minio_74 19.01.10, 10:34 Sobiesiaki i Czarzaści ale syf ... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ajakzupa naiwniak 19.01.10, 11:00 Mariusz Kamiński to naiwny naiwniak naiwniutki. Odpowiedz Link Zgłoś
awm10 Wersja Kamińskiego: Poinformowałem o wszystkim ... 19.01.10, 11:29 >Jak zaznaczył, CBA zaczęło się interesować się Sobiesiakiem w lipcu >2008 roku i bardzo szybko okazało się, że ma on niezwykle >rozbudowane kontakty wśród funkcjonariuszy publicznych. A powinno brzmieć tak: Gdy okazało się, że ma on niezwykle rozbudowane kontakty wśród funkcjonariuszy publicznych, CBA zaczęło się interesować się Sobiesiakiem. Powód zainteresowania (czytaj podsłuchów)- podejrzenie o korupcję - no cóż podejrzewać można każdego, nie trzeba mieć na to żadnych dowodów. I przez rok podsłuchują Sobiesiaka i całą wierchuszkę PO.I dopiero po roku informują o tym premiera wpuszczając go w kanał.A potem to już wg scenariusza - mieli rok na jego dopracowanie - atak medialny, afera do 10 potęgi, przecieki, przecieki, itp. Jak na rok podsłuchów uzysk raczej mizerny, jedna trefna rozmowa i nawet mizernego przestępstwa nie ma. No ale na bezrybiu i Rycho ryba. Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Wersja Kamińskiego: Poinformowałem o wszystki 19.01.10, 11:57 > A powinno brzmieć tak: > Gdy okazało się, że ma on niezwykle rozbudowane kontakty wśród > funkcjonariuszy publicznych, CBA zaczęło się interesować się > Sobiesiakiem. Dla PiSu składającego się z ludzi aspołecznych fakt, że ktoś ma jakiekolwiek kontakty czyni go od razu z góry podejrzanym. Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Pies jest od szczekania. 19.01.10, 11:37 Jak dodał, wiedział, że "sprawa nie będzie łatwa", ponieważ "dotyczy polityków ugrupowania rządowego, członków rządu, z najbliższego otoczenia premiera Tuska". "Wiedziałem, że będzie to test w naszych relacjach i że będzie to test, czy Donald Tusk jest przywódcą państwa polskiego, czy politykiem, który wybierze obronę małych partyjnych interesów" - ocenił Kamiński. I to był test czy CBA to jest urząd podległy państwu czy samodzielna organizacja mająca ambicję kształtowania sytuacji politycznej w kraju. No i Kamiński przeszedł ten test negatywnie. Jezeli miał podejrzenia co do uczciwości Premiera mógł powiadomić o tym Prezydenta lub Marszałka Sejmu. Zamiast tego zaczął uprawiać politykę. A jeszcze parę spraw: Czy pan Kamiński nauczył się czym różni się urzędnik państwowy od decydenta takiego jak poseł czy minister, a na szczeblu samorządowym radny lub burmistrz/prezydent? Czy nauczył się, że decydent ma psi obowiązek (taki sam jak Kamińskiego wykonywac polecenia premiera) wysłuchiwac opinii obywateli? Odpowiedz Link Zgłoś
kazik1942 Wersja Kamińskiego: Poinformowałem o wszystkim ... 19.01.10, 12:48 To żaden test, to miała być pułapko-prowokacja/uprzednio przygotowana wiadomo przez kogo/ Wszystko to w ramach ratowania "stołka" Lecha Odpowiedz Link Zgłoś
ajakzupa naiwniaku 19.01.10, 12:52 Już Pan Wołek w TVN zestawia Pana, Panie Kamiński, z Dzierżyńskim, oskarża o zastawienie pułapki na Pana Premiera. Na co liczyłeś, naiwny naiwniaku? Panie Premierze Tusku, spokojniutko szykuj się Pan do bycia Prezydentem i nie zapomnij o swoim wiernym słudze, Panu Pośle Chlebowskim. Odpowiedz Link Zgłoś
yanfhowah kaminski.... 20.01.10, 03:34 zameldowal,, p.Prezydencie p.Przewodniczacy PIS z a d a n i e wykonalem najlepiej jak potrafilem niestety nie znalazlem oprocz przypuszczen i domyslow zadnych dowodow,,,ale to ze nie znalazlem , tez zwalimy na Tuska i PO...'-))))) Odpowiedz Link Zgłoś
jurek4491 Wersja Kamińskiego: Poinformowałem o wszystkim ... 20.01.10, 08:16 Palcem nie kiwnął jak w czasie rządów PiSu śmierdziało koło ustawy hazardowej. Odpowiedz Link Zgłoś
tumanek007 Wersja Kamińskiego: Poinformowałem o wszystkim ... 20.01.10, 08:44 Dla mnie to wszystko jest zabawą dużych chłopców w krótkich spodenkach. Zamiast wziąć się do pracy, zmieniać prawo podatkowe, reperować finanse publiczne, budować autostrady - jednym słowem rządzić, Ci Panowie i Panie, Chlebowscy, Wassermani i Kempy bawią się za nasze pieniądze. Jak to kiedyś śpiewali Skaldowie - nie chodzi o złapanie króliczka, ale o gonienie go.... Jest to żałosne. Żadnej afery gruntowej, żadnej afery Sawickiej, żadnej afery hazardowej i wielu innych nie było. Największą aferą IV RP to samo powołanie CBA i danie im pieniędzy oraz władzy. Pan Kamiński, ze swoim zawziętym wyrazem twarzy nie szukał korupcji, ale ją tworzył.... To jest pseudopolityczna wojna, a raczej bijatyka knajpiana między chłopczykami Jareczka i Docia. A że my wszyscy za to płacimy... Niestety, taka jest prawda. Wystarczy popatrzyć na zadowolone z siebie buźki Napieralskich, Pawlaków, Kaliszów aby stwierdzić, że ostatnią sprawą, jaka interesuje tych Panów/Panie to dobro państwa, dobro publiczne nie mówiąc o prawdzie. Byle był stołeczek, dieta poselska, Alleluja i do przodu. Ale prawda jest taka, że nikły procent tych Panów i Pań byłoby w stanie zarobić porównywalne pieniądze dzięki swoim kompetencjom i ciężkiej pracy. Panowie!!!! Skończcie z tą żenadą i weźcie się do roboty, aby za opóźnienie w zapłaceniu 50 zł podatku nie było mandatów 200 złotowych, aby oszukany przez bankruta producent nie był zmuszany do płacenia 17000 złotych VAT od pieniędzy, których nigdy nie otrzymał. Może należałoby powołać komisję do zbadania olbrzymiej afery, która niby rak toczy nasze społeczeństwo w gmachu na Wiejskiej! Odpowiedz Link Zgłoś