danka2007 20.01.10, 19:58 A Cichocki pracuje na medal od Tuska ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
luki69-0 black jack 20.01.10, 20:52 dla mnie alkoholik i pędzacy królik w jednym , jest kupą (także) buzującej nienawiści.Donek dlaczego kretyna nie wywaliłeś wcześniej.To tak jakby maciarewicz był szefem zus-u Odpowiedz Link Zgłoś
jurek4491 Premier bał się przecieku - zeznał Jacek Cichocki 20.01.10, 21:04 To jest prowokacja PiSu tak jak w przypadku wmanewrowania Barbary Blidy w handel węglem, Andrzeja Leppera w łapówkę za odrolnienie ziemi a teraz Donalda Tuska w aferę hazardową. Dwie ostatnie to ( kaszana )bo ponoć pisiorom ktoś dokonał przecieku. Odpowiedz Link Zgłoś
myslacyszaryczlowiek1 Lecz się 20.01.10, 21:17 Chlebowski i Drzewiecki to ludzie PISu którzy się nagrali na podsłuch CBA, wynika z twojego rozumowania. Odpowiedz Link Zgłoś
myslacyszaryczlowiek1 Media próbują zaciemiać w sumie prostą sprawę. 20.01.10, 21:20 Ponieważ większość tutaj zbyt emocjonalnie podchodzi do PISu i PO. Sprowadźmy sprawę na neutralny grunt. Jesteś już rok szefem firmy - Tusk. Przychodzi do ciebie szef ochrony powołany przez poprzedni zarząd. Przedstawia niezbite dowody że twoi zaufani kierownicy kradną.Dowody na razie nie nadają aby to zgłosić policję. I przyznaję jesteś w swoistym klinczu. Bo z jednej strony to ty powoływałeś kierowników, i w oczywisty sposób ta sprawa cię dotknie, z drugiej strony jesteś szefem firmy, o którą powinieneś dbać i z tego akcjonariusze ( my wszyscy ) będą cię rozliczali. Nie ufasz szefowi ochrony bo to nie twój człowiek. Tutaj dodajmy że firma zajmuje się jakąś strategiczną działalnością np. obrót diamentami, gdzie wszyscy powinni być krystalicznie czyści, a jakiekolwiek podejrzenia o konszachtach z gangsterami automatycznie dyskwalifikują pracowników. W umowie o pracę masz zapisane że jesteś zobowiązany do zgłaszania przestępstwa jeśli o nim wiesz. (zdaje się że ma to każdy chyba urzędnik, czy policjant) I teraz masz do wyboru? 1. Pozwalasz dalej działać szefowi ochrony,dajesz mu wolną rękę, aby zdobył niezbite dowody. Może to trochę niezręcznie, bo będzie podsłuchiwał twoich najbliższych współpracowników, a to przecież człowiek poprzedniego zarządu, które tylko czyha na twoje potknięcie. 2. Przekazać sprawę innemu szefowi ochrony ( np. ABW), bo w twoim zakładzie pracuje kilka takich służb. 3. Udawać że nic się nie stało, po cichu powiadomić kierowników, aby już nie kradli - cały czas zostawiając ich na stanowiskach. Oskarżyć szefa ochrony (CBA) o kradzież długopisu i go zwolnić. Szef ochrony powiadamia akcjonariuszy czyli nas wszystkich. Niestety akcjonariusze są bardzo rozproszeni i o całej sprawie dowiadują od stronniczych mediów. którym bardzo dobrze się żyje w tym bajzelku, ponieważ ci co kupują za pół darmo diamenty (Sobiesiaki) mają bardzo dochodowe firmy. Firmy te bardzo lubią zamieszczać w tych mediach reklamy i wykupywać całostronicowe ogłoszenia. A jak kradzieże ustaną, to nie wiadomo czy będzie tyle reklam. Odpowiedz Link Zgłoś
yanfhowah Re: Media próbują zaciemiać w sumie prostą spraw 20.01.10, 21:28 stawiasz sprawe zbyt prosto przedewszystkim NIE dokonano zmian przepisow ale ROZMAWIANO na ten temat,czyli wracajac do twojego opisu ,,' nie kradli ale planowali ukrasc,,,a to duza roznica Natomiast PiS z Gosiewskim DOKONALI wpisu NIEkorzystnego DLA PANSTWA, CIAGLE CZEKAM NA GOSIA,,,,;-) Odpowiedz Link Zgłoś
myslacyszaryczlowiek1 Re: Media próbują zaciemiać w sumie prostą spraw 20.01.10, 21:59 To jest fabryka diamentów, a nie śrubek. Wszelkie kontakty ze światem przestępczym automatycznie cię dyskwalifikują. Wyobrażasz sobie, aby sędziowie, prokuratorzy spotykali się towarzysko z gangsterami. Tak było kilkanaście lat temu, ale po odejściu Wałęsy i Kwaśniewskiego to się zmieniło. Sobiesiak był już skazany za próbę korupcji. Odpowiedz Link Zgłoś
ajakzupa Re: Media próbują zaciemiać w sumie prostą spraw 20.01.10, 21:34 "Nie ufasz szefowi ochrony bo to nie twój człowiek." Tusk ufał Kamińskiemu. Dziś dwa razy to słyszałem w wypowiedzi Cichockiego, a więc bardzo wysoko postawionego urzędnika Tuska (raz podczas posiedzenia komisji, potem w "Kropce nad i"). Ale powiedzmy, że Cichocki kłamie. Jeśli więc Tusk nie ufał Kamińskiemu, to czemu go nie zdymisjonował dwa lata temu? Jak może szef Państwa, Premier Polski, tolerować na tak ważnym stanowisku człowieka, któremu nie ufa? W takim rzie Tusk nadaje się na premiera jak słup telegraficzny na rakietę międzygalaktyczną. Taki premier sobie samemu wystawiłby ohydne świadectwo. Odpowiedz Link Zgłoś
myslacyszaryczlowiek1 Re: Media próbują zaciemiać w sumie prostą spraw 20.01.10, 22:06 To jest tylko słowo jednej strony, przeciwko drugiej stronie. Powinienem poprawić tą bajkę tylko w jednym punkcie, że to Tusk ostrzega swoich kierowników - nie wiadomo kto. Reszta to będzie tak jak napisałem powyżej - słowo przeciwko słowu. Bezsporne twarde fakty to było przestępstwo, ale bardzo mocne dowody nie przekładają się na dowody procesowe. Bierność premiera w stosunku do kierowników i jego nieudolne próby zatuszowania sprawy. Innym faktem już medialnym - jest to, że nikt, nawet pro PISowcy dziennikarze zakładają niewinność premiera. A przecież jeden z kierowników to jest najbardziej zaufany człowiek premiera, jest jego skarbnikiem. I trudno sobie wyobrazić, aby premier nie zdawał sobie sprawy skąd się biorą pieniądze na koncie partyjnym. I tu moja dywagacja - stąd mogła wyniknąć bierność działań Tuska. Odpowiedz Link Zgłoś
zbyszek.bejach Re: Media próbują zaciemiać w sumie prostą spraw 21.01.10, 08:07 myslacyszaryczlowiek1 napisał: > To jest tylko słowo jednej strony, przeciwko drugiej stronie. > Powinienem poprawić tą bajkę tylko w jednym punkcie, że to Tusk ostrzega > swoich kierowników - nie wiadomo kto. Reszta to będzie tak jak napisałem powyże > j > - słowo przeciwko słowu. > Bezsporne twarde fakty to > było przestępstwo, ale bardzo mocne dowody nie przekładają > się na dowody procesowe. > Bierność premiera w stosunku do kierowników i jego nieudolne próby > zatuszowania sprawy. > Innym faktem już medialnym - jest to, że nikt, nawet pro PISowcy > dziennikarze zakładają niewinność premiera. A przecież jeden z kierowników to > jest najbardziej zaufany człowiek premiera, jest jego skarbnikiem. I trudno > sobie wyobrazić, aby premier nie zdawał sobie sprawy skąd się biorą pieniądze > na koncie partyjnym. I tu moja dywagacja - stąd mogła wyniknąć bierność działań > Tuska. powinieneś zmienić nick na niemyślący... sam Kamiński przyznaje, że przestępstwa nie było.Ponieważ skończyły mu się pomysły jak by tu uwalić Tuska i PO; upublicznił sprawę z nadzieją że PO sama się wykończy. Co osiągnął. Wielkie g..... Odpowiedz Link Zgłoś
ajakzupa Re: Media próbują zaciemiać w sumie prostą spraw 21.01.10, 09:27 Oczywiście, że przestępstwa nie było. Jestem dumny, że najwyżsi dygnitarze mojego Państwa na cmentarzu obiecują blokowanie ustawy niekorzystnej dla określonych ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
myslacyszaryczlowiek1 Re: Media próbują zaciemiać w sumie prostą spraw 21.01.10, 13:33 zbyszek.bejach napisał:> sam Kamiński przyznaje, że przestępstwa nie było Postaw się w roli właściciela firmy. Dwóch kierowników obiecuje komuś że załatwi jakiejś firmie sprzedaż diamentów po obniżonej cenie. Plączą się oni w tym celu po dziale sprzedaży. Plączą się oni potem w zeznaniach na konferencji prasowej. Ich szef - premier po okazaniu nagrań od szefa ochrony nie reaguje.nie każe prowadzić dalej sprawy, aby ich złapać na gorącym uczynku, bo to jego najbliżsi współpracownicy. On ich zatrudniał, i w pewnym sensie jest za nich odpowiedzialny. Sprawę próbuje zatuszować. Nawet początkowo nie przesuwa ich do innej pracy. Nawet nie próbuje ich zwolnić. Odwrotnie, pod byle pretekstem zwalnia tego kto wykrył zamiar przestępstwa.A pamiętaj masz bardzo wrażliwą produkcję na złodziejstwo. Diamenty bardzo łatwo ukryć, schować i sprzedać, Ich kradzież przynosi niepowetowane straty. Byś jeszcze zatrudniał takiego dyrektora swojej firmy? Ci kierownicy by jeszcze pracowali w twojej firmie? Czy byś wszystkich zwolnił. Nie zaświtała by ci myśl w głowie, że ten dyrektor mógł być w zmowie ze swoimi kierownikami. Przecież on pierwszy powinien ci donieść, że jego podwładni coś próbują ukraść. On pierwszy powinien być za tym aby ich złapać na gorącym uczynku i przykładnie ukarać, ku przestrodze dla innych. Jeśli pozwolisz sobie na takie rzeczy w swojej firmie, to niedługo ci całą fabrykę wyniosą. Oczywiście że przestępstwa nie było, były bardzo poważne przesłanki, że może zaistnieć. Odpowiedz Link Zgłoś
yanfhowah Re: Premier bał się przecieku - zeznał Jacek Cich 20.01.10, 21:30 MEDALE rozdaje Kaczynski,podobno Kaminski dostanie dwa,,,,jeden na szyje ,drugi na "szyjke' Odpowiedz Link Zgłoś
opinia-pollpressagency Hazard zabija Tu-tak'a@pO - bida dla kurcypedry@gW 20.01.10, 22:55 Hazard zabija i dewastuje premierka Tu-tak'a. Dawniej Tu-tak byl zwawy i machal palcem podcieruchem na wszystkie strony kraju. Dzisiaj skapcanial, palec podcieruch mu urusl i jest najwieksza czescia Tu-tak'a ciala i moze dlatego przywiazal go do nogawki aby nie byc smieszny. Obok ogromnego palca podcierucha ma tez Pawlaczka od gospodarki Wielkiego Lba specjaliste od insenizacji krow ale kto w to uwierzy. Prawdopodobnie Pawlaczek i Tu-tak na jednym wozku jada ale sami nie wiedza dokad. BONAWENTURA. Odpowiedz Link Zgłoś
jasiek21031962 Re: Hazard zabija Tu-tak'a@pO - bida dla kurcyped 21.01.10, 00:40 opinia-pollpressagency napisała: > Hazard zabija i dewastuje premierka Tu-tak'a. Dawniej Tu-tak byl > zwawy i machal palcem podcieruchem na wszystkie strony kraju. > Dzisiaj skapcanial, palec podcieruch mu urusl i jest najwieksza > czescia Tu-tak'a ciala i moze dlatego przywiazal go do nogawki aby > nie byc smieszny. Obok ogromnego palca podcierucha ma tez Pawlaczka > od gospodarki Wielkiego Lba specjaliste od insenizacji krow ale kto > w to uwierzy. PrPrawdopodobnie Pawlaczek i Tu-tak na jednym wozku jada > ale sami nie wawdopodobnie Pawlaczek i Tu-tak na jednym wozku jada > ale sami nie wiedza dokad. Ależ z Ciebie Sherlock Holmes-a raczej debil szukający drugiej dziury w d...e Odpowiedz Link Zgłoś
tola2006 Premier bał się przecieku - zeznał Jacek Cichocki 21.01.10, 08:15 Tak bardzo bał się przecieku że tylko kolesiom powiedział ale i tak się nie udało CBA się o tym dowiedziała że Donek to KAPUSTA!!!. Prawdomówność DONCIA jest taka sama jak ze wszystkimi obietnicami wyborczymi i inwestorem Katarskim na stocznie. KŁAMSTWO W USTACH DONALDA TUSKA, ZWANEGO PREMIEREM TO TAK JAK PACIERZ DLA KATOLIKA CODZIENNIE RANO I WIECZOREM. Odpowiedz Link Zgłoś
bepiotr Premier bał się przecieku - zeznał Jacek Cichocki 21.01.10, 08:39 Wielokrotnie czytając relacje z komisji śledczych zastanawiałem się nad tym jak to jest możliwe w naszym państwie, że spotkania odbywające się przecież w celach służbowych nie są w całości rejestrowane i protokołowane. Dlaczego swojego czasu takie wzburzenie wzbudził fakt, że jeden pan nagrał rozmowę z drugim panem? Przecież to powinno być normalne i jawne. Praca premiera czy ministra polega przecież między innymi na rozmowach. Praca powinna być dokumentowana! Dziś mamy środków technicznych umożliwiających to pod dostatkiem. Spotkanie pana Kamińskiego z premierem nie było towarzyskim spotkaniem przy kawie. Gdzie jest protokół lub zapis z tego spotkania? Dlaczego dla ustalenia jego przebiegu trzeba opierać się na zawodnej ludzkiej pamięci świadków. Pamięci selektywnej być może nawet nieświadomie. Jak często wydaje się nam, że coś komuś powiedzieliśmy a ten twierdzi, że nie? Jakże często dochodzi do takich sytuacji w życiu prywatnym. W publicznym coś takiego nie powinno mieć miejsca. Po spotkaniu powinien pozostać zapis, protokół lub podpisana przez uczestników notatka. To nie imieniny u cioci tylko ważne sprawy państwowe. Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 A nie mówiłam?! 21.01.10, 10:33 "Kamiński oskarżył premiera, że odpowiedzią rządu na jego informacje o nagannym zachowaniu polityków PO, są zarzuty za aferę gruntową 2007 r., które szefowi CBA stawia prokuratura w Rzeszowie. Dla Kamiskiego była to zemsta. - Mariusz Kamiński oskarżył rząd i premiera o naciski na prokuraturę i odwet za jego informacje o aferze." Zawsze twierdziłam, że Kamiński odpalił "aferę hazardową" - nawet nie "w interesie PiSu" - a w celu obrony własnych czterech liter; na wieść, że prokuratura ma zamiar postawić mu zarzuty (w całkiem innej sprawie). Gdyby rzeczywiście miał na względzie interes państwa, poczekałby trochę, a może politycy PO, których dotychczasowa "zbrodnia" polegała na tym, że dużo i głupio gadali, w dodatku w niewłaściwych miejscach, rzeczywiście poczyniliby jakieś ustalenia w kwestii ustawy, coś do niej wpisali, coś przegłosowali, itd. Choćby - jak ongiś - Gosiewski... Odpowiedz Link Zgłoś
hpvntrue Tusk zamieszany w aferę – billing wskaże sprawcę 21.01.10, 13:04 Premier zamieszany w aferę – billing wskaże sprawcę www.bibula.com/?p=17475 Zeznania wiceministra finansów Jacka Kapicy przed komisją ds. afery hazardowej rozwiały wątpliwości: przeciek o akcji CBA do osób zamieszanych w aferę pochodził z Kancelarii Premiera. To dowód, że świadomie ostrzeżono aferzystów, iż państwowe służby podległe premierowi ich rozpracowują. Odpowiedz Link Zgłoś