maritt.g 19.11.10, 10:54 Eh, to se nevrati... Dziś prawdziwych bufetowych już nie ma... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mch-wie Re: Bufetowe wymiatają 19.11.10, 20:28 maritt.g napisała: > Eh, to se nevrati... > Dziś prawdziwych bufetowych już nie ma... Rozgladnij sie dobrze, a zobaczysz nie jedna. Pytam ekspedientki na stoisku z materacami: - "Jaki to materac, czy moglaby mi Pani o nim cos powiedziec?" odpowiedz: - "Jak to, jaki??? Wloski!!!" Odpowiedz Link Zgłoś
mch-wie Bufetowe wymiatają 19.11.10, 20:51 Obawiam sie, ze program o wspolczesnych bufetowych nie bylby taki zabawny. Te dzisiejsze nosza nie tylko dzinsy, ale i sukienki od Diora, czy ubrania od Armaniego. Wystarczy otworzyc pierwsza lepsza gazete, lub poczytac dowolne forum GW. Odpowiedz Link Zgłoś
breslograf Bufetowe wymiatają 28.11.10, 15:13 Ten gatunek kobiet nigdy nie będzie skazany na wymarcie, podobnie zresztą jak podgatunek - panie sklepowe (ekspedientki). Dowód: na półkach z pieczywem leży kilka bochenków chleba, a nad nimi napis "CHLEB BEZ KICKI" i cena. Etykieta zaintrygowała mnie, ale na wszelki wypadek poprosiłem o chleb "z kicką". Biedna ekspedientka chyba do dziś nie wie, że chodziło mi o chleb beskidzki. Bufetowe, ekspedientki, urzędniczki i sprzątaczki przetrwają wszystkie kataklimy, przemiany i rewolucje. Są nieśmiertelne, więc niech pan Woźny nie umiera z tęsknoty z nimi. Odpowiedz Link Zgłoś