Dodaj do ulubionych

Trzymajcie kciuki

13.08.03, 00:29
Jutro Wam napiszę o co chodzi i jak poszło.


Obserwuj wątek
    • wonsz Re: Trzymajcie kciuki 13.08.03, 03:05
      falochronka napisała:

      > Jutro Wam napiszę o co chodzi i jak poszło.

      Trzymam.
      Co mam innego robic, skoro tutaj takie pustki :)

      K.
      • lolyta Re: Trzymajcie kciuki 13.08.03, 03:36
        Ale myslisz ze to chodzi o trzymanie o tej porze? Znaczy, ze teraz cos pomoze?
        Ja planowalam potrzymac rano.
        • wonsz Re: Trzymajcie kciuki 13.08.03, 03:46
          lolyta napisała:

          > Ale myslisz ze to chodzi o trzymanie o tej porze? Znaczy, ze teraz cos
          pomoze?
          > Ja planowalam potrzymac rano.

          Rano to u nich bedzie popoludnie pozne...

          Trzymam na zapas :)

          K.
          • lolyta Re: Trzymajcie kciuki 13.08.03, 04:07
            no wiem, ale myslisz ze Sprawa ma miejsce miedzy ichniejsza 3 a 4 nad ranem?
            Chociaz, cholera wie... ide spac a przed zasnieciem tez potrzymam.
    • falochronka Już wyjaśniam 13.08.03, 19:13
      Czekają go dalsze testy, ale lekarz powiedział, że czarne znamię, które
      pojawiło się na skórze mojego męża to nie jest nic groźnego.
      Z zasady nie opala się, ponieważ ma bardzo wrażliwą skórę, a tu takie historie!
      Od dziś bardziej uważam na słońce...
      • lolyta Re: Już wyjaśniam 13.08.03, 19:20
        no, ulzylo nam. Znaczy co, moge juz puscic i cos normalnie zjesc nozem i
        widelcem?
      • betty-bt uufff... 13.08.03, 21:05
        falochronka napisała:

        > Czekają go dalsze testy, ale lekarz powiedział, że czarne znamię, które
        > pojawiło się na skórze mojego męża to nie jest nic groźnego.
        > Z zasady nie opala się, ponieważ ma bardzo wrażliwą skórę, a tu takie
        historie!
        > Od dziś bardziej uważam na słońce...

        tez trzymalam :)
    • falochronka Już jest fajnie 13.08.03, 22:06
      i można się martwić li i jedynie wrednym robakiem w biurowym komputerze. Ktoś
      wie, dlaczego po wyrzuceniu wirusa komputer dalej się wyłącza?

      • betty-bt Re: Już jest fajnie 13.08.03, 22:13
        falochronka napisała:

        > i można się martwić li i jedynie wrednym robakiem w biurowym komputerze. Ktoś
        > wie, dlaczego po wyrzuceniu wirusa komputer dalej się wyłącza?
        >
        napisalam o tym w watku o syfie ;-) sa tam tez porady
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka