craftwork 08.03.11, 12:49 Skąd Pani tak dobrze zna ten żenujący poziom telewizji publicznej nie mając telewizora? Czasami zerka Pani u znajomych? Przecież na pewno Pani wykształceni przyjaciele tłuką wściekle formaty TVN. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
slawczan Re: Craftwork 08.03.11, 13:08 Pewnie luknie czasem u znajomych ale nie wiem co ty oglądasz bo Patologia i Swołocz swojej telewizji się nie dorobiła. Okazuje się ,że miłośnicy tego typu ideologii to żenadni klienci na których szkoda kasy dlatego jesteście tacy nerwowo podnieceni oglądając ,,formaty TVN" Ps. telewizora nie posiadam i nie wiediałem ,że TVN formatami stoi Odpowiedz Link Zgłoś
oszolom-z-radia-maryja Re: A ja żyję bez telewizora 08.03.11, 13:09 o Rydzyk tez zyje bez telewizora Odpowiedz Link Zgłoś
antropoid Re: A ja żyję bez telewizora 08.03.11, 17:16 oszolom-z-radia-maryja napisał: > o Rydzyk tez zyje bez telewizora Wystarczy, że żyje w telewizorze. I zdecydowanie za często. Odpowiedz Link Zgłoś
aa1000 Re: A ja żyję bez telewizora 08.03.11, 13:10 Szanowna pani. Została pani wysłana [może i przez siebie] z misją dowalenia TVP. Tak wynika a treści tej notki. Mając telewizor niekoniecznie należy oglądać wymienione programy, są też inne i też niekoniecznie w TVP. Tak samo jest z wynalazkiem pana Gutenberga, książki można czytać, niekoniecznie harlekiny. Po za tym żałość, że takie notki ni z gruchy ni z pietruchy zamieszcza GW. Odpowiedz Link Zgłoś
mnbvcx Re: A ja żyję bez telewizora 08.03.11, 13:29 ja takze nie posiadam telewizora. kilka razy do roku mam okazje obejrzec pare programow, gdy jestem u rodzicow. nie wiem czy to kwestia odzwyczajenia sie, czy zmiany programowej, ale naprawde nie ma tam nic, co chcialbym zobaczyc. i dotyczy to zarowno TVP, TVN jak i polsatu. najczesciej konczy sie na discovery lub, gdy juz zupelnie nie mam ochoty na myslenie, na kreskowkach ;) Odpowiedz Link Zgłoś
titonsa Re: A ja żyję bez telewizora 08.03.11, 15:47 Mam telewizor.....w piwnicy, ponieważ w małym 45 metrowym mieszkaniu przeszkadzał, a mnie zupełnie wystarczają ksiązki, czasopisma, gazety i komputer. Dzwię się "zdziwionym", że ktoś nie chce telewizora. Pan Pospieszalski, Na dobre i...., Plebania, M jak matołectwo kompletnie mnie odrzuciły od okienka, szkoda czasu!!! Odpowiedz Link Zgłoś
szcz-ylek A ja żyję bez telewizora 08.03.11, 13:23 No i właśnie oto chodzi. Dziękuję za komentarz. Kilka lat temu czułam się jak Robinson w świecie TV-maniaków. Dziś takich ludzi jest coraz więcej. Moja rodzina świadomie się go pozbyła, wynosząc na śmietnik. Ani my z mężem, ani dorosłe córki prowadzące oddzielne domy, nie mamy TV. I nie będziemy mieć. Wśród naszych znajomych trzy małżeństwa także od wielu lat nie korzystają z tego "dbrodziejstwa" cywilizacji. Niestety nie wszyscy i stąd wiem, że nie ma czego żałować. Odpowiedz Link Zgłoś
maciejso Telewizja jest passe 08.03.11, 14:11 Z tego co widzie TV jest dzisiaj tylko dla osob, ktore nie potrafia, nie moga lub nie chca zastapic telewizji internetem, a jest to mozliwe w wiekszosci przypadkow. Od 12 juz lat zyje szczesliwie bez telewizora. Odpowiedz Link Zgłoś
tak_bywa I ja żyję bez telewizora 08.03.11, 14:15 od ponad 5 lat i w pełni się zgadzam z autorką. Decyzję podjęłam, bo już 5 lat temu programy (wszystkich naszych stacji), to był jeden chłam. Nie widzę powodu aby mi ktokolwiek nakazywał płacić za coś, czego nie mam (abonament za radio płacę) a celebrycie z SLD jeszcze nie jeden kretyński pomysł w ślicznej główce powstanie. Nie wiem dlaczego, ale bardzo mi on przypomina "pięknego Mariana". ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
zbyszek.bejach A ja żyję bez telewizora 08.03.11, 14:34 A poza tym nie mieć telewizora to jest cool i lans ( może coś jeszcze). Zapomniała pani redaktor uświadomić posłowi fakt, że abonament jest ukrytym podatkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
same.zalety A ja żyję bez telewizora 08.03.11, 15:18 ja też nie mam telewizora. co prawda dopiero od roku, ale bardzo sobie chwale:) i nie rozumiem, dlaczego miałabym płacić abonament w takim wypadku??? Odpowiedz Link Zgłoś
howlin_wolf A ja żyję bez telewizora 08.03.11, 15:43 Panie Wikiński, jak to jest naprawdę? Czy to jest abonament czy podatek od posiadania odbiornika? Bo jeśli podatek to wpływy powinny być równo dzielone na wszystkie stacje. A jeśli abonament na TV publiczną to ludzie mogą się zdeklarować czy oglądają czy nie i w zależności od tego płacić lub nie. Odpowiedz Link Zgłoś
tuwpisznazwe A ja żyję bez telewizora 08.03.11, 16:28 nie mam tv od 11 lat i jest fajnie. W dobie internetu telewizja zupelnie sie nie sprawdza. Wiadomosci mam na biezaco, nie musze czekac na serwisy informacyjne, filmy sobie pozyczam na dvd i ogladam kiedy chce, a nie po polnocy jak chce telewizja. Ostatnio u krewnych byla okazja popatrzec co w tv daja i co? Tylko jaka to melodia, jak tam cos spiewaja i 2563 odcinek mody na sukces! I reklamy reklamy reklamy..... Te reklamy sa najbardziej wkurzajace - mamy placic abonament po to by sobie jeszcze reklamy poogladac! Paranoja! Odpowiedz Link Zgłoś
g00sman A ja żyję bez telewizora 08.03.11, 16:57 "A my nie chcemy mieć telewizorów, bo nie są nam one potrzebne. Bo te same informacje znajdziemy w internecie i gazetach." Zgadza się, panie redaktorze - w telewizji, internecie i gazetach to samo g...o. Raczej bez wyjątków. Trzeba się pogimnastykować, żeby znaleźć coś porządnego. Odpowiedz Link Zgłoś
n30n Amen! Sister. 08.03.11, 17:05 Ja co prawda mam telewizor ale na jego ogladanie poswiecam niewiele czasu. Probuje sie odzwyczaic calkowicie, ale to nie jest proste. W dziecinstwie bylem istnym telemaniakiem, dzis naukowcy okreslaja taka mlodziez okresleniem screenagers. Zauwazylem ze dla wielu ludzi telewizor jest substytutem wiezi z innymi ludzmi. Niektorzy wlaczaja go bezwiednie, aby ktos do nich gadal i nie czuli ze tak naprawde sa samotni. Zapewne w stolycy latwiej zyc bez telewizora; bo wiecej atrakcji, teatrow, kawiarni, centrow handlowych, "galerii". No i wiecej inspirujacych ludzi. A na prowincji co? Pyry i buroki. Mysle rowniez ze z telewizji rezygnuja ludzie ktorzy chca pozostac kreatywni, bo telewizja powoduje ze nie czujemy potrzeby aby tworzyc, bo telewizja daje nam cos dzieki czemu jestesmy syci emocjonalnie. No i ta wszechobecna tabloidyzacja. Tak jakby na calym swiecie, jedna osoba wplywal na dyrektorow programowych stacji telewizyjnych. Dla ciekawych polecam wywiad z BM. "Zaprzestanie oglądania telewizji ponad trzydzieści lat temu, było prawdopodobnie jednym z najlepszych posunięć w moim życiu. Nikt mi nie powiedział, że mam to zrobić. Nie wiedziałam nic o manipulacji umysłem. Po prostu nie czułam, że to jest dla mnie dobre. Przestałam, ponieważ czułam, że to robi coś z moim umysłem. Dzisiaj badania naukowe pokazują, że ludzie którzy oglądają dużo telewizji mają problemy. Kiedy oglądamy telewizję nasz mózg przechodzi w stan delta, który jest stanem mocno wpływającym na psychikę, stanem snu, najbardziej programowalnym stanem świadomego umysłu. Więc gdy oglądamy telewizję, nie ważne o jakiej tematyce, to jesteśmy w wysoko programowalnym stanie. Ludzie dobrowolnie uczestniczą w tym każdego dnia. Nikt nie musi pukać do drzwi i zabierać nas ze sobą. Ludzie po prostu automatycznie, z własnego wyboru, robią pstryk w telewizorach i wybierają swoje własne programowanie." www.free.of.pl/d/dcast/01.html www.free.of.pl/d/dcast/02.html Odpowiedz Link Zgłoś
nikoniko2 A ja żyję bez telewizora 08.03.11, 18:14 Pamiętam reakcję mamy na telewizor: - A jakieś tam obrazki latają. I mi też to zostało. Moja skromna osoba NIGDY nie splamiła się posiadaniem owego pudełeczka dla bezmózgowców. I nie mam zamiaru płacić, bo jakiemuś panu czy pani się wydaje, że każdy powinien. Odpowiedz Link Zgłoś
mustafa_0 Nowy trend 08.03.11, 18:28 Wydaje się, że to już zaczyna być modne. Wielu moich znajomych nie posiada telewizora( z wyboru) lub w szczątkowej formie na kuchennym blacie. Sam nie oglądam ale rodziny jeszcze nie przeciągnąłem na swoją stronę. Myślę, że liczba "wykluczonych" zwielokrotni się po wyłączeniu sygnału analogowego. Jednych wykluczy brak środków na zmianę odbiornika, inni potraktują to jako okazję do "rozwodu". Odpowiedz Link Zgłoś
grzespelc Ja też 08.03.11, 19:27 A abonament płacę, żeby nikt się nie czepiał, że oglądam programy TVP na pirackich stronach (oczywiście z Linuksem na ITVP się zazwyczaj nie da). Odpowiedz Link Zgłoś
spesz "miej świadomość!" 08.03.11, 21:17 Tak przed laty śpiewał Kazik i myślę,że tych świadomych z roku na rok przybywa.I dobrze,bo telewizyjny świat staje się coraz bardziej bełkotliwy. Odpowiedz Link Zgłoś
niewysoka Nie mam od 30 lat 08.03.11, 21:26 Wychowało się w ten sposób czworo dzieci. I nawet niedawno chciałam mieć. Przez dwa lata był. A potem wszyscy - łącznie z dziećmi - odetchnęli, kiedy się telewizor wyprowadził. I już wiemy, że na pewno nie chcemy. A kiedy mi ktoś mówi: no, tak, ja to bym nie chciał, bo to przecież głupie i obciachowe, ale mam dzieci..., to odpowiadam, że właśnie dlatego, że ma dzieci, nie powinien mieć telewizora. Odpowiedz Link Zgłoś
szczepanna1 A ja żyję bez telewizora 08.03.11, 21:59 nie mam telewizora i nie zamierzam mieć i nie będę płaciła abonamentu z energią elektryczną Odpowiedz Link Zgłoś
contri1946 Żyję bez telewizora 08.03.11, 22:49 Ok. 2,5 roku temu, po jakiejś audycji politycznej mój telewizor wypadł przypadkowo z VI piętra. Po sprawdzeniu, czy na trawniku pod oknem zwierzątka jakiegoś nie ma. Szczątki do utylizacji zostały odwiezione. Od tego czasu żyje mi się zasadniczo lepiej. Niech pan Marek Wikliński nie wciska mi komunistycznych metod, które w zamiarze mają ratować przed bankructwem rozdęte etatami dla krewnych i znajomych królika barachło, jakim jest telewizja nie wiedzieć czemu "publiczną" zwana. Odpowiedz Link Zgłoś
p.s.j również nie posiadam telewizora 09.03.11, 11:37 ani żadnego urządzenia zdolnego odbierać sygnał telewizyjny (tunerów TV, kart telewizyjnych, kabla od kablówki itp.). Odpowiedz Link Zgłoś