Dodaj do ulubionych

Opiekuj się i świadcz

20.08.10, 03:54
WIERZE W WARTOSCI MORALNE BEZ PRZYMIOTNIKOW

Drodzy "wierzacy" Rodacy,
Bardzo potrzebny i wymowny artukul.
Dla wiekszosci racjonalnie myslacych ludzi - przynajmniej tu na Zachodzie -
krzyz jest symbolem bezsensownego cierpienia/smierci czlowieka za nie
popelnione przestepstwo (-a) i to na dodatek w celu zaspokojenia zachcianek
"kochajacego ojca".

Oparcie jakichkolwiek zasad moralnych na takich barbarzynskich (na szczescie
tylko) mitach jest odrazajace dla kazdego, wrazliwego i zdrowo myslacego
czlowieka pod kazda szerokoscia geograficzna.

Dla mnie jako kulturoznawcy i humanisty "krzyz" jest to po prostu narzedziem
tortury i to na dlugo przed pojawieniem sie chrzescijanstwa.

Wybaczcie "wierzacy" wspolobywatele jezeli to co pisze wydaje sie Wam
niepoprawnym politycznie. Wspolpracowalem i nadal wspolpracuje z
miedzynarodowymi organizacjami humanitarnymi IRC i UNHCR. Z moich licznych
podrozy od Bosni, poprzez Bliski Wschod do Wschodniego Timoru zrozumialem
jedna rzecz: wiara w sily nadprzyrodzone w formie wymyslonych przez czlowieka
zwalczajacych sie religii i ich bogow (a jest ich bardzo wiele) nie rozwiazuje
zadnych praktycznych problemow we wspolczesnym swiecie. W przeciwienstwie do
organizacji religijnych miedzynarodowe laickie organizacje humanitarne NIGDY
nie segreguja cierpiacych pod zadnym wzgledem.
Pamietam, ze podczas bratobojczej wojny pomiedzy podzielonymi religia i
geopolityka naszych braci Slowian na Balkanach nigdy nie pytalismy sie o
wyznanie rannego dziecka czy kobiety....a bylo to zawsze pierwsze pytanie
zolnierzy ze wszystkich trzech wzajemnie zabijajacych sie stron.
No coz, urodziliscie sie w okreslonym miejscu na kuli ziemskiej i od
dziecinstwa wyrosliscie w okreslonej atmosferze takich a nie innych wierzen
religijnych. Gdyby Sobieski przegral jednak pod Wiedniem w 17 wieku jest duze
prawdopodobienstwo, ze jak wielu moich przyjaciol w Sarajewie bylibyscie
muzulmaninem ...Nie rozni sie to w niczym od przechodzenia Polakow na
prawoslawie czy wyznanie ewangielickie w czasie zaborow.
Nie chce Was obrazac...po prostu pragne sie z Wami podzielic moimi refleksjami
na temat religii i byc moze sklonic Was do glebszego zastanowienia.Podobnie
jak "Lekarze bez Granic" wierze w humanizm i solidarnosc miedyludzka. Wierz w
wyksztalceni i wartosci moralne bez przymiotnikow. Religie swita i ich
zwalczajacy sie bogowie niemaja i miec nie moga MONOPOLU NA MORALNOSC w
zglobalizowanym swiecie bez granic w 21 wieku.


Jak widzicie z tytulu tego wpisu nie mozna mnie nazwac czlowiekiem
"niewierzacym" ;-)

Pozdrawiam,
tow_rydzyk ( z malej litery) Nowy Jork
Obserwuj wątek
    • attykus Re: Opiekuj się i świadcz 20.08.10, 10:37
      Problem w tym że Ja czytałem inne twoje wypowiedzi na tym forum i wiem że poza
      tym że zawsze są strasznie nudne i rozwlekłe to przede wszystkim bije z nich
      ogromna nienawiść do Chrześcijan. Można nie wierzyć w Boga można wytykać błędy
      kościoła na przestrzeni 2000 lat można piętnować zachowania kilku kapłanów ale
      zwykła ludzka przyzwoitość kazałaby szanować uczucia religijne co trzeciego
      mieszkańca tej planety chrześcijanina dla którego krzyż stanowi zupełnie co
      innego i co piątego wyznawcy islamu. Ktoś kto przy okazji tematu o pomocy
      humanitarnej potrafi wyjechać ze swoimi kompleksami jest przed przede wszystkim
      beznadziejnie głupi a z głupim jak mówi rozsądek się nie dyskutuje bo najpierw
      zniży cię do swojego poziomu a potem pokona doświadczeniem więc daruj sobie
      kolejne posty przynajmniej w tym temacie.
      • tow_rydzyk Modl za siebie a ja pomysle za nas obojga 20.08.10, 13:09
        attykus napisał:

        > Problem w tym że Ja czytałem inne twoje wypowiedzi na tym forum i wiem że poza
        > tym że zawsze są strasznie nudne i rozwlekłe to przede wszystkim bije z nich
        > ogromna nienawiść do Chrześcijan. Można nie wierzyć w Boga można wytykać błędy
        > kościoła na przestrzeni 2000 lat można piętnować zachowania kilku kapłanów ale
        > zwykła ludzka przyzwoitość kazałaby szanować uczucia religijne co trzeciego
        > mieszkańca tej planety chrześcijanina dla którego krzyż stanowi zupełnie co
        > innego i co piątego wyznawcy islamu. Ktoś kto przy okazji tematu o pomocy
        > humanitarnej potrafi wyjechać ze swoimi kompleksami jest przed przede wszystkim
        > beznadziejnie głupi a z głupim jak mówi rozsądek się nie dyskutuje bo najpierw
        > zniży cię do swojego poziomu a potem pokona doświadczeniem więc daruj sobie
        > kolejne posty przynajmniej w tym temacie.

        Szanowny Panie,
        Obawiam sie, ze Panskie werbalne rozwolnienie nie wnosi nic do tematu. Ale skoro przynioslo to Panu ulge, prosze bardzo, nie mam nic przeciwko temu. Prosze tylko aby Pan po sobie posprzatal.

        Prosze sobie oszczedzic tej pretensjonalnej i jalowej frazeologii, na ktora jestem dosc odporny.
        Moje komentarze sa skierowane przeciw wszystkim instytucjom totalitarnym w tym rowniez KK. Prosze wiec uwazniej czytac moje teksty.

        Skoro z powodu braku argumentow badz niewydolnosci intelektualnej nie jest Pan w stanie podjac konstruktywnej dyskusji prosze w przyszlosci moje komentarze po prostu ignorowac. To nie wymaga wyszukanej inteligencji gdyz podpisuje sie zawsze tym samym "nick'iem".

        Nie probuje ograniczac Panskich praw do swobody wyznania. Jezeli rodzice lub szkola nie zrobili tego za Pana polecam szeroki asortyment bogow i wyznan : Jahwe, Horus, Allah, Ra, Zeus, Appolo, Jowisz, Thor, Manitu, Wisznu Sziwa, Rama..... czy nawet nasz praslowianski Swiatowid...Prosze wybierac dajac upust swojej inteligencji .
        Jestem pracownikiem naukowym i nie mam czasu aby podejmowac z Panem dyskusji o Panskim bogu (czy bogach). Nie mam czasu aby wysluchiwac, ktory (bo to zazwyczaj facet) jest TYM JEDYNYM prawdziwym, a ktore z tych pozostalych sa tylko tworami naszej wyobrazni. O tym moze Pan sobie porozmawiac z Irlandzkimi protestantami i katolikami z naszym slowianskimi bracmi na Balkanach wyznania muzulmanskiego, prawoslawnego i katolickiego. Polecam rozmowe o bogu w Nigerii, z zydami i arabami na Bliskim Wschodzie, w Afganistanie, w Pakistanie i Indii, Sri Lnace, Szyitami i Sunnitami w Iraku, na Filipinach na Wschodnim Timorze....

        Prosze sie nie kompromitowac ta nadeta “wspanialomyslna, opiekuncza” tatusiowata naboznoscia? W Panskim komentarzu brakuje tylko stwierdzenia ze mi Pan przebacza bowiem nie wiem co czynie i tego, ze bedzie sie Pan za mnie modlil...
        Tylko jaka moze miec Pan gwarancje, ze zwraca sie Pan do wlasciwego boga ?
        Na zakonczenie zalaczam moje ulubione zdjecie, ktore proponuje umiescic na okladkach polskich broszur turystycznych wraz z napisem ; “WELCOME TO POLAND” . img.naszemiasto.pl/grafika2/nowy/f8/f5/4bf28d6d530f5_o.jpg

        No coz modl sie rodaku .....gdy tymczasem ja pomysle za nas obojga...

        Pozdrawiam z Nowego Jorku

        tow_rydzyk ( z malej litery)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka