zdzichupolski
15.11.11, 03:17
Oj coś się dzieje. Epigoni "obrońców czci tw. Wolskiego " płci obojga wyją ponad miarę o swych szlachetnych celach w prasie, TV i na necie. K.... co się dzieje. Zazwyczaj zbywali zarzuty wyniosłym powołaniem się na swój kombatancki rodowód i świadectwem bohaterstwa wystawionym przez kumpli. Teraz wręcz się tłumaczą. Nie żebym podważał rodowód i bohaterstwo, ale skowyt trąci z lekka strachem, że publika gadek o faszyzmie nie łyknie. Może jednak ludzie pomimo wzrastających cen frutti de mare pamiętają o czasach kiedy chodzących z polską flagą obywateli, nazywano elementami antyspołecznymi. Ktoś powie że Pan Pacewicz też paradował z biało - czerwoną. Czy ktokolwiek nazwał go wtedy faszystą, może jakiś publicysta reżimowy?