old.european 17.09.11, 07:22 A kto zdaniem Sikorskiego mialby byc partnerem Niemiec po tej stronie zelaznej kurtyny? Polska? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wujaszek_joe Sikorski trafiony w Wikileaks 17.09.11, 07:25 czyli nie kondominium, tylko kolonia amerykańska :) Odpowiedz Link Zgłoś
toladonalda3 owszem kondominium, cienki Bolek mowi co 17.09.11, 08:03 rozmowca chce uslyszec. Ten czlowiek rzeczywiscie doprowadzi do III WS Odpowiedz Link Zgłoś
era_matolkiewicza Sprawa nie jest tak powazna jak by się wydawało. 17.09.11, 09:09 Sikorski głosno walnał o pakcie Ribbentropp-Molotow przy okazji Nord stream więc na pewno nie zarzuca mu dwulicowości. Poza tym dyplomaci sami wiedzą ze że rzeczy mówi się w swobodnej pogawedce. Cos jak u cioci na imieninach. Odpowiedz Link Zgłoś
masochista Bzdury, to pic przed wyborami, 17.09.11, 09:36 Bzdury, to pic przed wyborami, kontrolowany przeciek. Ma wybielić Sikorskiego i PO w oczach Polaków. Oczywiście, że Rosja współpracowała z Niemcami, współpracuje i będzie współpracowała. Teraz priorytetem jest wygrać wybory i będziemy z ust PO słyszeli różne cuda. Część będzie pod publiczkę elektoratu PiS, jakieś farmazony odnośnie ludzi pracy (SLD), czy rolników (PSL & Co). Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Bzdury, to pic przed wyborami, 17.09.11, 10:22 Czyżbyś po Fotydze (i tymi co ją popierali) był następnym, który uważa, że zarówno amerykańska administracja (autor tych depesz) jak i portal Wikileaks (ukradli je i ujawnili) są na żołdzie Platformy Obywatelskiej? Czy twoje podejrzenia sięgają dalej? I za wszystkim (tzn i za amerykańską administracją, i Wikileaks, i PO) stoi jedna wielka mroczna siłą, która steruje wszystkim na Ziemi? Żydzi? Masoni? Iluminaci? Opus Dei? Reptilianie? Odpowiedz Link Zgłoś
swan_ganz Re: Bzdury, to pic przed wyborami, 17.09.11, 11:03 1. na Reptilianów to oni są za głupi; nie ma możliwości by jakakolwiek rozumna rasa wybrała takich matołków na swoich przywódców.. 2. Skąd wogóle wiesz co przeciekło z wiki? Dali linka w artykule do stosownej depeszy? Nie dali a w takim przypadku, szczególnie w przypadku Wyborczej zalecam wilką ostrożność w komentowaniu rewelacji bo potem się okaże, że skomentowałeś nie tyle fakty co interpretacje faktów dokonane przez jakiegoś redakcyjnego gimnazjalistę.. Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Bzdury, to pic przed wyborami, 17.09.11, 12:13 swan_ganz napisał: > 1. na Reptilianów to oni są za głupi; nie ma możliwości by jakakolwiek rozumna > rasa wybrała takich matołków na swoich przywódców.. ?????????????????????????? Kto niby miałby być czyimi przywódcami? Pisze o jakieś nieznanej sile, która potrafi jednocześnie manipulować amerykańską administracją, Wikileaks i Platformą Obywatelską, a ty mi coś o "wybieraniu matołów na swoich przywódców". Czytać, czytac i jeszcze raz czytać no i myśleć zanim się napisze coś. > 2. Skąd wogóle wiesz co przeciekło z wiki? Dali linka w artykule do stosownej d > epeszy? Nie dali a w takim przypadku, szczególnie w przypadku Wyborczej zalecam > wilką ostrożność w komentowaniu rewelacji bo potem się okaże, że skomentowałeś > nie tyle fakty co interpretacje faktów dokonane przez jakiegoś redakcyjnego gi > mnazjalistę.. Piedrdu, pierdu, pierdu. Najlepiej plunąć na GW zamiast sprawdzić. www.wprost.pl/ar/261936/Wikileaks-demaskuje-Sikorskiego/ www.gazetaprawna.pl/wiadomosci/artykuly/548447,sikorski_trafiony_w_wikileaks.html www.polskatimes.pl/fakty/kraj/451569,sikorski-w-przecieku-wikileaks-niemcy-to-kon-trojanski,id,t.html wiadomosci.onet.pl/swiat/wyciekla-depesza-wikileaks-nt-sikorskiego-zle-ze-t,1,4852730,wiadomosc.html swiat.newsweek.pl/co-sikorski-sadzi-o-rfn-wikileaks-zdradza,82177,1,1.html No i co? Ale pewnie na jakimś "prawicowym" blogu znajdziesz prawdziwszą interpretację? Odpowiedz Link Zgłoś
toladonalda3 Re: Bzdury, to pic przed wyborami, 17.09.11, 13:26 sluchaj no cwaniaczku raz ze nie podajesz linka do depeszy a dwa pozostale linki podaja zgadnij jakie tak tak GWniane zrodlo. Czyli cytujac klasyka manipulacji: > Czytać, czytac i jeszcze raz czytać no i myśleć zanim się napisze coś. Odpowiedz Link Zgłoś
megas2 Re: Bzdury, to pic przed wyborami, 17.09.11, 13:38 Masz tu tępa pisowska pało. Zamiast mleć ozorem mógłbyś zadać sobie trud i sam sprawdzić. wikileaks.org/cable/2008/04/08WARSAW512.html Teraz poproś kogoś ładnie, żeby ktoś Ci przetłumaczył, gó...any mlonie. Odpowiedz Link Zgłoś
toladonalda3 Re: Bzdury, to pic przed wyborami, 17.09.11, 15:04 niech lepiej lemming tobie przetlumacza bo przykladowo w oryginale depeszy ta Dobriansky 2x pyta co USA maja zrobic w tej sytuacji trojana a Sikorski na to 2x odpowiada nie na temat czyli nie zalezy mu zeby USA cokolwiek robily. Zatem tlumaczenie GWnianej jest wyrazna manipulacja przed wyborami. Pominiete w tlumaczeniu pytania Dobriansky, nieodpowiedziane przez Sikorskiego dyskwalifikuja go jako szefa MSZ. Co gorsza okreslenie trojan to wrecz przyznanie racji panu Macierewiczowi o istnieniu kondominium rusko-niemieckiego. Okazuje sie ze Sikorski doskonale o tym nie a gdy sojusznik pyta co moglby zrobic w tej sytuacji to Sikorski milczy dlaczego? bo jest zdrajca. Z tego co pamietam to Tusk chyba w 2008 umawial sie na kawe ze Steinbach zreszta nawet GWniana potwierdza ze odmrozil stosunki z Niemcsmi. Czyli dobrze napisalem ten czlowiek doprowadzi do III WS. niech lepiej lemming tobie przetlumacza bo przykladowo w oryginale depeszy ta Dobriansky 2x pyta co USA maja zrobic w tej sytuacji trojana a Sikorski na to 2x odpowiada nie na temat czyli nie zalezy mu zeby USA cokolwiek robily. Zatem tlumaczenie GWnianej jest wyrazna manipulacja przed wyborami. Pominiete w tlumaczeniu pytania Dobriansky, nieodpowiedziane przez Sikorskiego dyskwalifikuja go jako szefa MSZ. Co gorsza okreslenie trojan to wrecz przyznanie racji panu Macierewiczowi o istnieniu kondominium rusko-niemieckiego. Okazuje sie ze Sikorski doskonale o tym nie a gdy sojusznik pyta co moglby zrobic w tej sytuacji to Sikorski milczy dlaczego? bo jest zdrajca. Z tego co pamietam to Tusk chyba w 2008 umawial sie na kawe ze Steinbach zreszta nawet GWniana potwierdza ze odmrozil stosunki z Niemcsmi. Czyli dobrze napisalem ten czlowiek doprowadzi do III WS. Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Bzdury, to pic przed wyborami, 17.09.11, 15:10 Ciekawy tekst. :) Ty z jakiego kraju być gość w Polska? Odpowiedz Link Zgłoś
toladonalda3 Re: Bzdury, to pic przed wyborami, 17.09.11, 15:18 zamiast: "Okazuje sie ze Sikorski doskonale o tym nie" ma byc : "Okazuje sie ze Sikorski doskonale o tym wie" jesli chodzi o zdublowanie tekstu to nie wiem pewnie cenzura GWnianej zeby osmieszyc. Jak widac to i twoja metoda jak brak merytorycznych argumentow Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Bzdury, to pic przed wyborami, 17.09.11, 18:00 Merytoryczne argumenty można mieć do merytorycznych zarzutów. Do bełkotu, wybacz, ale nie da się nic wymyślić. Nawet jak się doda polskie litery, doda prawidłowo duże litery na początek zdań i pominie potrojenie twojego tekstu to dalej nie wiadomo o co ci chodzi poza tym, że Sikorski to twój wróg. Odpowiedz Link Zgłoś
toladonalda3 Re: Bzdury, to pic przed wyborami, 17.09.11, 21:03 zarzuty to sa jasne dla kazdego co przeczytal depesze. Ale do tego musisz nauczyc sie angielskiego wtedy moze zejdziesz z poziomu belkotu Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Bzdury, to pic przed wyborami, 17.09.11, 21:56 Zarzuty co do twojego polsakawego języka są jasne dla każdego kto zna ten język od dzieciństwa. Jak nauczysz się pisać po polsku przestaniesz bełkotać. Odpowiedz Link Zgłoś
toladonalda3 Re: Bzdury, to pic przed wyborami, 18.09.11, 02:10 moj "belkot" to pikus przy twoim syndromie Touretta do tego pewniesz wpieprzasz pyzy jak ta z Lotu w Misiu ale ruskiego akcentu w ten sposob nie ukryjesz Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Bzdury, to pic przed wyborami, 18.09.11, 09:35 ?????????????????????????? No cóż co robi złodziej jak się go złapie na kradzieży? Krzyczy "łapać złodzieja"!!!! Więc się nie kryguj i skocz do oficera prowadzącego i poproś go by cię lepiej nauczyli pisać po polsku. Łubiankę stać na więcej niż na takie bełkoty. Ale żeś się "jawnie" przyznał, że pisujesz za rosyjskie srebrniki? Aż takiś odważny czyś aż takiś głupi? Odpowiedz Link Zgłoś
toladonalda3 Re: Bzdury, to pic przed wyborami, 18.09.11, 14:50 no tak ty przeciez najlepiej lepiej wiesz jakie uklady panuja w Lubiance. mowie ci naucz sie czytac bo jeszcze jakies nieszczescie bedzie znowu wezmiesz czopki na glowe jak redaktorzy GWnianej albo gorzej Odpowiedz Link Zgłoś
megas2 Re: Bzdury, to pic przed wyborami, 17.09.11, 17:14 Chwila moment, to Macierewicz wie o tym i nie powiedział jeszcze USA co mają zrobić? Ten zdrajca doprowadzi do III WŚ. LOL. Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Bzdury, to pic przed wyborami, 17.09.11, 14:43 Typowe PiSowskie/"prawicowe" podejście do tekstu. Z całego tekstu wybiera jakiś kawałek, coś na jego temat "dowodzi" (najczęściej nie na temat) i już ogłasza "zwycięstwo" jak to "dokopał " swojemu adwersarzowi. Ano na Swan_ganz rzucił błockiem, że to niby tylko "gazetwa" rewelacja. Jak linki dowodzą, 4 na 6 - to nie Gazeta wyskoczyła z tymi rewelacjami, a PAP. Pozostałe 2 linki dowodzą, że jakoś media nie mają problemów z cytowaniem w tym względzie GW więc musza uznawać ten jej tekst za prawdziwy. Szukać oryginału z Wikileaks już mi się nie chciało. Po co, skoro już udowodniłem, że to nie "odkrycie" GW a informacja, którą podaję wiekszość liczących się mediów. Kurde felek - to nie pierwszy raz gdy po haśle "to rewelacje z GW", krótkie poszukiwanie na Google od razu daje prawie, że identyczne teksty z innych mediów. Tyle, że trzeba chcieć to sprawdzić, zanim się rzuci błockiem. Odpowiedz Link Zgłoś
toladonalda3 Re: Bzdury, to pic przed wyborami, 17.09.11, 15:10 przestan sciemniac wszystkie linki ktore podales odnosza sie do tlumaczenia GWnianej a nie do depeszy na wikileaks Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Bzdury, to pic przed wyborami, 17.09.11, 18:01 :) Tak boś ty tak oświadczył i już? Hasła PAP - Polska Agencja Prasowa toś nie zauważył. Doucz się jeszcze co to są agencje prasowe i dlaczego ich teksty znajdują się w prawie identycznej treści na większości portali. Odpowiedz Link Zgłoś
toladonalda3 Re: Bzdury, to pic przed wyborami, 17.09.11, 20:59 nie bo tak pisze w linkach ktore wyslales np.: "Źródło: Gazeta Wyborcza" jak zwykle jalowa dyskusja z toba Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Bzdury, to pic przed wyborami, 17.09.11, 21:55 Jak zwykle. Fakt powołują się. I fakt Gazeta Wyborcza przytoczyła prawidłowo WikiLeaks a ty bredzisz. Odpowiedz Link Zgłoś
toladonalda3 Re: Bzdury, to pic przed wyborami, 18.09.11, 02:03 klamiesz on cie pytal o link wikileaks a wyslsles mu linki do przedrukow z GWnianej. To raz a dwa GWniana wybiorczo przetlumaczyla co wygodne dla Zdradka przed wyborami. Co niewygodne pominela. A trzy przestan bredzic ze Amerykanie nie orientuja co Niemcy z Ruskimi robia. Tak samo bylo w Iranie gdy Niemcy podrzucili kozojebom wirusa. Sikorski tylko sie osmiesza, urzadza jakies spotkania na oczywiste tematy -- ami. Co niewygodne pominela. A trzy przestan bredzic ze Amerykanie nie orientuja co Niemcy z Ruskimi robia. Tak samo bylo w Iranie gdy Niemcy podrzucili kozojebom wirusa. Sikorski tylko sie osmiesza, urzadza jakies spotkania na oczywiste tematy -- Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Bzdury, to pic przed wyborami, 18.09.11, 09:37 :) Poproś kolegów z grupy by ci wypowiedzi sprawdzali przed opublikowaniem. Kiepsko ci idzie. Wywalą cię jak nic, a w nagrodę dostaniesz przywilej obserwowania chińskiej granicy. U was tam w Rosji dużo ludzi, nie potrzebują takich patałachów jak ty do udawania "patriotycznych Polaków". Odpowiedz Link Zgłoś
toladonalda3 Re: Bzdury, to pic przed wyborami, 18.09.11, 14:38 sam widac siedzisz w Rosji - stad tak dobra znajomosc tamtejszych realiow Odpowiedz Link Zgłoś
marti.333 Re: owszem kondominium, cienki Bolek mowi co 17.09.11, 11:47 powtarzajac slowa przedmowcy: JESTES JEB.NIETY FACET! i dodajac moje: jestes pewny, ze twoi rodzice rodzenstwem nie byli ??? Odpowiedz Link Zgłoś
mlodaemerytka Re: owszem kondominium, cienki Bolek mowi co 17.09.11, 16:40 Nalezy sie wyrazac zrozumiale ! TO nie jest zaden rebus ! Odpowiedz Link Zgłoś
stux Re: Sikorski trafiony w Wikileaks 17.09.11, 09:24 Jeżeli wziąć pod uwagę że Wikileaks tragiczne zmarłego Prezydenta określały jako "lojalnego sojusznika USA" twoja teza może być prawdziwa. Odpowiedz Link Zgłoś
nostradamuspl 100% prawda, Niemcy Ruskim bez mydla wchodza teraz 17.09.11, 12:58 trzeba sie uczyc od Francuzow, Niemcow itd... opportunistycznie dzialac, a potem zmieniac kierunek o 180 stopni jak by nigdy nic. Polska i Polacy sa zbyt dumnym narodem zeby wykorzystywac takie okolicznosci... Odpowiedz Link Zgłoś
mlodaemerytka Re: 100% prawda, Niemcy Ruskim bez mydla wchodza 17.09.11, 16:44 nostradamuspl napisał: > trzeba sie uczyc od Francuzow, Niemcow itd... opportunistycznie dzialac, a pote > m zmieniac kierunek o 180 stopni jak by nigdy nic. Polska i Polacy sa zbyt dumn > ym narodem zeby wykorzystywac takie okolicznosci... > ============================ Dumny narod, ktory pluje na groby ! Nie D U M N Y a D U R N Y i prymitywny narod gdzie mu do Francuzow,Niemcow... szkoda slow na zarozumialosc. To kompleksy ! Lecyzc sie nalezy poprzez nauke a nie krytyke ! Odpowiedz Link Zgłoś
ewa1-23 To JEST kondominium, nawet nie ma obchodów 17.09.11, 14:02 rocznicy napaści Ruskich na Polskę!!! Rocznicę 1 Września widać ( bo była Norymberga), ale Ruskim nasze "władze" boją się podskoczyć! Odpowiedz Link Zgłoś
mlodaemerytka Re: To JEST kondominium, nawet nie ma obchodów 17.09.11, 16:46 ewa1-23 napisała: > rocznicy napaści Ruskich na Polskę!!! Rocznicę 1 Września widać ( bo była Nor > ymberga), ale Ruskim nasze "władze" boją się =============== Co za jezyk ! Podskoczyc ! Male pochly podstawiaja nogi, gdy konia kuja ! Odpowiedz Link Zgłoś
stern-75 Sikorski trafiony w Wikileaks 17.09.11, 07:28 OOO. Dyplomata powiedział przedstawicielowi jednego państwa, coś innego niż przedstawicielowi innego państwa? I to Polski Dyplomata? Hańba! Ps. Kolejny dowód, że rządy PO stanowiły powrót do normalnej polityki zagranicznej. Odpowiedz Link Zgłoś
radon13 Re: Sikorski trafiony w Wikileaks 17.09.11, 08:13 Przeciez on 100 % prawdy powiedział. Niemcy regularnie tak robią , niestety na tym polega polityka. Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka.kaszanka Sikorski nie jest dyplomatą! 17.09.11, 09:09 To harcerz-amator. Kompletny ignorant. Specjalista od Afganistanu i strzelania, były minister MON, gdzie też był kabareciarzem. Niestety strzela nie tylko z kałasznikowa, ale głównie kulą w płot. Obudził się z ręką w nocniku, gdy dowiedział się, że Niemcy robią biznes z Rosją, a Polskę mają w dupie tak samo jak Ameryka. Zresztą, któż tak naprawdę na świecie nie ma Polski w dupie? Chyba tylko Watykan, który tu się pasie od dawna i Polska jest kolonią watykańską. Polska tak naprawdę nie ma już dyplomatów, a przynajmniej nie w MSZ. Polska ma MSZ, czyli zastęp harcerzy bawiących się w dyplomację, czyli coś, o czym nie mają zielonego pojęcia. To zabawa dzieci zapałkami. Prywatne ranczo Sikorskiego, z etatami dla rodzin krewnych i znajomych Królika. No dobra, wróćmy do tematu. Z kim Niemcy mają robić biznes? Z Polską? A co Polska ma do zaoferowania? Jaki biznes można robić z Polakami? Odpowiedz Link Zgłoś
ypsyl0n Re: Sikorski nie jest dyplomatą! 17.09.11, 09:52 No Fotyga to jest profesjonalistka! Jej to nikt nie miał w .... ? No dobra, wróćmy do tematu. Z kim Niemcy mają większe obroty handlowe? Z Polską czy z Rosją? Odpowiedz Link Zgłoś
ben-oni Re: Sikorski nie jest dyplomatą! 17.09.11, 12:13 Wyjaśnij mi durny lemingu, co do tego ma Fotyga? Nie ma o niej ani słowa, a ty jak matoł, jak suka Pawłowa, reagujesz na sygnały. Ktoś coś powie złego o Radku "mam wiele paszportów" Sikorskim, to od razu piszesz: Fotyga była gorsza. A co ma piernik do wiatraka? Odpowiedz Link Zgłoś
young.mohair Re: Sikorski nie jest dyplomatą! 17.09.11, 15:12 To taka swoista terapia na forum :) Odpowiedz Link Zgłoś
single_malt Re: Sikorski nie jest dyplomatą! 17.09.11, 12:03 jak to jaki biznes? - brac ich auta a sprzedawac im Solarisy. To jest myslenie ekologiczne. Odpowiedz Link Zgłoś
pumpernik Sikorski trafiony w Wikileaks 17.09.11, 07:33 Cesarz Radosław I przyjmuje do NATO kogo chce, ale mu ciągle przeszkadzają. Odpowiedz Link Zgłoś
nadpis Sikorski stwierdził stan faktyczny 17.09.11, 07:35 Sikorski stwierdził stan faktyczny większy problem mają Niemcy, bo poszła w świat opinia że są ruskimi sługusami Odpowiedz Link Zgłoś
old.european Re: Sikorski stwierdził stan faktyczny 17.09.11, 07:50 nadpis napisała: > Sikorski stwierdził stan faktyczny > większy problem mają Niemcy, bo poszła w świat opinia że są ruskimi sługusami Problem to maja ci, ktorzy musza sie pocieszac twierdzeniem, ze Niemcy to slugusy ruskich. Niemcy maja gaz. A oni za swoje slugusostwo maja gowno i obowiazek wizowy. Odpowiedz Link Zgłoś
kotek.filemon Re: Sikorski stwierdził stan faktyczny 17.09.11, 13:36 > większy problem mają Niemcy, bo poszła w świat opinia że są ruskimi sługusami Ale na świecie to nikogo nie obchodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
kotnaboso Sikorski trafiony w Wikileaks 17.09.11, 07:38 nie mamy szczęścia ostatnio do ministrów spraw zagranicznych.....czyżby odpad polityczny obejmował tą funkcję...czy może to posada zarezerwowana dla oszołomów... Odpowiedz Link Zgłoś
bo-gd Sikorski trafiony w Wikileaks 17.09.11, 07:38 Najgorszy minister spraw zagranicznych jaki mógł się trafić, ale to podobnie jak inni ministrowie Tuska, dyletant. Ja osobiście podejrzewam, że mocno związany z CIA i to od wielu lat. Hańba dla Polski!. Odpowiedz Link Zgłoś
terleo Re: Sikorski trafiony w Wikileaks 17.09.11, 07:45 bo-gd napisał: > Najgorszy minister spraw zagranicznych /.../podejrzewam, że mocno związany > z CIA i to od wielu lat. Hańba dla Polski!. Fatyga była lepsza, bo związana z Rosją?! To jest rozumowania wschodniego Słowianina. Pomyślał raz i to mu wy-starczy . . . umysł. . .! Odpowiedz Link Zgłoś
wojna71 Re: Sikorski trafiony w Wikileaks 17.09.11, 08:07 Myślenie zachodniego Słowianina. Nawet nie wysilił się pomyśleć i komentuje. Czuje agenta FSB. To typowe dla każdego polaczka. Odpowiedz Link Zgłoś
ireneuszdziura Re: Sikorski trafiony w Wikileaks 17.09.11, 08:45 @wojna71 napisał: "> Myślenie zachodniego Słowianina. Nawet nie wysilił się pomyśleć i komentuje. Cz > uje agenta FSB. To typowe dla każdego polaczka." "polaczka"....jakie to typowe dla zmywaka...:( obrzucić kalumniami i dodać "polaczka"....ehhhhh Odpowiedz Link Zgłoś
herr7 agent obcego mocarstwa? 17.09.11, 08:05 Sikorski sprawia wrażenia, jak był na żołdzie obcego mocarstwa, a innym razem jakby sam stał na czele mocarstwa, choćby było to mocarstwo kieszonkowe. Ludzie tego pokroju na samych szczytach władzy wskazują jak marnej jakości jest "wywalczona" po 89 r suwerenność. Odpowiedz Link Zgłoś
ireneuszdziura Re: agent obcego mocarstwa? 17.09.11, 08:53 herr7 napisał: > Sikorski sprawia wrażenia, jak był na żołdzie obcego mocarstwa, a innym razem j > akby sam stał na czele mocarstwa, choćby było to mocarstwo kieszonkowe. Ludzie > tego pokroju na samych szczytach władzy wskazują jak marnej jakości jest "wywal > czona" po 89 r suwerenność. Sikorski nie musi "sprawiać wrażenia" gdyż nigdy nie ukrywał, że był reporterem wojennym w "zachodnim obozie" oraz nigdy nie ukrywał związku z CIA.......a to, że ma swoje zdanie to chyba mu wolno jako ministrowi spraw zagranicznych....złe jest tylko to, że te słowa wyciekły tak jak i Fotygi.....ale nie ma co się obawiać>>> kolejnej w.ś. nie będzie jak tu niektórzy przewidują:) Odpowiedz Link Zgłoś
herr7 panie Dziura 17.09.11, 09:42 To, że Polska jest wasalem Ameryki to fakt powszechnie znany, ale nie jest to przynajmniej w moim mnimaniu powód do chluby. Wikileaks pokazuje jedynie przykre tego faktu oznaki, gdy konstytucyjny minister Trzeciej RP zachowuje się jak byłby przedstawicielem obcego mocarstwa. Obchodzi mnie jedynie to, a nie poglądy pana X czy pani Y. Minister Sikorski to nie jednak jakiś pan X, ale jeden z najważniejszych polskich ministrów. Z tego też względu jego wypowiedź jest skandaliczna. Tej rangi minister powinien kontrolować siebie, nawet gdy rozmawia z kimś w cztery oczy. To jest ABC dyplomacji... Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: panie Dziura 17.09.11, 10:43 Bzdury waść pieprzysz. Właśnie od tego są rozmowy prywatne by w nich zdradzić więcej niż mówi się oficjalnie. Skandalem jest ujawnianie takich rozmów. Oczywiście można winić tylko za to dysponentów tej tajemnicy - tych co ją znali i nie przypilnowali i tego zdrajcę co wyniósł ją do Wikileaks. A jeszcze jedno. Szanowny Pan może by ograniczył swoje oskarżenia wobec Polski jako wasala USA skoro analizując waści posty można by było odnieść wniosek, że jest pan kadrowym pracownikiem ambasady Federacji Rosyjskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
herr7 Re: panie Dziura 17.09.11, 11:24 Gdybym był kadrowym pracownikiem tej ambasady, to pisałbym same peany na temat Putina i obecnej władzy w Rosji. Gdyby Polska była wasalem Rosji, tak jak obecnie jest wasalem Ameryki to pisałbym tak samo krytycznie. Wikileaks ujawnił służalczość Sikorskiego względem amerykańskiego protektora. I to jest ten kompromitujący go motyw. Owa służalczość jest tym o czym tu dyskutujemy. No, ale jak, widać jest to dla pana za trudne... Odpowiedz Link Zgłoś
ireneuszdziura Re: panie Dziura 17.09.11, 11:45 @herr7 mimo, że nie jestem "hurraoptymistą Amerykańskim" to jednak wolę jak to nazwa-łeś/aś "służalczość" wobec Ameryki niż wobec np. Indonezji...:) quiz dla Ciebie>>>>>znajdź sarkazm tudzież ironie....:) Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: panie Dziura 17.09.11, 11:49 herr7 napisał: > Gdybym był kadrowym pracownikiem tej ambasady, to pisałbym same peany na temat > Putina i obecnej władzy w Rosji. A nie robisz tego? > Gdyby Polska była wasalem Rosji, tak jak obecnie jest wasalem Ameryki to pisałbym tak > samo krytycznie. Śmię wątpić, ale to moja ocena. > Wikileaks ujawnił służalczość Sikorskiego względem amerykańskiego protektora. I > to jest ten kompromitujący go motyw. Owa służalczość jest tym o czym tu dyskut > ujemy. No, ale jak, widać jest to dla pana za trudne... Nie nie ujawniła. Ujawniła jego opinię z którą sie zgadzam. Niemcy przeginają ze stopniem miłości do Rosji. Przeginają w sposób szkodliwy dla Europy. Najlepsze, ze sami Niemcy to zaczynają zauważac krytykując pracę różnych eks niemieckich polityków dla rosyjskich koncernów. Zresztą nie tylko Niemiec - sprzedaż do Iranu (obecnie) czy Iraku (kiedyś) nowych technologii było dywersją interesu Europy. Chociaż np uważam, że od strony Niemiec Nord Stream był jak najbardziej prawidłowym i sensownym posunięciem. Odpowiedz Link Zgłoś
ireneuszdziura Re: panie Dziura 17.09.11, 12:17 @maaac historia lubi się powtarzać:/....nie mówię o wojnach zbrojnych...obecnie są to wojny ale gospodarcze możliwe, że jest dla nas wyjście aby oś gospodarczą ustawić nie z zachodu na wschód tylko na osi północ-południe?? jest tylko mały problem>>>> - nie potrafimy się dogadać nawet z Litwinami nie mówiąc o Słowakach :( - integracja rynków jest ....zerowa:/ - z rynkami bałkańskimi łączą nas tylko sentymenty:/ - o Grecji już nie wspomnę (wspomniałem:P) tylko taka oś gospodarcza byłaby nieprzyjazna nie tylko Niemcom ale także Francji.......dlatego będą torpedowali każdy zamysł:/ Odpowiedz Link Zgłoś
ireneuszdziura Re: panie Dziura 17.09.11, 12:42 właśnie oglądam konferencje jarka kłamczyńskiego (masochista:D) ze Szczecina......niech Mnie ktoś poprawi>>>>>czyżby na końcu zaprzeczył stosunkom z kobietami??:O nie wspominam nawet o nowych technologiach oraz o oknie na Bałtyk....... czy on wogóle wie co bredzi?? Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: panie Dziura 17.09.11, 14:55 Osobiście byłbym daleki od traktowania Niemiec jako "monolitu". Tam sa jak wszędzie ludzie o różnych interesach - tak jak i nas nie mozna mierzyć Polski ani miarą Tuska, ani miarą Kaczyńskiego. Trzeba próbować różnych rozwiązań również tych, które polecasz. Tyle, że potrzebujemy bardziej hmmm pragmatycznych dyplomatów właśnie takich jak Sikorski (chociaż facet mnie wkurza - nie bardzo wierzę w 100% czy dalej nie ma powiązań z wywiadami Wielkiej Brytani czy USA, oraz jego "kariera" polityczna świadczy o zbyt dużym jak na mój gust "oragmatyzmie"), którzy potrafią "grać" z innymi krajami - groźbą, prośbą, wspólnym interesem. To, że z Litwinami czy Słowakami nie potrafimy się dogadać to wstyd. Mam głupie uczucie, że z jednej strony powinniśmy dbać o mniejszość Polską na Litwie, a z drugiej, jakby nasza mniejszość litewska była taka jak Litwini mają polską, to może i w Polsce było by znacznie wiecej osób jej przeciwnych. To jednak tylko uczucie nie wgłębiałem się aż tak w ten temat. Odpowiedz Link Zgłoś
2marcus Sikorski powiedział oczywistą prawdę 17.09.11, 07:53 Sikorski powiedział oczywistą prawdę co w tym dziwnego? Jeżeli ktoś tego nie zauważa to musi być ślepy. Nie widzę tu żadnej sensacji, chyba że dziennikarze GW tego nie dostrzegają. Świadczyło by to o żenująco niskim poziomie redaktorów... Odpowiedz Link Zgłoś
zgr-edo Fotyga , Sikorski, są siebie warci 17.09.11, 08:14 wyniosłość, zarozumiałość, pycha, narcyzm, brak logicznego myślenia, takie typowe dwa pisdzielce. Z Kosowem też wyrwał się jak idiota uznając jej niezależność. Tak się zastanowić, to PO faktyczne ma beznadziejnych ministrów. Tym razem zagłosuję na Palikota. Odpowiedz Link Zgłoś
cwiercinteligentzpis Bredzisz. Fotga wyszła na idiotkę. Sikorski na 17.09.11, 08:26 niezależnego polityka. zgr-edo napisał: > wyniosłość, zarozumiałość, pycha, narcyzm, brak logicznego myślenia, takie typo > we dwa pisdzielce. Z Kosowem też wyrwał się jak idiota uznając jej niezależność > . > Tak się zastanowić, to PO faktyczne ma beznadziejnych ministrów. Tym razem zagł > osuję na Palikota. Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Trzeba mieć jeszcze pojęcie o polityce. 17.09.11, 09:50 Niestety to jedna z wielu wad naszej "prawicy". Mają jakieś dziwne pojęcie o tym co można w polityce zagranicznej. Np. rozkładały mnie żądania by Polska na terenie rosyjskiej bazy wojskowej prowadziła samodzielne śledztwo BEZ nadzoru gospodarzy. Jakim trzeba być idiotą by z pełną powagą wysuwać takie żądania? Nie ma kraju, który by innemu, nawet swojemu sojusznikowi pozowlił na pętanie się po swoich bazach wojskowych bez kontroli. Jeśli do czegoś takiego dochodzi to tylko w przypadku naprawdę sporej dysproporcji sił polityczno / militarno / gospodarczych. Mocarstwo może coś takiego wymóc na bardzo słabym aliancie żyjącym właściwie tylko dzięki wsparciu polityczno / gospodarczo / militarnym tegoż mocarstwa - odmowa by oznaczała "śmierć". Dodatkowo mamy doczynienia z Rosją, dla której stanowimy teraz element wrogiego NATO. Element, którego baaaaaardzo nie lubią bo uważają nas za zdrajców i który tylko dość średnio, a nawet mało liczy się politycznie / gospodarczo / militarnie. Więc jak, JAK mieliśmy ich do tego zmusić? Odpowiedz Link Zgłoś
fuks0 Re: Fotyga , Sikorski, są siebie warci 17.09.11, 08:50 A kto u Palikota jest lepszy? Jak swego czasu sprawdzałem kto z jego partii startuje to sami "słynni" homoseksualiści, antyklerykałowie itp. Nie było tam nikogo z odpowiednimi do kierowania państwem kwalifikacjami. Sami szczekacze. Odpowiedz Link Zgłoś
fuks0 Re: Fotyga , Sikorski, są siebie warci 17.09.11, 08:53 > A kto u Palikota jest lepszy? Oczywiście Fotyga to oddzielny przypadek - trzeba się na prawdę postarać, żeby kogoś gorszego znaleźć. Odpowiedz Link Zgłoś
cehaem Re: Fotyga , Sikorski, są siebie warci 18.09.11, 00:50 Niestety, ale od ladnych paru lat ten kraj nie ma szczescia do MSZ. Najpierw byla dyplomatyczna analfabetka, a teraz jest rusofob z mentalnoscia z epoki Zimnej Wojny. Niemcy robia dobra mine do zlej gry, ale przyjemnym nastepne spotkanie Sikorskiego z przedstawicielem niemieckiego MSZ nie bedzie, oj nie. Odpowiedz Link Zgłoś
young.mohair Re: Fotyga , Sikorski, są siebie warci 17.09.11, 11:25 zgr-edo napisał: > Tak się zastanowić, to PO faktyczne ma beznadziejnych ministrów. Tym razem zagł > osuję na Palikota. A jaaaaaak. Sipowicz na szefa dyplomacji :))) Odpowiedz Link Zgłoś
ireneuszdziura Re: Fotyga , Sikorski, są siebie warci 17.09.11, 12:00 zgr-edo napisał: > wyniosłość, zarozumiałość, pycha, narcyzm, brak logicznego myślenia, takie typo > we dwa pisdzielce. Z Kosowem też wyrwał się jak idiota uznając jej niezależność > . > Tak się zastanowić, to PO faktyczne ma beznadziejnych ministrów. Tym razem zagł > osuję na Palikota. opisujesz Fotygę i mówisz, że to minister PO??:).........gratulacje:DDD...Kosowo było błędem...ale "kto nie szuka>> ten nie błądzi":) a to jakich ma ministrów PO......no cóż........wykładnia ze średniej społeczeństwa......stety/niestety także Mnie jak i Ciebie...:/ Odpowiedz Link Zgłoś
koham.mihnika.copyright jak raz mial racje. a dyplomacja, jaka jest... 17.09.11, 09:30 dla mnie problemem sa Stany, ktore szpieguja wszystkich, oprocz swoich kochajacych inaczej odrzutow spolecznych. czy to poczta dyplomatyczna, czy tajne wiezienia, czy brak rozpoznania przed 9 wrzesnia. ichnie sluzby sa rownie efektywne, jak pisowskie zastepy antykorupcyjne. Odpowiedz Link Zgłoś
matt7893 USA torturami zmusza do nostryfikacji PhD 17.09.11, 07:56 Amerykanscy zbrodniarze wojenni nazwali mnie szeregowcem PRL pod komunistycznymi profesorami ze swiatowa slawa z najwyzszym tytulem naukowym USA za Polski paszport: USA blokuje mnie od stalej legalnej emigracji jeden dzien po skonczeniu Politechniki Warszawskiej w 1991 juz od 20 lat.Robi to zeby podtrzymywac niewolnicze plantacje w Polskich uniwersytetach oplacanych od 10 do 100 krotnie gorzej niz w uczelniach USA i jeszcze promowac z nimi wspolprace naukowa. Uczelnie te sa niepotrzebne w wolnej RP poniewaz byly stworzone tylko na potrzeby Wojsk Ukladu Warszawskiego aby stworzyc darmowa sile robocza dla ich wojsk.Robia to zeby Sowieccy naukowcy przesluchwani latami falszywymi kontraktami ile wiedza o broni ZSSR nie byli zbyc widoczni jako jedyne obywatelstwa w objektach USA. Najpierw zmuszano mnie przez lata do falszywej wizy studenckiej zebym mogl podrozowac podczas kiedy musialem uciekac przed Szkola Podoficerow rezerwy i bedac profesorem musialem udawac studenta potem przez wiele lat do udawania legalnego imigranta na wizach pracowniczych.W 2007 nazwano mnie sytuacyjnie szeregowcem NATO zmuszajac do maszerowania w obozie deportacyjnym jakby po wielu latach nie ZSSR a jego aliant USA wymusilo na mnie sluzbe zasadnicza w LWP wieku 40 lat od ktorej cale zycie uciekalem. Nie moge dostac sie do domu w USA juz 4 lata. Amerykanscy zbrodniarze wojenni zmuszaja do legalizacji najlepszych doktoratow na swiecie w “kolchozach” Polski Ludowej:USA metodami mafii zmusza do legalizacji amerykanskich tytulow naukowych w Polsce zdewastowanej przez ZSSR do poziomu ponizej Meksyku:Stany Zjednoczone postawily mnie z PhD, obywatela Unii Europejskiej w 2007 deportujac mnie po wizie F-1 w sytuacji bez wyjscia. Polska jest postkomunistycznym krajem zdemolowynym przez Sowietow z nauka i technika opozniona do USA od 30 do 50 lat i zupelnie niepotrafiacym produkowac niektorych dobr wyzszych technologii ale amerykanskie tytuly naukowe sa tam nieuznawane.mkk.blox.pl Odpowiedz Link Zgłoś
mreck Re: USA torturami zmusza do nostryfikacji PhD 17.09.11, 08:07 matt7893, haloperidol juz brałeś? Nie dziw się, że ciebie nie chcą. Taki bełkot to tylko otwarte fora przyjmują. Odpowiedz Link Zgłoś
karol_7 Re: USA torturami zmusza do nostryfikacji PhD 17.09.11, 12:43 matt7893 napisał: > Amerykanscy zbrodniarze wojenni nazwali mnie szeregowcem PRL pod komunistycznym > i profesorami ze swiatowa slawa z najwyzszym tytulem > naukowym USA za Polski paszport: itd Chyba ten tytuł profesorski to masz za taki bełkot jak w twoim poście Odpowiedz Link Zgłoś
johanek4e Sikorski "contra" Wikileaks 17.09.11, 08:01 Polityczne ADHD w dyplomacji ogranicza przestrzeń działania jak ELEKTRYCZNY PASTUCH na zielonej łące.Nie chciałbym aby jedynym owocem "miłości" jaki pozostawią po sobie min.Sikorski i Fotyga było CIELĘ pt. porażka.... Odpowiedz Link Zgłoś
zapora10 Sikorski trafiony w Wikileaks 17.09.11, 08:18 Niemcy z Rosją budują "rurę" omijającą Polskę, istnieje ryzyko że zablokują nam port, są przeciwni (sceptyczni) integracji Ukrainy z zachodem, razem z Francuzami robią wszystko, żeby tylko Wołodi nie zdenerwować.. a Sikorski miał udawać że wszystko jest ok..? Odpowiedz Link Zgłoś
ewa12321 Naprawde wierzysz w to. co piszesz? 17.09.11, 10:12 > Niemcy z Rosją budują "rurę" omijającą Polskę, istnieje ryzyko że zablokują nam > port, są przeciwni (sceptyczni) integracji Ukrainy z zachodem, razem z Francuz > ami robią wszystko, żeby tylko Wołodi nie zdenerwować.. a Sikorski miał udawać > że wszystko jest ok..? To uwazasz, ze Niemcy i Francuzi nie chca denerwowac Wolodii? Nic nie rozumiesz z obecnej sytuacji. Gospodarka to jedno, interesy beda prowadzone niezaleznie od stosunkow miedzy politykami. Tak samo, jak Rosja chce sprzedawac gaz, tak samo chca tenze kupowac inni, bo to obecnie najprostsza metoda. Interes maja obie jeszcze strony. Rosja juz jednak szykuje sie do sprzedazy w innym kierunku. To jeszcze troche potrwa. Ale o tym takze powinnismy wiedziec. Natomiast sytuacja jest w rzeczywistosci taka: biedny kraj, ktory obecnie ratuje sie dotacjami unijnymi (tu chyba nie ma watpliwosci), za wszelka cene chce unii przyblizyc nastepne kraje nie odbiegajace poziomem gospodarczym od Grecji. Angazuje sie wszedzie po stronie niezadowolonej mniejszosci, ktora opiera sie wladzy uznawanej mimo wszystko przez wiekszosc danego panstwa. Angazuje sie tym bardziej, im bardziej takim zachowaniem wykreci numer Rosji. Pragniemy wiec na koszt innych panstw wciagnac do i tak juz finansowo padajacej unii jeszcze biedeniejsze kraje, ktore pochlonelyby przez wiele lat i tak niewystarczajace finanse unijne. Uwazamy, ze te, przez nas propagowane kraje, odwdziecza sie nam i wtedy bedziemy z nimi silnym zgrupowaniem w UE. Juz to zalozenie jest nieprawdziwe. Nie mamy wspolnej drogi n.p. z Ukraina, to sa nasze mrzonki i brak realistycznego podejscia do sytuacji faktycznej. Myslimy tez, ze przyjecie tych krajow, ktore ma odciagnac je od wplywow rosyjskich (i tu takze widze blad, wplywy Rosja zachowa) odbedzie sie dla nas samych bez kosztow, bo przeciez jestesmy na to za biedni. Ciekawa jestem, czy bylibysmy tacy gorliwi, gdybysmy wiedzieli, ze akcesja tych krajow, ktore tak obecnie wspieramy, bedzie nas kosztowac wymierne sumy z naszego budzetu, na ktore nas nie stac. Tak samo, jak na nie nie stac kraje wplacajace netto. Ale tego nie chcemy przyjac do wiadomosci. Dysponowanie cudzymi pieniedzmi jest zawsze bardzo latwe (przyklad: rolnicy powinni dostawac te same doplaty, co rolnicy zachodni. Nikt jakos nie wymaga tego od polskich pracodawcow. Przeciez nie tylko rolnicy wykonuja taka sama prace, jak ich odpowiednicy gdzie indziej). Moze tak sami pomozemy naszym podopiecznym dojsc do poziomu unijnego i wtedy starac sie o ich podpiecie do budzetu unijnego? Odpowiedz Link Zgłoś
cehaem Re: Sikorski trafiony w Wikileaks 18.09.11, 00:57 zapora10 napisał: > Niemcy z Rosją budują "rurę" omijającą Polskę, istnieje ryzyko że zablokują nam > port, są przeciwni (sceptyczni) integracji Ukrainy z zachodem, razem z Francuz > ami robią wszystko, żeby tylko Wołodi nie zdenerwować.. a Sikorski miał udawać > że wszystko jest ok..? 1. Polska do rury mogla sie przylaczyc, ale nie chciala. 2. Zaden port nie bedzie zablokowany 3. Dopuki na Ukrainie dzieje sie rzeczy, jakie sie dzieja, nalezy byc ostroznym, zeby jakis wariat na pod plaszczykiem NATO nie zdecydowal, ze moze Rosji wlezc na plecy. Przykladem posluzyl pewien imbecyl na Kaukazie, ktory myslal, ze wujek Sam i Europa go po glowce poglaszcza, a Putin podwinie ogon....Zreszta sama integracja z NATO na Ukrainie zbytniego poparcia nie ma. 4. Czasy Schrödera i jego "demokraty z czystej krwi" z Kremla juz sie dawno skonczyly. Rosja i Putin sa czesto krytykowani w Niemczech, rowniez w zachowaniach rzadu to widac, ze nie moga lekcewazyc opinii publicznej w swoim kraju. Dowiedziec o tym sie mozna robiac porzadna prasowke... Odpowiedz Link Zgłoś
erskin Sikorski trafiony w Wikileaks 17.09.11, 08:19 Sporo w tym racji, co powiedział Sikorski. Potwierdza to chociażby przypadek Schroedera - funkcję kanclerza wykorzystał na przygotowanie sobie intratnej posadki w Nordstreamie. Takie coś to by nawet u nas nie przeszło. Wyobrażacie sobie, że Tusk jako premier doprowadza do powstania jakiegoś polsko-ruskiego biznesu, a potem zostaje jego prezesem? Odpowiedz Link Zgłoś
gryfita1 Re: Sikorski powiedział całą prawdę... 17.09.11, 08:37 Dlaczego się czepiacie Sikorskiego? Przecież powiedział całą prawdę. Nie od dzis wiadomo, że Niemcy mają z Rosją układ i robią w Rosji "kokosowe interesy". Zapomnieliście już, że były Kanclerz za zgodę i poparcei Niemiec na ułożenie rury pod dnem Bałtyku, zasiadał potem w zarządzie tego kosnorcjum i kasował rocznie 1 milino euro?! To was krytykantów nie bulwersuje? A jak może mieć przyjacielskie układy kanclerz Niemiec z Putinem, który jako wysłannik KGB rezydował w NRD ? Czyli z byłym rosyjskim szpiegiem :( Wspomnę jeszcze trochę o historii, o dwóch carycach: Katarzynie Wielkiej i Ekaterinie Fiodorownej, Niemkach urodzonych w Stettin(obecnie Szczecin), bo o tym wielu z was nawet nie wie. Jak widać wzajemna fascynacja Niemców i Rosjan trwa od wieków. Historia kołem się toczy. Odpowiedz Link Zgłoś
zgr-edo Poda sie do dymisji, Radek jest honorny 17.09.11, 08:26 z tej depeszy wynika ,ze Sikorski to zwykły amerykański szpicel Odpowiedz Link Zgłoś
tojamyszka Sikorski trafiony w Wikileaks, ale nie zatopiony 17.09.11, 08:29 Najpierw cos się mówi , potem pomstuje , ze ktoś to powtórzył... Pan Sikorski ma racje . Wszystko wskazuje na to , ze Rosja i Niemcy maja jakis wspolny tajny plan . A na poparcie są miliardowe kontrakty gospodarcze . Ale , to jeszcze jeden dowód na to , ze my potrafimy tylko narzekac i zazdrościć. A kto broni Polakom rozwijać sie gospodarczo ? Dlaczego z jednej stgrony mówimy źle o Rosji aby za chwile wytykać Niemcom , ze wykorzystały możliwości gospodarcze . Spojrzcie prosze na to chłodno . Była wojna . Przeciw nam stanęły i Niemcy i potem przyłaczyla sie Rosja . Niemcom wybaczylismy , włazimy im po paluszku ... a Rosje traktowaliśmy jak głupiego , biednego sasiada na ktorego gdyby można to byśmy powiesili nawet winy za niepoczecie. Czasem ktos niesmialo powie , z siasiadami trzeba rozmawiać, trzeba dobrze życ . Ale to tylko niesmiale powiedzenie. Bo za chwile odzywa sie chor , ze Rosja to taki ...kraj . No i prosze . Niemcy wykorzystuja szanser rozwoju swoich rynkow , gdy my patrzymy jak zlotowka do dolara za USA , ktore nas maja w ...poklepywaniu , ale z nami sie wogóle nie liczą. Chcecie tarczy , bedziecie ja miały , ale to głównie dla Ameryki potrzebne , bo blady strach przed ich nieujarzmieniem . Wiele złego zrobił rzad PiSu , ktory przypuścił frontalny atak na stosunki z Putinem , potem Miedwiediewem uwazajac , ze Rosja to samo zło . Tego sie nam długo nie wybaczy . Bo czy wy wybaczylibyście gdyby ktoś Was szkalował ? Nie dziwie sie Rosji , ale naszym politykom , ktorzy jak dojda do władzy to ...głupieja . Moze czas najwyzszy przeprowadzic polityke informacji w Polsce . Powiedziec Polakom , ze teraz mamy zupelnie inna Europe, panuja inne stosunki i nie trzeba wyciagać brudów sprzwed lat , ale iśc do przodu gospodarczo . Rosja to wspanialy rynek tuż za nasza granica. Wiedza o tgym nasi pojedyńczy przedsiebiorcy , dlaczego Panstwo nie uczy sie tego od nich ? To nasza cecha narodowa , ze staramy sie podlizywac bogatym , ktorzy traktuja nas jak podnózki . Ale po cichutku , za naszymi plecami Rosja tez jest wielkim i bogatym krajem . Oni tez maja nas w powazaniu , bo spokojnie obejda sie bez nas , ale my bez nich juz nie koniecznie . Więc moze czas juz nie zazdroscic , tylko zakopac wymyslony przez Polaków topor wojenny i zwrocic sie na wschodnia strone. Gdy rozmawiam z ludzmi nawiedzonymi przez Radio Maryja słysze , ze posprzedawaliśmy majątki , ze prywatyzacja ,/ tak na prawde nie bardzo wiedzą co to słowo oznacza / . A ja pytam sie wtedy dlaczego Pani sprzedala swoja sukienke, Bo byla nie modna ? Nie Byla nie potrzebna . Pytam dlaczego ktos sprzedal swoja ziemie sąsiadowi ? Bo nie było siły jej uprawiac . zatem jesli potrząsneliśmy zadem wobec najwiekszego naszego odbiorcy towarów , to nie bylo komu tego co produkowaliśmy sprzedac. Pracownikom trzeba zapłacic , towar lezy na półce , a za materialy te leza faktury , za eksploatacje tez ..Wiec po co trzymac nie rentowne firmy . Trzeba bylo cos z tym zrobic . I sprzedano lub zwyczajnie zlikwidowano . Prawdą jest , ze mieliśmy takze i kadre ktora nijak sie miala do demokracji . Pasibrzuchy szli siła rozpędu , mieli planowanie odgórne i jak sie zalamalo to winą obarczyli rzad a nie samych siebie . Wykupili co sie dalo , postawili na gruzach swoje mini czy maxi zaklady i dalej prosperuja . Wiec jak ktoś chce znaleźć wroga to szukajcie go po sąsiedzku a nie w Rosji . Skoro wybaczyliśmy Niemcom to tym, łatwiej powinno nam przyjśc wybaczenie Rosjanom , a nie traktowanie ich jak rzecz . Mozna po nioch jechac , a oni powinni i tak siedziec cicho . Kiedys kursowało przysłowie , ze jak sie trzyma z bogatym to i biedniejszemu cos kapnie . Ale to tylko kapanie , a jak sie zjednoczy sily z biedniejszym to moze urosnąć potega . Wiec czy Niemcy nie sa Europejskim koniem trojańskim? Owszem są , oni znaja ta prawde i wukorzystali ja na calej wielkosci , tylko naszym rzadzącym ciagle mało . Najlep[iej by było gdyby to Rosjanie pukali do naszy drzwi , zeby nas prosili o eksport do nich usług , towarów ... Ale puknąc to my powinnismy sie w czolo . Mamy taki wielki potencjal eksportowy i nie wykorzystac tego przez durne polityki , klótnie to niewybaczalny grzech . Byłoby z wielka korzyscia dla kraju gdyby PiS znikł z naszej politycznej mapy wowczas i Rosja zaczelaby nas postrzegac jako dlugodystansowych partnerów .Dzis gdy co 4 lata sa wybory Rosja widzi w nas kraj w ktorym nie ma stabilnosci i to co mozna zainwestowac mozna łatwo stracic . A moze by tak prywatni przedsiebiorcy wzieli to wszystko w swoje rece i głosniej zaczeli wywierac presje na polityków . wszak nikt inny tylko my ich wybieramy . Chcecie zyc lepiej to szukajcie klientow ktorzy kupia nasze towary , nzasze uslugi . To zrobcie cos na prawde polskiego a nie tylko oscypki czy bimber . Moze czas juz wrocic do naszej mysli technicznej i wykorzystac nasz wlasny potencjał inzynierski . Moze czas własnie ruszyc na wschod z naszymi firmami . Chcemy miec lepiej to sie postarajmy . Nikt nam tego na złotej tacy nie przyniesie , jak sami nie wypracujemy to żaden rząd za nas tego nie zrobi . Czas wziac sie do roboty a nie narzekac i zazdroscic . Odpowiedz Link Zgłoś
talbor73 Re: Sikorski trafiony w Wikileaks, ale nie zatopi 17.09.11, 09:05 A kto broni > Polakom rozwijać sie gospodarczo oj, zdziwiłbyś się jak bardzo Rosji zależy by Polska nie była silnym gospodarczo krajem. Wbrew oficjalnym opiniom Niemcom też nie pasowałaby Polska umacniająca swoją rolę w Europie środkowej. To właśnie bałtycka rura ma być narzędziem kontroli by Europa środkowa nie była zbyt niezależna. No i można przydusić gospodarkę cenami na energię. Z powodu naszych sąsiadów musimy lizać amerykańskie tyłki. Nie mamy wyboru, albo lizanie wielkiemu bratu zza oceanu, albo bycie dymanym w d.....o przez sąsiadów. > Spojrzcie prosze na to chłodno . Była wojna . Przeciw nam stanęły i Niemcy i po > tem przyłaczyla sie Rosja Bzdura!!! Rosja się nie przyłączyła. Ona była wspólnie z Niemcami inicjatorem napaści na Polskę. Bez sojuszu ze Stalinem Hitler nie zdecydowałby się na wojnę. Z drugiej strony historia uczy nas, że współpraca niemiecko-rosyjska wcześniej czy później kończy się wielką draką. Gdy zabraknie Polski biorą się oni za łby. Odpowiedz Link Zgłoś
123rbr Sikorski trafiony w Wikileaks 17.09.11, 08:31 Sikorski, podobnie jak i Fotyga nie ma żadnych kwalifikacji aby być zawodowym dyplomatom, a co dopiero ministrem spraw zagranicznych. Znajomość języka obcego to duża za mało aby pracować w dyplomacji. Obok braku formalnego wykształcenia dyplomatycznego jest jeszcze szereg innych powodów dla których ten człowiek nie powinien NIGDY być ministrem spraw zagranicznych RP. Odpowiedz Link Zgłoś
ireneuszdziura Re: Sikorski trafiony w Wikileaks 17.09.11, 09:09 @123rbr "> Sikorski, podobnie jak i Fotyga nie ma żadnych kwalifikacji aby być zawodowym d > yplomatom, a co dopiero ministrem spraw zagranicznych. Znajomość języka obcego > to duża za mało aby pracować w dyplomacji." za to znajomość języka ojczystego jest potrzebna aby wypowiadać się na forach...:D....inaczej wygląda to dość żenująco:)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
gryfita1 Sikorski powiedział cała prawdę 17.09.11, 08:38 Dlaczego się czepiacie Sikorskiego? Przecież powiedział całą prawdę. Nie od dzis wiadomo, że Niemcy mają z Rosją układ i robią w Rosji "kokosowe interesy". Zapomnieliście już, że były Kanclerz za zgodę i poparcei Niemiec na ułożenie rury pod dnem Bałtyku, zasiadał potem w zarządzie tego kosnorcjum i kasował rocznie 1 milino euro?! To was krytykantów nie bulwersuje? A jak może mieć przyjacielskie układy kanclerz Niemiec z Putinem, który jako wysłannik KGB rezydował w NRD ? Czyli z byłym rosyjskim szpiegiem :( Wspomnę jeszcze trochę o historii, o dwóch carycach: Katarzynie Wielkiej i Ekaterinie Fiodorownej, Niemkach urodzonych w Stettin(obecnie Szczecin), bo o tym wielu z was nawet nie wie. Jak widać wzajemna fascynacja Niemców i Rosjan trwa od wieków. Historia kołem się Odpowiedz Link Zgłoś
rooboy gryfita, powtarzasz sie... 17.09.11, 08:49 a poza tym, od kiedy dyplomaci mowia "cala prawde"??? tylko takie dupki jak sick-orski, zeby sie hamerykanom przypodobac.... Odpowiedz Link Zgłoś
chelmiak Sikorski jak Fatyga 17.09.11, 08:45 Nie tak dawno się Radek naśmiewywał z Fatygi, że jej niby tak zależy na opinii Amerykanów a ci Amerykanie ją olewają. Jak się czuje pan Minister teraz? Odpowiedz Link Zgłoś
serwolatka5 Sikorski trafiony w Wikileaks 17.09.11, 08:45 Prędzej czy później UE szlag trafi bo Polak? potrafi Odpowiedz Link Zgłoś
maxixxx Sikorski trafiony w Wikileaks 17.09.11, 08:46 A może GW zajełaby się ujawnionymi przez Wikileaks spotkaniami byłego premiera niejakiego Jana Krzysztofa Bieleckiego z ambasadorem amerykańskim w Polsce w czasie których mister Bielecki twierdził, że celem PO jest prywatyzacja służby zdrowia robiona również z amerykańskimi funduszami Sikorski ma pełno kompleksów i jego gadką od kiedy gdy jako pisowski minister powiedział, że podmorski gazociąg to nowy tajny pakt Mołotow-Ribbentrop ja się nie przejmuje bo nie warto przejmować się ludźmi głupimi nawet jak im da się niczym małpie brzytwę sadzając ich na stołkach Odpowiedz Link Zgłoś
wujeksknerus Re: Sikorski trafiony w Wikileaks 17.09.11, 13:07 Interesujące... Masz może jakiegoś linka do tej wypowiedzi Bieleckiego? Odpowiedz Link Zgłoś
tom.gorecki Słowa dziwią chyba tylko bogooyczyżnianych 17.09.11, 09:08 "Ostre słowa Sikorskiego dziwią, bo za rządów premiera Tuska Polska szybko odmroziła stosunki z Niemcami, co było też zasługą ministra." Chyba to właśnie jest clou polityki jako takiej: gadać, dogadywać się... Ale u nas watykańscy nie lubią: ma być panie dzieju, hajda na ruska, hajda na germańca! A brzuchaci papieże się cieszą: to ONI chcą rządzić. Odpowiedz Link Zgłoś
25000zl jak depesza dotyczy PO to szkoda 17.09.11, 09:09 albo się cenzuruje jak w przypadku PO, PSL, szpitali i GMO Odpowiedz Link Zgłoś
4dagome1 Sikorski trafiony w Wikileaks 17.09.11, 09:09 Ministerstwo Spraw Zagranicznych jest w Polsce w rekach żydowskich .W polskich rękach było tylko w czasach Fotygi .Kaczyński odbił wtedy z rak żydowskich ... Odpowiedz Link Zgłoś
kotek.filemon Re: Sikorski trafiony w Wikileaks 17.09.11, 09:50 > Ministerstwo Spraw Zagranicznych jest w Polsce w rekach żydowskich .W polskich > rękach było tylko w czasach Fotygi .Kaczyński odbił wtedy z rak żydowskich ... Wolałbym chyba, żeby w ogóle znikło, niż żeby miało być w rękach Fotygi. Zresztą, na to samo wychodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
ypsyl0n Re: Sikorski trafiony w Wikileaks 17.09.11, 10:06 Przez takie opinie Polska uchodzi za antysemicką. Ile płacą za szkalowanie własnego kraju? Odpowiedz Link Zgłoś
elbertson 17.09.1939 Rosja napadła na Polske , dzis mamy 72 17.09.11, 09:21 rocznice , sprawdzcie w necie ile jest o tym informacji , który portal ma to w newsach , zamiatamy pod dywan nasza historie w imie poprawnosci politycznej .Przeczytajcie na Wiki 17.09.1939 - warto Agresja ZSRR na Polskę – zbrojna napaść dokonana 17 września 1939 przez ZSRR (bez określonego w prawie międzynarodowym wypowiedzenia wojny) na Polskę, będącą od 1 września 1939 w stanie wojny z III Rzeszą. Element działań wojennych kampanii wrześniowej – pierwszej kampanii II wojny światowej.Spis treści [ukryj] 1 Geneza działań 2 Przebieg działań wojennych 2.1 Przygotowania sowieckie 2.2 Natarcie Armii Czerwonej 2.3 Armia Czerwona i Wehrmacht na obszarze Rzeczypospolitej 3 Operacje NKWD i Razwiedupru w trakcie agresji sowieckiej 4 Zbrodnie wojenne 5 Zakończenie i skutki 6 Recepcja 7 Galeria – plakaty i ulotki sowieckie – wrzesień 1939 8 Recepcja – karykatury sowieckie w pierwszą rocznicę agresji – wrzesień 1940 9 Zobacz też 10 Przypisy 11 Bibliografia, linki zewnętrzne Geneza działań[edytuj] Osobny artykuł: Kasztanowa mowa. Na mocy tajnego protokołu do paktu Ribbentrop-Mołotow z dnia 23 sierpnia 1939 roku, ZSRR zobowiązał się do zbrojnego wystąpienia przeciw Polsce w sytuacji, gdyby III Rzesza znalazła się w stanie wojny z Polską, co było eufemistycznym określeniem przewidywanego jeszcze przed wybuchem II wojny światowej najazdu Niemiec na Polskę[1]. 3 września 1939 roku Kliment Woroszyłow nakazał podwyższenie gotowości bojowej w okręgach, które miały wziąć udział w ataku oraz rozpoczęcie tajnej mobilizacji. Stalin zdecydował się na uderzenie, gdy agentura zagraniczna doniosła mu o podjętej 12 września na brytyjsko-francuskiej konferencji w Abbeville decyzji o zaniechaniu natarcia. [2] Sowiecka agresja rozpoczęła się bezzwłocznie po zawarciu w dniu 16 września 1939 r. w Moskwie ostatecznego układu rozejmowego pomiędzy ZSRR a Japonią, kończącego nieformalną wojnę sowiecko-japońską na pograniczu Mandżukuo i Mongolii – serię starć pomiędzy japońską Armią Kwantuńską a Armią Czerwoną rozpoczętych 15 maja 1939, których kulminacyjnym momentem była rozpoczęta 20 sierpnia 1939 i zakończona 27 sierpnia zwycięstwem Armii Czerwonej bitwa nad Chałchin-Goł[3]. Żelazną zasadą strategii Stalina było bowiem prowadzenie działań wojennych wyłącznie na jednym froncie. Oficjalny pretekst agresji był zawarty w przekazanej o godzinie 3.00 w nocy 17 września przez zastępcę Ludowego Komisarza (ministra) Spraw Zagranicznych Potiomkina ambasadorowi Grzybowskiemu nocie dyplomatycznej: zamieszczono tam niezgodne z prawdą oświadczenie o rozpadzie państwa polskiego, ucieczce rządu polskiego, konieczności ochrony mienia i życia zamieszkujących wschodnie tereny polskie Ukraińców i Białorusinów oraz uwalnianiu ludu polskiego od wojny. W konsekwencji ZSRR uznał wszystkie układy zawarte uprzednio z Polską (w tym traktat ryski z 1921 r. i pakt o nieagresji z 1932 roku) za nieobowiązujące – zawarte z nieistniejącym państwem. Dlatego też odmawiano np wziętym do niewoli polskim żołnierzom statusu jeńców wojennych. Potiomkin przedstawił notę ambasadorowi RP w chwili rozpoczęcia działań wojennych przez Armię Czerwoną. Ambasador odmówił przyjęcia noty i zażądał wiz wyjazdowych dla dyplomatów polskich. Władze ZSRR próbowały tymczasem wbrew prawu międzynarodowemu (konwencja genewska dyplomatyczna) uniemożliwić opuszczenie kraju polskim dyplomatom i aresztować ich (stwierdzając utratę statusu dyplomatycznego). Polaków uratował dziekan korpusu dyplomatycznego w Moskwie, ambasador Rzeszy hr. Friedrich Werner von der Schulenburg osobiście wymuszając na rządzie ZSRR zgodę na wyjazd dyplomatów. Sowiecki ambasador w Polsce Nikołaj Szaronow wyjechał zaś z terenu RP (wraz z attaché wojskowym Pawłem Rybałko – późniejszym marszałkiem ZSRR) już 11 września pod pretekstem nawiązania łączności z Moskwą[4]. Konsul generalny RP w Kijowie Jerzy Matusiński wezwany 30 września 1939 r. przez władze sowieckie zaginął (po aresztowaniu został zamordowany przez NKWD). Warto przy tym podkreślić, że legalny rząd II Rzeczypospolitej opuścił granice Polski dopiero późnym wieczorem 17 września, po otrzymaniu wiadomości o wkroczeniu Armii Czerwonej rankiem tego dnia i potwierdzonej informacji o zbliżaniu się sowieckich oddziałów pancernych do miejsca przebywania władz RP. Prezydent Ignacy Mościcki, w wydanym w Kosowie orędziu do narodu, określił jednoznacznie sowieckie działania wojskowe jako akt agresji. Jeszcze w czasie wojny i po niej pojawiły się próby usprawiedliwienia agresji sowieckiej koniecznością ochrony terytorium ZSRR w przewidywaniu przyszłej napaści niemieckiej na ten kraj, jednak w świetle wyników obecnych badań historycznych próby te są pozbawione jakichkolwiek podstaw. W oficjalnej historiografii ZSRR, wydarzenia te przedstawiano jako wyzwoleńczy pochód na tereny Zachodniej Ukrainy i Zachodniej Białorusi. Z kolei w oficjalnej historiografii polskiej okresu PRL wydarzeń tych nie eksponowano, ewentualnie przedstawiano eufemistycznie jako pokojowe „wkroczenie” wojsk radzieckich w celu „ochrony” ludności na wschodnich terenach. Z punktu widzenia prawa międzynarodowego wejście Armii Czerwonej stanowiło agresję, łamiącą przy tym postanowienia polsko-sowieckiego układu o nieagresji i wyczerpującą definicję obowiązującej Polskę i ZSRR konwencji o określeniu napaści (1933). W ZSRR agresję usprawiedliwiano za pomocą ideologicznej retoryki o sprawiedliwości dziejowej wobec burżuazyjnego państwa polskiego i wymuszonego traktatu ryskiego oraz o wyzwoleniu uciskanych i rozdzielonych narodów. Obecnie w Polsce niektórzy politycy uważają agresję za faktyczny IV rozbiór Polski, większość historyków – za agresję wojskową „w cieniu” agresji hitlerowskich Niemiec, i to podjętą – tak jak niemiecka – bez wypowiedzenia wojny. Wszyscy są przy tym zgodni, że dla Stalina i jego współpracowników i generałów była to również osobista zemsta za niepowodzenie najazdu na Polskę w sierpniu 1920 r. 17 września 1939 ZSRR stał się faktycznie uczestnikiem II wojny światowej jako sojusznik III Rzeszy. Napaść doprowadziła do masowych prześladowań narodowościowych na przyłączonych do ZSRR (w wyniku Paktu o granicach i przyjaźni pomiędzy III Rzeszą a ZSRR z 28 września 1939 r. i jego tajnego protokołu) terenach wschodnich II Rzeczypospolitej – aresztowań i osadzeń w obozach koncentracyjnych, egzekucji, morderstw i powszechnych deportacji. Marszałek Edward Rydz-Śmigły wydał 17 września w Kutach tzw. dyrektywę ogólną treści: Sowiety wkroczyły. Nakazuję ogólne wycofanie na Rumunię i Węgry najkrótszymi drogami. Z bolszewikami nie walczyć, chyba w razie natarcia z ich strony lub próby rozbrojenia oddziałów. Zadanie Warszawy i miast, które miały się bronić przed Niemcami – bez zmian. Miasta do których podejdą bolszewicy, powinny z nimi pertraktować w sprawie wyjścia garnizonów do Węgier lub Rumunii. Brak publicznego formalnego ogłoszenia przez Prezydenta i rząd RP faktu istnienia stanu wojny pomiędzy ZSRR a Polską i brak jednoznacznego rozkazu Naczelnego Wodza stawiania oporu najeźdźcy doprowadziły do dezorientacji[5] dowódców i żołnierzy (p. Obrona Lwowa 1939), a w konsekwencji do wzięcia do niewoli[6] około 250 tysięcy żołnierzy i oficerów (w większości nie stawiających oporu) i pośrednio do zbrodni katyńskiej na kilkunastu tysiącach oficerów Wojska Polskiego. Ostrzeżenia napływające z polskich ataszatów wojskowych w końcu sierpnia i na początku września 1939 r. o istnieniu tajnego porozumienia wojskowego pomiędzy III Rzeszą a ZSRR i przygotowaniach ZSRR do agresji na Polskę (tajna mobilizacja i koncentracja Armii Czerwonej nad granicą z Polską) oraz meldunek z 13 września 1939 o przecięciu zasieków po stronie sowieckiej na granicy z Polską, co oznaczało ostateczne przygotowania do inwazji, zostały zlekceważone przez Naczelnego Wodza Edwarda Rydza-Śmigłego[7]. Przebieg działa Odpowiedz Link Zgłoś
elbertson Re: 17.09.1939 Rosja napadła na Polske , 72 roczni 17.09.11, 09:27 Agresja ZSRR na Polskę – zbrojna napaść dokonana 17 września 1939 przez ZSRR (bez określonego w prawie międzynarodowym wypowiedzenia wojny) na Polskę, będącą od 1 września 1939 w stanie wojny z III Rzeszą. Element działań wojennych kampanii wrześniowej – pierwszej kampanii II wojny światowej.Spis treści [ukryj] 1 Geneza działań 2 Przebieg działań wojennych 2.1 Przygotowania sowieckie 2.2 Natarcie Armii Czerwonej 2.3 Armia Czerwona i Wehrmacht na obszarze Rzeczypospolitej 3 Operacje NKWD i Razwiedupru w trakcie agresji sowieckiej 4 Zbrodnie wojenne 5 Zakończenie i skutki 6 Recepcja 7 Galeria – plakaty i ulotki sowieckie – wrzesień 1939 8 Recepcja – karykatury sowieckie w pierwszą rocznicę agresji – wrzesień 1940 9 Zobacz też 10 Przypisy 11 Bibliografia, linki zewnętrzne Geneza działań[edytuj] Osobny artykuł: Kasztanowa mowa. Na mocy tajnego protokołu do paktu Ribbentrop-Mołotow z dnia 23 sierpnia 1939 roku, ZSRR zobowiązał się do zbrojnego wystąpienia przeciw Polsce w sytuacji, gdyby III Rzesza znalazła się w stanie wojny z Polską, co było eufemistycznym określeniem przewidywanego jeszcze przed wybuchem II wojny światowej najazdu Niemiec na Polskę[1]. 3 września 1939 roku Kliment Woroszyłow nakazał podwyższenie gotowości bojowej w okręgach, które miały wziąć udział w ataku oraz rozpoczęcie tajnej mobilizacji. Stalin zdecydował się na uderzenie, gdy agentura zagraniczna doniosła mu o podjętej 12 września na brytyjsko-francuskiej konferencji w Abbeville decyzji o zaniechaniu natarcia. [2] Sowiecka agresja rozpoczęła się bezzwłocznie po zawarciu w dniu 16 września 1939 r. w Moskwie ostatecznego układu rozejmowego pomiędzy ZSRR a Japonią, kończącego nieformalną wojnę sowiecko-japońską na pograniczu Mandżukuo i Mongolii – serię starć pomiędzy japońską Armią Kwantuńską a Armią Czerwoną rozpoczętych 15 maja 1939, których kulminacyjnym momentem była rozpoczęta 20 sierpnia 1939 i zakończona 27 sierpnia zwycięstwem Armii Czerwonej bitwa nad Chałchin-Goł[3]. Żelazną zasadą strategii Stalina było bowiem prowadzenie działań wojennych wyłącznie na jednym froncie. Oficjalny pretekst agresji był zawarty w przekazanej o godzinie 3.00 w nocy 17 września przez zastępcę Ludowego Komisarza (ministra) Spraw Zagranicznych Potiomkina ambasadorowi Grzybowskiemu nocie dyplomatycznej: zamieszczono tam niezgodne z prawdą oświadczenie o rozpadzie państwa polskiego, ucieczce rządu polskiego, konieczności ochrony mienia i życia zamieszkujących wschodnie tereny polskie Ukraińców i Białorusinów oraz uwalnianiu ludu polskiego od wojny. W konsekwencji ZSRR uznał wszystkie układy zawarte uprzednio z Polską (w tym traktat ryski z 1921 r. i pakt o nieagresji z 1932 roku) za nieobowiązujące – zawarte z nieistniejącym państwem. Dlatego też odmawiano np wziętym do niewoli polskim żołnierzom statusu jeńców wojennych. Potiomkin przedstawił notę ambasadorowi RP w chwili rozpoczęcia działań wojennych przez Armię Czerwoną. Ambasador odmówił przyjęcia noty i zażądał wiz wyjazdowych dla dyplomatów polskich. Władze ZSRR próbowały tymczasem wbrew prawu międzynarodowemu (konwencja genewska dyplomatyczna) uniemożliwić opuszczenie kraju polskim dyplomatom i aresztować ich (stwierdzając utratę statusu dyplomatycznego). Polaków uratował dziekan korpusu dyplomatycznego w Moskwie, ambasador Rzeszy hr. Friedrich Werner von der Schulenburg osobiście wymuszając na rządzie ZSRR zgodę na wyjazd dyplomatów. Sowiecki ambasador w Polsce Nikołaj Szaronow wyjechał zaś z terenu RP (wraz z attaché wojskowym Pawłem Rybałko – późniejszym marszałkiem ZSRR) już 11 września pod pretekstem nawiązania łączności z Moskwą[4]. Konsul generalny RP w Kijowie Jerzy Matusiński wezwany 30 września 1939 r. przez władze sowieckie zaginął (po aresztowaniu został zamordowany przez NKWD). Warto przy tym podkreślić, że legalny rząd II Rzeczypospolitej opuścił granice Polski dopiero późnym wieczorem 17 września, po otrzymaniu wiadomości o wkroczeniu Armii Czerwonej rankiem tego dnia i potwierdzonej informacji o zbliżaniu się sowieckich oddziałów pancernych do miejsca przebywania władz RP. Prezydent Ignacy Mościcki, w wydanym w Kosowie orędziu do narodu, określił jednoznacznie sowieckie działania wojskowe jako akt agresji. Jeszcze w czasie wojny i po niej pojawiły się próby usprawiedliwienia agresji sowieckiej koniecznością ochrony terytorium ZSRR w przewidywaniu przyszłej napaści niemieckiej na ten kraj, jednak w świetle wyników obecnych badań historycznych próby te są pozbawione jakichkolwiek podstaw. W oficjalnej historiografii ZSRR, wydarzenia te przedstawiano jako wyzwoleńczy pochód na tereny Zachodniej Ukrainy i Zachodniej Białorusi. Z kolei w oficjalnej historiografii polskiej okresu PRL wydarzeń tych nie eksponowano, ewentualnie przedstawiano eufemistycznie jako pokojowe „wkroczenie” wojsk radzieckich w celu „ochrony” ludności na wschodnich terenach. Z punktu widzenia prawa międzynarodowego wejście Armii Czerwonej stanowiło agresję, łamiącą przy tym postanowienia polsko-sowieckiego układu o nieagresji i wyczerpującą definicję obowiązującej Polskę i ZSRR konwencji o określeniu napaści (1933). W ZSRR agresję usprawiedliwiano za pomocą ideologicznej retoryki o sprawiedliwości dziejowej wobec burżuazyjnego państwa polskiego i wymuszonego traktatu ryskiego oraz o wyzwoleniu uciskanych i rozdzielonych narodów. Obecnie w Polsce niektórzy politycy uważają agresję za faktyczny IV rozbiór Polski, większość historyków – za agresję wojskową „w cieniu” agresji hitlerowskich Niemiec, i to podjętą – tak jak niemiecka – bez wypowiedzenia wojny. Wszyscy są przy tym zgodni, że dla Stalina i jego współpracowników i generałów była to również osobista zemsta za niepowodzenie najazdu na Polskę w sierpniu 1920 r. 17 września 1939 ZSRR stał się faktycznie uczestnikiem II wojny światowej jako sojusznik III Rzeszy. Napaść doprowadziła do masowych prześladowań narodowościowych na przyłączonych do ZSRR (w wyniku Paktu o granicach i przyjaźni pomiędzy III Rzeszą a ZSRR z 28 września 1939 r. i jego tajnego protokołu) terenach wschodnich II Rzeczypospolitej – aresztowań i osadzeń w obozach koncentracyjnych, egzekucji, morderstw i powszechnych deportacji. Marszałek Edward Rydz-Śmigły wydał 17 września w Kutach tzw. dyrektywę ogólną treści: Sowiety wkroczyły. Nakazuję ogólne wycofanie na Rumunię i Węgry najkrótszymi drogami. Z bolszewikami nie walczyć, chyba w razie natarcia z ich strony lub próby rozbrojenia oddziałów. Zadanie Warszawy i miast, które miały się bronić przed Niemcami – bez zmian. Miasta do których podejdą bolszewicy, powinny z nimi pertraktować w sprawie wyjścia garnizonów do Węgier lub Rumunii. Brak publicznego formalnego ogłoszenia przez Prezydenta i rząd RP faktu istnienia stanu wojny pomiędzy ZSRR a Polską i brak jednoznacznego rozkazu Naczelnego Wodza stawiania oporu najeźdźcy doprowadziły do dezorientacji[5] dowódców i żołnierzy (p. Obrona Lwowa 1939), a w konsekwencji do wzięcia do niewoli[6] około 250 tysięcy żołnierzy i oficerów (w większości nie stawiających oporu) i pośrednio do zbrodni katyńskiej na kilkunastu tysiącach oficerów Wojska Polskiego. Ostrzeżenia napływające z polskich ataszatów wojskowych w końcu sierpnia i na początku września 1939 r. o istnieniu tajnego porozumienia wojskowego pomiędzy III Rzeszą a ZSRR i przygotowaniach ZSRR do agresji na Polskę (tajna mobilizacja i koncentracja Armii Czerwonej nad granicą z Polską) oraz meldunek z 13 września 1939 o przecięciu zasieków po stronie sowieckiej na granicy z Polską, co oznaczało ostateczne przygotowania do inwazji, zostały zlekceważone przez Naczelnego Wodza Edwarda Rydza-Śmigłego[7]. Przebieg działań wojennych[edytuj] Przygotowania sowieckie[edytuj] Przygotowania do inwazji rozpoczęto pod koniec sierpnia 1939. Plan inwazji opracował szef Sztabu Generalnego Armii Czerwonej komandarm Borys Sz Odpowiedz Link Zgłoś
kermit.dolomit Re: 17.09.1939 Rosja napadła na Polske , dzis mam 17.09.11, 12:52 17.09.1939 Łojcowie redaktorstwa z GW wyzwalali Zachodnią Ukraine i Zachodnią Białoruś Więc nie dziw się że nic na ten temat nie ma Odpowiedz Link Zgłoś