garwanko 22.03.10, 00:00 www.imdb.com/title/tt0075809/ Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
q-ku pewnie sie im łindołs zawiesił 22.03.10, 08:36 albo inny makintosz np.Amerykanie kompletnie nie umieją jeździć już samochodami bez automatów i innych myślących za nich ustrojstw Odpowiedz Link Zgłoś
tomalamas E tam... 22.03.10, 13:47 ... widać jak na dłoni, że amerykanie nie w ciemię bici. Skoro samochód się znudził, albo spaliło się hamulce z powodu nieudolności (w górach hamulce można spalić w prawie każdym aucie, jeśli nie hamuje się silnikiem) mozna zgłosić, że to wina pedału gazu. Skoro Toyota produkuje auta z problemami to przecież nie udowodnią, że bylo inaczej... Niestety, okazało się, że parametry jazdy są rejestrowane... Gdyby nie ta histeria, podaliby facia do sądu. Odpowiedz Link Zgłoś
bravissimo999 Windows? ;-) 22.03.10, 19:48 Może na komputerze pokładowym czy tam sterującym Toyota używa systemu Windows? (jakiegoś Embeded czy cóś?) ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
cmoscmos Re: Windows? ;-) 23.03.10, 10:28 @bravissimo999 "Może na komputerze pokładowym czy tam sterującym Toyota używa systemu Windows? (jakiegoś Embeded czy cóś?)" W automotive używa się powszechnie systemu VxWorks, który jest specjalnie do tych zastosowań przystosowanym derywatem Unixa. Robiłem przez parę lat w tej branży i stawiam na zakłócenia radioelektryczne - przy takim usieciowieniu samochodów jak obecnie rzecz się może zdarzyć, a jest nie do odtworzenia i producenci zgłoszenia takich problemów ignorują jako błędy niepowtarzalne. -- cmos.blox.pl Odpowiedz Link Zgłoś
swiety_76 Re: E tam... 22.03.10, 23:53 > w górach hamulce można spalić w prawie każdym aucie, jeśli nie > hamuje się silnikiem Próbowałeś kiedyś hamować silnikiem w samochodzie z automatem lub czymś na kształt automatu (jak w Priusie ?) Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Przecież N jest przed R, nawet w Priusie :) 22.03.10, 15:38 Jak mi się zdaje, wrzucenie wstecznego powyżej pewnej prędkości jest mało prawdopodobne - zazwyczaj istnieją zabezpieczenia utrudniające taki manewr. Ale może mi się tak zdaje? Odpowiedz Link Zgłoś
swiety_76 Re: Przecież N jest przed R, nawet w Priusie :) 22.03.10, 23:51 > Jak mi się zdaje, wrzucenie wstecznego powyżej pewnej prędkości jest > mało prawdopodobne - zazwyczaj istnieją zabezpieczenia utrudniające > taki manewr. Ale może mi się tak zdaje? Ciężko wrzucić wsteczny w mechanicznej skrzyni manualnej przy dużej prędkości ale jak już się uda to auto stanie kosztem rozpieprzenia skrzyni biegów. Natomiast w automacie jest już gorzej, Naciskasz przycisk lub wajchę, czujnik przekazuje położenie do komputera i komputer decyduje czy może wrzucić wsteczny. Ale ponieważ jedziesz szybko do przodu a komputer jest zaprogramowany że nie może wrzucić wstecznego po przekroczeniu określonej prędkości to nie wrzuci. Odpowiedz Link Zgłoś
eventhorizon Jak zatrzymać Priusa 22.03.10, 08:41 Film instruktażowy dla tej części zidiociałych amerykanów, którzy mają czas zadzwonić z rozpędzonego samochodu na 911 krzycząc "ołmajgad!!" a za to nie maja zielonego pojęcia o prowadzeniu samochodu. www.youtube.com/watch?v=lZ4PtafRB9c Odpowiedz Link Zgłoś
eventhorizon Re: Jak zatrzymać Priusa 22.03.10, 08:53 ..i część druga, z odpowiedziami na kilka pytań technicznych: www.youtube.com/watch?v=gqcCGv0aolM&NR=1 Odpowiedz Link Zgłoś
wami41 Re: zidiociale polactwo 22.03.10, 19:05 eventhorizon napisał: > Film instruktażowy dla tej części zidiociałych amerykanów, którzy mają czas > zadzwonić z rozpędzonego samochodu na 911 krzycząc "ołmajgad!!" a za to nie maj > a > zielonego pojęcia o prowadzeniu samochodu. Tak ty masz pojecie o jezdzie wozem drabiniastym zidiocialy polaku. Odpowiedz Link Zgłoś
mr_reaper Amerykanie to idioci, Priusa da się zatrzymać!!! 22.03.10, 08:47 Oto krótki instruktarz jak to się powinno robić ;) www.joemonster.org/filmy/23541/Toyote_da_sie_zatrzymac Kolejny raz się potwierdza, że większość społeczeństwa USA to imbecyle i ignoranci. Odpowiedz Link Zgłoś
jwojnar Amerykanie to idioci 22.03.10, 09:37 Sikes to oczywiście oszust, ale ignorancja innych kierowców nie jest wyłącznie problemem w Ameryce. W komentarzach na polskich portalach też pełno było bzdur. Najśmieszniejsze i najbardziej przerażające są opinie i kierunki poszukiwań specjalistów z NHTSA, którzy w zeszłym tygodniu dali się wpuścić w studiowanie wpływu promieniowania kosmicznego, które rzeczywiście trzeba uwzględniać w lotnictwie, ale to jakby troszkę inny przypadek. Szybka cząstka może przekłamać jakiś bit, co w samolocie może być groźne, ale nie ogłupi na kwadrans wszystkich komputerów w samochodzie. Pomijając "drobne" różnice w złożoności elektroniki pokładowej między samochodem, a samolotem, czy promem kosmicznym, w powietrzu nie można w razie dziwnego problemu przejść w tryb awaryjny, wyłączyć napędu i zapalić kontrolkę MIL. Nie sposób zjechać na pobocze, spróbować ponownego uruchomienia, poczekać aż silnik wystygnie, czy zadzwonić po lawetę. No i jeszcze drobiazg: na 10 kilometrach promieniowanie jest dużo silniejsze. Odpowiedz Link Zgłoś
kosmiczny_swir komputery w samolotach sa mniej skomplikowane 22.03.10, 10:08 Komputery w samolotach sa mniej skomplikowane i nie wykorzystuje sie w nich elektronki commercial-off-the-shelf. W sektorze aerokosmicznym w dalszym ciagu rzadzi zasada "keep it simple stupid". Wiekszosc malych samolotow ma do tej pory silniki chlodzone powietrzem bo brak ukladu chlodzenia ciecza to jeden newralgiczny element mniej. Odpowiedz Link Zgłoś
mol_chemiczny Przecież potwierdzono jego wersję 22.03.10, 12:41 Przecież potwierdzono jego wersję: W notatce dla Kongresu z kontroli NHTSA stwierdzono, że hamulce w aucie Sikesa były zniszczone z powodu przegrzania. To potwierdza jego relację, że rozpaczliwie próbował zatrzymać auto. Ale w czasie kontroli NHTSA prawidłowo działał system zapobiegający niekontrolowanemu przyspieszaniu. A w takiej sytuacji hamulce nie powinny być zniszczone, bo system zabezpieczeń wyłączał napęd. Coś mi umyka? Jeśli hamował tak, że zniszczył hamulce (nawet policjanci czuli je w powietrzu), powinien się zatrzymać, a cały czas pędził. Odpowiedz Link Zgłoś
rob3-331 jak depniesz haulec i gaz jednocześnie to spalisz 22.03.10, 13:23 > Coś mi umyka? Jeśli hamował tak, że zniszczył hamulce (nawet policjanci czuli j > e w powietrzu), powinien się zatrzymać, a cały czas pędził. jak depniesz haulec i gaz jednocześnie to spalisz hamulce i tyle rozpędz się do 100 i daj gaz do dechy i hamulec zobaczysz efekt Odpowiedz Link Zgłoś
jwojnar Coś ci umknęło - to fakt 22.03.10, 13:30 "...investigators were able to download valuable information from the hybrid's control computer system, which showed the car was functioning normally, Toyota said. The computer also showed that Sikes alternated from brake pedal to gas pedal at least 250 times — the limit of the computer's storage ability. Toyota said the front brake pads were nearly destroyed." W artykule o tym niestety nic nie było. Facet naciskał gaz i hamulec na zmianę. Hamulce z przodu były prawie całkiem zużyte, ale nadal umożliwiały zatrzymanie samochodu. Dodatkowo Sikes jest oszustem (2 przypadki prób wyłudzenia ubezpieczenia), bankrutem (zgłosił upadłość) i durniem (w Kalifornii nie można dostać odszkodowania za taki przypadek, jeśli nie odniosło się fizycznych obrażeń). Odpowiedz Link Zgłoś
jacggg Re: Coś ci umknęło - to fakt 22.03.10, 13:51 Doskonały komentarz, jwojnar. Nic dodać, nic ująć. Odpowiedz Link Zgłoś
kylax1 Laden podsumowanie. :) 22.03.10, 23:15 Oszustem, bankrutem i durniem. :)) Odpowiedz Link Zgłoś
hermesmarana Niewiarygodne przypadki toyoty prius 22.03.10, 08:48 "jedyny swiadek to policja" dla mnie cala sprawa z Toyotami - gdzie tak naprawde nikt nigdy nie wie co sie dzialo a auta "magicznie" przyspieszaja bez zadnych dowodow - pachnie spiskiem amerykanskiego lobby samochodowego. Odpowiedz Link Zgłoś
januszz4 Niewiarygodne przypadki toyoty prius 22.03.10, 08:55 Ciekawe, czy konto pana Snikesa lub kogoś z jego rodziny nie zostało po tym wszystkim zasilone pokaźną gotówką. To oczywiście żart. Odpowiedz Link Zgłoś
obywatelpiszczyk Niewiarygodne przypadki toyoty prius 22.03.10, 08:58 a mi to pachnie zwykłym szwindlem i próbą wyłudzenia odszkodowania, bo teraz Pan Kierowca zarząda pewnie miliona dolarów za straty moralne.Jest to niestety najbardziej prawdopodobne wytłumaczenie całej sytuacji. Odpowiedz Link Zgłoś
niki27 Re: Niewiarygodne przypadki toyoty prius 22.03.10, 09:35 Też podejrzewam foul play ze strony kierowcy. Nie znam takiego samochodu (z tych jeżdżących po drogach) w którym silnik wygrywa z hamulcami, przy założeniu, że jednocześnie, do oporu wciskamy oba pedały. Odpowiedz Link Zgłoś
rob3-331 Re: Niewiarygodne przypadki toyoty prius 22.03.10, 13:24 ale nie musiał klepać hamulca do końca, wcisnął go troche aby się zjarał i tyle Odpowiedz Link Zgłoś
swiety_76 Re: Niewiarygodne przypadki toyoty prius 22.03.10, 23:29 Moc hamulców w samochodzie jest wielokrotnie większa od mocy silnika (sięga Megawata). O ile nie doprowadzi się wcześniej (np jazdą w górach czy wielokrotnym forsownym hamowaniem) do fadingu (przegrzania) doprowadzającego do zmniejszenia skuteczności hamulców to nie ma lewara - samochód przy maksymalnej mocy przy wciśniętym na stałe pedale gazu i wciśniętym hamulcu musi kiedyś zahamować. No chyba że pedał hamulca zablokuje się o dywanik albo np o butelkę coli. Albo jak coś popieprzy się w komputerze odpowiadającym za ABS/ESP itd. Odpowiedz Link Zgłoś
mol_chemiczny Przecież potwierdzono jego wersję 22.03.10, 12:42 O ile dobrze rozumiem, potwierdzono jego wersję: W notatce dla Kongresu z kontroli NHTSA stwierdzono, że hamulce w aucie Sikesa były zniszczone z powodu przegrzania. To potwierdza jego relację, że rozpaczliwie próbował zatrzymać auto. Ale w czasie kontroli NHTSA prawidłowo działał system zapobiegający niekontrolowanemu przyspieszaniu. A w takiej sytuacji hamulce nie powinny być zniszczone, bo system zabezpieczeń wyłączał napęd. Coś mi umyka? Jeśli hamował tak, że zniszczył hamulce (nawet policjanci czuli je w powietrzu), powinien się zatrzymać, a cały czas pędził. Odpowiedz Link Zgłoś
kim-lan-san Re: Przecież potwierdzono jego wersję 22.03.10, 16:07 Pedał hamulca to nie system 0-1. Ma wiele możliwych położeń, mógł wcisnąć pedał częściowo i w ten sposób spalić hamulce. Odpowiedz Link Zgłoś
janusz_au Re: Niewiarygodne przypadki toyoty prius 22.03.10, 12:22 Cos mie sie to za bardzo kojarzy z minimalna sprzedaza samochodow produkcji Amerykanskiej.Toyota jest bardzo powaznym zagrozeniem dla przemyslu motoryzacyjnego USA wiec wyglada to nieco dwuznacznie ze nikt poza Policjantami nie zauwazyl szalonego PRIUSA na autostradzie. Odpowiedz Link Zgłoś
qawsedrftg to walka o resztki potęgi USA ale toyota też winna 22.03.10, 12:25 Jak można produkować tak beznadziejne pseudosamochody - plastikowe puszki wypełnione elektroniką do niczego nie potrzebną? Mam toyotę carinę z Peweksu kupioną w 1988 roku, i to jest prawdziwy samochód. Do dziś jest bezawaryjny, mało pali, wspaniała konstrukcja! Żadnej elektroniki, pedał gazu na zwykłą linkę, wszystko działa. Odpowiedz Link Zgłoś
arvek Przypomina to histrorie AUDI sprzed 20-25 lat 22.03.10, 12:48 tez "nagle" przyspieszały itd. Sądzę, że Toyota stalą się zbyt dużym zagrożeniem dla interesów rodzimych. Niewielu pamięta historię jak "trójka" z Detroit wykończyła Tucker'a. Producenta aut, który nad innymi miał z 10-15 letnią przewagę technologiczną... Odpowiedz Link Zgłoś
kozak_donski Błąd: to Honda stworzyła pierwszą hybrydę! 22.03.10, 13:14 ... a nie Toyota. Odpowiedz Link Zgłoś
wietke Re: koleś chce podłolżyć świnie toyocie 22.03.10, 13:50 bo jak wiadomo amerykanie z nią walczą i chodziło tu o zwykłe nagłośnienie tej sytuacji by amerykanie wyszli z twarzą przy GM po ostatnich niepowodzeniach gdy to śmiali się z toyoty a sami wpadli ze swoimi usterkami związanymi jak mi się wydaje także z pedałem gazu- pozatym przy teście na prawo jazdy powinien być test co zrobić gdy samochud nie da się zatrzymać albo zatnie się pedał hamulca -ten kierowca z pewnością nie wiedział co zrobić skoro na taką sytuację jest przyszykowane parę czynności jak luz ,wyłączenie silnika czy zwykłe sprzęgło Odpowiedz Link Zgłoś
tricolore Re: koleś chce podłolżyć świnie toyocie 22.03.10, 14:34 Automaty zazwyczaj nie posiadają pedału sprzęgła... Odpowiedz Link Zgłoś
alza73 Niewiarygodne przypadki toyoty prius 22.03.10, 13:47 Wyłaczenie silnika w przypadku samochodu ze wspomaganiem kierownicy może być bardzo niebezpieczne. Odpowiedz Link Zgłoś
jacggg Re: Niewiarygodne przypadki toyoty prius 22.03.10, 13:57 Gdyby prawie na pewno nie był oszustem i jednocześnie durniem, to LUZ by włączył i niech sobie silnik rzekomo sam gazuje w samochodzie stojącym poboczu z co najwyżej letnimi hamulcami aż do wyczerpania paliwa (gdyby mu jednocześnie jakoś tak nieszczęśliwie kluczyk się złamał w stacyjce albo - czary mary hokus pokus - silnik pracował nadal, z narastającym wściekłym wyciem - mimo przekręcenia kluczyka w pozycję OFF). Odpowiedz Link Zgłoś
jacggg Re: Niewiarygodne przypadki toyoty prius 22.03.10, 14:03 Toyota robi dobre i solidne, dosyć starannie wykonane pojazdy na tle wielu innych marek porównywalnych klas, choć wolę nieco inne wzornictwo. Odpowiedz Link Zgłoś
zazu2 Re: Niewiarygodne przypadki toyoty prius 22.03.10, 14:03 Jadac moim Aurisem po autostradzie idiota przedemna wyrznal w barierke. Przy predkosci ok 120 km/h zachowanie dystansu jest bardzo wazne wiec kiedy wcisnalem hamulec samochod stanal praktycznie deba a silnik zgasl. Nie walnalem w tego pajaca i na szczescie za mna nikogo nie bylo. Nie wciskalem hamulaca 250 razy tylko raz jak wymaga ABS i tak zeby aktywowac BAS (Wspomaganie naglego hamowania w Toyotach). Ten koles poprostu nie chcial sie zatrzymac. Odpowiedz Link Zgłoś
jacggg Re: Niewiarygodne przypadki toyoty prius 22.03.10, 14:10 Ano, niech sobie Amerykanie przypomną o JAKOŚCI, jeżeli chcą ratować swój przemysł motoryzacyjny zamiast wymyślać takie pierdoły. To, co zrobili np. z Saabem w Europie - woła o pomstę do nieba! Odpowiedz Link Zgłoś
jacggg Re: Niewiarygodne przypadki toyoty prius 22.03.10, 14:16 Tym bardziej, że długo robili fascynujące samochody, jeżeli chodzi o wzornictwo właśnie, zawsze mi się podobały. Niech się zajmą tym, co się popsuło naprawdę. Fakt, że Japończycy bardzo przemyślnie chronili własny przemysł, jednocześnie skutecznie zabiegając o nieskrępowany wjazd na rynek amerykański. Bardzo skutecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
swiety_76 Re: Niewiarygodne przypadki toyoty prius 22.03.10, 23:31 > Wyłaczenie silnika w przypadku samochodu ze wspomaganiem kierownicy > może być bardzo niebezpieczne. Na krętej górskiej drodze ale nie na prostej autostradzie. Odpowiedz Link Zgłoś
pit_sam_pras Niewiarygodne przypadki toyoty prius 22.03.10, 14:18 a gdyby tak jakaś teoryjka spiskowa? Np. rząd USA nakręca panikę i niepewność co do przyczyn, amerykańskie koncerny samochodowe mają niejako przy okazji bonusa do sprzedaży, a tak na prawdę chodzi o montowanie w każdym aucie elektroniki, która będzie bez przerwy monitorować wszystkie parametry jazdy, zintegrowane toto będzie z gpsem, który będzie zapisywał trasy jakimi porusza się właściciel, powiedzmy z 3 miesięczną historią, do tego mały patent pozwalający policji i innym służbom zapewniającym ład i porządek, zdalne zatrzymanie auta + bezprzewodowy odczyt zebranych danych nawet bez wiedzy właściciela. Odpowiedz Link Zgłoś
rafiboss Niewiarygodne przypadki toyoty prius 22.03.10, 14:26 No właśnie nie wierzcie w bezawaryjność Toyoty. A jeśli chodzi o ich sposób na klienta kretyna to podam przykład. Znajomy kupił Avensis Verso silnik 1.8 benzyna. W instrukcji jest napisane 6,9 litra na 100. On nie może zejść poniżej 10 litrów po mieście !!! A nie jeżdzi jakoś bardzo szybko czy super przyśpiesza na światłach i jeździ 90% sam ! Ostatnio wyszłu mu prawie 11 litrów ! Mierząc stan lejąc pod korek a nie komputerem. I to cała prawda o wspaniałych Toyotach :-) Ostatnio mieli wadliwy silnik i nie potrafili go naprawić !? to wymienili cały samochód ! Oczywiście klient zadowolony ale co to oznacza? Jak dla mnie jedno omijać szerokim łukiem ! Może do 2000r to były i super samochody ale na BANK nie obecnie. Ta opinia o "zasadach Toyody" to jest dobra tyle że niestety za to się słono płaci. Wystarczy zobaczyć cennik Toyoty i np Auris z silnikiem diesla 90 konnym ! kosztuje prawie 75 tys zł ! Za taką kasę samochód wielkości Opla Corsy to ja dziękuję :-) Bagażnik czy ilośc miejsca w środku to klęska wręcz. Ale Polak idąc za opinią kupi wszystko nie patrząc na to ile to kosztuje i czy to ma sens. Szczerze wolałbym już Mini Coopera ze stajni BMW a nie jakąs tam Toyotkę nota bene bez wyrazu i plastikową z beznadziejnym silnikiem. Odpowiedz Link Zgłoś
psychiatranarodowy Kłamstwa 22.03.10, 14:38 Na czyje zlecenie piszesz te bzdury? Jesteś dilerem opelka czy skodzinki? W instrukcji jest napisane 6,9 l na 100 km, ale nie w mieście głupku. Avensis i to w wersji verso to duże i ciężkie auto; jeżdżąc na krótkich odcinkach każde auto spala więcej niż przeciętnie a już szczególnie dużo pali stojąc w korkach na polskich zatłoczonych ulicach. Cała ta histeria z Toyotą to wojna wydana japońskim produktom, które zdystansowały technologicznie amerykański badziew z GM i Forda przez amerykańskie lobby motoryzacyjne. Ciekawe, że feralne hamulce do Toyot produkowane były w ameryce północnej, przez podwykonawcę. Odpowiedz Link Zgłoś
zazu2 Re: Kłamstwa 22.03.10, 14:48 JD Power opubliowal ranking niezawodnosci w USA. Prowadza Lincoln i Buick...:) Yankesi nie daja za wygrana ale JD Power moze stracic swoj status za publikowanie takich idiotyzmow. Odpowiedz Link Zgłoś
psychiatranarodowy Re: Kłamstwa 22.03.10, 14:59 To jest prawdziwa wojna ekonomiczna na śmierć i życie. jankesi dobrze wiedzą, że jedynym ratunkiem dla ich przemysłu motoryzacyjnego jest eliminacja z rynku japońskich aut. Nie da się tego zrobić w drodze uczciwej konkurencji więc wszystkie chwyty są dozwolone. Są zresztą ofiarą własnej ideologii - gdyby nie otwarli rynku na masową skalę 30 lat temu to amerykanie nadal jezdziliby w pełni szczęścia plymouthami i buickami, niewiedząc jaki to badziew. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Kłamstwa 22.03.10, 15:18 psychiatranarodowy napisała: > To jest prawdziwa wojna ekonomiczna na śmierć i życie. jankesi > dobrze wiedzą, że jedynym ratunkiem dla ich przemysłu > motoryzacyjnego jest eliminacja z rynku japońskich aut. Nie da się > tego zrobić w drodze uczciwej konkurencji więc wszystkie chwyty są > dozwolone. Są zresztą ofiarą własnej ideologii - gdyby nie otwarli > rynku na masową skalę 30 lat temu to amerykanie nadal jezdziliby w > pełni szczęścia plymouthami i buickami, niewiedząc jaki to badziew. ************************ W rzeczy samej. Blisko stulecie dominacji na lokalnym rynku utwierdzało ich w przekonaniu, że wystarczy produkować cokolwiek. A że nigdzie na świecie amerykańskie samochody nie cieszyły się uznaniem? Uznali, że to wina dziwnych Europejczyków i Japończyków. Co ciekawe, nawet obudzenie się z ręką w nocniku nie skłoniło dotychczasowych liderów amerykańskiej motoryzacji do jakiejkolwiek refleksji. Wygląda więc na to, że jeżeli amerykańska motoryzacja stanie na nogi, to raczej nie za sprawą pacanów, którzy po pomoc rządową przylecieli odrzutowcami. Odpowiedz Link Zgłoś
porque Re: Kłamstwa 22.03.10, 17:38 psychiatranarodowy napisała: > Cała ta histeria z Toyotą to wojna wydana japońskim produktom, które > zdystansowały technologicznie amerykański badziew z GM i Forda Gdybys chociaz troche orientowal sie w temacie to wiedzialbys, ze amerykanski przemysl motoryzacyjny zdystansowal japonskie samochody, ale czego mozna spodziewac sie od psychicznie chorego, ktory potrafi wylewc tylko kompleksy. Odpowiedz Link Zgłoś
psychiatranarodowy Re: Kłamstwa 23.03.10, 00:33 moje posty są adresowane do ludzi myślących a nie do ciebie chamski smieciu, który nie dość że pisze brednie to jeszcze zaczyna od obelg; spierda...j ch.uju, bo na inne słowa nie zasługujesz Odpowiedz Link Zgłoś
nie-tak Re: Kłamstwa 22.03.10, 19:56 psychiatranarodowy napisała: > Cała ta histeria z Toyotą to wojna wydana japońskim produktom, które > zdystansowały technologicznie amerykański badziew z GM i Forda przez > amerykańskie lobby motoryzacyjne. Ciekawe, że feralne hamulce do > Toyot produkowane były w ameryce północnej, przez podwykonawcę. *********** A co ciekawe dostawca tych słynnych pedałów jest amerykańska firma, która nie przyznaje się do błędu. Toyota wyciągnęła lekcje z tej historii i wprowadza inne pedały i wiele wiele innych nowych ciekawych rzeczy. W przyszłości takie oszustwa jak i wypadki będzie można łatwo zrekonstruować. ------------------------------------------------------- Odpowiedz Link Zgłoś
1-4-all Niewiarygodne przypadki toyoty prius 22.03.10, 14:54 Tylko w USA, z ich kierowcami, chyba najglupszymi na swiecie... Odpowiedz Link Zgłoś
ajwalec 25-30 lat temu ktos chcial ............. 22.03.10, 15:38 zrobic kolo d..y Audi i bylo doslownie kilka przypadkow (w USA i Kanadzie), ze niby Audi sie zapalaja, kobieta rozbila bo sie zacial gaz, pozniej sie okazalo, ze nacisnela pedal gazy zamiast pedal hamulca i inne farmazony. Wzielo Audi wiele lat aby powrocic na rynek amerykanski. Kiedy Toyota zaczela sprzedawac wiecej aut niz GM zaczely sie problemy. W Kanadzie gdzie mieszkam ponad 30 lat, jezdzi miliony Toyot i jakos nie bylo i nie ma problemu, zawsze problem jest w USA. Wiekszosc Toyot jezdzacych w USA jest tam wyprodukowanych. Odpowiedz Link Zgłoś
porque Re: 25-30 lat temu ktos chcial ............. 22.03.10, 17:51 ajwalec napisał: >W Kanadzie gdzie mieszkam ponad 30 lat, jezdzi > miliony Toyot i jakos nie bylo i nie ma problemu, zawsze problem jest > w USA. Wiekszosc Toyot jezdzacych w USA jest tam wyprodukowanych. Gdybys chocia odrobine myslal to wiedzialbys, ze nie rozchodzi sie o sama usterka a o poczynania zarzadu Toyoty, ktory od lat ignorowal sprawa doprowadzajac do smierci kilkunastu urzytkownikow swoich produktow. Osapnij troche od wypisywania glupot i napisz czym kieruja sie Amerykanie robiac recall rodzimych marek. Jak przystalo na "bystrego" Polaka, o czym mozna przekonac sie po wiekszasci wpisow w tym watku, musisz miec jak inni frustraci gotowa teorie spisku. Pisz smialo:) Odpowiedz Link Zgłoś
leser.1 Niewiarygodne przypadki toyoty prius 22.03.10, 16:00 Tom Clancy, autor wielu ksiażek typu political fiction kilkanaście lat temu popełnił tytuł, który mógłby być scenariuszem dla tej sytuacji. Co prawda wtedy chodziło o wadliwe zbiorniki paliwa powodujące śmierć Amerykanów, a w konsekwencji wybuch wojny amerykańsko-japońskiej. Polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
jarek1947 Niewiarygodne przypadki toyoty prius 22.03.10, 16:37 Czy kierowcy opisujacy niesamowite wydarzenia nie naczytali się powieści fantastycznych? a może to konkurencja wymyśla te pierdoły i chce wykońcvzyć Toyotę? Czy kierowcy którzy "cudem" przeżyli badano na wykrywaczu kłamstw? Czy byli badani przez psychiatrę, bo jak słuchałem zeznań jakiejś amerykanki przed komisją kongresu to miałem wrazenie, że ma nierówno pod sufitem. To tak jak z tymi gwałtami w Polsce. Jezdże trzecią Toyotą i jak do chwili obecnej nie zanotowałem żadnych zdarzeń jakie nawiedzają amerykanów. Odpowiedz Link Zgłoś
porque Re: Niewiarygodne przypadki toyoty prius 22.03.10, 17:45 jarek1947 napisał: > Jezdże trzecią Toyotą i jak do chwili obecnej nie zanotowałem >żadnych zdarzeń jakie nawiedzają amerykanów. No popatrz jakis ty bystrzak:)) Nawet Amerykanie nie twierdza, ze kazda Toyota uwidocznila wade, a jezdzi ich po amerykanskich drogach kilkadziesiat milionow. Na drugi raz powinni zadzwonic po opinie do Kowalskiego w Polsce, nieuzytecznego geniusza w kraju nieudacznikow i argument beda mieli nie do podwazenia:) Odpowiedz Link Zgłoś
poszum Ale przeciez nie pisza ze KAZDA Toyota ma te wade. 22.03.10, 19:47 Pisza ze bardzo NIEWIELE Toyot ma te wade, bardzo ZNIKOMY procent. Dziala to jednak troche jak rosyjska ruletka, czy dziegc w beczce miodu. Nigdy nie wiesz ktora to Toyota moze cie zabic. Czyli ze ten znikomy procent Toyot psuje opinie wszystkich Toyot. A co na to Toyota ? Takze posiadajaca sztaby najbardziej uczonych inzynierow. Gdyby problem byl tak wymyslony i trywialny, znalezliby chyba ludzi, ktorzy byliby w stanie obalic te jakoby fantastyczne teorie. Ale, jak na razie Toyota sie jedynie przerazliwie broni ... Hmmmmm, ciekawe .... Odpowiedz Link Zgłoś
nie-tak Re: Ale przeciez nie pisza ze KAZDA Toyota ma te 22.03.10, 22:56 poszum napisał: > A co na to Toyota ? Takze posiadajaca sztaby najbardziej uczonych > inzynierow. Gdyby problem byl tak wymyslony i trywialny, znalezliby > chyba ludzi, ktorzy byliby w stanie obalic te jakoby fantastyczne > teorie. Ale, jak na razie Toyota sie jedynie przerazliwie > broni ... Hmmmmm, ciekawe .... *********** Jakie teorie maja obalić, teorie że te słynne pedały produkuje amerykańska firma? Toyota może tylko żądać od swojego dostawcy dobrej jakości a jak dostawca się z niej nie wywiązuje powinna natychmiast zmienić dostawce. Toyota przyznała się i przeprosiła za błąd czego nie zrobił i nie chce zrobić amerykański dostawca słynnych pedałów, a co gorsze amerykański dostawca wypiera się że on nie zrobił błędu. Przecież wszystkim jest wiadomo że auta montowane są z podzespołów a podzespoły dostarczają dostawcy. ------------------------------------------------------------------- Odpowiedz Link Zgłoś
rosolina Niewiarygodne przypadki toyoty prius 22.03.10, 18:24 Przy okazji pytanie: Dlaczego w Warszawie się biegi "wrzuca", a np. w Krakowie "włącza"? Wrzuca się raczej węgiel do piwnicy. Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Pan Redaktor Kublik tego jeszcze nie wie, ale 22.03.10, 19:00 zdecydowana wiekszosc samochodow na amerykanskim rynku posiada juz owe. rejestratory. Podobnie jest na rynku europejskim. Urzadzenia te sa nieodlacznym modulem wchodzacym w sklad mikroprocesorowego sterownika ukladu bezpieczenstwa, a wiec ukladu sterujacego napinaczami pasow bezpieczenstwa oraz ukladu sterowania poduszek powietrznych. Rejestrowane sa wszystkie istotne parametry okreslajace stan samochodu przed wypadkiem, przez pewien czas po wypadku az do momentu zaniku przyspieszen lub opoznien czyli do momentu "uspokojenie sie kupy zlomu". Informacje te mozna odczytac nawet w przypadku znacznych zniszczen pojazdu. Zupelnie jak w przypadku "skrzynek" w lotnictwie. Tylko jeszcze w Polsce szanowni panowie "eksperci" i "rzeczoznawcy" wyrokuja o wypadkach na podstawie swoich wlasnych spekulacji. Skutek jest czasem zbawienny dla VIPa - sprawcy. No, ale przeciez o to wlasnie chodzi. Sledztwo sie umarza i jest spokoj. Pozdrowienia. Odpowiedz Link Zgłoś
kylax1 Moze trzeba bylo wrzucic neutral, a nie klepac 22.03.10, 23:13 biblijne cytaty... Odpowiedz Link Zgłoś
instytut_barana Amerykański przemysł samochodowy pada 23.03.10, 07:29 Rzecz bardzo prosta: Amerykański przemysł samochodowy pada, trzeba temu zapobiec. Niech ludziska kupują samochody ojczystej produkcji. A nie japońskie. Niby dlaczego JEEP wypuścił niedawno model "patriot"? Ciekawe ile gość kasy dostał od jakiegoś Chryslera albo innego Buicka. Odpowiedz Link Zgłoś