Dodaj do ulubionych

Nergal niezupełnie jak John Galliano

18.09.11, 13:28
o, jak miło - komentarz do bredni pani Olejnik trafiony w dziesiątkę
Obserwuj wątek
    • garkuchta Re: Nergal niezupełnie jak John Galliano 18.09.11, 13:33
      Popieram i cieszę się z fantastycznej i prawdziwej riposty.
      Pozdrawiam.
    • young.mohair Nergal niezupełnie jak John Galliano 18.09.11, 13:46
      A Monice to co się stało? Czuje nadchodzące zmiany???
      • padafas Re: Nergal niezupełnie jak John Galliano 19.09.11, 09:49
        young.mohair napisał:

        > A Monice to co się stało? Czuje nadchodzące zmiany???
        W niebo w stąmpienie
    • brzmski pierza... darcie 18.09.11, 13:50
      darski - satanista, darskiego - satanisty, darskiemu - sataniście... bartosz wę odmienia bez zająknięcia; prawy - nieprawy; znieprawia - wprost przeciwnie... u bartosza wę , w małym palcu; jak tak, to się spytam - a pierza darcie?; może być, że... zgodne, z prawem naturalnym np.!!?
    • jezn Nergal niezupełnie jak John Galliano 18.09.11, 15:12
      Smutno mi się zrobiło po przeczytaniu Moniki Olejnik.Straszna wpadka.A Nergalowi dzięki za ten sceniczny satanizm bo może wyciągniemy właściwe wnioski z nagonki (kościoła,PiS-u i skamieniałych katolików) na Niego.No i panu ,redaktorze , za tę ripostę.
      • wujojano Pan Redaktor udaje Greka, czy się zacietrzewił? 18.09.11, 15:31
        Po pierwsze, czy na pewno nagranie z tej zamkniętej imprezy wyciekło do Internetu bez woli Darskiego? Jeśli tak, to powinien był wytoczyć sprawcy sprawę sądową, a co najmniej wyrazić publiczne ubolewanie, że do tego doszło. O takim akcie nic mi jednak nie wiadomo.
        Po drugie, czy polski Kodeks Karny ogranicza się do zakazu antysemityzmu? Przecież Darskiego oskarżano z określonego paragrafu.
        • drmuras Kiedy naziści pali książki to było OK ? 18.09.11, 16:40
          Wychodząc z punktu widzenia lewaków z GW naziści palący książki mieli do tego bo wyrażało to ich punkt widzenia. Dla mnie jako osoby nie będącej katolikiem barbarzyństwo polegające na niszczeniu przedmiotów dla znacznej części społeczeństwa jest aż nadto czytelne. Uważam że wszyscy broniący tzw Holocausta vel Nergala są IDIOTAMI. Życzę aby dla dzieci redaktora Nergal stał się idolem i osobą do naśladowania .
          • wujojano Re: Kiedy naziści pali książki to było OK ? 18.09.11, 21:51
            Ja bym nie życzył źle Panu Redaktorowi, którego skądinąd lubię i szanuję. Wręcz przeciwnie, życzę mu dobrze: aby ochłonął, zanim ponownie wypowie się na ten temat.
          • marbles4 Re: Kiedy naziści pali książki to było OK ? 19.09.11, 10:21
            Drogi prawaku, Nergal podarł Biblię, ale nikomu nie zabronił jej czytać. To nie była destrukcja masowa w ramach dominującej ideologii władzy. To był "performance". Ja za chwilę podrę mój elementarz z 3 klasy i też będzie się to Tobie źle kojarzyło? Trochę rozsądku przy porównaniach.
    • vibhisana Pozdrowienia dla pana Węglarczyka... 18.09.11, 15:26
      przesyłam, bo On jako jeden z niewielu polskich dziennikarzy nie wczuwa się obowiązkowo(jak np. Monika Olejnik) w główny nurt emocji polskich mediów przy okazji różnych zdarzeń patriotyczno-religijnych. M.O. jest dla mnie niewiarygodna od czasu dziennikarskich pseudouniesień w czasie końca pontyfikatu JPII. Pozdrawiam i gratuluję postawy w sprawie Nergala.
      • wujojano Re: Pozdrowienia dla pana Węglarczyka... 18.09.11, 21:55
        Przyłączam się do pozdrowień, ale oceny nie podzielam. Rację ma Olejnik, która po prostu gada trzeźwiej, choć nie całkiem spójnie.
    • pedr A gdyby to była Tora? 18.09.11, 15:51
      Czyli nie byłoby problemu, gdyby jakiś kabareciarz znany ze swojego antysemityzmu na zamkniętej, biletowanej imprezie podarł Torę i krzyczał "Żryjcie to g..."? I nie byłoby problemu, gdyby Galliano swoją opinię wyraził nie w restauracji, ale np. na biletowanym i zamkniętym dla normalnych ludzi Europejskim Zjeździe Antysemitów (a więc w miejscu, w którym nikogo jego opinie nie uraziły)?
      • mieszkaniec_wszechswiatow pedr: tora to prawie cała biblia !!!!!!!!!!!!!!!!! 18.09.11, 17:40

        nt jest naprawdę przy niej maciutki !!!


    • karpack Re: Nergal niezupełnie jak John Galliano 18.09.11, 15:54
      Katolicy do lwów- dozwolone. Żydzi do gazu - nie dozwolone.
      Antysemityzm na spotkaniach Roberta Nowaka- przecież płacili wejściówki i wiedzieli czego się spodziewać zły, satanizm na koncertach Nergala dobrze.
      Na mszach też wolno mówić co się chce? Przecież się płaci za wejściówke. To poco szpicli wysyłacie na każdą mszę.
      Pochwała zabójców św. Wojciecha- dobrze, pochwała szmalcowników źle.
      Nacjonalizm mimo, że nie zabroniony nie ma prawa istnienia- vide 11.11, satanizm ma prawo istnienia.
      Rozumiem dać się manipulować Michnikowi - robił to inteligentnie, ale takiemu tępemu akolicie to już jest śmieszne. Wiem co odpiszecie o rydzyku, złych księżach, pisie, goldsteinie i może jeszcze o voldemorcie. Tyle, że to wszystko kulą w płot. Jestem liberałem i ateistą.
      Cytując klasyka:
      "Gardzę wami"
      • garkuchta Re: Nergal niezupełnie jak John Galliano 18.09.11, 16:58
        @ karpack
        Nawet liberał i ateista powinien się nauczyć czytać ze zrozumieniem, zanim zabierze głos.
        Cytuję:

        Ważne jest jednak to, że i we Francji, i w Polsce publiczne głoszenie antysemityzmu jest zabronione. Głoszenie miłości do szatana - jeszcze nie.

        Chcesz żeby było inaczej? Głosuj na tych, którzy zmienią prawo w żadanym przez ciebie kierunku. Póki co prawo mamy takie, jak w cytacie.
        • jacgg Re: Nergal niezupełnie jak John Galliano 18.09.11, 17:59
          Są różne postacie satanizmu i jeżeli dana odmiana satanizmu nawołuje do stosowania przemocy albo gróźb karalnych względem np. chrześcijan ("chrześcijanie do lwów") to podpada pod ogólny art. 119 KK (w ramach ćwiczenia sprawdź samodzielnie jego treść).

          Bartosz Węglarczyk płyciutko stwierdził ex cathedra: "nie można porównywać satanizmu z antysemityzmem". A ja się pytam: którego satanizmu, bo są różne jego odmiany?...:)
          • jacgg Re: Nergal niezupełnie jak John Galliano 18.09.11, 18:11
            (dla niewtajemniczonych: KK = kodeks karny)
        • karpack Re: Nergal niezupełnie jak John Galliano 18.09.11, 22:35
          To ty nie umiesz czytać ze zrozumieniem.Podałem tu przykładu sławnej mądrości etapu. Pozostało wam towarzysze chytać się txt w rodzaju" ale przecież ojciec taduesz nic takiego nie powiedział"- Euroazja nigdy nie walczyła z Ocenią.
          Najzabawniejsze są txt w rodzaju to metafora czy doktryna była dobra to wszystko wypaczenia.
          Wierzcie dalej tym oszustom-obrońcom czerwonego feudalizmu.
      • jacgg Re: Nergal niezupełnie jak John Galliano 18.09.11, 17:45
        Jeżeli Darski wołał na koncercie: "chrześcijanie do lwów" to mamy art. 119 par. 2 KK: kto publicznie nawołuje do przemocy wobec grupy wyznaniowej podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat, a sąd popełnił błąd. Nie można bezkarnie w naszym kraju wzywać do przemocy względem np. katolików.

        Jeżeli Darski tylko podarł Biblię wołając "spalcie..." czy "żryjcie to gó..." to mamy art.196 KK, ale sąd miał trudny orzech do zgryzienia, bo to był zamknięty koncert (nie było tam osób, których uczucia religijne mogły zostać obrażone - a to jest warunek odpowiedzialności z tego art. - "kto obraża uczucia religijne innych osób, znieważając publicznie przedmiot czci religijnej..." sąd uznał, że te osoby muszą być w miejscu zdarzenia).

        Pisz karpack dalej, bo masz talent - sądząc z Twoich postów na tym forum. Nie zmarnuj go! :)
        • jacgg Re: Nergal niezupełnie jak John Galliano 18.09.11, 19:03
          PS. Gdyby to był koncert np. transmitowany przez telewizję (czyli skierowany do nieokreślonego kręgu odbiorców, w tej grupie mogliby się znaleźć chrześcijanie) to wtedy łatwiej byłoby skazać Darskiego, czego mu życzę.
          • iffa4 Re: Nergal niezupełnie jak John Galliano 18.09.11, 19:42
            Polecam panu wywiad z panem Darskim w ostatnim numerze Newsweeka, wtedy wyrobi pan sobie pogląd, którą z odmian satanizmu on wyznaje.
            Słowa 'chrześcijanie dla lwów' nigdzie nie padały, przynajmniej wieść publiczna tego nie donosiła. Padało tylko 'żryjcie to ..', a to nie jest nawoływanie do przemocy.
            • jacgg Re: Nergal niezupełnie jak John Galliano 18.09.11, 21:30
              Przeczytałem ten wywiad i wynika z niego, że Nergal nie wierzy w Szatana, traktuje go jako metaforę. Zatem można by go określić jako satanistę ateistycznego. Tym bardziej dziwi mnie, że w taki sposób potraktował Biblię na swoim "koncercie" (określiłbym to raczej jako "rykowisko", obejrzałem kilka kawałków na You Tube). Znam lepsze i bardziej wyrafinowane formy ekspresji prawdziwie artystycznej.
              • villianna Re: Nergal niezupełnie jak John Galliano 19.09.11, 07:49
                Sztuka czasami musi szokować, by wstrząsnąć odbiorcą i zmusić go do myślenia. Tak odbieram ekspresję Nergala.

                Nie, nie podoba mi się, że spalił biblię na koncercie. To było prostackie i niskie. Szczególnie, że w naszej kulturze palenie książek dosyć konkretnie się kojarzy. Natomiast reszta nagonki do Nergala: porównywanie go do antysemitów, twierdzenie, że nawołuje do mordowania chrześcijan, argument, że jest satanistą (no i co z tego????) to idiotyzmy. I dobrze, że choć jeden redaktor GW miał tyle jaj, by nazwać to po imieniu.
        • bleku666 Re: Nergal niezupełnie jak John Galliano 19.09.11, 07:52
          jacgg napisał:

          > Jeżeli Darski wołał na koncercie: "chrześcijanie do lwów" to mamy art. 119 par.
          > 2 KK: kto publicznie nawołuje do przemocy wobec grupy wyznaniowej podlega karz
          > e pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat, a sąd popełnił błąd. Nie można b
          > ezkarnie w naszym kraju wzywać do przemocy względem np. katolików.

          Zanim zaczniesz wypisywać w internetach głupoty, obnażając swój niewysoki poziom intelektualny, sprawdź najpierw aktualne brzmienie przepisów robaczku :D, dla ułatwienia: Dz.U.10.98.626 art. 1 pkt 5

          oraz:
          II AKa 338/03 OSA 2005/6/39...
          1. Dla wypełnienia przedmiotowych znamion czynu określonego w art. 119 § 1 k.k., jak też innych, w których jednym ze znamion ustawowych jest groźba (np. art. art. 190 § 1 k.k., 191 § 1 k.k.:, 224 § 1 i § 2 k.k., 232 k.k., 246 k.k., 249 k.k., 250 k.k., 260 k.k.), nie jest wymagane, aby sprawca osobiście groził pokrzywdzonemu lub pokrzywdzonym, gdyż wystarczającym jest posłużenie się osobą trzecią, która zgodnie z poleceniem sprawcy przekazuje treść groźby pokrzywdzonemu. Jednakże nie stanowi przestępstwa z art. 119 § 1 k.k., jak też innego ww. typu czynu zabronionego (nawet w stadium usiłowania nieudolnego), groźba wyrażona wobec osoby trzeciej, ale skierowana przeciw osobom lub osobie niezindywidualizowanej, mającej wywołać - zgodnie z wolą grożącego - określone zachowanie innej jeszcze osoby, nienależącej do kręgu osób zagrożonych lub i ich najbliższych jako bezpośrednich adresatów groźby.

          abstrahując w tym miejscu od tego jaki zamiar miał Pan Nergal...
    • posca Nergal niezupełnie jak John Galliano 18.09.11, 15:56
      Niby dziennikarz, a inteligentny inaczej. Broni Nergala, bo lewicowo- liberalna gazeta ma charakter antyreligijny. I o żadne wolności do głoszenia poglądów tutaj nie chodzi. Jeden z drugim pisze, że to była impreza zamknięta. Ale Wyborczej nie przeszkadza, że w zeszłym roku skrytykowała taki rodzaj spotkań. Mam na myśli tutaj koncert zespołów neofaszystowskich w Czersku wyborcza.pl/1,76842,7590646,Brunatni_znow_pod_ochrona_policji.html (oczywiście uważam, że faszyzm należy tępić). Takich przykładów można znaleźć więcej. Tak więc argument o nietykalności imprezy zamkniętej upada.
      P. Nergal to ateista i biznesmen. On atakuje religię tylko i wyłącznie dla pieniędzy. Jednak co do jego odbiorców, nie jestem już tego taki pewien. Zakładałbym, że są oni członkami organizacji o charakterze destrukcyjnym. Nakładzie się jednemu, czy drugiemu, że może zabijać katolików. Potem wyjdzie z obrzynem i nieszczęście gotowe.
      • karpack Re: Nergal niezupełnie jak John Galliano 18.09.11, 16:02
        Może zabawimy się w Michnika- obóz morderców Kamila i Kariny to wyborcza.:

        Dziesięć lat temu Sąd Najwyższy wydał wyrok w sprawie drastycznego morderstwa nastolatków.

        W leśnym, poniemieckim bunkrze 20-letni Tomasz i 19-letni Robert malują czerwoną farbą odwrócony krzyż, 666, trzy litery F (to symbol bestii) i krzyż Konfucjusza oraz symbole egipskich bóstw Amona i Ra. Każdy ma w kieszeni spodni nóż, który kupił pięć dni wcześniej – jeden w kształcie miecza z czarną rękojeścią, drugi z podobizną głowy konia. Robert ma przy sobie także znak pentagramu.

        Tomasz pisze z błędami łaciński tekst: „Ja Adam Wielki ofiarować, aby piekło pokazać, staję pierwszy, aby pokazać moją boskość…”. Adamem Wielkim jest Tomasz. Biblijnym Adamem, który jako pierwszy sprzeciwił się Bogu.

        Jest 2 marca 1999 r., ok. godz. 20.

        Na zewnątrz od kilkunastu minut czekają 18-letni Kamil i 19-letnia Karina. Nie mają pojęcia, że tym razem to nie zabawa. I że za kilka minut zostaną złożeni w ofierze Szatanowi.

        Karina kilka dni temu przyjechała z Londynu, gdzie się uczy. Kocha się w Tomaszu. Tego tragicznego wieczoru w kieszeni płaszcza Tomasz trzyma jej miłosne listy. „Chcę tobie powiedzieć, że ja będę ciebie kochała na tyle, na ile pozwolisz siebie kochać. Dlaczego ani razu nie słyszałam twojego śmiechu?” – pyta w listach, które znajdzie policja.

        Tomasz czerwoną farbą kreśli duży napis: „Dies Mies Jeschet boenedoesef douvena enithemaus” („Ta podwójna ofiara dobra jest dla miejsca dwóch żyć”).

        Karina błaga o życie

        Robert w prokuraturze opowiada ze szczegółami, co stało się w nocy z wtorku na środę: „Kazaliśmy im uklęknąć przed nami – plecami do siebie – i pochylić głowy. Mieliśmy przy sobie świeczki. Ja trzymałem jedną w lewej ręce. W tej samej ręce miałem kartkę z formułką. W połowie odczytywania formułek wyciągnęliśmy noże, unieśliśmy je nad ich głowami. Ja dźgnąłem Kamila w okolice pleców, boków. Po pierwszym pchnięciu Kamil na mnie spojrzał. Było to bardzo nieprzyjemne, wystraszyłem się. Zacząłem zadawać kolejne uderzenia wszędzie, gdzie się odsłonił. W końcu znieruchomiał, więc przestałem. Widziałem, że Tomek szamoce się z Kariną”. Błagała o życie: „Ratuj mnie Robert”. Ale Robert nie reagował. Ciała Kariny i Kamila były podźgane jak sita. 19 ciosów trafiło w głowę, brzuch, klatkę piersiową, plecy.

        Następnego dnia rano policja otrzymuje zawiadomienie, że w leśnym bunkrze spalili się najprawdopodobniej bezdomni. Przybyli na miejsce funkcjonariusze widzą zwłoki dwojga młodych ludzi leżących na sobie. Są zakrwawione i nadpalone. Napisy na ścianach wskazują, że zginęli podczas rytualnego mordu satanistycznego. Kiedy makabryczne odkrycie od rana nagłaśniają media, Tomasz zgłasza się do szpitala z raną brzucha. Twierdzi, że został napadnięty.

        Policja jedzie do domu Roberta. To z nim widziana była ostatni raz Karina, więc jest głównym podejrzanym. Pęka od razu, jest przekonany, że prokuratura już wszystko wie. Składa zeznania, współpracuje z funkcjonariuszami, relacjonuje wszystko ze szczegółami.

        Tomasz przesłuchiwany w szpitalu kłamie, że nie ma z tym zabójstwem nic wspólnego i że też miał być ofiarą Roberta. Ta linia obrony kruszy się, kiedy biegli, którzy przeprowadzili oględziny zwłok, odkryli, że jeden z zabójców jest leworęczny. Tomasz jest mańkutem.

        W końcu mówi, że zabił, bo „to było silniejsze od niego”. Potem wiele razy zmienia zdanie, odwołuje zeznania, mataczy. Robert mówi, że „zabijając Kamila, chciał zdobyć przychylność Zła”. Zabójstwo w ofierze planowali od pół roku. Po satanistycznym mordzie Tomasz i Robert mieli popełnić samobójstwo, ale zabrakło im odwagi.

        „Jestem zdrajcą, bo nie wypełniłem rytuału, nie popełniłem samobójstwa” – powie potem w prokuraturze Robert. Tomasz: „Nie zdawałem sobie sprawy, że tak trudno zabić człowieka. Myślałem, że do zabicia człowieka wystarczy jeden cios. Takie filmy cały czas lecą w telewizji”.
        • karpack Re: Nergal niezupełnie jak John Galliano 18.09.11, 16:04
          Oczywiście to nie prawda z tym obozem. To taka intelektualna prowokacja- może warto uważać co się pisze?
        • mieszkaniec_wszechswiatow Satanizm nie namawia do zbrodni tylko do ......... 18.09.11, 17:47

          Przeczytaj " Biblię Szatana " to się dowiesz !!!


          • posca Re: Satanizm nie namawia do zbrodni tylko do .... 18.09.11, 20:41
            Tak. A Stalin chciał tylko pokoju na świecie.
            • villianna Re: Satanizm nie namawia do zbrodni tylko do .... 19.09.11, 07:45
              Za jakie zbrodnie przeciwko ludzkości są odpowiedzialni sataniści?
              W przypadku chrześcijaństwa długo można by wymieniać: wojny krzyżowe, inkwizycja, wymordowanie katarów, masowe mordowanie pogan w ramach tzw. chrystianizacji... itd.
              • posca Re: Satanizm nie namawia do zbrodni tylko do .... 19.09.11, 09:06
                Gdybyś nie spała na lekcjach historii, wiedziałabyś, że wydarzenia, o których piszesz, nie miały charakteru wyłącznie religijnego.
    • nauszy Nergal niezupełnie jak John Galliano 18.09.11, 16:00
      Z punktu widzenia kościoła katolickiego jeszcze całkiem niedawno zupełnie oficjalnie zarówno bycie muzułmaninem, jak i żydem było grzechem co najmniej a równi z byciem satanistą. Jestem pewny, że są religie (lub "antyreligie", np. walczący ateiści), dla których czczenie Jezusa lub boga w ujęciu którejkolwiek z religii objawionych (chrześcijaństwo, islam, judaizm) jest odrażające. Nie słychać jednak, by np. ateiści domagali się dla kogokolwiek więzienia za publiczne wyznanie, iż jest się katolikiem/żydem/muzułmaninem. Może więc przestalibyśmy wszyscy "robić z igły widły"?
      • karpack Re: Nergal niezupełnie jak John Galliano 18.09.11, 16:07
        To w ogóle nie o to chodzi cienki erysto.
        • nauszy Re: Nergal niezupełnie jak John Galliano 18.09.11, 16:29
          A o co, gruby erysto?
    • gonet12 Nergal niezupełnie jak John Galliano 18.09.11, 17:15
      Bardzo dobre, panie Bartoszu !
      A tak na boku - pańska koleżanka " po piórze " ( nie ubliżając oczywiście Panu ) już bardzo dawno straciła formę dziennikarską. Ani jej czytać, ani jej słuchać nie można.
    • helguera bartek ty jednak najlepiej 18.09.11, 17:58
      sie znasz na tym co ktos ugotowal,albo w jakiej bluzce najlepiej jest do twarzy Musze.Oprocz tego pie...sz takie bzdety że az trudno uwierzyc.Czy tylko Ci ktorzy z gazety biora kase z doskoku moga pisac to co myslą.Staram sie Ciebie usprawiedliwic bo ty jesteś na etacie.Jeżeli jest innaczej to jestes cienki Bolek ot taki kundel i kurdupel.
    • jacgg Nergal niezupełnie jak John Galliano 18.09.11, 18:14
      Na pytanie Bartosza Węglarczyka czy chcemy, by publiczne głoszenie miłości do szatana było zabronione - odpowiadam: osobiście nie miałbym nic przeciwko temu. Jeżeli zaś dany satanista woła: "chrześcijanie do lwów" - to już jest to zabronione w Polsce, a we Francji pewnie też.
      • jacgg Re: Nergal niezupełnie jak John Galliano 18.09.11, 18:24
        PS. Jeżeli Darski publicznie podrze Biblię poza jakimś satanistycznym koncertem/sabatem/sympozjum - to za to beknie i oby tak się stało. Niech podrze Koran i nazwie go gównem, skoro taki z niego twardziel. Bronisz Bartku cynicznego łobuza, który zarabia kasę na skandalach i w ten sposób się promuje.
    • rozsadek.ltd Węglarczyk nie udawaj durnego bardziej niż jesteś 18.09.11, 18:24
      Wystarczy sobie przypomnieć histeryczne relacje GWna przy okazji wszelkich koncertów tzw. narodowców. To też były imprezy zamknięte, ale jakoś GWnianej nie pasowało.
      • konto.do.komentarzy Re: Węglarczyk nie udawaj durnego bardziej niż je 18.09.11, 18:59
        Z tymi koncertami to było tak, że GW twierdziła, że to niby "promocja faszyzmu". W jaki sposób zamknięty koncert promuje faszyzm? Tego już nie powiedzieli :>
    • trajkotek heil Holocausto! 18.09.11, 18:50

      Biblia jest księgą nie tylko Kościoła, należy do spuścizny religii i kultury żydowskiej.
      Nergal - Holocausto to wie ...

      (...) Darski został uniewinniony. Szatan zwyciężył tę bitwę, heil Holocausto!
    • tow_rydzyk Aniołowie, diabły i sztuczna broda św.Mikołaja 18.09.11, 22:26
      MOWA OSKARZYCIELSKA NA PROCESIE PANA DARSKIEGO
      Ludu wierzacy, współtowarzysze wiary i walki o katolicyzm, drodzy wetarani wojen religijnych na całym swiecie, uczestnicy niedawnego katolickiego spedu mlodziezy w Madrycie.
      Szczegolnie serdecznie witam delegatow watykanskich agentur ze wszystkich kontynentow. Przy tej okazji chcialbym wyrazic tradycyjne “Bog zaplac” za regularne uiszczanie podatkow konkordatowych i pokaznych dochodow ze sprzedazy “jednorazowych kart wstepu do raju” na konta centrali. Jak mowi starozytne przyslowie...”Wszystkie drogi prowadza do Rzymu...a konta bankowe do Watykanu”.
      Daleki od propagandy sukcesu pragne zaczac swoja mowe oskarzycielska dobra nowina. Oskarzony Nergal nie zatrzyma biegu historii...Watykan znow stanal na wysokosci zadan biezacej dziesieciolatki. Wskazniki produkcyjne KK w tej dekadzie sa imponujace. Polska staje sie potega religijna w Europie. (burzliwe oklaski przechodzace w owacje)
      Z nie ukrywana satysfakcja pragne zlozyc Wam meldunek, ze w biezacej dekadzie w porownaniu z dekadami ubiegłymi ilosc oddanych do eksploatacji swietych i blogoslawiaonych znacznie przekroczyla nasze plany docelowe.
      Watykan z wielkim trudem i poswieceniem zaspakaja rosnace potrzeby rynku religijnego na swietych i błogosławionych poprzez uruchomienie nowych mocy przerobowych i poprzez wprowadzenie wielozmianowego systemu modlow i wspołzawodnictwa brygad pielgrzymkowych i rozancowych. Nieodzownym podzespołem przy produkcji swietych jest cudotworstwo. Stopniowo Watykan i wszystkie nasze placowki terenowe przechodza od chałupniczych do nowatorskich, wielkoprzemysłowych metod produkcji cudotworczej. W wyniku modernizacji metod modlitewnych i zwiekszonej przepustowosci cudotworczej co miesiac schodza z tasmy produkcyjnej Watykanu nowi swieci i blogosławieni. Ten intensywny zakrojony na szeroka skale proces produkcyjny odbywa sie z zachowaniem najwyzszych norm kontroli jakosci swietych i błogosławionych, ktorym zapewniamy posmiertna gwarancje. Inicjatywa ta zostala zapoczatkowana przez blogoslawionego Karola Wojtyle, pod ktorego nieomylnym przywodztwem i nadzorem technicznym wyprodukowano wiecej swietych i błogosławianych niz zrobili to jego porzednicy w ciagu ponad 400 lat. Z duma nalezy podkreslic, ze w calej Historii KK jeszcze nie odnotowalismy ani jednego przypadku reklamacji. Nasi swieci wykazuja sie niezawodnoscia i doskonale sprawdzaja sie w eksploatacji w kazdych warunkach klimatycznych, terenowych i pod kazda szerokoscia geograficzna... w Afryce, Ameryce Lacinskiej i zwlaszcza w poludniowo wschodniej Polsce. Odnotowujemy rowniez wzrost produkcji pomnikow Jezusa Chrystusa i Jana Pawla II i innych blogoslawionych/swietych na calym swiecie jednakze najwyzszy wspolczynnik upomnikowienia nalezy do Polski. Srednio przypada tam 1.1 Chrystusa i 1,9 Jana Pawla II na hektar. Juz niedlugo na metr kwadratowy naszego kraju bedzie przypadac 1.5 krzyza.
      Gratulujemy naszemu oddanemu kolektywowi kapłanskiemu w Watykanie zwiekszenia wydajnosci pracy, ktore zaowocowało tak wspaniałymi przedterminowymi osiagnieciami produkcyjnymi. Cały aktyw kapłanski a w szczególnosci przodownikow pracy duszpasterskiej proponuje odznaczyc Zlotym Krzyzem Zaslugi Chrystusa Krola Polski pierwszej klasy i Gwiazda Betlejemska ze wstegami...
      Kraków - umilowane miasto Karola Wojtyły - proponuje przemianowac na Wojtyłogród a na Rynku wzniesc Jego Mauzoleum.
      Mimo niewatpliwych sukcesow nie wolno nam zaprzestac walki o serca i umysly Polakow, Filipinczykow, Afrykanow i Latynosow...zwlaszcza mlodych pokolen. Musimy zewrzec nasze szeregi w walce ze swieckim liberalizmem wiodącym ku zagubieniu a nawet ku anarchii. Musimy sie zdecydowanie przeciwstawic bezideowemu ateistycznemu nihilizmowi i zatracaniu sensu zycia, łze-demokracji podwazajacej jedynie słuszną i prawidlową wole Boga, ktorej nawet my wszechstrannie wykształceni teolodzy nie potrafimy zgłebic, z kosmopolityczna dekadencją, z globalizmem i zgubnymi pokusami tzw. rewolucji informacyjnej trujacego zrodła nieprawdy, nieposłuszenstwa Bogu i grzesznych mysli odbierajcego nam religijna tozsamosc, poczucie wspolnoty i zdolnosc kolektywnego chrzescijanskiego myslenia. Szczegolnie wystrzegajmy sie smiertelnego grzechu humanistyczno-racionalistyczno-naukowej herezji – oprocz apostazji - najwiekszego aktu zdrady prawd objawionych – zreszta bezlitosnie pietnowanego przez wszystkie teologie monoteistyczne.
      Stanowczo musimy sie przeciwstawic wrogom jedynie slusznych dogmatow wiary chrzescijanskiej: heretykom i malzenstwom mieszanym wyznaniowo, ktore podkopujac autorytet kosciola niedwracalnie kalecza umysly potomstwa z nich splodzonego.
      Rada Kardynalow Ludowych na ostatnim plenum eiskopatu zdecydowanie sie odciela od jakiegokolwiek dialogu z liberalnymi intelektualistami, lze-polakami przemawiajacymi glosem szatana. Sieja oni ziarna niezgody miedzy nami i destabilizuja Nasza umeczona i ponizana Ojczyzne. Probuja wstrzymac misje dziejowa Kosciola katolickiego. Piotr Natanek, Stanislaw Dziwisz i Tadeusz Rydzyk duchowi spadkobiercy Jana XII, Benedykta IX, Aleksandra VI, Juliusza II, Piusow XII i XIII, Jana XXIII, Jana Pawla II nie dopuszcza do rozlamu w Naszym Kosciele Powszechnym. Polskojezycznym warholom i wichrzycielom Konfederacja Prawdziwych Polakow mowi: “Schizma nie przejdzie!”
      Dosc tego gadania o swieckim humanizmie. Czy Polacy potrzebuja praw czlowieka kiedy maja Prawa Boze? Naszym prawem bedzie Dziesiecioro Przykazan - a Wola Boza sprawiedliwoscia !
      Chłopi, robotnicy inteligencja pracujaca pod kierownictwem KK budujac katolicyzm dadza zdecydowany odpor zaplutym karłom anty-koscielnej reakcji reprezentowanych przez Polsat, Owsiaka, Harry Potera, Palikota, Motyla z Piotrkowskiej,Nieznalskiej, Nergala i ich mocodawcow. Nie pozwolimy wam odwrocic mlodych Polakow od wiary, nie pozwolimy wam wbic klin miedzy Kosciol i Narod.
      Powiem krotko. Reka podniesiona na KK ...bedzie odcieta. Zadbaja o to nasze swietnie przygotowane ideologicznie dewocyjne oddzialy szturmowe moherowych beretow, ktore tak dzielnie stawily czola mocom szatanskim na Krakowskim Przedmiesciu.
      Tylko Polska katolicka moze byc panstwem niepodległym...
      Karol Wojtyla jest Ojcem i nauczycielem Wszystkich Narodow. Jego idee sa wiecznie zywe.
      Watykan - przewodnia silą Wszystkich Narodow.
      Program Koscioła Katolickiego – programem ludzkosci!
      Niech zyje internacionalizm religijny !
      Precz z lewacko-prawicowymi odchyleniam od jedynie slusznej linii nieomylnego Jezusa Chrystusa.
      Niech zyje walka ludu wierzacego o religijny postep i katolicyzm !
      Niech zyje nierozerwalny sojusz polsko-watykanski !
      Niech zyje Posluszenstwo i Swietobliwosc !

      Czy jestescie gotowi umrzec za wiare, honor i Ojczyzne jak sp.Lech Kaczynski ?
      Czy chcecie wojny totalnej z bezboznikami i innowiercami?
      Pomozecie? (spontaniczna klęcząca owacja )
      Niech zyje dyktatura Episkopatu !
      Niech zyja walka ludu wierzacego pod przywodztwem Komitetu Centralnego Polskiego Zjednoczonego Patriarchatu Rzymsko-katolickiego!
      Religijni entuzjasci wszystkich odlamow chrzescijanstwa laczcie sie !
      Badzmy czujni ! Bezbozny wróg nie śpi!
      Jeden Bóg, jeden Kosciol, jeden Papiez !
      (spontaniczny okrzyk z widowni) Benedykt XVI Chrystusem dnia dzisiejszego.
      Trojcy Przenajswietszej – trzy razy TAK!!!
      Wsciekly pies Nergal w oczach Boga i ludu wierzacego zasluguje na najwyzszy wymiar kary przewidziany artykulem 196 Kosciola Katolickiego ...przepraszam...Kodeksu Karnego
      Na zakonczenie odspiewano:
      “Wierzacy kleknij ludu ziemi...” i "Bog to jest nasz ostatni"

      --
      Czy ktokolwiek moze mi wyjasnic merytoryczna roznice pomiedzy rogami szatana, skrzydlami aniola a sztuczna broda tzw. świetego Mikolaja ?
      • karpack Re: Aniołowie, diabły i sztuczna broda św.Mikołaj 18.09.11, 22:38
        Podano to kolejne fakty wzywania do morderstw i efektów tej doktryny. Oczywiście wszystko można zbyć niesiołowszczyzną. Zaraz coś o goldsteinie tfu kaczorze zaczniesz pisać.
      • trajkotek heil tow_rydzyk! 18.09.11, 23:29
        tow_rydzyk napisała: (...) Trojcy Przenajswietszej – trzy razy TAK!!!


        przeczytałem!
        uśmiałem się!
        heil!
      • youngcontrarian Rydzyk, przecie to wyborny materiał kabaretowy 19.09.11, 02:03
        Rydzyk, oj ty figlarzu. :-)
        Zapisuję się na członka twojego fun clubu.

        Arcymistrzowska satyra tylko,kto w Katolandzie by się odważył aby to publicznie zaprezentować?
    • eeela Re: Nergal niezupełnie jak John Galliano 19.09.11, 00:59
      Po lekturze wielu dyskusji na temat Nergala zastanawia mnie, skąd się bierze powszechne mniemanie, że Nergal jest satanistą. Żeby być satanistą, trzeba być człowiekiem wierzącym i uznawać istnienie chrześcijańskiego boga. Nergal natomiast deklaruje się jako ateista i atakuje religię jako taką, a nie występuje jako człowiek wierzący, który atakuje jedno bóstwo i wyznaje drugie.
      • villianna Re: Nergal niezupełnie jak John Galliano 19.09.11, 07:51
        Bo większość osób wymądrzająca się w tym temacie, ma zerową wiedzę na temat Nergala, jego muzyki, poglądów jakie reprezentuje. Cytują bzdury, które są sprzedawane w głównym nurcie.

    • lechu733 Nergal niezupełnie jak John Galliano 19.09.11, 08:16
      Dawno nie czytałem takich głupot. Nergal złamał prawo tylko że sędzia tego nie uznał. Odpowiedni artykuł na to jest. A jak będzie antysemita mówił o potrzebie zlikwidowania Żydów do innych antysemitów to jest dobrze? Przecież wg. filozofii węglarczyka to zamknięte środowisko to można. I antysemityzm i satanizm prowadza do zabijania ludzi. Więc można to porównywać. Sataniści w Rudzie Śląskiej w obrzędzie zamordowali dwójkę młodych ludzi.
    • white_lake dziękuję, panie Bartku 19.09.11, 09:06
      nareszcie jakiś rozsądny głos
      ale blondynka chyba i tak nie skuma, dla niej może trzeba drukowanymi napisać
    • trajkotek skąd się biorą hipokryci? 19.09.11, 09:29
      Nergal jest ojcem chrzestnym bratanka, podczas ceremonii wyrzekał się szatana i wszelkich spraw jego ... udawał katolika, bo rodzinie się nie odmawia

      - zabawne ...
    • privus Keżeli katolicy szukają szatana od 2 tys. lat 19.09.11, 16:06
      i znaleźć go nie mogą, to co tu nakazywać czy zakazywać. Poza tym szatan jest sługą bożym i nie ładnie jest sprzeciwiać się jest woli jego posłanników :)
    • piotr7777 tylko pytanie czy tak być powinno 19.09.11, 20:37
      ...bo z jednej strony antyjudaizm (nie lubię określenia "antysemityzm" gdyż Semici to pojęcie szersze niż Żydzi) w skrajnym wydaniu doprowadził do komór gazowych a z drugiej satanizm w skrajnym wydaniu doprowadził do rytualnych mordów.

      Jest oczywiste, że nie każdy kto powie coś krytycznego o Żydach automatycznie popiera Holocaust i nie każdy kto pozuje na wyznawcę szatana popiera rytualne mordy. Ale jeśli w stosunku do poglądów antyżydowskich zdecydowano się na ograniczenie wolności słowa uznając, że werbalna nienawiść rodzi nienawiść czynną, dlaczego podobnie nie postępuje się z poglądami antychrześcijańskimi (niekoniecznie satanistycznymi).

      Nie twierdzę, że w judeochrześcijańskiej Europie Żydzi powinni mieć mniejszą ochronę prawną niż chrześcijanie. Ale dlaczego mają de facto większą?

      Dlatego na pytanie czy chcę aby satanizm był na równi karalny z antyjudaizmem odpowiadam - tak, jak najbardziej. Albo przyjmijmy nieograniczoną wolność słowa i wyłącznie słowem -a nie paragrafami - walczmy z niesłusznymi poglądami.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka