superbea Albo się ma klasę, albo nie... 28.09.10, 12:30 Czarna owca napisała "czy wszędzie musi być "opcja"polityczna? tu ja jej nie widzę... porównując wypowiedzi dwuch kobiet widzę kolosalną różnicę... ze strony pani Gosiewskiej pyskówki i bezwzględnść (polityczna)... u pani Komorowskiej zrównoważenie i godnosść... tak wygląda różnica miedzy maglem a salonem... " NIC DODAĆ nic ując. Albo się ma klasę, albo nie. Z przykrością stwierdzam (a poglądy polityczne mam że tak powiem normalne i nie jestem zaślepiona względem żadnej opcji politycznej), że jako kobieta wstydzę się, gdy widzę pyskujące panie Gosiewską czy Waserman. Jak godnie znosić tragedię, jak taktownie się zachowywać, te panie podobnie jak p., Merta czy wdowa po prezesie IPN-u mogą się od pani Komorowskiej uczyć, ale czy do nich cokolwiek dotrze????? Obawiam się, że nie. Prymitywizm połączony z zaślepieniem politycznym to obrzydliwa, ale i groźna mieszanka... Odpowiedz Link Zgłoś
stedo Re: Albo się ma klasę, albo nie... 28.09.10, 19:22 I jakoś symptomatyczne, nieprawdaż, że te panie, tak irytujące a nawet odpychające z tej samej opcji politycznej. Czy tam naprawdę nie ma dobrych, sympatycznych ludzi??!! Odpowiedz Link Zgłoś
hurdy-gurdy Re: Albo się ma klasę, albo nie... 29.09.10, 11:07 stedo napisała: > I jakoś symptomatyczne, nieprawdaż, że te panie, tak irytujące a nawet odpycha > jące z tej samej opcji politycznej. Czy tam naprawdę nie ma dobrych, sympatyczn > ych ludzi??!! prawda jakie to symptomatyczne, pani Komorowska z opcji PO taka sympatyczna.... Śmiać mi się z was chce. Nie umiecie odróżniać zgrabnej kreacji od prawdy Odpowiedz Link Zgłoś
swistakonline Re: Albo się ma klasę, albo nie... 29.09.10, 16:58 myślę, że nie rozumiesz co to są dobre uczucia, a nawet podejrzewam, że jesteś ich pozbawiony. I uboższy jako człowiek. Odpowiedz Link Zgłoś
gola2210 Miłość zostaje 28.09.10, 13:43 Pani Ewo ,wielki szacunek .Życzę dużo siły . Odpowiedz Link Zgłoś
an1005 Jest Pani piekna kobieta 28.09.10, 14:23 Jest Pani piekna kobieta, i nie tylko urode fizyczna mam na mysli (choc i jej tez to dotyczy). Odpowiedz Link Zgłoś
miluszka Re: Jest Pani piekna kobieta 28.09.10, 15:58 Serdecznie współczuję. Ja również doświadczyłam podobnego cierpienia nie tak dawno temu, kiedy to mój Mąż niespodziewanie i zbyt szybko odszedł z tego świata. Choć może brzmi to sentymentalnie, rzeczywiście, miłość to to, co po Nim zostało. Teraz, kiedy już jakoś pogodziłam się ze stratą, dziękuję jemu i sobie,ze mam to ciepłe uczucie w sercu, kiedy o nim myślę. Jest mi Pani bardzo bliska. Życzę wszystkiego dobrego. Odpowiedz Link Zgłoś
alicja.k1 Jestem wzruszona 28.09.10, 16:22 Pani Ewo, piękny i wyruszający wywiad, jestem pod ogromnym wrażeniem. Aż łza zakręciła się w oku. To niesamowite, że po tak trudnych przeżyciach jest w Pani tyle skupienia, spokoju, życzliwości i miłości. Pani nie pluje nienawiścią wokół i nie obwinia nikogo. Z pokorą przyjmuje Pani los niezależny od nas. Podziwiam Panią i darzę szacunkiem. Można się wiele od Pani nauczyć. Duchowo wspieram Pani inicjatywę podróży do Smoleńska. Serdecznie pozdrawiam. Alicja Odpowiedz Link Zgłoś
monikas1973 Miłość zostaje 28.09.10, 17:05 Uwielbiam mądrych, rozsądnych i logicznych ludzi. I dlatego uwielbiam Panią Komorowską ! Takich ludzi powinno być więcej, bo tylko wtedy nasz kraj ma szansę przetrwać w świecie zła i nienawiści. Dziękuję Pani za ten wywiad, za te słowa, i za Pani madrość. Żadne słowa nie oddadzą tego jak bardzo Pani współczuję, jednak życzę siły i wtrwałości w życiu. Pani Mąż był dobrym człowiekiem - to już wiem, a Pani jest bardzo dobrą i mądrą kobietą. Pozdrawiam serdecznie i życze powodzenia w zorganizowaniu wyjazdu 10.10. Modlitwą będę z Wami. Monika Stempke Odpowiedz Link Zgłoś
altmagus Miłość zostaje 28.09.10, 17:52 Ten wyjazd to jak zebranie porwanych myśli i uczuć. Dusze porwane! Może scalą się na resztę życia, a los będzie łaskawy! Szczęśliwego końca nie będzie, jedynie zdrowie i pomyślność. Czego życzę serdecznie. talk.polonia.net/viewtopic.php?f=14&t=367 Odpowiedz Link Zgłoś
m_wait Re: Miłość zostaje 28.09.10, 19:53 A gdybyśmy nigdy się nie spotkali Minęli na życia tle? I gdyby nas nic nie łączyło wcale A wspólny los wahał się? Kto postanawia, Że jedyny raz na Ziemi Na jedną chwilę, ty i ja Odnajdujemy się I zwykłe to zdarzenie może odmienić cały świat? A gdybyśmy nie pokochali nigdy Zgubili, spóźnili się? Byliby z nas ludzie zupełnie inni. A czy szczęśliwi, kto wie? Ale uznano, Że jedyny raz na Ziemi Na jedną chwilę, ty i ja Mamy odnaleźć się I zwykłe to zdarzenie może odmienić cały świat Czasami myślę o prawdopodobnym świecie, Gdzie jednak się mijają ślady naszych stóp. Co wtedy dzieje się z duszami naszych dzieci, Nim czyjaś inna miłość je zaprosi tu? Pozwoliłam sobie zamieścić słowa piosenki A.M. Jopek. Niesprawiedliwość spotkała ludzi kochających się do rdzenia, do krwi i do oddechu. Kochających się nad wszystko. I racjonalnie myśląc trzeba być wdzięcznym choćby i za te kilka lat razem spędzonych. Nie sposób tego robić jak wyszarpano duszę, serce. Bardzo boję się, że i ja będę musiała się z tym kiedyś zmierzyć. Otuchy dodaje, że miłość zostaje. Głębokie wyrazy szacunku i współczucia. Odpowiedz Link Zgłoś
bacula2 Miłość zostaje 28.09.10, 21:59 Pragnę przekazać Pani wyrazy wielkiego szacunku. Dzięki Pani wypowiedziom wraca wiara w dobroć, wiara w miłość, wiara w to, że tak wiele nas łączy. Pomimo osobistej tragedii, to Pani koi ból u innych, to Pani wyzwala najszlachetniejsze uczucia. Z całego serca życzę Pani, aby okazywana dobroć powracała do Pani ze zdwojoną mocą. Odpowiedz Link Zgłoś
matulacn Miłość zostaje 29.09.10, 01:54 Chyle przed pania czola. przyklad do nasladowania wielu z nas. Odpowiedz Link Zgłoś
lileo Miłość zostaje 30.09.10, 12:54 Piękna była z nich para,także zewnętrznie:) Odpowiedz Link Zgłoś
kognitywna Miłość zostaje 30.09.10, 22:46 Pani Ewo, budzi Pani mój podziw. Piękne słowa, mądre przemyślenia. Chciałabym umieć się zachować w podobnej sytuacji tak samo. Jest Pani wspaniałą kobietą. Nie zapomnę Pani wystąpienia w krypcie wawelskiej, kiedy pominięto nazwiska załogi. Dziękuję w imieniu rodzin. Szkoda, że Pani wielkość musiała okazać się w tak tragicznych okolicznościach. Będę myślami z Panią, mając świadomość, że niejednokrotnie jeszcze Pani zapłacze. Odpowiedz Link Zgłoś
esskulim A ja Pani zazdroszczę... 10.04.11, 14:01 Pani Ewo zazdroszczę Pani... Tej mąrości, spokoju, życzliwości, bezinteresowności, tego patrzenia na świat, ludzi i miłość..., wyłuskiwania tego co najważniejsze i najcenniejsze... I mam tylko nadzieję, że mam na to wszystko jeszcze szansę... Myśli Pani, że w wieku 36 lat mogę się jeszcze o to starać? Odpowiedz Link Zgłoś
mamahubcia13 Miłość zostaje 10.04.11, 14:43 Podziwiam i współczuję,chociaż wiem że to nie pomoże. Zapamiętałam Pani wywiad w dokumencie Ewy Ewart. Rozsądne stonowane i naprawdę mądre wypowiedzi.Spokojna twarz,pięknej doświadczonej przez los kobiety. Odpowiedz Link Zgłoś