wyznawca.mysli.wiekszej.polowy 22.01.10, 14:43 i dobrze zrobil. zostal okradziony ze swojego czasu i wysilku. do tego zostawil lezak czy cos, wiec mamy do czynienia z czystym chamstwem i zlosliwoscia ze strony kierowcy passata Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
gnago W zemście za zajęcie odśnieżonego miejsca zakop... 22.01.10, 15:26 To zachowanie wyjątkowo naganne. A można inaczej dobrem za zło odpłacać np: podgrzać zbiornik paliwa podkładając bańkę z zapaloną naftą pod bak. Dla wyrafinowanych złośliwców wystarczy podłożyć świecę dymną. Odpowiedz Link Zgłoś
ozziecat W zemście za zajęcie odśnieżonego miejsca zakop... 22.01.10, 16:01 Właściciel Passata wcale nie okazał się chamem! Ciągle odśnieżam sobie miejsce na parkingu pod blokiem i ktoś mi tam parkuje, ale nie robię nic ponieważ jest to parking publiczny na terenie spółdzielni mieszkaniowej. Jak ktoś przyjedzie z drugiego końca Polski ma takie samo prawo tam parkować jak ja! Płaci w tym kraju podatki i ma prawo korzystać ze wspólnego majątku. Idiotami są ci co myslą, że mają jakieś tam "swoje" miejsca. Na osiedlach, których teren należy do prywatnego developera można takie miejsca przydzielać, ale nie pod spółdzielczym, państwowym blokiem. Dziś po pracy pewnie znów będę musiał jakieś miejsce odkopać, żeby zaparkować, ale daję sobie radę. Odpowiedz Link Zgłoś
bercik38 Re: W zemście za zajęcie odśnieżonego miejsca zak 22.01.10, 16:09 I dlatego już dawno nie odśnieżam. Odpowiedz Link Zgłoś
zbig1113 Re: W zemście za zajęcie odśnieżonego miejsca zak 24.01.10, 17:31 Ja odśnieżam tylko tyle aby wyjechać. Odpowiedz Link Zgłoś
grey55 Re: W zemście za zajęcie odśnieżonego miejsca zak 24.01.10, 01:29 "...państwowym blokiem..." człowieku w jakich ty czasach żyjesz - 20 lat temu upadł komunizm ale widzę, że nadal wspominasz go z nostalgią Odpowiedz Link Zgłoś
sajm Re: W zemście za zajęcie odśnieżonego miejsca zak 25.01.10, 12:54 to spółdzielczego czy państwowego, bo to spora różnica? Za utrzymanie czystości, remonty itd w przypadku bloku spółdzielczego płacą spółdzielcy i inni mieszkańcy bloku. Odpowiedz Link Zgłoś
olias Re: W zemście za zajęcie odśnieżonego miejsca zak 26.01.10, 08:25 przekładając to na język prawdy: ciągle szukam jelenia który przygotuje miejsce dla mojego wozu, przecież płacę podatki i nie będę machał szuflą. Odpowiedz Link Zgłoś
nudapoprostu W zemście za zajęcie odśnieżonego miejsca zakop... 22.01.10, 16:04 Gdyby mnie SZLAK trafił, też bym się zdenerwował ;) :P "Ale po chwili przez okno zobaczył, że miejsce jest już zajęte. Szlak go trafił. " Odpowiedz Link Zgłoś
limciu W zemście za zajęcie odśnieżonego miejsca zakop... 23.01.10, 10:16 Z tą łopatą, to gościu popełnił dwa błędy. Jeden, że dał się ponieść emocjom i przejechał po karoserii. Drugi, znacznie poważniejszy, który czyni z niego frajera - że się przyznał. Mieli zapis video ? Świadków ? Mógł walić głupa, że jedynie zasypał auto śnieniem, a rysa musiała być już wcześniej. Nic by mu nie zrobili. Mnie by się nie chciało męczyć z zasypywaniem auta takiego chama. Spuściłbym mu powietrze ze wszystkich kół. Pompowanie ich na mrozie dałoby mu dużo czasu do przemyślenia swojego postępowania. Odpowiedz Link Zgłoś
janci0 Re: W zemście za zajęcie odśnieżonego miejsca zak 23.01.10, 19:42 Ciekawe co byś zrobił, gdybyś chciał zaparkować, a tam by leżak stał. To miejsce dla samochodu, nie leżaka. Odpowiedz Link Zgłoś
zbig1113 Re: W zemście za zajęcie odśnieżonego miejsca zak 24.01.10, 17:33 Jak tam postawił leżak, to gdzie był samochód? Odpowiedz Link Zgłoś
banzai123 Re: W zemście za zajęcie odśnieżonego miejsca zak 25.01.10, 02:25 Jak to jest, że cham nazywa innych chamami? Bo ktoś, kto spuszcza powietrze z kół i rysuje ludziom samochody, to cham niewątpliwie. Zaś odśnieżenie publicznego miejsca nie czyni go prywatnym. Może ktoś umyje sobie klatkę schodową i zabroni ludziom wchodzić, bo on umył? Oczywiście można liczyć na wyrozumiałość innych (na gazecie był ostatnio txt o tym, jak to sobie ktoś wypisał prośbę, żeby tu nie parkować, bo się napracował z odśnieżaniem - i nie parkowali, leżak jest pewnie ciut mniej komunikatywny, zresztą zawsze może być to tylko prośba). Odpowiedz Link Zgłoś
daga_1 Re: W zemście za zajęcie odśnieżonego miejsca zak 25.01.10, 10:57 ty widocznie jesteś tez takim chamem, który na nic nie zważa. Przecież mozna się domysleć, że jak cały parking zasypany a jedno miejsce odsnieżone, to ktoś! sobie go odsnieżył. Dla siebie! I kultura wymaga żeby to uszanowac, a nie rżnąć głupa. Odpowiedz Link Zgłoś
olias Re: W zemście za zajęcie odśnieżonego miejsca zak 26.01.10, 08:27 kolejny amator cudzej pracy Odpowiedz Link Zgłoś
lokalny_patriota1 W artykule jest błąd ortograficzny 23.01.10, 12:19 Pisze się szlag nie szlak !!!! GW to dno!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pamejudd Artykul pisal debil. 24.01.10, 21:26 Niegramatyczne dzielenie zdan, bledy ortograficzne, interpunkcja, stylistyka. "Niepelnosprawni intelektualnie, pelnosprawni w GW". Odpowiedz Link Zgłoś
dar61 Artykul pisal policjant 24.01.10, 22:35 Policjanci mają przecież swój język, składnię, gramatykę. I swój rozum zbiorowy mają. Mają. . . Mają? --- Szanuj bliźniego swego, jak swą łopatę. Odpowiedz Link Zgłoś
baraqs Re: W artykule jest błąd ortograficzny 25.01.10, 07:22 lokalny_patriota1 napisał: > Pisze się szlag nie szlak !!!! GW to dno!!! Wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
funkenschlag W zemście za zajęcie odśnieżonego miejsca zakop... 23.01.10, 14:49 A mnie szlag trafia jak ktoś pisze "szlak go trafił". Odpowiedz Link Zgłoś
ogabignac Re: W zemście za zajęcie odśnieżonego miejsca zak 23.01.10, 15:56 To był malutki kroczek w temacie śniegu gdy uszkodził innemu auto; następnym spodziewanym krokiem będzie jak zarobi w zemby. Odpowiedz Link Zgłoś
vcore W zemście za zajęcie odśnieżonego miejsca zakop... 23.01.10, 16:43 Kto te artykuły pisze? Bo mam wrażenie że 15 letnie dziecko Odpowiedz Link Zgłoś
0x0001 Re: W zemście za zajęcie odśnieżonego miejsca zak 24.01.10, 08:08 vcore napisał: > Kto te artykuły pisze? Bo mam wrażenie że 15 letnie dziecko No przecież jest oczywiste kto pisze te artykuły: "Policyjni". Czytaj - edukacja zakończona w ósmej klasie podstawówki. Trafiłeś z 15-letnim dzieckiem idealnie. Odpowiedz Link Zgłoś
lady.heather W zemście za zajęcie odśnieżonego miejsca zakop... 23.01.10, 17:30 SzlaG to mnie zaraz trafi. Rozumiem, ze analfabeci tez muszą gdzieś pracować ale niech nie piszą artykułow jeśli podstawowa znajomość ortografii jest im obca. Szlak to drogi autorze jest w gorach:P Odpowiedz Link Zgłoś
m0ret0 W zemście za zajęcie odśnieżonego miejsca zakop... 23.01.10, 22:31 czegoś nie rozumiem... skoro odśnieżył i był w domu to dlaczego auta tam nie zaparkował? Odpowiedz Link Zgłoś
felek_zdankiewicz Re: W zemście za zajęcie odśnieżonego miejsca zak 23.01.10, 22:43 no przecież wyraźnie napisano: zaparkował tam leżak! :-D Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: W zemście za zajęcie odśnieżonego miejsca zak 24.01.10, 14:52 Moze odsniezyl dla zony wracajacej autem z pracy? A z tym lezakiem to faktycznie czad :P. Odpowiedz Link Zgłoś
daszek.fistaszek Bzdury piszecie.... 24.01.10, 11:10 ... jak zwykle gazeta pod publiczkę. Zemsta wcale nie byłaby bezkarna. Zmieniła by się kwalifikacja.\ Żeby zemsta była bezkarna należy nie dać się złapać. LOL Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: W zemście za zajęcie odśnieżonego miejsca zak 24.01.10, 11:25 A ja mam wlasne miejsce parkingowe. I moi sasiedzi z gory ciagle na nim parkuja (nie zapytali mnie wczesniej o zgode). I co? Mam prawo zlecic odholowanie ich samochodu, poskarzyc sie administracji, zawiadomic policje. Ale ze to holota (wprowadzili sie pare miesiecy po nas, w przeciwnym razie nie wzielibysmy mieszkania pod 5-osobowa wloska rodzina z Poludnia), to wole nie zadzierac, bo mi jeszcze samochod gwozdziem przejada... Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Dlaczego zniknal moj post? 24.01.10, 11:39 Napisalam w koncu prawde: mam wlasne miejsce parkingowe, ktore jest regularnie uzywane (bez mojej zgody) przez rozwydrzonych sasiadow z pietra wyzej. I co? Moge zawiadomic policje, kazac odholowac etc., a potem mi np. gwozdziem po moim samochodzie przejada? Na holote nie ma rady! Odpowiedz Link Zgłoś
bercik38 Re: Dlaczego zniknal moj post? 24.01.10, 12:00 Masz to miejsce oznakowane i zapłacone? Bo jeśli nie to nie jest twoje. Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Dlaczego zniknal moj post? 24.01.10, 13:21 Tak, mam. Jest wpisane w akt notarialny mojego mieszkania. Ba, nawet szlaban przy wjezdzie jest... Odpowiedz Link Zgłoś
bercik38 Re: Dlaczego zniknal moj post? 24.01.10, 13:30 annajustyna napisała: > Tak, mam. Jest wpisane w akt notarialny mojego mieszkania. Ba, nawet szlaban > przy wjezdzie jest... No to nie ma problemu, leweta i delikwenta odholować. Zrobisz mu to ze dwa razy i więcej nie postawi. Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Dlaczego zniknal moj post? 24.01.10, 13:42 Tylko, ze to by mnie kosztowalo za kazdym razem 340 € (stoi tam tez ich motorower), a najpierw ja musialabym te kase wylozyc, a dopiero potem robic im egzekucje dlugu. No i obawiam sie tego gwozdzia (to straszne prostactwo, smieci wywalaja przez balkon - moj jest caly przez to zawalony jakimis paprochami i papierochami; regularnie dra sie na dzieci etc.). Najbardziej wkurza mnie to, ze nie zapytali (aktualnie nie mam samochodu i mogliby sobie juz tam stac, az kupie go na wiosne, ale jak sie mozna nie zapytac?). Odpowiedz Link Zgłoś
kruczygcw Re: Dlaczego zniknal moj post? 24.01.10, 17:35 annajustyna napisała: > Tylko, ze to by mnie kosztowalo za kazdym razem 340 € (stoi tam tez ich > motorower), a najpierw ja musialabym te kase wylozyc, a dopiero potem robic im > egzekucje dlugu. No i obawiam sie tego gwozdzia (to straszne prostactwo, smieci > wywalaja przez balkon - moj jest caly przez to zawalony jakimis paprochami i > papierochami; regularnie dra sie na dzieci etc.). Najbardziej wkurza mnie to, z > e > nie zapytali (aktualnie nie mam samochodu i mogliby sobie juz tam stac, az kupi > e > go na wiosne, ale jak sie mozna nie zapytac?). na prostactwo nie ma lekarstwa, proponuję przyczepić mu kartkę za wycieraczkę, ze to miejsce ma swojego wlasciciela i w przypadku ponownego zajęcia miejsca auto zostanie odholowane, jak nie pomoze to hmm odholowac to w ostatecznosci ale wczesniej weź czterech bejów spod sklepu, kazdemu po piwku i niech go wyniosa na środeczek Odpowiedz Link Zgłoś
zbig1113 Re: Dlaczego zniknal moj post? 24.01.10, 17:37 A nie da się zamontować blokady zamykanej na klucz? Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Dlaczego zniknal moj post? 24.01.10, 18:07 Niestety nie. Do tego sluzy ten szlaban, ale dziadostwo ma klucz dorobiony...Jak kupie auto i dalej beda krasc moje miejsce, to bede musiala podjac konkretne srodki (powiadomienie zarzadcy budynku, odholowanie, w ostatecznosci postraszenie rachunkiem do tylu za bezprawne uzywanie nieruchomosci, policje tez mam prawo zawiadomic). Ech, a wystarczyloby tylko, zeby sie zapytali... Odpowiedz Link Zgłoś
banzai123 Re: Dlaczego zniknal moj post? 25.01.10, 02:16 Skoro na razie nie ma komu tam parkować, to po co teoretyzować z problemami na forum? Jak będzie samochód, to oni będą mieli problem, nie Pani. I w razie awantury najwłaściwsza jest chyba administracja osiedla. Zresztą Pani pisze "mogli zapytać", a też myśli od razu o holowaniu - może wystarczy zwrócić uwagę? Oczywiście w sytuacji, gdy miejsce i tak stoi puste, mi by się pewnie nie chciało. Jak kto woli. Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Dlaczego zniknal moj post? 25.01.10, 10:06 Tu chodzi bardziej o zasady etyczne. Bo w zasadzie to to jest kradziez - miejsce kosztuje miesiecznie 35 €, a anwet jak stoi puste, to mam prawo uzyczac je np. odwiedzajacym mnie znajomym. I nie mysle od razu o holowaniu, bo gdyby tak bylo, to bym juz to zrobila. Po prostu nie cierpie prostactwa. Odpowiedz Link Zgłoś
annb Re: Dlaczego zniknal moj post? 25.01.10, 11:27 Z biznesem etyka przegrywa. Państwo jak się przyzwyczają to nawet jesli kupisz samochód usłyszysz ze aleocochodzi, uny zawsze tutaj stawali i stawac bendomPoinformuj sąsiadów że miejsce kosztuje miesięcznie tyle i tyle i liczysz na zwrot kosztów . A jesli płacić nie chcą to niech opuszczą twoje miejsce Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Dlaczego zniknal moj post? 25.01.10, 11:54 Jak tak zareaguja, to podejme wszelkie srodki represji. Na razie nie mam zamiaru z nimi rozmawiac - zreszta wiedza, ile miejsce kosztuje, bo sie pytali pare lat temu, jak sie wprowadzili, ale wtedy wynajeli (badz zajeli?) miejsce jakiemus innemu sasiadowi. Odpowiedz Link Zgłoś
rapalo89 W zemście za zajęcie odśnieżonego miejsca zakop... 24.01.10, 11:57 O borze, co za styl pisania. Ja za takie błędy dostawałem po uszach w szkole podstawowej. Rozumiem, że aby uprawiać ten zawód nie trzeba jakichś specjalnych umiejętności, ale zdania nie zaczyna się ani słowem "ale", ani słowem "więc". Odpowiedz Link Zgłoś
kamel_65 Re: W zemście za zajęcie odśnieżonego miejsca zak 24.01.10, 12:23 rapalo89 napisał: > O borze, co za styl pisania. A co ty chcesz od boru? Odpowiedz Link Zgłoś
msierak Re: W zemście za zajęcie odśnieżonego miejsca zak 24.01.10, 15:31 rapalo89 napisał: > O borze, co za styl pisania. Ja za takie błędy dostawałem po uszach w szkole > podstawowej. Rozumiem, że aby uprawiać ten zawód nie trzeba jakichś > specjalnych umiejętności, ale zdania nie zaczyna się ani słowem "ale", ani > słowem "więc". Boże, nie borze. Po drugie, zdania od "ale" i "więc" nie można zaczynać tylko w podstawówce. Ale, że nie jesteś w podstawówce, jeśli jesteś inteligentny, możesz to wykorzystać. Odpowiedz Link Zgłoś
skogli Re: W zemście za zajęcie odśnieżonego miejsca zak 25.01.10, 12:58 A za ortografie juz nie dostawales po uszach? Odpowiedz Link Zgłoś
mario321123 W zemście za zajęcie odśnieżonego miejsca zakop... 24.01.10, 13:35 Przez sam fakt, ze to miejsce odsniezyl nie staje sie jego wlascicielem. Jak sobie kupi takie miejsce na wlasnosc to moze sobie nim rozporzadzac komu wolno a komu nie... Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: W zemście za zajęcie odśnieżonego miejsca zak 24.01.10, 13:43 Odsylam do mojego postu - nawet jak kupi, to roznie bywa. Chyba jednak murowany garaz to jedyne rozwiazanie, a i samochod nie moknie... Odpowiedz Link Zgłoś
genepis CO go trafiło? 24.01.10, 15:16 Dziennikarzyna napisał: Ale po chwili przez okno zobaczył, że miejsce jest już zajęte. Szlak go trafił. A mnie trafia szlag, kiedy widzę, jak niedouczone matoły pracują w redakcji, która skąpi na korektora. SJP niezbędnym wyposażeniem Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: CO go trafiło? 24.01.10, 15:24 Moze to jakas odmiana durszlaku (z niem. Durchschlag)? Odpowiedz Link Zgłoś
zbig1113 Re: CO go trafiło? 24.01.10, 17:39 Czytać nie umiesz? Jest napisane, że facet dostał jakąś drogą lub innym szlakiem. Odpowiedz Link Zgłoś
wyksztalciuch.jeden Re: CO go trafiło? 24.01.10, 22:56 Spekuluję, że coś wzorzystego na niego spadło. Odpowiedz Link Zgłoś
reyamtet jak to CO?? szlak wędrowny ;) 24.01.10, 23:46 faktycznie niezbyt rozgarnięty dziennikarz :D Odpowiedz Link Zgłoś
kamel_65 Re: CO go trafiło? 26.01.10, 19:00 Przecież nie można mazać korektorem na monitorze, tak jak to robią np. blondynki w dowcipach :D Odpowiedz Link Zgłoś
tredve W zemście za zajęcie odśnieżonego miejsca zakop... 24.01.10, 16:03 Prawo do gruntu nabywa się poprzez akt notarialny, a nie postawienie leżaka. Jeśli ktoś chce mieć święty spokój i prawo do kawałka ziemi, na której parkuje niech sobie je wykupi. Inaczej, choćby nie wiem ile machał łopatą, to jest publiczny teren dostępny dla każdego, a nie tylko pana z leżakiem. Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: W zemście za zajęcie odśnieżonego miejsca zak 24.01.10, 16:16 Wlasnie! Ten, kto mu to miejsce zajal, mogl pomyslec, ze zostalo odsniezone przez administracje (przeciez to ich psi obowiazek?), a lezak postawil sobie jakis dowcipnis... Odpowiedz Link Zgłoś
kruczygcw [...] 24.01.10, 17:31 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: żyda polskiej ortografii nie nauczysz, 24.01.10, 18:08 Patrz - u mnie w rodzinie to ja mam zydowska krew i mowie r bezblednie, a moj chlop za to rera...Jak to mozliwe?! Odpowiedz Link Zgłoś
zgr-edo też bym tak zrobił 24.01.10, 19:44 jeszcze bym mu dach przyklepał, palantowi jednemu Odpowiedz Link Zgłoś
dar61 Ad co to znaczy "wraży" 24.01.10, 22:47 Wróg wrogowi nierówny. Nawet wraży wróg. Jak wrazi wyraźnie {Annajustyna} swym wrogom z piętra, raz za razem, jaki bodziec - badając ich gruboskórność - to wyrazi tym swój wraży stosunek do bliźniego tego. --- A mówią, że emigrantów znajomość języka dzieł sienkiewiczowskich jest dogłębna. Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Ad co to znaczy "wraży" 25.01.10, 10:07 Aha, czyli to wrogi po staropolsku? Odpowiedz Link Zgłoś
dar61 Ważki problem wrażości wraża się w mózg 25.01.10, 11:23 To nie jest staropolski, to aktualnie aktualna aktualność, {Annojustyno}_z_Daleka. "Wraży" to nie jest "wrogi". To "obcy", "przynależny wrogowi", "cechujący wroga" itd. - Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Ważki problem wrażości wraża się w mózg 25.01.10, 11:55 Ok, nie znam widac polskiego :D. Niech moi wrazi sasiedzi sie wiecej nie wraza mnie wrazac! Odpowiedz Link Zgłoś
partyboi Mówi się, że "szlaG tafrił" 25.01.10, 00:38 @annajustyna Trzeba więcej książek czytać, lub chociaż gazet na poziomie, a nie cały czas te "Party" lub "Życie na gorąco" :-D Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Mówi się, że "szlaG tafrił" 25.01.10, 10:07 No co ty, dla mnie Pudelek jest za skomplikowany... Odpowiedz Link Zgłoś
kwant27 W zemście za zajęcie odśnieżonego miejsca zakop... 24.01.10, 23:44 SzlaG go trafił, a nie szlaK!!!! Litości! Czy GW nie stać na zatrudnienie dziennikarzy posługujących się językiem polskim! Odpowiedz Link Zgłoś
pani_gienia lol 25.01.10, 21:18 idiota. odśnieżył kawałek PUBLICZNEGO parkingu i jeszcze wielkie halo, że ktoś wjechał????? mam nadzieję, ze właściciel passat nie odpuści Odpowiedz Link Zgłoś
olias W zemście za zajęcie odśnieżonego miejsca zakop... 26.01.10, 08:23 zrobił źle. powinien podpalić. ale tak by nie dać się złapać. pełno takich "meneli społecznych", są wyjątkowo wkurw.. Odpowiedz Link Zgłoś