnowac z broni jadrowej na B-1
        • andrzejto1 Re: Ruska "technologia" nie ma nic do tego 16.01.10, 18:16
          bmc3i napisał:

          > masturbator2000 napisał:
          >
          >
          >
          > problemem budzetu obronnego Rosji jest to, ze jego wiekszosc pochlaniaja lądowe
          > i morskie strategiczne sily rakietowe.

          Chodzi ci o utrzymanie tych muzealnych rakiet ? Bo nowe raczej im nie działają...
          • bmc3i Re: Ruska "technologia" nie ma nic do tego 16.01.10, 18:21
            andrzejto1 napisał:

            > bmc3i napisał:
            > > masturbator2000 napisał:

            > > problemem budzetu obronnego Rosji jest to, ze jego wiekszosc pochlaniaja
            > lądowe
            > > i morskie strategiczne sily rakietowe.
            >
            > Chodzi ci o utrzymanie tych muzealnych rakiet ? Bo nowe raczej im nie działają.

            tez. Bron jadrowa mimo ze jest najtanszym rodzajem broni w stosunku do
            osiaganych rezultatów bojowych, nominalnie jest jednak najdrozszym rodzajem broni.

            To ze Bulkawa im nie lata natomiast, wynika z wielu czynnikow, ale Siniewe po
            modernizacji maja bardzo dobrą. Na tyle dobra, ze w ogole mogliby sie obyc bez
            buławy.

            • maniek_ok Re: Ruska "technologia" nie ma nic do tego 16.01.10, 21:17
              Gdyby tylko nie wybudowali okrętów pod Buławę to może i by mogli sie obejść bez
              niej :)). Ale teraz już po ptokach - muszą je dokończyć.
              Z tymi Buławami to ciekawa sprawa, bo jakoś nie wierzę w ich dziwne problemy z
              tymi rakietami, bardziej widzę w tym celowe odraczanie wydatków - wg mnie Buława
              jest gotowa, ale tak żeby nie musiała wchodzić do służby, gdzie natychmiast pół
              "pokojowej" części świata natychmiast by je rozpracowała co do ostatniej śrubki
              albo skopiowała - jak chinole ;). Dziwna sprawa z tą Buławą, ale może lepiej to
              dla nas że ruscy nie mogą jej wdrożyć.
              • bmc3i Re: Ruska "technologia" nie ma nic do tego 16.01.10, 21:38
                maniek_ok napisał:

                > Gdyby tylko nie wybudowali okrętów pod Buławę to może i by mogli sie obejść bez
                > niej :)). Ale teraz już po ptokach - muszą je dokończyć.
                > Z tymi Buławami to ciekawa sprawa, bo jakoś nie wierzę w ich dziwne problemy z
                > tymi rakietami, bardziej widzę w tym celowe odraczanie wydatków - wg mnie Buław
                > a
                > jest gotowa, ale tak żeby nie musiała wchodzić do służby, gdzie natychmiast pół
                > "pokojowej" części świata natychmiast by je rozpracowała co do ostatniej śrubki
                > albo skopiowała - jak chinole ;). Dziwna sprawa z tą Buławą, ale może lepiej to
                > dla nas że ruscy nie mogą jej wdrożyć.


                Nie, rosyjski system SLBM akurat na brak pieniedzy nie moze narzekac. To
                najbvogatsza czesc ich sil zbrojnych.
      • maniek_ok Re: Ruska "technologia" nie ma nic do tego 16.01.10, 21:05
        masturbator2000 napisał:
        > skomplikowaną konstrukcją. Np. polskie Migi 29 latają mają się dobrze, krótka
        > mówiąc są sprawne (inna sprawa to przestarzała już awionika) bo są pieniądze na
        > ich utrzymanie.

        Khem :)))))), oprócz tego że lata ich tylko kilka, bo reszta zaczyna być
        dostarczycielami części, oraz tego drobnego faktu, zupełnie niezauważalnego, że
        te nasze migi są praktycznie bezbronne. Tak tak, są tam jakieś próby, testy,
        negocjacje, ale prawda jest taka że to są rekiny bez zębów - w obecnym stanie
        mogą sobie postrzelać rakietkami ćwiczebnymi, bo innych do nich jakoś nie można
        kupić. Z różnych mniej czy bardziej durn+ych powodów. F16,których jest śmieszna
        ilość jak na fakt przeciwstawiania ich potędze rosyjskiej armii, mają
        przynajmniej jakieś sprawne i gotowe do użytku uzbrojenie.
        • kapitan.kirk Re: Ruska "technologia" nie ma nic do tego 17.01.10, 00:54
          maniek_ok napisał:

          > Khem :)))))), oprócz tego że lata ich tylko kilka, bo reszta zaczyna być
          > dostarczycielami części,

          A skąd ten pomysł? :-) Na stanie obu eskadr wyposażonych w MiGi jest łącznie 36
          samolotów (z 45 w ogóle pozyskanych przez Polskę), z których latać na wypadek
          zagrożenia mogą wszystkie, a utrzymywanych stale w stanie lotnym jest co
          najmniej 24 (a faktycznie z reguły 27-30).

          > oraz tego drobnego faktu, zupełnie niezauważalnego, że
          > te nasze migi są praktycznie bezbronne. Tak tak, są tam jakieś próby, testy,
          > negocjacje,

          "Negocjacje" na jaki temat...?

          > ale prawda jest taka że to są rekiny bez zębów - w obecnym stanie
          > mogą sobie postrzelać rakietkami ćwiczebnymi, bo innych do nich jakoś nie można
          > kupić.

          Pewno, że fajnie byłoby kupić więcej (zwłaszcza R-27, których jest zdecydowanie
          za mało, a resursy powoli się kończą), ale ta "bezbronność" to oczywiście
          kompletna bzdura. Pocisków bliskiego zasięgu jest pod dostatkiem, a wszak - nie
          oszukujmy się - w sytuacji gdy są F-16 z AMRAAMami, nikt raczej MiGów do walki
          na duże odległości używać nie będzie...

          > F16,których jest śmieszna
          > ilość jak na fakt przeciwstawiania ich potędze rosyjskiej armii,

          Jest w tym istotnie coś śmiesznego, że taka wielka Rosja nie ma w linii ani
          jednego samolotu o możliwościach bojowych porównywalnych z Jastrzębiami ;-)

          Pozdrawiam
          • bmc3i Re: Ruska "technologia" nie ma nic do tego 17.01.10, 22:51
            kapitan.kirk napisał:


            > Jest w tym istotnie coś śmiesznego, że taka wielka Rosja nie ma w linii ani
            > jednego samolotu o możliwościach bojowych porównywalnych z Jastrzębiami ;-)

            Jest w tym cos jeszcze smieszniejszego - dla wiekszosci Polakow, "wielka Rosja",
            a zwłaszcza wielka armia rosyjska, to wciaz wielka armia czerwona.
    • zigzaur Dziadostwo, jak zwykle: 16.01.10, 17:40
      www.apn.ru/pictures/7258.jpg
      • asmall4 Re: Dziadostwo, jak zwykle: 16.01.10, 17:45
        Bandycki putlerstan niczego nie produkuje oprócz broni .

        Jak w takim razie brakuje im porządnych samolotów ??

        Może kupią J-11 od "sojusznika" he he ??
        en.wikipedia.org/wiki/Shenyang_J-11
    • ft-35 Su-27 uziemione. Rosja bez głównego elementu ob... 16.01.10, 17:40
      Współczuję Rosjanom z powodu katastrofy. Bardzo słuszną podjęli
      decyzję o wstrzymaniu lotów ,aż nie wyjaśnią sprawy katastrofy Su-
      27
      • bmc3i Re: Su-27 uziemione. Rosja bez głównego elementu 16.01.10, 18:11
        ft-35 napisał:

        > Współczuję Rosjanom z powodu katastrofy. Bardzo słuszną podjęli
        > decyzję o wstrzymaniu lotów ,aż nie wyjaśnią sprawy katastrofy Su-
        > 27


        To decyzja nie tyle nawet bardzo sluszna, ile normalna w takiej sytuacji
    • f_crane a ja się pytam 16.01.10, 17:47
      Co nasze F-16 jeszcze robią pod Poznaniem?
      PAnie prezdęcie, do ataku!!!111
      • bmc3i Re: a ja się pytam 16.01.10, 18:14
        f_crane napisał:

        > Co nasze F-16 jeszcze robią pod Poznaniem?
        > PAnie prezdęcie, do ataku!!!111


        Cale szczescie ze prezydent nie musi Cie sluchac. Zwlaszcza ze to nie on
        podejmuje takie decyzje.
        • fanpanajurka Re: a ja się pytam 16.01.10, 18:30
          nasz prezydęt nikogo nie słucha!
          no, chyba że zaburczy mu w brzuchu... ;-)
          wtedy zamyka się w kibelku.
          z małpeczką!
          www.youtube.com/watch?v=gAHkasP0N-A
        • blue911 Re: a ja się pytam 16.01.10, 18:47
          bmc3i napisał:

          > f_
          >
          > Cale szczescie ze prezydent nie musi Cie sluchac. Zwlaszcza ze to
          nie on
          > podejmuje takie decyzje.

          Musi najpierw uzyskac zgode Tel-Avivu.
          • calcinus Re: a ja się pytam 16.01.10, 18:56
            Podobnie jak ty zgode ordynatora na korzystanie z internetu.
            • blue911 Re: a ja się pytam 16.01.10, 19:09
              calcinus napisał:

              > Podobnie jak ty zgode ordynatora na korzystanie z internetu.

              Mam! Przeciez w weekend pacjenci maja wychodne? Chcesz kopie
              zeskanowana?
              • calcinus Re: a ja się pytam 16.01.10, 20:00
                Schizofrenicy nigdzie nie wychodza, bo ze swoimi paranojami sa zagrozeniem.
                • blue911 Re: a ja się pytam 16.01.10, 20:44
                  calcinus napisał:

                  > Schizofrenicy nigdzie nie wychodza, bo ze swoimi paranojami sa
                  zagrozeniem.

                  No,widzisz: czyli to mamy ustalone? Nie jestem schizem.Hahah.
                • kacap_z_moskwy Re: a ja się pytam 16.01.10, 20:49
                  To jak dorwales sie do netu?
                  • calcinus Re: a ja się pytam 16.01.10, 21:47
                    rusku, idz przelecic dziwke z HIV, napij sie wódki, zagryz kebabem z ludzkiego
                    miesa, tylko zeby cie przy tym w tej twojej moskwie psy bezpanskie nie zezarly
                    albo dzieci bezdomne.
                  • blue911 Re: a ja się pytam 17.01.10, 00:49
                    kacap_z_moskwy napisał:

                    > To jak dorwales sie do netu?


                    Przekupilem bibliotekarza,hehe!
          • zbig1113 A ja bardzo proszę 16.01.10, 18:58
            Jak nie masz nic do napisania to nie pisz.
          • bmc3i Re: a ja się pytam 16.01.10, 19:04
            blue911 napisał:

            > bmc3i napisał:
            >
            > > f_
            > >
            > > Cale szczescie ze prezydent nie musi Cie sluchac. Zwlaszcza ze to
            > nie on
            > > podejmuje takie decyzje.
            >
            > Musi najpierw uzyskac zgode Tel-Avivu.


            Nie. Konstytucja RP nie daje mu prawa do podejmowania takich decyzji.
            • blue911 Re: a ja się pytam 16.01.10, 19:10
              bmc3i napisał:

              > blue911 napisał:
              >
              > > bmc3i
              >
              >
              > Nie. Konstytucja RP nie daje mu prawa do podejmowania takich
              decyzji.

              Bush mawial,ze konstytucja to tylko kartki papieru. A to byl/jest
              jego mentor?? I idol.
              • bmc3i Re: a ja się pytam 16.01.10, 19:12
                blue911 napisał:

                > bmc3i napisał:
                >
                > > blue911 napisał:
                > >
                > > > bmc3i
                > >
                > >
                > > Nie. Konstytucja RP nie daje mu prawa do podejmowania takich
                > decyzji.
                >
                > Bush mawial,ze konstytucja to tylko kartki papieru. A to byl/jest
                > jego mentor?? I idol.


                Pytasz, czy twierdzisz?
                • blue911 Re: a ja się pytam 16.01.10, 19:18
                  bmc3i napisał:

                  >> > jego mentor?? I idol.
                  >
                  >
                  > Pytasz, czy twierdzisz?

                  To autentyczny cytat!
                  • blue911 Re: a ja się pytam 16.01.10, 19:19
                    blue911 napisał:

                    > bmc3i napisał:
                    >
                    > >> > jego mentor?? I idol.
                    > >
                    > >
                    > > Pytasz, czy twierdzisz?
                    >
                    > Przeciez to zadna tajemnica? Czyzby Kaczka nie wiedziala kim sie
                    inspiruje? Te sny o wiezieniach w calym kraju i zlustrowaniu
                    WSZYSTKICH,hahah. Oprocz siebie.
                  • bmc3i Re: a ja się pytam 16.01.10, 19:26
                    blue911 napisał:

                    > bmc3i napisał:
                    >
                    > >> > jego mentor?? I idol.
                    > >
                    > >
                    > > Pytasz, czy twierdzisz?
                    >
                    > To autentyczny cytat!


                    A... "autentyczny cytat"...
        • janci0 Re: a ja się pytam 16.01.10, 22:54
          Wypowiedzenie wojny musi być poparte przez prezydenta.
          Gdyby miał taką możliwość, kto wie...
          Tylko kto by śpiewał "Bogurodzicę"???
          • bmc3i Re: a ja się pytam 16.01.10, 22:57
            janci0 napisał:

            > Wypowiedzenie wojny musi być poparte przez prezydenta.
            > Gdyby miał taką możliwość, kto wie...
            > Tylko kto by śpiewał "Bogurodzicę"???


            We wspolczesnymk swiecie , nie ma juz czegos takiego jak "wypowiedzenie wojny",
            a w Polskich warunkach, decyzje o zaangazowaniu wojska gdziez za granica kraju,
            podejmuje wylacznie premier, a prezydent moze zaakceptowac lub nie. Nawet
            parlament nie ma w tej sprawie nic do gadania.
    • putinkalmanawardze i czemu sie dziwic 16.01.10, 18:22
      ten zlom spada sam nawet nie trzeba do niego strzelac
    • danuta49 Są jeszcze MiG 31,a Su27uziemiono rozkazem! 16.01.10, 18:29
      Rozkaz można zmienić!
      • node Re: Są jeszcze MiG 31,a Su27uziemiono rozkazem! 16.01.10, 18:35
        MiG-31 sprzedano po $5 za sztuke... sledztwo wciaz w toku.

        A tak na powaznie, to zaoszczedza sobie na paliwie, bo i tak nie maja sie przed
        czym bronic.
      • nomad_fh Re: Są jeszcze MiG 31,a Su27uziemiono rozkazem! 17.01.10, 00:46
        Nie ten typ samolotu.
        MIG-31 jest ciężkim dwumiejscowym myśliwcem o ograniczonej
        możliwości manewrowania (tylko 5g) w związku z tym nadaje się
        głównie do uderzeń z dalszej odległości. Powstały głównie do
        zwalczania bombowców B-52, B1 oraz pocisków manewrujących Cruise,
        ale obecnie ich możliwości w tym zakresie są mocno ograniczone.

        Co do sprzedaży - rosjanie sprzedali tylko 4 samoloty MIG 31 i to za
        równowartość 15 zł ;)
    • miroo Forum pełne idiotów... 16.01.10, 18:34
      Sądząc po komentarzach...
      W dodatku pełne nienawistników przeciwko rosjanom... jak coś się dzieje z
      amerykańskim samolotem odzywają się ich przeciwnicy mniej więcej w podobnym
      tonie... a w ogóle brak normalnej dyskusji...
      odzywają się sami nic nie wiedzący na ten temat...
      www.altair.com.pl/start-3987
      www.altair.com.pl/start-3979
      Su-27 to znakomity samolot. Warunki pogodowe, coraz gorsza obsługa naziemna i
      coraz gorsze wyszkolenie pilotów to, że są to już stare samoloty (rozbijają
      się samoloty wyprodukowane 20 i więcej lat temu) a i zakłady je produkujące
      coraz gorzej sobie radzą nie jest powodem do takich komentarzy... wszystko
      przez brak kasy... rosja nie wydaje 650 mld USD na zbrojenia jak USA... jak
      będzie tyle wydawała to nie będą się takie rzeczy zdarzać...

      jeszcze raz - debile co nic nie wiedzą się odzywają...
      • calcinus Re: Forum pełne idiotów... 16.01.10, 18:52
        Tu nie o to chodzi. To co napisales powyzej jest oczywiste, przyczyny dla ktorej
        ten samolot spadl sa takie jak napisales. Tylko teraz, jesli ktos (jakis kraj)
        wygraza wszystkim sasiadom dookola, grozi od dziesiecioleci ze podbije caly
        swiat, krotko mowiac glosi imperialistyczne bzdury - to niech ma jakies realne
        podstawy tych gróźb, al jesli nie jest w stanie utzrymac floty taktycznej (o
        strategicznej w ogole nawet nie wspomianajac) to niestety ale naraża sie na
        smiesznosc i drwiny.
      • zbig1113 Re: Forum pełne idiotów... 16.01.10, 18:54
        Twoja teza o braku kasy, będącym praprzyczyną złego stanu
        technicznego samolotów jest pozbawiona sensu. Powiększenie budżetu do
        jakiejkolwiek kwoty nie podniesie umiejętności pilotów, nie
        zlikwiduje też niechlujstwa obsługi naziemnej. Taki budżet nie
        zapewni też odpowiednich warunków pogodowych, czy niewydawania
        bzdurnych rozkazów o lataniu w fatalnych warunkach. Jeżeli Rosji nie
        stać na utrzymanie 500 takich samolotów, to niech utrzymuje ich 300
        ale na odpowiednim poziomie.
        A tak na marginesie, nie miał bym nic przeciwko temu gdyby te
        samoloty uziemili na dobre.
        • blue911 Re: Forum pełne idiotów... 16.01.10, 19:03
          zbig1113 napisał:

          > Twoja teza o braku kasy, będącym praprzyczyną złego stanu
          > technicznego samolotów jest pozbawiona sensu. Powiększenie budżetu
          do
          > jakiejkolwiek kwoty nie podniesie umiejętności pilotów, nie
          > zlikwiduje też niechlujstwa obsługi naziemnej.

          Mysle,ze sam Pentagon nie pogardzilby takimi dokladnymi
          wiadomosciami o stanie wojsk rosyjskich i ich uzbrojenia jakie maja
          niektorzy forumowicze! Chorazy Biedronka: to Ty????
          Czesc,chlopie....
          • node Re: Forum pełne idiotów... 16.01.10, 19:18
            blue911 napisał:

            > Mysle,ze sam Pentagon nie pogardzilby takimi dokladnymi
            > wiadomosciami o stanie wojsk rosyjskich i ich uzbrojenia jakie maja
            > niektorzy forumowicze! Chorazy Biedronka: to Ty????
            > Czesc,chlopie....

            Jezeli ktos choc troche interesowal sie i ma jakiekolwiek pojecie o wspolczesnym
            lotnictwie wojskowym wie ze w Rosjii od 89 roku do 2-3 lat temu praktycznie nie
            wprowadzono do sluzby zadnego nowego samolotu a remonty byly marginalne. Szacuje
            sie ze okolo 30% oficjalnego stanu moze 'bezpiecznie' latac. Teraz to sie powoli
            zmienia... ale bardzo powoli.

            Kilka ostatnich katastrof bylo wynikiem wieku i zlego stanu technicznego.
            • blue911 Re: Forum pełne idiotów... 16.01.10, 19:22
              node napisał:

              > i
              > zmienia... ale bardzo powoli.
              >
              > Kilka ostatnich katastrof bylo wynikiem wieku i zlego stanu
              technicznego.

              Hmmm...wszyscy i wszedzie zawsze twierdza,ze Ruski to urodzone
              klamczuchy - czyzby tylko w sprawie swojego sypiacego sie uzbrojenia
              pisali prawde? Hahhahah. Byl Hitler,byl Napoleon...a teraz kto
              pojedzie podbijac Moskwe? McCain chcial ,ale mu Sarah Palin
              pokrzyzowala szyki LOL.
              • node O Rosyjskim lotnictwie 16.01.10, 19:29
                Jak juz cos, to wojskowi rosyjsczy i mlodzi rosjanie lubia sie przechwalac w
                druga strone. Czas weryfikuje ich butne wypowiedzi.

                W tym roku po raz pierwszy Rosja postanowila zakupic samoloty za granica --
                bezzalogowe, od Izraela. Bo nie sa w stanie sami rozwinac takiej technologii. Po
                nieudanych probach, ichnie ministerstwo obrony stracilo cierpliwosc.

                No jest jeszcze slawny PAK-FA, ale jakos nie mozna sie go doczekac. Moze w
                przyszlym roku.

                A jakbys nie zauwazyl, USA odpuscilo Roji z wrogoscia (i nawzajem). Rosja jest
                pograzona we wlasnych wewnetrznych problemach i nie odgrywa znaczacej roli na
                swiecie.
                • everettdasherbreed Re: O Rosyjskim lotnictwie 16.01.10, 19:58
                  Ale nie zrezygnowała z intryg i podsycania szowinistycznych nastrojów w Europie.
                  Nie zrezygnowała też z awantur (Gruzja, Krym itd.).
                  • node Re: O Rosyjskim lotnictwie 16.01.10, 20:01
                    Oh, Rosjanie zawsze mieli wysokie mniemanie o sobie i swoich mozliwosciach. Nota
                    bene, duza czesc wypowiedzi skierowana jest tak naprawde na rynek wewnetrzny.
                    Dobrym przykladem jest 'polska' tarcza rakietowa.

                    everettdasherbreed napisał:

                    > Ale nie zrezygnowała z intryg i podsycania szowinistycznych nastrojów w Europie
                    > .
                    > Nie zrezygnowała też z awantur (Gruzja, Krym itd.).
                    >
                  • miroo nikt z tego nie rezygnuje... 16.01.10, 20:06
                    pchać i siać intrygi trzeba wszędzie tam, gdzie ma się taką możliwość...
                    wszelkie kłopoty naszego wroga/konkurenta działają in plus dla nas...
                    z tego np powodu cieszymy się, że Rosji się coś nie udaje, że nie rośnie w siłę,
                    że tak naprawdę nie modernizuje się... przecież rosja myśląca tak jak USA czy
                    Europa Zachodnia - nowoczesna, prężna byłaby dla nas dużo większym zagrożeniem
                    niż rosja trochę dzika i słabiej zorganizowana niż teraz...
                    dla nas najlepiej jeśli chiny zaczną ich cisnąć bardziej.. na wschodzie będą
                    mieli problem to tutaj będą bardziej skorzy do ustępstw i współpracy z korzyścią
                    dla nas...
                    my albo oni...bo nie jesteśmy rosjanami... to oni są rosjanami... my jesteśmy
                    polacy... realpolitik...

                    everettdasherbreed napisał:
                    > Ale nie zrezygnowała z intryg i podsycania szowinistycznych nastrojów w Europie
                    > .
                    > Nie zrezygnowała też z awantur (Gruzja, Krym itd.).
                    >
                    • wi42 Re: Spokojna glowa - Chiny tak nacisna 16.01.10, 20:26
                      na wschodzie, ze dojda do zachodu.....i spotkaja sie u siebie
                      A moze bedzie inaczej, tak jak marza Polacy - dojda tylko do
                      Czestochowy i padna na kolana....

                      miroo napisał:

                      > pchać i siać intrygi trzeba wszędzie tam, gdzie ma się taką
                      możliwość...
                      > wszelkie kłopoty naszego wroga/konkurenta działają in plus dla nas...
                      > z tego np powodu cieszymy się, że Rosji się coś nie udaje, że nie
                      rośnie w siłę
                      > ,
                      > że tak naprawdę nie modernizuje się... przecież rosja myśląca tak jak
                      USA czy
                      > Europa Zachodnia - nowoczesna, prężna byłaby dla nas dużo większym
                      zagrożeniem
                      > niż rosja trochę dzika i słabiej zorganizowana niż teraz...
                      > dla nas najlepiej jeśli chiny zaczną ich cisnąć bardziej.. na
                      wschodzie będą
                      > mieli problem to tutaj będą bardziej skorzy do ustępstw i współpracy
                      z korzyści
                      > ą
                      > dla nas...
                      > my albo oni...bo nie jesteśmy rosjanami... to oni są rosjanami... my
                      jesteśmy
                      > polacy... realpolitik...
                      >
                      > everettdasherbreed napisał:
                      > > Ale nie zrezygnowała z intryg i podsycania szowinistycznych
                      nastrojów w E
                      > uropie
                      > > .
                      > > Nie zrezygnowała też z awantur (Gruzja, Krym itd.).
                      > >
                      >
                      >
              • masturbator2000 Re: Forum pełne idiotów... 16.01.10, 19:30
                35 mld do 535 mld dolarów przy podobnej liczebności i ilości sprzętu, czujesz
                różnice?
                • miroo kolejno odpowiadam re: forum.... 16.01.10, 20:00
                  1) www.altair.com.pl/start-319 nawet lepszym i bogatszym się zdarza... w
                  latach 90 tych (tego z żadnego archiwum nie potrafię jednak podać) był
                  kilkunastodniowy zakaz lotów F-16...
                  2) calcinus - masz rację co do ceny rosji i jej przechwałek - ale drwiny to
                  raczej powyżej z tego powodu nie są (w żadnym poście kogoś innego napisanego
                  wcześniej niż ty tutaj twojej celnej argumentacji nie znalazłem),
                  3) zbig1113 - mylisz się w 100% - więcej kasy = więcej godzin nalotu = większe
                  doświadczenie pilotów = podwyższa poziom obsługi = zwiększa dyscyplinę =
                  wyposaży samoloty do lotów nawet w najgorszych warunkach atmosferycznych -
                  innymi słowy 90% problemu to kasa... pewnie, że ruska kultura jest
                  charakterystyczna a jeśli obsługę samolotu pełni poborowy (czyli system jest
                  zły) to także zwiększa problem - ale jakby było więcej kasy to zawodowiec by się
                  tym zajmował. Zwróć uwagę, że w czasach ZSRR tak wiele wypadków Su-27 nie było.
                  W ogóle % i liczba rozbić (w ujęciu procentowym i liczby zdarzeń w porównaniu do
                  liczby nalotu) była znacznie mniejsza... było więcej kasy na armię...
                  4) node - masz rację.. lecz liczba nowych maszyn rośnie... z kilku rocznie
                  rosyjskie WWS (siły powietrzne) zaczęły kupować kilkanaście rocznie... co
                  oczywiście nie zastępuje netto maszyn, które ze względu na wiek i zużycie są
                  wycofywane - stąd coraz mniej maszyn w lotnictwie,
                  5) tak - Rosja próbuje grać mocarstwo i silne państwo bo rosjanie to lubią...
                  władza, która by się przyznała do słabości państwa by poszła na dno... grają
                  więc wobec swojej ludności cywilnej rzekomo silne państwo, które jak dawniej
                  może się wygrażać ameryce i europie zachodniej... każdy inteligentny człowiek
                  uznaje to za mrzonkę ale oni to robią.. to ich błąd, bo mają większy problem -
                  na wschodzie. I niech lepiej zaczną współpracować z zachodem bo ich smok pożre...
                  6) masturbator2000 - masz rację.... budżet na jednostkę ludzką czy na jednostkę
                  sprzętu jest niski i stąd problemy).
                  Pozdrawiam
                  • masturbator2000 Re: kolejno odpowiadam re: forum.... 16.01.10, 20:16
                    Co do sił powietrznych USA w Raporcie był swego czasu o nich artykuł i tam tez
                    nie jest różowo. NR 11 z 2008 "Samounicestwienie USAF"
                    • bmc3i Re: kolejno odpowiadam re: forum.... 16.01.10, 20:21
                      masturbator2000 napisał:

                      > Co do sił powietrznych USA w Raporcie był swego czasu o nich artykuł i tam tez
                      > nie jest różowo. NR 11 z 2008 "Samounicestwienie USAF"


                      A no jest - kryzys.
                      • masturbator2000 Re: kolejno odpowiadam re: forum.... 16.01.10, 20:29
                        Okazało się że artykuł jest na ich stronie, jakby ktoś nie czytał.
                        www.altair.com.pl/start-1901
                        • bmc3i Re: kolejno odpowiadam re: forum.... 16.01.10, 20:34
                          masturbator2000 napisał:

                          > Okazało się że artykuł jest na ich stronie, jakby ktoś nie czytał.
                          > www.altair.com.pl/start-1901


                          Czytalem, ale... powiedzmy ze nie mam zbyt dobrego zdania o tekstach altairu,
                          pod jakimkolwiek wzgledem.
                          • miroo bmc3i nie zgodzę się.. 16.01.10, 20:38
                            Panowie przy okazji wyru***ania nas przez tych i owych stracili trochę nerwów i
                            trochę chaotycznie wzięli się za krytykę wielu spraw... co i mnie zniechęciło...
                            nie znajduję jednak w altairze czegoś co by ich ponadto dyskwalifikowało...
                            czytając artykuły w magnum i altair na te same tematy (przyznam, że w altair
                            szybciej często się pojawiają artykuły o nowościach - obserwuję sobie ten ich
                            wyścig) nie dostrzegam "kuchy" po żadnej ze stron...
                            bmc3i - znającego się na rzeczy zawsze miło poczytać - uszanowanie...
                            bmc3i napisał:
                            > masturbator2000 napisał:
                            >
                            > > Okazało się że artykuł jest na ich stronie, jakby ktoś nie czytał.
                            > > www.altair.com.pl/start-1901
                            > Czytalem, ale... powiedzmy ze nie mam zbyt dobrego zdania o tekstach altairu,
                            > pod jakimkolwiek wzgledem.
                            • masturbator2000 Re: bmc3i nie zgodzę się.. 16.01.10, 20:45
                              Takie pytanie poza tematem, kiedy nasze F-16 osiągnął pełna sprawność bojową?
                              Około 2012 czy może poxniej? Bo z tego co mi wiadomo na chwile obecna ciężar
                              obrony w przypadku konfliktu spoczywałby na Migach 29
                              • miroo nie pamiętam dokładnie... 16.01.10, 20:54
                                ale chyba 2012 właśnie... niedawno część samolotów i pilotów osiągnęła zdolność
                                bojową na tyle, aby pełnić już dyżury powietrzne w systemie NATO...
                                Określenie ciężar obrony - zależy ile ważyłby ten ciężar - czyli jak intensywny
                                byłby to konflikt - w zależności od tego wojsko mogłoby ten ciężar obrony
                                zrzucić na MiGi29 lub na F16 właśnie...

                                masturbator2000 napisał:
                                > Takie pytanie poza tematem, kiedy nasze F-16 osiągnął pełna sprawność bojową?
                                > Około 2012 czy może poxniej? Bo z tego co mi wiadomo na chwile obecna ciężar
                                > obrony w przypadku konfliktu spoczywałby na Migach 29
                                • bmc3i Re: nie pamiętam dokładnie... 16.01.10, 21:13
                                  miroo napisał:

                                  > ale chyba 2012 właśnie... niedawno część samolotów i pilotów osiągnęła zdolność
                                  > bojową na tyle, aby pełnić już dyżury powietrzne w systemie NATO...
                                  > Określenie ciężar obrony - zależy ile ważyłby ten ciężar - czyli jak intensywny
                                  > byłby to konflikt - w zależności od tego wojsko mogłoby ten ciężar obrony
                                  > zrzucić na MiGi29 lub na F16 właśnie...
                                  >
                                  > masturbator2000 napisał:
                                  > > Takie pytanie poza tematem, kiedy nasze F-16 osiągnął pełna sprawność boj
                                  > ową?
                                  > > Około 2012 czy może poxniej? Bo z tego co mi wiadomo na chwile obecna cię
                                  > żar
                                  > > obrony w przypadku konfliktu spoczywałby na Migach 29


                                  W czasie wojny oczywiscie wszystkie samoloty prowadziulyby pelnie dzialan
                                  bopjowych. poziom IOC, czy FOC nie ma znaczenia w razie konfliktu zbrojnego.
                              • node Re: bmc3i nie zgodzę się.. 16.01.10, 20:55
                                Z tego co wiem od grudnia maja zdolnosc pelnienia dyzurow bojowych.

                                masturbator2000 napisał:

                                > Takie pytanie poza tematem, kiedy nasze F-16 osiągnął pełna sprawność bojową?
                                > Około 2012 czy może poxniej? Bo z tego co mi wiadomo na chwile obecna ciężar
                                > obrony w przypadku konfliktu spoczywałby na Migach 29
                            • bmc3i Re: bmc3i nie zgodzę się.. 16.01.10, 20:55
                              miroo napisał:

                              > Panowie przy okazji wyru***ania nas przez tych i owych stracili trochę nerwów i
                              > trochę chaotycznie wzięli się za krytykę wielu spraw... co i mnie zniechęciło..
                              > .
                              > nie znajduję jednak w altairze czegoś co by ich ponadto dyskwalifikowało...
                              > czytając artykuły w magnum i altair na te same tematy (przyznam, że w altair
                              > szybciej często się pojawiają artykuły o nowościach - obserwuję sobie ten ich
                              > wyścig) nie dostrzegam "kuchy" po żadnej ze stron...
                              > bmc3i - znającego się na rzeczy zawsze miło poczytać - uszanowanie...

                              Dzieki za komplement, tylko ja nie bardzo kojarze Twoj nick, wiec nie wiem skad
                              Ty moj :)
                              Coz, w przypadku Altairu zastrzezenia mam glownie do stopnia profesjonalizmu.
                              Uzywaja niekiedy - zwlaszcza w komentarzach - takich zwrotów i sformuowan,
                              ktorych nie powstydzilby sie nie tylko Urban w NIE, ale i Trybuna Ludu w latach
                              60-tych.

                              Ja rozumiem, ze kazde kolegium redakcyjne moze prezentowac okresloną linię, ale
                              w fachowym wydawnictwie majacym ambicje byc profesjonalnym uzywac zwrotów wśród
                              których "amerykańscy imperialiści" nalezą do nienajostrzejszych? Poza tym
                              wyrazne sympatie i antypatie wobec różnych producentów, podawanie nieprawdziwych
                              informacji w komentarzach, etc, etc.

                              Przy tym wszystkim nieprawidlowe niekiedy tłumaczenia zagranicznych terminów
                              fachowych, wydają się już tylko nic nie znaczacym drobiazgiem. Jane's, czy
                              Defense News to z nich nie bedzie. Przynajmniej pod rzadami pana Hypkiego.
                              • masturbator2000 Re: bmc3i nie zgodzę się.. 16.01.10, 21:08
                                Nie ma się chyba z czego oburzać USA są imperium i hegemonem dzisiejszego
                                świata, może nie mówią o tym wprost ale są, nie są też wyjątkiem żeby ten stan
                                utrzymywać i pogłębiać tak postępowałby każdy kraj na ich miejscu i każdy kraj w
                                historii próbował do tego dążyć.

                                > Ja rozumiem, ze kazde kolegium redakcyjne moze prezentowac okresloną linię, ale
                                > w fachowym wydawnictwie majacym ambicje byc profesjonalnym uzywac zwrotów wśród
                                > których "amerykańscy imperialiści" nalezą do nienajostrzejszych? Poza tym
                                > wyrazne sympatie i antypatie wobec różnych producentów, podawanie nieprawdziwyc
                                > h

                                Nie należy przesadzać, taki ton pojawił się w kilku artykułach zaraz po fakcie
                                ogłoszenia naszego planu modernizacji gdzie jednym z głównych priorytetów
                                okazała się być samoloty Bryza, a że ich producent jest jaki jest, w dodatku
                                fiasko z offsetu z F-16 jest raczej znane. Stosunek jaki mają USA do Polski może
                                czasem irytować
                                • miroo i tu rozumiem to co piszesz... 16.01.10, 21:18
                                  masturbator2000 napisał:
                                  > Nie ma się chyba z czego oburzać USA są imperium i hegemonem dzisiejszego
                                  > świata, może nie mówią o tym wprost ale są, nie są też wyjątkiem żeby ten stan
                                  > utrzymywać i pogłębiać tak postępowałby każdy kraj na ich miejscu i każdy kraj
                                  > w
                                  > historii próbował do tego dążyć.
                                  Pewnie sam bym tak postępował jak oni - pytanie czy my mamy dawać się "dy**ać"..

                                  > Nie należy przesadzać, taki ton pojawił się w kilku artykułach zaraz po fakcie
                                  > ogłoszenia naszego planu modernizacji gdzie jednym z głównych priorytetów
                                  > okazała się być samoloty Bryza, a że ich producent jest jaki jest, w dodatku
                                  > fiasko z offsetu z F-16 jest raczej znane. Stosunek jaki mają USA do Polski moż
                                  > e
                                  > czasem irytować

                                  Zupełna racja.
                                  Wprawdzie to my sami daliśmy d**y ale niektórzy jak widać walczą dostępnymi
                                  środkami...
                                • bmc3i Re: bmc3i nie zgodzę się.. 16.01.10, 21:20
                                  masturbator2000 napisał:

                                  > Nie ma się chyba z czego oburzać USA są imperium i hegemonem dzisiejszego
                                  > świata, może nie mówią o tym wprost ale są, nie są też wyjątkiem żeby ten stan
                                  > utrzymywać i pogłębiać tak postępowałby każdy kraj na ich miejscu i każdy kraj
                                  > w
                                  > historii próbował do tego dążyć.
                                  >
                                  > > Ja rozumiem, ze kazde kolegium redakcyjne moze prezentowac okresloną lini
                                  > ę, ale
                                  > > w fachowym wydawnictwie majacym ambicje byc profesjonalnym uzywac zwrotów
                                  > wśród
                                  > > których "amerykańscy imperialiści" nalezą do nienajostrzejszych? Poza tym
                                  > > wyrazne sympatie i antypatie wobec różnych producentów, podawanie niepraw
                                  > dziwyc
                                  > > h
                                  >
                                  > Nie należy przesadzać, taki ton pojawił się w kilku artykułach zaraz po fakcie
                                  > ogłoszenia naszego planu modernizacji gdzie jednym z głównych priorytetów
                                  > okazała się być samoloty Bryza, a że ich producent jest jaki jest, w dodatku
                                  > fiasko z offsetu z F-16 jest raczej znane. Stosunek jaki mają USA do Polski moż
                                  > e
                                  > czasem irytować

                                  Moze irytowac, owszem - to nie zwalnia jednak od profesjonalizmu. Poza tym nie -
                                  rozni "amerykanscy imperialisci" padaly na dlugo zanim nawet Obama nastał na
                                  ton, a wiec przed rezygnacja z GBI w Polsce. A czym była podyktowana publikacja
                                  takich absurdow w komentarzach, ja stwierdzenia ze system radar w Czech baza
                                  rakietowa w Polsce sa po to aby bronic ... radaru w czechach?

                                  Stad juz naprawde niedaleko do takich infomacji - jakie pojawialy sie w
                                  niektorych mediach bardziej popularnych, ze GBI z Polski maja sluzyc do ataku na
                                  rosyjskie bazy ICBM na polwyspie Kolskim, na ktorym nawet w czasach ZSRR nie
                                  bylo zadnych baz ICBM.


                              • miroo Re: bmc3i nie zgodzę się 2... 16.01.10, 21:15

                                > Dzieki za komplement, tylko ja nie bardzo kojarze Twoj nick, wiec nie wiem skad
                                > Ty moj :)
                                kilka razy mądrze się wypowiadałeś...w tematach lotniczych...raz bardzo
                                niemądrze (jeśli dobrze pamiętam to o Krzesinach)....

                                > Ja rozumiem, ze kazde kolegium redakcyjne moze prezentowac okresloną linię, ale
                                > w fachowym wydawnictwie majacym ambicje byc profesjonalnym uzywac
                                > których "amerykańscy imperialiści" nalezą do nienajostrzejszych?
                                fakt - kilka razy okazali się stronniczy... wiemy w jakich sprawach... za mało
                                miejsca tutaj aby to omówić..

                                > Przy tym wszystkim nieprawidlowe niekiedy tłumaczenia zagranicznych terminów
                                > fachowych, wydają się już tylko nic nie znaczacym drobiazgiem. Jane's, czy
                                > Defense News to z nich nie bedzie. Przynajmniej pod rzadami pana Hypkiego.
                                Tego nie potwierdzę (fachowe terminy itp) bo w magnumie też się mylą :)
                                Co do porównywania to już są polskim defense news - kwestia skali (zarówno skali
                                w jakiej działa serwis jak i skali odbiorców do których jest skierowany)... ale
                                polskim defense news już są... niech jeszcze trochę wzbogacą stronę, rozszerzą,
                                zrobią z tego prawdziwy portal...
                                • bmc3i Re: bmc3i nie zgodzę się 2... 16.01.10, 21:29
                                  miroo napisał:

                                  > > Ja rozumiem, ze kazde kolegium redakcyjne moze prezentowac okresloną lini
                                  > ę, ale
                                  > > w fachowym wydawnictwie majacym ambicje byc profesjonalnym uzywac
                                  > > których "amerykańscy imperialiści" nalezą do nienajostrzejszych?
                                  > fakt - kilka razy okazali się stronniczy... wiemy w jakich sprawach... za mało
                                  > miejsca tutaj aby to omówić..


                                  Akurat w tym wypadku nie chodzi o stronniczośc, lecz wprost o slownictwo.
                                  Wydawnictwo na pewnym poziomie, po prostu trzyma rowniez pewien poziom jezykowy.



                                  >
                                  > > Przy tym wszystkim nieprawidlowe niekiedy tłumaczenia zagranicznych termi
                                  > nów
                                  > > fachowych, wydają się już tylko nic nie znaczacym drobiazgiem. Jane's, cz
                                  > y
                                  > > Defense News to z nich nie bedzie. Przynajmniej pod rzadami pana Hypkiego
                                  > .
                                  > Tego nie potwierdzę (fachowe terminy itp) bo w magnumie też się mylą :)

                                  No i co z tego? Kazdy odpowiada za siebie. Jesli ktos tlumaczy acronim LCS, jako
                                  "okret walki przybrzeznej", podczas gdy roznego rodzaju slowniki jezyka
                                  polskiego wskazuja na istnienie slowa "litoralny" i tlumacza co to są "wody
                                  litoralne", a oni pisza ze to wody przybrzeżne....


                                  > Co do porównywania to już są polskim defense news - kwestia skali (zarówno skal
                                  > i
                                  > w jakiej działa serwis jak i skali odbiorców do których jest skierowany)... ale
                                  > polskim defense news już są... niech jeszcze trochę wzbogacą stronę, rozszerzą,
                                  > zrobią z tego prawdziwy portal...

                                  Mialem raczej na mysli poziom, i marke jaka maja Jane's i DefenseNews.



                                  >
                                  >
                        • node Re: kolejno odpowiadam re: forum.... 16.01.10, 20:42
                          Troche sie tym interesowalem. Artykul jest z 2008 i troche od tego czasu sie
                          zmienilo. Przede wszystkim niektorzy kwestionuja istnienie problemu. Zwlaszcza
                          teraz staje sie oczywiste ze po prostu beda redukcje w USAF, a do tej pory
                          wszyscy zakladali ze stan pozostanie bez zmian.

                          Powinno sie tez brac pod uwage specifike USA
                          • miroo hmm... 16.01.10, 20:58
                            node napisał:
                            > Troche sie tym interesowalem. Artykul jest z 2008 i troche od tego czasu sie
                            > zmienilo.
                            tak - problem się pogłębił a nie odwrotnie..

                            > taka potrzeba. W obecnej sytuacji staje sie jasne ze jest zapotrzebowanie nie n
                            > a
                            > bardzo drogie, sup[ernowoczesne maszyny (takie jak F-22) a na tansze
                            > wielozadaniowe do asymetrycznych konfliktow. Stad tez pomysly nowych wariantow
                            > 'starych' platform tak jak F-15SE (Silent Eagle).
                            te bardzo drogie mają bardzo poważne problemy ostatnio...
                            i bardziej się wskazuje na F18 jako samolot, który może pełnić taką rolę...
                            • node Re: hmm... 16.01.10, 21:09
                              Proponuje przeniesc dyskusja na:

                              lotnictwo.net.pl/10-lotnictwo_wojskowe/121-lotnictwo_wojskowe_po_zimnej_wojnie/16293-f_22_dla_japonii.html
                          • bmc3i Re: kolejno odpowiadam re: forum.... 16.01.10, 21:09
                            node napisał:

                            > Troche sie tym interesowalem. Artykul jest z 2008 i troche od tego czasu sie
                            > zmienilo. Przede wszystkim niektorzy kwestionuja istnienie problemu. Zwlaszcza
                            > teraz staje sie oczywiste ze po prostu beda redukcje w USAF, a do tej pory
                            > wszyscy zakladali ze stan pozostanie bez zmian.
                            >
                            > Powinno sie tez brac pod uwage specifike USA
                            • miroo zmieniamy temat... 16.01.10, 21:19
                              skończmy już o altair i amerykanach...
                            • masturbator2000 Re: kolejno odpowiadam re: forum.... 16.01.10, 21:23
                              Gdzieś mi się obiło o uszy że Izrael zamówił F-35 po cenie 200 mln dolarów za
                              sztukę ubolewając że nie stać ich na kupno F-22 czyli coś w tych pieniądzach
                              musi być z prawdy
                              • bmc3i Re: kolejno odpowiadam re: forum.... 16.01.10, 21:32
                                masturbator2000 napisał:

                                > Gdzieś mi się obiło o uszy że Izrael zamówił F-35 po cenie 200 mln dolarów za
                                > sztukę

                                Alez skad, nikt nie kupi F35 za 200 mln


                                ubolewając że nie stać ich na kupno F-22 czyli coś w tych pieniądzach
                                > musi być z prawdy
                              • miroo Izrael a F35... 16.01.10, 21:35
                                Izrael jeszcze nie zamówił... na razie wykorzystuje swoje wpływy w kongresie USA
                                aby tę cenę obniżyć (prawda, że bliską 200 mln USD)... warto dodać, że cena
                                zapewne obejmuje masę części zamiennych i częściowo uzbrojenie - zresztą zapłacą
                                i tak podatnicy w USA - dostawy tych samolotów będą w ramach Foreign Military
                                sales (turcja izrael i egipt dostają ok 2 mld usd rocznie takiej pomocy) co
                                finansuje rzad USA...
                                masturbator2000 napisał:

                                > Gdzieś mi się obiło o uszy że Izrael zamówił F-35 po cenie 200 mln dolarów za
                                > sztukę ubolewając że nie stać ich na kupno F-22 czyli coś w tych pieniądzach
                                > musi być z prawdy
                                • bmc3i Re: Izrael a F35... 16.01.10, 21:45
                                  miroo napisał:

                                  > Izrael jeszcze nie zamówił... na razie wykorzystuje swoje wpływy w kongresie US
                                  > A
                                  > aby tę cenę obniżyć (prawda, że bliską 200 mln USD)... warto dodać, że cena
                                  > zapewne obejmuje masę części zamiennych i częściowo uzbrojenie - zresztą zapłac
                                  > ą
                                  > i tak podatnicy w USA - dostawy tych samolotów będą w ramach Foreign Military
                                  > sales (turcja izrael i egipt dostają ok 2 mld usd rocznie takiej pomocy) co
                                  > finansuje rzad USA...
                                  > masturbator2000 napisał:
                                  >
                                  > > Gdzieś mi się obiło o uszy że Izrael zamówił F-35 po cenie 200 mln dolaró
                                  > w za
                                  > > sztukę ubolewając że nie stać ich na kupno F-22 czyli coś w tych pieniądz
                                  > ach
                                  > > musi być z prawdy


                                  Niestety pomieszales dwie rozne rzeczy. Czym innym jest Foreign Military Sales
                                  (FMS), a czym innym Foreign Military Financing (FMF). Pomoc finansowa w zakupue
                                  amerykanskiego sprzetu, udzielana jest z tej drugiej. FMS natomiast, to
                                  wylacznie techniczna pomoc amerykanskiego rzadu w zakupie, zwlaszcza w
                                  negocjacjach z amerykanskimi koncernami zbrojeniowymi - przez panstwa ktore nie
                                  maja doswiadczenia w takich negocjacjach, na przyklad.
                                • masturbator2000 Re: Izrael a F35... 16.01.10, 21:52
                                  miroo napisał:

                                  > Izrael jeszcze nie zamówił... na razie wykorzystuje swoje wpływy w kongresie US
                                  > A
                                  > aby tę cenę obniżyć (prawda, że bliską 200 mln USD)... warto dodać, że cena
                                  > zapewne obejmuje masę części zamiennych i częściowo uzbrojenie - zresztą zapłac
                                  > ą
                                  > i tak podatnicy w USA - dostawy tych samolotów będą w ramach Foreign Military
                                  > sales (turcja izrael i egipt dostają ok 2 mld usd rocznie takiej pomocy) co
                                  > finansuje rzad USA...

                                  No cóż jakoś niespecjalnie interesuje się lotnictwem to gwoli usprawiedliwienia,
                                  swoja droga nie wiedziałem że Egipt i Turcja jest wspomagana na równi z Izraelem
                                  tymi zapomogami, nie miałbym nic przeciwko gdyby ten "program" objął również Polskę.

                                  A co sadzisz o przypadku F-35 w Norwegi i Holandii? Nagłe wycofanie się z
                                  projektu Grippena NG?
                                  • masturbator2000 Re: Izrael a F35... 16.01.10, 21:53
                                    Gripena NG
                                  • bmc3i Re: Izrael a F35... 16.01.10, 21:58
                                    masturbator2000 napisał:

                                    > A co sadzisz o przypadku F-35 w Norwegi i Holandii? Nagłe wycofanie się z
                                    > projektu Grippena NG?


                                    Jak to nagle? Od dosc dawna bylo juz wiadomo ze Gripen ma srednie szanes. Jakies
                                    nowe fakty?
                                    • miroo racja... 16.01.10, 22:05
                                      to raczej nagle Gripen zagroził F35 a nie odwrotnie... cała sytuacja groziła
                                      nagłym wycofaniem się z programu F35 przez Holandię i Norwegię przez Gripena a
                                      nie nagłe wycofanie się tych państw z Gripena na rzecz F35... wiadomo przecież,
                                      że podjęto już dawno decyzję o zastąpieniu F16 przez (ówcześnie JSF) F35...
                                      Moim zdaniem to była zagrywka negocjacyjna tych krajów a nie prawdziwe
                                      zagrożenie...

                                      bmc3i napisał:
                                      > masturbator2000 napisał:
                                      > > A co sadzisz o przypadku F-35 w Norwegi i Holandii? Nagłe wycofanie się z
                                      > > projektu Grippena NG?
                                      > Jak to nagle? Od dosc dawna bylo juz wiadomo ze Gripen ma srednie szanes. Jakie
                                      > s
                                      > nowe fakty?
                                      • bmc3i Re: racja... 16.01.10, 22:10
                                        miroo napisał:

                                        > to raczej nagle Gripen zagroził F35 a nie odwrotnie... cała sytuacja groziła
                                        > nagłym wycofaniem się z programu F35 przez Holandię i Norwegię przez Gripena a
                                        > nie nagłe wycofanie się tych państw z Gripena na rzecz F35... wiadomo przecież,
                                        > że podjęto już dawno decyzję o zastąpieniu F16 przez (ówcześnie JSF) F35...
                                        > Moim zdaniem to była zagrywka negocjacyjna tych krajów a nie prawdziwe
                                        > zagrożenie...

                                        Nie do konca rozumeim. Parlament Norwegii swojego czasu opowiedzial sie za F35,
                                        Norwegia jest partnerem 3 poziomu w programie JSF, iles miesiecy temu dotarly do
                                        mnie jakies sygnaly o glosach kwestionujacych f35 z uwagi na cene. Ale to byl
                                        kryzys...

                                        A Holandia... Holandia tez jest parnerem, i na dodtasek LockMart rozpoczal juz
                                        produkcje egzemplkarza testowego f35 dla niej.

                                        Cos przegapilem?
                                        • miroo bmc3i - halo! 16.01.10, 22:18
                                          to przecież piszę, że od początku myślenia w tych krajach o samolocie który miał
                                          zastąpić F16 w służbie planowano w owym czasie nazywany JSF a obecnie znany jako
                                          F35!
                                          Dlatego oba te kraje stały się partnerami poziomu 3 w rozwoju tej konstrukcji i
                                          nikt nie kwestionował, że będą jednymi z pierwszych (oprócz UK) importerów tego
                                          samolotu do swoich sił powietrznych...
                                          aż nagle przyszedł pomysł aby kupić Gripena...
                                          Który wg mnie był jedynie zagrywką negocjacyjną ze względu na niezadowolenie w
                                          traktowaniu tych "partnerów rozwoju konstrukcji" przez USA...
                                          Dlatego nagłe pojawienie się Gripena w rozważaniach jest nagłe a nie nagła
                                          rezygnacja gripena...
                                          • bmc3i Re: bmc3i - halo! 16.01.10, 22:39
                                            miroo napisał:

                                            > to przecież piszę, że od początku myślenia w tych krajach o samolocie który mia
                                            > ł
                                            > zastąpić F16 w służbie planowano w owym czasie nazywany JSF a obecnie znany jak
                                            > o
                                            > F35!
                                            > Dlatego oba te kraje stały się partnerami poziomu 3 w rozwoju tej konstrukcji i
                                            > nikt nie kwestionował, że będą jednymi z pierwszych (oprócz UK) importerów tego
                                            > samolotu do swoich sił powietrznych...
                                            > aż nagle przyszedł pomysł aby kupić Gripena...
                                            > Który wg mnie był jedynie zagrywką negocjacyjną ze względu na niezadowolenie w
                                            > traktowaniu tych "partnerów rozwoju konstrukcji" przez USA...


                                            Nie sadze. Amerykanie tez nie sa glupi. Wiedza ze Gripen, nawet NG kiedy i o ile
                                            w koncu powstanie, nie jest i nigdy nie bedzie konkurentem dla F35. Te maszyny
                                            nie graja w jednej lidze przeciez. Smutno to mowic, ale gdyby chodzilo o Polske
                                            to moze tak, ale mowa o dwoch bogatych krajach europejskich, dla ktorych roznica
                                            w cenie 20 mln na sztuce nie jest istotniejsza niz wartosc bojowa. Oczywsicie -
                                            nie przesadzam ze Norwedzy (w przypadku holenderskim absolutnie w to nie wierze)
                                            nie wybiora gripena, jednak jesli, to ze wzgledu na przyczyny polityczne
                                            jedynie, a nie militarne, czy nawet finansowe.





                                            > Dlatego nagłe pojawienie się Gripena w rozważaniach jest nagłe a nie nagła
                                            > rezygnacja gripena...

                                            Po jakimks czasie moze dowiemy sie z kolejnego sledztwa Scotland Yardu, skad
                                            wzielo sie to zainteresowanie Gripenem :)
                                  • miroo Re: Izrael a F35...turcja, egipt... 16.01.10, 22:02
                                    Hmmm...
                                    No właśnie - sumy pomocy dla każdego nieco się różnią... Izrael dostaje
                                    najwięcej i ma najmniej problemów jeśli chodzi o przyjmowanie najnowszego
                                    sprzętu z USA... Egipt "łyka" często starocie "na ilość" a Turcja ostatnio się
                                    na USA obraziła bo nie chcieli transferować technologii albo dać kodów
                                    źródłowych do oprogramowania w maszynach...
                                    Polska również otrzymuje taką zapomogę - około 60-100 mln USD rocznie... widać
                                    teraz jak "ważnym" sojusznikiem dla USA jesteśmy... no ale ZSRR już nie istnieje
                                    a na Bliskim Wschodzie ciągle gorąco...
                                    To tytułem wyjaśnienia...
                                    co do Gripena NG i w ogóle USA i takie tam - zbyt długi temat tutaj wiesz do
                                    pisania (wieloaspektowy)... jest wiele forów, na których świetni specjaliści i
                                    praktycy (osoby związane z lotnictwem bezpośrednio) się wypowiadają... poszukaj...
                                    pozdrawiam...
                                    • masturbator2000 Re: Izrael a F35...turcja, egipt... 16.01.10, 22:11
                                      Polska otrzymuje 30 mln to akurat pewna wiadomość.
                                      Szukać mi się nie chce bo i tak lotnictwo zbytnio mnie nie interesuje.
                                      A co do Gripena NG zdziwiła mnie postawa szczególnie Norwegi, prawda nie
                                      śledziłem tematu w perspektywie lat ale raczej miesięcy,ale Norwegia była bardzo
                                      blisko związana z projektem nowego samolotu Szwedzkiego także wydawało mi się że
                                      było raczej na odwrót
                                      • miroo mast - ok 16.01.10, 22:23
                                        Kwota pomocy polsce waha się w różnych latach... był chyba rok w którym
                                        otrzymaliśmy 100 mln...
                                        Zresztą pomoc i tak jest bo idą spore pieniądze centralnie od NATO na
                                        infrastrukturę...
                                        Co do Norwegii i Gripena - blisko związana była moim zdaniem przez to, że
                                        graniczy ze Szwecją i pod pozorem wspólnych skandynawskich projektów oraz
                                        podobieństwa kulturowego i historii Szwedzi chcieli im go sprzedać...
                                        Tak faktycznie bliżej norwegom do F35 który finansowali od początku niż do
                                        Gripena...
                                        Kto dziś pamięta, że w 1975 roku AJ37 Viggen omal nie został "samolotem bojowym
                                        NATO"?! Przegrał właśnie z F16...
                                        Pozdrawiam
                                        Definitywnie kończę udział w tym temacie...

                                        masturbator2000 napisał:
                                        > Polska otrzymuje 30 mln to akurat pewna wiadomość.
                                        > Szukać mi się nie chce bo i tak lotnictwo zbytnio mnie nie interesuje.
                                        > A co do Gripena NG zdziwiła mnie postawa szczególnie Norwegi, prawda nie
                                        > śledziłem tematu w perspektywie lat ale raczej miesięcy,ale Norwegia była bardz
                                        > o
                                        > blisko związana z projektem nowego samolotu Szwedzkiego także wydawało mi się ż
                                        > e
                                        > było raczej na odwrót
                          • ramyus Re: kolejno odpowiadam re: forum.... 16.01.10, 23:26
                            node napisał:


                            > Po drugie, przemysl USA jest gotowy dostarczyc dodatkowe samoloty, jezeli bedzi
                            > e
                            > taka potrzeba



                            A to juz nie jest takie oczywiste wcale. Przerwa w programach R&D, to nie tylko
                            przerwa, ale de facto utrata zdonosci do produkowania samolotow na najwyzszym
                            poziomie - najwyższym w rozumieniu amerykańskim. Rzecz ktorej nie da sie juz
                            odrobic.
                            • node Re: kolejno odpowiadam re: forum.... 16.01.10, 23:59
                              Tylko ze w USA nie ma przerwy w programach R&D. Lockheed i Boeing ciagle
                              rozwijaja technologie lotnicze. Masz na mysli zamkniecie linii produkcyjnych,
                              ale to praktycznie jest wciaz ciaglosc produkcji (poki co).

                              To Rosja stracila 20 lat i to dokladnie jest bardzo powazny problem rosyjskiego
                              przemyslu lotniczego.


                              ramyus napisał:

                              > node napisał:
                              >
                              >
                              > > Po drugie, przemysl USA jest gotowy dostarczyc dodatkowe samoloty, jezeli
                              > bedzi
                              > > e
                              > > taka potrzeba
                              >
                              >
                              >
                              > A to juz nie jest takie oczywiste wcale. Przerwa w programach R&D, to nie tylko
                              > przerwa, ale de facto utrata zdonosci do produkowania samolotow na najwyzszym
                              > poziomie - najwyższym w rozumieniu amerykańskim. Rzecz ktorej nie da sie juz
                              > odrobic.
                              • ramyus Re: kolejno odpowiadam re: forum.... 17.01.10, 00:18
                                node napisał:

                                > Tylko ze w USA nie ma przerwy w programach R&D. Lockheed i Boeing ciagle
                                > rozwijaja technologie lotnicze. Masz na mysli zamkniecie linii produkcyjnych,
                                > ale to praktycznie jest wciaz ciaglosc produkcji (poki co).
                                >
                                > To Rosja stracila 20 lat i to dokladnie jest bardzo powazny problem rosyjskiego
                                > przemyslu lotniczego.
                                >

                                Obys mial racje, jednak w stanach R&D jest finansowany przez Pentagon, a jesli
                                Pentagon wydaje gore pieniedzy na Afganistan, kuypka na programy
                                badawczo-naukowe sie kurczy, zwlaszcza przy kryzysie na dodatek. Wyglada na to
                                ze troche sie orientujesz w temacie, wiec wiec jakie programy R&D zostaly juz
                                uwalone.
        • maniek_ok Re: Forum pełne idiotów... 16.01.10, 21:30
          Tak dobrze to nigdy nie jest - i nawet super nowoczesna armia USA na front
          zwykle wysyła ten sprzęt, który trzeba "wykorzystać". Zwykle tam gdzie się pali
          płyną też stare lotniskowce i lecą stare samoloty - oczywiście w odpowiednim
          stosunku do nowych. Pamiętam jak dziwiłem się jak podczas ktoregoś tam stanu
          zapalnego w zatoce perskiej USA wysłały w samo centrum akcji najstarszy
          lotniskowiec, ostatni nie-atomowy superlotniskowiec, który po misji został
          odstawiony w rezerwę.
          Poza tym śmiesznie brzmią teksty ludzików ze śmiesznego kraju w którym trzon
          sił powietrznych stanowią bezbronne dziś SU-22 które mają lekko po 25 latek na
          karku...
          • kapitan.kirk Re: Forum pełne idiotów... 17.01.10, 14:45
            Na jakiej podstawie uważasz Su-22 za "trzon" polskich sił powietrznych?
            Pzdr
      • mopcia Ale się gościu z Ambasady Federacji najeżył :) 16.01.10, 23:08
        Każdy inteligentny znawca tematu wie, że i Su-27/30 i Mig-29 oraz 31
        to, nie wdając się w szczegóły, złom! To prymitywne
        pozostałości po konstrukcjach, których możliwości i wyposażenie
        zatrzymały się w epoce późnego Breżniewa i wczesnego Gorbaczowa.
        Tylko zdziecinniali ignoranci nieustannie zachwycają się nad
        możliwościami odgrzewanych kotletów. Wystarczy trochę zagłębić się w
        temat i poczytać o amerykańskich samolotach będących w linii (F-22)
        i takich, których wejście nastąpi za kilkanaście miesięcy (F-35).
        Dystans jest już nie do nadrobienia drodzy Rosjanie, Chińczycy,
        Hindusi. Rosjanie ledwo mogą stanąć w szranki jedynie z Europą
        (Eurofighter, Rafale, Gripen) albo mogą (jeszcze) konkurować z
        nowymi produktami z Chin (J-10, J-11, FC-1). Rosyjskim samolotom
        brakuje wszystkich cech charakterystycznych dla nowoczesnych
        samolotów wojskowych: małe echo radarowe, cechy supercruise,
        uzupełnianie paliwa w locie i przyzwoity zasięg, wysoko wydajne
        zarządzanie walką, radary o b. wysokiej częstotliwości, broń
        dalekiego zasięgu czy (na razie w projektowaniu) broń energetyczna
        (laserowa).
        • nomad_fh Re: Ale się gościu z Ambasady Federacji najeżył : 17.01.10, 01:14
          mopcia napisała:
          > Wystarczy trochę zagłębić się w temat i poczytać o amerykańskich
          > samolotach będących w linii (F-22) i takich, których wejście
          > nastąpi za kilkanaście miesięcy (F-35).

          Obecnie nadal podstawą są F-15 i F-16. Liczba F-22 nie jest tak
          duża, jak oczekiwało tego USAF. I więcej niestety nie będzie -
          chyba, że stanie się cud... Co do F-35 - pełna zgoda, zastąpi F-16 i
          będzie to faktycznie koń roboczy USAF i Navy.

          > Rosyjskim samolotom brakuje wszystkich cech charakterystycznych
          > dla nowoczesnych samolotów wojskowych: małe echo radarowe, cechy
          > supercruise, uzupełnianie paliwa w locie i przyzwoity zasięg,
          > wysoko wydajne zarządzanie walką, radary o b. wysokiej
          > częstotliwości, broń dalekiego zasięgu czy (na razie w
          > projektowaniu) broń energetyczna (laserowa).

          Z częścią się nie zgodzę. Tankowanie w locie - obecnie wszystkie
          samoloty rosyjskie mają taką możliwość. SU-27 miały takową od samego
          początku. Zresztą ciekawostką jest fakt, że akurat Rosjanie mieli
          ciekawe połączenie samolotu AWACS z tankowcem.
          supercruise - akurat Mig 31 był pierwszym samolotem na świecie,
          który miał taką możliwość.
          Radar Zaslon - ówcześnie - całkiem niezłe parametry - znacznie
          lepsze od amerykańskiego AWG-9. Obecnie - cienkawo...
          Największy kłopot to brak sensownych pocisków o większym zasięgu,
          amerykanie cały czas powiększają możliwości pocisków p-p (AIM-120,
          oraz krótkiego zasięgu AIM-9) zwiększając ich zasięg i możliwości
          manewrowe - np nasze F-16 wyposażone są w systemy (m.in. celownik
          nahełmowy) oraz pociski AIM-9 jednej z nowszych wersji, które
          umożliwiają atak na tylną półsferę samolotu. Co do niedawna było
          niemożliwe tymi pociskami.
          U rosjan w dziedzinie pocisków jest totalny zastój, nawet
          ich "dziecko" którym się chwalą na wystawach i targach od kilkunastu
          lat jest tylko makietą.
          • ramyus Re: Ale się gościu z Ambasady Federacji najeżył : 17.01.10, 01:23
            nomad_fh napisał:

            > U rosjan w dziedzinie pocisków jest totalny zastój, nawet
            > ich "dziecko" którym się chwalą na wystawach i targach od kilkunastu
            > lat jest tylko makietą.


            A Hindusi tak narzekaja na R-77, jak Tajwańczycy na francuskie Mica
          • kapitan.kirk Kilka małych poprawek :-) 17.01.10, 08:55
            nomad_fh napisał:

            > Obecnie nadal podstawą są F-15 i F-16. Liczba F-22 nie jest tak
            > duża, jak oczekiwało tego USAF. I więcej niestety nie będzie

            Biorąc pod uwagę, że nikt inny nie ma ani jednego samolotu podobnej klasy,
            statystycznie rzecz biorąc, nawet przy 200 F-22 przewaga Amerykanów jest - by
            tak rzec - nieskończenie wielka ;-)

            > Z częścią się nie zgodzę. Tankowanie w locie - obecnie wszystkie
            > samoloty rosyjskie mają taką możliwość. SU-27 miały takową od samego
            > początku.

            Nic podobnego. Na uzbrojeniu WWS znajdują się wyłącznie samoloty serii
            produkcyjnych z lat 1986-1994, nie wyposażone w aparaturę do tankowania w
            powietrzu (wyjąwszy pojedyncze zmodyfikowane egzemplarze, prawdopodobnie nie
            znajdujące się i tak w jednostkach bojowych). Btw., rosyjskie lotnictwo
            taktyczne ze względów finansowych od połowy lat 90. w ogóle nie szkoli się
            kompleksowo w tankowaniu w powietrzu (żeby umiejętności całkiem nie zaginęły,
            Rosjanie starają się, by przynajmniej 1-2 pilotów w każdym pułku/dywizjonie
            przechodziło krótkie szkolenie z tankowania w jednostce szkolno-doświadczalnej w
            Lipiecku).

            > supercruise - akurat Mig 31 był pierwszym samolotem na świecie,
            > który miał taką możliwość.

            Pierwszym samolotem z naddźwiękową prędkością przelotową był English Electric
            Lightning, produkowany od drugiej połowy lat 50. Przed MiGiem-31 było takich
            typów jeszcze ładnych kilka, w tym także w samym ZSRR/Rosji.

            > nasze F-16 wyposażone są w systemy (m.in. celownik
            > nahełmowy) oraz pociski AIM-9 jednej z nowszych wersji, które
            > umożliwiają atak na tylną półsferę samolotu. Co do niedawna było
            > niemożliwe tymi pociskami.

            Hmmm, pociski AIM-9 w ogóle od momentu swojego powstania (tj. od wczesnych lat
            50.) służą do ataku z tylnej półsfery. Być może chodziło Ci o atak z
            przedniej półsfery, ale w przypadku Sidewinderów to też nie jest żadna
            specjalna nowość, bo tę możliwość miała już wersja AIM-9L produkowana od 1978.

            Pozdrawiam
            • kapitan.kirk Re: Kilka małych poprawek :-) 17.01.10, 09:03
              kapitan.kirk napisał:

              > Na uzbrojeniu WWS znajdują się wyłącznie samoloty serii
              > produkcyjnych z lat 1986-1994

              Oczywiście miałem tu na myśli Su-27, bo zauważyłem teraz że mi "się napisało"
              trochę niejasno ;-)
              Pzdr
    • manini na głupi i nieprecyzyjny artykuł 16.01.10, 18:51
      głupie komentarze byle coś napisać a sens jest rzeczą wtórną net wszystko łyka
      nie sadziłem że kiedyś to napisze ale GW schodzi na psy .Panie Adamie kogo pan
      zatrudnia
      • bmc3i Re: na głupi i nieprecyzyjny artykuł 16.01.10, 19:07
        manini napisał:

        > głupie komentarze byle coś napisać a sens jest rzeczą wtórną net wszystko łyka
        > nie sadziłem że kiedyś to napisze ale GW schodzi na psy .Panie Adamie kogo pan
        > zatrudnia


        W sumie nie napisales nic madrzejszego, niz krytykujesz, a 1/3 tego co
        nastukales, to obelgi.
        • masturbator2000 Re: na głupi i nieprecyzyjny artykuł 16.01.10, 19:38
          Przecież to notka informacyjna? Co jest w niej głupiego i nie precyzyjnego?
    • darthmaciek eva15 gdzie jestes? Napisz cos o "nielotach"..)))) 16.01.10, 19:42
      bo jak na razie to naszym F-16 jeszcze sie nie przydarzylo cos
      takiego jak tym ruskim "supermaszynom"...))))) Nie mowiac nawet o
      tym, ze zaden z naszych F-16 jeszcze sie nigdy nie rozbil...
      • miroo re - nieloty... 16.01.10, 20:10
        www.altair.com.pl/start-3088
        zdarza się lepszym i bogatszym...
        zdarzy się i u nas...
        to kwestia czasu i statystyki...
        zauważ, że użytkujemy MiGi29 od 1989 roku - jeszcze nie było awarii...
        oby użytkowanie F-16 w Polsce przebiegało tak bezproblemowo jak MiGów29...
        • bmc3i Re: re - nieloty... 16.01.10, 20:20
          miroo napisał:

          > www.altair.com.pl/start-3088
          > zdarza się lepszym i bogatszym...
          > zdarzy się i u nas...
          > to kwestia czasu i statystyki...
          > zauważ, że użytkujemy MiGi29 od 1989 roku - jeszcze nie było awarii...
          > oby użytkowanie F-16 w Polsce przebiegało tak bezproblemowo jak MiGów29...


          To nie tyle kwestia czasu, ile kwestia lotów. Polskie samoloty nigdy nie beda
          latały taka liczbe godzin, jak samoloty amerykanskie - z gfrubsza biorac 300
          godzin rocznego nalotu pilotow USAF, i 140-160 godzin sredniego nalotu pilotow
          polskich. To wszystko przemnozyc przez liczbe maszyn.

          • miroo bmc3i - racja... 16.01.10, 20:24
            Nalot na pilota a nalot na samolot to także inna sprawa... niektóre nasze F16
            latają po kilkanaście godzin rocznie póki co - bo mamy mniej pilotów do nich niż
            maszyn... kiedyś (za ile lat to ma być?) mamy wyrównać poziom NATO - czyli mieć
            1,3 pilota na 1 maszynę... ale teraz to jest gdzieś na poziomie 0,6-0,8...
            a więc - im mniej lata samolot tym mniej szans, że coś się stanie...


            bmc3i napisał:

            > miroo napisał:
            >
            > > www.altair.com.pl/start-3088
            > > zdarza się lepszym i bogatszym...
            > > zdarzy się i u nas...
            > > to kwestia czasu i statystyki...
            > > zauważ, że użytkujemy MiGi29 od 1989 roku - jeszcze nie było awarii...
            > > oby użytkowanie F-16 w Polsce przebiegało tak bezproblemowo jak MiGów29..
            > .
            >
            >
            > To nie tyle kwestia czasu, ile kwestia lotów. Polskie samoloty nigdy nie beda
            > latały taka liczbe godzin, jak samoloty amerykanskie - z gfrubsza biorac 300
            > godzin rocznego nalotu pilotow USAF, i 140-160 godzin sredniego nalotu pilotow
            > polskich. To wszystko przemnozyc przez liczbe maszyn.
            >
            • bmc3i Re: bmc3i - racja... 16.01.10, 20:38
              miroo napisał:

              > Nalot na pilota a nalot na samolot to także inna sprawa... niektóre nasze F16
              > latają po kilkanaście godzin rocznie póki co - bo mamy mniej pilotów do nich ni
              > ż
              > maszyn... kiedyś (za ile lat to ma być?) mamy wyrównać poziom NATO - czyli mieć
              > 1,3 pilota na 1 maszynę... ale teraz to jest gdzieś na poziomie 0,6-0,8...
              > a więc - im mniej lata samolot tym mniej szans, że coś się stanie...
              >

              Nie pomylilers czegos? lotnictwo akurat nie jest ta dziedziną wojskowosci ktora
              lezy w scislym kregu moich zainteresowan, wiec moge sie mylic, ale wydaje mi sie
              ze cel to 2 pilotow na jedna maszyne, a rzeczywistosc to wlasnie jest 1,3

              • miroo tego napewno nie pomyliłem... 16.01.10, 20:56
                Jest pewne (poszukaj teraz w necie) że nie mamy jeszcze pilotów/samolotów jak 1:1...

                bmc3i napisał:

                > Nie pomylilers czegos? lotnictwo akurat nie jest ta dziedziną wojskowosci ktora
                > lezy w scislym kregu moich zainteresowan, wiec moge sie mylic, ale wydaje mi si
                > e
                > ze cel to 2 pilotow na jedna maszyne, a rzeczywistosc to wlasnie jest 1,3
                >
                • bmc3i Re: tego napewno nie pomyliłem... 16.01.10, 21:33
                  miroo napisał:

                  > Jest pewne (poszukaj teraz w necie) że nie mamy jeszcze pilotów/samolotów jak 1
                  > :1...
                  >

                  Ok, nie upieram sioe - jak pisalem, nie bylem tego pewny
      • opel_nie_dla_zbira bolsze-evy niellot potrzebuje nowe bateryjki HaHa 16.01.10, 20:22
        darthmaciek napisał:

        > bo jak na razie to naszym F-16 jeszcze sie nie przydarzylo cos
        > takiego jak tym ruskim "supermaszynom"...))))) Nie mowiac nawet o
        > tym, ze zaden z naszych F-16 jeszcze sie nigdy nie rozbil...
    • johnny-kalesony Nareszcie rozsądna decyzja ... 16.01.10, 19:43
      Zaskakująco rozsądna decyzja rosyjskiego dowództwa w sprawie zatrzymania lotów
      tego samolotu, znanego głównie ze spadania. I stwarzania zagrożenia życia tak
      dla osób cywilnych i postronnych na ziemi, jak i samych pilotów.


      Pozdrawiam
      Keep Rockin'
    • stachu44 Su-27 uziemione, dezyzja naczelnego GW! 16.01.10, 19:45
      Idiotyzm
      • node Re: Su-27 uziemione, dezyzja naczelnego GW! 16.01.10, 19:58
        stachu44 napisał(a):

        > Idiotyzm

        Co w tym idiotycznego? Czesto uziemia sie dany typ po katastrofie poki nie pozna
        sie przyczyn katastrofy. Np. Gripeny byly uziemione przez pewien czas.
    • ukos He, he, i wydało się, że nikt nie chce napadać n/t 16.01.10, 19:58
      • opel_nie_dla_zbira nie ,nie,nie TO niemozliwe 16.01.10, 20:20
        HIHI HeHe HaHa
    • chomikdc Re: Su-27 uziemione. Rosja bez głównego elementu 16.01.10, 20:49
      Co nie zmienia faktu, że w razie ewentualnych problemów jakie mogły by się pojawić w rosyjskiej przestrzeni powietrznej maszyny tak czy siak mogłyby zostać poderwane.
    • kacap_z_moskwy Jak juz polowa nasczekala sie 16.01.10, 21:01
      I maja zadowolenie, to ich rozczaruje sie :)

      Samolot ten byl wykorzystywany jako latajaca laboratoria zakladu lotniczego, gdzie miedzy innymi produkuja te SU, w Komsomolsku na Amure. To miasto faktycznie dwoch zakladow - stoczni wojskowej (choc zaczeli ostatnio budowac dla cywili, na przyklad statki dla obslugi pol naftowych na szelfie Sachalina) i zakladu produkujacego samoloty. Choc to nie byl samolot zakladu, tylko wojskowy, ale probowano na nim jakis nowe rozwiazania. Co - nie podaja.

      Po pierwszej analizie, cos zadzialalo z elektronika. Wiec poki nie bedzie odpowiedzi, czy to przez nowe urzadzenia, czy skryty problem jakosci, samoloty nie lataja.

      Sam samolot odnalezli szybko, bo nadajnik ratunkowy dawal sygnal. Ale spadl w takim miejscu ze nawet smiglowce nie mogli tam wyladowac. Choc samo mejsce znajduje sie nie daleko Komsomolska nad Amurem. Wiec zrzucali tam desant i on przez dzien robil miejsce dla ladowania smiglowcow i rozpoczecia akcji zberania czesci samolotu. Pilot, byl odnaleziony martwy.

      A sczekac to mozna. Jak sie ma swoj przemysl produkujacy choc by cos wlasnego na poziomie SU-1 :)

      • 1stanczyk To nasze szczekanie jest niezalezne obiektu 16.01.10, 21:18
        Szczekamy podobnie na amerykanskie F-16, ktore kupilismy zadluzajac nasze wnuki.
        Taka mamy debilna wielowiekowa, przegrana ale bardzo silna tradycje: sami nie
        potrafimy zrobic lepiej co oznacza, ze nie nie roscimy sobie szmatlawego prawa
        poszczekiwania na tych co chociaz probuja zrobic cos samemu.

        Re: Jak juz polowa nasczekala sie
        • bmc3i Re: To nasze szczekanie jest niezalezne obiektu 16.01.10, 21:48
          1stanczyk napisał:

          > Szczekamy podobnie na amerykanskie F-16, ktore kupilismy zadluzajac nasze wnuki

          Nie przesadzasz aby troche? Wydalismy na nie nieco ponad 3 mld dolarow, podczas
          gdy rok w rok od wielu juz lat KRUS otrzymuje doatacje z budzetu panstwa w
          wysokosci 6 mld dolarow i wiecej, w zaleznosci od kursu dolara.

        • opel_nie_dla_zbira Offset za zakup F-16 może wynieść nawet 14 mld dol 16.01.10, 21:58

          Offset za zakup F-16 może wynieść nawet 14 mld dolarów

          Wartość umów kompensujących zakup samolotów F-16 dla polskiej armii może grubo
          przekroczyć zatwierdzoną dotąd kwotę 6 mld dolarów i osiągnąć nawet 14 mld
          dolarów - powiedział w poniedziałek minister nauki i szef Komitetu Offsetowego
          "Będzie to na pewno powyżej 6 mld dolarów, bliżej 10 mld niż 6 mld dolarów. Może
          być 10 mld dolarów, może być 12 mld, może być 14 mld dolarów. Ostateczna
          propozycja zostanie przedstawiona jutro" - powiedział w poniedziałek minister .
      • calcinus Re: Jak juz polowa nasczekala sie 16.01.10, 21:50
        tak szczekac jak te sfory bezpanskich psow w metrze moskiewskim?
        • kacap_z_moskwy Re: Jak juz polowa nasczekala sie 16.01.10, 22:12
          A kiedy byles w metrze moskwiewskim? Przed nowym rokiem otwarli w nim 3 nowe stacje. W tym roku jeszce dwie. A ilie wy macie?

          Znam tylko dwie stacje, gdzie psow widzialem. Moze nie dobze patrzylem, nie przecze. Ale mozesz mi powiedziec gdzies ich widziales na wlasne oczy?
          • calcinus Re: Jak juz polowa nasczekala sie 16.01.10, 22:17
            Australii tez nie widzialem na wlasne oczy, co nie znaczy ze nie istnieje.
          • bmc3i Re: Jak juz polowa nasczekala sie 16.01.10, 22:30
            kacap_z_moskwy napisał:

            > A kiedy byles w metrze moskwiewskim? Przed nowym rokiem otwarli w nim 3 nowe st
            > acje. W tym roku jeszce dwie. A ilie wy macie?


            My nie mamy ropy, a gaz ktory mamy, nawet dla nas samych nie wystarcza. lepszym
            porownaniem bylaby wartosc wyprodukowanych produktow przemyslowych w
            przeliczeniu na jedego mieszkanca....


    • kylax1 Rassijskie sily powietrzne w akcji. :) 16.01.10, 21:35
      www.strangemilitary.com/images/content/117995.jpg
      Hehe... :D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka