Dodaj do ulubionych

Emeryt ma kredyt

    • ludwik.filip Emeryt ma kredyt 20.07.10, 08:40
      nie ma co KOMENTOWAC!!!
      POPROSTU SKU.....STWO!!! I TYLE !!!
      • tojakierowca_bombowca Re: Emeryt ma kredyt 20.07.10, 09:20
        Raczej ludzki debilizm.

        Żeby spłacać kredyt kredytem, bez pewnej perspektywy wzrostu swoich dochodów
        trzeba być idiotą.
        Dorosły człowiek powinien odpowiadać za siebie, a jeśli mu sie coś rypnie, to
        musi sam wyjść z bagna, a jak nie potrafi to trudno.
      • fc_pl Re: Emeryt ma kredyt 20.07.10, 10:18
        > nie ma co KOMENTOWAC!!!
        > POPROSTU SKU.....STWO!!! I TYLE !!!

        Zgadzam się, fiuty z tych emerytów.
    • kamgra Emeryt ma kredyt 20.07.10, 08:40
      Misją telewizji jest miedzy innymi edukować - w obecnych czasach
      ekonomicznie .Za to płacimy abonament .POkażcie mi choć jeden
      program , w którym informuje sie w miare przystepnie jak banki licza
      odsetki , o czym piszą w umowach .Hitem bankowym sa
      tzw "ubezpieczenia"( dla banków !) Pozyczasz 12 tys. Na
      antylichwiarski proc - 22 w skali roku .Ale bank dolicza też tzw
      ubezpieczenia np 6 tys.zł -znam takie banki ,wyplaca tylko 12 - ale
      odsetki liczy od 18 - z ubezpieczeniem .Przez 5 lat splacania
      oddajemy prawie 30 tys.zł , a dostalismy raptem 12 ,a i to nie
      liczac prowizji .Rata co miesiac prawie 500 zł.Czy ktos to emerytom
      kiedykolwiek publicznie wytłumaczył?????.Niech sie posłowie przyjrza
      tym "ubezpieczeniom"...Nawet ,gdy klient przestalby splacać po
      trzech latach - bank i tak świetnie na nim zarobi .
      W szkołach nie uczy sie wartosci pieniadza w czasie - a takie
      zadanka powinny być na maturze - z prawem uzycia kalkulatora
      bankowego z internetu.To by chociaż wnusio babci podpowiedział,zeby
      z takich ofert nie korzystała..
      • makova_panenka Re: Emeryt ma kredyt 20.07.10, 09:30
        To się nazywa z angielska "predatory lending" co moglibyśmy przetłumaczyć dość
        nieszczęśliwie, ale celnie jako "pożyczanie drapieżnicze".
        Gdy bliżej zainteresowałem się tematem okazuje się, że praktycznie każda
        pożyczka udzielana w Polsce a przede wszystkim kredyty hipoteczne wyczerpują
        wiele znamion wspomnianego "predatory lending".
      • koloratura1 Re: Emeryt ma kredyt 20.07.10, 10:38
        kamgra napisała:

        > To by chociaż wnusio babci podpowiedział,zeby
        > z takich ofert nie korzystała..

        Wnusio, to - raczej - nawet gdyby wiedział, to babci by podpowiedział, żeby właśnie kredyt wzięła: na plazmę dla niego...
    • lisa2 Emeryt ma kredyt 20.07.10, 08:42
      Nie jest problemem spłacanie czy niespłacanie długów przez emerytów,
      bezrobotnych i ludzi biednych - problemem jest, że państwo tworzy przepisy,
      które zmuszają ludzi biednych do zaciągania pożyczek na bieżące życie i
      utrzymanie, nie dając żadnej szansy na uczciwe zdobycie pieniędzy na utrzymanie.

      Mężczyzna 59 lat, jest bezrobotny, nie ma żadnego realnego zawodu i jego stan
      zdrowia zaczyna się pogarszać.

      Od dłuższego czasu nie potrafi znaleźć pracy, która dałaby mu pełne
      utrzymanie, a do emerytury to mu daleko.

      Jak można dotrwać do szczęśliwej śmierci, gdy wszystko co posiada to tylko
      mieszkanie?
      • kysu Re: Emeryt ma kredyt 20.07.10, 08:45
        pytanie dlaczego nie ma realnego zawodu?
        • mary.nara Re: Emeryt ma kredyt 20.07.10, 09:16
          jego zawód był realny w czasach kiedy go zdobywał,
          teraz za wszystko trzeba bulić, a pieniędzy nie ma, UP nie wyślą 58-
          latka na szkolenie dla grafików, ba, nie wyślą nawet 35latka...
          • wro-tka Re: Emeryt ma kredyt 20.07.10, 12:11
            no ale zmiany nie dokonały się jednej nocy.
            co robił przez parę dobrych lat?
          • osmiol Jasna sprawa 20.07.10, 12:23
            Ja powszechnie wiadomo ten 58-latek przez ostatnie lat 20 siedzial w
            Bieszczadach w namiocie i nie zauwazyl ,ze komuna zdechla. Stad przez
            te 20 lat nie zdazyl sie ani przekwalifikowac, ani odlozyc pieniedzy
            ani zauwazyc zaskakujacego zjawiska jakim jest starzenie sie...
      • velluto Re: Emeryt ma kredyt 20.07.10, 09:55
        lisa2 napisał:

        > Mężczyzna 59 lat, jest bezrobotny, nie ma żadnego realnego zawodu i jego stan
        > zdrowia zaczyna się pogarszać.

        Biedak. Juz mi go żal.
        Nikt nikogo nie zmusza do brania kredytów. Czemu rodzina nie pomoże takim osobom?
        Babcia z artykułu powala - nie ma pretensji do wnuka, że był bezmyślnym debilem
        i wpędził ją w długi - ma pretensje do banku, że chce spłaty. Nie, oni oboje
        uważają się za ofiary banku (sic!).

        > Od dłuższego czasu nie potrafi znaleźć pracy, która dałaby mu pełne
        > utrzymanie, a do emerytury to mu daleko.

        No cóż - skoro jest rozgarnięty na tyle, żeby sobie kredyt załatwić, powinien
        być również rozgarnięty na tyle żeby sobie jakąś robotę znaleźć.
        • koloratura1 Re: Emeryt ma kredyt 20.07.10, 10:47
          velluto napisała:


          > Babcia z artykułu powala - nie ma pretensji do wnuka, że był bezmyślnym debilem

          Albo zwykłym (a może jednak - nie całkiem "zwykłym") złodziejem.

          > i wpędził ją w długi - ma pretensje do banku, że chce spłaty. Nie, oni oboje
          > uważają się za ofiary banku (sic!).

          Gorzej, że bardzo wielu forumowiczów (ludzi - raczej - młodych) zdaje się podzielać tę opinię.
    • bernee7 Emeryt ma kredyt 20.07.10, 08:42
      Autorzy artykułu albo kłamią, albo nie maja pojęcia o czym piszą. Zajęcie emerytury/renty w drodze egzekucji komorniczej (sądowej, lub skarbowej) objęte jest ochroną i nie przekracza 25%, czyli 75% musi zostać dla emeryta. Natomiast "humanitarna" windykacja prowadzona bezpośrednio przez pracowników banków, lub prywatne firmy windykacyjne, nie jest objęte żadną ochroną. Czy sejm również planuje w tym wypadku ograniczyć wysokość potrąceń, czy może posłowie już umieścili swoje rodziny w radach nadzorczych banków i firm windykacyjnych i trzeba teraz szybko zlikwidować konkurencję w postaci komorników sądowych i komorników skarbowych.
    • apendula_niewdziosek A co z ochroną zarabiających na zleceniach? 20.07.10, 08:43
      Obecnie komornik może zająć 100%! I co, taka osoba ma iść pod most i 100%
      oddawać komornikowi? Oczywiste jest, że przejdzie do szarej strefy.
      Poza tym wielu dłużników to niewinne ofiary rozmaitych przekrętów i nie wolno
      ich wszystkich wrzucać do jednego worka. W Polsce nieraz prawo nie ściga
      oszusta, ale jego ofiary. Ktoś kto bierze kredyt, to przynajmniej w teorii
      może sobie coś za to kupić, a gdy brak kasy na spłatę, to sprzedać (choćby ze
      stratą) i oddać chociaż część długu. Ktoś, kogo wyrolowano, nic się na tym nie
      dorobił, nieraz ciężko pracuje by wyjść z dołka, a jeszcze na przeszkodzie
      staje komornik kasujący 100% legalnego dochodu. To jest naprawdę nie fair!
    • dezyderymarchewka co za różnica, emeryt czy nie? 20.07.10, 08:45
      wziął kredyt, to niech teraz spłaca. Komornicy są pożyteczni i
      pracują dla dobra wierzycieli, którzy też mają prawo do otrzymania
      swoich pieniędzy. Dlaczego prawo ma bronić dłużnika kosztem
      wierzyciela? Wierzyciel też może mieć chorego syna bez zasiłku,
      którego potrącił pijany kierowca - i co, jego wam już nie żal? Niech
      ten pijany kierowca teraz spłaca kredyt - takie powinno być prawo. A
      każdy kto zaciąga kredyt lub bierze pożyczkę musi być świadomy
      konsekwencji. Jeżeli teraz politycy wezmą w nadmierną ochronę
      zadłużonych po uszy emerytów, to w przyszłości ci będą się dalej
      lekkomyślnie zadłużać licząc, że jakoś to będzie. Kupią wnusiowi
      telewizor LCD, a potem będą krzyczeć, że nie mają na leki. To jest
      chore. Nie widzę żadnego racjonalnego powodu, dla którego politycy
      mieliby podnieść kwotę wolną od zajęć komorniczych i utrudniać
      wierzycielom ściągnięcie długu od niesolidnych, lekkomyślnych
      dłużników.
      • decent76 he he co ty za bzdury wpyisujesz jaki wierzyciel ? 20.07.10, 09:01
        bank pozbywa się tych kredytów za 10-20% ich realnej wartości
        odkupują je firmy windykacyjne które później wynajmują komornika i
        windykują czyli nie odzyskują tego długu dla banku a po prostu
        zarabiają to tak jak byś kupił chleb za 10 gr a później sprzedał za
        1 zł.
        To jest czysty handel komornik to straszak na tych co mogą spłacać i
        bank może postraszyć oj bo przyjdzie komornik ale żaden bank w to
        się nie bawi woli sprzedać dług i mieć święty spokój i nie wykazywać
        tzw złych kredytów bo teoretycznie ich nie mają.
      • emk6 Re: co za różnica, emeryt czy nie? 20.07.10, 09:47
        A niech zwieksza ta kwote ponizej ktorej komornik nie moze zajac. Wiesz jaki
        bedzie efekt? Banki przestana pozyczac tak chojnie kase emerytom i tyle.
      • 2ewa1975 Re: co za różnica, emeryt czy nie? 20.07.10, 10:52
        to wcale nie jest tak, Banki liczą odsetki i czekają na śmierć
        emeryta, a później dobierają się do najbliższej rodziny. Dam
        przykład jeżeli nie daj Boże zejdą Twoi dziadkowie z zadłużeniem , a
        rodzina jest nie świadoma tego, że babcia czy dziadek nabrał
        kredytów. To po 1 roku Bank zgłosi się do Twoich rodziców po dług,
        jeżeli oni się zrzekną spadku ,to Ty nie myśl że Ciebie ten dług nie
        będzie dotyczył, bank poczeka na wnuki i w wieku 19 lat masz
        problem: nie miałaś dziadków ale masz ich długi i to jakie hohohoho
    • dorasia Emeryt ma kredyt 20.07.10, 08:49
      Jeszcze nigdy tak wielu starszych Polaków nie oddawało swych emerytur
      komornikom.

      Debilizm dziennikarski nie ma granic. Emeryt oddaje emeryturę WIERZYCIELOWI u
      którego zaciągnął POŻYCZKĘ. Pożyczka to nie darowizna, o czym zdaje się
      niektórzy klienci banków zapominają z chwilą wyjścia z banku. Skoro klient
      nie oddaje tego co pożyczył, to o co płacz? Politycy może zamiast zajmować się
      kredytami (z tym banki sobie świetnie radzą) zajmą się ustawą emerytalną, żeby
      człowiek po 30-40 latach pracy nie musiał brać kredytów na przeżycie.
      • koloratura1 Re: Emeryt ma kredyt 20.07.10, 10:54
        dorasia napisała:

        > Politycy może ...
        zajmą się ustawą emerytalną, żeby
        > człowiek po 30-40 latach pracy nie musiał brać kredytów na przeżycie.

        Tylko na plazmę dla wnusia!
        • dorasia Re: Emeryt ma kredyt 20.07.10, 11:07
          no właśnie :))
          • koloratura1 Re: Emeryt ma kredyt 21.07.10, 09:41
            dorasia napisała:

            > no właśnie :))

            A nie lepiej, żeby sami zainteresowani - zamiast brać kredyt, którego spłacić
            nie chcą i nie bardzo mogą - dali sobie spokój z "plazmą dla wnusia"?
    • decent76 co ma na myśli autor pisząc "prosperity" 20.07.10, 08:53
      "zaciągniętych w czasach prosperity"
      Czy mam przez to rozumieć że w tych czasach emeryci dostawali więcej
      pieniędzy z ZUS-u czy teraz te czasy się skończyły i dostają
      mniej ???

      Czy może tak wielu w tym czasie pracowało a teraz stracili pracę ???

      Banki są sobie same winne i to one powinny odpowiadać przed swoimi
      zarządami za kredyty udzielane emerytom rencistom czy bezrobotnym to
      grupy wysokiego ryzyka. Przecież to podobna sytuacja jak w USA gdy
      był krach tam też banki na lewo i prawo szastały kredytami tyle że
      większymi - jak komuś mam pożyczyć kasę to się upewniam że będzie
      mógł mi oddać a banki wykazują się swoją indolencją - proszę o wykaz
      który bank ma najwięcej takich kredytów będzie wiadomo z którym się
      nie wiązać w przyszłości.
    • apendula_niewdziosek Komornik NIE działa w interesie wierzyciela 20.07.10, 08:55
      Pora skończyć z tym mitem. Komornik ma udział 15% w ściągniętych kwotach i działa przede wszystkim w interesie własnym. Skutek jest taki, że komornik chce się maksymalnie szybko nachapać, nie troszcząc się o długofalowe skutki swoich działań. O zajmowaniu 100% dochodów już napisałem powyżej.
      Inny przykład z życia.
      Mam dług tytułu VAT, bo ktoś mi nie zapłacił faktury. Obecnie nie prowadzę już DG, tylko zarabiam na zleceniach, jednych na czarno, innych z umową. Jeden ze zleceniodawców zaproponował układ, że oprócz kasy część wynagrodzenia daje mi w udziałach firmy, za rok firma wchodzi na giełdę i udziały mogą być warte 10 razy tyle, a jeśli poczekam, to jeszcze więcej. Do faceta mam zaufanie, znam go, jest to moja dalsza rodzina i wiem, że swoją kasę też kładzie na szalę.
      Problem jest w komorniku. Gdyby komornik poczekał ten rok, to i dług byłby wyczyszczony i mnie by jeszcze sporo zostało. Ale komornik chce się nachapać szybko, więc sprzedałby moje udziały za te grosze, które są one teraz warte, dług byłby ledwie uszczknięty, ja zostałbym z zerem. Tylko komornik by się nachapał, bo zgarnąłby prowizję. I jak tu nie powtarzać powiedzenia o królu Midasie na odwrót (czego się dotknie, zamienia się w gó...), jak tu nie mówić o krótkowzroczności i pazerności, jak tu nie powtarzać, że szara strefa rulez?
      W przypadku komornika rozsądnego za rok dług jest wyegzekwowany. W przypadku komornika pazernego i 10 lat będzie mało.
      Dlatego należy zmienić zasady wynagradzania komorników, to powinien być normalny urzędnik z pensją, a nie udzielny pan i władca, praktycznie ponad prawem.
      • dorasia Re: Komornik NIE działa w interesie wierzyciela 20.07.10, 09:50
        Nie ma u"działu" tylko od każdej WYEGZEKWOWANEJ kwoty pobiera opłatę (od 8 do 15%).
        Ty pracujesz za darmo?
        • apendula_niewdziosek Re: Komornik NIE działa w interesie wierzyciela 20.07.10, 14:34
          > Nie ma u"działu" tylko od każdej WYEGZEKWOWANEJ kwoty pobiera opłatę (od 8 do 1
          > 5%).
          Czyli ma udział.

          > Ty pracujesz za darmo?
          Przeciętny urzędnik pracuje za pensję, może ewentualnie liczyć na premię
          uznaniową od szefa.
          A taki komornik to jest udzielny książę, który nie ma szefa, sam sobie bierze
          kasę, może łamać prawo do woli i nie jest za to karany, najwyżej sąd może
          niektóre jego decyzje anulować jeśli łamią prawo a dłużnik zdoła się odwołać
          (płatne 100 zł, a nie każdy ma!), ale komornik nawet mandatu za to nie dostaje.
      • baby1 Po twoim opisie widać, że będziesz zawsze pod 20.07.10, 09:55
        kreską.
        • apendula_niewdziosek Re: Po twoim opisie widać, że będziesz zawsze pod 20.07.10, 14:36
          Bo tak w Polsce jest, inaczej niż w USA: tam bankrutujesz i za chwilę wychodzisz
          na prostą, wystarczy że się przyłożysz do roboty. U nas raz ktoś cię wyroluje -
          urzędnicy skarbowi i komornicy udupią cię do końca życia.
      • koloratura1 Re: Komornik NIE działa w interesie wierzyciela 20.07.10, 10:59
        apendula_niewdziosek napisał:

        > [b]W przypadku komornika rozsądnego za rok dług jest wyegzekwowany.

        Chyba żeby z tą firmą, co to za rok ma wejść na giełdę i cena jej akcji wzrosnąć dziesięciokrotnie, okazało się coś nie tak...
        • apendula_niewdziosek Re: Komornik NIE działa w interesie wierzyciela 20.07.10, 14:44
          Chyba że. Ale ponieważ komornik jest pazerny, to w ogóle dostał figę.
          • koloratura1 Re: Komornik NIE działa w interesie wierzyciela 21.07.10, 09:43
            apendula_niewdziosek napisał:

            > Chyba że. Ale ponieważ komornik jest pazerny, to w ogóle dostał figę.

            Nie koniecznie.
            Zwykle - coś tam dostaje...
      • panbramkarz Re: Komornik NIE działa w interesie wierzyciela 20.07.10, 11:43
        Ja na miejscu tego faceta bym cie odrazu zwolnil za brak myslenia,
        facio chce ci dac udzialy zamiast wynagrodzenia niech ci je da za
        rok skoro masz do niego zaufanie, niech przekaze udzialy komus do
        kogo ty masz jeszcze wieksze zaufanie. Sporzadz z nim umowe w ktorej
        sie zobowiaze do przekazania udzialow za rok.Mozliwosci jest
        wiele:))) a za 10 lat nakaz komorniczy to ulegnie przedawnieniu.
        Komornik to wbrew pozorom czlowiek myslacy realnie obecnie
        majac "nawal" tytulow egzekucyjnych woli sie zajmowac tymi ktore sa
        szybkie i latwe do sciagniecia bo dluznik jest niemyslacy..... jak
        dluznik zaczyna robic problemy z reguly odpuszcza bo szkoda mu czasu
        tez jest czlowiekiem i jego doba tez ma tylko 24 godziny.
    • miroo Z jednej strony żal z drugiej taka głupota, że 20.07.10, 08:57
      nie wiadomo co powiedzieć...
    • tornson Kapitalizm = najbardziej zbrodniczy i morderczy 20.07.10, 08:58
      system, na równi z faszyzmem! I na równi z faszyzmem należy to gó... unicestwić!
      • lava71 Re: Kapitalizm = najbardziej zbrodniczy i morderc 20.07.10, 09:15
        Przecież my nie mamy kapitalizmu. My mamy konsumpcjonizm kredytowy poparty
        państwowym interwencjonizmem.
      • koloratura1 Re: Kapitalizm = najbardziej zbrodniczy i morderc 20.07.10, 11:04
        tornson napisał:

        > system, na równi z faszyzmem! I na równi z faszyzmem należy to gó... unicestwić!

        A nie mówiłam?! - Komuno, wróć i przebacz!
      • apendula_niewdziosek U nas nie ma kapitalizmu - jest "kredytyzm" 20.07.10, 14:47
        Kapitalizm to system oparty na gromadzeniu i reinwestowaniu kapitału.
        U nas bierze się kredyty.
    • ubiquitousghost88 Emeryt za kredyt na dożywocie - bankiera wieszać! 20.07.10, 08:59
    • abmiros Emeryt ma kredyt 20.07.10, 09:05
      Panstwo poprzez komornikow wtraca sie w nieswoje sprawy, dziala na
      rzecz bankow. Na jakiej podstawie?

      Posłanka PiS Barbara Bartuś, była pracownica ZUS, mowi: " Przeraża
      mnie, jak łatwo ściągnąć z emeryta pieniądze. Wystarczy wniosek o
      zajęcie świadczenia i już - mówi". Mnie tez to przeraza.

      PO ustami Magdaleny Kochan, zastępcy przewodniczącego komisji
      polityki społecznej i rodziny, musi sie w calej tej
      sprawie "zastanowic". Nad czym sie tutaj zastanawiac? Nad sposobami
      ochrony tych, co udzielaja kredytow, a wiec bankow? Ja bym palcem
      nie kiwnal w obronie bankow, bo niby dlaczego panstwo mialoby to
      robic? Banki mja znacznie wieksze mozliwosci rozeznania, jak
      dzialac w obronie swoich interesow, niz obywatele.

      W czasie wyborow zadna partia nie prezentuje sie wyborcom jako ta,
      ktora bedzie dzialala w obronie bankow, wiec na jakiej podstawie
      pozniej to robi, i "zastanawia sie", do jakiej kwoty chronic banki.
      Pieniadze ktore banki wypozyczaja, to nie sa bankowe pieniadze, to
      sa pieniadze spoleczne. Piszac wrtykuly na te tematy, niech autorzy
      pofatyguja sie pisac wszystko, co w tej sprwie jest wazne.

      Obowiazkiem kazdego posla, z jakiejkolwiek partii by on nie byl,
      jest wydawac ustawy chroniace obywateli, a nie banki. Moze PO marzy
      sie powrot do przeszlosci, do czasow, kiedy za dlugi wsadzano
      obywateli do wiezienia, kiedy sprwy kredytowe dotyczyly szlachty-
      posiadaczy duzych obszarow ziemi?

      Czy poslowie PO wiedza, w jakich czasach zyja, i kogo reprezentuja,
      czy musza sie w tych sprawach dopiero "zastanawiac"?
      • makova_panenka Re: Emeryt ma kredyt 20.07.10, 09:24
        Banki w Polsce żyją jak pączki w maśle. W żadnym innym kraju nie jest im tak
        łatwo dochodzić swego jak tutaj, na dodatek bez żadnej kontroli ze strony sądu.
      • orxor Re: Emeryt ma kredyt 20.07.10, 09:52
        Nic nie rozumiesz:
        W bankach pracuja Polacy a inni Polacy mają tam oszczędności.Gdy
        bank nie będzie chronił swoich interesów może upaść - wtedy jedni
        straca pracę a inni część oszczędności. Banki nie są przeciw
        obywatelom. Jak się bierze kredyt trzeba go spłacic i tyle.
        • k-th masz racje, ale to banki lubia latwych klientow 20.07.10, 10:07
          bo wiedza ze potem i tak sciagna kase z nich i z tych ktorzy placa
          bardzo wysokie (w skali UE) odsetki. Banki nie przykrecaja akcji
          pozyczkowej bo na tym zarabiaja kosztem calego spoleczenstwa,
          rowniez tego ktore splaca kredyty. Kreuja potrzeby ktore obiektywnie
          nie istnieja (np. co roku nowy wiekszy o kilka cali telewizor)
          • 2ewa1975 Re: masz racje, ale to banki lubia latwych klient 20.07.10, 11:07
            to wcale nie jest tak, Banki liczą odsetki i czekają na śmierć
            emeryta, a później dobierają się do najbliższej rodziny. Dam
            przykład jeżeli nie daj Boże zejdą Twoi dziadkowie z zadłużeniem , a
            rodzina jest nie świadoma tego, że babcia czy dziadek nabrał
            kredytów. To po 1 roku Bank zgłosi się do Twoich rodziców po dług,
            jeżeli oni się zrzekną spadku ,to Ty nie myśl że Ciebie ten dług też
            będzie dotyczył, bank poczeka aż skończysz 18 lat i w wieku 19 lat
            masz problem: nie miałaś dziadków ale masz ich długi i to jakie
            hohohoho
          • idepozapalki Re: masz racje, ale to banki lubia latwych klient 20.07.10, 12:13
            A po co obywatel ma mózg? Z Twoich postów wynika, że głównie dla poprawy
            pływalności ciała.

            Jak ktoś jest głupi, nie potrafi zdefiniować i nadać priorytetów własnym
            potrzebom oraz zarządzać własnymi finansami tak, by je zaspokoić i nie stracić
            płynności finansowej (czyli do cholery nie zadłużać się na potęgę!) to sam jest
            sobie winien.

            Ja mam telewizor sprzed 3 lat, kompa sprzed 4 a moje auto ma 18 lat. Wiem też,
            że na obecny moment mam ważniejsze potrzeby niż nowy telewizor, komp czy auto.
      • idepozapalki Re: Emeryt ma kredyt 20.07.10, 11:44
        baranku Ty. Czy Ty nie rozumiesz, że państwo ma obowiązek chronić WSZYSTKICH
        obywateli?

        Nie rozumiesz, że za takie projekty ustaw chroniące określone grupy - płacimy
        wszyscy.

        Emeryt jest takim samym obywatelem jak ja czy Ty. Czy jeśli Ty nabierzesz
        kredytów, potem jeszcze wpieprz*sz się w pożyczkę u Providenta (czyli
        lichwiarza) to myślisz, że pies z kulawą nogą Ci pomoże?

        Dlaczego więc państwo ma w tym momencie faworyzować jedną z grup społecznych?

        Każdy ma swój rozum. Państwo może pomagać, ale nie powinno przejmować na siebie
        myślenia za obywatela.

        Dla mnie niespłacony dług to kradzież. Jeśli mam z kimś umowę, że zapłacę mu za
        auto w ratach, a tego nie robię, to tak, jakbym mu to auto ukradł.

        Dlaczego chcecie, żeby Państwo chroniło ludzi nie dotrzymujących umów?
    • sabina305 Emeryt ma kredyt 20.07.10, 09:08
      Jasne, mój stary całe życie zaciągał kredyty. Ma niską emeryturę, komornik za
      wiele nie może zrobić dlatego dorwał mnie - córkę. Bardzo sprawiedliwe. Trzeba
      najpierw myśleć a potem zaciągać kredyty. Może rząd zajmie się ochroną dzieci
      emerytów-dłużników? CO za kraj!
      • makova_panenka Re: Emeryt ma kredyt 20.07.10, 09:23
        Dzieci nie odpowiadają za długi rodziców i vice versa.
        Jeśli nie podpisywałaś poręczenia to dlaczego płacisz?
        Głupia jesteś czy co?
        • ubiquitousghost88 Podpisywała. Lepiej niech mu Polska daje niż ja... 20.07.10, 09:28
          makova_panenka napisała:

          > Dzieci nie odpowiadają za długi rodziców i vice versa.
          > Jeśli nie podpisywałaś poręczenia to dlaczego płacisz?
          > Głupia jesteś czy co?
          • 2ewa1975 Re: Podpisywała. Lepiej niech mu Polska daje niż 20.07.10, 11:26
            nie ma mocnych , rodzina spłaca. jeżeli jesteś młoda to musisz
            pilnować zadłużeń. Banki liczą odsetki i czekają na śmierć
            emeryta, rodzica a później dobierają się do najbliższej rodziny. Dam
            przykład jeżeli nie daj Boże zejdą Twoi dziadkowie z zadłużeniem , a
            rodzina jest tego nieświadoma, że babcia czy dziadek nabrał
            kredytów. To po 1 roku Bank zgłosi się do Twoich rodziców po dług,
            jeżeli oni się zrzekną spadku ,to Ty nie myśl że Ciebie ten dług nie
            będzie dotyczył, bank poczeka aż skończysz 18 lat i w wieku 19 lat
            masz problem: nie miałaś dziadków ale masz ich długi i to jakie
            hohohoho
        • adamk1940 Re: Emeryt ma kredyt 20.07.10, 10:43
          Według oficjalnej propagandy i tak, nas, emerytów utrzymujecie,
          więc skąd te troski o parę groszy więcej.
          My, emeryci, nigdy z Wami, dziećmi, takich kłopotów nie mieliśmy.
      • mary.nara Re: Emeryt ma kredyt 20.07.10, 09:39
        jestem za ochroną dzieci emerytów dłużników! załóżmy stowarzyszenie
        i się oflagujmy
        a jak dobrze pójdzie to i partię polityczną, siła przebicia jest
        znaczna
        • blonde.redhead24 Re: Emeryt ma kredyt 20.07.10, 10:56
          poczytajcie sobie trochę o dziedziczeniu i odpowiedzialności za długi (na
          dobrych stronach prawniczych w Internecie albo bezpośrednio w ustawach),

          czytajcie poświęcone temu artykuły i fora (jak to, na którym teraz jesteśmy),

          oglądajcie poświęcone kredytom programy publicystyczne w telewizji (wystarczy
          'Sprawa dla reportera', tam często się o tym mówi),

          w razie wątpliwości po pewne informacje nie zaszkodzi przejść się do darmowej,
          studenckiej poradni prawnej (działają w każdym większym uniwersytecie) albo w
          razie poważnej potrzeby skonsultować sprawę z prawnikiem

          i nic więcej nie trzeba wam do ochrony, bo przepisy już teraz ją zapewniają
          (tylko nie wszyscy są tego świadomi)
      • ubiquitousghost88 Rząd ma chronić wyrodne córki? Co za prymityw! 20.07.10, 09:44
        sabina305 napisała:

        > Jasne, mój stary całe życie zaciągał kredyty. Ma niską emeryturę, komornik za
        > wiele nie może zrobić dlatego dorwał mnie - córkę. Bardzo sprawiedliwe. Trzeba
        > najpierw myśleć a potem zaciągać kredyty. Może rząd zajmie się ochroną dzieci
        > emerytów-dłużników? CO za kraj!
      • mamagapka Re: Emeryt ma kredyt 20.07.10, 10:00
        komornik nie może zostać urzędnikiem państwowym ze stałą pensją bo
        straciłby motywację do pracy. z emerytów łatwo ściągnąć. ale z
        alimentami już komornicy kompletnie sobie nie radzą. dlaczego?

        i do autorów artykułu: z lublina to lubelski , nie lubliński.
        (lubliński?!)
        naprawdę nikt tego nie czyta/sprawdza przed opublikowaniem? wstyd.
      • blonde.redhead24 Re: Emeryt ma kredyt 20.07.10, 10:48
        podstawowa sprawa: niczego wspólnie z ojcem w banku nie podpisywać, nie poręczać
        itd.
        nie przyjmować spadku

        nikt i nic nie tknie wtedy Twoich pieniędzy, a za błędy Twojego rodzica zapłaci
        wyłącznie on sam
      • koloratura1 Nie mam ochoty być instytucją charytatywną. 20.07.10, 11:20
        sabina305 napisała:

        > Jasne, mój stary całe życie zaciągał kredyty. Ma niską emeryturę, komornik za
        > wiele nie może zrobić dlatego dorwał mnie - córkę.

        A na co "Twój stary" te kredyty zaciągał? Czy aby nie na rzeczy - jeśli nie - bezpośrednio dla Ciebie, to na takie, z których i Ty korzystałaś?
        A jeśli - zaciąga na życie, to może Twoja sprawa je zwracać (pamiętaj o obowiązku alimentacyjnym w stosunku do rodziców)

        > Może rząd zajmie się ochroną dzieci
        > emerytów-dłużników?

        I na takich jak ja przerzuci długi Twego ojca?
    • darla152 Emeryt ma kredyt 20.07.10, 09:26
      Prowident ---
    • idepozapalki Re: Emeryt ma kredyt 20.07.10, 09:27
      PiS jak zwykle chce podnieść sobie poparcie, ale sięgając do naszych kieszeni.

      Dla mnie emeryt to taki sam człowiek jak inni. I tak robimy już zrzutę na ich
      emerytury (w nieskutecznym systemie, ale niech będzie), na darmowe bilety, na
      zniżki itd itd itd itd.
      I niech będzie - wszak emeryt to emeryt.

      Ale jeśli ten emeryt leci do banku (zauważcie do jakich banków oni chodzą po
      kredyty - najczęściej to te najdroższe) albo co gorsze do PROVIDENTU po 3 tys zł
      na plazmę dla wnusia - to mi to już fruwa. Ja też zaciągnąłem kredyt na
      mieszkanie i teraz spłacam go z pełną świadomością, że jak się potknę - to już
      leżę. A tutaj proszę - emeryt jednak będzie chroniony jeszcze bardziej.

      I to jest fantastyczny pomysł proszę wPiSdu! Teraz rozreklamujcie to wśród
      wszystkich emerytów, niech papa Rydzyk mówi o tym w Radiu MaRyja! Niech każdy
      emeryt idzie do banku/providenta/skoku po jak najwyższą pożyczkę (najlepiej
      jeśli już ma zajęcie komornicze na maksymalną kwotę emerytury - nic więcej już
      mu nie zabiorą) a potem, po śmierci - jego radosnym długiem zostaną obciążeni
      najbliżsi.

      Bo o tym zdaje się posłowie zapomnieli, prawda? Nie myślą o tym, że zmniejszenie
      egzekwowalności zadłużenia jak widać niepełnosprytnego pokolenia polaków
      spowoduje, że po ich śmierci obciążeni zostaną ich najbliżsi. Często to ich
      dzieci, a czasem wnuki. I co wtedy? Oto genialny start w nowe życie - dostać
      dług po babci. A przypomnę, że o ochronie wnuków przed komornikiem żaden z
      posłów nie myśli.

      Wszystkim, którzy kliknęli "tak" w ankiecie życzę spadku obciążonego długiem
      emeryta. Plus odsetki.
      • velluto Re: Emeryt ma kredyt 20.07.10, 10:07
        idepozapalki napisał:

        > Oto genialny start w nowe życie - dostać > dług po babci. A przypomnę, że o
        ochronie wnuków przed komornikiem żaden z
        > posłów nie myśli.

        Dzieci i wnuki mogą po prostu odrzucić spadek i nie spłacać nic, albo przyjąć go
        z dobrodziejstwem inwentarza - i spłacać do wysokości długów. I po sprawie,
        trudno żeby rząd myślał za kogoś.

        A chciałoby się mieszkanko po babci, ale jej długi mieć z głowy?
        • idepozapalki Re: Emeryt ma kredyt 20.07.10, 11:40
          A i owszem. Tylko głupio czasem odrzucać spadek z mieszkaniem z powodu 20 tys
          długu z odsetkami. Tylko że często też ciężko ten dług udźwignąć.

          Tak naprawdę nasuwa mi się jedno pytanie: gdzie była rodzina tych emerytów jak
          oni się zadłużali? Nie widzieli tego?

          Rozumiem, że emeryt może nie do końca zrozumieć z czym się to wiąże, ale gdzie
          jego dzieci, wnuki?

          A nawet jeśli już takie zadłużenie występuje - prawda jest taka, że z bankiem
          czy nawet z windykatorem można się dogadać. Zamiast brać kolejny kredyt - można
          zadzwonić, zobowiązać się do terminowych, określonych spłat - nawet mogą za to
          podarować odsetki.

          Wiąże się to z tym, że firma windykacyjna zapłaciła za ten dług ok 20% jego
          wartości. I i tak liczy się z tym, że nawet egzekucja komornicza nie przyniesie
          oczekiwanych efektów. W takiej sytuacji zgadza się na mniejsze, ale regularne
          wpłaty.

          A tymczasem wnuczek cieszący się nową plazmą czy laptopem mógłby babci dołożyć
          50-100 zł co miesiąc. Kto powiedział, że można tylko brać?
          • koloratura1 Kpisz czy o drogę pytasz? 20.07.10, 13:48
            idepozapalki napisał:

            > Tak naprawdę nasuwa mi się jedno pytanie: gdzie była rodzina tych emerytów jak
            > oni się zadłużali? Nie widzieli tego?
            >
            > Rozumiem, że emeryt może nie do końca zrozumieć z czym się to wiąże, ale gdzie
            > jego dzieci, wnuki?

            Jak to - gdzie byli? A co za różnica gdzie byli?
            Przecież gros tych kredytów - przynajmniej początkowych, ale już wtedy nie do spłacenia - to właśnie na plazmy, zmywarki, a - bywało - że i na samochody dla dzieci, wnuków i in. członków rodziny; w myśl zasady: a co, właściwie, mogą babci zrobić?!

            Otóż - okazuje się, że mogą i robią.
            No i straszny płacz i zgrzytanie zębów, ogólnokrajowa lamentacja...

            Spłaci tzw. skarb państwa, tj. podatnicy, z których da się coś wydoić; skoro emerytów i różnorakich "bezrobotnych" cwaniaczków tknąć się nie da.

            • idepozapalki Re: Kpisz czy o drogę pytasz? 20.07.10, 16:15
              I właśnie (jakby było to nie do odczytania z moich postów) takiemu rozwiązaniu
              dojenia reszty podatników się sprzeciwiam.
              • koloratura1 Przepraszam za nieporozumienie. 21.07.10, 09:49
                idepozapalki napisał:

                > I właśnie (jakby było to nie do odczytania z moich postów) takiemu rozwiązaniu
                > dojenia reszty podatników się sprzeciwiam.

                W takim razie - pełna zgoda między nami.
    • edek47 Nalezy ludzi poinformowac, ze kazdy bank to ... 20.07.10, 09:28
      zlodziej, taka jest prawda.Uczciwi maja byc tylko klienci
      bankow,UCZCIWYCH BANKOW NIGDY NIGDZIE NIE BYLO.NA CZELE KAZDEGO
      BANKU STOI ZLODZIEJ, KTOREMU ZA PIERDZENIE PLACA.
      • blonde.redhead24 Re: Nalezy ludzi poinformowac, ze kazdy bank to . 20.07.10, 10:58
        jasne. banki to złodzieje, politycy też złodzieje, lekarze złodzieje i prawnicy
        również

        w ogóle Polska to cały kraj złodziei, tylko biedny, uciśniony naród pod postacią
        kredytobiorców to uczciwi, skromni, pracowici ludzie
        • makova_panenka Re: Nalezy ludzi poinformowac, ze kazdy bank to . 20.07.10, 11:19
          Kredytobiorcy to też w pewnej części złodzieje. I tak kółeczko zamyka się.
    • lili-2008 Re: Emeryt ma kredyt 20.07.10, 09:29
      "Lublińskiego ZUSu"????
      Kto pisał ten artykuł?

      Lubelskiego chyba, autorze-matołku.
    • makova_panenka Predatory lending 20.07.10, 09:32
      Polecam zapoznanie się ze znaczeniem tego terminu:

      en.wikipedia.org/wiki/Predatory_lending
      W szczególności polecam listę praktyk uważanych za "pożyczanie drapieżnicze".
      Włos się jeży, gdyż w Polsce podobne praktyki stosuje każdy bank.
      • koloratura1 Istnieje obowiązek brania kredytów? 20.07.10, 13:55
        makova_panenka napisała:

        > W szczególności polecam listę praktyk uważanych za "pożyczanie drapieżnicze".
        > Włos się jeży, gdyż w Polsce podobne praktyki stosuje każdy bank.

        To może, po prostu, NIE BRAĆ KREDYTÓW ?
    • kwl1 Emeryt ma kredyt 20.07.10, 09:37
      Niesolidność pożyczkobiorców to normalny element ryzyka w
      działalności bankowej. Nie użalajmy się więc nadmiernie nad bankami.
      Zarabiają pieniądze (i to spore) na kontrolowaniu tego ryzyka.
      Emeryci są akurat dla nich łatwą ofiarą. Strumień dochodów mają,
      zająć go łatwo, a (wychowani w innych czasach) czasem nawet nie
      wiedzą w co się ładują (coś o tym wiem z doświadczeń rodzinnych).
      Przyzwyczajone do pożyczek z funduszu zakładowego babcie nie mają
      pojęcia z jakim drapieżnikiem mają tu do czynienia. A drapieżnik się
      ładnie uśmiecha, jest nieustępliwy w akwizycji (ilekroć idę do swego
      banku - proponują mi nową kartę kredytową) i kręci mówiąc o realnych
      kosztach. Obok emerytur starsi ludzie mają przy tym jeszcze często
      coś innego - aktywa w postaci mieszkań czy domów. W USA do tego
      również dobrały się instytucje finansowe. Dobiorą się i u nas.
    • emeryt21 Emeryt ma kredyt 20.07.10, 09:38
      Wszyscy tu pisza o glupocie ludzkiej,pazernosci bankow i okrutnej
      dzialalnosci komornikow......
      Wiekszosc nie zgadza sie na finansowanie przez panstwo,czyli nas
      wszystkich,bezmyslnosci emerytow....
      I co z tego skoro poslowie w ramach swojej populistycznej polityki
      chca zrobic krok w kierunku oskubania wiekszosci z nas podatnikow.
      Nie mamy na to zadnego wplywu,bo wybory do sejmu to fikcja.
      W jaki sposob moge wyeliminowac posla,ktory zglasza takie
      niekorzystne dla mnie pomysly,jesli musze glosowac na cala liste
      partyjna a nie na czlowieka,ktory budzi lub nie moje zufanie.
      Czekam na spelnienie obietnicy wyborczej PO o ustanowieniu
      jednomandatowych okregow wyborczych i dopiero wtedy bede mial wplyw
      na to co dzieje sie w naszym panstwie.
      Wowczas bede mogl uprzedzic "mojego" posla,ze jak zaglosuje na taki
      absurdalny projekt jak rozdawnictwo pieniedzy z moich podatkow na
      splate kredytow nieodpowiedzialnych ludzi,to ma moj glos z glowy...
      Teraz jestem bezsilny wobec machiny panstwowo-sejmowej....
    • wojtas71 Re: Emeryt ma kredyt 20.07.10, 09:39
      a czym sie roznia emeryci od innych mieszkancow tego kraju. Jak ja biore kredyt
      to mi wchodza na pensje jak go nie splacam i nikt nie placze.

      Jesli emeryt woli umrzec niz splacac raty, czyli wzial kredyt ktory WYDAŁ, to
      niech umiera, co nas to obchodzi? Ja nie zamierzam dac zlamanego grosza na tych
      nierobow. Nabrali kredytow i sie dziwia ze trzeba je splacac.

      PO nigdy na was nie zaglosuje jestescie jeszcze bardziej socjalistyczni niz PIS,
      skoro chcecie ustalac ile mozna wejsc na emeryture. Powinni cala emeryture im
      zabierac, zlicytowac mieszkanie i wszystko co maja a sami do przytułka dla
      bezdomnych.
      • macu3 Re: Emeryt ma kredyt 20.07.10, 09:59
        Haha. Chyba ktoś cię oszukał. Czytania ze zrozumieniem nie nauczyli. Nawet w tym
        tekście jest dowód na to, że PIS jest bardziej lewicowe.

        A ponadto, idź sobie gdzieś odreagować, bo z twojego postu przelewa się żółć.
        Nie wpadłeś na to, że kogoś mogła dotknąć nieprzewidziana sytuacja, np. ciężka
        choroba?
    • panbramkarz Emeryt ma kredyt 20.07.10, 09:49
      Widze ze masa ludzi tu szczeka ze wziol kredyt niech placi ......
      owszem jezeli wziol swiadomie i to byla jego samodzielna decyzja.
      A tak ne zawsze jest bo banki potrafia tak "zamotac" zwlaszcza
      starszego czlowieka ze po kilku minutach rozmowy sam nie wie o co
      chodzi.
      Banki swiadomie z premedytacja udzielaja emeryto kredyty bo wiedza
      ze z tych ludzi komornik ma latwo sciagnac. Dlatego nalezaloby dla
      emerytow oglosic amnestje kredytowa moze wtedy banki przestalyby
      naciagac i okradac naiwnych ludzi.
      Kazdy z was zapewnie w sasiedztwie ma jakiego pijaczka stojacego
      caly dzien z alpaga w reku ........... czy ktos z was pozyczy mu 100
      zyla? nie bo kazdy z was wie ze to czlowiek niewyplacalny ze nigdy
      nie odda i nie dacie rady wyegzekwowac.

      • lava71 Re: Emeryt ma kredyt 20.07.10, 10:04
        Amnestię? ... taką jaką zrobili czerwoni w czasie rewolucji?
        Człowiek dorosły MUSI ponosić konsekwencje swoich decyzji. "Państwo" nie ma
        prawa przenosić odpowiedzialności na całe społeczeństwo ...
        Hehe ... rząd to "se" może ogłaszać amnestię na prywatnych bankach. Niech ogłosi
        może aby Słońce przestało świecić albo Ziemia przestała się kręcić:)
        • panbramkarz Re: Emeryt ma kredyt 20.07.10, 10:28
          No wlasnie czlowiek dorosly musi ponosic odpowiedzialnosc .........
          czyli zarzad i pracownicy bankow ktorzy z pelna swiadomoscia
          wpuszczali klientow w pulapke kredytowa, bo jak ineczej niz
          premedytacja nazwac sytuacje kiedy ktos o dochodzie 1000 zyla
          miesiecznie raptem jest zadluzony na 100 tys bo banki wmawialy mu ze
          jak wezmie nastepny kredyt i splaci poprzedni to bedzie oki.
          Od ponad 10 lat banki maja mozliwosc sprawdzenia czy klient nie jest
          zadluzony w innych bankach ale celowo tego nie robia.
          Niech ktos sprobuje kupic komurke u innego operatora jezeli jest
          zadluzony u innego .......... nie ma takiej opcji, a to dlatego ze w
          przypadku rachunkow za tel wchodza w gre mniejsze kwoty i nie zawsze
          dla operatora jest oplacalna ich windykacja wiec bardziej staraja
          sie zabezpieczyc przed "rozdawnictwem".
          Banki wpuszczaja ludzi na mine proponujac kredyt na splate kredytu
          bo od nowego kredytu naliczaja nowa prowizje i inne ukryte oplaty, w
          koncowym efekcie tak wymanewruja klienta ze wisi on im juz same
          odsetki bo rzeczywista kwote kredytu juz dawno splacil, a wtedy
          obojetnie ile dodatkowo bankom sie jeszcze uda wydusic to dodatkowy
          zysk.
      • koloratura1 Re: Emeryt ma kredyt 20.07.10, 14:02
        panbramkarz napisał:

        > nalezaloby dla
        > emerytow oglosic amnestje kredytowa

        I pokryć jej koszty z podatków?

        O nie!
        • panbramkarz Re: Emeryt ma kredyt 20.07.10, 16:34
          A kto mowi o pokrywaniu? banki sa prywatne podejmuja ryzyko
          udzielania kredytow niech je ponosza.
          Dziwi mnie ta obrona bankow bo jak bank zbankrutuje to praktucznie
          nie ma mozliwosci odzyskania od niego kasy (jezeli ktos ma wiecej
          niz kwoty gwarantowane).
          • koloratura1 Dobrze im tak! (?) 21.07.10, 10:06
            panbramkarz napisał:

            > A kto mowi o pokrywaniu? banki sa prywatne podejmuja ryzyko
            > udzielania kredytow niech je ponosza.

            Tyle, że te koszty przenoszą na przyzwoitych klientów.

            > Dziwi mnie ta obrona bankow bo jak bank zbankrutuje to praktucznie
            > nie ma mozliwosci odzyskania od niego kasy (jezeli ktos ma wiecej
            > niz kwoty gwarantowane).

            Nie widzisz, jak bardzo jesteś niekonsekwentny w swoim zdziwieniu?

            Chyba że uważasz, iż dobrze tak tym wrednym "bogolom", co to zamiast kredytów (których cwanie spłacać w ogóle nie mają zamiaru) - mają w banku oszczędności. Niech im bank padnie, niech stracą!
      • olias Re: Emeryt ma kredyt 02.10.10, 12:01
        mylisz przestępstwo z kredytem. to są dwie różne rzeczy. na ogół trudno jest udowodnić że emeryt wziął kasę i nie był świadom tego że musi oddać.
        autentyk: umiera dziadek. zostawia babkę. oboje mają zero majątku, mieszanie komunalne, nie ich. do babki zgłasz się tuzin banków. zadłużenie jest absurdalne, chyba biegało o kilkaset tys czy koło 1 mln (nie pamiętam, bo to info z przed pół roku).babkawreszcie zajarzyła - faktycznie przez ostanie 2 lata zyli na dziwnym poziomie. nowoczesny sprzęt w domu, non-stop wycieczki i wczasy, drogie restauracje, ale ... babcia nie wiedziała. banki są bezsilne, mogą zająć co? kubek? kapcie? dlaczego dawano kredyty? bo za "ruch w interesie" jest premia. to jest tak samo proste jak miliardowe premie dla zarządzających bankami bo bank po wzięciu kasy od państwa wykazuje ... przychód i zysk. System kapitalistyczny po upadku konkurencj iokazuje się być jeszcze głupszy niż tenże konkurent. Obawiam się o ten piasek na Saharze ;-)
    • bluter Emeryt ma kredyt 20.07.10, 09:50
      >Politycy szykują ustawę, która ma ich chronić

      Ciekawe kiedy- jak przestana się kłócić o krzyż, smoleńsk i inne
      duperele czyli jak będą wybory. Wtedy wszyscy będą naszymi
      obrońcami, naobiecują więcej niż nie jedna wróżka, niektórzy to
      nawet gotowi na parady pójść bysmy uwierzyli że się zmienili. A jak
      wybory się skończą wszyscy dostana amnezji.
    • astrolog-2 Emerycie, masz nauczkę. Olewaj Banki ! 20.07.10, 09:54
      Pożyczkę TRZEBA oddać, emerycie. TRZEBA !
      • 2ewa1975 Re: Emerycie, masz nauczkę. Olewaj Banki ! 20.07.10, 11:21
        banki się nie boją, ściągną nawet po śmierci emeryta od rodziny,
        wnuków. Spoko oni mają czas. A Ty się bój czy Twoi dziadkowie lub
        rodzice nie narozrabiają. Jeżeli będziesz nie świadom tego co
        zrobili dziadkowie , czy też rodzice a po ich śmierci nie zdążysz
        zrzec się spadku to spłacisz te kredyty i to jakie tego nikt nie
        wie. Bank ma czas dług po dziadkach dosięga też ich wnuków
        dłużnika .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka