deni.dj 20.01.10, 18:06 Panie Nęcek, nieważne co ma Pan do powiedzenia - nawet nie czytam. W moim przekonaniu każdy ksiądz to kłamca. Z definicji. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
malpa-z-paryza czy ksieza nie moge troche wiecej czytac? 20.01.10, 19:05 wychowany na dzieniku niedzielnym i tygodniku powszechnym,to mi juz wystarczy.Amen. Odpowiedz Link Zgłoś
thobold Re: czy ksieza nie moge troche wiecej czytac? 22.01.10, 18:52 ja nie zwykłem oceniać ludzi po tym, co czytają, ale co mówią i piszą. A na czym miał być wychowany człowiek, który został księdzem? Na "Nie" i "Trybunie? Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryna.1 Re: czy ksieza nie moge troche wiecej czytac? 23.01.10, 11:58 Mnie też;>;> A mnie wychowano na "NIE","Polityce","Przeglądzie" i Faktach i Mitach.Nie mówiąc oczywiście o "właściwej" literaturze.I...dzięki Bogu.Po co w ogóle GW drukuje takie wywiady i "z kimś takim".Gotuje się po prostu. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Zdarza mi się popłynąć 20.01.10, 23:22 "Dzisiaj tak piękne słowa jak miłość, miłosierdzie, służba, pokora, solidarność uległy dewaluacji i przeżywają poważny kryzys." ************************** Wcale nie. Po prostu mniej nimi szafujemy. Nie jest też problemem księża nowomowa, a oderwanie księży od rzeczywistości. To nie rzeczywistość skrzeczy, tylko księża źle słyszą. Pewnie dlatego, że nie nauczyli się słuchać, a co najwyżej podsłuchiwać. Odpowiedz Link Zgłoś
2berber Rozwodnianie problemów. 20.01.10, 23:51 Reportaże, artykuły (takie jak ten) akcje w obronie krzyży itp itd, wszystko w jednym celu - Przkryć problem kradzieży tego co należy do społeczeństwa. Tylko sekularyzacja może przywrócić kościół społeczeństwu. Odpowiedz Link Zgłoś
piotrek410 Re: Rozwodnianie problemów. 21.01.10, 21:56 Jak myslicie, dlaczego takie bzdety sa tu drukowane? Publikowanie czegos takiego w spoleczenstwie, ktore coraz bardziej zdaje sobie sprawe z moralnej obrzydliwosci tego ksiezecego zycia na koszt panstwa, z obrzylistwa grabiezy ziemi, ukrywania pedofilstwa, pompatycznego strojenia sie, pozowania na autorytety moralne, nachalnej indokrynacji, gdy rzeczywistosc coraz glosniej skrzeczy - ten sojusz pismakow z bagienkiem sredniowiecznego totalitaryzmu i zatechlego kurestwa, jest dla mnie coraz wieksza zagadka. Odpowiedz Link Zgłoś
thobold Re: Rozwodnianie problemów. 22.01.10, 18:49 Zbyt wielu Polaków myśli, że to,o uważają oni ze szwagrem, jest opinią całego narodu. Połowa Polaków chodzi co niedziela na mszę. To, że ty chorobliwie nienawidzisz księży nie znaczy, że wszyscy tak mają :( Odpowiedz Link Zgłoś
piotrek410 Re: Rozwodnianie problemów. 24.01.10, 02:43 Dziekuje Thobolt za Dobra Nowine!!! W czasach komuny 95% Polakow szlo potulnie do urny wyborczej i oddawalo glos na rezim, ktory ich terroryzowal, wiec jesli teraz tylko 50 % chodzi do kosciola, a pozostala polowa nie ulega temu terrorowi, ktorym sie zalewa teraz Polske, to jest juz duzy postep!!! No taaak, to chodzenie do kosciola to tez taki rytual, okazja do spotkania znajomych, do pochwalenia sie futrem zony i poplotkowania, chec uczestnictwa w ludycznym przedstawieniu, namiastka kultury itd. Przezycia religijnego w tym juz nie ma za grosz... Ale tez, ilu jest takich, ktorzy robia to z przymusu, a to dla dobra dzieci, a to dla utrzymania posady albo klientelii? Zalosne to w sumie i smutne… Odpowiedz Link Zgłoś
henryk_49 Re: Rozwodnianie problemów. 23.01.10, 00:46 No cóż, jesteś nadczłowiek, zaliczasz się do ludzi sprawiedliwych, problemy etyki nie dotyczą ciebie. Chrystus przyszedł do ludzi grzesznych, zagubionych, w tym do mnie też. Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryna.1 Re: Rozwodnianie problemów. 23.01.10, 11:59 2berber napisał: > Reportaże, artykuły (takie jak ten) akcje w obronie krzyży itp itd, > wszystko w jednym celu - Przkryć problem kradzieży tego > co należy do społeczeństwa. > Tylko sekularyzacja może przywrócić kościół społeczeństwu. Oczywiście,ale KTO??? kto się wreszcie za to zabierze? Narazie jest wręcz odwrotnie.Dogmat i konformizm,tak przecież i wygodniej i dostatniej:(:( Odpowiedz Link Zgłoś
thobold Skoro każdego ksiedza uważasz a kłamcę... 22.01.10, 15:51 To po co czytasz, skoro masz zamknięty umysł nie gorzej niz zombie rydzola? Czym się od nich różnisz? Ja dla odmiany bardzo bym się ucieszył, gdyby księża zaczęli mówić do ludzi, a nie do siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
wwwkajawolnickacom Czy ksiądz chodzi, czy kroczy? 22.01.10, 15:53 gdyby każdy ksiądz na ambonie miał równie szeroki i otwarty światopogląd... przed wiarą nie stałby tak ogromny kryzys w Europie jak obecnie. Polskę też to czeka. kwestia czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
ksiadz_gazeta ciekawe 22.01.10, 16:39 pod tekstem jest od razu forum, pod tekstem o pedałach - pustka... Odpowiedz Link Zgłoś
phantomasa1 [...] 22.01.10, 16:56 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
ksiadz_gazeta Re: Czy ksiądz chodzi, czy kroczy? 22.01.10, 17:04 a to sam ksiądz redaktor naczelny swoje wspomnienia publikuje może??? :))) Odpowiedz Link Zgłoś
phantomasa1 Watykanik 22.01.10, 17:02 Ja mogę do Watykanu jechać ,to 44 hektarowe poletko osikam ,miejsce w miejsce,Benkowi tronik też osikam i jego sygnet a gdy przyjedzie do Polski i będzie chciał wejść do mego domu,jak Jurand na śniegu będzie leżał w worku pątniczym 3 dni i trzy noce a i tak go nie wpuszczę! Odpowiedz Link Zgłoś
thobold Re: Watykanik 22.01.10, 18:44 Facet - ZRÓB TO. Chętnie zobaczę, jak cie Gwardia Szwajcarska wywleka za habety i wywala na zbity ryj na bruk :D Tytuł w GW: "Idiota z Polski chciał nasikać na tron Benedyktowi XVI". PS. Gdzie tacy się rodzą? Odpowiedz Link Zgłoś
m1r4640 Czy ksiądz chodzi, czy kroczy? 22.01.10, 17:02 gdyby tylko zechcial to bylby z niego niezly bajkopisarz a tak jest marny .... Odpowiedz Link Zgłoś
sedaluk "Przyjdz, pomozemy ci.." 22.01.10, 17:43 Ach wiesz- ty bedziesz tym ostatnim adresem.... Odpowiedz Link Zgłoś
emeryt4405 Czy ksiądz chodzi, czy kroczy? 22.01.10, 20:09 Napisano: Rozmowa z ks. Robertem Nęckiem, rzecznikiem kardynała Stanisłwa Dziwisza. To już sam tytuł "dr" nie wystarczy? Czy to nie przejaw włazidupstwa z tym rzecznikiem?. A po drugie- tytuł naukowy księdza Nęcka jest następujący: doktor teologii. Czyli czego konkretnie? Czy to nauka oparta na jakichś konkretach, czy tylko fantazjowanie? Odpowiedz Link Zgłoś
kocurxtr Czy ksiądz chodzi, czy kroczy? 22.01.10, 20:16 czarne nadęte bubki, arogancja i przerośnięte ego... chciwi, żądni władzy fanatycy. wszyscy szkoleni doteoby pomnażaćdobra swojej firmy watykańskiej... oby ich szlag, co do jednego za całe zło któremu są winni.. za zniewalanie umysłów, zboczenia i wyłudzenia... Odpowiedz Link Zgłoś
thobold Re: Kabala i finanse.Czarny rabaj w czarnym fraku 22.01.10, 20:22 Facet, nie wiem co palisz, ale zmień dilera, bo strasznie wali w czerep. O czym mówisz i do czego pijesz?! Odpowiedz Link Zgłoś
flawerwell Czy ksiądz chodzi, czy kroczy? 22.01.10, 22:13 Kler, jak to kler - w całości jest archaiczny, tylko w słownictwie. Odpowiedz Link Zgłoś
flawerwell Re: Czy ksiądz chodzi, czy kroczy? 22.01.10, 22:15 flawerwell napisał: > Kler, jak to kler - w całości jest archaiczny, tylko w słownictwie. Oczywiście miało być "nie tylko w słownictwie". Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwy_dobrze_poinformowany W GW działa cenzura !!! 23.01.10, 10:09 Dlaczego nie zamieszczono mojego wczorajszego komentarza ??? PRL-owska CENZURA WRÓCIŁA !!! Niech CENZOR GW przeczyta książkę: WATYKAN ZDEMASKOWANY - MAFIA, ZBRODNIE, PIENIĄDZE Paul'a L. WILLIAMS'a !!! Odpowiedz Link Zgłoś
thobold Re: W GW działa cenzura !!! 23.01.10, 11:07 Pewnie twój post naruszał regulamin. Czasem wypada go czytać, to tak, dla przypomnienia :PPPPPPPPP Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwy_dobrze_poinformowany Kochanieńki: te nieodpowiadające regulaminowi ... 23.01.10, 12:52 to są " pokazywane " z PRZEKREŚLENIEM !!! A mój komentarz po prostu ... olali !!! Odpowiedz Link Zgłoś
jk1962 Czy ksiądz chodzi, czy kroczy? 23.01.10, 10:46 Czy ksiądz chodzi, czy kroczy? .................................... Zaiste pasjonujący dylemat. A może jakiś kościelny spec od moralności rozstrzygnie czy Rydzyk jest złodziejem? Chyba można tak nazać po tym co zrobił ze składkami na stocznie? A jak nazwać proceder zaniżania wyceny gruntów w celu wyłudzenia większych zwrotów od państwa polskiego? Czy to nie jest działalność mafijna? Nie jest bez podstaw mówienie o kościele jak o złodziejskiej mafii. A czy chodzi czy kroczy? Kogo to obchodzi? Dlaczego nasi przewodnicy moralni kradną? Oto jest pytanie! Odpowiedz Link Zgłoś
free-gazetka Czy ksiądz chodzi, czy kroczy? 23.01.10, 12:32 kiedys tak sie mawialo: wszyscy rzygali a ksiadz wymiotowal Odpowiedz Link Zgłoś
volflarsen Zaprawdę bełkot 23.01.10, 21:03 HaHA I wygłaszają te brednie natchnionym ''uduchowionym''lekko pedalskim wokalem -ta instytucja to cyrk na kółkach Odpowiedz Link Zgłoś
dzi1a Re: Zdarza mi się popłynąć 23.01.10, 22:06 księża śmieszą mnie na maxa, mówią zniewieściałym wysokim altem poubierani w te cyrkowe fatałaszki,firaneczki i jeszcze na dodatek ta ich nowomowa , bełkot jak za komuny sekretarzy gminnych pzpr . a wszystko to po to aby dobrać się do naszych portfeli. -- www.faktyimity.pl/News/ObjectId/2447/Default.aspx Odpowiedz Link Zgłoś
prawie_bezrobotny Re: Zdarza mi się popłynąć 13.02.10, 16:57 Ks. dr (m. in.): >Bardzo dobrym przykładem duchownego, który świetnie posługuje się językiem, jest abp Józef Życiński. Na KUL-u powstawały nawet magisterki zajmujące się specyfiką jego medialnego przekazu. Kom.: jaka "magisterka" - taka "doktorka". I takiż "Korolian". Dziwimy się potem, że w Warszawie nie odróżnia się Jagiellonki (BJ) od UJ. No ale przecież musi się rozróżniać magisterium jako Nauczanie Świętego Kościoła Apostolskiego z Rzymskiego Tronu i jakąś tam robótkę pisaną pod dyktando lub pod profesora, zasługującą co najwyżej na miano magisterki. A jeszcze tak niedawno mówiliśmy w aptece do farmaceutki - wcześniej do farmaceuty - z uszanowaniem "panie magistrze" lub "pani magister". No cóż, jedne wartości wypierają drugie. Co zauważył nawet pewien kanonik z Fromborka. Odpowiedz Link Zgłoś
stettinshark księża mordercy 23.01.10, 22:42 mnie najbardziej rażą księża myśliwi. Glemp na przykład, i ci wszyscy kapelani myśliwscy. oto jak to wygląda: www.youtube.com/watch?v=rcGDN0pYbFc Odpowiedz Link Zgłoś
pani_bozia Czy ksiądz chodzi, czy kroczy? 14.02.10, 03:20 Ks. Robert Nęcek: Do pewnego czasu kroczyłem. Teraz wolę chodzić. Tak jak wolę kochać, a nie miłować albo robić, a nie czynić i nie rychło, ale szybko. W naszym księżowskim żargonie to się nazywa "łamanie słowem". Wychodzi się do ludzi i zaczyna się przemawiać hermetyczną nowomową. Nie czytałam całego wywiadu, bo szkoda czasu, więc nie wiem czy było takie pytanie, ale na 99% nie było, więc pytam, pana Nęckiego, który twierdzi, że nie używa koscielnej nowomowy i stara się używać normalnej polszczyzny (ponoć): jak pan Nęcki nazywa płód? Płodem czy "dzieckiem nienarodzonym" (buehehehe)? A ciążę jak nazywa? Ciążą czy życiem przedgrobowym? przednarodzinowym? życiem wewnątrzmacicznym? he? Jak pan Nęcki nazywa aborcję? Czy nazywa ten zabieg medyczny polegający na spędzeniu płodu "morderstwem dziecka poczętego" czy aborcją? Odpowiedz Link Zgłoś
piotrek410 Czy ksiądz chodzi do domu publicznego? 25.02.10, 15:00 Ksiądz do internautów: Wasze serca to dom publiczny! Z którego co pewien czas wybiega prostytutka. Rzecznik krakowskiej kurii, ks. Robert Nęcek naczytał się ostatnimi czasy za dużo forów internetowych. I wysnuł z owej lektury wnioski, które i redaktorów internetowych, i ich czytelników powinny zaprowadzić prosto może nie do Canossy, ale przynajmniej do Częstochowy. Na kolanach oczywiście. Ks. Nęcek swoje przemyślenia publikuje w formie felietonu zatytułowanego "Forowi frustraci" w dzisiejszej "Gazecie Wyborczej". Wyrzuca internautom m.in.: wulgarny język, arogancję, poniewieranie człowieka, obrazę intelektu oraz mieszanie wszystkich z błotem i wolnoamerykankę zamiast wolności słowa. W tym momencie przyda się krótki cytat z felietonu księdza: Jeżeli tak się mają sprawy, to czytający te wypowiedzi śmiało może wnioskować, że osoby zamieszczające wulgarne treści zamieniły swoje serca w dom publiczny, z którego co pewien czas wybiega prostytutka. Czyżby to był język, którego arbiter elegancji z krakowskiej kurii, życzyłby w internecie? Jeśli tak, to możemy go zapewnić, że internauci nie są aż tak dalecy od spełnienia jego marzeń. Zdarzało nam się czytać nawet bardziej kwieciste komplementy pod naszym adresem. Ale jedźmy dalej. Bo dalej robi się nawet ciekawiej: Postulowałbym ( ), aby na tyle, na ile to możliwe, ujawniać internetowe dane osób piszących w forach, aby wolności towarzyszyła odpowiedzialność za wypowiadane słowa. Po tej uroczej propozycji ocenzurowania internetu ksiądz wymyśla jeszcze internautom od frustratów, by na koniec zasugerować administratorom, żeby lepiej przykładali się do pracy cenzorów oraz zareklamować jedyne miejsca w sieci warte uwagi. Takie jak www.franciszkanska3 albo www.mateusz.pl. Nie wiemy jak wy, ale my już biegniemy skorzystać. Marta Wawrzyn Odpowiedz Link Zgłoś