ar.co
18.03.11, 10:40
I mając takiego eurodeputowanego, PiS krzyczy o zagrożeniu demokracji w Polsce. Przynajmniej mamy odpowiedź na pytanie, jak wyglądałaby wolność nauki w Polsce PiS-u - skoro już obecnie krytyka płodów intelektu byle pisiora jest zagrożona więzieniem.