Dodaj do ulubionych

Dlaczego lecieli tak nisko

    • modraczek.2 Dlaczego lecieli tak nisko 27.05.10, 09:04
      tu się wytnie tam doklei :) i będzie fajnie...
      • bmarq Re: Dlaczego lecieli tak nisko 27.05.10, 18:22
        Modraczku, od rana na dyżurze? Kiedy Ty śpisz, biedactwo?
    • konrad.ludwik02 Panie płk. Klich: dlaczego znowu cały Pański ... 27.05.10, 09:05
      Panie płk. Klich: dlaczego znowu cały Pański wysiłek idzie na
      przemilczanie lub bagatelizowanie faktu, że piloci przez ostatnie
      minuty lotu nadzorowani byli przez swojego najwyższego dowódcę gen.
      Błasika, który dotarł do nich po przejściu przez salonkę Pana
      Prezydenta, a więc występował w roli jego wysłannika?
      To fakt niezbity: I. Pilot dowodzi samolotem i nikomu w czasie lotu
      w tym zakresie nie podlega, zaś wszelkie próby nacisków, a nawet
      sugestii, powinien stanowczo odrzucać lub choć negliżować. Ale każdy
      kto podlega dyscyplinie wojskowej, policyjnej lub prokuratorskiej
      przyzna, że to utopia, podwładny w naszej rzeczywistości zawsze
      ulega subordynacji i dyscyplinie służbowej. Innymi słowy: przełożony
      nawet nie musi mu rozkazać, wystarczy wyrazić życzenie, oczekiwanie,
      sugestie!
      Ponadto: przecież lada chwila decydenci mają upublicznić kompletne
      zapisy rejestratora rozmów i dowiemy się całej prawdy!
      No, chyba, że na przeszkodzie staną – ni z gruszki, ni z pietruszki,
      jakieś zapomniane przepisy tego zakazujące i decydenci upublicznią
      fragmenty zapisu, tak przez siebie ocenzurowane, aby nie została
      urażona pamięć o kimś z VIPów!
      Wówczas cała nadzieja w … Braciach Rosjanach, dla nich na szczęście
      polscy VIPowie to żadne święte krowy.
      Tego zresztą akurat nie trzeba Panu mówić, przecież wielokrotnie
      podkreślął Pan profesjonalizm i znakomitą współpracę z
      Rosjanami!
    • iragolenkova opinia z Moskwy...Dlaczego lecieli tak nisko 27.05.10, 09:06
      Tylko specialisty oczywyscie moga dac odpowiedz dlaczego rozbil sie
      ten samolot... Dla nas w Moskwie to byl duzy szok. Lech Kaczynski
      nie byl popularnym, bo znalysmy go w Rosji jak jednego z glownych
      rusofobov w Unii Europejskej. Bardzo duze rosjan na przyklad boja
      sie jechac do Polski bo mowia tylko po rosyjski, i maja strach ze
      Polacy "nas nie lubia, nas i nasz jazyk". To zmienilo sie chwileczke
      teraz z Donaldem Tuskiem, bo rosjanie jego bardzo lubia. Kaczynski
      nie byl ulibionym politikem, ale to nie znaczy ze ludzi w Rosji nie
      byli w szokie 10 kwietnia, duze moskwiczan przyszedli do Ambasady
      Polskej, przynosili kwiaty bialo-roze, czekali godzinami w kolejce
      zeby wpisac kondolencje, duze czekali z malymi dzecmi...Duze ludzi
      plakali. Moim personalnym zdaniem, oczywyscie piloty byli
      zapresowany i zastressowany, oczywyscie ze Kaczynski byl zapytan czy
      ladowac sie albo nie... taka opinia jest i w Niemczach, gdzie bylam
      na vakacjach i duze przyjaczelej z Niemiec mowili ze OCZYWYSCIE na
      biednych Polskich pilotow byla presja glownymi licami w samolocie,
      bo nie chiali spozdnic sie...:(.

      Ale jestesmy z Wami, bracia slowianie!!!!!!!!!!!
      • modraczek.2 Re: opinia z Moskwy...Dlaczego lecieli tak nisko 27.05.10, 09:13
        iragolenkova napisała:

        > Tylko specialisty oczywyscie moga dac odpowiedz dlaczego rozbil
        sie
        > ten samolot... Dla nas w Moskwie to byl duzy szok. Lech Kaczynski
        > nie byl popularnym, bo znalysmy go w Rosji jak jednego z glownych
        > rusofobov w Unii Europejskej. Bardzo duze rosjan na przyklad boja
        > sie jechac do Polski bo mowia tylko po rosyjski, i maja strach ze
        > Polacy "nas nie lubia, nas i nasz jazyk". To zmienilo sie
        chwileczke
        > teraz z Donaldem Tuskiem, bo rosjanie jego bardzo lubia. Kaczynski
        > nie byl ulibionym politikem, ale to nie znaczy ze ludzi w Rosji
        nie
        > byli w szokie 10 kwietnia, duze moskwiczan przyszedli do Ambasady
        > Polskej, przynosili kwiaty bialo-roze, czekali godzinami w kolejce
        > zeby wpisac kondolencje, duze czekali z malymi dzecmi...Duze ludzi
        > plakali. Moim personalnym zdaniem, oczywyscie piloty byli
        > zapresowany i zastressowany, oczywyscie ze Kaczynski byl zapytan
        czy
        > ladowac sie albo nie... taka opinia jest i w Niemczach, gdzie
        bylam
        > na vakacjach i duze przyjaczelej z Niemiec mowili ze OCZYWYSCIE na
        > biednych Polskich pilotow byla presja glownymi licami w samolocie,
        > bo nie chiali spozdnic sie...:(.
        >
        > Ale jestesmy z Wami, bracia slowianie!!!!!!!!!!!

        Kochanie do Narodu Rosyjskiego Polacy nigdy nic nie mieli, jeżeli to
        do Waszych władz,które nigdy nie były uczciwe.
        Zastraszały Was i ukrywały rózne prawdy.
        Pozdrawiam
        • konrad.ludwik02 Re: opinia z Moskwy...Dlaczego lecieli tak nisko 27.05.10, 10:32
          To prawda, dla zwyczajnego Polaka stosunek do zwyczajnego Rosjanina
          był i jest poprawny, a nawet - przyjazny!
          Ale i stosunek nasz do władz rosyjskich, po wystąpieniu Premiera
          Putina na Westerplatte i w Katyniu oraz Prezydenta Miedwiediewa w
          Krakowie - uległ radykalnej zmianie - oczywiście in plus!
          Także serdeczjnie pozdrawiam!
    • sukces44 Re: Dlaczego lecieli tak nisko 27.05.10, 09:06
      henryk-sikora napisał:

      > Teraz mamy wszyscy dowód czym są fragmentaryczne informacje, jakie
      > wywołują emocje i spekulacje. Ale dziennikarzy to nie nauczy i
      > ciągle będą męczyć tego Klicha, który poprzez brak doświadczenia z
      > mediami "papla" za dużo, albo... albo dawkuje nam celowo, abyśmy nie
      > doznali zbyt wielkiego szoku po zapoznaniu się z całym zapisem
      > z "czarnej skrzynki".

      A moze po ciałach w kabinie też widać było, że Błasiak siedział na miejscu
      pierwszego, a na dostawce pierwszy albo pierwszy robił za jeszcze kogoś, a ten
      dopiero na dostawce
    • 4cat Re: Dlaczego lecieli tak nisko 27.05.10, 09:11
      Ciekawe zagrania . Oto niejaki Klich najpierw zapodaje ( jeden z
      najwcześniejszych wywiadów ) : " sprawdzimy co zakłóciło lot
      samolotu ".
      Cały czas jednak twierdzi się, ze samolot lądował , podkreślam
      lądował!! ( nie mylić z podejściem do lądowania ) , bo wiemy ,że
      była zgoda wieży na zejście na wysokość decyzji!!!.
      Oczywiście cześć publiczności twierdziła ,że samolot nie lądował
      tylko podchodził do lądowania !! i nie wierzyła w fakt , iż samolot
      rzeczywiście lądował.
      Dlaczego publiczności nie podano ,że wieża!!, gdy samolot znajdował
      się na wysokości ca 70 m nad ziemią, wydała zgodę pilotowi na
      lądowanie!!!!

      Cały czas mówiono ,ze samolot lądował ale nie informowano, ze pilot
      zwracał się do wiezy o zgodę!!! na lądowanie i ją otrzymał !!!na
      wysokości ca 70 m nad ziemią !


      Nie mając tej podstawowej informacji o zgodzie wieży na lądowanie
      samolotu !!!, publiczność słyszy od niejakiego Klicha : że pilot
      świadomie schodził samolotem n( uwaga : celowo nie używa słowa
      lądował ) na niską niedopuszcząlną wysokość do 20 m nad ziemią !!!
      odczytywaną przez nawigatora!!!.


      W treść tego przekazu wplata się nakaz wieży do pilota by odszedł na
      następne kółko !! (uwaga !w momencie gdy samolot znajdował się ca
      2,5 m nad ziemią ).


      Rodzi się zatem pytanie, skoro pilot lądował!!!! wspierając się
      przy tej czynności autopilotem w odległości ca 1,5 km od
      rzeczywistego pasa do lądowania, to czy on tam widział w tam pas do
      lądowania ? czy po prostu ufał przyrządom i komunikatom wiezy o
      odległości samolotu do pasa do lądowania.
      • kaczort Re: Dlaczego lecieli tak nisko 27.05.10, 09:30
        gdzie znalazłeś informacje o zgodzie wieży na lądowanie? i o rozmowie na ten
        temat - Ja slłyszałem o komendzie "horyzont" nakazującej wyrównanie lotu i
        komendzie "do góry" podanej przez system ostrzegający o zbliżaniu się ziemi.
        Podaj proszę źródło tych wiadomości, bo to może wiele zmienić.

      • razor_blady Re: Dlaczego lecieli tak nisko 27.05.10, 10:32
        Wszystko się zgadza oprócz liczb, czyli podawanych wysokości. A po podaniu
        prawdziwych wysokości już nic się nie zgadza. Wymyśliłeś te 70 i 2,5 m?
    • jozef_es5 Dlaczego lecieli tak nisko 27.05.10, 09:21
      Coraz więcej faktów potwierdza wstępne przypuszczenia o presji
      wywieranej na pilotów.Piloci lądowali mimo mgły,ostrzeżeń lotniska,
      i 20 ostrzeżeń systemu kontrolnego samolotu.Decyzja o lądowaniu w
      tych warunkach musiała być wymuszona na pilotach aby zdążyć na czas
      na uroczystości katyńskie.Po co do pilotów przyszedł generał
      lotnictwa i inna jeszcze nie zindentyfikowana osoba parę minut przed
      katostrofą ?Sprawa wydaja się jasna -po to by lądować wbrew logice i
      procedurom.Przykro ale katastrofa na własne życzenie.Doszukiwanie
      się tutaj spisku przez elektorat PIS-u świadczyć musi o
      niewyobrażalnej ich głupocie.
    • 444a Ja wiem dlaczego 27.05.10, 09:24
      Za plecami pilotów stał prezydent, który dusił pilota i kazał mu schodzić
      coraz niżej. Krzyczał też (wściekle) że zabije się specjalnie na złość Tuskowi.
    • qqnamuniu30.06 Dlaczego lecieli tak nisko 27.05.10, 09:24
      LOTNICTWO.NET - jedyne forum gdzie mozna dowiedzieć się prawdy o katastrofie
      smoleńskiej. Polecam dla wszystkich zmeczonych czytaniem wypróznień
      domorosłych, sfrustrowanych, mitomańskich pseudofachowców znających się na
      wszystkim od piłki noznej po badanie katastrof lotniczych.

      3x NIE kurduplom!
    • konikdrewniany07 KTO tam był wcześniej ????? 27.05.10, 09:29
      A kiedy dowiemy się, KTO był wcześniej w kabinie ?

      Prezydent, który usiłował interweniować, a kiedy się nie udało, poszedł po
      Błasiaka, który wszedł do kokpitu parę minut później?

      I KTO siedział za sterami w momencie lądowania ?

      Błasiak, który przejął stery, bo pilot nie chciał lądować w tych warunkach ?
      • elucidator Re: KTO tam był wcześniej ????? 27.05.10, 11:34
        Pytanie 1: Nie wykluczone, ale jak na razie to tylko domysly ktore moga sie
        okazac bledne.

        Pytanie 2: Raczej wykluczone. Blasik byl pilotem mysliwskim i nie mial zadnego
        doswiadczenia w pilotowaniu duzych samolotow pasazerskich.
    • hr.kalashnikoff Wiem, ale nie powiem 27.05.10, 09:29

      Spreparowane bzdury najłatwiej poznać po tym, czego w nich nie ma.

      Jakoś w tych uwaznie dawkowanych według kalendarza wyborczego
      przeciekach brak 3 liter: GPS.

      Przecież jest oczywiste, że piloci korzystali z GPS. Dlaczego o tym
      cisza?

      Jeżeli pilot zdecydował się na próbę lądowania przy ograniczonej
      widoczności na prymitywnym lotnisku, to nie dlatego, że był idiotą,
      jak sugerują uparcie Rosjanie i pan Klich, tylko dlatego, że miał
      GPS.

      Właśnie dzięki GPS a nie jakichś przedwojennych radiolatarni był
      praktycznie dokładnie w osi pasa. Kiedy był nisko, według wskazań
      GPS był już nad pasem. Rzeczywiście zdziwił się, gdy zobaczył
      rosnące na pasie drzewa.

      Dlaczego sygnał GPS pokazał poczatek pasa o kilometr wcześniej,
      należy zapytać tych którzy sfałszowali dane GPS.

      Rosjanie właśnie teraz wdrażają własny system satelitarny GLONASS
      dlatego, że nie moga polegać na systemie amerykańskim.

      www.spacedaily.com/reports/Kiev_Says_Russian_Rival_To_GPS_Good_For_Ukraines_Security_999.html
      • wujaszek_joe Re: Wiem, ale nie powiem 27.05.10, 09:49
        Acha, to dlatego zniżali się do 20metrów
        :)
        • hr.kalashnikoff Re: Wiem, ale nie powiem 27.05.10, 10:02

          Tak, żeby wylądować trzeba zniżyć się do 0 metrów.
          • rtg Re: Wiem, ale nie powiem 27.05.10, 10:55
            hr.kalashnikoff napisał:

            >
            > Tak, żeby wylądować trzeba zniżyć się do 0 metrów.

            I chłopcy dokładnie wykonali rozkaz Zwierzchnika Sił Zbrojnych IV RP
            przyniesiony i kontrolowany, pod względem natychmiastowego wykonania, przez
            Dowódcę Wojsk Lotniczych osobiście.
          • tommy_man Re: Wiem, ale nie powiem 27.05.10, 11:09
            Czyli wg. Ciebie lądowali, mimo, iż warunki pogodowe na to nie
            pozwalały (widoczność daleko poniżej absolutnego minimum)?

            Gdyby tak rzeczywiście było, oznacza to, że winnymi tragedii są
            rzeczywiście piloci (dowódca). Ale chyba ten wniosek kłóci się z
            Twoimi jedynymi słusznymi poglądami o spisku?

            T.
          • razor_blady Re: Wiem, ale nie powiem 27.05.10, 11:40
            Tule że oni się zniżyli do 20 metrów poniżej pasa.
            Pociągnijmy wątek zamachu. Jaki sygnał im zakłócono? Fale mózgowe? Wytworzono
            podciśnienie w wąwozie?
            • welcometopoland meaconing a TAWS, GPS, itd. 27.05.10, 12:20
              gdyby to był zamach przy wykorzystaniu meaconingu to po huk ignorowali wołanie
              systemu TAWS ?!?!?!
              TAWS jest "święty" - jeśli woła "pull up!" to się k.. ciągnie wolant i odlatuje
              w GÓRĘ !

              Samolot nie leci TYLKO na GPS.
              Gdyby mieli dziwne odczyty z GPS (zmanipulowane przez wrednych Ruskich) to
              powinni to porównać ze wskazaniami WYSOKOŚCIOMIERZY.




              razor_blady napisał:

              > Tule że oni się zniżyli do 20 metrów poniżej pasa.
              > Pociągnijmy wątek zamachu. Jaki sygnał im zakłócono? Fale mózgowe? Wytworzono
              > podciśnienie w wąwozie?
    • menuet1 ale fantazja!!! 27.05.10, 09:30
      W 'Wiernej rzece ' jest scena kiedy dowódca Rosjan decyduje się zabić
      Odrowąża i każe mu się odwrócić ...Odroważ odmawia i wtedy Rosjanin mówi :
      ...'nu Poliaki ! umirać to wy umiejetie !...' z wielkim podziwem i znienia
      decyzję.
    • pistulka3 Dlaczego lecieli tak nisko 27.05.10, 09:30
      A może to pan Błasik siedział za sterami- to będzie szok ?
      • albacor Re: Dlaczego lecieli tak nisko 27.05.10, 09:36
        Nawet , jeżeli 10 róznych i niezaleznych komisji uzna, że katastrofa nastapiła
        po prostu z winy pilotów i z powodu złych warunków atmosferycznych, to i tak
        PISdziecy będą wierzyć w dziwne, niewytłumaczalne inaczej jak ingerencja złych
        czerownych zdarzenia, doszukiwać się piątego dna i pieprzyć o bohaterstwie i
        męczeńskiej smierci Lesia.
    • daretto Niestety umarli nie mogą sie bronić.... 27.05.10, 09:36
      Rosyjski pilot Siergiej Amielin opublikował szkic ukształtowania terenu wokół
      lotniska Smoleńsk Siewieryj, na którym doszło do wypadku. Zdaniem Amielina
      obecność głębokiego wąwozu, który znajduje się kilkaset metrów przed
      początkiem pasa startowego mogła wpłynąć na prawidłowy odczyt wysokości
      samolotu. Piloci mogli przypuszczać, że znajdują się o wiele wyżej niż byli w
      rzeczywistości. Gdy zorientowali się o swojej sytuacji było już za późno.
      Ale oczywiście, trzeba lansować swoja teorię o naciskach, o presji itd wiadomo
      kampania w toku...
      • wujaszek_joe Re: Niestety umarli nie mogą sie bronić.... 27.05.10, 09:46
        Pierwsze słowo twojego postu wyjaśnia spiskowcom wszystko :)
        Taki szkic musiałby opublikować pilot polski, najlepiej działający w Rodzinie
        Radia Maryja
      • frankyy Re: Niestety umarli nie mogą sie bronić.... 27.05.10, 10:01
        czyli spiskowa teoria o rosyjskim zamachu obalona?
        Jak nam wygodnie to wierzymy Ruskim, a jak nie to nie wierzymy, ale tak czy
        inaczej "nasze górą" - PISowskie kombinowanie.

        Bez względu na to coby powiedział Klich i wyniki śledztwa, Kaczorowaci i tak
        będą knuli i oskarżali cały świat. Prawda to tylko to w co oni wierzą.
      • synegigwy ale gdyby nie było nacisków wprost czy nie wprost 27.05.10, 14:07
        piloci nie zdecydowaliby się na takie ryzyko, a wtedy żaden wąwóz by
        nie spowodował katastrofy. W tych warunkach na tym lotnisku ten
        samolot z tymi pasażerami nie powinien lądować. I nad czym się tu
        rozwodzić?
    • s_f_ogorek Zginęli przez nadgorliwość władzy,.. 27.05.10, 09:38
      Nie wyobrażam sobie aby po ogłoszeniu złych warunków pogodowych
      podczas podchodzenia do lądowania ktoś wchodził mi do kabiny i pytał
      czy będzie opóźnienie bądź wysoki przełożony patrzył mi na ręce.

      W trakcie lądowania pasażerowie maja siedzieć w fotelach z zapiętymi
      pasami a nie szwendać się po samolocie i wybierać na pogaduszki z
      pilotami... bo pan prezydent nie chce się spóźnić na uroczystość...

      Wygląda na to ze załoga samolotu została popchnięta do tego podejścia
      i w strachu przed "niewypełnieniem zadania" popełniali dziecinne błędy.

      Gdybym dostał zaproszenie na lot prezydenckim samolotem i miał świadomość ze ta maszyna ma rozkaz lądować za wszelka cenę, podziękowałbym za takie wyróżnienie i pojechał pociągiem. Jestem
      przekonany ze większość pasażerów chętnie wysiadłaby z samolotu wiedząc ze pilotom przy lądowania "pomagać" będą prezydenccy urzędnicy i generał,...

      To żaden zaszczyt zginać w towarzystwie prezydenta...
    • profesor_filutek Do poczytania o meconingu dla qin i innych... 27.05.10, 09:41
      Przeczytaj
      qin 27.05.10, 09:02
      To był zamach – zapewniają eksperci
      ... Niemiecki i polski ekspert lotnictwa znaleźli ją w
      pisemnej wersji dokumentu.
      ....
      Według ekspertów przyczyną takiego stanu rzeczy mógł być tzw.
      meaconing. Dla nich jest oczywiste, że piloci zostali zmyleni
      .....
      W 1986 roku rozbił się Tu-134 z prokomunistycznym prezydentem
      Mozambiku na terenie RPA. Zamachu dokonano dokładnie tą samą metodą,
      a o tym, że to był zamach przyznano się dopiero 17 lat później.
      Także w tej sytuacji przyznano, że w samolocie nie wybuchła żadna
      bomba i nie doszło do zamachu terrorystycznego, a samolot był w
      pełni sprawny


      "Eksperci" maja racje he he - tylko ze wtedy nie bylo jeszcze GPS.
      Ta data 1986!! taki sam idiotyzm jak inne ich brednie o meconingu.

      "By December 1993, the GPS achieved initial operational capability"
      "By January 17, 1994 a complete constellation of 24 satellites was
      in orbit"
      System GPS zostal otwarty do dla cywinego lotnictwa po 2000 roku.

      I tak sie robi wode z mozgu PiSowskim analfabetom.


      • hr.kalashnikoff Re: Do poczytania o meconingu dla qin i innych... 27.05.10, 09:57

        Taki z ciebie profesor jak Bartoszewski.

        Meaconing dotyczy zakłócania jakichkolwiek sygnałów nawigacyjnych. W
        przypadku z 1986 roku chodziło właśnie o radiolatarnie. W 2010 roku
        wiadomo, że polscy piloci posługują się GPS a rosyjskie
        radiolatarnie praktycznie ignorują.

        Samolot w Smoleńsku sprowadzał autopilot na podstawie GPS. Kiedy
        GPS działa normalnie, można trafić w chusteczke do nosa. Byli tak
        nisko, bo sygnał GPS wskazywał, że są już nad pasem.
        • profesor_filutek GPS działa normalnie, można trafić w chusteczke... 27.05.10, 10:26
          Radiolatarnia wskazuje tylko kierunek a nie wysokosc.

          To cos nowego - to gdzies laduje sie na slepo przy pomocy GPS ?
          Chyba w spec-pulku i to od 10 kwietna 2010 na polecenie sp
          prezydenta.
          Bo nigdzie na swiecie tego robic nie wolno i uzywa sie do tego ILS
          jesli jest. Jesli ILSu nie ma to trzeba (niestety) widziec pas.

          To juz musi byc bardzo duza chusteczka - tak ok 1000m kwadratowaych -
          jak bylo widac w Smolensku
          .
        • aso62 Re: Do poczytania o meconingu dla qin i innych... 27.05.10, 10:26
          hr.kalashnikoff napisał:

          > Samolot w Smoleńsku sprowadzał autopilot na podstawie GPS.

          Zanim się coś chlapnie wypadałoby się zorientować w temacie.
          Autopilot w Tu-154 NIE WSPÓŁPRACUJE Z GPS, to nie jest tego typu
          autopilot. Jakiekolwiek ew. zakłócanie GPS czy wręcz całkowite jego
          zagłuszenie nie mogło mieć wpływu na pracę autopilota.
          • hr.kalashnikoff Re: Do poczytania o meconingu dla qin i innych... 27.05.10, 10:53

            Autopilot trzyma zadany kurs,i prędkość zniżania, pilot obserwuje
            ekran GPS jak w grze komputerowej i wprowadza poprawki kierujac sie
            na pas , widoczny na ekranie. Pilot był w osi pasa właśnie dzięki
            GPS.
            • aso62 Re: Do poczytania o meconingu dla qin i innych... 27.05.10, 11:16
              Człowieku, powtarzam - dokształć się.

              "Lotniczy" GPS to nie to samo co GPS w samochodzie. Tam nie ma
              ekranu wyświetlającego mapkę tylko cyfrowy wyświetlać
              pokazujący współrzędne geograficzne. I ten cyfrowy wyświetlacz nie
              jest na stanowisku pilota. Najczęściej montuje się go przy
              stanowisku nawigatora, pilot go nie widzi.

              Precyzyjne manewrowanie samolotem, w trybie ręcznym, przy pomocy
              takiego wyświetlacza GPS jest w praktyce niemożliwe (nawet gbyby
              pilot miał go przed oczami), bo przy niezbędnej dokładności wskazań
              współrzędnych oraz prędkości samolotu te cyferki wirowałyby bardzo
              szybko. Masz komputer, znajdź w necie jakąś stronę z zegarem
              wskazującym w czasie rzeczywistym czas z dokładnością do 0.1 sek.
              Przyjrzyj się jak szybko zmienia się ostatnia cyfra na tym zegarze.
              Mniej więcej równie szybko zmieniałyby się cyfry na wyświetlaczu GPS.
              • hr.kalashnikoff Re: Do poczytania o meconingu dla qin i innych... 05.06.10, 08:22

                Chłopcze, Universal Avionics flat panel wyświetla mapę GPS lepszą
                niż twój badziew w samochodzie.
    • reality_show Dlaczego lecieli tak nisko 27.05.10, 09:44
      Jeżeli Rosjanie podali prawidłowe dane na wysokościomierzu barycznym to załoga
      nie ufała im z powodu różnic wskazań wysokościomierza radiowego. Do ostatniej
      chwili ufali swoim instrumentom, nie wiedząc, że jego wskazania są
      zafałszowane przez Rosjan tzw. meaconning. Tego nigdy nie dowiemy się i nie
      udowodnimy, ponieważ dane wymazali Rosjanie. Wszystko pod pretekstem
      wyciszenia szumów nagrań. Według ich czytelnych jest tylko 10%, chociaż czarne
      skrzynki były nieuszkodzone.
    • modraczek.2 tak..nie...tak...nie 27.05.10, 09:47
      "Według pełnomocnika rodzin ofiar smoleńskiej katastrofy Rafała
      Rogalskiego, informacje ujawniane przez Edmunda Klicha "nie znajdują
      oparcia w materiale dowodowym, który został zgromadzony przez polską
      prokuraturę wojskową".
      • po_stach modraczek.2, kłamiesz... 27.05.10, 10:21
        podaj taki link z datą wypowiedzi !
        • modraczek.2 Re: modraczek.2, kłamiesz... 27.05.10, 10:27
          po_stach napisał:

          > podaj taki link z datą wypowiedzi !
          do przeczytania
          gazetapolska.pl/artykuly/kategoria/54/3007
          • jachmat Re: modraczek.2, kłamiesz... 27.05.10, 10:58
            Hahahaha........ale wiarygodna gazeta...równie dobrze SE mógłby
            być...albo Pospieszalski
            • majmonides Re: modraczek.2, kłamiesz... 27.05.10, 13:45
              bo o tym, cy coś jest wiarygodne, czy nie decyduje nieomylna "gazeta wyborcza"?
              brawo!
              nie wiem, czy to rozsądne zawierzać tylko jednej stronie dyskursu, a drugą/inne z miejsca dyskredytować
              to tak jakbyś w erze kamienia łupanego ufał tylko oczom, ale ignorował słuch, węch i instynkt...
      • razor_blady Re: tak..nie...tak...nie 27.05.10, 10:38
        Wczoraj w TVN24 Rymanowski rozmawiał z Rogalskim.
        Rogalski najpierw powiedział, że:

        > informacje ujawniane przez Edmunda Klicha "nie znajdują
        > oparcia w materiale dowodowym, który został zgromadzony przez polską
        > prokuraturę wojskową"

        A za chwilę powiedział, że do tej pory polska prokuratura wojskowa nie otrzymała
        od strony rosyjskiej prawie żadnych materiałów, mimo że miała je dostarczyć.

        Dwa poważne zarzuty, tyle, ze drugi kładzie na łopatki ten pierwszy.
        Facet ze Skrzydlatej Polski obecny w studio przytomnie zapytał: "To skąd mec.
        Rogalski wie, ze E.Klich kłamie?"

        P.S. Nie odpowiadajcie, że TVN24 kłamie, bo to nie ma nic do rzeczy.
        • ben_nabrotzky Re: tak..nie...tak...nie 27.05.10, 13:38
          TVN24 oczywiście kłamie :))
      • ben_nabrotzky Re: tak..nie...tak...nie 27.05.10, 12:12
        panu pełnomocnikowi rodzin Gosiewskich, Putrów i innych Szanownych Zmarłych
        Tragicznie, chodzi o to, żeby udowodnić, że Szanowni Zmarli zginęli wskutek
        błędu pilota, a nie wskutek decyzji Szefa Szanownych Zmarłych, nawet choćby
        przekazanej przez gen. Błasika ŚP.

        Jak dla mnie scenariusz:
        1. Pilot dowiaduje się od załogi JAK-a, jak wujowe są warunki w Siewiernym.
        2. Przekazuje info Panu Prezydentowi ŚP. Kaczyńskiemu
        3. Pan Prezydent wysyła umyślnego do załogi z pytaniem, jak oni to widzą i czy
        będzie opóźnienie.
        4. Umyślny otrzymuje inf.zwrotną., że oni odradzają lądowanie
        5. Pan Prezydent prosi gen Błasika o "nadzór" nad operacją lądowania
        6. Błasik nie ma "cochones", żeby powiedzieć swojemu szefowi, że ufa swoim
        podwładnym i jego nadzór nie jest do niczego potrzebny, a ich decyzje dotyczące
        lądowania są kompetentne
        7. Gen Błasik PRZEZ SALONKĘ PREZYDENCKĄ udaje się do pilotów, żeby przekazać w
        możliwie aksamitny sposób, że Pan Prezydent nie może się spóźnić i powinniśmy,
        wicie-rozumicie, jednak zrobić wszystko, żeby wylądować. Dla dobra służby.
        8. Więc piloci robią wszystko, żeby wylądować, tym bardziej, że na pokładzie
        jest poseł Gosiewski, który już raz usiłował pokazać pilotom, kto jest
        najważniejszy na podwórku.
        9. No więc zrobili wszystko.

        Ja wiem, że ten scenariusz jest mocno skrócony, ale niestety - informacje czynią
        go prawdopodobnym. Z drugiej strony, co stałoby się, gdyby nagle rzeczywiście
        okazało się, że Pan Prezydent niechcący zabił siebie i 95 innych osób? Jak
        wyglądałby wtedy kraj?
        • elucidator Re: tak..nie...tak...nie 27.05.10, 14:18
          Niestety, ale w swietle tego co wiemy do tej pory ten scenariusz jest bardzo
          prawdopodobny.
      • bmarq Re: tak..nie...tak...nie 27.05.10, 13:06
        A jakiż to materiał dowodowy został zgromadzony przez polską
        prokuraturę? Podziel się z nami tą wiedzą, albo nie zawracaj głowy
        biciem piany. Klich opiera się w swoich wypowiedziach na zapisach
        parametrów lotu i rozmów w kabinie załogi. Co więcej - w odróżnieniu
        od Ragalskiego, będącego gębą do wynajęcia, jest oficjalnym
        przedstawicielem przedstawicielem Polski w komisji badającej
        przyczyny wypadku i jego wypowiedzi będzie można łatwo sprawdzić po
        upublicznieniu materiałów ze śledztwa.
        • elucidator Re: tak..nie...tak...nie 27.05.10, 14:16
          Klich jest ponadto bylym wojskowym pilotem i instruktorem oraz ekspertem od
          wypadkow lotniczych.
    • solardragon mało wiemy i słuchamy tej papki bezkrytytcznie 27.05.10, 09:50
      20 maja tego roku użytkownik o loginie ysbnews napisał w Twitter:
      "CSI SMOLENSK ➡ REPORT: 2 Passengers in Cockpit Before Kaczynski
      Crash; or Cell Phone Chat Possibly Affected Navigation".

      Tą informację przekazała dzień wcześniej agencja Associated Press i
      opublikował msnbc ...

      Pomijając konkluzję, że spadł z powodu zakłuceń generowanych przez
      komórkę - inni już wiedzą, że w tej kabinie ktoś spoza zespołu
      pilotującego stał i GAWOŻYUŁ SOBIE PRZEZ KOMÓRASIĘ.

      A Wy płaczecie, że chcecie dostępu do zapisów z czarnych skrzynek -
      Polacy jak zdradzona żona dowiedzą się ostatni o tym co się tam
      działo ...
    • razor_blady Polemika z faktami ??? 27.05.10, 09:54
      Ja rozumiem, że można się różnić poglądami i przy różnicy poglądów ścierać się
      nawet w niewybredny sposób.

      Ale nie mogę zrozumieć jednego - jak można polemizować z faktami.

      Fakty mówią - nagrane są głosy pilotów, którzy odliczają metry do katastrofy z
      generałem za plecami. Za parę dni te materiały będą publicznie dostępne.

      Jak można na to odpowiadać "to niemożliwe, to zamach" ?
      Albo na coś jest dowód, albo nie ma. Jeśli jest, to tak było.
      Stenogramy albo nagrania rozmów za parę dni będą. A gdzie są w takim razie
      dowody na zamach?

      Wbrew logice, wbrew rozumowi, wbrew faktom trudno prowadzić jakąś poważną
      dyskusję.
      • misiu-1 Z jakimi faktami? 27.05.10, 10:09
        Gdzie masz te fakty? W raportach z Łubianki?
        • hr.kalashnikoff Fakty: GPS + autopilot 27.05.10, 10:19

          Mity: naciski, generał wyrzuca pilota z fotela i dwóch Klichów:
          jeden psycholog drugi psychiatra.
        • hr.kalashnikoff Fakty: Autopilot + GPS 27.05.10, 10:26

          Mity: naciski i generał wyrzucający pilota z fotela.
        • henrykkreuz Re: Z jakimi faktami? 27.05.10, 10:35
          No, na tej Łubiance zmusili pilotów TU154 i samego gen. Błasika do
          nagrania rozmów na nowo i to przedstawili jako nagranie z czarnych
          skrzynek. Jak wiadomo, na tej Łubiance nie takie rzeczy tylko
          potrafią.
          • misiu-1 Re: Z jakimi faktami? 27.05.10, 23:30
            Słyszał kolega kiedyś o procesorach sygnałowych i syntezie głosu ludzkiego na
            podstawie próbek?
        • ben_nabrotzky Re: Z jakimi faktami? 27.05.10, 12:26
          tak...jakby Łubianka opublikowała, że kałamarz strącony z biurka przez komisarza
          Putina spadł na podłogę, byłoby to wierutne kłamstwo i manipulacja. O
          charakterze antypolskim.
    • nielenin Ale na pewno lecieli tak nisko ? 27.05.10, 10:01
      niech zgadnę co będzie jutro.
      Ale dlaczego nie nacisnęli guzika ? To niesamowite przeciez ten guzik tam był !
      • bmarq Re: Ale na pewno lecieli tak nisko ? 27.05.10, 13:09
        Nie, no skąd nie lecieli tak nisko, a drzewa Rosjanie przystrzygli
        wcześniej sekatorem.
        • nielenin Re: Ale na pewno lecieli tak nisko ? 27.05.10, 20:38
          Matko! To pewno w ziemie uderzyli ?
    • mineyko Dlaczego lecieli tak nisko 27.05.10, 10:01
      Dlatego, że bohaterski prezydent, chciał osobiście zobaczyć
      radiolatarnie przed wydaniem dalszych rozkazów!
    • misiu-1 Kłamstwa komuchów 27.05.10, 10:04
      KGB-owcy łżą, jak zawsze, a ich pieski posłusznie przekazują te kłamstwa,
      myśląc, że ciemny lud to kupi.
      • mus-zek0 Re: Kłamstwa komuchów 27.05.10, 10:08
        misiu-1 napisał:

        > KGB-owcy łżą, jak zawsze, a ich pieski posłusznie przekazują te kłamstwa,
        > myśląc, że ciemny lud to kupi.
        >
        Ty od Kurskiego?
        • misiu-1 Re: Kłamstwa komuchów 27.05.10, 23:34
          A ty od Michnika?
    • blue911 Re: Dlaczego lecieli tak nisko 27.05.10, 10:07
      Jak tam w biurze sPISkowcow? Dalej kreujecie na biezaco teorie o
      zamachu? Za samo to Jarek nie powinien zostac prezydentem,bo
      wiadomo,ze po cichu na to pozwala i sam to inspiruje.
      Prezydent panstwa nie powinien sie kierowac fobiami ,ani jakimis
      innymi nieracjonalnymi odruchami!
      • po_stach Do PIS-u..Zaklinanie prawdy nic wam nie da... 27.05.10, 10:15
        Powinniście sie wstydzić, za swoje kłamstwa i pomówienia..
        I jeszcze jedno; W tej katastrofie zginęło 96 ludzi, nie tylko prezydent, jego
        żona...Większość była spoza PIS-u...
    • drmuras Dlaczego lot nie był ubezpieczony? 27.05.10, 10:12
      A dlaczego samolot, lot był nie ubezpieczony? ktos zna odpowiedź?
      • po_stach drmuras ..Spytaj się kancelarie Prezydenta.. 27.05.10, 10:16
        A czy musiał być ubezpieczony ?
      • razor_blady Re: Dlaczego lot nie był ubezpieczony? 27.05.10, 11:41
        A skąd wiesz, że nie był?
        I co to ma do rzeczy?
    • modraczek.2 ach ta historia... 27.05.10, 10:19
      "Historia lubi się powtarzać?
      19 października 1986 r. na terytorium RPA rozbił się Tu-134 z
      prokomunistycznym prezydentem Mozambiku na pokładzie (oprócz niego w
      samolocie znajdowały się 43 osoby, w tym kilkunastu ministrów i
      innych ważnych urzędników tego państwa). Podobnie jak w przypadku
      katastrofy pod Smoleńskiem, maszyna roztrzaskała się, odchyliwszy
      się wcześniej o 37 stopni od właściwego toru lotu, a piloci obniżali
      samolot, zachowując się tak, jakby nie mieli świadomości, na jakiej
      wysokości się znajdują. Zignorowali też – tak jak polska załoga –
      sygnał ostrzegawczy GWPS, który włączył się 32 sekundy przed
      upadkiem.
      Po katastrofie południowoafrykańska policja zabrała wszystkie czarne
      skrzynki, odmawiając poddania ich niezależnemu badaniu. Oficjalny
      raport przygotowany przez śledczych RPA do złudzenia przypominał
      ustalenia Rosjan ws. katastrofy pod Smoleńskiem. Jego tezy były
      następujące:
      1) samolot prezydenta Mozambiku był w pełni sprawny,
      2) wykluczono akt terroru lub sabotażu,
      3) załoga nie przestrzegała procedur obowiązujących przy lądowaniu,
      4) załoga zignorowała ostrzeżenia GWPS.
      Rosjanie, którzy w katastrofie stracili wiernego sojusznika,
      gwałtownie oprotestowali raport komisji południowoafrykańskiej.
      Oskarżyli władze RPA o zamach polegający na... zakłóceniu sygnału
      satelitarnego samolotu. Wskazywały na to okoliczności wypadku,
      bardzo przypominające zresztą – jak już wspomnieliśmy – to, co
      wydarzyło się 10 kwietnia 2010 r. pod Smoleńskiem.
      Po kilkunastu latach okazało się, że w tym akurat przypadku rację
      mieli komuniści. W styczniu 2003 r. Hans Louw, były agent służb
      specjalnych rasistowskiego reżimu RPA, przyznał, że samolot został
      strącony wskutek celowego zakłócenia sygnału satelitarnego przez
      południowoafrykańskich agentów. Dodał, że w wypadku niepowodzenia
      ataku maszyna miała zostać zestrzelona przez jedną z dwóch
      specjalnych ekip."
      • tanhauser Poczytaj sobie, to to może przestaniesz bredzić 27.05.10, 10:47
        www.aero.org/education/primers/gps/gpstimeline.html
      • jachmat Re: ach ta historia... 27.05.10, 10:56
        Jakoś mało podobieństw widzę. Po pierwsze -samolot Tu-154M leciał w
        osi pasa. Po drugie była mgła i warunki nie nadające się do
        lądowania. Pilot dostał informację o tym nie tylko z wieży, ale
        również od pilota polskiego jaka-40, który był na lotnisku. Po
        trzecie -piloci znali wysokość na jakiej się znajdowali, nawigator
        ją podawał. Była to prawidłowa wysokość. No i najważniejsza sprawa -
        jaki cel mieliby Rosjanie w zamachu na człowieczka, którego marna
        prezydentura się kończyła, który nie miał żadnych szans na
        reelekcję, który był pośmiewiskiem nie tylko w Polsce ale i w
        świecie? Zamach zrobiłby ten, kto by na tym zyskał -podstawowa
        zasada. A korzyści odniósł...PIS i brat. Więc...?
      • razor_blady Re: ach ta historia... tak ogólnie do modraczek.2 27.05.10, 11:28
        jeśli chodzi o porównywanie katastrofy samolotu z Mozambiku sprzed 25 lat z
        tegoroczną, cytowanie jej przez kilka osób kilkadziesiąt razy na forum,
        wysnuwanie z przypadkowych podobieństw ("jeden i drugi samolot się odchylił")
        bezsensownych wniosków, to uważam że to jest typowe tworzenie spiskowych teorii.

        Metodą na tworzenie takich teorii jest uporczywe powtarzanie bzdur i wspieranie
        ich pseudoargumentami, tworzenie analogii do wydarzeń pozornie podobnych,
        budowanie teorii na fałszywych założeniach itp.

        Nie masz wrażenia, że to o Tobie? Czytałem wiele Twoich postów w ostatnim
        czasie. Trudno nie odnieść wrażenia, że poczuwasz się (może bezinteresownie) do
        wypełnienia jakiejś misji.

        Ja nie przesądzam co sie stało pod Smoleńskiem, ale trudno przeczyć faktom,
        zwłaszcza jeśli (oby) zostaną poparte dowodami.

        Jeśli mi odpowiesz, że wszystko da się zmanipulować, i fakty i dowody, to nie
        mamy o czym rozmawiać - na tym polega fundamentalizm.

        A trudno też nie zauważyć, ze na forum, wraz z pojawiającymi się nowymi
        informacjami maleje liczba debilnych teorii. Jeszcze niedawno czytałem o
        pikującym ILe-62, który zmusił naszego TU-154 do lotu nurkowego na zbocze góry,
        a potem odleciał na inne lotnisko.

        Może teksty o samolocie z Mozambiku i krwi na rękach rządu też się skończą,
        kiedy więcej rzeczy będzie publicznie dostępnych.
        Nie uważasz?
        • anders76 Re: ach ta historia... tak ogólnie do modraczek.2 27.05.10, 12:23
          Modraczek.2 jest dyzurnym dyskutantem robiacym zamieszanie na zamowienie. Stara
          sie to robic w miare sprytnie ale kolejne argumenty mu uciekaja. Faktycznie
          wrzaskunow coraz mniej w dyskusjach i coraz mniej ich wrzasku. Czesc robila to
          strasznie amatorsko, ale czesc chyba po prostu pracuje na chleb w ten sposob.
          • ben_nabrotzky Re: ach ta historia... tak ogólnie do modraczek.2 27.05.10, 15:30
            Odpieprz się od Modraczka...:)

            Parafrazując klasyka, Modraczek to kobieta honoru. Kilka razy dyskutowaliśmy w
            ostrym zwarciu, ale Modrak jakoś trzymała fason i mimo coraz bardziej
            nieprzyjaznych faktów, nadal wierzy w to, co pisze.

            Mam sesję z umówionym przez Modraka psychiatrą, to wiem co mówię.

            W każdym razie mit o płatnych trollach na jakimkolwiek forum jest mitem i bajką.
            O ile mi wiadomo, Modrak ma samodzielną posadę, niezależną od forum. A pisze tak
            jak i my - z przyczyn ideowych :).

            Ideowe Modraki są najgorsze :))

            PS.
            • modraczek.2 Re: ach ta historia... tak ogólnie do modraczek.2 19.08.11, 19:21
              ben_nabrotzky napisał:

              > Odpieprz się od Modraczka...:)
              >
              > Parafrazując klasyka, Modraczek to kobieta honoru. Kilka razy dyskutowaliśmy w
              > ostrym zwarciu, ale Modrak jakoś trzymała fason i mimo coraz bardziej
              > nieprzyjaznych faktów, nadal wierzy w to, co pisze.
              >
              > Mam sesję z umówionym przez Modraka psychiatrą, to wiem co mówię.
              >
              > W każdym razie mit o płatnych trollach na jakimkolwiek forum jest mitem i bajką
              > .
              > O ile mi wiadomo, Modrak ma samodzielną posadę, niezależną od forum. A pisze ta
              > k
              > jak i my - z przyczyn ideowych :).
              >
              > Ideowe Modraki są najgorsze :))
              >
              > PS.
              no chyba Cię lubię ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka