Dodaj do ulubionych

Równouprawnienie na brytyjskim tronie

28.10.11, 13:12
Artykuł nie wspomina o zniesieniu zakazu, który do tej pory zabraniał pretendentowi do tronu małżeństwa z wyznawcą religii rzymsko-katolickiej.
Obserwuj wątek
    • zewszad_i_znikad Re: Równouprawnienie na brytyjskim tronie 28.10.11, 14:03
      Brawo. I piękne, że królowa złożyła taką propozycję. W końcu sama zawdzięcza swoją władzę temu, że nie miała brata...
      • anuszka_ha3.agh.edu.pl hehe 28.10.11, 20:30
        "stare przepisy nie odpowiadały współczesnym czasom"

        Hehe, jakby monarchia odpowiadała współczesnym czasom...
    • zewszad_i_znikad Uzupełnienie 28.10.11, 14:11
      Aha, i jeszcze: nie księżna, tylko księżniczka Anna.
      księżniczka = córka królowej
      księżna = żona księcia (synowa królowej)
    • troll_bagienny Teatr kukiełek 28.10.11, 15:40
      W XXI wieku większym problemem państw niż rozstrzyganie, jak powinna wyglądać kolejka do tronu, jest takie zapięcie budżetów, żeby jakoś utrzymać ten skostniały system, w którym monarchia stanowi dużą część wydatków państw, bo marionetki prowadzą dość kosztowny tryb życia, nie plamią się żadną uczciwą pracą i na potęgę płodzą kolejnych darmozjadów, których muszą potem utrzymywać całe pokolenia szarych obywateli, a w zamian za to mają do przejrzenia zdjęcia i ploteczki w internecie, TV i tabloidach z serii "królowa puściła bąka" i raz na kilka lat ślub jednej z takich pijawek, transmitowany jak co najmniej wydarzenie typu szczyt Unii Europejskiej albo wojna w Iraku.
      • ikcort Re: Teatr kukiełek 28.10.11, 16:03
        Bardzo popieram powyższy post. Ta cała tzw. monarchia to jakiś cyrk.
        • rowno Re: Teatr kukiełek 28.10.11, 18:11
          A cóż Cię (Was) to obchodzi?... Czy my mamy monarchię? Niech się martwią (cieszą) zainteresowani!
        • piggy1 Re: Teatr kukiełek 28.10.11, 23:48
          ikcort napisał:

          > Bardzo popieram powyższy post. Ta cała tzw. monarchia to jakiś cyrk.
          Ale to brytyjski cyrk więc nie nam określac jego ramy.
      • angharad Re: Teatr kukiełek 28.10.11, 16:22
        Akurat w GB monarchia kosztuje każdego obywatela 50p rocznie, a przynosi ogromny dochód i nakręca niemałą koniunkturę. Nie trzeba być rojalistą, żeby to doceniać, zresztą sami brytyjscy krytycy monarchii z pewnościa byliby niepocieszeni, gdyby nagle okazali się obywatelami Republiki Brytyjskiej - czyli państwa jak wiele innych.
      • kbaus Re: Teatr kukiełek 28.10.11, 16:49
        No i znowu biurkowi znawcy sie odezwali. Cos tam czytali w czasach PRL i teraz mysla ze blysna.
        Australia miala referendum w 1999 czy zostac republika (jak np Polska) czy dalej byc konstytucyjna monarchia (jak np UK). 60% glosowalo za monarchia. Pamietaj ze w Australii musisz glosowac tak ze praktycznie wszyscy brali udzial, nie jak w Polsce gdzie 50% idzie a drugie 50% pozniej narzeka.
        No i zastanow sie co to takiego "prezydent". Polityk i tyle. Jak Komorowski: Klich armie rozwalil a on go z wielka celebracja zegnal. Krolowa by nigdy takiego posmiewiska z siebie, jako reprezentanta narodu, nie zrobila. Albo Clinton, kazdy sie cieszyl jak on to dodatni budget robil a za jego rzadow wszystkie zabezpieczenia przed powtorka 1931 zostaly usuniete co spowodowalo obecny kryzys. Krolowa napewno by byla ostrozniejsze bo nie musi sie martwic o elekcje. Tak ze ci republikanie takiego argumentu juz nie maja jak kiedys. Politycy okazuja sie czesto niegodni.
        Poza tym Elzbieta II stoczyla wojne z Margaret Thatcher, slynna "zelazna pania" o zniesienie apartheidu w Polodniwej Afryce i w koncu polityk zostal pokonany. Oczywiscie toczylo sie to wszystko poza mediami tak ze wybaczone wam jest ze nie wiecie.
        Wszyscy znaja krolowa Elzbiete II, jest ona wyjatkowa krolowa, bedaca na tronie w wyjatkowo trudnych dla monarchi czasach ale tez ja ogromnie szanuja bo zawsze stala po wlasciwej stronie. A politycy? Popatrz na Wall Street co sie dzieje. To poltycy doprowadzili do tego bo oni sa dla tego "kto da wiecej".
      • rk111 Re: Teatr kukiełek 28.10.11, 16:52
        Plujesz na monarchię ale prezydentura tez kosztuje i to wcale nie mniej od królewskiego dworu. Monarchia przynosi tez dochody z turystyki, do tego sest stabilna i przewidywalna, monarchowie nie mieszaja sie do rządzenia choć maja takie uprawnienia. Mie bardziej irytuje szastanie pieniędzmi przez celebrytów i "gwiazdy" oraz ich potomstwo to jest banda darmozjadów a ci co ich podziwiaja są zwykłymi kretynami.
    • evita_duarte Re: Równouprawnienie na brytyjskim tronie 28.10.11, 19:16
      Stare przepisy nie odpowidaly wspolczesnym czasom... A monarchia tak bardzo odpowiada wspolczesnym czasom LOL
    • evvelinda Równouprawnienie na brytyjskim tronie 28.10.11, 20:09
      "(jest niemal pewne, że w razie śmierci Elżbiety II książę Karol abdykuje na rzecz swego najstarszego syna Williama)"
      Autor zapewne miał na myśli, że po koronacji Karol abdykuje, bo jeśliby nie przyjął korony, odciąłby do niej drogę również i swoim synom.
      Ale to odległa przyszłość - królowa matka żyła coś ze 102 lata i królowa Elżbieta ma pewnie podobne plany, oby je zrealizowała szczęśliwie!
    • ka-mi-la789 Równouprawnienie na brytyjskim tronie 28.10.11, 22:49
      Autorze, zdecyduj się: albo podajesz imiona wszystkich członków rodziny królewskiej w formach spolszczonych (wszystkie przytoczone w artykule imiona mają polskie odpowiedniki), albo wszystkie zostawiasz w oryginale.
      • piggy1 Re: Równouprawnienie na brytyjskim tronie 28.10.11, 23:52
        Wszystkie nazwy własne czyli równiez imiona powinno sie pozostawiać w wersji oryginalnej. Przynajmniej ja tak robię przy tłumaczeniu książek (kilka juz przełozyłam i nie wyobrażam sobie spolszczania imion, nazwisk, nazw miejscowości i nazw ulic - po co? Ostatecznie mozna przełozyć nazwy pubów, bo niektóre są przezabawne, a dla osób nieznających języka byłyby nicniemówiące).
        • klemenko Re: Równouprawnienie na brytyjskim tronie 29.10.11, 07:49
          Imiona panujących i członków ich rodzin tradycyjnie podaje się w formie spolszczonej. Zatem książę Wilhelm i księżna Katarzyna. A królem Hiszpanii jest Jan Karol I.
    • piggy1 Re: Równouprawnienie na brytyjskim tronie 28.10.11, 23:46
      Bo też artykuł nie dotyczy tematu, który poruszyłes. To nie szampon albo proszek do prania typu dwa w jednym.
    • korektor11 Równouprawnienie na brytyjskim tronie 29.10.11, 00:10
      Bartoszu, Bartoszu... W języku polskim nie ma liczebnika „16-stu”; i na miły Bóg – czemu członkowie rodziny Windsorów mieliby „wskakiwać” do kolejki zamiast do niej wchodzić względnie się w niej ustawiać? I nie „każde z nich bez względu na płeć” jeno „pierwsze z nich” lub „najstarsze”. Nieprawdaż?
    • kbaus Pozegnanie Krolowej Elzbiety II w Perth 29.10.11, 10:18
      www.theaustralian.com.au/national-affairs/more-than-100000-people-in-perth-farewell-the-queen/story-fnapmixa-1226180291017

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka