Dodaj do ulubionych

Z Pudelkiem na barykady

    • conan148 Elyta od 7-miu boleści 12.02.12, 18:50
      Droga "elyto" z Wrońskim na czele... odpied@lcie się od Pudla. Wy już dawno utraciliście kontakt z rzeczywistością, a wasze teksty moralizatorsko-pouczające możecie sobie wsadzić w wasze tłuste dupska!!!
    • wlochatyodkurzacz Z Pudelkiem na barykady 12.02.12, 19:28
      Brawo panie redaktorze. Posunales sie do najnizszych pokladow demagogii. Jesli nie mozna atakowac idei atakuje sie przedstawiciela tejze. W tym wypadku za bardzo tekstu nie wypadalo krytykowac otwarcie, gdyz tematu sie nie zna za tak dobrze to zaatakujemy sam portal. A przypominasz sobie kochany po co poszedles na studia dziennikarskie? bezstronnosc, wytykanie wladzy bledow itp? zapomina sie w skorzanych fotelach co nie? a smakuje Ci to co lizesz?Ciekawe ile dostales za ten tekst? co dostales? czytajac te pozal sie boze wypociny zrozumialem wlasnie ze gazeta wyborcza wlasnie uderzyla z impetem o dno. brawo po prostu brawo.
    • singerm Z Pudelkiem na barykady 12.02.12, 20:46
      Szczerze Panu współczuję, Panie Redaktorze. Miały być uśmieszki uznania dla celnych uwag, kiwanie głową pełne zrozumienia i poklepanie po plecach za wyśmianie Pudelka, dla którego taki temat to za wysokie progi. Zamiast tego są baty i gwizdy. I to nie motłochu, który rzuca zgniłymi jajami w Mędrca, ale mądrych ludzi, którzy zobaczyli właśnie zgniłe jajo.

      Bo nie ma już znaczenia, czy się jest za ACTA, czy przeciw, czy się jada sushi na lancz, czy kanapkę z serem, czy się świat ogląda zza szyby Jelcza, czy BMW, 15 piętra biurowca, czy M3 z meblościanką, czy się czyta Pudelka, czy Gazetę Wyborczą i wreszcie, czy redaktor Pudelka zarabia 15 koła i jedynie merkantylnie wyczuł nastroje czytających różowy serwis.

      Argumenty w tekście były po prostu poniżej pasa. Nie sądzę, żeby wielokrotnie cytowany komentarz "to straszne" wynikał z tupetu czy braku wyczucia "elyty" z czym boryka się 90% społeczeństwa. To było zwyczajnie głupie i nie na miejscu.
    • trajkotek pogromca pudelka 12.02.12, 21:01
      cudowne!
      nazwalem pana W. pogromcą pudelka i zostałem skasowany ...
      ale jaja!
      _______________________
      trajkotek narusza regulamin / tabu
      • trajkotek ... i "muchozol"? 12.02.12, 21:06

        o, a może chodziło o to, że wspomnialem Staszewskiego - "muchozola", albo o jedno i drugie razem?

        Staszewski muchozol ...

        ... POgromcy bestyj!!!
    • bystreoko1 Z Pudelkiem na barykady 12.02.12, 21:05
      "Wielkie przesłanie Pudelka zawiera wnioski niebanalne: starzy nie rozumieją młodych, a bogaci - biednych."

      Ja bym jeszcze dodała zdrowy nie zrozumie chorego. Panie Wroński czy pan wie ilu w tym kraju jest ludzi niepełnosprawnych , uwięzionych w swych domach, dla których internet jest jedynym oknem na świat ? Zajmuję się takimi osobami i widzę, że każdy dzień to dla nich walka o byt . Mimo to często wolą odjąć sobie od ust ,żeby móc opłacić internet bo dzięki temu nie czują się całkowicie wykluczeni ze społeczeństwa. Maja swoje marzenia, cele i chcą w miarę normalnie żyć, a nie wegetować. Ale według Pana zapewne ludzie biedni to banda nierobów i nieudaczników która sama zgotowała sobie taki los.
      • zaczarowany-pierniczek Re: Z Pudelkiem na barykady 12.02.12, 21:30
        obvious troll is obvious.
        Trenuj dalej.
    • kiemlicz88 Re: Z Pudelkiem na barykady 12.02.12, 21:51
      Oj, bardzo się na tej Czerskiej odgrodziliście od prawdziwego życia w Polsce. Zamiast siedzieć w stołówce na Czerskiej i plotkować, pojedźcie do Wałbrzycha, Łodzi, Łap, Kutna i porozglądajcie się wkoło. Może coś do Was, redaktorzy z Czerskiej, dotrze.
      • virgil33 Re: Z Pudelkiem na barykady 12.02.12, 21:54
        > Oj, bardzo się na tej Czerskiej odgrodziliście od prawdziwego życia w Polsce.
        Wystarczy że przejdą na drugą stronę ulicy (już tam można zobaczyć jak Polacy żyją) - jakieś 30 metrów... oj ale nie - nie da się przejść, bo Czerska jest wiecznie zastawiona taksówkami :(
    • 0mimoto Z Pudelkiem na barykady 12.02.12, 21:52
      Wrońśki wsadź sobie głowę do własnej dupy i już jej więcej nie wychylaj.
    • gaitan Z Pudelkiem na barykady 12.02.12, 21:56
      Jeśli wg Wrońskiego Proudhon był komunistą, a Pudelek mu pachnie Leninem, to rodzi się pytanie w jaki sposób pan Wroński nabył prawo własności do dyplomu magisterskiego z historii i politologii... bo przy takim poziomie wiedzy raczej nie uzyskał go legalnie.
      • rafal.duk Re: Z Kropotkinem na Czerską 12.02.12, 22:22
        > Jeśli wg Wrońskiego Proudhon był komunistą,
        Oj tam, zaraz takie podejrzenia o nielegalne uzyskanie dyplomu . Podejrzewam, że p. Wroński uważa odbiorców swoich tekstów za debili, którym wystarczy rzucić hasło "komunizm", żeby uzyskać pożądany efekt silnego wzburzenia emocjonalnego. Zakłada, że ciemny lud czytelniczo - internaucki nie wie przeca kto to Proudhon, nie słyszał o różnicach pomiędzy anarchistami i komunistami etc., ot i wszystko.


    • pnti Od dziś czytamy Pudelka ? 12.02.12, 22:48
      Przyznam, że tekst pana Wrońskiego zupełnie mnie zdumiał. Pudelek jaki jest każdy wie, ale tekst, czy apel na łamach którego został opublikowany może się podobać albo nie, ale jest autentyczny i moim zdaniem przedstawia po prostu rzeczywistość.

      Pan Paweł powinien wyrwać się z Warszawy, na małą wycieczkę po Polsce, choćby do wspomnianej w Pudelku Łodzi. Miasta, które MNIE szokuje - z jednej strony biedą i chyba niedoścignioną ilością wszelkich możliwych patologii, z drugiej ilością "normalnych" ludzi, rzeczywistym poziomem uczelni wyższych, życzliwością na ulicy.
    • kniazwitold Z Pudelkiem na barykady 12.02.12, 23:00
      Mr Wronski albo jest TW obecnego rezimu (wypisujac takie brednie), albo akurat dzisiaj, zupełnie przypadkiem, zostawił mózg w domu na stoliku, kolo lampki.
    • twojno Z Pudelkiem na barykady 12.02.12, 23:21
      Gazetę czytam od chwili jej powstania.
      Przyznaję coraz mniej regularnie bo poziom niestety nie ma tendencji zwyżkowej - za bardzo ciąży ku "szerokiemu odbiorcy". Jeziorański już tu niczego nie opublikuje, a pan red. Wroński wyraźnie nie da rady go zastąpić. Napisał tekst porażający - wywracający "do góry nogami" moje postrzeganie mediów. W dniu dzisiejszym po raz pierwszy w życiu wszedłem na "Pudelka" (gazeta preferuje plotek.pl - zapewne o niebo wyższym poziomie). Przeczytałem tam komentarz na jaki media mainstreamowe się nie poważyły i który wypala na czołach (a raczej tyłkach) ich wysokości Redaktorów piętno korporacyjnych kolaborantów. Wszystkie kłopotliwe tematy zamiecione pod dywan. Poczynając od banalnej acz godnej napiętnowania wpadki byłego kolegi Węglarczyka (ileż to potrafią się natrząsać z wpadek średnio rozgarniętych posłów),poprzez bagatelizowanie ACTA, po niebywałe przemiany w Islandii. Panowie w ten sposób tracicie twarz na długo i ciężko będzie ją odzyskać. Nie dotyczy to wyłącznie młodych ludzi - ja jestem 50-cio latkiem.
      Szkoda....
      .... choć do pudelka też się pewnie nie przekonam (zwłaszcza, że mam dwa Yorki)
    • pesymista Re: Z Pudelkiem na barykady 12.02.12, 23:21
      Autor ewidentnie nie zrozumiał przesłania tekstu z pudelka.
    • xailo Tylko GW ma monopol na teksty opiniotwórcze? 13.02.12, 00:27
      Ja chyba nie wiem już na jakim świecie żyję, teoretycznie mamy demokrację, a jakiś "redaktor" będzie mi pisał kto ma prawo do pisania opiniotwórczych tekstów, a kto nie?
      To czy tekst ma powyższą funkcję okazuje się już po jego przeczytaniu i nie zależy zbytnio od portalu na jakim się znalazł.
      Przykładowo, profesor zwyczajny zrobi coś zupełnie bezmyślnego, "palnie głupotę" i nikt nie może mu zwrócić uwagi bo jest profesorem? To nie jest monarcha, lub komunizm!

      Poza tym Wasz serwis też ma dział z ploteczkami i to niejeden i jakoś tam też publikowano teksty nt. ACTA.
      • maaac Re: Tylko GW ma monopol na teksty opiniotwórcze? 13.02.12, 01:09
        A co GW nie może kogoś skrytykować, że jego krytyka głupio brzmi?
        Może by tak zamiast potępiać Wrońskiego całościowo spróbować się skupić na tym CO naprawdę napisał. Potrafisz? Spróbuj to nie boli.
        • bystreoko1 Re: Tylko GW ma monopol na teksty opiniotwórcze? 13.02.12, 01:41
          maaac napisał:

          > A co GW nie może kogoś skrytykować, że jego krytyka głupio brzmi?
          > Może by tak zamiast potępiać Wrońskiego całościowo spróbować się skupić na tym
          > CO naprawdę napisał. Potrafisz? Spróbuj to nie boli.
          Panie Wroński niech Pan przestanie już obrażać komentujących Pana artykuł.
          Mleko się wylało.
          Teraz czas na refleksję i słowo przepraszam.
          Na przyszłość radzę - mniej egocentryzmu, więcej empatii
          • maaac Re: Tylko GW ma monopol na teksty opiniotwórcze? 13.02.12, 13:02
            :) Żydem już nie raz byłem - Wrońskim jestem pierwszy raz.
        • trajkotek Re: Tylko GW ma monopol na teksty opiniotwórcze? 13.02.12, 13:46
          zamiast potępiać Wrońskiego całościowo spróbować się skupić na tym CO naprawdę napisał

          jak się człowiek skupi na tym, co Wrrrr napisal, to się to skupienie skupieniem skończy ... SKUPY

          Trzeba kłamać!


    • m1r4640 Z Pudelkiem na barykady 13.02.12, 06:01
      ile placa za wypociny!
    • kicior99 Z Pudelkiem na barykady 13.02.12, 08:12
      Jestem na tym forum de facto od początku (10 lat) i większość z tych nikców widzę po raz pierwszy - i zapewne ostatni. Witam czytelników Pudelka.
      • mamrotka1234567 Re: Z Pudelkiem na barykady 13.02.12, 11:18
        przynajmniej potrafią walczyć .. o prawdę .
        której niestety w naszych mediach brakuje.
      • marac Re: Z Pudelkiem na barykady 13.02.12, 12:21
        kicior99 napisał:

        > Witam czytelników Pudelka.

        Witamy panie Wroński.
      • virgil33 Re: Z Pudelkiem na barykady 13.02.12, 14:02
        kicior99 napisał:

        > Jestem na tym forum de facto od początku (10 lat) i większość z tych nikców wid
        > zę po raz pierwszy - i zapewne ostatni. Witam czytelników Pudelka.

        Pudelka nie czytam - trafiłam na artykuł po przeczytaniu GW. Nick nowy, bo do tej pory nie chciało mi się komentować...
        • bystreoko1 Re: Z Pudelkiem na barykady 13.02.12, 19:02
          I to jest dowód, jak bardzo jesteśmy wk*rwieni
    • demetria11 Z Pudelkiem na barykady 13.02.12, 10:39
      Oj, też żałuję, że Pudelek powróci do popisywania szczegółów anatomicznych pani Dody. Z takim zacięciem mógł z powodzeniem walczyć z ND czy GPC o zaszczytne miano najbardziej opiniotwórczego medium ;)
    • marek-lipski Paweł Wroński za ACTA,ktora jest przeciw dzieciom? 13.02.12, 11:12
      Od lat jestem wiernym czytelnikiem GW.
      Dziennikarze z GW i ich artykuly,zdjecia byly cytowane
      jako dowody na sprawach sadowych nawet w Berlinie.
      Wasza odwage zawsze docenialem i nie zmienie zdania
      nawet po Pana reakcjach.Prosze Pana jak i politykow
      o przeanalizowanie ACTA,w aspekcie prawa karnego,
      patentowego,internetowego,cywilnego,rodzinnego.
      Pan zapomnial ze ACTA sa rowniez przeciw rolnikom.
      Przeciw dzieciom(leki).Przykro mi ale po raz pierwszy
      komentuje wypowiedz dziennikarza w GW,jako wyjatkowo
      wrogie nastawienie do..nastepnego pokolenia.
      Jesli ma pan dzieci to prosze je przeprosic a nie
      pozbawiac je przez propagande perspektyw.

      Moja specjalnosc wymaga neutralnosci ale nie w przypadku ACTA.

    • mamrotka1234567 Z Pudelkiem na barykady 13.02.12, 11:14
      Wroński a co Ty wiesz o życiu, człowieku ściągnij klapki z oczu i rozejrzyj się wokoło zamiast się mądrować, bo pieprzysz głupoty.
      Artykuł z pudelka przeczytałam z ciekawości po przeczytaniu Twojego artykuły i trzeba przyznać, że raz zajeli się ważną sprawą i napisali prawdę, czego Wy dziennikarskie szuje liżące dupę świniom z Wiejskiej nie potraficie zrobić . taka prawda.

      Pudelek pisze o d.. Dody a Ty wkładasz palca, a nawet i całą rękę Tuskowi w dupę !
      i nie śmiej się zwać dziennikarzem !!!
    • kamilakarabasz Z Pudelkiem na barykady 13.02.12, 11:45
      Z Proudhona taki komunista, jak z redakcji Wyborczej demokraci.
    • jamono Re: Z Pudelkiem na barykady 13.02.12, 18:54
      Hej panie redaktorze
      Modny aktorze na żywo i w kolorze
      Hej panie dygnitarzu
      poeto piosenkarzu w domu na ołtarzu

      Mamy butelki z benzyną i kamienie wymierzone w ciebie!
      Wymierzone w Ciebie!
      www.youtube.com/watch?v=bH-vUteR76c
    • gaska-balbina Z Pudelkiem na barykady 13.02.12, 21:24
      Pawle, dziekuje Ci za ten artykul. Ciesze sie ze ktos w Polsce ma odwage mowic rzeczy prawdziwe choc nie popularne. Z przerazeniem czytam komentarze dzieciakow napuszczonych przez Ratlereka.

      Podpisuje sie dwiema rekami pod wszystkim co napisales. Co wiecej, moim zdaniem niektore rzeczy trzeba by nazwac jeszcze dosadniej i po imieniu.

      Drogie Dzieci, ktore obszczekujecie Pana Pawla (tak dla Was to jest Pan Pawel bo pewnie moglby byc waszym wujkiem) w dupach wam sie za przeproszeniem poprzewracalo. Czy wy wiecie ze sa miejsca na swiecie gdzie dzieciaki jak wy nie maja na chleb i maja szczescie jak po demonstracji wroca w jednym kawalku do domu (jak np. Syrii).

      Prosze napiszcie do Waszych rowiesnikow w Syrii, Kenii, Afganistanie ze wasze zycie jest naprawde ch...owe bo nie mozecie posluchac kilku kawalkow Justine Bibera.

      Wsapaniel to ujales, Pawle, ze to jest logika z panskiego stolu ukrasc to nie grzech. Dokladnie. Jakas panienka tutaj napisala, ze sobie ukradla kilka mp3 Whitney Houston, bo przeciez zmarlej to juz nic nie ubedzie. Droga panienko z okienka. Rozumiem, ze jakby twoj tatus mial firme i by go juz nie stalo, to wszyscy sobie mozemy przyjsc i ta firme rozkrasc.
      Nie przyszlo ci tez czasem do glowy, ze koncern fonograficzny musi miec pieniadze zeby zainwestowac w debiutancki album jakiejs nowej Whitney Houston, ktorej plyty pewnie tez ukradniesz.

      Gdyby wszyscy kradli seriale HBO to by HBO nie bylo stac na wyprodukowanie seriali ktore tak wszyscy kochacie. Ale co was to obchodzi, przeciez wam ledwo starcza na nowa pare jeansow. Niech jakis inny frajer za to placi. Na przyklad znajomy ode mnie z pracy, ktory jest 23 latkiem na sredniej angielskiej pensji. Niedawno powiedzial mi,ze u niego krucho z kasa w tym miesiacu nie kupi sobie zadnej plyty zey przyoszczedzic. Spoko, nastepnym razem powiem mu, zeby sobie po prostu wszedl na jakis serwis z pirackimi plytami prowadzonymi przez spolke corke jakiegos Ratlerka.
      • eol7 Re: Z Pudelkiem na barykady 13.02.12, 21:53
        hahaha Jeszcze jeden kretyn nieudolnie probujacy bronic innego oderwanego od rzeczywistosci kretyna. Zamiast sie popisywac erystyka i pseudomadrosciami to proponuje uwaznie i cierpliwie przeczytac WSZYSTKIE komentarze powyzej. I to raczej tobie sie w dupie poprzewracalo od ptasiego mleczka i kawioru. Demagogia to sie mozesz popisywac w domu jak ci twoje dzieci na to pozwola. O ile je masz i masz zone ktora z toba wytrzymuje. Ale do czasu jak ktoregos dnia gdy juz na tyle dorosna ze przestana sie bac tyrana to ci powiedza zebys sie walnal glupim lbem o sosne i wyjda z domu. I tyle ich bedziesz widzial. I wkoncu beda szczesliwe.
      • tukuntakinte Re: Z Pudelkiem na barykady 13.02.12, 22:11
        Większość komentarzy znacznie przewyższa poziomem sam artykuł. Zatem skoro twierdzisz, że napisały je jakieś nierozgarnięte dzieciaki , to zastanów się, co to nam mówi , na temat warsztatu dziennikarskiego Pana Pawła. Ale szczerze przyznaj , po prostu nie zadałaś sobie trudu żeby je przeczytać. A dlaczego ? Bo tak jak Pan Paweł uważasz , że masz monopol na prawdę.
        I twój argument " bo inni mają jeszcze gorzej " sprowadzający próbę dyskusji z tobą do absurdu...
        żal
      • virgil33 Re: Z Pudelkiem na barykady 13.02.12, 22:21
        gaska-balbina napisała:

        > Drogie Dzieci, ktore obszczekujecie Pana Pawla (tak dla Was to jest Pan Pawel b
        > o pewnie moglby byc waszym wujkiem) w dupach wam sie za przeproszeniem poprzewr
        > acalo. Czy wy wiecie ze sa miejsca na swiecie gdzie dzieciaki jak wy nie maja n
        > a chleb i maja szczescie jak po demonstracji wroca w jednym kawalku do domu (ja
        > k np. Syrii).

        Aaa, to pan redaktor chciał zwrócić naszą uwagę na głębsze problemy globalne....
        To dobrze, że nam pustakom ktoś wyjaśnia, co autor miał na myśli. Chociaż tak doświadczony dziennikarz mógł się w sumie jaśniej wyrazić w tekście,,
        >
        > Prosze napiszcie do Waszych rowiesnikow w Syrii, Kenii, Afganistanie ze wasze z
        > ycie jest naprawde ch...owe bo nie mozecie posluchac kilku kawalkow Justine Bib
        > era.

        A ty co dzisiaj gąsko zrobiłaś dla dzieci z Syrii, Kenii i Afganistanu?

        A, i w przyszłości to poproszę zwracać się do mnie 'Pani' bo jeszcze pamiętam jak nie było którejś niedzieli teleranka a maturę zdawałam jeszcze w ubiegłym tysiącleciu.
        A do młodzieży proszę się zwracać - 'Szanowni Państwo, którzy opłacicie moją emeryturę'
        • gaska-balbina Re: Z Pudelkiem na barykady 13.02.12, 22:51
          stary, ty na moja emerytura placic nie bedziesz na pewno :D Poza tym po co mi emerytura, na starosc przeprowadze sie do polski i ukrane sobie chleba i troche mp3
          • eol7 Re: Z Pudelkiem na barykady 13.02.12, 23:02
            haha i wyszlo szydlo z wora! Pochwal sie skad piszesz? Jakim prawem wypowiadasz sie o zyciu w Polsce! O zyciu Polakow siedzac wygodnie na dupie za granica! Wiesz co? Zygac mi sie chce jak czytam takie madrale pouczajacy innych. Pouczajacy jak maja zyc zwykli Polacy tu w kraju jednoczesnie siedzac wygodnie gdzies za granica.
            • virgil33 Re: Z Pudelkiem na barykady 13.02.12, 23:04
              siedzi w UK i gary zmywa - przepraszam wszystkich za plucie jadem, ale już mnie poniosło.
              • gaska-balbina Re: Z Pudelkiem na barykady 13.02.12, 23:13
                Mam po prostu inna perspektywe. Wielu moich mlodszych kolegow Anglikow tez nie stac na plyty, ale tutaj publicznie nikt sie przyzna nawet do sciagania.
                Dlatego w Anglii nie bylo zadnych poretestow przeci ACTA, bo angielska gospodarka 10% przychodow ma z biznesu online. Tutaj kazdy rozumie ze internet to jest strefa zycia jak kazda inna i panuja w niej takie same zasady jak w realu.
                • virgil33 Re: Z Pudelkiem na barykady 13.02.12, 23:19
                  Mówiłam, że w UK siedzi :D

                  Jednym słowem bida była w Polsce i trzeba było jechać za chlebem. HIPOKRYZJA!!!
                  • gaska-balbina Re: Z Pudelkiem na barykady 13.02.12, 23:24
                    ale co ma jedno do drugiego. Tak od lat zyje i pracuje w UK. Nie tylko ze wzgledow na kase, ale ze wzgledu ze w mojej branzy, a jest to branza IT, nic innowacyjnego sie w Polsce nie dzieje, wlasnie z powodu waszej dziecinnej mentalnosci.

                    Odpowiada mi zycie w kraju, w ktorej nawet ludzie ktorym ledwo co starcza do konca miesiace, a znam takich osobiscie, mlodych Anglikow, 20 pare lat, dopiero po studiach, mowia "nie kupie sobie plyty w tym miesiacu bo mam krucho z kasa". Napisalam to w moim oryginalnym poscie, wiec nie wiem o co chodzi ze szerlokowie dopiero teraz wpadli na to ze nie pisze z Polski.
                    • bystreoko1 Re: Z Pudelkiem na barykady 14.02.12, 00:24
                      gaska-balbina napisała:

                      > ale co ma jedno do drugiego. Tak od lat zyje i pracuje w UK. Nie tylko ze wzgl
                      > edow na kase, ale ze wzgledu ze w mojej branzy, a jest to branza IT, nic innowa
                      > cyjnego sie w Polsce nie dzieje, wlasnie z powodu waszej dziecinnej mentalnosci
                      > .
                      >
                      > Odpowiada mi zycie w kraju, w ktorej nawet ludzie ktorym ledwo co starcza do ko
                      > nca miesiace, a znam takich osobiscie, mlodych Anglikow, 20 pare lat, dopiero p
                      > o studiach, mowia "nie kupie sobie plyty w tym miesiacu bo mam krucho z kasa".
                      > Napisalam to w moim oryginalnym poscie, wiec nie wiem o co chodzi ze szerlokowi
                      > e dopiero teraz wpadli na to ze nie pisze z Polski.
                      Posikam się ze śmiechu , komu ty chcesz bajki opowiadać ? A ja znam angielskie nastolatki , które zamiast skończyć szkołę , rodzą dzieci żeby żyć z socjalu i czego to dowodzi ? Zachłysnęłaś się prostaczko angielskim powietrzem ? Ty taka głupia jesteś, czy udajesz ? Widzisz różnicę między poziomem życia w obu krajach ?
                      HIPOKRYTKA
      • specjalnie-dla-tego-artykulu Re: Z Pudelkiem na barykady 13.02.12, 22:24
        Nie zdzierżyłem i napiszę jeszcze jeden post. Komentarze dzieci? Haa, a to dobre. Sam mam 30lat, więc jakoś do dziecka mi trochę daleko. Dla mnie Pan dziennikarz może być Wujkiem Samo Dobra, Ciocią Samo Zło, Tomkiem Sawyerem, Obim Wan Kenobim czy kim tam sam chcę. Byleby był człowiekiem. A z poziomu jego stanowiska i sposobu wypowiedzi jakoś tego nie widać. Dlaczego? Bo krytykuje tych, którzy nie mają takiej kasy jak on, i pewnie takie jak Ty, Gąsko-Balbinko. I nie sprowadzaj tego (czyt. ACTA) do piractwa, bo widocznie Twoja wiedza na temat tegoż właśnie ACTA, jest znikoma albo inaczej naświetlona punktem widzenia Pana autora i jemu podobnych. ACTA ograniczy (w praktyce zamknie) dostęp do leków, do cześci zamiennych do auta, do tuszy za 20zł, do ciuchów nie za 300zł, tylko za złotych 50. I Ci, którzy zarabiają 1200zł, a jest ich bardzo dużo nie będą mogli żyć. Nawet wegetować nie będą mogli. Ale co to Ciebie obchodzi, nie? Przecież jesteśmy bandą rozpieszczonych dzieci, którym się w głowach poprzewracało. Rozumiem porównanie do Afganistanu czy Syrii. Ale czy to oznacza, że mamy się zgadzać na to, że Wszyscy robią nas w ch^%a? Że każą nam żyć za 1200zł? Bo oni mają gorzej? Mamy całować po rękach i przyklaskiwać jak ktoś nam odbiera nawet prawo wyboru? Czy kupię spodnie za 300zł, czy kupie za 50 i będe miał na rachunki? Nie umiesz, o Gąsko! spojrzeć szerzej na ten problem? I sprowadzać to do piractwa? Widocznie nie wiesz, jak to jest, kiedy masz dylemat: spodnie, czy karta do telefonu... Życie Ci kopa nie dało, to nie odzywaj się, albo jeśli chcesz o czymś pisać to może dowiedz się trochę więcej, niż tylko z GW i artykułów podobnych Panu Wrońskiemu. Sugeruję zdjąc klapy z oczu i spojrzeć trochę szerzej niż na swój nos.
        • gaska-balbina Re: Z Pudelkiem na barykady 13.02.12, 22:49
          Nie nie umiem spojrzec szerzej na ten problem, bo jesli kogos nie stac na samochod bo malo zarabia, to zanczy ze sie od czasu do czasu moze przejechac samochodem sasiada??!! To jest taka wasza actowska logika.

          Zycie mi dalo kopa i nie raz ciezko mialam, ale nigdy nie kradlam.
          • virgil33 Re: Z Pudelkiem na barykady 13.02.12, 22:52
            gaska-balbina napisała:

            > Zycie mi dalo kopa i nie raz ciezko mialam, ale nigdy nie kradlam.
            I całe oprogramowanie na kompie masz legalne? Nigdy nie oglądałaś teledysków na youtube? Nie kupowałaś sweterków na bazarach?
            Proszę...
            • gaska-balbina Re: Z Pudelkiem na barykady 13.02.12, 23:07
              virgil33 napisała:

              > gaska-balbina napisała:
              >
              > > Zycie mi dalo kopa i nie raz ciezko mialam, ale nigdy nie kradlam.
              > I całe oprogramowanie na kompie masz legalne? Nigdy nie oglądałaś teledysków n
              > a youtube? Nie kupowałaś sweterków na bazarach?
              > Proszę...

              Tak, cale oprogramowanie na kompie mam legalne.
              Nie nigdy nie kupowalam sweterkow na bazarach.
              Ogladanie klipow na youtubie jest legalne, bo Google ma umowa z dostarczycielami kontentu albo nielegalne tresci usuwa.

              Szokujace jest to ze Ci sie wierzyc nie chce, ze sa ludzie uczciwi.
          • tukuntakinte Re: Z Pudelkiem na barykady 13.02.12, 23:11
            Tylko że ten sąsiad zazwyczaj ma dobre serce i sam ci podwózkę zaproponuje . Ale jak za parę lat nie będzie cię stać na syrop dla dziecka i napiszesz do koncernu farmaceutycznego z prośbą o zniżkę, to na pewno z dobroci serca ci jej udzielą .
            Tak się troszczysz o dzieci z trzeciego świata, to może się zastanów dlaczego umierają na AIDS i inne choroby zakaźne . Koncerny posiadające licencję na leki i szczepionki nie pozwalają na produkcję tańszych odpowiedników. Mimo, że na lekach na AIDS zarobili już astronomiczne pieniądze , to zyski są dla nich ważniejsze od ludzkiego życia

            > Zycie mi dalo kopa i nie raz ciezko mialam, ale nigdy nie kradlam.

            Jesteś pewna ?
            Nigdy nie kupiłaś świadomie podróbki ?
            Nie jechałaś bez ważnego biletu ?
            Nie przegrałaś ulubionej płyty, kasety od znajomego ?
            Przez kilkanaście lat nauki, nigdy nie kserowałaś żadnej książki ?
            Jeżeli nadal twierdzisz, że NIGDY nie kradłaś, to zdanie "Zycie mi dalo kopa i nie raz ciezko mialam" wyssałaś sobie z palca
          • specjalnie-dla-tego-artykulu Re: Z Pudelkiem na barykady 13.02.12, 23:42
            Wiesz, ja też jestem po IT, nie wyjechałem z kraju, staram się o pracę o zlecenia, jakoś wiąże koniec z końcem, ale nie jestem hipokrytą. Co ma pożyczanie auta do ACTA, czy moich wypowiedzi? Bo ni w ząb nie widzę związku? Jak ktoś napisał, kiedy nie będzie Cie stać na syrop to napiszesz do koncernu, tak? Ale Ciebie będzie stać, bo siedzisz sobie ładnie w Anglii i masz w dupie ten kraj. Przecież gdyby było dobrze, to byś stąd nie wyjechała. Więc jak możesz krytykować tutaj mieszkających i żyjących za głodowe pensje? Że życie Ci dało kopa i się nic nie nauczyłaś to tylko o Tobie może źle świadczyć. A wracając do IT, nie wiem w jakiej branży siedzisz, ale jeśli to jest administracja albo jescze lepiej programowanie, to ja nieudacznik, polski wyrobnik, gość któremu się w dupie przewraca od 1200złotch miesięcznie Ci powiem: jak wejdzie ACTA, to nawet logowania nie zrobisz, nie zrobisz layoutu do strony, baa nawet nie wykorzystasz gotowego przycisku. Bo będzie opatentowany. W takim świecie chcesz żyć? Wiesz dlaczego Niemcy nie podpisują ACTA? Bo tam administracja używa Linuxa i OpenOffice, darmowego oprogramowanie, które jeśli wejdzie ACTA, będzie musiała zmienić na jedyny słuszny system operacyjny z Redmond i takiż sam pakiet biurowy z tamże.
            Więc dla własnego spokoju skończ swoje wypowiedzi i nie sprowadzaj wszystkiego do kradzieży, piractwa i auta sąsiada. Nie pisze o "panem et circenes", bo nam nie o to chodzi. Chodzi o prawo wyboru, o GODNE życie, które nam Państwo nasze odbiera, tfu, co ja mówie nie daje możliwości tak żyć. I z perspektywy innego kraju i innych zarobków nie pisz nam jak mamy żyć, jak myśleć, co robić i jak się ubierać. Bo to jest hipokryzja. Dokłądnia taka sama jak Pana Autora.
            • doktorantka123 Re: Z Pudelkiem na barykady 14.02.12, 12:58
              Też miałam już nie komentować, ale nie wyrobiłam. Na początek chciałabym się odnieść do Pudelkowego opisu realiów życia młodych ludzi, przez niektórych tak wyśmiewanego. Zdumiewa mnie potencjał jadu wylewany na "naszą zepsutą młodzież", której "poprzewracało się w d...", są "nierobami", i "wszystkiego żądają". Pojawiły się różnego rodzaju definicje "godnego życia", zgodnie z którymi młodzi (i też nie tacy zupełnie młodzi) ludzie w Polsce mają się cieszyć, że nie żyją na takim poziomie jak w państwach afrykańskich i azjatyckich, a ich marzenia (często tylko marzenia) o własnym mieszkaniu na 30-letni kredyt i posiadaniu dzieci, którym można zapewnić byt, to chorobliwy objaw zepsucia. A w dodatku jeśli zarabiają te 1200 zł miesięcznie na umowie śmieciowej, to są sami sobie winni. Uściślanie opisu Pudelka warunków życia tych ludzi jest żenujące, ale czuję się w obowiązku - "ładne ubranie" pochodzi często z lumpeksu albo jest upolowane na najniższych przecenach, a ta piętnowana "impreza" to często picie najtańszego piwa ze znajomymi w domu lub w akademiku. A przeznaczanie pieniędzy na tę imprezę (która urasta tu do rangi zbrodni) często bywa rezygnacją nie tyle z płyty lub kina, ale z jedzenia (nie jestem aż tak stara, by nie pamiętać studenckich czasów). Jakkolwiek nie o tym chciałam pisać, godne (ekonomicznie) życie można definiować na różne sposoby, różnie definiować koszyk dóbr. Fascynujące jest to, że zwolennicy dyskursu o "zepsutej młodzieży" nie dostrzegają, że jest to sprawa ideologiczna. Wynika z tego dyskursu, że "takie jest życie", "taki jest świat", "jak ciężko pracujesz, spotka cię nagroda", "nie udaje ci się w życiu, to twoja własna, osobista wina". Jest to taka sama ideologia, jak stwierdzenie, że warunki społeczno-bytowe powinny być bardziej równe, tylko że dla mnie ta ostatnia ma większą wartość moralną. Dlaczego życie "powinno takie być"? Dlaczego niby wolnorynkowa ideologia ma być tą jedynie słuszną? Szczególnie, że tego wolnego rynku (bez barier wejścia, z doskonałą konkurencją etc.) nikt jeszcze nigdzie na świecie nie widział. Nie uważam, że setki tysięcy, jak nie miliony młodych w naszym kraju, którzy są pozbawieni perspektyw na przyszłość (bo pensja starcza im właśnie na wynajem tego pokoiku i przetrwanie, a często nawet i nie na to), mają akceptować ten stan rzeczy? Są takimi samymi obywatelami i mają prawo domagać się korzystnych dla siebie zmian, szczególnie że istnieją polityki gospodarcze i społeczne łagodzące chociaż trochę nierówności.
              Często się zdarza, że ludzie reprezentujący tę nazwijmy to neoliberalną ideologię, to (pewnie czystym przypadkiem) ludzie, którym rodzice mogli zapewnić wsparcie finansowe i łożyć na ich wykształcenie, którzy pierwsze doświadczenia zawodowe zdobyli dzięki odpowiednim koneksjom, albo - co najmniej - szczęśliwemu zbiegowi okoliczności, i ludzie bardzo młodzi, którzy uważają, że akurat im się uda, za wykształcenie i zapał do pracy zostaną wynagrodzeni. Do tego ci, którym się udało, zapominają o tych drobnych społecznych uwarunkowaniach i uważają, że doszli do tego tylko "ciężką pracą". Nie umniejszam znaczenia "ciężkiej pracy", tylko mam na myśli to, że nie jest jedynym warunkiem gwarantującym "godne życie". Niektórzy wypowiadają się tak, jakby ich bieda, zwolnienie z pracy, przewlekłe choroby nie dotyczyły. Pudelek w mniej lub bardziej zręczny sposób uderzył w problem nierówności społecznych, i naprawdę nie wiem, dlaczego miałoby to oburzać. Ja się osobiście i tak dziwię, że ludzie w Polsce tak mało walczą o swoje interesy i ich realizację przez politycznych przedstawicieli (w Paryżu już dawno wyszliby na ulice), że tak łatwo akceptują pewne rozwiązania społeczne i ekonomiczne, tak jakby nie było żadnej alternatywy. A niektórzy odmawiają im chociażby możliwości wypowiedzenia swoich emocji.
              Sprawa hipokryzji Pudelka- mnie przykładowo nie interesuje, z czego żyją i jakie są intencje właścicieli Pudelka. Posiadanie interesu nie oznacza z definicji braku słuszności. Te kilka tysięcy osób które utożsamiły się z opisem realiów życia przedstawionym przez Pudelka nie zrobiły tego dlatego, że są skończonymi naiwniakami, tylko dlatego, że akurat w tej sprawie Pudelek przedstawił wersję, z którą się zgadzają. Niektóre, bardziej poważne (?) media, przedstawiają interesy różnych grup, które popierają, nawet nie siląc się na obiektywizm.
              Pudelek a sprawa ACTA i sprawa kradzieży - niektórzy uważają, że chodzi o fanaberie młodych złodziei. Piętnuje się sprawę ściągania plików (bo młodym się wszystko należy), ale nierównowaga po stronie podaży (monopole, zmowy, sztucznie zawyżane ceny) są ok. Albo to, że ACTA uderzą w Linuxa, to już mało ważne (polecam artykuł www.skubi.net/acta.html). Nie chce mi się już wchodzić w konsekwencje umów w rodzaju ACTA (szeroki temat), jakkolwiek dla mnie są świadectwem ochrony interesów tylko jednej strony sporu, okopanej na swoich pozycjach, szacującej wyimaginowane straty (z badań wynika, że ci złodzieje to też najwięksi klienci branży rozrywkowo-kulturalnej, nie mówiąc o tym, że ludzie, których nie stać na kulturę po cenach sklepowych, nie kupią jej w ogóle). Nie mówiąc też o tym, że w Polsce przestępstwem jest nie ściąganie na własny użytek, ale zarabianie na rozpowszechnianiu plików, do których nie ma się praw autorskich. ACTA to szeroki temat i wprowadza wiele tematów do dyskusji - sama definicja, zakres i czas trwania ochrony praw autorskich itp, itd. - dyskusji i kompromisu różnych grup społecznych (tak żeby prawo było sprawiedliwe, rozsądne i skuteczne) - której to dyskusji w sposób ewidentny i skandaliczny zabrakło. Zabrakło też wytłumaczenia, co tak właściwie Polska zyskuje podpisując taki dokument.
              Pudelek, ACTA a "zagranico". Chyba nie wymaga wielkiego wysiłku intelektualnego stwierdzenie, że ceny mamy owszem europejskie, ale zarobki trzy razy niższe. Jest także bardzo niska dostępność dóbr rozrywkowo-kulturalnych po cenach niższych, jakie oferuje np. iTunes. Przykład z życia - mój kolega pracujący w Anglii, kupuje trylogię Kieślowskiego za 6 funtów, a muzykę za grosze z iTunes. Można? Można. Ale czy w Polsce?
              • lejla81 Re: Z Pudelkiem na barykady 20.02.12, 00:08
                Bardzo mądry komentarz.
    • gaska-balbina Z Pudelkiem na barykady 13.02.12, 21:41
      acha, jeszcze jedno wszystkim wzruszonym szlachetnoscia Pudelka, polecam ta strone

      Tekst linka

      Wlasciel pudelka jest tez wlascielem przeklej .pl i wrzuta. pl
      • eol7 Re: Z Pudelkiem na barykady 13.02.12, 22:00
        I co z tego? Te posty powyzej nie napisal pudelek. Zal ci d... sciska ze ktos zarabia na tym a ty nie? O tym ze ZAIKS nie chcial wpuscic do nas ITUNES to oczywiscie o tym nic nie wiesz madralo?! Nie chcial wpuscic zeby nie stracic ogromnej kasy ktorej sie trzyma jak glodny pies kosci. A ludzie by mieli legalny dostep przez internet do muzyki i taniej niz jest teraz. Ale do kogo ja pisze. Do takiego betonu nic nie trafi.
        • tukuntakinte Re: Z Pudelkiem na barykady 13.02.12, 22:17
          Nie dokuczaj jej , biedna gąska, na stażu , polecenie odgórne dostała . Kazali pisać to pisze, te demagogiczne dyrdymały. Zlitujmy się i nie kopmy leżącego ;))
          • black_halo Re: Z Pudelkiem na barykady 13.02.12, 22:20
            Ja bym skopala z przyjemnoscia bo mnie wnerwia, ze ktos wysmiewa ludzi, ktorych nie stac na spodnie za 400 zlotych i nie zauwaza przy tym, ze wielu osob nie stac na spodnie za 140 zlotych, wiekszosc musi sie zadowolic taki za 50 z bazaru, raz do roku. A wybor ma generalnie taki, ze albo kupi spodnie albo kupic plyte. Ale wtedy nie bedzie miec w czym chodzic.
            • gaska-balbina Re: Z Pudelkiem na barykady 13.02.12, 22:52
              To nie kupuj plyty, albo chodz z gola dupa. Ciesz sie ze masz wybor.
              • virgil33 Re: Z Pudelkiem na barykady 13.02.12, 22:57
                Taki ładny i 'na poziomie' był pierwszy wpis gąski... i poziom spada.

                :D
                • eol7 Re: Z Pudelkiem na barykady 13.02.12, 23:04
                  Bo to zwykla "glupia gaska" jest. :)
    • gaska-balbina Z Pudelkiem na barykady 13.02.12, 23:03
      Stare polskie porzekadlo: uderz w stol a nozyce sie odzwa. Widze, ze Was zabolalo, ze ktos wysmial te wasze puste frazesy o wolnosci slowa.

      Rzymski tlum domagal sie chleba i igrzysk. Tluszcza chciala, zeby cesarz za friko zapewnil im rozrywke. Jak nie dostawali to dymili.

      Naprawde nie mozecie sie objesc bez najnowszych gierek, seriali z HBO i plyt. Od kiedy to jest niezbywalne prawo czlowieka. To jest przeyjmnosc za ktora trzeba zaplacic. A jak nie mozna to trudno.

      • jamesonwhiskey Re: Z Pudelkiem na barykady 13.02.12, 23:05
        > Naprawde nie mozecie sie objesc bez najnowszych gierek, seriali z HBO i plyt. O
        > d kiedy to jest niezbywalne prawo czlowieka. To jest przeyjmnosc za ktora trzeb
        > a zaplacic. A jak nie mozna to trudno.
        >


        tumanami latwiej sterowac, to chcesz powiedziec ?
    • gaska-balbina Z Pudelkiem na barykady 13.02.12, 23:04
      Stare polskie porzekadlo: uderz w stol a nozyce sie odzwa. Widze, ze Was zabolalo, ze ktos wysmial te wasze puste frazesy o wolnosci slowa.

      Rzymski tlum domagal sie chleba i igrzysk. Tluszcza chciala, zeby cesarz za friko zapewnil im rozrywke. Jak nie dostawali to dymili.

      Naprawde nie mozecie sie objesc bez najnowszych gierek, seriali z HBO i plyt. Od kiedy to jest niezbywalne prawo czlowieka. To jest przeyjmnosc za ktora trzeba zaplacic. A jak nie mozna to trudno.
      • tukuntakinte Re: Z Pudelkiem na barykady 13.02.12, 23:21
        Nigdy nie kupiłaś świadomie podróbki ?
        Nie jechałaś bez ważnego biletu ?
        Nie przegrałaś ulubionej płyty, kasety od znajomego ?
        Przez kilkanaście lat nauki, nigdy nie kserowałaś żadnej książki ?
        To też są przyjemności za które trzeba płacić
        Jeżeli nie, to zdanie "Zycie mi dalo kopa i nie raz ciezko mialam" wyssałaś sobie z palca i pudel miał rację przytaczając stare polskie porzekadło: syty głodnego nie zrozumie
      • eol7 Re: Z Pudelkiem na barykady 13.02.12, 23:22
        Masz racje za przyjemnosc trzeba placic. Tobie tez ktos juz zaplacil? A moze jeszcze nie bo twoja praca jest w nocy. Ile bierzesz? A moze zmywak juz na ciebie czeka? Idz sie dalej sprzedawaj za swoje srebrniki a nas tu ciezko pracujacych na kawalek chleba zostaw w spokoju. Jest takie powiedzenie ze "syty glodnego nie zrozumie". A moze do ciebie juz szybciej trafi "the replenished understand not the pain of the starving". I to bylaby puenta. Wiecej nie ma sensu z betonem pisac. Beton trzeba kruszyc kawalek po kawalku.
        • gaska-balbina Re: Z Pudelkiem na barykady 13.02.12, 23:29
          Naprawde komentarz o zmywaku jest slaby :) Naprawde, na nic lepszego was nie stac.
          Dzeiciaki!
          Przy okazji szacunek dla ludzi ktorzy pracuja na zmywaku zeby sobie legalnie kupic plyte. Nic w tym zdroznego.
          • eol7 Re: Z Pudelkiem na barykady 13.02.12, 23:38
            Twoj stosunek do Polakow tylko potwierdza powszechna opinie o tym ze najgorsi za granica dla rodakow sa wlasnie Polacy. Nie Turcy, nie Anglicy tylko wlasnie rodacy. Ciekawe skad to sie bierze. Trzeba by sie zapytac jakiegos psychologa i socjologa. Moze to chec pokazania sie lepszym bo na co dzien sie jest poniewieranym i ponizanym. Tak czy inaczej to tylko swiadczy o malostkowosci.
          • bystreoko1 Re: Z Pudelkiem na barykady 13.02.12, 23:46
            Czyżby próba zdyskredytowania oponentów ze strony redakcji ?
            Cały czas podkreślasz ,że komentarze piszą dzieciaki , masz na to jakieś dowody ?
            A co może dzieci i ryby ( i pudel ) głosu nie mają ? I kto jeszcze, biedni, niewykształceni ?
            Macie monopol na prawdę ? Dlaczego w ogóle panowie redaktorzy prowadzą polemikę z pudelkiem ? Co ich tak dotknęło do żywego ? Prawda boli ?
            Pudel napisał:
            Świat był dla nich tak piękny zaledwie 10 lat temu, gdy nie musieli wiedzieć, co o nich naprawdę myślicie. Prosta możliwość dodania komentarza do artykułu wywróciła media do góry nogami. Tamte czasy nie wrócą, mimo że wielu o tym marzy.
            Twoja " obrona Częstochowy " tezę Pudla potwierdza
    • tropiciel_jezozwierza Odwagi 13.02.12, 23:27
      Drogi panie Leszczynski, szanowny panie Wronski,

      Lawine negatywnych komentarzy prosze potraktowac z dystansem. Masowa mobilizacja czytelnikow, czy radio-sluchaczy nie jest niczym nowym (w odpowiedzi na odmowe ws. sprzedania ziemi Radiu Maryja za symbliczna zlotowke, Urzad Miasta Torunia zostal zalany grozbami, prosbami i wyrazami najswietszego oburzenia)

      O sprawie niewatpliwie warto pisac, proba zbicia kapitalu politycznego przez Pudelka jest zjawiskiem wartym refleksji (by nie powiedziec niepokojacym). Smiem watpic czy osoby piszace dla Pudelka zyja za glodowa pensje, od soboty do soboty czekajac w swoich malutkich mieszkankach aby sciagnac nowego Housa i obejrzec go ze swoja dziewczyna (dla dopelnienia obrazu nedzy i rozpaczy zajadajac chleb ze smalcem). Wiem, ze tak nie jest, wiec drazni mnie troche hipokryzja Pudlowych pisarzy, gdy twierdza, ze sa glosem ludu.

      W odniesieniu do krucjaty moralnej i walce z hipokryzja - polecam lekture dzialu Kontakt z Agencjami PR. Szkoda by bylo gdyby polscy politycy musieli kontaktowac sie z Pudlowym dzialem PR w celu poprawy medialnego wizerunku.

      Pozdrawiam Pudlowych Czytelnikow i Czytelniczki!
      • gaska-balbina Re: Odwagi 13.02.12, 23:31
        Topicielu, popieram. I napraede wszystkich serdecznie zapraszam na portal o2, w ktorym znajdziecie dluga liste firm jak przeklej ktore zarabiaja na nielegalnej wymianie plikow.
        • bystreoko1 Re: Odwagi 13.02.12, 23:53
          Przestań sprowadzać ACTA tylko do problemu kradzieży plików w internecie , bo zaczynam podejrzewać , że gó... na ten temat wiesz , lub piszesz te brednie na zamówienie
      • bystreoko1 Re: Odwagi 14.02.12, 00:08
        Proszę nie namawiaj drogiego pana Leszczynskiego , szanownego pana Wronskiego , żeby "olali" komentarze, bo piszą je czytelnicy pudelka. W ten sposób sugerujesz, że są to ludzie drugiej kategorii , a to nie wystawia ci dobrego świadectwa. Zresztą zapewne sami redaktorzy też tak jak ty uważają . W końcu jak ktoś ci napluje w twarz, to możesz mówić, że pada deszcz.
        Niesamowity kraj... Do arogancji władzy , dołączyła arogancja czwartej władzy, która z założenia powinna być " głosem ludu" . Jak to się stało że nasze elyty tak się oderwały od rzeczywistości ?
        • tropiciel_jezozwierza Re: Odwagi 14.02.12, 00:48
          Nie mam zamiaru sugerowac, ze obroncy Pudelka (mam wrazenie, ze spor nie toczy sie nawet o ACTA, ale o artykul w ktorym Pudelek zostal przedstawiony w niekorzystnym swietle) to ludzie lepsi badz gorsi. Co wiecej, nie uwazam zeby radio-sluchacze byli ludzmi drugiej kategorii (zgadzasz sie bystreoko1?). To, ze staja w obronie mediow ktorym udalo sie trafic w nisze spoleczna (Polska nie jest jedynym krajem gdzie zycie mlodego pokolenia przypomina czasem soundtrack do No Future Sex Pistols) jest jednak samo w sobie znaczace! Zauwazam tylko, ze to proba sil. Umiejetnosc szybkiego zmobilizowania duzej ilosci osob to konkretny kapital polityczny.

          Z zalozenia nie chcialam pisac o ACTA, ale skoro to poruszasz to dodam, ze jestem przeciwko ustawie w obecnej formie (ale z drugiej strony nie machalabym sztandarami na obronie wlascicieli Megauploads!) Tak jak pojawienie sie kasety MC nie zabilo fonografii, tak rola Internetu jako gwozdzia do trumny kultury i sztuki nie jest dla mnie oczywista. Ba - Internet promuje pozytywne zjawiska i kreatywne rozwiazania (rowniez w kulturze) - ruch Remixowy, Open Source, Creative Commons, Wikipedia. Ale te argumenty wszyscy znamy, co nie?

          A teraz ide spac.
          • bystreoko1 Re: Odwagi 14.02.12, 01:34
            Masz dużo racji. Tylko jeżeli czytałeś komentarze , to wiesz, że w większości nie napisali ich stali bywalcy pudelka. Ocena negatywna artykułu wynika z tego, że jest on słaby , robi wrażenie napisanego od niechcenia, na kolanie. Podstawowym błędem redaktora było zbagatelizowanie trudnej sytuacji młodych ludzi, którzy nie widzą dla siebie perspektyw. Odezwali się zatem "wk*rwieni", ale nie ci którzy na co dzień czytają pudelka, bo ci dali tam upust emocją , zostawiając pod artykułem o GW ponad trzy tysiące komentarzy.
            Pan redaktor , zapewne miał dobre intencje, chciał obnażyć hipokryzję pudla, ale zamiast tego obraził część swoich czytelników. Posypała się lawina komentarzy , ale zamiast krótkiego wyjaśnienia, pojawił się nowy artykuł , który tylko pogorszył sprawę .
            Osobiście uważam pudla za "szlam z dna jeziora" i nie mieści mi się w głowie, że jego pismaki tak łatwo podpuściły Gazetę , zapewniając sobie darmową reklamę . I oczywiście tysiące kliknięć o które przecież tak naprawdę im chodzi .
            > A teraz ide spac.
            Dobranoc :)
        • nasan Re: Odwagi 14.02.12, 01:08
          Jak to się stało że nasze elyty
          > tak się oderwały od rzeczywistości

          "Oni" nawet ze soba nie maja kontaktu, taka wyborcza uchodzi za "lewice" ..... buhahahha
          dla mnie GW to jest skrajna prawica polaczona z wulgarnym liberlaizmem
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka