anna-pendel
23.08.10, 11:01
A co ze świńskim ryjem?
Oczytany i mądry z Pana gość, Panie pośle, zresztą jak przystało na
filozofa, który jeszcze dodatkowo potrafił wyzwolić się z
KUListości. Niestety, mnie jako polityk będzie Pan już zawsze
kojarzył się ze świńskim ryjem, którym cisnął Pan na stół red.
Rymanowskiego w TVN 24. Miał Pan szczęście, ze Rymanowski nie
przywiązuje wagi do czystości stołu, tak jak np. Kamil Durczok, bo
sponiewierałby Pana okrutnie, Na domiar złego adresował Pan to
ścierwo konkretnej osobie. Mało i tego. Tym chamskim czynikiem
wspierał Pan pis-owskiego ministra sportu, który okazał się
łapownikiem. Czy warto było się tak zchamić?