Dodaj do ulubionych

"Nie dociera do mnie, że gen. Błasik był w kabi...

    • maureen2 "Nie dociera do mnie, że gen. Błasik był w kabi... 02.06.10, 10:00
      ponieważ warunki były poniżej minimum,to podejście było nielegalne
      powiedziałbym partyzanckie, i oni robili je w ciszy radiowej
      ale jeszcze poczytam sobie
    • dow_jones Dla mnie od poczatku jest oczywiste, 02.06.10, 10:02
      że pilot był za młody (nie chodzi o nalot)i presja była bardzo duża.
      Chciał wykonać zadanie pomimo łamania procedur. Dlaczego ?
      ano dlatego, że miał przed sobą jeszcze trochę latania, awansów, a
      wiadomo, kto je podpisuje, Lechu. Wszyscy pamiętają jak prezydent
      powiedział do pilota, co odmówił lądowania w Gruzji – „policzymy się
      jeszcze”. Karski zgłosił to do prokuratury, że pilot nie wykonał
      rozkazu zwierzchnika sił zbrojnych. Karski, jaki jest każdy wie,
      powinien meleksem po cmentarzu jeździć a nie w sejmie zasiadać. W
      takim państwie żyjemy i tyle.
      • nessuno Re: Dla mnie od poczatku jest oczywiste, 02.06.10, 10:32
        dow_jones napisał:

        > Karski, jaki jest każdy wie,
        > powinien meleksem po cmentarzu jeździć a nie w sejmie zasiadać. W
        > takim państwie żyjemy i tyle.

        Z tym karolkiem,to chyba przesadziłeś.Ten geniusz,miszcz czterech kółek mógłby
        co najwyżej w pegeerze zapylać z widłami :-)
    • teaforme Moskale sa winni, to wiemy! ale... 02.06.10, 10:04
      Bezposrednia wine za katastrofe bez watpienia ponosza kontrolerzy,
      to wynika wyraznie chocby z ujawnuonych czesciowo zapisow. Ich
      bledne komedy jednak tym razem nie byly wynikiem slawnego juz
      moskalsiego niedbalstwa, i braku profesionalizmu, a raczej
      podyktowane bylo stresem i zastraszeniem dyktowanym z kremlina.
      Powszechnie znane jest,ze put i medo to polonophobi, i krzywda tych
      ktorych tak nienawidzili przyniesc mogla im satysfakcje. Moskale
      boja sie gniewu konusow wodzow z kremlina, i przed tym strachem
      wykonuja kazde rozkazy,nawet takie, ktore moga zakonczyc sie
      smiercia 96 osob. Byc moze nawet,ze kremlin(p+m) nie planowal
      zabojstwa, a raczej chcieli porzadnie nastraszyc pilotow, ale
      niezbyt okrzesani kontrolerzy wykonali polecenia zbyt doslownie.
      Teraz banda kremlina wpada coraz bardziej we wlasne sieci klamst i
      intryg. Tak, moskale i kremlin sa winni smierci 96 polakow, ale jak
      dlugo jeszcze beda sie wypierac i tworzyc coraz to nowe teorie
      spiskowe? Ich ulubiona linia ataku, to proby trwalego zklocenia
      elektoratow Komorowskiwgo i Kaczynskiego i szerzej skocenia calego
      polskiego spoleczenstwa. Uwaga na groznego szpiega moskovi, tak o
      Rydzyku tu mowie i jego jatrzeniach i nastawianiu jednych polakow na
      drugich, a wybielanie roli kremlina.
      • elucidator Re: Moskale sa winni, to wiemy! ale... 02.06.10, 10:43
        Podaj specjalisto od pilotazu i od kontoreli lotow chociaz jeden przyklad na
        bledne komendy kontrolera lotu.
      • poszum Najwyrazniej mylisz sie teaforme 02.06.10, 11:37
        Kontrolerzy juz od razu powiedzieli ze warunki nie sa dobre do ladowania, i doradzali zapasowe lotnisko.

        Ustalili z pilotem ze samolot,jesli nie bedzie widzial ziemi przy wysokosci 100m odleci na lotnisko zapasowe.

        Niemniej jednak polski pilot przy wysokosci 100m, nie widzac ziemi, nadal znizal sie zamiast wzlatywac w gore.

        Przy wysokosci 50m kontrolerzy nakazali wyrownanie lotu poprzez komende "horyzont!". Pomimo tego polscy piloci nadal znizali sie az do wysokosci 20m kiedy bylo juz za pozno.

        Zatem gdzie jest tu blad kontrolerow ?

        Ja takze nie palam wielka miloscia do Rosji, ale nie pozwolmy tej niecheci zaslonic nam zupelnie oczy. Spojrzmy trzezwo na cala ta sytuacje.

        Dla mnie niezrozumiale jest dlaczego piloci nadal znizali sie, co potwierdzaja poprzez glosne odczytywanie wskaznikow wysokosciomierza, az do 20m skoro obiecali sobie i kontrolerom ze odleca na zapasowe lotnisko na wysokosci 100m nie widzac ziemi. Czy ktos ma dobra odpowiedz na pytanie dlaczego tak zrobili ?
    • don_eugenio "Nie dociera do mnie, że gen. Błasik był w kabi... 02.06.10, 10:07
      Oczywiście że były błędy pilotów! Przecież gdyby nie było to by się nie rozbili!
      Ale po to są różne zabezpieczenie aby piloci nie mieli okazji
      do błędów! Tych pilotów nad(tym) lotniskiem powinno już dawno nie być.
      Nie ma takich procedur jak "lądowanie na czuja".
      Tylko NACZELNY DOWÓDCA SIŁ ZBROJNYCH RP ,będący wtedy w samolocie mógł podjąć
      decyzję o locie na zapasowe lotnisko.Kiedy samolot już kilkanaście minut lata
      po omacku we mgle dowiadujemy się(ze stenogramów)że Prezydent jeszcze nie
      podjął decyzji co robić. ????
      To jest Dowódca???
      I jeszcze ważne dla mnie jest kiedy była rozmowa z bratem,czy to czasem jego
      nie musiał znowu zapytać czy może odlecieć na zapasowe lotnisko.
    • anders76 "Nie dociera do mnie, że gen. Błasik był w kabi... 02.06.10, 10:09
      Przestrzeganie zasad, przepisow , procedur nie jest najsilniejsza strona
      Polakow i slabnie w gore, kto wazniejszy tym slabszy w tej kwesti. Jest sprawa
      oczywista i akceptowana przez wiekszosc, ze "ja wiem lepiej" wiec od czasu do
      czasu sprawa musi sie rypnac. To bylo przyczyna rozbicia Casy i wielu innych
      wydarzen. Blasik byl przekonanay, ze jak sam dopilnuje ladowania, to przepisy
      mniej wazne bo on bledu nie popelni. Tak samo jak prezio w Gruzji byl
      przekonany, ze zmiana trasy lotu jest bezpieczna. Przepisy sa po to aby w
      trudnych warunkach oprzec sie na przemysleniach wykonanych w spokoju a nie
      wymyslac prochu za kazdym razem od nowa.
      Caly pion szkolenia w lotnictwie nadaje sie do kasacji i trzeba go zbudowac od
      nowa. Nastepny dowod niewydolnosci tego pionu moze byc jeszcze bolesniejszy.
    • nessuno Tak się kończy.... 02.06.10, 10:19
      ....gdy za nasze, podatników pieniądze ktoś sobie urządza prywatną
      wycieczkę.Bo to była prywatna wycieczka prezia i całej jego świty.
      Nie do pomyślenia jest fakt,że ktokolwiek w ogóle mógł przebywać w kabinie
      pilotów,choćby to był sam gen.Błasik.W powietrzu to pilot i załoga są
      najważniejsi.Włażenie do kabiny,to tak jakby pogawędka z kierowcą pekaesa
      podczas wycieczki.Prywatę na całego urządziło sobie to towarzystwo,a skutek znamy.
      To samo dotyczy też obecności w kabinie niejakiego Kazany,który zapewne na
      polecenie prezia tam się udał.Co to w ogóle za obyczaje,żeby do kabiny pilotów
      mógł wleźć każdy,kto tego zapragnie? Może jeszcze chcieliby samolocik sobie
      popilotować? Żałosne towarzycho.Szkoda tylko biednych pilotów,stewardes i
      tych,którzy się dali namówić na tą wycieczkę.
      • bronimir Re: Tak się kończy.... 02.06.10, 11:32
        Jedna poprawka, załoga musiała lecieć (rozkaz), nie mogli wybrać sobie
        towarzystwa.
        • nessuno Re: Tak się kończy.... 02.06.10, 12:36
          bronimir napisał:

          > Jedna poprawka, załoga musiała lecieć (rozkaz), nie mogli wybrać sobie
          > towarzystwa.

          Oczywiście,masz rację.Wybrać sobie nie mogli.Rozkaz,to rozkaz.Ale w pale mi się
          nie miesci,jaką prywatę uskuteczniał gen.Błasik i jaśnie Kazana.Obecnie wiemy,ze
          te dwie osoby były na pewno w kabinie pilotów.A czy miały prawo tam być? Dlatego
          celowo porównałem to do wycieczki pekaesem,gdzie można sobie z kierowcą
          pogaworzyć lub pozartować.I pomyśleć,że taka fisza jak generał a zachował się
          bardzo nieprofesjonalnie.O Kazanie nie wspomnę,bo to przecież służący ze dworu.
    • kemp23 Błasik poszedł do kabiny pilotów na rozkaz kaczki 02.06.10, 10:20
      Kaczyński jako zwierzchnik sił zbrojnym rozkazał Błasikowi żeby ten dał rozkaz
      do lądowania pilotom bo trzeba się przecież pokazać w Katyniu w telewizorze to
      najważniejsze... znów wszystko przed Kaczyńskiego, a jego teraz będą uznawać
      za elitę, ciekawe czego elitę chyba tej tępej ideologii że Kaczyńscy mają
      wyłącznie monopol na mądrość i rację
      • bronimir Re: Błasik poszedł do kabiny pilotów na rozkaz ka 02.06.10, 11:34
        Oczywista oczywistość.
    • konikdrewniany07 decyzja !!! 02.06.10, 10:20
      Tak czy inaczej - WSZYSTKO jest przeciwko Kaczyńskiemu - jeśli PODJĄŁ decyzję o
      lądowaniu - fatalnie !
      jeśli NIE PODJĄŁ decyzji - też źle - cóż to za dowódca Sił Zbrojnych,który NIE
      INTERESUJE się, co się dzieje na pokładzie !!!!

      JEDYNA DECYZJA, która mogłaby uratować honor Kaczyńskiego to decyzja o ODEJSCIU
      na lotnisko zapasowe !!!
      • modraczek2 W RM i TV_PIS Pospieszalski pisze nowy scenariusz. 02.06.10, 10:26
        Podobno {wiem od anonimowego pracownika TVPIS} Pospieszalski ma nową wersję,
        którą zaakceptowali Rydzyk i Kaczynscy, to ma być atak z
        kosmosu...
        • don_eugenio Re: W RM i TV_PIS Pospieszalski pisze nowy scenar 02.06.10, 10:36
          modraczek2 napisała:

          > Podobno {wiem od anonimowego pracownika TVPIS} Pospieszalski ma nową wersję,
          > którą zaakceptowali Rydzyk i Kaczynscy, to ma być atak z
          > kosmosu...

          Już nie wysila się na głupie dowcipy,mieliśmy takiego naczelnego dowódcę(Twojego
          idola) który na podjęcie ważnej decyzji potrzebuje kilkanaście minut i jeszcze
          konsultacji z bratem.
          Jako człowiek był OK ,jako dowódca do ....(powiedzmy niczego)
        • lukasiklukasik Re: W RM i TV_PIS Pospieszalski pisze nowy scenar 02.06.10, 11:09
          Patrz pan, ma poczucie humoru!. Facet nie jest stracony.
    • swojski_fr_1 Podczas jazdy rozmowa z kierowca wzbroniona 02.06.10, 10:26
      Widocznie rodzina Kaczynskich nigdy nie ponizyla sie podrozowaniem
      srodkami komunikacji publicznej - chocby PKS-em. Tam wyraznie pisze:
      "Podczas jazdy rozmowa z kierowca WZBRONIONA", czy
      "Sprzedaz biletow wylacznie podczas postoju"

      Przyzwyczajenie do ukladu (limuzyna, szofer, dziadowskie maniery) sa
      podstawowymi przeslankami do zaistnialej katastrofy.
      • xolaptop Re: Podczas jazdy rozmowa z kierowca wzbroniona 02.06.10, 10:39
        Przeciwnie, wygląda na to, że za dużo podróżowali środkami komunikacji
        publicznej i za dużo razy widzieli, że te napisy sobie, a życie sobie.
    • finish1 Czaban to było wojskowe/trepowskie/ myślenie 02.06.10, 10:32
    • aaaaq Tępota POlaków mnie przeraża... 02.06.10, 10:39
      Otwórzcie oczy!

      teczki.obserwowani.pl/8561.html
    • benkenobik gen Czaban to zwykły kłamca.... 02.06.10, 10:43
      ...i bezczelny arogant.
      Już w poprzednim wywiadzie w TOK FM wygadywał głupoty
      zapewne by ratować swój stołek i zrzucić odpowiedzialność
      z siebie za fatalne szkolenie pilotów obsługujących
      VIPów na Tupolewach.

      - obrażał pilotów cywilnych, że oni to tylko od lotniska
      do lotniska i nic więcej nie umieją - to już wyjątkowe chamstwo
      w stosunku do ludzi dzięki którym miliony ludzi bezpiecznie
      latają. To właśnie piloci wojskowi nabijają licznik
      wypadków lotniczych zależnych od błędu pilota w Polsce.
      O Casie już generał zapomniał - demencja starcza?

      - piloci wojskowi przez rok nie mieli wylatanych tyle godzin na dużych
      pasażerskich samolotach ile pilot cywilny ma w miesiąc.
      Byli niedzielnymi pilotami.

      - brak szkolenia na symulatorach z uwzględnieniem
      procedur bezpieczeństwa takich jak na samolotach
      cywilnych - samolot z VIPami to nie myśliwiec!!!

      - załogi dobierane chyba na ruletce - brak zgranych
      _stałych_ załóg tylko przypadkowa zbieranina

      Jak taki człowiek śmie się wypowiadać???
      Może jednak dziennikarze się przyłożą
      przy zapraszaniu do studia takiego człowieka i
      zadadzą mu kilka niewygodnych pytań?!

      Widać, że mimo upływu lat nadal obowiązuje
      generalna zasada, że od wiedzy i pracy
      w wojsku są młodsi oficerowie do młodego majora.
      Wyżej to już demencja i dramat....

      • albacor Re: gen Czaban to zwykły kłamca.... 02.06.10, 10:52
        Do czabana nie dociera, ale do mnie dotarło, że w kokpicie było jak w dworcowej
        poczekalni. I jeszcze buc Błasik chwalił się komuś przy otwartych drzwiach (za
        drzwiami jak wiadomo była salonka Lesia), chwalił saię komu innemu, bo przecież
        nie pierwszemu, drugiemu, czy nawiogatorowi jak to wie co to mechanizacja
        skrzydeł i do czego służy. Banda kretynów łamiących wszelkie możliwe procedury.
      • felicjan15 Re: gen Czaban to zwykły kłamca.... 02.06.10, 11:48
        benkenobik czemu kłamiesz?
        Szkolenia na symulatorach zlikwidował pupil prezydenta, sam
        Szczygieł. Nie chciał by piloci lecieli do Moskwy.
      • eti.gda Re: gen Czaban to zwykły kłamca.... 02.06.10, 22:19
        benkenobik napisał:

        > ...Widać, że mimo upływu lat nadal obowiązuje
        > generalna zasada, że od wiedzy i pracy
        > w wojsku są młodsi oficerowie do młodego majora.
        > Wyżej to już demencja i dramat....

        To już było w czasach dobrego wojaka Szwejka: "Zgłupiał nasz
        dziadyga dokumentnie. Teraz na pewno dostanie się do Ministerstwa
        Wojny".
    • ambl "Nie dociera do mnie, że gen. Błasik był w kabi... 02.06.10, 11:01
      Panie generale nie wychylaj się pan bo będą kazali zwrócić wszystkie odznaczenia
    • aa_6 Liczą się fakty, a nie solidarność zawodowa, 02.06.10, 11:02
      panie generale. Pan Kazana na kilkanaście minut przed lądowaniem
      oznajmił załodze, że prezydent jeszcze nie podjął decyzji, czy
      lądują czy lecą na lotnisko zapasowe ("No to mamy kłopot!"). Tym
      samym prezydent uzurpował sobie prawo decydowania za załogę! I
      pozwolił Kazanie i Błasikowi poleźć do kokpitu, a tym samym w sposób
      co najmniej pośredni wywierać presję na załogę. Poza tym spóźnił się
      pół godziny na samolot. Koniec, kropka.
    • hanna69 TREPY SĄ TĘPE! Przez nich straciliśmy 02.06.10, 11:03
      najlepszego Pana Prezydenta, Pierwszą Damę. Przez trepów głupotę
      zginęło tyle niewinnych osób.
      Pilot chciał przykozakować.
      Nie chcę nikogo oskarżać, bo nikt nie wie, jak było, jednak każdy
      wie, jakie są TREPY w Polsce.
      • lukasiklukasik Re: Treoy sĄ tĘpe! Przez nich straciliśmy 02.06.10, 11:16
        Masz racje, tylko ze tego trepa protegowal prezydent! A min.
        Klich
        wystapil o jego odejscie...
        • tetradrachma Re: Treoy sĄ tĘpe! Przez nich straciliśmy 02.06.10, 14:53
          A za protekcję trzeba się odwdzięczać ! Nieobecność L. Kaczyńskiego nad
          grobami bohaterów, oznaczała dla braciszków katastrofę ! Przecież ta
          wizyta to miał być "majstersztyk" socjotechnicznej zagrywki.
    • maureen2 "Nie dociera do mnie, że gen. Błasik był w kabi... 02.06.10, 11:08
      znowu coś dzieje się z postami
      to stewardesa przynisła decyzję o lądowaniu z salonu
      a załoga zgodziła się,wystarczyło,żeby Ziętas /nawigator/
      wprowadził dane
      • po_stach Jarek nakazał Lechowi, Lech Błasikowi... 02.06.10, 11:17
        A Błasik zaczął pieprzyć nad uszami pilotów..I trrrach !
        • hanna69 Re: Jarek nakazał Lechowi, Lech Błasikowi... 02.06.10, 11:31
          Niemowa powiedział głuchemu, że szczerbaty odgryzł włosy łysemu. Te
          rozważania i przypuszczenie do tego się sprowadzają.po_stach
          napisał:

          > A Błasik zaczął pieprzyć nad uszami pilotów..I trrrach !
    • bergman1 stare baby na bazarze gadały że musiały być nacisk 02.06.10, 11:17
      i na pilotów.
    • s.im.123 "Nie dociera do mnie, że gen. Błasik był w kabi... 02.06.10, 11:18
      P.Czaban rozmawiał dzisiaj w radio z P.Olejnik.Kluczył,krecił,migał
      się od odpowiedzi.Bardziej bronił swojego kolegi,niż żołnierskiej
      prawdy.Zrobiło się jakoś smutno.Generał?!....
    • felicjan15 Decyzje w USA i Polsce 02.06.10, 11:24
      W tych warunkach atmosferycznych pilot Air Force 1 w ogóle by się
      nie zbliżał do lotniska tylko od razu odlatywał na zapasowe. Słowa,
      że prezydent nie podjął jeszcze decyzji dyskwalifikują polska klasę
      polityczną, decyzje podejmuje pilot.
      • ignatko Re: Decyzje w USA i Polsce 02.06.10, 11:42
        Słowa Kazany "Prezydent jeszcze nie podjął decyzji" dotyczą wyboru
        jednego z zapasowych lotnisk.
        • elucidator Re: Decyzje w USA i Polsce 02.06.10, 12:19
          Tego akurat nie wiemy.
    • bronimir Rejestrator parametrów lotu jest w Polsce. 02.06.10, 11:25
      Dane z tego rejestratora są odczytane i nawet przekazane Rosjanom.
      Panowie, psioczycie na Rosjan a co wy robicie? Czy ktoś zajął się
      analizą dostępnych od prawie dwóch miesięcy danych? Mamy tylko wasze
      stwierdzenie że wszystkie parametry lotu były w normie, nic nie było
      uszkodzone. Nałóżcie te dane na zapis dżwięku, będziecie znali reakcję
      pilotów. To wiele wyjaśni.
      • elucidator Re: Rejestrator parametrów lotu jest w Polsce. 02.06.10, 12:20
        Naprawde sadzisz ze polscy sledczy sami na to nie wpadna?
    • hanna69 Brońcie Sowietów 02.06.10, 11:29
      Skąd ta pewność, że to nie Sowieci? Skąd ta pewność, że to "wina"
      Kaczyńskich? Tak, brońcie Sowietów, ani słowa na nich. Wieszajcie
      psy na Waszym Prezydencie(wybraliście go sami, wybrał go Wasz
      naród). Jasne, to Lech miał interes, by lądować z narażeniem życia.
      Jasne, Wasi przyjaciele Sowieci nie mieli interesu, by ten samolot
      pełen Polaków strącić.
      • albacor Re: Brońcie Sowietów 02.06.10, 11:45
        To właśnie Lesio miał interes - nie dać plamy, nie spóźnić się. Ruscy maja
        interes w tym, żeby do końca to wyjaśnić.
      • drk_z Re: Brońcie Sowietów 02.06.10, 12:54
        hanna69 napisała:

        > Skąd ta pewność, że to nie Sowieci? ...

        Tzn. rozumiem że to Putin stał za plecami pilotów? Czy Miedwiediew?

        > Jasne, Wasi przyjaciele Sowieci nie mieli interesu, by ten samolot
        > pełen Polaków strącić.

        Czy widzisz gdzieś w zapiskach jakąkolwiek informację która mogłaby sugerować że
        doszło do strącenia tego samolotu?
        Jedynie działania Rosjan jakie mi przychodzą do głowy to celowe posadzenie
        brzozy w takim miejscu, że trafiła w skrzydło samolotu.

        Z pozdrowieniami
    • don_eugenio "Nie dociera do mnie, że gen. Błasik był w kabi... 02.06.10, 11:35
      Tak,naprawdę nie mieli.

      A poza tym nie są tak głupi(jak Ci co ich o to posądzają)
      umieliby to zrobić dyskretniej i nie u siebie.To są FACHOWCY.
      Zapamiętaj to sobie i nie piszcie już tutaj tych bzdur o zamachu.Nie
      zaśmiecajcie mi Gazety idźcie z tym do psycholi rydza i pośpieszała
    • felicjan15 Samobójcza decyzja pisowców 02.06.10, 11:45
      heading.pata.pl/ils1.htm
      Okęcie ma OLS 2, a przy tej mgle w Smoleńsku potrzebne było
      urządzenie klasy wyższej bo ILS 3a. Jednym słowem pisowscy politrucy
      to wy podjęliście samobójczą w konsekwencjach decyzję o lądowaniu.
    • justas32 "Nie dociera do mnie... 02.06.10, 11:50
      Pamiętajcie że w polsce panuje kultura patriarchalna. Na jej zasadzie została
      popełniona katastrofa smoleńska - pilot nie słuchał się własnego umysłu, nie
      był asertywny, tylko chciał się przysłużyć prezydentowi.
      To się objawia codziennie także na polskich drogach - posłowie nagminnie
      przekraczają prędkość ale policja boi się ich zatrzymywać żeby nie mieć
      nieprzyjemności. Bo przecież takiemu posłowi-półbogowi wolno więcej niż
      jakiemuś tam szaraczkowi.
      • fugi63 Re: "Nie dociera do mnie... 02.06.10, 21:16
        I tu się zgadzam.. Już kilka minut wcześniej automat nakazywał że mają się wznosić, a wbrew temu schodzili. Nacisków nie było.. A kto mi powie że sama obecność zwierzchnika w kabinie to nie nacisk; presja..? Nie było słowa że muszą lądować, ale nie musiało ich być-wystarczy mimika, gest..I jeszcze jedno: nie bronię obsługi naziemnej, ale minutę przed "pierwszym drzewem" mieli komendę "horyzont 101" czyli wznosić się-czego nie zrobili-a jak gdzieś czytałem brakło im kilka sekund żeby nie doszło do tragedii. Gdyby wykonali manewr wznoszenia zaraz po tej komendzie, może by nie by nie było tych łez..
    • archimago7 Majówka w kabinie pilotów. 02.06.10, 11:52
      Wygląda na to ,że w kabinie pilotów chodziły różne osoby ,gadały sobie różne
      ćmoje boje .Dawniej to nawet w tramwajach i autobusach były napisy "nie
      rozmawiać z motorniczym/kierowcą" .A tu przepęd ,majówka,Kazana.
      Nie jest wykluczone ,że to zdekoncentrowało i zdenerwowało pilota i podjął
      błędne decyzje.Powinien wszystkich gości na pysk z kabiny wywalić ,ale
      generała i ministra nie wypadało .Do kompletu wieża też coś mieszała .TAWS
      buczał .Generał coś gadał.Prawdopodobnie też samolot przeciagnęło i nim dali
      silniki na pełną moc to było za późno odzyskać sterowność.Tutka nie F-16 .
      • culebre Re: Majówka w kabinie pilotów. 02.06.10, 12:31
        Takie napisy są do dziś. Tylko że to bardziej przypominało szarżę ze sztachoteki
        naprutego kierowcy z 2-tyg stażem 20-letnim szrotwagenem z kilkoma
        nadprogramowymi pasażerami. Mechanizmy psychologiczne podobne, chęć
        zaimponowania, kozaczenie, strach przed byciem okrzykniętym tchórzem.
        Pierdolnięcie w przydrożne drzewo gwarantowane. Nikt po wojsku, szczególnie
        generalicji, chyba nie spodziewa się specjalnych przebłysków intelektu, więc
        może wreszcie zacząć wymagać niepodważalnych procedur. Przerażające jest też
        jaki pokrój ludzi stoi na czele przeróżnych instytucji w tym państwie, po prostu
        tępota o mentalności rozpuszczonych przedszkolaków.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka