Dodaj do ulubionych

Ekspertyza w sprawie śmierci Pyjasa

18.02.11, 08:58
Eksperci puknijcie się w łeb, jak można w bramie spaść z dużej wysokości ? Nie pamiętam, a żyję już 57 lat żeby budowali kiedykolwiek bramy wysokości wieżowca w kamienicach. Po dziesiątkach lat nagle ich olśniło, że ma złamane udo, no niesamowite, patrzcie jacy to bystrzy biegli medycyny, nagle zauważyli !!! I co myślicie Panowie że w Wasze pierdoły ktoś uwierzy oprócz sprawców jego śmierci ? No bo Ci już zacierają ręce z takiego przebiegu sprawy. No i kolejna śmierć pójdzie do szuflady, jak pójdzie do szuflady śmierć Olewnika Blidy i wielu innych. Ot Państwo prawa i sprawiedliwości, doczekaliśmy się szczęśliwych "wysp" do życia w spokoju, szczęściu i bezpieczeństwie.
Obserwuj wątek
    • 123jna Ekspertyza w sprawie śmierci Pyjasa 18.02.11, 09:07
      No i co na to pisowi IPN-owcy? Chcieli pewnie ukryc te dane. Okazuje sie bowiem, ze wiele podobnych smierci bylo wynikiem wypadku (pod wplywem mlodzienczego naduzycia alkohomu) a nie jak wtedy chcielismy (ja takze) morderstaw dokonanego przez ubowcow.
      Mity sie tworzyly itp. Nadal tak bedzie jak widzimy co sie dzieje z katastrofa smolenska.
      Polacy naleza do tych przesadnych, spiskujacych, wschodnich (niestety) nacji - wiec tak juz pewnie zostanie. Procent tych przesadnych bedzie malec ale mity zostana. Okazuje sie, ze jednak lekarze przeprowadzajacy autopsje mieli racje. Ci za komuny. Swiat nie jest czarno-bialy ale szary a nawet kolorowy.
      • d-dedimery Tym samym , IPN ośmieszył "biografie" Wildsteina 18.02.11, 09:59
        Wildstein, ten tchórz, stanu wojennego, kłamca, całą swoją "karierę" polityczną zbudował na
        przjązni z Pyjasem, ponoć zamordowanym przez SB... IPN zweryfikował to, na korzyść SB.
    • asiazlasu Ekspertyza w sprawie śmierci Pyjasa 18.02.11, 10:06
      stalo sie to w wewnetrznym ganku, podworku, wyposazonym w wewnetrzne, ciasne i strome schody do wysokiej, starej kamiennicy. Ot co. Widziane na wlasne oczy. Zawsze bylam zdania ze spadl. Zwlaszcza ze znalam...Nie chce za wszelka cene pamieci jego brudzic (sympatyczny chlopak byl), ale "mlodzienczy stan upojenia" wystepowal u niego tak mniej wiecej 8 dni na 10.
      Trzeba kiedys nauczyc sie uczciwosci i skonczyc z delirium i teoriami spiskow.
      • our2 Re: Ekspertyza w sprawie śmierci Pyjasa 18.02.11, 10:26
        Gdyby wokół mnie kręcił się Wildstein to też bym chlał z rozpaczy.
    • jurek4491 Ekspertyza w sprawie śmierci Pyjasa 18.02.11, 10:46
      A PiSdzielstwo tak chciało podpasować ten wypadek po UB,SB, PZPR, a tu takiego wała , był na bani to pewnie chciał sobie poszaleć.
    • maly_rowerek Ekspertyza w sprawie śmierci Pyjasa 18.02.11, 11:20
      Komuna i walka z nia, nigdy nie byly zabawa w piaskownicy. Szukanie jednak na sile winnych i ofiar, wydaje sie mie ze wszech miar malo tworcze.
      Pochodze z rodziny, w ktorej byly wyroki smierci w czasach stalinowskich, kazdy, jak jeden, siedzielismy za komuny za nieprawomyslnosc, dywersje, walke z uzyciem broni i cholera wie za co jeszcze. Nikt jednk z nas nie rozdziera dzisiaj szat, nie szuka winnych. Wtedy z jednej strony byli ONI, a z drugiej MY. Teraz role odwrocily sie. Kaci nie zyja lub sa starcami. W 1989 roku wieszalbym ich, kazdego z osobna. Dzisiaj dziekuje Bogu, ze byl okragly stol, tak czesto przez prawicowych matolkow opluwany. Gdyby nie on - Stol, mogloby dojsc do rozlewu krwi. Wiem, ze kochamy bezsensowne walki, vide powstanie warszawskie, byle tylko udowodnic sobie, bo swiata to nie obchodzi, ze jestesmy dumni z bycia bezmyslnymi bojownikami.
      Moze czas wielki dac spokoj szczatkom gen. Sikorskiego, nie szukac pod Smolenskiem dzial wycelowanych w rzadowy samolot, nie doszukiwac sie katowskich dzialan eSBeckich siepaczy tam, gdzie ich nie bylo.
      Idiotow Potrzebuje Narod? Mysle, ze nie, chcoby z tego powodu, ze spora grupa zyje na koszt podatnika, zalatwiajac prywatne porachunki. Czas z tym skonczyc!
    • he1ku Ekspertyza w sprawie śmierci Pyjasa 18.02.11, 12:04
      chcecie zbużyc mit o heroicznej śmierci Pyjasa.Przecież podnieśli ten fakt do legendy ,na niej zbudowali poniektórzy swoją karierę np.Wildschtein.W jednaj firmie pracowała w tym miej więcej czasie sekretarka,która lubiała mężczyzn ,tylko nie swojego męża.Mąż ją przyłapał na takim wyskoku i efektem były siniaki.Następnego dnia rani zapisała sie do Solidarności , a zapytana skąd te siniaki opowiadała,że ktoś ją napadł,bo jest członkiem związku zawodowego opozycyjnego.Nawet o tym napisała gazeta lokalna .W tę opowieść nie uwierzyli ci co ją znali,ale pokrzywdzoną opozycjonistką była przez kilka dni.W tym przypadku w grę weszła śmierć bohatera.Nowoczesne metody potwierdzają nadużywanie olkoholu nawet po kilkunastu latach.W przypadku gen. Błasika nikt nie dementuje,że generał był abstynentem.
      • d-dedimery Wyobrażam sobie minę Wildstaina, ha,ha,ha ! 18.02.11, 15:24
        Wildstein, ten szmondak, który używał "Legendy" Pyjasa jak odskoczni dla własnej politycznej
        " kariery", teraz jest w rozterce...klasyczny szpagat ! No bo co teraz , oskarżyć IPN ? Ha,ha,ha
        • maaac Re: Wyobrażam sobie minę Wildstaina, ha,ha,ha ! 18.02.11, 16:38
          W sprawie szpagatów Wildstein ma wieloletnia praktykę. "Pozdziwiałem" ją przy okazji słynnej listy jego nazwiska. Potrafił jednoczesnie być dumnym, że on ją wykradł, i twierdzić, że to nie jego dzieło, gdy była mowa o odpowiedzialności karnej. Bronił prawa do jej wykradzenia twierdząc, że była wszkaże jawna, ale równolegle twierdził, że należało ją ujawnić by wszyscy mieli do niej dostęp. Lista też była albo tylko spisem teczek/dokumentów osób wokół których ocierało się SB (a więc również ofiar SB), albo była listą SBeków i TW. Wszystko zależało od tego co akurat było mu wygodne i jakoś nikt nie potrafił skonfrontowac go z wcześniejszymi jego włąsnymi opiniamii. Więc spokojnie może dziś jednocześnie chwalić IPN i krytykowac jego badania względem Pyjasa. Co to dla takiego specjalisty od interpretacji prawdy?
          • aliveinchains Re: Wyobrażam sobie minę Wildstaina, ha,ha,ha ! 18.02.11, 17:03
            Wildstajn na swej liście w necie...dokładnie to wszystko wyjasnił (byli tu TW, ofiary, TW fałszywi bez świadomości zainteresowanych) wiec nie gadaj bzdur...jak ktoś chciał wyjasnić dlaczego nazwisko ojca, ciotki, czy sąsiada jest na liście (czy to oni, czy ktos o zbieznych imionach) i jaka role pełnili w tej SBckiej grze..proszę, drzwi do IPN otwarte...jest wolna Polska, mamy prawo do prawdy o kapusiach, lub prawo do oczyszczenia się z zarzutów

            Wracajac do GW, i dziennikarza ps Ketman czyli "kumpla" Pyjasa, Wildteina..czyli Maleszki, najlepiej opłacanego TW lat 80tych to małe wyjasnienie..obejrzałem film "3 Kumpli" Michnik wiedział już po 1989r że Maleszka był arcykapusiem SB, tyle tylko było mu zal jego rodziny, dlatego, dał mu pracę..kiedy wyszło oficjalnie na jaw że ten sku...l jest kablem, GW nie miała wyboru...szkoda tylko, że ludzie z GW dawali mu od dzwona pisac na jego ulubiony temat -Lustracja, wiadomo jaki miał na ten temat pogląd TW Ketman.

            Nie widzisz związków logicznych..Pyjas -owszem miał nałogi, Maleszka kabel, Pietraszko - stworzył portret pamięciowy SB śledzacego Pyjasa "topi się"....SB to byli zawodowcy, załatwili go tak by wygladało na wypadek...wiedzieli o nim wszystko, wykorzystali słabośc do alkoholu, by uwiarygodnić "wypadek"...a ciekawe czemu zona Pyjsa była po jego śmierci nękana przez SB...biedna kobiete przy nadzieji meczyć dlatego, że maz miał wypadek??? Mieszkam na Podbeskidziu, więc znam ludzi ktorzy go znali...






            • asiazlasu Re: Wyobrażam sobie minę Wildstaina, ha,ha,ha ! 18.02.11, 22:27
              "" ciekawe czemu zona Pyjsa była po jego śmierci nękana przez SB...biedna kobiete przy nadzieji meczyć dlatego, że maz miał wypadek??? Mieszkam na Podbeskidziu, więc znam ludzi ktorzy go znali... "

              Wiem z doswiadczenia ze nigdy dobrze nie znamy znajomych i ludzie maja swoje sekrety. Ale powiedz mi jednak skad mu zone wytrzasnales ?
    • landaverde Kolejne 18.02.11, 17:19
      Henryk Lenarciak
      Piotr Skórzyński
      Grzegorz Michniewicz
      Eugeniusz Wrobel
      Marek Dulinicz
      Krzysztof Knyż
      Dariusz Ratajczak
      ...
    • arverne Ekspertyza w sprawie śmierci Pyjasa 18.02.11, 21:27
      Prawda jak oliwa ..... i wtedy boli . Mit stworzony,legenda o wspolnych walkach i dzialaniach ,przesladowaniach tworzyla bohaterow i kariery a wlasciwie karierowiczow a tu taki dyskomfort .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka