Dodaj do ulubionych

Przewodnik po austriackich basenach z rasizmem ...

28.07.10, 09:40
Brak kultury osobistej i poszanowania prawa innych ludzi nie zależy
od narodowości. Naganne jest zarówno wydawanie takiego
rasistowskiego przewodnika, jak i używanie przez
tureckiego "wieloryba" basenu dla dzieci i reagowanie obelgami na
prośby o zaprzestanie. Mnie - jako matkę małego dziecka - też by to
denerwowało, niezależnie, czy skaczący byłby Turkiem, Austriakiem,
czy marsjaninem.
Skrzyknięcie się kilku Austriaków pochodzenia tureckiego i chodzenie
na baseny, by zrobić na złość, uważam za awanturnictwo.
Nie rozumiem też mówienia Turek, czy Arab o ludziach, którzy mają
austriackie obywatelstwo, pochodzą jednak z innego kraju. Ktoś im to
obywatelstwo przyznał, albo ich rodzicom, prawda? To rasizm czystej
wody, są obywatelami tego kraju, a nie obcokrajowcami.
Obserwuj wątek
    • dio62 nie przypadkowo Hitler był Austriakiem 28.07.10, 10:18
    • lmblmb Re: Przewodnik po austriackich basenach z rasizme 28.07.10, 11:07
      bawarska napisała:

      > Nie rozumiem

      Nie rozumiesz. Ewidentnie nie jesteś w Niemczech obiektem ksenofobicznych ataków.
      • b.a.c.h Re: Przewodnik po austriackich basenach z rasizme 28.07.10, 12:11
        lmblmb napisał:

        > bawarska napisała:
        >
        > > Nie rozumiem
        >
        > Nie rozumiesz. Ewidentnie nie jesteś w Niemczech obiektem
        ksenofobicznych atakó
        > w.

        Nie kradnij samochodów to też nie będziesz.
        • lmblmb Chyba zacznę kraść 29.07.10, 01:05
          b.a.c.h napisała:

          > lmblmb napisał:
          >
          > Nie kradnij samochodów to też nie będziesz.

          Chyba zacznę kraść, bo na razie nic nie ukradłem, a i tak jestem obiektem
          dziwnych podejrzeń. Nie mogę doczekać się kiedy będę mógł dopisać dwie magiczne
          literki "dr" przed nazwiskiem, bo to powoduje czołobitność u autochtonów.
          • cehaem Re: Chyba zacznę kraść 29.07.10, 09:53
            > Chyba zacznę kraść, bo na razie nic nie ukradłem, a i tak jestem obiektem
            > dziwnych podejrzeń. Nie mogę doczekać się kiedy będę mógł dopisać dwie magiczne
            > literki "dr" przed nazwiskiem, bo to powoduje czołobitność u autochtonów.

            Niemiecka tytulomania zakonczyla sie w latach 60. Dr-em przed nazwiskiem mozesz
            imponowac jakims nielicznym wiesniakom - reszta sie tym nie przejmie, a nawet
            wysmieje. Skoro jestes na niemieckiej uczelni, to powinienies wiedzies, ze tam
            jedynym tytulem, ktory sprawia jakies wrazenie, jest profesor. Niegdys, gdy
            istnialy profesury C4, to przepasc pomiedzy takim "Lehrstuhlinhaber" a reszta
            zmienajacych sie WiMi byla potezna. Do tego taki profesor przychodzil z reguly z
            zewnatrz, co powodowalo powstawanie dodatkowego dystansu - polski swiezo
            habilitowany jest z kolei i tak reguly ze wszystkimi asystentami i polowa
            doktorantow wlasnego zakladu na ty.
          • parweniuszom-saturator Re: Chyba zacznę kraść 29.07.10, 13:16
            > Chyba zacznę kraść, bo na razie nic nie ukradłem, a i tak jestem obiektem
            > dziwnych podejrzeń.

