ate7ier
08.12.11, 11:34
Tak oczywiście, wszyscy czekaliśmy na prowadzenie stanu wojennego! I w listopadzie '81 prawie wszyscy kochaliśmy Ludowe Wojsko Polskie! A ekstremiści z Solidarności byli na usługach tego wstrętnego podżegacza wojennego Reagana i opłacani przez CIA. A polski klecha z Watykanu spotykał się z tym bankrutem politycznym Wałęsą. I dodam jeszcze, że wszyscy kochaliśmy Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich i Tow. Sekretarza Leonida Breżniewa! A tak na poważnie to pan i pana koledzy Kiszczak, Siwicki etc. macie na rękach krew i to krew własnych braci. I żeby prezydent Komorowski 100 razy pana zapraszał i chwalił zasługi to historia Pana oceni. Poeta pamięta.