Dodaj do ulubionych

Policjant: 80 proc. mandatów wlepiamy za bzdury

    • zawsze_prawdziwy brawo morderco:)))) 21.10.10, 14:47
      widać że tekst pisał śmierdzący wozidupa i drogowy morderca:) mandatów powinno być dużo więcej a najniższy 1000 zet to może bydło nauczy się jeździć i parkować gdzie trzeba:)lenią w niebieskich mundurach nie chce się wypełniać druków śmierdzielom:) do roboty a niej jojczycie tylko o podwyższki obiboki:)
      • bezzebnypirat Re: brawo morderco:)))) 21.10.10, 14:50
        Nie martw sie, jak juz awansujesz w Biedronce moze bedzie Cie w koncu stac na W124.
      • mareklacki Re: brawo morderco:)))) 21.10.10, 15:05
        Tak jest. Mandaty w Polsce są najtańsze w Europie.
        • zz26 Re: brawo morderco:)))) 21.10.10, 16:22
          mareklacki napisał:

          > Tak jest. Mandaty w Polsce są najtańsze w Europie.

          eche pensje tez
          chyba ze chcesz zeby np za przekorczenie prdekosci o 10 km/h ludize musieli pracowac 2 miesiace
      • zz26 zawsze prawdziwy 21.10.10, 16:20
        kup sobie słownik ortograficzny naucz się polskiego to może awansują cie z mycia kibli w McDonaldzie na starszego bułkowego i kupisz sobie małego fiata o ile zdasz prawo jazdy
        wtedy nie bedziesz pisał postów z taka zazdrością i jadem
    • dalacin4 obniżyć im jeszcze wiek emerytalny, 21.10.10, 14:49
      tak ciężko harują chłopaki robiąc porządek, góra 10 lat pracy w takich warunkach, a potem emeryturka
    • stevills A co się dziwicie? Budżet!!! 21.10.10, 14:50
      Wystarczy poszperać, poczytać.
      Każde miasto i gmina ma w zestawieniu przychodów budżetowych pozycję: Mandaty i kary pieniężne.
      Warszawa dla przykładu w 2010 r. planowała uzyskać z tego tytułu 7 843 488 zł.
      Widać są dużo poniżej planu.
      Dla potwierdzenia: Ustawa budżetowa. Strona 41, wiersz 31.
      Dla porównania planowane wydatki:
      - Szkoły artystyczne, działania statutowe 107 500zł
      Resztę poczytajcie sami i wyciągnijcie własne wnioski:)

      Pozdrawiam
      Kamil
    • rojberek Słusznie! 21.10.10, 14:51
      Pouczanie nic nie daje - nawet tanie mandaty nic nie dają - jako dowód każdy może zobaczyć za oknem jak parkują kierowcy pomimo nakładanych na nich mandatów.
      • stevills Tak z ciekawości odpowiedz mi... 21.10.10, 15:01
        ..na następujące pytanie:
        Osiedle budowane w latach 70-80 z dajmy na to setką miejsc parkingowych.
        Obecnie około 400 mieszkańców ma auta. Co ma zrobić pozostałych trzystu właścicieli aut?

        I proszę o nie rzucanie odpowiedzi pt. "sprzedać auto".

        Pozdrawiam
        Kamil
        • zmichalg1 Re: Tak z ciekawości odpowiedz mi... 21.10.10, 15:08
          Niestety, ale trzymać auta z dala od miejsca zamieszkania.
          Albo wymóc na samorządzie lub spółdzielni/wspólnocie budowę parkingów, ale to może oznaczać konieczność partycypacji w kosztach.
          Cóż... Posiadanie samochodu oznacza koszty. Nie tylko paliwa, OC, napraw i konserwacji, ale również i miejsca parkingowego.
        • zz26 Re: Tak z ciekawości odpowiedz mi... 21.10.10, 16:24
          stevills napisał:

          > ..na następujące pytanie:
          > Osiedle budowane w latach 70-80 z dajmy na to setką miejsc parkingowych.
          > Obecnie około 400 mieszkańców ma auta. Co ma zrobić pozostałych trzystu właścic
          > ieli aut?
          >
          > I proszę o nie rzucanie odpowiedzi pt. "sprzedać auto".

          ja takiego problemu nie mam po prostu parkuje 500 metrow od domu a czy ty kolego bylbys w stanie przejsc az 500 metrow do domu? czy wolisz zlamac zakaz bo dupy ruszac sie nie chce?
          • stevills Re: Tak z ciekawości odpowiedz mi... 21.10.10, 16:42
            > ja takiego problemu nie mam po prostu parkuje 500 metrow od domu a czy ty koleg
            > o bylbys w stanie przejsc az 500 metrow do domu? czy wolisz zlamac zakaz bo dup
            > y ruszac sie nie chce?

            I po co atak? Prosiłem o odpowiedź na pytanie.
            Teraz od siebie - u mnie sytuacja wygląda tak, że w miesiącach gdy jest szkoła i studia, to i kilometr sobie możesz od domu jeździć. Czasem jak masz szczęście to coś znajdziesz. W wakacje tego problemu nie ma. W mojej okolicy akurat rozwiązanie problemu jest proste, jest nieużywany kawałek ziemi, są miejsca gdzie można położyć betonowe podkłady pod parkowanie aut. Z tym, że gmina i mieszkańcy jakoś się wciąż dogadać nie mogą.

            A co do ruszania dupy. O moją się nie martw. Czasem tylko jak z rocznym maluchem z zakupów wracamy to stanę pod blokiem na kilka minut by wypakować wszystko. Jeśli zechcesz pomóc to daj numer tel, będę dzwonił w razie potrzeby to pomożesz nosić dzieciaka i torby z parkingu, nie będę musiał oglądać się czy ktoś z nienacka mandat będzie chciał wystawić :)

            Pozdrawiam
            Kamil
            • bydgoski_83 Re: Tak z ciekawości odpowiedz mi... 28.11.10, 11:48
              stevills napisał:


              > Jeśli zechcesz pomóc to daj numer tel, będę dzwonił w razie potrzeby to pomożes
              > z nosić dzieciaka i torby z parkingu, nie będę musiał oglądać się czy ktoś z ni
              > enacka mandat będzie chciał wystawić :)
              >
              > Pozdrawiam
              > Kamil

              Nic prostszego tylko znaleźć w internecie numer do korporacji taxi - o każdej porze dnia i nocy taksówka zawiezie ciebie skąd chcesz pod same drzwi, taksiarz pomoże rozpakować toboły i odjedzie nie blokując nikogo, nikt też nikomu nie będzie wlepiał mandatów, no problem.
        • wielki_czarownik Powiem Ci 21.10.10, 21:27
          Pogadać najpierw z sąsiadami a potem z radą osiedla, administracją spółdzielni czy zarządcą wspólnoty (nie wiem kto w Twojej sytuacji będzie najlepszym adresatem) i zbudować sobie parking albo w inny sposób wygospodarować miejsca parkingowe.
      • zmichalg1 Re: Słusznie! 21.10.10, 15:05
        Widać niezbyt uważnie przeczytałeś artykuł.
        A tam napisano dość wyraźnie, że nie chodzi o karanie za sprawy poważne np. parkowanie gdzie popadnie i tym samym permanentne blokowanie osiedli, ale o bzdety czyli zaparkowanie na chwilę, aby dziecko mogło załatwić potrzebę fizjologiczną.
    • mamagda3 ul. Wóycickiego w Warszawie 21.10.10, 14:51
      to miejsce superłatwych polowań na mandaty. Szeroko, żywej duszy (tylko cmentarz) i ograniczenie do 50. Tam właśnie załapałam mandat za zawrotną prędkość 70/h. Wydawało mi się, że jest ona rozsądna. Na szczęście kierowcy zazwyczaj ostrzegają się lojalnie, że znowu panowie stoją za górką i tak to się bawimy w kto kogo przechytrzy. Szkoda, że nie zaglądają na tę samą ulicę w środku nocy, żeby poganiać uczestników nielegalnych rajdów i palenia opon.
    • amuzc Policjant: 80 proc. mandatów wlepiamy za bzdury 21.10.10, 14:52
      "Pouczenia jak widzimy po statystykach doprowadzają do ofiar śmiertelnych - dodaje." - ta wypowiedź pochodzi jeszcze z czasów milicji. Widać, że niektórzy jeszcze tam tkwią mówiąc takie farmazony.
    • led47 Policjant: 80 proc. mandatów wlepiamy za bzdury 21.10.10, 14:55
      No coż, kasa Skarbu Państwa pusta... Jak nie da sie już łupić kierowcow, przyjdzie kolej na pieszych: np. za krzywe spojrzenie, okulary lub ich brak itp
    • mareklacki Koncepcja jest słuszna. 21.10.10, 14:56
      Nigdy prawo nie będzie szanowane, jeśli nie będzie kar. Niby dlaczego ktoś ma łamać prawo bezkarnie. Pouczenia nic nie dają. Ktoś pouczony 100 m dalej robi drugi i trzeci raz to samo. Jak dostane mandat, to przez jakiś czas nie popełnia wykroczeń.
      A sprawy wyjątkowe: jeśli sprawa jest sporna i ktoś uważa, że nie należy mu się mandat bo......................, to może go nie przyjąć i dowodzić w sądzie, że mu się nie należał. Proste.
      Popieram zalecenia kierownictwa Policji. Trzeba skończyć z cwaniactwem drogowym.
      • spokojny.zenek Re: Koncepcja jest słuszna. 21.10.10, 21:52
        mareklacki napisał:


        > A sprawy wyjątkowe: jeśli sprawa jest sporna i ktoś uważa, że nie należy mu się
        > mandat bo......................, to może go nie przyjąć i dowodzić w sądzie,

        Otóż to.

      • szoferek1 Re: Koncepcja jest słuszna. 14.11.10, 11:28
        Chyba sam nie wierzysz w to co piszesz?
        O jakim odwołaniu do sądu marzysz? Spróbuj sie odwołać,zapłacisz mandat plus koszty i odechce Ci się dyskutować z władzą!
      • szoferek1 Re: Koncepcja jest słuszna. 14.11.10, 11:32
        spróbuj sie odwołać,to zapłacisz podwójnie!
        • spokojny.zenek Re: Koncepcja jest słuszna. 28.11.10, 12:58

          Od przyjętego mandatu nie ma "odwołania" do sądu. Wiec i "zapłacic podwójnie" nie będzie okazji.

          szoferek1 napisał:

          > spróbuj sie odwołać,to zapłacisz podwójnie!

    • zmichalg1 Nie potwierdzam - Warszawa 21.10.10, 14:59
      Mnie też się przytrafiło być złapanym na przysłowiowym bzdecie tj. przejście po pasach na czerwonym świetle.
      Na moją okoliczność działało, że:
      1. zanim wszedłem, rozejrzałem się i sprawdziłem, że nic nie jedzie i nie stworzę zagrożenia
      2. istotnie nic nie jechało
      Nie zauważyłem patrolu pieszego :-(.
      Kolejną okolicznością łagodzącą było, że nie próbowałem dyskutować i tłumaczyłem się tylko, że spieszę się, aby odebrać dziewczynę z pracy, aby sama nie wracała.
      Nie potrafię ocenić, czy udało się dlatego, że nie była to drogówka czy że trafiłem do pozostałych 20%. Grunt to to, że usłyszałem, że tym razem pouczenie i że mam bezpiecznie odholować dziewczynę do domu.
      • mareklacki Re: Nie potwierdzam - Warszawa 21.10.10, 15:04
        I czego Cię to nauczyło? Otóż tego, że ok. można przechodzić na czerwonym, więc od teraz będę to robił.
        Gdybyś dostał mandat, jeszcze bardziej byś się rozglądał.

        Przechodzenie na czerwonym nie jest bzdetem, tak na marginesie.
        • zmichalg1 Re: Nie potwierdzam - Warszawa 21.10.10, 15:15
          A kto ci powiedział, że ja permanentnie przechodzę na czerwonym świetle?
          Wtedy zrobiłem to tylko dlatego, że się spieszyłem i akurat nic nie jechało.

          A co do tego, czy jest to bzdet, to pozwolę sobie zauważyć, że nawet sam policjant-bohater incognito artykułu sam przyznał, że zaparkowanie na chwilę w niedozwolonym miejscu jest bzdetem kwalifikującym się na pouczenie.
          Przypomnę jeszcze, że upewniłem się, że nie stworzę zagrożenia i istotnie nie stworzyłem.

          Rozumiem, że ty postępujesz w podobnych sprawach zgodnie z duchem komendy i zawsze stosujesz maksymalny wymiar przewidziany przez taryfikator.
          No cóż... twój wybór.
        • stevills Re: Nie potwierdzam - Warszawa 21.10.10, 15:23
          > Przechodzenie na czerwonym nie jest bzdetem, tak na marginesie.

          Jest bzdetem, gdy zostajesz ukarany np. o 1 w nocy, przejście na prostym, kilometrowym odcinku drogi bez bocznych dróg dojazdowych. (to tylko przykład, nie zostałem nigdy ukarany).

          Przy dużym ruchu, na skrzyżowaniu (gdzie niekoniecznie zauważysz auto wyjeżdżające z poprzecznej ulicy) OK, zgodzę się. To bzdet nie jest.
          Niestety u nas nie zastanawia się często nad tym, czy zastosowane rozwiązania oświetlenia, oznakowania itp. są właściwe.
          Przykład: Wrocław, TO SKRZYŻOWANIE. Remont już zakończony. Nie było oświetlenia, nie było korków, nie było kolizji. Światła teraz są, kolizji nadal nie ma ale korki od czasu do czasu się pojawiają. A piesi chcąc przejść zgodnie z przepisami (na zielonym) z lewej górnej ćwiartki do prawej dolnej, mają po drodze 3 postoje zamiast jednego.

          Pomijam już kwestie stawiania dziwnych ograniczeń do 40 w miejscach gdzie "wrony pętle mają" czy notoryczne pozostawianie ograniczeń i zakazów poza terenem zabudowanym, po zakończeniu budowy.

          Ale cóż. Po co zmienić niedoskonałe prawo - lepiej karać.

          Pozdrawiam
          Kamil
        • bezzebnypirat Re: Nie potwierdzam - Warszawa 21.10.10, 15:40
          > Przechodzenie na czerwonym nie jest bzdetem, tak na marginesie.

          Wez jedz glosic swoje proroctwa w UK, tam przechodzenie na czerwonym swietle jest zupelnie legalne. Nie wiedza co czynia...
      • kiryloszomber Re: Nie potwierdzam - Warszawa 21.10.10, 15:38
        A ja niestety potwierdzam. Punkty + 500 za niby przejechanie skrzyżowania na czerwonym świetle. Konkretnie za to, że przy prawoskręcie niby nie paliła mi się już zielona strzałka. Ta straszliwa zbrodnia (bo niestety, co najważniejsze, w zasadzie nawet gdybym chciał celowo złamać przepis niewykonalna jak się okazało, ale sprawdziłem to już PO podpisaniu mandatu a wtedy jest po zawodach - strzałka tam gaśnie RÓWNO z czerwonym, więc najwyżej mógłbym skręcać na żółtym, co też moim zdaniem nie miało miejsca, ale dyskutuj ze smarkaczem, który na dodatek zwraca się do ciebie po imieniu, bo on "wadza" jest, chociaż ledwo co z pampersa wyrósł) miała miejsce późno wieczorem w absolutnej pustce, brak jakiegokolwiek ruchu, pieszych, czegokolwiek, peryferia Warszawy, prędkość przy manewrze w porywach jak piechura, bo ślisko było. Jak ktoś mi spróbuje wmawiać, że to nie jest ewidentne ratowanie budżetu i to już na wydrę przez zwykłe wyłudzenie, to go opluję, choć nie mam takiego zwyczaju. Jeśli o mnie chodzi, efekt jest taki: praktycznie zawsze jeżdżę zgodnie z przepisami, bo tak już mam, pomieszkałem za granicą i weszło mi w krew, poza tym nie chcę ryzykować; teraz przepisy tu interesują mnie o tyle tylko, że zawsze muszę brać pod uwagę, czy za drzewem nie czai się jakiś naciągacz. Nie "stróż porządku". Naciągacz. Nie mam już NAJMNIEJSZEGO szacunku dla tej instytucji (w Polsce). To głupio, jeśli instytucja, od której powinno zależeć bezpieczeństwo nawet w mojej opinii jest dnem. Nauczyło mnie to jednego - w tym kraju już NIGDY nie przyjmę mandatu, gdyby co - robię dokumentację i biorę prawnika - dla czystej zasady. Na starość znów będę "walczył z systemem". Paranoja jakaś. Większy bajzel jeśli chodzi o policje i tego typu służby widziałem chyba tylko w Nigerii. A, i w Rumunii. Ale w Rumunii to było dawno.
    • hens Policjant: 80 proc. mandatów wlepiamy za bzdury 21.10.10, 15:09
      Po prostu jest metoda........wysłać naczelnika na zieloną trawkę,

      Kaczyński chcesz wrócić do łask gawiedzi ? To wiesz co zrobić ( ! )
    • ziomal101 Policjant: 80 proc. mandatów wlepiamy za bzdury 21.10.10, 15:12
      Te tzw. bzdury potem kończą się tragicznie. Tragicznie z reguły dla przypadkowych osób, a kierowcy to pajace i potencjalni bandyci i trzeba ich karać z całą surowością.
    • royal_pl Mandaty to podatki od wolnosci! 21.10.10, 15:17
      Mandaty to podatki od wolnosci! Wolnosc w naszym kraju jest towarem deficytowym i trzeba za nia slono placic. Wezmy np. przymus jazdy w pasach. Jest on oczywistym ograniczeniem wolnosci DOROSLYCH obywateli (kierowcow), za ktorych banda rzadzacych krajem idiotow zadecydowala, ze trzeba jezdzic w pasach, ktore rzekomo maja poprawiac bezpieczenstwo. Jest to oczywista bzdura, co pokazuje przyklad redaktora Zientarskiego, ktory przezyl tylko dlatego, ze jechal bez pasow (w przeciwnym razie splonalby w plomieniach). Chodzilo oczywiscie nie nasze bezpiecenstwo tylko o to by stworzyc kolejne wykroczenie za ktore mozna nas ukarac (wyciagnac pieniadze). Takich kuriozalnych "wykroczen" jest w kodeksie drogowym wiecej, np. obowiazek jazdy na swiatlach w dzien, bez wzgledu na pogode. Policja w naszym kraju zamiast pomagac obywatelom stala sie po prostu jeszcze jednym organem podatkowym. Dlatego ja place mandaty i jade dalej, oczywisce bez pasow.
    • dzisus bzdury? pieknie 21.10.10, 15:27
      policjant przyznaje, ze prawo to bzdura!!! no ale jaki wodzirej, taka impreza...

      Wlasnie zmieniac sie bedzie czas z letniego na zimowy. W Wielkiej Brytanii policjant bedzie mial prawo zatrzymac rowerzyste, ktory jesli nie bedzie posiadal odpowiedniego oznakowania (lampy przedniej - tylnej), bedzie skierowany do uiszczenia oplaty za mandat w wysokosci £30. Jesli natomiast w ciagu 7 dni od daty wystawienia mandatu ow rowerzysta zglosi sie na stacje policji z mandatem oraz rachunkiem za zakup wymaganego sprzetu, wowczas mandat zostanie uniewazniony.(wreczona jeszcze zostanie ulotka informujaca o skutkach jakie wyniknac moga prowadzenia zle oznakowanego pojazdu jednosladowego).

      no ale jak powiedzialem: jaki wodzirej, taka impreza
    • jogibaboo Taka sytuacja panuje w całej Polsce. 21.10.10, 15:30
      Policjant uważany jest przez przełożonych (i co za tym idzie nie jest przez nich jeb*ny), jeśli wykaże się wysoką ilością mandatów. Przełożeni są premiowani przez komendantów miejskich, powiatowych i wojewódzkich za sprzedaną ilość mandatów. Polecenie z góry idzie jasne: jeb*ć społeczeństwo ile wlezie. To żadna nowość, wystarczy spytać byle jakiego policjanta w RP. A potem nie ma się co dziwić, że ludzie niechętnie odnoszą się do tej formacji. To myślenie rodem z głębokiego PRLu, ale tak się dzieje od zawsze, a na pewno od 1990 roku. Inną sprawą jest faktyczny brak poszanowania prawa przez naszych rodaków, nagminne łamanie przepisów, targowanie się o mandaty (spróbujcie tej sztuczki z niemiecki, słowackim czy czeskim policjantem). Równocześnie zły przykład idzie z góry (olewanie przepisów przez np. Jacka Kurskiego).
    • sceptyk31 Policjant: 80 proc. mandatów wlepiamy za bzdury 21.10.10, 15:36
      Że tak jest to nie wątpię. Ale znowu policjanci mówią teraz i o poleceniach swoich przełożonych, ale także o wlasnym wygodnictwie. Bo ich przełożony słusznie wymaga po kazdej służbie nalożonych mandatów karnych, bo każdy gołym okiem widzi że zbyt dużo kierowców jeździ jak im jest wygodnie i nie koniecznie z zgodzie z prawem. A wielu policjantów dla świętego pokoju nakłada mandaty rzeczywiście za drobiazgi, bo powazne wykroczenie ujawnić jest znacznie trudniej niż totalna bzdurę. Czyli to nie tylko może idiotyczne polecenia przełożonych, ale i lenistwo części policjantów. Problem w tym, że policjant powinien ponosić konsekwencje brak tzw. wyników na służbie, ale z grudiej strony kontrolowane powinno byc to za jakie wykroczenia nałożył mandaty i czy to są akurat te wykroczenia ktore są najniebezpieczniejsze. Przecież łatwiej nałożyć mandat za złe parkowanie niż za przejechanie na czerwonym czy nieprzestzreganie przepisów przez pieszych / ci sa zmora wielu miast, źle uczeni przez media włażą na przejście kiedy im się chce a nie wtedy gdy przepisy pozwalają, kierowcy jeżdżący przez Jarosław3 wiedzą o czym mówię, na dodatek wtedy jak m,in, piesi potęgują korki policjanci stoją z radarem na jakiejś drugorzędnej ulicy/.
    • rudy_wlos_lonowy nagrywac i prowokowac do lapowki haha :) 21.10.10, 15:40
      dlugopis z kamera to 120zl taki made in china z 2gb na 1000minut nagran video

      niech sie pieski boja, komendant to pewno przerost formy nad trescia
    • eastsider Od stalego donosiciela... 21.10.10, 15:43
      Od kilku juz lat na tym forum twierdze, ze policja to specyficzna grupa spoleczna
      ( antyspoleczna ? ). W mentalnosci czlonkow tej grupy zauwaza sie taki podzial: my
      i ludzie normalni. Przy czym " normalni ludzie", czyli reszta spoleczenstwa, to okreslenie
      pejoratywne, bo policjanci uwazaja, ze to oni rozdaja karty, egzekwuja prawa, ktorych sami nie przestrzegaja, gdyz oni sa ponad prawem. Tak jest wszedzie; w Warszawie, Moskwie, Nowym Jorku i Montevideo. Przyklady ? Boze, obserwujmy zycie, ono sypie przykladami, jak z rogu obfitosci. Niedawny makabryczny wypadek polskiego autobusu w Niemczech spowodowala bedaca na bani niemiecka policjantka. W Nowym Jorku, gdy ktos ostentacyjnie lamie prawa ruchu drogowego, to z reguly jest to policjant. Czy wobec tego policja jest potrzebna ? Oczywiscie, ze tak. Dla naszego bezpieczenstwa. Ale inna, taka, na ktorej mozna
      polegac i ktora jest czescia zdrowego spoleczenstwa. I nad tym trzeba popracowac, a to
      nastepne zadanie dla Herkulesa.
    • azeta7 Policjant: 80 proc. mandatów wlepiamy za bzdury 21.10.10, 15:50
      Dziękujumy, Gratulujemy, postaramy sie zrewanżować!!!
    • szifty Policjant: 80 proc. mandatów wlepiamy za bzdury 21.10.10, 15:52
      Godzina 23 24, praktycznie zero ruchu na ulicy jedynie co sluchac to kota w smietniku, przejscie na czerwonym i qr aaa mandat z nieba!! To jest polska. A na wyspach ... centrum, godziny po południowe, stoje na przejsciu na czerwonym świetle a policjant z naprzeciwka woła mnie żebym przechodził bo samochodów nie ma!
      A tutaj szczyle w mundurach tylko czają się za śmietnikami i przystankami autobusowymi żeby ci mandat dopier lić. Te wlepianie mandatów w polsce wynika z tego że w niektórych miastach jest już za spokojnie i policji raz że się nudzi i nie mają się do czego przyczepić, dwa to brak kasy którą ma uzupełnić przeciętny mieszkaniec chociażby za złe przejście przez ulice. Jak ja takiego q stwa nienawidze.
    • zmichalg1 Policjant: 80 proc. mandatów wlepiamy za bzdury 21.10.10, 15:55
      Z twojej opowieści wynika, że i "pan władza" za dobrze przepisów nie znał, bo tzw. "zielona strzałka" (i owszem) warunkowo upoważnia do wjazdu na skrzyżowanie, ale po UPRZEDNIM ZATRZYMANIU i upewnieniu się, że nie spowoduje się zagrożenia ani nie wymusi pierwszeństwa.
      "Zielona strzałka" zawiera w sobie znak "STOP" nakazujący bezwzględne zatrzymanie się przed wjazdem na skrzyżowanie.
      Trzymając się litery prawa, policjant prędzej za to powinien przywalić mandat, a nie za to, czy strzałka się jeszcze świeciła czy już nie, bo łatwiej udowodnić przejazd bez zatrzymania niż nie świecenie się strzałki.
    • aktyntasza Policjant: 80 proc. mandatów wlepiamy za bzdury 21.10.10, 16:03
      Ja dostałem mandat zimą za rozgrzewanie silnika przed domem. Policjant powiedział że minutę po uruchomieniu samochodu powinienem ruszyć. Ja oczywiście nie zapłaciłem tego mandatu bo uważam to prawo jest idiotyczne
    • fan-po Policjant: 80 proc. mandatów wlepiamy za bzdury 21.10.10, 16:15
      I czy to nie nie państwo policyjne? - nakłanianie do karania za byle jakie bzdury?
      A gdzie ta cała komisja naciskowa? "Rząd" tylko nakazy i zakazy tworzy,ogranicza gdzie się
      tylko da wolność,karze,podnosi podatki,umożliwia wzrost cen - bo nic innego nie potrafi
      i na nic innego nie ma czasu - tak się skupił na pluciu jadem na Kaczyńskiego i PIS.
    • pracownikxyz I bardzo dobrze 21.10.10, 16:16
      "Zero tolerancji" to jedyna metoda, żeby oduczyć Polaków cwaniactwa i kombinowania.
    • waldi_46 Policjant: 80 proc. mandatów wlepiamy za bzdury 21.10.10, 16:18
      pouczenie nic nie daje to tak jak by nauka szła w las . mandat dokuczliwy daje efekt pamięci . długo się go pamięta i dywaguje że kasa mogła być użyta na pożyteczniejsze cele .
    • gustdelf2 Czy Tusk aby nie szydzil z Kaczynskiego w tej.... 21.10.10, 16:19
      sprawie? I co teraz ponastawial wiecej fotoradarow, ludzi ginie tyle co ginelo a Policja ma sie samofinansowac z mandatow. Takie cuda to ja potrafie czynic.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka