acucell Wielka ucieczka ze zbrodniczej US Army 20.03.10, 17:39 Z Gazety Wyborczej: Wielka ucieczka z US Army W strachu przed wojną w Iraku z amerykańskiej armii uciekają tysiące żołnierzy Oficjalne statystyki Pentagonu mówią same za siebie - od początku wojny z Irakiem, czyli od marca 2003 r., z amerykańskiej armii zdezerterowało 5,5 tys. żołnierzy! To dwa razy więcej, niż liczy polski kontyngent w tym kraju. - To prawdziwa plaga - alarmują eksperci. Z koszar uciekają nawet żołnierze z elitarnych oddziałów marines. Opowiada Brandon Hughey. - Byłem gotów zginąć, byleby Ameryka była bezpieczna. Ale gdy okazało się, że w Iraku nie ma broni masowego rażenia, a oskarżenia o związki z al Kaidą były mocno naciągane, wściekłem się i uciekłem do Kanady. Starszy szeregowy Dan Felushko o tym, że trafi do Iraku, dowiedział się w styczniu 2003 r. Nie zastanawiał się ani chwili, spakował rzeczy i czmychnął - też do Kanady. - Nie chciałem zabijać ani ginąć w imię zasad, w które nie wierzę - tłumaczył dziennikarzowi stacji CBS. Kanada to od dawna bardzo popularne miejsce ucieczek dla dezerterów z US Army. Podczas wojny w Wietnamie schronienie znalazło tam 55 tys. żołnierzy i rekrutów, którzy nie chcieli trafić na front. Teraz pomagają młodszym kolegom znaleźć sobie miejsce w Kraju Klonowego Liścia. Każdy dzień jest darem niebios Jakby tego było mało, młodzi Amerykanie wymigują się od służby wojskowej. Problem najbardziej dotyczy Gwardii Narodowej - formacji, w której służy 865 tys. żołnierzy. To w jej szeregach podczas wojny w Wietnamie służył prezydent George Bush (notabene oskarżany o unikanie w ten sposób wyjazdu na front). Gwardziści to zwykli Amerykanie, którzy życie dzielą między dom, prywatne obowiązki i służbę wojskową. Jak pisze brytyjski "Times", w tym roku zamiast planowanych 56 tys. poborowych, do Gwardii Narodowej udało się wcielić jedynie 51 tys. Takie braki nie zdarzyły się w USA od dziesięciu lat! Powód jest ten sam jak w przypadku dezerterów - strach przed wyjazdem do Iraku. Do tej pory wysłano tam już 55 tys. gwardzistów. - Każdy dzień, kiedy budzisz się żywy, jest darem niebios - mówią ci, którym udało się wrócić. Odpowiedz Link Zgłoś
nie-tak Re: Wielka ucieczka ze zbrodniczej US Army 20.03.10, 21:23 Przecież armia USA chciała już werbować polskich ochotników, pisały o tym swojego czasu także polskie media, tylko w Polsce większość udaje ze maja zbiorowa amnezje. Teraz kiedy kryzys zawitał do USA zaczęli zgłaszać się masowo ludzie do wojska, (o tym tez pisały media w Polsce) by zabezpieczyć rodzinie stały dochód na koszt państwa. ------------------------------------------------------------------ Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: Wielka ucieczka ze zbrodniczej US Army 20.03.10, 22:03 acucell napisał: > Oficjalne statystyki Pentagonu mówią same za siebie - od początku wojny z > Irakiem, czyli od marca 2003 r., z amerykańskiej armii zdezerterowało 5,5 tys. > żołnierzy! Gdyby były to prawdziwe i aktualne statystyki, to istotnie byłyby liczby wręcz niewiarygodne - oznaczałoby to bowiem, że z blisko półtoramilionowych sił zbrojnych zaangażowanych w dwa krwawe konflikty zagraniczne ucieka zaledwie niecałe 800 osób rocznie. Byłby to prawdopodobnie najniższy wskaźnik na świecie, nic zatem dziwnego, że jest nieprawdziwy - począwszy od 2000, rocznie z wszystkich amerykańskich formacji militarnych dezerteruje średnio 1,5-3,5 tys. ludzi (szczyt miał miejsce w 2007 - 4,7 tys. ludzi; od trzech lat wskaźnik stopniowo spada), z czego ok. 2/3 wraca do wojska z własnej woli przed upływem dwóch tygodni, a w chwili obecnej 5 tys. dezerterów jest poszukiwanych przez dłużej niż 12 miesięcy. Bez Gwardii Narodowej, daje to ponoć wskaźnik 0,24% - stosunkowo niezły, zwłaszcza w porównaniu ze szczytem wojny wietnamskiej (1971 - 3,4%) czy z sytuacją u sojuszników (w Polsce wg nieoficjalnych danych 0,31% w 2007). Widać, że pełne uzawodowienie armii i zapewnienie jej dobrych warunków życia to najlepsze lekarstwa na dezercje - dla porównania, w armii rosyjskiej, choć mniejszej od amerykańskiej o 1/3, notuje się rocznie wg danych oficjalnych ok. 5-6 tys. dezercji, a w chwili obecnej przez czas ponad 1 roku poszukiwanych jest 20 tys. dezerterów (co ciekawe, słynny Komitet Matek Żołnierskich twierdzi, że dysponuje danymi kontaktowymi do ponad 40 tys. zbiegów z wojska...). Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Dezerter z USA prosi o azyl w Niemczech 20.03.10, 21:27 Ciekawy precedens... Nie ulega wątpliwości, że wielu niemieckich polityków, zwłaszcza z lewicy, tylko przebiera nogami, żeby azyl owemu dezerterowi przyznać - bo trudno wszak o gest bardziej modnie politpoprawny i antyjankeski zarazem. Powstaje jednak w tej sytuacji zasadniczy problem, jak w takim razie RFN miałoby dyscyplinować swoich żołnierzy? Jeśli władze niemieckie przyznają azyl polityczny amerykańskiemu dezerterowi, uznając że zawodowy żołnierz ma prawo uciec ze służby kiedy ta przestanie mu z różnych względów odpowiadać, to tym samym straci sensowne uzasadnienie do ścigania i karania własnych dezerterów, którzy z łatwością zostaną wybronieni przez dowolnego adwokata - no bo z jakiej racji mają być karani za coś, co w przypadku uciekiniera z US Army nie tylko nie jest ścigane przez ten sam niemiecki sąd, ale nawet jest uznane za powód wystarczający do udzielenia azylu i ochrony państwowej w Niemczech? Rzecz tym bardziej schizofrenicznana, że chodzi tu przecież o ochotnika-zawodowca, podczas gdy w Niemczech nadal funkcjonuje powszechny obowiązkowy pobór do wojska :-D Ciekawe jak to się rozwinie... Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
nie-tak Re: Dezerter z USA prosi o azyl w Niemczech 20.03.10, 21:41 kapitan.kirk to są tylko twoje własne wywody i posady, w Niemczech ma prawo odmówić żołnierz posłuszeństwa skoro dane działania nie są zgodne z przekonaniem i sumieniem żołnierza, obojętnie czy jest on zawodowym czy z poboru. Wiec wyciągane daleko idące wnioski przez ciebie, czyli twoje własne domniemania nie maja zastosowania ani przeznaczenia w Niemczech, ani do polityków, ani do żołnierzy. Ta osoba zostanie potraktowana tak jak każdy inny człowiek ubiegający się o azyl polityczny w Niemczech. ------------------------------------------------------------------- Odpowiedz Link Zgłoś
awrukawrukawruk Re: Dezerter z USA prosi o azyl w Niemczech 20.03.10, 22:07 Z niemieckiej armii można zdezerterowac bez konsekwencji? Pokaz mi to na piśmie, bo jesli tak to bylaby to jedyna taka armia na świecie :) Odpowiedz Link Zgłoś
chrisraf Re: awrukawrukawruk 21.03.10, 09:50 > Z niemieckiej armii można zdezerterowac bez konsekwencji? I znow, czytaj uwaznie wypowiedz, do ktorej sie odnosisz. Czy ten forumowicz pisal o dezercji? Glückauf! Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: awrukawrukawruk 21.03.10, 09:55 Ja pisałem o dezercji i o dezercji właśnie jest ten wątek, więc jak ktoś pisze na nim nie na temat, to jest już wyłącznie jego problem. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
chrisraf Re: kapitan.kirk 21.03.10, 10:05 awru odniusl sie do postu nie-tak. Ten nie pisal o dezercji, lecz o prawie wykonania rozkazu. Glückauf! Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: kapitan.kirk 21.03.10, 10:11 Pisał(a) on(a) o prawie do nie wykonania rozkazu w odpowiedzi na mój post o dezercji, a następnie miał(a) do mnie pretensję, że ja piszę nie na temat :-) Maż li to sens...? Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
chrisraf Re: kapitan.kirk 21.03.10, 10:19 Rozumie Twoja intencje i argumentacje, jednak w tym wypadku awru troche "poknocil"... ;) Glückauf! Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 do obydwu Panow 21.03.10, 10:29 nie sprzeczajcie sie: ta mloda Niemka ma kilka problemow: 1. kiepskie podstawy wyksztalcenia, wynikajace z problemow niemieckiego systemu oswiatowego 2. problemy ze zrozumieniem j. polskiego, czasami posluguje sie skopiowanymi z polskich wypowiedzi zwrotami i wtedy jest zabawnie 3. osobiscie oceniam, ze jej wpisy na tym forum maja zrekompensowac frustracje z zycia zawodowego i osobistego. Znaczenia slowa "dezercja" nie bedziecie w stanie jej wytlumaczyc. Odpowiedz Link Zgłoś
chrisraf Re:mara571 21.03.10, 11:11 > nie sprzeczajcie sie: Nie sprzeczamy sie, kulturalnie dyskutujemy "ta mloda Niemka ma kilka problemow:" ?????Czyz jestes psychoanalitykiem????? "1. kiepskie podstawy wyksztalcenia" Dlatego zajmuje sie teoriami swiata finansowego prof. dr. rer. pol. Hankel (dyr. KfW,prezes HELABA, prof. Harvard, prof. Georgetown University Washington (D.C.), prof. Johns Hopkins University, prof. Technischen Universität Dresden, prof. Freien Universität Berlin, doradca rzadow Chin, Arabii Saudyjskiej, Rosji; rzeczoznawca Banku Swiatowego, itd...)??? Cos tu nie gra... ;))) wynikajace z problemow niemieckiego systemu > oswiatowego Dlatego Niemcy technologicznie sa na dnie i nie eksportuja swoich produktow na caly swiat. Wytlumacz mi skad sie wzielo 96 niemieckich noblistow? Ile ma Polska z "doskonalym" z systemem edukacji? > 2. problemy ze zrozumieniem j. polskiego, czasami posluguje sie skopiowanymi z > polskich wypowiedzi zwrotami i wtedy jest zabawnie Ile jezykow obcych znasz plynnie? > 3. osobiscie oceniam, ze jej wpisy na tym forum maja zrekompensowac frustracje > z > zycia zawodowego i osobistego. Czyz taki atak nie idzie za daleko? Nie wystarczy z kims prowadzic dysput merytoryczny? > Znaczenia slowa "dezercja" nie bedziecie w stanie jej wytlumaczyc. Mysle, ze zna doskonale znaczenie tego terminu. Glückauf! Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 Re:mara571 21.03.10, 12:08 > ?????Czyz jestes psychoanalitykiem????? w przypadku kilku osob, ktore systematycznie na tym forum opluwaja Polske i Polakow tak. Jesli chodzi o niemiecki system oswiatowy, to powinienies wiedziec, ze oddziela plewy od ziarna w wieku 10-11 lat. Ziarna moga dalej sie rozwijac w niemieckim gimnazjum i studiowac, plewy zostana w najlepszym wypadku nauczone zawodu. Przyznaje, ze szczegolnie wyksztalcenie zawodowe jest w wybranej waskiej dziedzinie niezle. W Nieczech istnieje od czasow Bismarka scisly podzial na tych co mysla i tych co wykonuja. I dopoki udzial muzulmanow nie wzrosnie do jakis 20-30% populacji, bedzie dalej funkcjonowalo. Opieram to na doswiadczeniach wyniesionej z 18 lat pracy w Niemczech. Jesli potrzebna jest nam osoba, ktora mysli przy pracy zatrudniamy zawsze studentow. Niemcami rzadza z paroma wyjatkami madrzy ludzie, ktorzy wiedza, ze kraj ubogi w surowce musi inwestowac w technologie. Nobilsci sa dzieki nakladom na nauke, chociaz sporo z tych najmlodszych Nobla dostalo za prace wykonane w amerykanskich labs. Nie przypuszczam, zeby rozumiala o co chodzi Hankelowi, raczej w domu nasluchala sie przeciwnikow euro i na wszechnicy wiedzy wspolczesnej mlodziezy jaka jest youtube znalazla ta wypowiedz. Jesli cie to bardzo interesuje to mowie i pisze w 3 jezykach, rozumiem 4. > Czyz taki atak nie idzie za daleko? Nie wystarczy z kims prowadzic dysput > merytoryczny? Probowalam spokojnie tlumaczyc. Ona jest "odporna na wiedze", jak sie przekonalam przy okazji dyskusji o zasadzie dzialania gazociagow. A jak jej braknie argumentow to konczy sie to tak: "Zyjesz i nic nie wiesz o nim a masz pobożne życzenia plątnika podatku, z czym do ludzi? Co wiesz o dezerterach z US-armii żyjących w Niemczech? Nic, kompletne zero, a ich jest tu trochę. Co wiesz o kryteriach przydzielania azylu, tez nic ale głowę masz zapalona by udzielać na prawo i lewo twoich mondrosci i rzyczen "niemieckiego" podatnika. Z czym i jaka mentalnością do ludzi? Dobranoc trollu. Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: Dezerter z USA prosi o azyl w Niemczech 20.03.10, 22:10 nie-tak napisała: > kapitan.kirk to są tylko twoje własne wywody i posady, w Niemczech ma prawo > odmówić żołnierz posłuszeństwa skoro dane działania nie są zgodne z przekonanie > m > i sumieniem żołnierza, obojętnie czy jest on zawodowym czy z poboru. Nie myl pojęć. W cywilizowanych krajach naturalnie przysługuje żołnierzom prawo do odmowy wykonania rozkazu w oczywisty sposób sprzecznego z prawem (acz w warunkach bojowych można na ogół co najwyżej żądać rozkazu na piśmie lub zarejestrowanego w inny sposób, tak by później było jasne iż odpowiedzialność spada na przełożonego). Natomiast nie istnieje na świecie armia, której żołnierzom przysługiwałoby prawo do ucieczki z wojska i armia niemiecka nie jest tu oczywiście żadnym wyjątkiem. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
nie-tak Re: Dezerter z USA prosi o azyl w Niemczech 20.03.10, 22:39 kapitan.kirk najpierw przeczytaj z zrozumieniem mój post a później go komentuj. Tu masz przykład orzeczenia sadu kiedy zawodowy żołnierz (major)odmówił posłuszeństwa rozkazu który przeczył jego przekonaniom. www.heise.de/tp/r4/artikel/20/20378/1.html Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: Dezerter z USA prosi o azyl w Niemczech 20.03.10, 22:46 Niestety nie znam niemieckiego - czy ów zawodowy major zdezerterował z Bundeswehry za granicę i domagał się tam azylu? Bo jeśli nie, a rzecz dotyczy tylko odmowy wykonania rozkazu sprzecznego z prawem, to byłby to raczej argument na moją stronę. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
nie-tak Re: Dezerter z USA prosi o azyl w Niemczech 20.03.10, 22:55 Masz pecha ze nie znasz, gdybyś znał dowiedziałbyś się więcej a ja nie mam ochoty ci ten artykuł w paru słowach opisać czy go tłumaczyć bo akurat równolegle siedzę na angielskojęzycznym forum. Dlaczego Amerykanie czy Anglicy nie uczą się obcych języków? -------------------------------------------------------- Odpowiedz Link Zgłoś
chrisraf Re: nie-tak 21.03.10, 10:12 Dlaczego Amerykanie czy Anglicy > nie uczą się obcych języków? Instynkt samozachowawczy? ;))) Podobnie jak w Polsce. Z telewizji kablowej kilka lat temu skreslono prawie wszystkie programy niemieckie z wyjatkiem "DW". Sens w tym, aby obywatele w Polsce nie byli informowani przez zachodniego sasiada. Zalozenie "miski" na balkon jest zwiazane z kosztami i nie wszedzie mozna otrzymac na to zgode. Tlumaczenie, ze programy zostaly zdjete, poniewaz nie ma na nie widzow jest dobre dla osob z ilorazem inteligencji rownemu temperaturze w lodowce. Inaczej nie mozna zrozumiec programow arabskich, chyba ze tam Polonia... ;) Z takiego samego powodu nie znajdziesz w Polsce (prawie) szkol srednich z rozszerzonym profilem nauki jezyka niemieckiego, chociaz to najczesciej uzywany jezyk w Europie. Glückauf! Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 odpowiedz jest bardziej banalna 21.03.10, 10:33 w moim polskim domu mam nie kabel ale satelite z dekoderem. ARD i ZDF sa dostepne, DW takze. Zapytalam w Polsacie co z innymi: odpowiedz my odbieramy z Hotbird, Astra i tak przestanie wkrotce funkcjonowac. Odpowiedz Link Zgłoś
chrisraf Re: mara571 21.03.10, 10:48 Ale ja pisalem na calkowicie inny temat. ;) Glückauf! Odpowiedz Link Zgłoś
awrukawrukawruk Re: Dezerter z USA prosi o azyl w Niemczech 20.03.10, 22:55 kirk daj spokoj, ona nie rozumie pojecia "zdezerterowal" :) a co do meritum, to facet odmówił pisania jakiegos wojskowego softu bo bal sie, ze moze zostac wykorzystany w walce z Saddamem, z tym samym kochanym Saddamem, ktory rakietami strzelał do Żydów - a tej myśli dzielny niemiecki wojak zniesc nie mógł. Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: Dezerter z USA prosi o azyl w Niemczech 20.03.10, 22:58 Ech, myślałem że chociaż z tego tytułu poprosił o azyl polityczny w Iraku ;-) Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
awrukawrukawruk Re: Dezerter z USA prosi o azyl w Niemczech 20.03.10, 23:05 o nienienienie, emeryturka wojskowa w NIemczech wysoka, i regularnie wyplacana, i w twardej walucie... a u Saddama to nigdy nie wiadomo :) Odpowiedz Link Zgłoś
nie-tak Re: Dezerter z USA prosi o azyl w Niemczech 20.03.10, 23:09 awrukawrukawruk napisał: > kirk daj spokoj, ona nie rozumie pojecia "zdezerterowal" :) a co do meritum, to > facet odmówił pisania jakiegos wojskowego softu bo bal sie, ze moze zostac > wykorzystany w walce z Saddamem, z tym samym kochanym Saddamem, ktory rakietami > strzelał do Żydów - a tej myśli dzielny niemiecki wojak zniesc nie mógł. ************** Kirk zapędził się sam w kozi róg, bo nie umie czytać z zrozumieniem postów, wiec kto ma pecha ja czy kirk? Pisa lam o odmowie rozkazu a kirk zaraz o dezercji, wiec o odmowie rozkazu dam mu link do pierwszego lepszego artykułu który jest oparty na wyroku sadowym. Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: Dezerter z USA prosi o azyl w Niemczech 20.03.10, 23:27 Dla ścisłości, to ja zacząłem tę wymianę postem o dezercji (która jest tematem omawianego artykułu), zaś Ty w odpowiedzi (?) wyskoczyłaś ze stwierdzeniem, że w Niemczech żołnierze mogą odmawiać w pewnych sytuacjach wykonania rozkazu. Ponieważ istotnie nie ma to w zasadzie nic wspólnego ani z tematem omawianego artykułu, ani z moją pierwotną wypowiedzią, więc nie bardzo rozumiem, po co ciągniesz tę absurdalną rozmowę i co właściwie mi zarzucasz??? Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
awrukawrukawruk Re: Dezerter z USA prosi o azyl w Niemczech 20.03.10, 23:29 nie nie, to Kirk spekulowal o tym co by bylo, gdyby dezerter dostal azyl polityczny w Niemczech. Ty sie wtracilas z tą twoją "odmową wykonania rozkazu", ktora jest czym innym niz dezercja i probowalismy ci to delikatnie wytlumaczyc. Ale oczywiscie to nic nie dalo jak zwykle :D Odpowiedz Link Zgłoś
nie-tak Re: Dezerter z USA prosi o azyl w Niemczech 20.03.10, 23:39 awrukawrukawruk napisał: > nie nie, to Kirk spekulowal o tym co by bylo, gdyby dezerter dostal azyl > polityczny w Niemczech. Ty sie wtracilas z tą twoją "odmową wykonania rozkazu", > ktora jest czym innym niz dezercja i probowalismy ci to delikatnie wytlumaczyc. > Ale oczywiscie to nic nie dalo jak zwykle :D ******************* A skąd ta pewność u was z jakiego powodu ten żołnierz zdezerterował? Zdezerterował bo nie chciał dalej popierać tego co nie było zgodne z jego sumieniem jak i przekonaniem, innego powodu do dezercji nie ma. Co wy na to? Ej chłopaki więcej logiki. -------------------------------------------------------------------- Odpowiedz Link Zgłoś
awrukawrukawruk Re: Dezerter z USA prosi o azyl w Niemczech 20.03.10, 23:42 Znowu nic nie rozumie... kobieto, po prostu nie wtracaj sie w rozmowy, z ktorych nic nie rozumiesz, Kirk probowal ci to delikatnie zasugerowac a ja pisze teraz wprost. Odpowiedz Link Zgłoś
nie-tak Re: Dezerter z USA prosi o azyl w Niemczech 20.03.10, 23:49 Ano argumenty do dezercji się skończyły? Skąd te nerwy i zakazy? -------------------------------------------------------------------- Odpowiedz Link Zgłoś
awrukawrukawruk Re: Dezerter z USA prosi o azyl w Niemczech 20.03.10, 23:56 Jakie znowu "argumenty do dezercji"? Ile ty masz lat, 15? Kobieto, znajdz sobie jakiegos faceta w koncu, ktory ci bedzie mowil ze jestes najmadrzejsza, zamiast trollowac w co drugim watku na forum jakimis linkami nie zwiazanymi z tematem. Nie rozumiesz - nie wtracaj sie i nie rozbijaj dyskusji, ktora sie nota bene calkiem ciekawie zapowiadala, bo Kirk zaczal rozwazac co by bylo w przypadku precedensu - a ta sie wciska z jakims nawiedzonym milosnikiem Saddama co to mu sie kodu do AWACS-ow pisac nie chcialo... Zachowujesz sie jak zwykly troll :( Odpowiedz Link Zgłoś
nie-tak Re: Dezerter z USA prosi o azyl w Niemczech 21.03.10, 00:01 awrukawrukawruk napisał: > Jakie znowu "argumenty do dezercji"? Ile ty masz lat, 15? > > Kobieto, znajdz sobie jakiegos faceta w koncu, ktory ci bedzie mowil ze jestes > najmadrzejsza, zamiast trollowac w co drugim watku na forum jakimis linkami nie > zwiazanymi z tematem. Nie rozumiesz - nie wtracaj sie i nie rozbijaj dyskusji, > ktora sie nota bene calkiem ciekawie zapowiadala, bo Kirk zaczal rozwazac co by > bylo w przypadku precedensu - a ta sie wciska z jakims nawiedzonym milosnikiem > Saddama co to mu sie kodu do AWACS-ow pisac nie chcialo... Zachowujesz sie jak > zwykly troll :( ************** A może tak jeszcze z złości i arogancji wskoczysz na sufit i sobie te forum zawłaszczysz? ;)))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
awrukawrukawruk Re: Dezerter z USA prosi o azyl w Niemczech 21.03.10, 00:31 Ani nie mam takich ambicji ani zamiarow. Jesli sprawia ci satysfakcje psucie innym dyskusji, po prostu mi ciebie szkoda... zawsze szkoda mi trolli bo wiem, ze czesto za ich maska kryja sie osoby gleboko nieszczesliwe w realnym zyciu, ktorzy swa frustracje czy tez potrzebe akceptacji probuja jakos skompensowac w zyciu wirtualnym - co jest smutne... trolluj sobie dalej jesli bez tego nie dasz rady, ani mnie to zlosci ani frustruje, po prostu mi ciebie szkoda. Odpowiedz Link Zgłoś
nie-tak Re: Dezerter z USA prosi o azyl w Niemczech 21.03.10, 01:00 awrukawrukawruk napisał: > Ani nie mam takich ambicji ani zamiarow. Jesli sprawia ci satysfakcje psucie > innym dyskusji, po prostu mi ciebie szkoda... zawsze szkoda mi trolli bo wiem, > ze czesto za ich maska kryja sie osoby gleboko nieszczesliwe w realnym zyciu, > ktorzy swa frustracje czy tez potrzebe akceptacji probuja jakos skompensowac w > zyciu wirtualnym - co jest smutne... trolluj sobie dalej jesli bez tego nie das > z > rady, ani mnie to zlosci ani frustruje, po prostu mi ciebie szkoda. *************** Ano ty już wszystko i za wszystkich wiesz z góry i znasz ludzi którzy może tysiące kilometrów mieszkają od ciebie, co za znafcąz ciebie? Nie z takimi jak ty sobie radze i nieszczęśliwa nie jestem, a tak nawiasem nadmienię dla twojej przestrogi pracuje w męskim towarzystwie i muszę od czasu do czasu przeprowadzać z niektórymi poważne rozmowy, wiec nie jest mi to obce, jak mężczyźni próbują wytracić z równowagi kobiety. -------------------------------------------------------------------- Odpowiedz Link Zgłoś
awrukawrukawruk Re: Dezerter z USA prosi o azyl w Niemczech 21.03.10, 01:16 "Nie z takimi jak ty sobie radze" - hehe, do mnie to ci troche dziecko brakuje z twoim poziomem wiedzy, o kulturze dyskusji juz nie wspominajac. NIe masz zielonego pojecia o niczym, poza tym co tam w swoich lewackich artykulach wyczytasz, poziom wiedzy ogolej - 0. Twierdzenia o tym, ze antybiotyki obnizaja odpornosc, najlepsze lekarstwo na grype to promieniowanie podczerwone, wszystko inne to oszustwo koncernow farmaceutycznych, że Żydzi i Amerykanie wywolali II WOjne Swiatową, w WTC nie uderzyly samoloty, Ameryknie nie byli na Ksiezycu.... Juz pomijajc calkowicie twoje chamstwo, antypolonizm, zwierzecy niemiecki nacjonalizm, poglady w sumie odpowiadajace Narodowym Socjalistom, chamskie obrazanie Narodu Polskiego przy kazdej mozliwej okazji a w zasadzie bez okazji. Caly pech w tym, ze uparlas sie glosic swoje urojenia na forum Gazety, gdzie z bolem, ale jednak daloby sie podyskutowac na poziomie, gbyby nie podobne tobie trolle... Odpowiedz Link Zgłoś
nie-tak Re: Dezerter z USA prosi o azyl w Niemczech 21.03.10, 01:38 awrukawrukawruk napisał: > "Nie z takimi jak ty sobie radze" - hehe, do mnie to ci troche dziecko brakuje > z > twoim poziomem wiedzy, o kulturze dyskusji juz nie wspominajac. NIe masz > zielonego pojecia o niczym, poza tym co tam w swoich lewackich artykulach > wyczytasz, poziom wiedzy ogolej - 0. Twierdzenia o tym, ze antybiotyki obnizaja > odpornosc, najlepsze lekarstwo na grype to promieniowanie podczerwone, wszystko > inne to oszustwo koncernow farmaceutycznych, że Żydzi i Amerykanie wywolali II > WOjne Swiatową, w WTC nie uderzyly samoloty, Ameryknie nie byli na Ksiezycu.... > Juz pomijajc calkowicie twoje chamstwo, antypolonizm, zwierzecy niemiecki > nacjonalizm, poglady w sumie odpowiadajace Narodowym Socjalistom, chamskie > obrazanie Narodu Polskiego przy kazdej mozliwej okazji a w zasadzie bez okazji. > Caly pech w tym, ze uparlas sie glosic swoje urojenia na forum Gazety, gdzie z > bolem, ale jednak daloby sie podyskutowac na poziomie, gbyby nie podobne tobie > trolle... ************** I to są twoje argumenty dyskusji? Mocne co nie jak na mężczyznę wykazującego "pewien poziom" inteligencji;))))) Odpowiedz Link Zgłoś
awrukawrukawruk Re: Dezerter z USA prosi o azyl w Niemczech 21.03.10, 01:49 To nie sa zadne argumenty bo ja z toba o niczym nie dyskutuje, dyskusja zaklada przynajmniej zblizony poziom wiedzy odu dyskutantow, a miedzy nami jest taka przepaść intelektualna, o ktorej nawet nie masz pojecia ze moze istniec, drogie dziecko. Zresztą poza wszystkim: z trollem internetowym sie nie dyskutuje, trolla mozna jedynie probowac skarcic oraz uswiadomic uzytkownikom forum, iz maja do czynienia z trollem, na dodatek jego wybrakowana i zdegenerowana wersja, bo gdzież ci tam poziomem do trolli w rodzaju "eksperta" czy chociaz "koliny"... trollowac tez trzeba umiec a ty nawet tego nie potrafisz dziecko. Odpowiedz Link Zgłoś
nie-tak Re: Dezerter z USA prosi o azyl w Niemczech 21.03.10, 01:56 Trolluj sobie dalej "inteligencie", uważaj tylko przy tym żebyś nie zrobił sobie przy tym krzywdy. ;))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
awrukawrukawruk Re: Dezerter z USA prosi o azyl w Niemczech 21.03.10, 02:02 spadaj trollu obleśny, paszoł won Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: Dezerter z USA prosi o azyl w Niemczech 20.03.10, 23:47 nie-tak napisała: > A skąd ta pewność u was z jakiego powodu ten żołnierz zdezerterował? > Zdezerterował bo nie chciał dalej popierać tego co nie było zgodne z jego > sumieniem jak i przekonaniem, innego powodu do dezercji nie ma. Co wy na to? A co niby można "na to"? Dezercja jest ścigana przez wszystkie armie świata, niezależnie od motywów - na tej samej zasadzie jak we wszystkich państwach ścigani są np. sprawcy kradzieży czy morderstw, którzy tez przecież mogą mieć swoje logiczne i sprawiedliwe powody, ale oceną tych powodów jako ewentualnych okoliczności łagodzących zajmuje się dopiero sąd po ich ujęciu. Azyl polityczny w obcym kraju dezerter może czasem dostać w szczególnych sytuacjach, np. gdy ucieka z armii do której został wcześniej wcielony przymusowo lub gdy za dezercję grozi mu w kraju macierzystym jakas niewspółmiernie wysoka kara (tak było m.in. z amerykańskimi dezerterami do kanady w latach 60./70. czy z dezerterami z armii "ludowych" uciekających na Zachód) - ale w opisywanym przypadku sytuacja taka nie zachodzi. > Ej chłopaki więcej logiki. Medice, cura te ipsum ;-) Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
nie-tak Re: Dezerter z USA prosi o azyl w Niemczech 21.03.10, 00:08 kapitan.kirk, o to czyta się już lepiej jak pozostałe i brzmi logiczniej. Nie sadze by sady zajmowały się nim, skoro poda dobre, rzeczowe argumenty otrzyma polityczny azyl. Skoro nie, może otrzymać tak zwana tolerancje/Duldung i żyć normalnie w Niemczech po jakimś czasie poprosić o obywatelstwo. Ale jest tu drugi aspekt, czy mu dadzą Amerykanie tu spokój? -------------------------------------------------------------------- Odpowiedz Link Zgłoś
awrukawrukawruk Re: Dezerter z USA prosi o azyl w Niemczech 21.03.10, 00:35 zadnego azylu nie dostnie, bo stworzy predecens, w mysl ktorego kazdy bedzie mogl sobie zdezerterowac. Wiecej, bedzie deportacja albo ekstradycja, zeby dac dobry przyklad. Ostatnia rzecza, ktora lezy w interesie Panstwa, jest oslabianie jego obronnosci :) to elementarz polityki Odpowiedz Link Zgłoś
nie-tak Re: Dezerter z USA prosi o azyl w Niemczech 21.03.10, 00:51 awrukawrukawruk napisał: > zadnego azylu nie dostnie, bo stworzy predecens, w mysl ktorego kazdy bedzie > mogl sobie zdezerterowac. Wiecej, bedzie deportacja albo ekstradycja, zeby dac > dobry przyklad. Ostatnia rzecza, ktora lezy w interesie Panstwa, jest oslabiani > e > jego obronnosci :) to elementarz polityki ************ Skąd ta pewność ze nie dostanie? Znasz argumenty dezercji tego człowieka ze już wywieszasz sady nad nim i jego losem? A może ma świetną i rzeczowa argumentacje powodu jego dezercji, nie pomyślałeś tak czasami? Dlaczego wszystko z góry przesadzasz i nie czekasz na decyzje Niemiec? Skąd ta pewność i ta spekulacja? ------------------------------------------------------------------- Odpowiedz Link Zgłoś
awrukawrukawruk Re: Dezerter z USA prosi o azyl w Niemczech 21.03.10, 01:05 Pewnosc ta wynika po pierwsze ze znajomosci zasad i regul, jakimi rzadzi sie polityka, a po drugie z umiejetnosci logicznego rozumowania. ŻADEN rzad zadnego Panstwa nie podejmuje dobrowolnie dzialan mogacych oslabic jego obronnosc. ZADEN rzad w historii nie zalegalizowal dezercji, to bylaby smierc dla wojsk tego Panstwa, zadna armia na to nie pozwoli. Wszystko moga zalegalizowac, ale nie dezercje. Piszesz ze moze ma "rzeczową argumentacje"? Jesli dostanie azyl to nastepnego dnia zaczna do Niemiec przybywac tlumnie dezerterzy, majacy o wiele bardziej konkretna argumentacje, jak sie wiesc po Afryce rozejdzie ze Niemcy przyjmują dezerterow to jestes sobie w stanie wyobrazic co sie bedzie dzialo? No to wyobraz sobie, ze rzad Niemiec tym bardziej jest sobie w satnie cos takiego wyobrazic. Ergo: zadnego azylu nie bedzie :) Odpowiedz Link Zgłoś
nie-tak Re: Dezerter z USA prosi o azyl w Niemczech 21.03.10, 01:22 Ja sadze ze azyl będzie, ponieważ mieszkam w tym kraju i znam jego ustawodawstwo. A słyszałeś o czymś takim jak konwencja praw człowieka która powinna obowiązywać jak i być przestrzegana w każdym kraju? To nie jest pierwszy przypadek dezercji z US-Armii który prosi o azyl polityczny w innym kraju, tu masz przypadek André Shepherd który poprosił o polityczny azyl w Niemczech www.tpa-active.com/index.php/issues/4-war-peace/21-us-deserter-andre-shepard-applies-for-asylum-in-germany Wrzuć sobie na google: US Army Deserters i zobaczysz jak dezerterują ludzie z US-armii. -------------------------------------------------------------------- Odpowiedz Link Zgłoś
nie-tak Re: Dezerter z USA prosi o azyl w Niemczech 21.03.10, 01:40 A wiesz jaka kara grozi w US-armii za dezercje? Sam fakt kary mówi sam za siebie o udzielenie azylu. ------------------------------------------------------------------- Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: Dezerter z USA prosi o azyl w Niemczech 21.03.10, 08:51 nie-tak napisała: > A wiesz jaka kara grozi w US-armii za dezercje? Owszem - w przypadku dobrowolnego powrotu do służby w szybkim czasie (do 30 dni) jest to zazwyczaj kara dyscyplinarna, a w gorszych sytuacjach degradacja. W przypadku takim jak opisywany (ucieczka za granicę, podejrzenie zdrady etc.) grozi do 5 lat więzienia, wyrzucenie z wojska i obowiązek zwrotu niektórych nakładów poniesionych przez wojsko, np. wydatków na studia. Gdyby dezercja nastąpiła na polu walki i naraziła bezpośrednio innych żołnierzy, teoretycznie sąd wojskowy mógłby orzec karę śmierci, sytuacja taka nie zdarzyła się jednak od 1945 (tj. nie nastąpiło od tamtej pory orzeczenie takiej kary, bo ucieczki oczywiście się zdarzały) - ale to oczywiście nie ma zastosowania do opisywanych faktów. > Sam fakt kary mówi sam za siebi > e > o udzielenie azylu. Hmmm...? W Niemczech maksymalna kara za dezercję w czasie pokoju lub odmowę obowiązkowej służby wojskowej lub zastępczej jest przypadkiem identyczna i również wynosi pięć lat więzienia (co jest zresztą czystą teorią, bo w "zwykłych" przypadkach orzeka się na ogół minimalną karę trzymiesięczną). Identyczne "widełki" - od 3 miesięcy do 5 lat - przewiduje także polski kodeks karny; choć w przypadku gdy dezerter ucieka za granicę grozi mu teoretycznie nawet do 10 lat. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
awrukawrukawruk Re: Dezerter z USA prosi o azyl w Niemczech 21.03.10, 01:43 Ja tez mieszkam w tym kraju i stanowczo sobie nie zycze, aby z moich podatkow mialoby byc utrzymywany milion dezerterow z Afryki, kazdy z nich majacy PRAWDZIWE powody ku temu, by wystapic o azyl, nie jak ten sfiksowany Amerykanin. I tak jak ja mysli 90% ludzi tutaj i rzad o tym doskonale wie - to jest elementarz polityki, o ktorej, powtarzam, zielonego pojecia nie masz bo zyjesz w swiecie tych swoich lewackich artykulow dla idiotow bez wyksztalcenia. Kup sobie jakis "Wstep do polityki" i poczytaj, a nie czytasz te lewackie szmatlawce... One sa zupelnie oderwane od rzeczywistosci politycznej. Odpowiedz Link Zgłoś
nie-tak Re: Dezerter z USA prosi o azyl w Niemczech 21.03.10, 01:50 Zyjesz, a nic o nim nie wiesz i stawiasz sobie życzenia, człowieku słoma z botów ci wyłazi z ta mentalnością i ty powiadasz tu nam ze zjesz w Niemczech? W jakim polskim getto? ----------------------------------------------------------------- Odpowiedz Link Zgłoś
awrukawrukawruk Re: Dezerter z USA prosi o azyl w Niemczech 21.03.10, 02:01 Wyobraz sobie drogie dziecko, ze zyja w twoim kraju Polacy ktorzy nie zyja w zadnych "polskich gettach" zreszta nie widzialem tu zadnego a troche tu zyje. Zrozum tez dziecko, ze jesli Niemcy komus dadza raz azyl polityczny w powodu dezercji to zleci sie tu zaraz milion dezerterow. I zrozum w koncu ze nikt na takie cos zgody nie da, jesli nie romuiesz tak prostych rzeczy to rece po prostu opadają... Kazdy precedens ma olbrzymie skutki, precedens takiego rodzaju mialby skutki dramatyczne, bo by Niemcy zostali zalani fala dezerterow ze wszystkich stron swiata. ALe co ja sie mecze, ona nic nie rozumie przeciez, albo udaje troll jeden bo az tak glupim to chyba byc nie mozna, oder? Odpowiedz Link Zgłoś
nie-tak Re: Dezerter z USA prosi o azyl w Niemczech 21.03.10, 02:12 awrukawrukawruk napisał: > Wyobraz sobie drogie dziecko, ze zyja w twoim kraju Polacy ktorzy nie zyja w > zadnych "polskich gettach" zreszta nie widzialem tu zadnego a troche tu zyje. > Zrozum tez dziecko, ze jesli Niemcy komus dadza raz azyl polityczny w powodu > dezercji to zleci sie tu zaraz milion dezerterow. I zrozum w koncu ze nikt na > takie cos zgody nie da, jesli nie romuiesz tak prostych rzeczy to rece po prost > u > opadają... Kazdy precedens ma olbrzymie skutki, precedens takiego rodzaju mialb > y > skutki dramatyczne, bo by Niemcy zostali zalani fala dezerterow ze wszystkich > stron swiata. ALe co ja sie mecze, ona nic nie rozumie przeciez, albo udaje > troll jeden bo az tak glupim to chyba byc nie mozna, oder? **************** Zyjesz i nic nie wiesz o nim a masz pobożne życzenia plątnika podatku, z czym do ludzi? Co wiesz o dezerterach z US-armii żyjących w Niemczech? Nic, kompletne zero, a ich jest tu trochę. Co wiesz o kryteriach przydzielania azylu, tez nic ale głowę masz zapalona by udzielać na prawo i lewo twoich mondrosci i rzyczen "niemieckiego" podatnika. Z czym i jaka mentalnością do ludzi? Dobranoc trollu. Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 dzien dobry trollu 21.03.10, 06:09 kiedy brakuje ci argumentow piszesz zawsze: " Zyjesz i nic nie wiesz o nim a masz pobożne życzenia plątnika podatku, z czym do ludzi? Co wiesz o dezerterach z US-armii żyjących w Niemczech? Nic, kompletne zero, a ich jest tu trochę. Co wiesz o kryteriach przydzielania azylu, tez nic ale głowę masz zapalona by udzielać na prawo i lewo twoich mondrosci i rzyczen "niemieckiego" podatnika. Z czym i jaka mentalnością do ludzi?" Ostatnie zdanie jest szczegolnie interesujace, pomijajac kiepska polszczyzne. Zastosuj do siebie, odejdz od komputera i zacznij rozmawiac z ludzimi. Dowiesz sie wtedy, ze nie wszyscy Niemcy podzielaja twoje poglady, bedace przedziwna mieszanka: elementy lewackie zmieszane z nacjonalizmem nacechowanym skrajnym antyamerykanizmem. I ta wrecz chorobliwa nienawisc do Polski, Polakow, wszystkiego co polskie. André Shepherd mimo walki czolowego lewackiego adwokata nadal nie otrzymal azylu i to trwa juz prawie 2 lata. Ciekawe jest, ze on nie zdezerterowal bezposrednio po pwrocie z pierwszej swojej misji w Iraku, nadal pracowal dla US-Army w ramach swojego kontraktu w Niemczych, "dal dyla" czyli uciekl z koszar, kiedy sie dowiedzial, (ze wbrew wczesniejszym zapewnieniom) jego jednostka bedzie wyslana po raz drugi do Iraku. Gdyby chcial byc wiarygodny powinien to zrobic bezposrednio po powrocie z Iraku, a tak mozna powiedziec, ze stchorzyl. Teraz sie ozenil i zapewne wkrotce zostaniem tatusiem, aby miec lepsze argumenty w swoich staraniach o azyl. Nie rozumiesz slowa "dezerter" po niemiecku uzywa sie albo tego francuskiego "Deserteur" albo "Fahnenflüchtiger" albo "Überläufer". Zajrzyj do niemieckich slownikow, poczytaj o znaczeniu i postaraj sie zrozumiec co to slowo oznacza. Wiem, gdzie znajduja sie w paru miastach niemieckich tureckie getta, za wskazanie lokalizacji polskiego bylabym ci wdzieczna. I na koniec jedno pytanie: czy na tym angielskojezycznym forum tez jestes takim posmiewiskiem jak na gazeta.pl? Odpowiedz Link Zgłoś
chrisraf Re: mara571 21.03.10, 11:19 Zdecyduj sie, albo "lewackie", albo "nacjonalistyczne" elementy. Pomieszanie tych pojec prowadzi do intelektualnej prawicowej lewizny... Przytoczony "antyamerykanizm" jest niczym innym, jak typowo niemieckim krytycznym podejsciem do samego siebie. Te same standarty naklada sie na innych. Wielu w tedy wyglada "slabo". W Polsce podejscie do Ameryki bylo przez wiele lat bezkrytyczne. Cale szczescie zmienilo sie to w ostatnich lazach. Glückauf! Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 na tym polega problem w przypadku tego trolla 21.03.10, 12:14 wrzuc do "szukaj" jej nick, poczytaj co i kiedy pisze. Z jednej strony widac wplyw nauczycieli z pokolenia 68, z drugiej strony niektore poglady pachna ideologia NPD &Co. Jedno pozostaje niezmienne: antypolskosc, nienawisc do Polski i Polakow. I dlatego bede ja zwalczac podobnie jak agentke eva15. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
chrisraf Re: mara571 21.03.10, 14:34 > Jedno pozostaje niezmienne: antypolskosc, nienawisc do Polski i Polakow Czytalem nie raz wypowiedzi nie-tak. Na czym ma polegac ta "antypolskosc, niemawisc do Polski i Polakow"? "I dlatego bede ja zwalczac podobnie jak agentke eva15." Skad wiesz, ze jest "agentka". Masz jakies dowody? > Z jednej strony widac wplyw nauczycieli z pokolenia 68, z drugiej strony > niektore poglady pachna ideologia NPD &Co. Zdecydowana wiekszosc spoleczenstwa w Niemczech jest pod wplywem "pokolenia 68". Przytocz te "niektore poglady", "pachnace ideologia NPD & Co." Glückauf! Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 Re: mara571 21.03.10, 15:14 przyklad sprzed kilku dni forum.gazeta.pl/forum/w,902,108619114,108628351,To_nie_tak_nie_tak.html debata byla o wyjedzzie Kaczynskiego do Katynia. Dostala nawet pouczenie od swojego idola. tu ciekawa debata o referendum irlandzkim forum.gazeta.pl/forum/w,902,101065497,101066510,Re_nie_tak_jestes_z_NPD_Bo_chyba_czytujesz_ich_u.html W przeciwienstwie nie-tak, ktora wpisami na forum probuje zwalczac swoje frustracje, eva15 jest osoba bardzo dobrze wyksztalcona, o duzej wiedzy ekonomicznej, niezlej znajomosci historii, ktora sporo czyta nie tylko w internecie. Absolutny fan Putina i Rosji, przezywa Schadenfreude, kiedy moze komentowac fakty dla Polski niekorzystne. Ale tez traci czasami nerwy, kiedy jej brakuje argumentow. Tez osoba mocno sfrustrowana, bo chyba w Niemczech musiala sie zadowolic praca ponizej jej kwalifikacji. Odpowiedz Link Zgłoś
a-ve15 Re: chrisraf 22.03.10, 00:21 chrisraf napisał: > Czytalem nie raz wypowiedzi nie-tak. Na czym ma polegac ta "antypolskosc, > niemawisc do Polski i Polakow"? > "I dlatego bede ja zwalczac podobnie jak agentke eva15." > Skad wiesz, ze jest "agentka". Masz jakies dowody? Dowodem jest jej własny mózg i poziom jego funkcjonowania. Ona każdą krytykę traktuje jako atak na święte "Bóg, honor, ojczyzna", to zwalnia ją od zastanowienia się nad meritum słuszności (bądź nie) tejże krytyki, czyli zwalnia ją od krytycznego myślenia i stosownej argumentacji. Sama mieszkając w Niemczech zamiast korzystać z szansy poszerzonego poza "polską, jedynie słuszną" rację horyzontu, zasklepia się niczym przysłowiowi Polacy z Jackowa w mitach, oskarżeniach i insynuacjach. Ten agent,tamten agent i/lub co gorsza niemiecki/rosyjski-agent, a ona dzielna patriotka tropiąca. Z obserwacji własnych wynoszę wrażenie, że tylko nikła część Polaków na Zachodzie (tu: w Niemczech) wykorzystała swą szansę na poszerzenie horyzontu myślowego i na pogłębiony obiektywizm - dystans. Większość jest podejrzliwa, obrażona na rzeczywistość, nieufna i zakompleksiona. Nie odnajdując się w świecie w którym przyszło jej żyć (skutkiem własnej decyzji, a nie wywózek do Niemiec na roboty przymusowe) ta większość czerpie siłę z mitów i teorii spiskowych - wszyscy przeciw nam, zwłaszcza ci, którzy krytykują. To trochę jak Kaczyńscy w Polsce i nie dziwota, że to Kaczyńscy zdobywają wśród Polonii USA najwięcej głosów. W Niemczech takich "zakonserwowanych" w przaśnym patriotyźmie jest co prawda mniej niż w USA (bliskość Polski - częste wyjazdy), ale i tak niestety o wiele za dużo. I nie piszę tego z pozycji sympatyka PO, po prostu chodzi mi o to, że taka obrażona przaśność jest niedobrym, niezdrowym wstecznictwem. Jak widać choćby po mara 571 na podejrzliwości i oskarżeniach trudno budować dialog, trudno cokolwiek budować i dlatego nie zadaję sobie trudu dyskutowania z nią. Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 no coz evo15, twoj styl cie zdradza 22.03.10, 21:20 dzieki za wnikliwa analize stanu mojego mozgu i jego funkcjonowania. Na szczescie nie tobie przypda rola oceniania jego stanu i wartosci: robia to inni i z pracy tego mozgu zyje niezle odkad opuscilam uniwersytet. Reszta twojej oceny jest rownie "trafna". Haslo "Bog , honor i ojczyzna" to nie moje zyciowe motto. Gdybys czytala co pisze na forum, wiedzialabys ze dosc krytycznie podchodze do pewnych zjawisk w Polsce. Krytyke przyjmuje jako normalne zjawisko, w mojej pracy jest to niezbedne. Czego nie znosze to postawy bylych rodakow, ktorzy na Zachodzie doznali "olsnienia", cierpia z tego powodu, ze w ich dokumentach stoi to polskie miejsce urodzenia i polskie wyksztacenie w CV. I to uniemozliwia zdobycie, odpowiedniej do ambicji, pozycji zawodowej w obcym kraju, szczegolnie w Niemczech. I to jest przyczna, tego co opisalas tutaj: > Z obserwacji własnych wynoszę wrażenie, że tylko nikła część Polaków na > Zachodzie (tu: w Niemczech) wykorzystała swą szansę na poszerzenie horyzontu > myślowego i na pogłębiony obiektywizm - dystans. Większość jest podejrzliwa, > obrażona na rzeczywistość, nieufna i zakompleksiona. Nie odnajdując się w > świecie w którym przyszło jej żyć (skutkiem własnej decyzji, a nie wywózek do > Niemiec na roboty przymusowe) ta większość czerpie siłę z mitów i teorii > spiskowych - wszyscy przeciw nam, zwłaszcza ci, którzy krytykują. Powyzsza wypowiedz pasuje w 80% do ciebie samej. Ty odkrylas milosc do Rosji i jedynej slusznej polityki wodza. I reprezentujesz na forum rosyjski punkt widzenia i rosyjskie interesy. Dla mnie jest to dzialnosc agenturalna. I na to chce zwrocic uwage przypadkowych czytelnikow twoich wypowiedzi, bo stali uczestnicy dyskusji wiedza kto z kim i dlaczego. Zeby cie uspokoic: z Kaczynskimi, jak to sie w Polsce mowi, nie jest mi po drodze. Ale nic nie poradze Polacy, ktorzy skorzystali ze swojego prawa wyborczego w 2005 roku oddali na niego wiecej glosow anizeli na kontrkandydata. Dyskutowac z toba mozna tylko wtedy, kiedy sie tobie przyklaskuje. Pamietasz dyskusje o polaczeniu kolejowym przez Rosje? Byla proba dialogu, ale wbrew faktom upieralas sie przy swoim. I na koniec jedno: ja jestem w Niemczech tylko Gastarbeiterem. Za kilka lat wracamy na stale do Polski, do wlasnego domu, do rodziny i przyjaciol i sasiadow. Po powrocie zamierzam w Polsce podjac dzialnosc spoleczna korzystajac z doswiadczen niemieckich. W Polsce trzeba stworzyc spoleczenstwo obywatelskie, politycy tego nie zrobia, bo to nie lezy w ich interesie. Twoja prorosyska propagande mam zamiar nadal zwalczac. Uzywanie kilku nickow uwazam za objaw tchorzostwa. Odpowiedz Link Zgłoś
nie-tak Re: no coz evo15, twoj styl cie zdradza 22.03.10, 23:35 mara571 napisała: odkad opuscilam uniwersytet. ************ mara571 krotko i zwięźle, zaczynam coraz bardziej wątpić w twoje uniwersyteckie wykształcenie na tle twoich postów. -------------------------------------------------------------------- Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 krotko i zwiezle 23.03.10, 09:46 twoje watpliwosci sie nie licza, licza sie fakty. A dla zazdrosnicy, ktora nie posiada "Abitur" krotki komunikat. Wszystkie niemieckie uniwersytety maja tzw Dni Otwarte ze specjalnymi programami. Wtedy mozna bezplatnie obejrzec laboratoria unwersyteckie i zobaczyc eksperymenty i posluchac ciekawych wykladow. To daje wiecej rzetelnej wiedzy niz interent. Odpowiedz Link Zgłoś
chrisraf Re: mara571 23.03.10, 09:59 Przepraszam, ze sie wtracam, ale nie zgadzam sie z Pani wypowiedzia: "...ze w ich dokumentach stoi to polskie miejsce > urodzenia i polskie wyksztacenie w CV. > I to uniemozliwia zdobycie, odpowiedniej do ambicji, pozycji zawodowej w obcym kraju, szczegolnie w Niemczech." Pracuje od 20 lat dla roznych miedzynarodowych koncernow. Nie zauwazylem takiego zjawiska, aczkolwiek moglem zauwazyc u wielu absolwentow polskich uczelni pewien przyslowiowy "przerost formy nad trescia". To de facto uniemozliwia zadowolenie z wykonywanego zawodu. Z drugiej strony znam wiele osob pochodzacych z Polski, ktore zrobily w Niemczech kariery jako pracownicy i przedsiebiorcy. Sprobuje to tak opisac: Jesli ktos mial w Polsce tzw."dwie lewe rece", bedzie mial je takze w innych panstwach, tez jezeli bedzie mieszkal w Niemczech. Pani zarzut "dzialalnosci agenturalnej" jest przejawem braku szacunku do osoby, z ktora prowadzi Pani dysput. Szczegolnie, ze nie jest to zarzut (ktory nie jest Pani w stanie udowodnic), lecz proba ublizenia, lub oczernienia kogos. Gdy uwaznie czytam Pani wypowiedzi, zaprzecza Pani sama sobie. Raz pisze o (samo) - krytyce, raz o zwalczaniu wszystkiego co "antypolskie". Tym samym powstaje rownanie: propolskie=bezkrytyczne; krytyczne=antypolskie. Glückauf! Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 troche polemiki christaf 23.03.10, 11:26 zgoda na dwie lewe rece i sukcesy, jesli zalozylo sie wlasna firme. Wydaje mi sie jednak, ze Pan jednej rzeczy nie rozumie. W Niemczech zyje klika grup ludzi urodzonych, wychowanych i wyksztalconych w Polsce. Najwieksza grupa to tzw przesiedlency, czyli osoby, ktore wedlug prawa niemieckiego sa Niemcami. Grupa druga to osoby, ktore uzyskaly w Niemczech azyl polityczny, choc nie wszyscy nalezyli do osob faktycznie przesladowanych w PRL. Grupa trzecia znalazla sie w Niemczech dzieki malzenstwu z obywatelem niemieckim. Z integracja w Niemczech nie bylo problemow dla kazdej z tych grup, nie bylo tez problemu ze znalezieniem pracy. W najtrudniejszej sytuacji znalezli sie jednak posiadacze dyplomow polskich uczelni. Wiedza i umiejetnosci zostaly zauwazone a jednak niewielu z nich awansowalo na kierownicze funkcje na srednim poziomie zarzadzania w wielkich niemieckich firmach. Nie znam nikogo, kto bylby czlonkiem zarzadu w firmie zalezacej do grupy DAX. Lekarze najczesciej odeszli do prywatnych praktyk robic pieniadze, jest spora grupa ordynatorow w malych i srednich szpitalach, zaden rodak nie zostal szefem kliniki uniwersyteckiej. Kariery na najwyzszych szczeblach administracji miejskiej, Kreisu Landu czy Bundu nie zrobil nikt z przesiedlencow. Nikt nie zostal sedzia czy prokuratorem, ale to sprawa systemu ksztalcenia. W nauce tez nie znam zadne emigranta z Polski, ktory bylby szefem instytutu uniwersyteckiego, sa tacy co kieruja mniejszymi grupami badawczymi. Podobnie jest w wydzialach badawczych wiekszych firm. I to mialam na mysli piszac o niespelnionych ambicjach. Ale ci ludzie bardzo dobrze wyksztalcili swoje dzieci. Moze im sie uda. Tak sobie mysle, ze Pan przypadkowo zajrzal na forum, gdzie stala grupa dyskutantow piszacych z Polski, emigrantow ale takze z roznych ambasad starla sie ze soba. Czasami podaja tam argumenty ponizej pasa, w przypadku evy15 nawet chamskie. Ja osobiscie wysoko oceniem jej wiedze, nie podoba mi sie jej rusofilstwo i je zwalczam. Mam do tego prawo. Myli sie Pan, ze powstaje rownanie propolskie=bezkrytyczne; krytyczne=antypolskie. Krytykuje wiele zjawisk w Polsce na forum gazeta.pl, ale bede zawsze polemizowac z ludzmi osmieszajacymi Polske, Polakow czy opowiadajacymi sie za rozwiazaniami przeciwko polskim interesom. Prosze sobie poczytac co rosyjscy agenci pisza o gazociagu Nord Stream, ktorego budowa lezy wylacznie w interesie Rosji i Niemiec jako panstwa, ale nie w interesie przecietnego Niemca, bo on bedzie musial za to zaplacic. Odpowiedz Link Zgłoś
chrisraf Re:mara571 23.03.10, 12:24 zgoda na dwie lewe rece i sukcesy, jesli zalozylo sie wlasna firme. (...) > I to mialam na mysli piszac o niespelnionych ambicjach. Nie zgodze sie z Pania. Np. jeden z moich klientow jest glownym informatykiem w jednej z telewizji kablowych. Stanowiska specjalistow sa czesto piastowane przez (b. dobrze) wyksztalconych absolwentow polskich szkol wyzszych. Przejecie stanowiska prezesa spolki DAX wymaga w Niemczech nie tylko wyksztalcenia jako specjalista, ale tez generalista ze stazem w wielu krajach swiata. Tam potencjalem dysponuje tylko nie wielu. Jedna z takich osob jest pan Adam Dangiel. Chociaz nie pracuje w Niemczech jest przykladem generalisty z miedzynarodowym profilem. Nie zgodze sie tez do, jak Pani nazywa "przesiedlency". Znam osobiscie czlonkow niemieckich sil zbrojnych urodzonych w Polsce, piastujacych wysokie stanowiska. W zdecydowanej czesci jest to wszystko wszystko kwestia wyksztalcenia i...umiejetnosci oraz cech charakteru. "...> Czasami podaja tam argumenty ponizej pasa, w przypadku evy15 nawet chamskie..." Moze za malo czytalem wypowiedzi eva15. Pani wypowiedzi rzucily mi sie w oczy jako obrazliwe. Myli sie Pan, ze powstaje rownanie propolskie=bezkrytyczne; (...) > przeciwko polskim interesom. Smiac sie z siebie, znaczy miec dystans do siebie, swojego pochodzenia. Wychodzic w takim momencie z pepesza z rowu otwierac ogien "do niewiernych", raczej osmiesza samego "partyzanta". "Polskie interesy"- ooooo jeeeee... Nalezaloby sie kiedys jakies swiatlego Polaka kosmopolity zapytac co to takiego jest. Szukam go od wielu lat. Jesli go Pani spotka, prosze niech mi Pani da znac. Mam wiele pytan do niego. P.S. Polska sama odmowila wspolpracy nad rurka, gdy ta byla w powijakach. Glückauf! Odpowiedz Link Zgłoś
a-ve15 do crisraf: polskie dyplomy wczoraj i dziś 23.03.10, 13:15 Myślę, że to kwestia środowiska w jakim dana osoba się obraca - stąd bierze się własną perspektywę. Jak najbardziej jest trochę Polaków po polskich studiach, którzy odnieśli sukces w Niemczech, sama znam Polaka będącego w zarządzie potężnego koncernu-producenta środków higienicznych, mimo, iż studia skończył w PL, 3 polskich profesorów oraz ordynatora klinki. Nie mniej, biorąc pod uwagę ilość Polaków w Niemczech nie jest tego zbyt dużo. Nadreprezentację mają inne narody. Niewątpliwie aż circa do końca lat 90., gdy PL nie była jeszcze w poczekalni do EU, robienie kariery z polskim dyplomem było trudniejsze, bo tzw. Ostblock traktowano en masse jako gorzej rozwinięty, by nie rzec niedorozwinięty. Wiem to, bo sama kończyłam studia w Niemczech i przy szukaniu 1. pracy było to niewątpliwie plusem, co było jasno widać przy rozmowach kwalifikacyjnych. Ma to nawet trochę sensu, o tyle, że wraz ze studiami w danym kraju (tu: w Niemczech) opanowuje się słownictwo fachowe oraz rozumie lepiej ramy systemowe w których przychodzi po studiach działać. Później przyszła globalizacja, przyjęcie PL do EU, Bologna (dopasowanie programów uniwersyteckich) na dokładkę i myślę, że sytuacja się zmieniła, zwłaszcza, że studenci mogą swobodnie jeździć na zagraniczne semestry uczyć się dogłębnie i na żywo języka oraz poznawać dany kraj z bliska, co ich znacznie lepiej przygotowuje do ewentualnej w nim pracy. Wszystko to wcześniej nie było w tak dużym zakresie możliwe. Polski absolwent "rzucony" na Zachód (czytaj: emigrant) miał ograniczoną fachową wiedzę językową i nie znał panujących w danym kraju zasad i mechanizmów, przez co był autentycznie gorzej przygotowany. Odpowiedz Link Zgłoś
a-ve15 Re: do crisraf: polskie dyplomy wczoraj i dziś 23.03.10, 13:17 korektaa: niemniej Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 chyba niejasno napisalam 23.03.10, 14:49 powinno byc "wypowiedzi chamskie w stosunku do eva15". ma Pan szczescie, ze trafil Pan na tak wielu, ktorzy sa wyjatkami potwierdzajacymi regule. Ja znam natomiast kilkanascie osob, ktore sie dzieki swoim umiejetnosciom i solidnej pracy awansowaly na stanowiska zastepcow niemieckich szefow. Jeden z nich, tez informatyk, instytucja landowa, mial juz kilku szefow idiotow z "klucza". Poniewaz zbliza sie do 60-tki nie ma juz szans gdzie indziej i wkrotce otrzyma nowego szefa. Drugi od 5 lat jest szefem po tym jak jego przelozonego aresztowano za korupcje. W tym roku odchodzi na emeryture, pozostanie do konca tylko p.o. O prezesach to ja nie mowilam, tylko o czlonkach zarzadu, ludziach ktorzy naleza do upadajcej Deutschland AG, ktorych wyznaczaja osobowe Netzwerke, Lions lub Rotary Clubs. I na koniec uwaga dotyczy nie tylko Niemiec takze USA (chociaz w mniejszym stopniu): zeby zrobic kariere emigrant musi sie duzo wiecej napracowac, byc duzo zdolniejszy, bardziej pracowity i miec bardzo duzo szczescia. PS Rurka jest pomyslem politycznym i do tego bardzo drogim. Ale jak o tym swiadcza dlugi wszystkich panstw swiata, politykow interesuja tylko interesy strategiczne, rachunek ekonomiczny jest niewazny. Odpowiedz Link Zgłoś
chrisraf Re: mara571 23.03.10, 17:19 Czy moglaby mi Pani wytlumaczyc roznice miedzy: 1. "Interesem strategicznym" i 2. "Rachunkiem ekonomicznym" Glückauf! Odpowiedz Link Zgłoś
mothermania Re: no coz evo15, twoj styl cie zdradza 23.03.10, 13:24 "ja jestem w Niemczech tylko Gastarbeiterem." I wszystko jasne! Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 czy jasne jest tez, ze J.Ackermann jest Gastarbeit 23.03.10, 15:21 erem? Chyba nie. A jesli tego nie wiesz, to J.Ackermann jest prezesem Deutsche Bank z paszportem szwajcarskim. Odpowiedz Link Zgłoś
chrisraf Re:a-ve15 23.03.10, 09:40 Witam! "...Większość jest podejrzliwa, obrażona na rzeczywistość, nieufna i zakompleksiona. Nie odnajdując się w świecie w którym przyszło jej żyć (skutkiem własnej decyzji, a nie wywózek do Niemiec na roboty przymusowe) ta większość czerpie siłę z mitów i teorii spiskowych - wszyscy przeciw nam, zwłaszcza ci, którzy krytykują. " Czesto obserwuje, ze wielu Polakom brakuje umiejetnosci prowadzenia kontrowersyjnych dyskusji. Szczegolnie sie to rzuca w oczy, gdy jedna z osob daje do zrozumienia, ze mieszka w Niemczech, lub przebywala tam przez wiele lat. Mniej dotyczy ten problem przebywajacych w innych panstwach. Gdy koncza sie argumenty merytoryczne, a czasem nawet sie nie stara o nie, zaczynaja sie ataki osobiste. Swiadczy to jedynie o slabej kulturze osobistej i zdecydowanie wielkich brakach znajomosci kultury demokratycznej. Z Twoja przytoczona wypowiedzia zgadzam sie o tyle, ze nie dotyczy ona osob, ktore osiagnely sukces w Niemczech. Glückauf! Odpowiedz Link Zgłoś
a-ve15 Re:a-ve15 23.03.10, 13:25 chrisraf napisał: > Witam! > Czesto obserwuje, ze wielu Polakom brakuje umiejetnosci prowadzenia > kontrowersyjnych dyskusji. Szczegolnie sie to rzuca w oczy, gdy jedna z >osobdaje do zrozumienia, ze mieszka w Niemczech, lub przebywala tam przez wielelat > > Mniej dotyczy ten problem przebywajacych w innych panstwach. > Gdy koncza sie argumenty merytoryczne, a czasem nawet sie nie stara o nie, > zaczynaja sie ataki osobiste. > Swiadczy to jedynie o slabej kulturze osobistej i zdecydowanie wielkich brakach znajomosci kultury demokratycznej. Też witam! Takie zachowania są, jak słusznie zauważasz, szczególnie silne w przypadku Niemiec. Swiadczy to o specyficznym, wciąż jeszcze najeżonym kompleksami stosunku do tego kraju, stąd też ataki są tu bardziej zjadliwe, a wykonaniu tych, którzy sami w Niemczech mieszkając krytykują innych, nieco schizofreniczne. > Z Twoja przytoczona wypowiedzia zgadzam sie o tyle, ze nie dotyczy ona osob, ktore osiagnely sukces w Niemczech. To prawda, czyli oczywista oczywistość. Odpowiedz Link Zgłoś
awrukawrukawruk Re: mara571 21.03.10, 12:33 A co to, nie mozna byc lewakiem i nacjonalista jednoczesnie? Oczywiscie ze mozna, czego ten troll jest naocznym przykladem. Co do nienawiscie niektorych Niemcow do USA to ma ona bardzo przyziemne podstawy, mianowicie USA popiera Izrael a tego faszysci niemieccy im nigdy nie wybacza - wiec przestan opowiadac glodne kawalki o jakims "krytycznym podejsciu" :) Odpowiedz Link Zgłoś
chrisraf Re: mara571 21.03.10, 14:57 > A co to, nie mozna byc lewakiem i nacjonalista jednoczesnie? Tak, mozna jako prawicowiec na lewiznie... Czesto sa przekonania konserwatystow mylone z "lewackimi" oraz "nacjonalistycznymi". Szczegolnie jesli chodzi o kogos w Niemczech. Amerykanski "neo-liberalizm" ma swojego odpowiednika w europejskich nurtach faszystowskich. Jednak to spostrzezenie nie odpowiada ogolnie panujacej political correctnes i jest odbierane z niechecia. Co do nienawiscie niektorych > Niemcow do USA to ma ona bardzo przyziemne podstawy Nie myl przy tym (bardzo) krytycznego podejscia wiekszosci niemieckiego spoleczenstwa z nienawiscia. Jesli piszesz jednak "niektorzy" to ok! To jest podobnie jak z "f...ing German" w USA i "The Krauts" w WB. mianowicie USA popiera > Izrael a tego faszysci niemieccy im nigdy nie wybacza W Niemczech ma sie do czynienia bardziej z nurtami nazistowskimi, jak z faszystwoskimi. Naleza one jednak do absolutnego marginesu. Z tym zwiazany skrajny nacjonalizm mozna czesciej spotkac w USA (KKK, White Power etc.) i Polsce (Radio Maryja, LPR, ORN itc...) niz w Niemczech. Wielokrotnie niemieccy kanclerze deklarowali bezpieczenstwo i istnienie panstwa Izrael jako jeden z priorytetow niemieckiej polityki bezpieczenstwa. Do tego nalezy wsparcie technologia zbrojeniowa i transfery finansowe. Tym bardziej krytycznie Niemcy moga podejsc do USA, gdyz te nie wyplacily po dzien dzisiejszy zrekwirowanych podczas IIWS wlasnosci i kat zagranicznych III Rzeszy. 600 mil. § zostalo po prostu ukradzione przez USA. W latach 50-tych Adenauer wielokrotnie staral sie o zwrot tego majatku, lub wyplate na rzecz Izraela. Wyplacilyby USA te kwote RFN, mialy te pieniadze byc przekazane panstwu Izrael. Podobnie ma sie sprawa z jednym z glownych aktorow "napadu stulecia", gen. Harry John Collins. Dokonal on w 1945 r. rabunku 52 wagonow zawierajacych majatek Zydow wegierskich. Zapoznaj sie z faktami. Glückauf! Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 gdzie ty mieszkasz? 21.03.10, 16:54 byles juz we wsiach Meklenburg-Vorpommeren lub Sachsen? "W Niemczech ma sie do czynienia bardziej z nurtami nazistowskimi, jak z faszystwoskimi. Naleza one jednak do absolutnego marginesu." Szkoda, ze od razu potargalam ulotke, ktora znalazlam wczoraj w skrytce pocztowej. Przedwyborcza od Pro NRW. Znam miasta w NRW, gdzie oni maja 2, 3 miejsca w Radzie. Odpowiedz Link Zgłoś
chrisraf Re: gdzie ty mieszkasz? 21.03.10, 21:58 byles juz we wsiach Meklenburg-Vorpommeren lub Sachsen? Przypominam sobie Drezno i dworzec. Na widok lysych pal poszla mi adrenalina... Jednak w zyciu politycznym jest to nadal margines. Wieksze szkody wyrzadzaja w Niemczech grupy lewackie, niz prawicowe, ale to jest tabu. "Pro NRW" nazwalbym partia chrzescijansko-konserwatywna. Przydomek w Wiki "extreme Rechte" nie odpowiada faktom. Nie widze w ich dzialalnosci nic ekstremistycznego. Ale niestyty w Wiki moze kazdy glupek pisac. "Pro NRW" jest wynikiem zle pojetej tolerancji i swiadectwem upadku tzw. "Multi-Kulti". Glückauf! Odpowiedz Link Zgłoś
a-ve15 Re: gdzie ty mieszkasz? 22.03.10, 00:44 chrisraf napisał: > Jednak w zyciu politycznym jest to nadal margines. Wieksze szkody >wyrzadzaja w Niemczech grupy lewackie, niz prawicowe, ale to jest tabu. Tzw. lewactwo doprowadziło/doprowadza do upadku ogólnie przyjętych norm i niszczy tkankę społeczną, trudno to zaakceptować, jeśli się myśli. Z kolei tzw. ekstremalna prawica, chce ekstremalnie restrykcyjnych norm, co równie trudno zaakceptować, jeśli się myśli. Obecnie wszechpanujący neoliberalny quasi faszyzm niszczy środek - fundament dobrze funkcjonujących powojennych państw - i spycha społeczeństwa na dwa ekstremalne skrzydła. W tym niszczeniu cofa nas w lata 30. Odpowiedz Link Zgłoś
chrisraf Re:a-ve15 23.03.10, 09:42 > Tzw. lewactwo doprowadziło/doprowadza do upadku ogólnie przyjętych norm i niszc (...) > ndament[/b] dobrze funkcjonujących powojennych państw - i spycha społeczeństwa > na dwa ekstremalne skrzydła. W tym niszczeniu cofa nas w lata 30. W tym co piszesz masz wiele racji. Glückauf! Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 wiem, ze dla niektorych Monitor jest zbyt lewicowy 22.03.10, 22:28 ale warto niekiedy go ogladac. Tu znajdziesz rozmowe z szefem Pro NRW www.wdr.de/tv/monitor/sendungen/2010/0225/pronrw.php5 Do twojego okreslenia Pro NRW dodalabym nacjonalistyna. Wzorem dla nich sa Haider i Geert Wilders. I sadze, ze zwolennikow im bedzie przybywac z kilku powodow. O ich sile przekonamy sie 9 maja.Wiekszosc glosow zabiora CDU. Odpowiedz Link Zgłoś
chrisraf Re: mara571 23.03.10, 11:08 > www.wdr.de/tv/monitor/sendungen/2010/0225/pronrw.php5 (...) > O ich sile przekonamy sie 9 maja.Wiekszosc glosow zabiora CDU. Dziekuje za link. Nie znalem tego reportarzu. Brinkmann jest znana osoba w prawicowych kregach, tak samo jak Molau. W postulatach Pro-NRW nie widze jednak tendencji ekstremistycznych. Nie powinno sie mylic ruchow konserwatystow z ekstremistycznymi. Jest to typowa niemiecka choroba. Nikt (przynajmniej tak mysle) nie powie, ze PiS jest partia rasistowsko-nacjonalistyczna. Podobnie jak LPR. Z drugiej strony, gdy przyjzymy sie innym "poprawnym" partia, przykladowo "Die Grünen", mamy do czynienia z wieloma bylymi czlonkami "Kommunistischer Bund" (Trittin, Beer itd.) oraz organizacji terrorystycznych "Revolutionäre Zelle" (Josef Fischer). Troche w zapomnie poszly (niestety) ich postulaty dotyczace legalizacje pedo-seksu (Beck, Cohn-Bandit) "Pro-NRW" uderza w luke, ktora pozostawila CDU. Gdybysmy spojzeli na historie tej partii i jej slogany wyborcze z lat 50-tych/60-tych, musielibysmy stwierdzic, ze mamy do czynienia z partia ekstremistyczna. Podobnie sie ma sprawa z SPD. Thilo Sarrazin wypowiedzial to co wielu ludzi w Niemczech i Europie mysli. Czy jest on nacjonalistycznym ekstremista? Glückauf! Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 Re: mara571 23.03.10, 11:30 naleze do fanow Thilo Sarrazina i Henryka Brodera. Tylko to co oni mowia i pisza nie miesci sie w kategoriach zle pojetej poprawnosci politycznej, na punkcie ktorej niemiecka elita polityczna ma przyslowiowego "fiola". Odpowiedz Link Zgłoś
chrisraf Re: mara571 23.03.10, 12:31 "> naleze do fanow Thilo Sarrazina i Henryka Brodera. > Tylko to co oni mowia i pisza nie miesci sie w kategoriach zle pojetej > poprawnosci politycznej, na punkcie ktorej niemiecka elita polityczna ma > przyslowiowego "fiola"." ;))) Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: Dezerter z USA prosi o azyl w Niemczech 21.03.10, 08:31 nie-tak napisała: > Ja sadze ze azyl będzie, ponieważ mieszkam w tym kraju i znam jego > ustawodawstwo. Jakie przepisy niemieckie zezwalają na dezercję z wojska? > A słyszałeś o czymś takim jak konwencja praw człowieka która > powinna obowiązywać jak i być przestrzegana w każdym kraju? www.rcie.koszalin.pl/pliki/konwencja.pdf Otóż pełny tekst Europejskiej Konwencji Praw Człowieka - wskaz mi proszę miejsce, w którym Twoim zdaniem zezwala ona na dezercję z wojska. Dla ułatwienia (choć oczywiście nie musisz mi wierzyć na słowo) dodam, że jedynym przepisem dotykającym kwestii militarnych jest ust 3b art. 4, który wyłącza obowiązkową służbę wojskową spod zakazu świadczenia pracy przymusowej; tym bardziej oczywiście nie ma ani słowa o służbie ochotniczej, która wszak odbywa się na zasadzie dobrowolnego kontraktu. > To nie jest pierwszy przypadek dezercji z US-Armii który prosi o azyl polityczn > y > w innym kraju, I jak tam, ilu dostało azyl za granicą po likwidacji służby obowiązkowej w USA? :-D > Wrzuć sobie na google: US Army Deserters i zobaczysz jak dezerterują ludzie z > US-armii. No więc jak? Jakoś specjalnie inaczej - na większą lub mniejsza skalę niż z innych armii; a może w jakiś inny sposób...? Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
chrisraf Re: nie-tak 21.03.10, 10:02 > kapitan.kirk najpierw przeczytaj z zrozumieniem mój post a później go komentuj. > Tu masz przykład orzeczenia sadu kiedy zawodowy żołnierz (major)odmówił > posłuszeństwa rozkazu który przeczył jego przekonaniom. > www.heise.de/tp/r4/artikel/20/20378/1.html Nie jest to jedyny przyklad. Swego czasu zostal odwolany jeden z wysokich niemieckich dowodcow, gdy odmowil wykonania rozkazu glownodowodzacego, poniewaz ten rozkaz lamal prawo miedzynarodowe i byl nie zgodny z konwencjami. Absolutnie nie godna reakcja gen. Stanleya McChrystal na atak lotniczy dwoch ciezarowek-tankowcow, w ktorym takze zgineli cywile, moze byc uwazana za odwet na oddzialch niemieckich, ktore juz wielokrotnie krytykowaly lamanie konwencji miedzynarodowych w Afganistanie przez sily USA. Dla nie poinformowanych, McChrystal to ten sam dowodca, ktorego zolnierze (Task Force 6-26) torturowali i znecali sie nad wiezniami w Abu Ghuraib. ...taka "sw. owieczka"... Glückauf! Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: nie-tak 21.03.10, 10:09 A co to w ogóle ma wspólnego z tematem omawianego artykułu, którym jest prośba dezertera z armii amerykańskiej o azyl polityczny w RFN? Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
chrisraf Re:kapitan.kirk 21.03.10, 10:28 > A co to w ogóle ma wspólnego z tematem omawianego artykułu, którym jest prośba > dezertera z armii amerykańskiej o azyl polityczny w RFN? Ma cos wspolnego. Jest nim pewna "zakamuflowana" wojna miedzy RFN i USA. Opisany przyklad dodaje przyslowiowego "pieprzu" tej calej sprawie. W wypadku, ze RFN da temu wojakowi azyl, otworzy to mozliwosc postawienia przed Miedzynarodowym Trybunalem, juz w tym watku- przez moja skromna osobe wymienionych - politykow i wojskowych. Wyjatkiem beda jednak USA, gdyz jego zolnierze nie podlegaja, podobnie jak Chinczycy, czy Korei Pln. temu Trybunalowi. Jedyna mozliwoscia zmusic USA do wydania swoich politykow i wojakow jest pozbawienie dolara jego statutu jako waluty wiodacej. To jednak nie jest sprawa nie mozliwa. Na ten temat nie chce sie rozpisywac. Zajeloby to za duzo czasu i potu aby to na tym forum tlumaczyc. Glückauf! Odpowiedz Link Zgłoś