            Więc ja mogę odpowiedzieć Ci konkretami: mieszkam w zachodnich Niemczech od dwudziestu paru lat i nic złego mi się nigdy z samochodem nie stało (chociaż w Berlinie od paru lat lewicowi anarchiści podpalają stokilkadziesiąt samochodów rocznie - ale to fenomen Berlina i niedołęstwo tamtejszych władz, bo tam niestety od lat współrządzą enerdowscy postkomuniści "Linke"). Bywałem też kiedyś często samochodem w Polsce - i niestety w Polsce mi osobiście skradziono już 3 samochody... Dziś staram się albo wcale nie przyjeżdżać, albo przylatywać samolotem - tylko dlatego, że samolotu mi nie skradną! Mam też znajomego, któremu parę lat temu na Mazurach ukradli 8-letniego Passata Diesla o przebiegu prawie 200tys... Od czasu otworzenia granic z krajami byłego demoludu w wielu przygranicznych gminach niemieckich ilość kradzionych rocznie samochodów po części nawet się podwoiła! Takie niestety są fakty.

            Przykro mi to mówić, ale to niestety nie są uprzedzenia: złodziejstwo samochodowe w Polsce jest wyśmienicie rozwinięte, ba, jest wręcz tolerowane przez politykę, gdyż to posłowie w sejmie odpowiedzialni są za stanowienie dobrego lub złego prawa, a więc w efekcie to właśnie im ten proceder jak widać zwisa! Jeśli jest tak, że złodziej nawet złapany na gorącym uczynku może kłamać policji w żywe oczy i się wykręcić twierdząc, że "on wcale nie chciał ukraść samochodu, a tylko się przejechać", jeśli ponadto paserzy bezkarnie mogą sprzedawać na giełdach i przez Allegro kradzione części samochodowe i wcale nie muszą udowadniać legalności ich pochodzenia - to takie chore prawo sprzyja rozwijaniu się złodziejstwa w najlepsze. Wielokrotnie już czytałem też opinie internatów, którzy w tzw. "chodzeniu na jumę" nie widzieli niczego złego! A później opinia o Polakach jako o złodziejach idzie w cały świat. To przykre, bo wielu ludzi jest uczciwych i nie ma nic do czynienia z tymi bandami złodziei. Ale trudno się dziwić, że taka opinia idzie w świat: w końcu to społeczne przyzwolenie na złodziejstwo w wielu kręgach jest faktem, przymykanie oczu na ten proceder nader często ma miejsce, a parlamentarzyści tak czy owak problemu złodziejstwa nie widzą i do zmiany chorego prawa jakoś się nie kwapią...
            • lmblmb Gdybyś miał samochód na rejestracji polskiej... 30.07.10, 09:44
              parweniuszom-saturator napisał:

              > > Chyba zacznę kraść, bo na razie nic nie ukradłem, a i tak jestem obiektem
              > > dziwnych podejrzeń.
              >
              > Więc ja mogę odpowiedzieć Ci konkretami: mieszkam w zachodnich Niemczech od dwu
              > dziestu paru lat [...] Bywałem też kiedyś często
              > samochodem w Polsce - i niestety w Polsce mi osobiście skradziono już 3 samoch
              > ody...

              Mnie w Polsce nikt nigdy z samochodem nic nie zrobił, a tutaj w drugim miesiącu pobytu wybili szybę i ukradli odtwarzacz MP3 za 15 euro. Mój koszt szyby: 280 euro.

              > Dziś staram się albo wcale nie przyjeżdżać, albo przylatywać samolotem -
              > tylko dlatego, że samolotu mi nie skradną!


              Gdybyś miał samochód na rejestracji polskiej, to miałbyś spokój w całej Europie, od Helwecji po Danię. Nawet sami Niemcy przyznają, że ich nie lubią. W Danii czy Niderlandach podskórna antyniemieckość jest dużo gorsza. Wiem to od samych Holendrów.

              > . Od czasu otworzenia granic z krajami byłego demoludu w wielu przygranicznych
              > gminach niemieckich ilość kradzionych rocznie samochodów po części nawet się podwoiła! Takie niestety są fakty.

              Gorsze jest to, co obserwuję dzieje się z ludźmi: wystarczy trochę w Niemczech pomieszkać, żeby stać się ksenofobem. Mam nadzieję, że mnie ta choroba ominie. Ile lat Ci zajęło, żeby zacząć myśleć z pozycji "lepszego"?


              > Przykro mi to mówić, ale to niestety nie są uprzedzenia:

              Ależ zupełnie, to same "fakty".


              > w końcu to społeczne przyzwolenie na złodziejstwo w wielu kręgach jest faktem,

              No, zaczynamy docierać do sedna sprawy. Zapytaj teraz policjantów w Karpaczu, dlaczego spośród dwóch stojących przed hotelem samochodów zniknie ten z literką D, a nie DK czy NL? Bo jest na to przyzwolenie społeczne.
              • parweniuszom-saturator "na rejestracji polskiej" - co za bezczelność 30.07.10, 18:51
                Nie będziesz mnie pouczał, na jakiej rejestracji "powinienem" według ciebie mieć samochód, aby mieć spokój. Ja POWINIENEM "mieć spokój" na KAŻDEJ rejestracji jakiegokolwiek kraju na świecie! Jeśli tak nie jest, to jest to oznaką najwyższego rodzaju warcholstwa i społecznego tolerowania przestępczości. Piękny (i jaki katolicki) kraj, tylko pogratulować! Jeśli konkretni obywatele danego kraju mają tak wypaczoną moralność, że uzasadniają istnienie procederu złodziejstwa "nielubieniem jakiejś nacji jako takiej", to powinni iść się leczyć do psychiatry. W każdym razie, kiedy ludzie tacy jak ty bagatelizują złodziejstwo jako takie i w ten właśnie sposób je uzasadniają, bo trafia ono według nich "w tych, co im się i tak należy" - w takim momencie przypinanie danemu krajowi łatki "kraju złodziei" jest jak najbardziej uzasadnione!

                Tak się składa, że od lat do Holandii i Skandynawii jeżdżę kilkukrotnie częściej niż do Polski. Tam człowiekowi przynajmniej niczego nie ukradną. Ale tam istnieje inny poziom kultury i państwo prawa, które nie stoi tylko na papierze. A jeśli spośród stojących przed hotelem samochodów "zniknie ten z literką D, a nie DK czy NL, bo jest na to przyzwolenie społeczne" to kiście się w tym waszym złodziejskim kraju sami. Adios amigos. Z moich pieniędzy zwyrodnialcom złodziejom kabzy napychał nie będę, a hotelarze i restauratorzy w Holandii i Skandynawii witali i witają mnie zawsze uprzejmie.

                Żałuję, że skończyły się czasy dzikiego zachodu, bo na takich, którzy kradli konie czekał tam nieuchronny stryczek! Choć z drugiej strony stare bułgarskie rozwiązanie tego problemu też miało swoje zalety: złodziejowi ucinano dłoń, i taki do końca życia się wstydził między uczciwymi ludźmi pokazać... Tyle że w takim wypadku po paru latach chyba co dziesiąty Polak chodził by bez dłoni...
                • lmblmb Standardowe marzenia Niemca o Ameryce. 31.07.10, 16:12
                  parweniuszom-saturator napisał:

                  > Nie będziesz mnie pouczał, na jakiej rejestracji "powinienem" według ciebie mie
                  > ć samochód, aby mieć spokój.

                  Widzisz, miałem rację że przesiąkłeś niemieckością. Szkoda tylko, że oprócz
                  kultury wobec sąsiadów przesiąkłeś również jedną z najgorszych wad niemieckich,
                  mianowicie arogancją.

                  > Ja POWINIENEM "mieć spokój" na KAŻDEJ rejestracji

                  ...bo ty tak mówisz. Ślepy jesteś na europejską kulturę? Więc powtórzę: w Polsce
                  to i tak jest sielanka. Holendrzy opowiadali mi po piwie, że jeszcze 10 lat temu
                  dla kawału zderzali się z niemieckimi samochodami jeśli właściciel miał więcej
                  niż X lat. A starsza Holenderka opowiadała, że w Danii w sklepie musiała się
                  wysilać po angielsku, mimo że lepiej zna niemiecki, inaczej obsługa ją ignorowała.

                  Rozumiesz teraz, że w Polsce antygermanizm jest na niskim poziomie?

                  > jakiegokolwiek kraju na świecie! Jeśli tak nie jest, to jest to oznaką
                  najwyższego rodzaju warcholstwa i społecznego tolerowania przestępczości.

                  Pretensje kieruj do Austriaków, od nich się to zaczęło. A, przy okazji, byłeś
                  swoim wspaniałym samochodem na niemieckiej rejestracji w Austrii? Pewnie nie, bo
                  sporo byś się nauczył. Tam też Niemców nie lubią.

                  > Piękny (i jak i katolicki) kraj, tylko pogratulować!

                  Mówisz o Bawarii? Bo w Polsce katolików dopiero koło Tarnowa uraczysz.

                  > Jeśli konkretni obywatele danego kraju mają tak wypaczoną moralność, że
                  uzasadniają istnienie procederu złodziejstwa "n
                  > ielubieniem jakiejś nacji jako takiej", to powinni iść się leczyć do psychiatry.

                  Nie podzielam twojego zdania. Ruszyłbyś żyć ze swojego zadupia, to miałbyś
                  szersze pojęcie jak stosunek do kraju, który nas gości wygląda.

                  > W każdym razie, kiedy ludzie tacy jak ty bagatelizują złodziejstwo

                  Trzeba być ograniczonym intelektualnie żeby nie odróżnić stwierdzenia faktu od
                  jego wsparcia. Na wypadek gdybyś był ograniczony intelektualnie: nigdzie nie
                  pisałem, że wspieram takie działania.

                  > w takim momencie przypinanie danemu krajowi łatki "kraju
                  > złodziei" jest jak najbardziej uzasadnione!

                  Święta racja. Polska publika niestety nie wie, co polaczki w Niemczech jeszcze
                  niedawno wyprawiały. Ale cóż można oczekiwać od ludzi, którzy nie umieją
                  odróżnić stwierdzenia faktu od poparcia tegoż.

                  Ile książek przeczytałeś w ciągu ubiegłych 12 miesięcy?

                  > Tak się składa, że od lat do Holandii i Skandynawii jeżdżę kilkukrotnie częście
                  > j niż do Polski. Tam człowiekowi przynajmniej niczego nie ukradną.

                  To nie Europa Wschodnia.

                  > Ale tam istnieje inny poziom kultury i państwo prawa, które nie stoi tylko na
                  papierze.

                  Znowu Niemiec przez ciebie przemawia. Jest cała seria państw, które stoją wyżej
                  w rozwoju niż Niemcy (np. Kanada), gdzie państwo jest tradycyjnie słabe, a
                  kradną na potęgę.

                  > A jeśli spośród stojących przed hotelem samochodów "zniknie ten z literką D, a nie
                  > DK czy NL, bo jest na to przyzwolenie społeczne" to kiście się w tym waszym
                  złodziejskim kraju sami. Adios amigos.

                  Jakie "Adios", przecież ty już dawno wyjechałeś?


                  > Żałuję, że skończyły się czasy dzikiego zachodu, bo na takich, którzy kradli ko
                  > nie czekał tam nieuchronny stryczek!

                  Buhaha! Standardowe marzenia Niemca o Ameryce. A o tym, że przy okazji napadu
                  ofiara ma niewielkie szanse przeżyć, tego już wolisz nie pamiętać.

                  Reasumując, mieszając dwie kultury można z obu wybrać lepsze rzeczy. Można
                  również zrobić jak ty: polackiem nadal jesteś i zawsze będziesz, a do tego
                  przyjąłeś sobie wady mieszkańców kraju-gościa.

                  Bo istnieje cienka granica między dumą a arogancją.
      • bawarska Re: Przewodnik po austriackich basenach z rasizme 28.07.10, 12:39
        Skąd wiesz, że w Niemczech? Po nicku Scherlocku? Zbyt proste wnioski
        wyciągasz :)
        Znam kilku Polaków mieszkających w Austrii. Z przejawami rasizmu
        spotykaja się sporadycznie. Wszędzie trafi się jakaś czarna owca. A
        w Polsce to czarnoskórzy mają lepiej? A Romowie?
        Jak jest w Niemczech, nie wiem, ale zapewne podobnie jak w Austrii.
        Gdy człowiek z innego kraju zintegruje się z miejscową
        społecznością, to znikają uprzedzenia. Boimy się tylko nieznanego.
        • bezportek Naduzywanie rasizmu 28.07.10, 17:42
          Typowe dla politpoprawnosci, droga pani, jest uzywanie slow bez
          pojecia o ich znaczeniu. I tak, "rasizm" jako obelga miotana na
          Austriakow, smieszy cokolwiek, gdy odnosi sie do dyskryminacji
          imigrantow tej samej (bialej, nota bene) rasy. Czesto lewackie media
          uzywaja tego slowa na okreslenie wstretu Zydow z Izraela do
          arabskich przybledow - a rasa znowu, zgadla pani, ta sama.
          Radze zaglebic sie w slowniku polszczyzny dla poczatkujacych i nie
          wychodzic, az do skutku.
          • bene_gesserit Re: Naduzywanie rasizmu 29.07.10, 01:57
            bezportek napisał:

            > Typowe dla politpoprawnosci, droga pani, jest uzywanie slow bez
            > pojecia o ich znaczeniu. I tak, "rasizm" jako obelga miotana na
            > Austriakow, smieszy cokolwiek, gdy odnosi sie do dyskryminacji
            > imigrantow tej samej (bialej, nota bene) rasy. Czesto lewackie
            media
            > uzywaja tego slowa na okreslenie wstretu Zydow z Izraela do
            > arabskich przybledow - a rasa znowu, zgadla pani, ta sama.
            > Radze zaglebic sie w slowniku polszczyzny dla poczatkujacych i
            nie
            > wychodzic, az do skutku.

            Drogi panie, wrzuc se w przegladarkę pojęcie 'rasizm kulturowy' i
            skumaj.
        • lmblmb pisałem o ksenofobii, nie o rasizmie. 29.07.10, 01:03
          bawarska napisała:

          > Skąd wiesz, że w Niemczech?

          Wróć do poprzedniego postu i przeczytaj ponownie co napisałem, bo Twoja
          odpowiedź nie ma sensu. Zarzucałem Ci to, że nie byłaś obiektem ksenofobicznych
          ataków w Niemczech. Sam może nie spotykam się z nimi na codzień, ale jednak zbyt
          często.

          > Znam kilku Polaków mieszkających w Austrii. Z przejawami rasizmu
          > spotykaja się sporadycznie.

          Również nie spotkałem się z rasizmem, bo jestem biały. Pisałem o ksenofobii. Nie
          rozróżniasz?

          > Wszędzie trafi się jakaś czarna owca.

          Nie dziwi, jeśli czarna owca jest prymitywnym kolesiem na zasiłku. Zaskakuje,
          gdy jest to zadbana starsza pani.

          > A w Polsce to czarnoskórzy mają lepiej?

          Nie wiem, pisałem o ksenofobii, nie o rasizmie.

          > A Romowie?

          Romowie mieszkają z nami 400 lat i aktywnie odmawiają integracji, do tego są
          dumnymi ludźmi (to nie jest pozytywny epitet). Osobiście nie jestem zaskoczony,
          że sprawiają problemy.

          > Jak jest w Niemczech, nie wiem, ale zapewne podobnie jak w Austrii.

          Podobno w Austrii jest gorzej.
    • jeruzalem51 bez przesady 28.07.10, 22:15
      gdzie tutaj jest rasizm? raczej roznice kulturowe,czy kogos
      sikajacego do publicznego basenu,nalezy nie zauwazac tylko
      dlatego,ze jest np.Turkiem? GW juz tradycyjnie nie rozumie tego co
      pisze,nawet w ramach tego samego narodu,sa duze roznice w kulturze
      dnia codziennego, nie wspominajac juz o roznych narodach.Kazdy ma
      prawo do wlasnych opinii i spostrzezen,dla GW najlepszy jest
      siermiezny socjalizm,bo wszyscy sa "rowni".
    • bokertov1947 Przewodnik po austriackich basenach z rasizmem ... 29.07.10, 06:10
      Akurat Wy Polacy pasujecie jako napietnywacze wad innych narodow!!
      Czy musicie zawsze wpychac wasze usmarkane nosy tam, gdzie nie
      trzeba? To jak oceniaja Ausriacy czy Niemcy „swoich“ cudzoziemcow,
      wynika z wieloletnich z nimi doswiadczen. I do tego napewno nie
      potrzeba autorytatywnego medrkowanie Poluskow, zbierajacych
      doswiadczenia o obcych krajach przy zmywakach na budowach, czy
      inkszych kombinacjach. Przylapani na handlowaniu papierosami Polacy
      w Niemczech, tez twierdza, ze sa dyskryminowani, gby sad decyduje o
      wyslaniu ich do swej ukochanej piastowskiej ojczyzny (wiem cos o
      tym).
      Moze by bylo lepiej, gdyby Polacy posprzatali wlasny gnoj u siebie,
      a potem zaczeli pouczac innych, co to jest rasizm i ksenofobia.
      Pozdrowienia
      • jeruzalem51 odpowiadam zydowskiemu idiiocie bokertov 29.07.10, 16:34
        widze,ze jestes zachwycony narodem miedzynarodowych mordercow i
        zlodzieju na ogromna skale jakimi sa Niemcy i Austriacy.Ile
        zagrabionych dziel sztuki wisi do dzisiaj w niemieckich i
        austriackich muzeach, kogo rodzina w Polsce itd. nie ucierpiala
        jeszcze niedawno, na skutek 'wielkiej kultury' AUSTRIACKIEJ I
        NIEMIECKIEJ. Dlatego milcz chamie i parchaty gnoju.
        • bokertov1947 Re: odpowiadam zydowskiemu idiiocie bokertov 30.07.10, 11:55
          jeruzalem51 napisała:
          Dlatego milcz chamie i parchaty gnoju.

          Widzisz cmoku!
          niezaleznie od Twojego nicka - widac, z yntelektualnego stylu, ze
          jestes polaczkiem durch und durch. Bo ta nacja slynie z chamskiego
          stylu "dyskutowania".
          A czy ja mam milczec, czy nie nie bedzie decydowal taki polish cham
          jak ty!
          A troche lizniecia niemieckiej czy austriackiej kultury - jesli juz
          nie masz swojej polskiej - to by ci sie przydalo!
    • nigero Multikulti odbije się już niedługo czkawką 29.07.10, 08:52
      Austryjacy mają jeszcze trochę oleju w głowie, w przeciwieństwie do durnych
      Niemców:
      davidicke.pl/forum/koszmar-w-niemieckich-szko-ach-t3162.html
      • bokertov1947 Re: Multikulti odbije się już niedługo czkawką 29.07.10, 09:30
        Nie sadze, by mialo to cos wspolnego z iloscia oleju w glowie (bo
        wtedy – obawiam sie – Polacy wypadli by bardzo cieniutko).
        Po prostu Austriacy pogodzili sie juz z tym co maja. Spozniony odwet
        muzulmanski za Wieden jest w Austrii juz realnoscia – w Niemczech
        formalnie jeszcze nie – choc za niedlugo tez. Pociag odjechal juz
        dawno – a politycy, ktorzy do tego doprowadzili – od dawna wydaja
        pieniadze, ktorze „zarobili“ na ruzadzeniu – poza Niemcami.
        Pozdrawiam
        • astygmatyk Ostrzegam przed Austria 29.07.10, 14:31
          Austria (nie mylic z Niemcai) to okropny kraj dla turysty z Polski.
          Zjezdzilem tysiace kilometrow po Niemczech, pierwszy raz jeszcze w
          1969 roku (na poczaktu jako student, dzis zamozny turysta i
          handlowiec) i zawsze bylem bardzo cieplo przyjmowany. Ale do Austrii
          jezdze tylko jesli naprawde musze i mam z nimi fatalne doswiadczenia.
          Mysle, ze nasz MSZ powinien wszystkich polskich obywateli wyraznie
          ostrzegac przed wizyta w tym kraju. Moja rada taka - nie kupuj u
          Austriaka...
          • nchyb Re: Ostrzegam przed Austria 29.07.10, 19:28
            ale co konkretnie zarzucasz Austriakom?...
            • lmblmb Re: Ostrzegam przed Austria 30.07.10, 09:52
              nchyb napisała:

              > ale co konkretnie zarzucasz Austriakom?...

              Austria nie była zmuszona do przemyślenia nazizmu, i sporo go tam zostało. Sam
              nie miałem nieprzyjemności, ale byłem jako nastolatek, natomiast od Polaków i
              Włochów słyszałem bardzo negatywne opinie.
      • lmblmb Hauptschule 30.07.10, 09:50
        nigero napisał:

        > Austryjacy mają jeszcze trochę oleju w głowie, w przeciwieństwie do durnych
        > Niemców:

        "dzieci w Hauptschule Karnap" z definicji będą miały problemy, bo Hauptschule to
        odpowiednik zawodówki, ale od piątej klasy.

        Przyczyny, dla których niemieckie szkoły wypadły tragicznie w testach PISA nie
        są zmyślone.
    • caesar_pl Przewodnik po niemieckich by sie przydal 31.07.10, 16:36
      ale Niemcy nie moga sobie jeszcze pozwolic na szczerosc.Dobrze ze Niemce
      maja Austrie i Szwajcarie..he,he...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka