Dodaj do ulubionych

Co się zmieniło od 1997 roku

19.05.10, 11:58
Najważniejsze, że niesiemy pokój i demokrację w Iraku i Afganistanie.
Obserwuj wątek
    • redix68 Najlepsze są tłumaczenia, że nie ma na to forsy 19.05.10, 12:06
      ale na stadiony na Euro 2012 to są. To już jest po prostu niemoralne, sytuacja
      nic się to nie różni od tej z PRL-u. Na propagandę i ideologię to kasa jest.
      Na zwyczajne ludzkie potrzeby to już może brakować.
      • makova_panenka Re: Najlepsze są tłumaczenia, że nie ma na to for 19.05.10, 22:09
        Po co wydawać forsę na wały skoro w razie powodzi i tak nikogo nie ochronią. To
        marnowanie pieniędzy. Należy po prostu zakazać osiedlania się na terenach
        zagrożonych powodzią.
        • tobrze Re: Najlepsze są tłumaczenia, że nie ma na to for 19.05.10, 22:29
          zgadza się. zamiast miliardy w wały, trzeba oddać rzekom przestrzeń. dawniej
          rzeki meandrowały, miały miejsce. To świetnie widać na zdjęciach satelitarnych.
          Dziś wszędzie wały. Rzeki upominają się o swoje tereny. Wały tu nic nie pomogą
          • agnieszkacz Re: Najlepsze są tłumaczenia, że nie ma na to for 19.05.10, 23:18
            powiedz to Holendrom. Oni 30 km ziemi wydarli morzu i jakoś powodzi u nich nie
            ma. Są za to porządne wały, stale kontrolowane.
            • poborowy102 Re: Najlepsze są tłumaczenia, że nie ma na to for 20.05.10, 01:36
              oj, oj, oj, ktoś tu Bronkowi koło pióra robi. Bronek POwiedział -
              gdyby się nie budowano na zalewowych terenach to tragedii by nie
              było. Holendrzy - słyszeliście???????? Bronek do was gadał!!!!!!
            • surfen Re: Najlepsze są tłumaczenia, że nie ma na to for 20.05.10, 02:03
              agnieszkacz napisała:
              > powiedz to Holendrom. Oni 30 km ziemi wydarli morzu i jakoś powodzi u nich nie
              > ma. Są za to porządne wały, stale kontrolowane.

              Porównanie nietrafne, bo zestawiasz ze sobą morze (Holandia) i cały układ rzek (Polska). Do nas spływa woda z Czech i Słowacji + zdecydowanie większa ilość opadów deszczu. Holandia boryka się z cofaniem się morza i wbrew temu co piszesz w nadmorskich miejscowościach podtopienia się zdarzają.
        • poborowy102 Re: Najlepsze są tłumaczenia, że nie ma na to for 20.05.10, 01:30
          makova_panenka napisała:

          > Po co wydawać forsę na wały skoro w razie powodzi i tak nikogo nie
          ochronią. To
          > marnowanie pieniędzy. Należy po prostu zakazać osiedlania się na
          terenach
          > zagrożonych powodzią.


          no to spadaj na antarktydę, debilu:)
          Wiedziałem, ze niektórzy kretyni łykną brednie Bronka:D
          Czemu zalało drogi krajowe>? Czemu w Czechach zalało autostradę? No
          bo tereny zalewowe :D
          • tomekatomek111 niech zgadne 20.05.10, 03:56
            slownitstwo spod sklepu z piwem, obrazanie innych, agresja, skonczona
            tylko podstawowka?
            Jestes elektoratem PISu
            • obrazoburca Re: niech zgadne 20.05.10, 14:20
              co to jest 'słownitstwo'?
      • berdanka Re: Najlepsze są tłumaczenia, że nie ma na to for 20.05.10, 00:02
        Dlaczego ujadanie, co ma miejsce na tym forum, o nicnierobieniu
        zaczęło się dopiero teraz? Czemuż takich histerycznych wpisów twoich
        i tobie podobnych nie było np.: 2 lata temu? Ja tylko pytam?
        Gdybyśmy nie dostali organizacji Euro pisałoby jedno z drugim -
        wstyd, hańba - Polska do nieczego się nie nadaje. Głupiego Euro nie
        potrafią załatwić.
        Jak ci los ludzi, którzy doświadczyli tej tragedii tak leży na
        sercu, to czemu od 1997 roku nie chodziłaś za tą sprawą do wojewody,
        radnego czy innego decydenta? Przed tragedią! Nie po niej!
        • berdanka Re: Najlepsze są tłumaczenia, że nie ma na to for 20.05.10, 00:08
          Oczywiście było to do redixa
        • poborowy102 Re: Najlepsze są tłumaczenia, że nie ma na to for 20.05.10, 01:32
          berdanka napisał:

          > Dlaczego ujadanie, co ma miejsce na tym forum, o nicnierobieniu
          > zaczęło się dopiero teraz? Czemuż takich histerycznych wpisów
          twoich
          > i tobie podobnych nie było np.: 2 lata temu?


          no właśnie też nie rozumiem czemu cały naród nie kocha Bronka...
          Bronek jest w porządku p.o. - wizytował zbiornik pod Częstochową :D
        • nadpis Re: Najlepsze są tłumaczenia, że nie ma na to for 20.05.10, 07:33
          a czy ktoś zdawał sobie sprawę ze skali zaniedbania przez
          wszystkie rządy od '97 roku? kto podejrzewal Kaczynskiego,
          Marcinkiewicza, Buzka, Millera, Belkę o 'nic-nie-robiene'w tym
          temacie


          berdanka napisał:
          > Dlaczego ujadanie, co ma miejsce na tym forum, o nicnierobieniu
          > zaczęło się dopiero teraz? Czemuż takich histerycznych wpisów
          twoich
          > i tobie podobnych nie było np.: 2 lata temu?

          • berdanka Re: Najlepsze są tłumaczenia, że nie ma na to for 20.05.10, 10:56
            Jeśli mieszkałabym na terenie zagrożonym to bym się interesowała, ot
            co! Mieszkam na osiedlu, na którym permanentnie brakuje miejsc
            parkingowych - dlatego odwiedzam moją spółdzielnię zadając
            niewygodne pytania, dlatego zbieramy podpisy o możliwość utworzenia
            nowych miejsc - dla mnie to jasne!
            • obrazoburca Re: Najlepsze są tłumaczenia, że nie ma na to for 20.05.10, 14:25
              pieprzycie asan.
              Gdyby powiedzieli wam, ze mogą wybudowac wały, ale wtedy nie wystarczy kasy na budowe parkingu, to wybór byłby (chyba) oczywisty.
              Nie dałbys przeciez wiecej podatków czy składek sobie zabierac po to, żeby jakieś rowy, wały czy inne takie bzdety ktoś sobie budował nie wiadomo po co.
              Żyjemy do qrvy nedzy w demokracji, i jak ułomna by nie była, to przeciez 'my' wybieramy tzw. 'władze'.
              Jaki naród tacy jego urzednicy i inni przywódcy.
      • nadpis Premerzy, którzy od '97 to zaniedbali 20.05.10, 07:24
        Winni zaniedbania !!!

        Cimoszewicz
        Buzek
        Miller
        Belka
        Marcinkiewicz
        Kaczyński
        Tusk
    • 1ndjamena Falo, spływaj 19.05.10, 12:12
      nie lepsze takie hasło? tylko chyba by trzeba dodać gdzie
    • mario303076 do redix 19.05.10, 13:07
      stadiony??? nie badz smieszny czlowieczku,to miliardy wydawane na
      nasz cholerny kler!!,wieprzow i pedofilow!!
      najsmieszniejsze jest to,ze politycy nawet ci z lewej strony nic nie
      robia zeby to zmienic,tragiczne!
      • snow Re: do redix 19.05.10, 23:48
        Oczywiście zawsze się jakiś lewuch-komuch znajdzie co zahaczy o kościół.
        • anarcho-emeryt Re: do redix 20.05.10, 00:32
          Nie trzeba byc "lewuchem" zeby do takich wnioskow dojsc.
          Zadaj sobie trud i policz ile pieniedzy nie trafia do budzetu panstwa z
          powodu nieopodatkowania KK a ile z tegoz budzetu zostaje wydane na
          "ptrzeby" KK.
          Nie twierdze, ze TYLKO z tego powodu nie ma panstwowych pieniedzy na
          cele spoleczne ale na pewno to nie pomaga.
          • poborowy102 Re: do redix 20.05.10, 01:34
            stadiony są potrzebne. Gzieś te tysiąc pincet kibiców musi sobie
            pośpiewać! (nie wiem tylko dlaczego buduje się stadiony na 40 000,
            ale tego to nawet wielebny tusk nie wie - średnia w lidze jest mniej
            niż 10 000/
    • stapa Wbrew powszechnemu biadoleniu trochę poprawiono, 19.05.10, 15:38
      a to, że w infrastrukturze, nie tylko przeciwpowodziowej, jest masa do zrobienia, to już inna sprawa.
    • miszczu.pll Jak przychodzi do budowy czegoklwiek w tym kraju 19.05.10, 22:03
      to zaraz znajdzie grupa przeciwników skutecznie blokujących wszelkie
      inwestycje, to wy Polacy jesteście winni temu co się dzieje nikt inny.
      • miroo Bredzisz miszczu.pll-kościoły budujemy mistrzowsko 19.05.10, 22:08
        i ponad miarę...
        Więc nie mów, że jest problem z budową czegokolwiek w tym kraju...
        • miszczu.pll Re: i tu się z tobą zgodze 19.05.10, 22:37
          mało będą bronić własnymi ciałami żeby plebana nie zalało
          • aetj Re: i tu się z tobą zgodze 20.05.10, 05:48
            miszczu.pll napisał:

            > mało będą bronić własnymi ciałami żeby plebana nie zalało

            Wczoraj pokazali kolesia,który wychodził ze swojego zalanego domu i powiedział
            do kamery : idę pracować przy zalanym kościele,nie będę bezczynnie siedział w
            domu :D
        • poborowy102 Re: Bredzisz miszczu.pll-kościoły budujemy mistrz 20.05.10, 01:49
          kościoły to nie państwo buduje.... Państwo finansuje KK, ale to
          dzięki konkordatowi premier suchockiej, poprł to tusk swojego czasu.
        • imw może należy Kościołowi zlecić budowę wałów? 20.05.10, 07:55
          bo wygląda na to, że urzędnicy kościelni są dużo sprawniejsi od urzędników
          państwowych ;)
      • berdanka Re: Jak przychodzi do budowy czegoklwiek w tym kr 20.05.10, 00:16
        Wy Polacy? A Wy Polacy już nie? Gdzie przebiega granica pomiędzy mną
        Polką a tobą Polakiem?
        • miszczu.pll Re: Jak przychodzi do budowy czegoklwiek w tym kr 20.05.10, 07:17
          ja jestem Polakiem a ty Watykańczykiem?
    • miroo Prawica rządziła w latach:1997-2001, od 2005 nadal 19.05.10, 22:05
      Czemu nic nie zrobiła?
      Lewica rządziła w latach 1997-2001 - dlaczego nic nie zrobiła?
      • makova_panenka Re: Prawica rządziła w latach:1997-2001, od 2005 19.05.10, 22:10
        Bo to nie ma najmniejszego sensu.
        Duża woda zmiecie w proch i pył wszystko co zostanie wybudowane.
        Szkoda marnować na to pieniądze.
      • aetj Re: Prawica rządziła w latach:1997-2001, od 2005 20.05.10, 05:53
        miroo napisał:

        > Czemu nic nie zrobiła?
        > Lewica rządziła w latach 1997-2001 - dlaczego nic nie zrobiła?
        >

        "Cygan" miał rację jak chciał rozgonić "perd...nych dycydentów". Z drugiej
        strony ciekawe co teraz facet robi? Nie chce kandydować?
      • imw kto w Polsce jest prawicą? 20.05.10, 07:52
        bo PiS jest bardziej lewicowe niż SLD, to socjaliści pobożni
    • caesar_pl Re: Co się zmieniło od 1997 roku 19.05.10, 22:15
      pokazali w niemieckiej TV zalana Polske nadodrzanska.Niemiecki spiker
      powiedzial ze Niemcy nie musza sie Odry obawiac gdyz od ostatniego wylewu
      umocniono waly.Niemce widac przewidywajacy.Wydali miliardy by w
      przyszlosci miec spokoj.Jak myslicie?Sa Polacy podobnie myslacy?Otoz
      nie..posylaja koce do Nowego Jorku a Polakom posyla Litwa,Lotwa i
      Estonia..ha,ha,ha...
      • epicki Re: Co się zmieniło od 1997 roku 19.05.10, 22:19
        a dlaczego stoi budowa w raciborzu? problemy z wykupieniem gruntow od prywatnych
        wlascicieli? i tu jest slabosc panstwa, ktore nie jest w stanie poradzic sobie z
        takimi sytuacjami.
        • jacggg Re: Co się zmieniło od 1997 roku 19.05.10, 22:47
          Chciałbyś "państwa policyjnego"? :)))

          Ostrzeżeń PROFESORA Bartoszewskiego nie słuchasz, naiwniaku...
        • poborowy102 Re: Co się zmieniło od 1997 roku 20.05.10, 01:52
          epicki napisał:

          > a dlaczego stoi budowa w raciborzu? problemy z wykupieniem gruntow
          od prywatnyc
          > h
          > wlascicieli?


          nieeeee
          Oszczędności. Dałeś se zzrobić papkę z móżdżka przez PO - te
          problemy z wykupem to jest właśnie tyPOwe tuskomatolskie wykręcanie
          się sianem.
          Próbuj myśleć samodielnie, nie wszystko pachnie co tusk i wyborcza
          pierdzi.
          • surfen Re: Co się zmieniło od 1997 roku 20.05.10, 02:08
            To ty wykręcasz się sianem. Jest sobie pan Kowalski, ma ziemię i dowiaduje się, że państwu bardzo zależy na jej wykupie. Co robi? Obniża cenę czy podwyższa skoro wie, że jest duże ciśnienie na władze by kupiły ziemię pod budowę zbiornika? Myślę, że każdy myślący na tym forum sam odpowie sobie na takie oczywiste pytanie. Chytrych nie brakuje...
            • lokator_wawelu Re: Co się zmieniło od 1997 roku 20.05.10, 05:28
              Ale Niemcy jakoś potrafili poradzić sobie z tym strasznym problemem, tak czy
              nie? Dlaczego Polska nie potrafi?
            • obrazoburca Re: Co się zmieniło od 1997 roku 21.05.10, 10:47
              Bełkoczesz jak Kronika Filmowa.
              Jakich 'chytrych'? Takie jest prawo rynku.
              Popyt, podaż... te sprawy. Poczytaj zanim otworzysz twarz.
    • podkanclerzy męże stanu się zmieniły Donek za Cimoszkem,wybitne 19.05.10, 22:24
      męże.... powiem więcej żony stanu nawet...
    • palikotek Dzisiaj Wenecja a jutro Grecja - ktos napisal w DZ 19.05.10, 22:35
      niestety slusznie
    • karpan Co się zmieniło od 1997 roku 19.05.10, 22:36
      Nic sie nie zmieniło a jest coraz gorzej.
      Po powodzi w 1997 roku naprawiono tylko to co woda zniszczyła i
      tyle.Pan były wojewoda Zaleski obiecywał jaki to program dla Odry
      opracuja i wdrożą w ciągu kilku lat. Kasa poszła a programu jak nie
      było tak nie ma. Od ponad 50 lat jestem rodowitym wrocławianinem i
      twierdzę że nic we wrocławskim węźle wodnym nowego nie zrobiono.
      Wyremontowano śluzę mieszczańską i kilka razy w roku jest ona
      używana.Były niezwykle ambitne plany zwrócenia się miasta w stronę
      rzeki ale w dalszym ciągu tylko o tym sie mówi. A może to być naszym
      atutem - patrz Amsterdam. Uważam że po przejściu tej wielkiej wody
      przez nasze miasto władze powinny powołać profesjonalny a p o l i t
      y c z n y komitet DLA ODRY i we wspólpracy z hydrogeologami i
      innymi specjalistami opracować i wdrożyć program optymalizujący
      wszystkie zagrozenia ze strony rzeki jak i korzyści z niej
      wynikające.
      Dzisiaj około godziny 14 byłem świadkiem jak tuz przy młynie Maria
      strażacy usiłowali usuwać ogromny zator na Odrze tuz przy moście
      Młyńskim i nasuwa się pytanie - dlaczego do tej pory nie usunięto
      stalowych belek bedących pozostałością po starej konstrukcji
      spiętrzającej wodę przed młynem????? - te same problemy były w 1997
      roku i nikt się tym nie zajął. Cały budynek dawnego młyna jest w
      ruinie i nikomu to nie przeszkadza????????.
      W roku 1997 powódź określono jak powódź 1000 lecia więc.......po co
      robić cokolwiek jesli następna taka woda mogłaby sie pojawić za
      setki lat???......tak pewnie decydenci pomyśleli i ........olali
      wszystko równo.

      Andrzej
    • atur22 Co się zmieniło od 1997 roku 19.05.10, 23:11
      Slabe te nasze panstwo... Dlaczego nie myslimy racjonalnie i pragmatycznie???
      A potem placzemy jak sie cos spier***li? czy nam sie wydaje ze modlitwy do
      Bozi czy sw.Jozefa uchronia przed powodzia czy katastrofa samolotu...???
      Ciemnota i glupota chodza w parze a religia to najwieksza glupota polakow;-///
      Czas pomyslec i przygotowac sie na rozne sytuacje awaryjne zeby potem nie
      wznosic modlow gdy spadnie troche wiecej deszczu;-(
      • kovala Re: Co się zmieniło od 1997 roku 20.05.10, 05:12
        durnota lewacka jest zatrważająca
      • aetj Re: Co się zmieniło od 1997 roku 20.05.10, 06:12
        atur22 napisał:

        > Slabe te nasze panstwo... Dlaczego nie myslimy racjonalnie i pragmatycznie???

        W każdym społeczeństwie są jednostki myślące racjonalnie i pragmatycznie, jak
        również takie, które myślą racjonalnie i pragmatycznie. Z tym, że ci drudzy
        robią to w makro przestrzeni własnej kieszeni. Problem pojawia się wtedy, gdy
        wypełniona kieszeń nie wystarcza i pojawia się mania władzy. Inna sprawa, że po
        dojściu do władzy kieszeń się powiększa a i koledzy nagle się znajdują po latach...
    • ulanzalasem Co się zmieniło od 1997 roku 19.05.10, 23:29
      miroo napisał:
      > Czemu nic nie zrobiła?
      > Lewica rządziła w latach 1997-2001 - dlaczego nic nie zrobiła?


      Nie pierdo...
      Jerzy Buzek premier rządu RP w latach 1997–2001

      Tak wiemy lewica to komuchy i masoneria, ale od ostatniej wielkiej powodzi prawica czyli AWS-UW i POPiS mieli jakieś dziewięć - 9 lat na budowę wałów, zbiorników, stworzenie systemu etc.!
      Zapytaj się co robił Jarek i Tusk. Co przez ostatnie prawie 5 lat zrobili ci którzy prowadzą tak gorączkowe spory...
      • lokator_wawelu Re: Co się zmieniło od 1997 roku 20.05.10, 05:32
        Płakali po papieżu.
    • spoizna Co się zmieniło od 1997 roku -Wiencej złodzeji! 19.05.10, 23:30
      Co sie zmieniło przybyło wiencej Miernych Urzendasów kturzy patrzom
      zeby nabić własną kabze ,zeby nasza partia i nasze trzudko miało sie
      dobrze. Oni ludzi widzom tylko w dzien wyborów potem chulaj dusza
      teraz my i to od lewa do prawa własna kabza to ich
      patryjotyz.Najlepszy przykład Miler-wojewoda Małopolski NIK
      najgorsza ocena i co awans na ministra zeby kierował całosćiom a
      efekt widac jego PO- przednik wolał zajmować sie biznesem Sobiesiaka
      niz swoimi obowiązkami Gromkiewicz na stadion dla ITI kase ma bo
      trzeba spłaćić dług ze jej zrobili kampanie ale czemu z naszej kasy.
      Skutki bendom takie same nawet jak zmieni sie ekipa bo unas Sondy
      Prokuratura Izba Skarbowa czy Izba celna jest w Renkach Urzendasów i
      nic nie zrobiom bo wypiepszom ich na ryj nie tego z Biłgoraju bo ten
      swinski ryj.
    • jawojtko wyjaśniło się skąd wzięła się ta cała powódź... 19.05.10, 23:35
      bo trzeba się modlić ostrożnie, zwłaszcza jak się wierzy, że te
      modlitwy mogą się spełnić :)
      • ju-li1 Re: wyjaśniło się skąd wzięła się ta cała powódź. 20.05.10, 18:54
        Ojej, rzeczywiście!
    • marmatkof czy zmiany klimatyczne to problem świata 20.05.10, 00:30
      Zmiany klimatyczne.
      Kto dalej powie, że zmiany klimatyczne to tematy oszołomów.
      Najcieplejsza dekada i zmiany pogodowe które zalewają całe
      państwa... to nic takiego... słyszy się to na okrągło... no to
      proszę nic takiego... A trzeba dodać, że to co się dzieje w Polsce
      teraz to naprawdę niegroźna katastrofa w ekologicznych klęsk które
      dotykają inne regiony świata... jak długo będziemy nyslec tylko o
      końcu własnego nosa, zamiast spojrzeć na to globalnie?
      • aetj Re: czy zmiany klimatyczne to problem świata 20.05.10, 06:02
        Zdaje się, że Ty nawet nie jesteś ekologiem. Bo ci wiedzą, że plotą bzdury a
        robią to w ściśle określonym celu. Nie wyglądasz mi na takiego,który wie co mówi.
        • obrazoburca Re: czy zmiany klimatyczne to problem świata 21.05.10, 10:53
          kpij, szydź, krzycz o głupocie.
          A ja i tak sobie te arkę będę budował - i wierz mi, że dla Ciebie miejsca w niej nie zrobię.
    • jantos51 Co się zmieniło od 1997 roku 20.05.10, 00:40
      Kościół to największy pasożyt na świecie, tylko w Polsce na jego nauki wydaje
      się z kasy państwa czyli podatnika około 2mld zł na wprowadzenie młodzieży w
      błędne rozumowanie i omamianie wbrew nauce. Nie wspomnę o instytucjach państwa
      zatrudniających tych darmozjadów w armii,szpitalach, urzędach państwowych. Te
      pieniądze mogły być wykorzystane w potrzebnych dziedzinach życia.
    • nessie-jp Co się zmieniło od 1997 roku 20.05.10, 00:51
      Ciekawe swoją drogą, czy te 15% prywatnych rąk, które trzymają ziemię
      potrzebną na zbiornik retencyjny, teraz otrzyma zapomogi dla powodzian i całą
      resztę wsparcia...

      Jedną z ważniejszych rzeczy powinno być pociągnięcie do OSOBISTEJ
      odpowiedzialności KARNEJ każdego sołtysa, każdego burmistrza i każdego innego
      urzędnika, który wydał zezwolenie na zabudowę na terenach zagrożonych powodzią
      • ku6i Re: Co się zmieniło od 1997 roku 20.05.10, 01:17
        > Jedną z ważniejszych rzeczy powinno być pociągnięcie do OSOBISTEJ
        > odpowiedzialności KARNEJ każdego sołtysa, każdego burmistrza i każdego innego
        > urzędnika, który wydał zezwolenie na zabudowę na terenach zagrożonych powodzią

        Od kiedy to wójt bądź burmistrz wydają pozwolenie na budowę?
        Polecam wypowiadać się w dziedzinach na których się zna, a nie pisać bzdury. Najłatwiej siedzieć przed komputerem i tylko pokazywać "błędy" innych.
      • poborowy102 Re: Co się zmieniło od 1997 roku 20.05.10, 01:39
        nessie-jp napisała:

        > Ciekawe swoją drogą, czy te 15% prywatnych rąk, które trzymają
        ziemię
        > potrzebną na zbiornik retencyjny, teraz otrzyma zapomogi dla
        powodzian i całą
        > resztę wsparcia...
        >
        > Jedną z ważniejszych rzeczy powinno być pociągnięcie do OSOBISTEJ
        > odpowiedzialności KARNEJ każdego sołtysa, każdego burmistrza i
        każdego innego
        > urzędnika, który wydał zezwolenie na zabudowę na terenach
        zagrożonych powodzią


        Tak jest!!! i tak jak już ktos wspomniał - w pierwszej kolejności
        Holendrom trzeba się do dupy dobrać!!!!!!!
        Bronku, prowadź!!!!!!!!!!!!!!!!
        Bij Holendra, BIJ!!!!!!!!!!!!!!
        • czwarty.wymiar Re: Co się zmieniło od 1997 roku 20.05.10, 07:38
          Kolejny nawiedzony...
          Daj jeszcze więcej wykrzykników - będziesz bardziej przekonywujący.
    • poborowy102 zlikwidujmy zbiorniki retencyjne 20.05.10, 01:28
      Przecież to zagraża naszemu zdrowiu i życiu! No kur,.a co by jakaś
      cipka POpaprana nie gadała, prawda jest taka, że z tych zbiorników
      zrzuca się wodę nie wtedy gdy ma nadejść wielka fala, ale wtedy, gdy
      huż sa przepełnione, a koryta rzek pełne. I zrzucenie wody w
      Dobczycach spowodowało pogorszenie sytuacji.
      Innymi słowy - zbiorniki retencyjne pogarszają sytuację w raxie
      POwodzi
    • zanetka-leta No i wymodlili-mamy powodz! Wina PiS jak nic!!! 20.05.10, 01:29
      www.youtube.com/watch?v=fCBt21orGnE
    • bart-47 Co się zmieniło od 1997 roku 20.05.10, 07:23
      Za jakiś czas ktoś sobie przypomni że było planowane morze chęcińskie /pod
      Checinami/z wykupionymi terenami,które w przyszłości może ochronić część
      zalanych terenów w innej części Polski.Ale oczywiście z inwestycji w połowie
      zrezygnowano.Po przyszłej powodzi ,która występuje w coraz to innych terenacvh
      będzie problem.Jak zwykle -po szkodzie.
    • czwarty.wymiar Budowanie na terenach zalewowych 20.05.10, 07:32
      Prawda jest taka, że w wielu miejscach naszego kraju zabudowuje się tereny zalewowe... a bo od lat nie zalało konkretnie, to co tam, budujemy. Kilkanaście kilometrów od miejsca mojego zamieszkania są takie obszary. Od paru lat powstają tam, jak grzyby po deszczu, wielkie domki jednorodzinne - wręcz całe osiedla! A potem będą pretensje, żal, zdziwienie, że rzeka...
      • imw ludzie już dawno utracili instynk samozachowawczy 20.05.10, 07:56
        zadziwiające jest, że dawniej ludzie nie budowali domów na terenach stale zalewanych
    • adelix82 Lewin Brzeski bedzie zabezpieczony przed powodzią 20.05.10, 08:05
      W poniższym tekście jest nieścisłość:

      "Nadal niebezpieczna jest natomiast Nysa Kłodzka. Nie ma pieniędzy na budowę
      zbiornika retencyjnego, który uchroniłyby przed zalaniem mieszkańców Lewina
      Brzeskiego czy Skorogoszczy. Plany przygotowane w 2005 r. wciąż leżą w
      szufladzie."

      Najprawdopodobniej redaktorzy gazeta.pl nie wiedzą o czym piszą bo nie chodzi
      o zbiornik a cały system łącznie z przebudową koryta na długości 4,5 km. Jak
      donosiła pod koniec stycznia br. prasa lokalna budowa ma się rozpocząć w
      czerwcu tego roku:

      Inwestycja kosztować będzie 121 milinów zł, z czego 80% sfinansuje
      Unia Europejska. Na Nysie Kłodzkiej zbudowany zostanie nowy jaz klapowy, a
      koryto rzeki przebudowane będzie na odcinku 4,5 km. Miasto odgrodzą od rzeki
      wały przeciwpowodziowe, zbudowany będzie 2-kilometrowy kanał ulgi. Budowa
      ma się rozpocząć w czerwcu 2010, planowany termin jej zakończenia to czerwiec
      2013.


      Mam nadzieję, że nic się nie zmieni w tej sprawie.

      www.nto.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100128/POWIAT05/120636770
    • jary48 Co się zmieniło od 1997 roku 20.05.10, 08:10
      Dedykuję wszystkim tępym zarządzającym drogami wodnymi w Polsce.
      Wystarczy zapytać o radę pierwszego lepszego z rzędu hydraulika z
      wykształceniem trzech klas szkoły podstawowej. Odpowiedź zawsze będzie taka
      sama: zarośnięta kamieniem rura przeniesie znacznie mniej wody niż wolna od
      tego kamienia. Oto tajemnica Pańska. Matoły decydenckie, czas wreszcie
      uruchomić tzw. szare komórki, bo one do tego zostały stworzone. Głowa, w
      której się one znajdują nie służy tylko do noszenia czapki, to czerep który
      osłania mózg z onymi szarymi komórkami, jest mocny, bo Dobry Pan dał go nam
      byśmy się nim posługiwali. I tyle przesłania do decydentów. Teraz czas na
      rozwiązanie problemu: każdy wie, że budowę domu nie zaczyna się od zakupu
      firanek tylko od wylania ławy fundamentowej i murów fundamentowych.
      Jestem mieszkańcem osiedla Kleczków we Wrocławiu od 1948 roku, od Odry dzieli
      mnie 150 metrów. Z dzieciństwa doskonale pamiętam codzienny widok pogłębiarek
      rzecznych ciągnących barkę, na którą ładowały urobek piasku rzecznego. Ten,
      dostarczany przez holownik do portu rzecznego, był sprzedawany firmom
      budowlanym jako składnik betonu.
      Jakie były tego korzyści? Czyste i przepustowe koryto rzeki, zdolne do
      uprawiania transportu wodnego, koszta utrzymania wałów ograniczały się do ich
      konserwacji a nie do rozbudowy, przebudowy i nieustannych umocnień oraz
      najważniejsze, do przenoszenia wzmożonych mas wodnych z roztopów wiosennych i
      opadów atmosferycznych. Te ostanie nie są wynalazkiem naszych czasów, one
      istniały zawsze, tylko dzięki uprawianiu dobrej gospodarki dróg wodnych nie
      były w stanie wyrządzać takich szkód jak obecnie. Sprzedaż piasku pozwalała
      zmniejszyć koszty regulacji rzeki, proste prawda? Jak hydrauliczna prawda
      objawiona: kamień zmniejsza przepustowość!
      Teraz: dlaczego jest inaczej? Ano rozpieprzyliśmy cały kraj, oddaliśmy kapitał
      narodowy w obce ręce, oddaliśmy rynki zbytu, zostaliśmy tanią siłą roboczą. I
      tego tylko od nas oczekiwały stare Państwa Unii Europejskiej. Dzięki Polsce
      wzrósł ich kapitał i moc, u nas nędza i bezrobocie.
      "Miałeś chamie złoty róg
      Miałeś chamie czapkę z piór
      Róg huka po lesie
      Czapkę wicher niesie
      Ostał Ci się jeno sznur"
      Weź go i pójdź na strych i powieś się....
      • czwarty.wymiar Re: Co się zmieniło od 1997 roku 20.05.10, 08:44
        Zacząłeś całkiem do rzeczy, żeby pod koniec popłynąć w totalny bełkot... Szkoda.
    • r1111111 Co się zmieniło od 1997 roku 20.05.10, 09:56
      Stanisław Ożóg (PiS), członek sejmowej Komisji Samorządu Terytorialnego i
      Polityki Regionalnej oraz sejmowej Komisji Finansów Publicznych":
      "...Premier, który pojawił się na terenach zalewowych, całą winę za
      zaniedbania zwalił na wójta jednej z gmin, mówiąc: "Ja wam wójta nie
      wybierałem". Powiedział też, że trzeba zapamiętać i rozliczyć wszystkich,
      którzy "spieprzyli". Tymczasem przecież to nie wójt odpowiada za cięcia
      budżetowe."
      "...w tej sytuacji warto zadać pytanie PO, czy może dostrzega dzisiaj
      konkretne działania tragicznie zmarłego prezydenta Lecha Kaczyńskiego, który
      dwukrotnie proponował utworzenie funduszu klęskowego. Jednak inicjatywa ta
      została obalona głosami obecnej koalicji rządowej."
      ... ten rząd niewiele zrobił, by przeciwdziałać zagrożeniom, a w swoich
      poczynaniach jedynie pozoruje działania. Przypomnę tylko 1 lutego 2008 roku,
      kiedy zweryfikowano sektorowy Program Operacyjny Infrastruktura i Środowisko,
      wycinając wszystkie środki finansowe na zabezpieczenia przeciwpowodziowe na
      Podkarpaciu. Były to potężne środki, 170 mln euro na zbiornik Kąty-Myscowa,
      który uchroniłby przed powodzią ogromne obszary Podkarpacia w zlewni Wisły i
      Wisłoki. Jak niezbędna jest ta inwestycja, widać dzisiaj, kiedy woda dewastuje
      powiaty dębicki, ropczycko-sędziszowski czy mielecki. Były też środki
      finansowe na zabezpieczenie dorzecza górnej Wisły, co dotyczyło województw
      małopolskiego, świętokrzyskiego i śląskiego, ogromne pieniądze przypadały też
      na zabezpieczenie górnej Wisły po stronie Podkarpacia. Należało to realizować,
      a nie beznamiętnie wykreślać.
      Program Ochrony Przeciwpowodziowej w Dorzeczu Górnej Wisły przygotowany przez
      rząd Jarosława Kaczyńskiego, oceniany przez ekspertów bardzo pozytywnie,
      został wyrzucony do kosza. Dopiero ostatnio mówi się o tym programie,
      pozorując jakieś działania, natomiast nic konkretnego z tego nie wynika."
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka