Dodaj do ulubionych

Montessori pod Babią Górą

20.02.12, 10:57
"Nasza podstawowa zasada brzmi: nie wyręczać uczniów w ich poszukiwaniach."

Ale naszego boga wciśniemy im do gardła już na starcie.
Obserwuj wątek
    • mhm6 Re: Montessori pod Babią Górą 20.02.12, 12:12
      myszykiszek napisał:

      > "Nasza podstawowa zasada brzmi: nie wyręczać uczniów w ich poszukiwaniach."
      > Ale naszego boga wciśniemy im do gardła już na starcie.

      LOL
      100% prawdy. Fajnie, że 2 gminy na tym zyskała finansowo, ale światopoglądowo to masakra. Katolickie dziecioroby zabrały się za pranie mózgów w wiejskiej ostoi "polskości i katolicyzmu". Tak wygląda ziszczony koszmar edukacji.

      Pytanie, kiedy zanegują teorie ewolucji i zaczną wciskać ciemnotę typu kreacjonizm :/
      • joseph.007 Re: Montessori pod Babią Górą 20.02.12, 12:28
        mhm6 napisała:
        > Pytanie, kiedy zanegują teorie ewolucji i zaczną wciskać ciemnotę typu kreacjon
        > izm :/

        Odpowiedź - nigdy, ponieważ katolicyzm uznaje teorię ewolucji i nie uznaje kreacjonizmu ("dosłownego", czyli rozumianego w takim sensie, w jakim propagują go ortodoksyjne Kościoły protestanckie).
    • mala68dance Montessori pod Babią Górą 20.02.12, 17:37
      Imponujacy ludzie, Sawiccy, chcialabym wiedziec wiecej. Ale mam pytanie na temat jezyka polskiego: "zgubilis-my", poszlis-my" (nie te czasowniki, ale chodzi mi o myslnik, uzywany niekomsekwentnie) - dlaczego? Czy jezyk polski zmienil sie tak od mojego wyjazdu w 68? Prosze o wyjasnienie
    • pan_bronek Re: Montessori pod Babią Górą 20.02.12, 19:47
      Nie wierzę w Boga, ale to śmieszne, co piszecie. A Wy co wepchniecie/wepchnęliście w gardła swoim dzieciom. Nic? Chciałbym to zobaczyć. A może poszanowanie dla różnic? Jakich różnic, skoro nic im nie wepchniecie w gardła, skoro będą nikim. Żałosne.
    • claire.dk Montessori pod Babią Górą 21.02.12, 08:14
      Katolicka wiejska szkółka bez prawa wyboru innej opcji wyznaniowej, dotacje oświatowe na każdego ucznia, różaniec na śniadanie, pokoje gościnne, dotacje z budżetu na hołmskulersów (sic!), wspólpraca z Caritasem (ten też doi dotacje od podatników) ... Mieszkanie w szkole dla pp. nauczycieli S. na początku za darmo było ? No fajny pomysł na small biznes, ale żeby do tego dorabiać ideologię i misję i montesory ? No, lekko niestrawne.
      • claire.dk Re: Montessori pod Babią Górą 21.02.12, 08:20
        Aha, i jeśli dobrze pojęłam, to szkółki nie zarabiają 76 tysięcy miesięcznie, jeno doją wiekszą dotację z budżetu - na każdego ucznia i na każdego homeschoolersa, (swoją drogą 550 zł miesięcznie na homeschoolersa to czysty biznes, jak dobrze rozegrać), a gmina poprzednio doiła dużo mniej. Gdzie tu zysk? Po prostu więcej sprytu w sposobie życia na koszt podatników.
        Plus sos katolicki i polewa montesorowa. Indoktrynacja na koszt reszty podatników.
    • seidhee Montessori pod Babią Górą 21.02.12, 09:29
      Nie podoba mi się, że z publicznych pieniędzy jest utrzymywana katolicka szkoła niepubliczna, choćby nawet nie wiem jak była fajna.
    • rosewood Montessori pod Babią Górą 21.02.12, 10:19
      Krytykujący szkołę Montesori w Koszarawie uważają, że zabrała pieniądze podatników polskich i robi z nich niewłaściwy użytek. Jednak szkoła ta miała zostać zlikwidowana. Co stało by się z pieniędzmi od uczniów? Albo poszły by do wielkich szkół-kołchozów - przerabiarni dzieci. Albo raczej poszłyby na łatanie dziury w budżecie Państwa.Krytykujący raczej by na tym nie skorzystali.
      Pies szczeka, karawana idzie dalej.
    • ankah111 Montessori pod Babią Górą 21.02.12, 22:33
      Przeczytalam artykul, przeczytalam komentarze i ze smutkiem stwierdzam, ze w naszym narodzie istnieje zawisc, z ktora nie spotkalam sie w innych krajach. Komenujacych zdaje sie bolec fakt, ze Sawickim udalo sie stworzyc wyjatkowa szkole. Gdyby byla niekatolicka- tez byloby zle. Jest katolicka- tez trzeba ponazekac... Dlaczego nie potrafimy cieszyc sie czyims sukcesem? Gratuluje im tej, i mam nadzieje innych szkol. Zazdroszcze tym dzieciakom i zaluje, ze moj syn musi uczeszczac do nudnej niemieckiej szkoly, w ktorej co prawda dzieci nie przemeczaja sie nauka, jak w tradycyjnej polskiej szkole, jednak wedlug mnie, ucza sie stanowczo zbyt malo...
      Wrazie czego, gdybym zdecydowala sie uczyc syna w domu, wiem, gdzie sie zglosic ;-)
      • aurita Re: Montessori pod Babią Górą 22.02.12, 09:04
        zawisc? to nie zawisc tylko stwierdzenie faktów. Sawiccy robia swietny bizness na homescholersach i tyle. I nie przyjmuja nie-katolikow: to razi, skoro korzystaja z publicznych pieniedzy. Moze powinni zrezygnowac z publicznej doplaty i postarac sie o doplaty od KK?

        Swoja droga ktos ma doswiadczenia z tym Montessori? zastanawiam sie jak potem takie dzieci funkcjonuja w spoleczenstwie gdzie czesto trzeba niestety zrobic to czego robic sie nie lubi...


        • kotek.filemon Re: Montessori pod Babią Górą 22.02.12, 09:24
          aurita napisała:

          > Swoja droga ktos ma doswiadczenia z tym Montessori? zastanawiam sie jak potem t
          > akie dzieci funkcjonuja w spoleczenstwie gdzie czesto trzeba niestety zrobic to
          > czego robic sie nie lubi...

          Szkoły Montessori są obecnie prowadzone głównie przez świrów opętanych w duchu św. albo przez ekoświrów i taką też klientelę gromadzą. W każdym razie dzieciaki i tak poddane są ostrej pralni mózgów, jak nie w szkole, to w domu rodzinnym. Taka to i niezależność myślenia...

          BTW, niezależne badania wskazują, że późniejsze osiągi tych dzieciaków na kolana nie rzucają, proponuję randkę z Google Scholar...
    • gobi05 Re: Montessori pod Babią Górą 22.02.12, 09:29
      > Ale naszego boga wciśniemy im do gardła

      Montessori się nie podoba? To ruszaj w Beskidy i uskuteczniaj inne, np. Steiner (waldorffskie) albo Reggio Emilia. Są jeszcze inne podejścia, ale tak naprawdę różnią sie tylko szczegółami (tak jak polski katolicyzm i brazylijski) - zawsze jest to NAUCZANIE, a tego właśnie Państwo Polskie nie potrafiło zapewnić w tych wsiach. Podstawę programową realizują, z rodzicami współpracują, czego więcej chcieć?

      A że Sawiccy korzystają z okazji i przyjmują dzieci nauczane w domach z całej Polski? To bardzo dobrze, bo narzucili wysoki standard. Teraz trudno byłoby komuś zbierać te 550 złotych miesięcznie za sam wpis w rejestrze uczniów. Ale spokojna głowa - jest w home-schooling'u sporo niewierzących, masz z nimi duże szanse.

      >>Krótko mówiąc, chcemy zrobić dobrą szkołę średnią na końcu świata, do której ludzie będą przyjeżdżali z większych miejscowości. << - Krótko mówiąc, taki "Hogwart po polsku". To się może udać, na zasadzie wyjątku od reguły.
      • magdolot Re: Montessori pod Babią Górą 22.02.12, 11:28
        Imponujące dokonania.
        Państwo komentatorzy światopoglądowi ciskają się o ten katolicyzm cokolwiek bez sensu. A szkoła państwowa, to jaka tu jest? Moje dziecko zaczynało gimnazjum ślubowaniem w katedrze wawelskiej i nie było innej opcji. Czy jest coś złego w prezentowaniu dzieciom światłej, tolerancyjnej i otwartej wersji katolicyzmu w społeczności w 100% katolickiej? W tym, że dzieciaki nie muszą dojeżdżać do burackiej i frustrującej szkoły państwowej też nie widzę nic złego.
        Podziwiam tych ludzi.
        exbelfer ateista
        • claire.dk Re: Montessori pod Babią Górą 22.02.12, 12:07
          Gdyby te 76 tysięcy niesięcznie rzekomego zysku bożychbiznesmenów Sawickich (czyli dotacji wydojonej od podatnikow także innych wyznań i ateistów) przeznaczyć w Beskidach na lekcje etyki i edukację seksualną lub naukę liczenia kosztu kredytu na plazmę , to byłyby to dobrze wydane pieniądze.
          Swoją drogą gdyby każdy rodzic dostawałby te 550 zł miesięcznie na uczące się dziecko, mógłby to wydać wedle swojego uznania.
          W "świeckim państwie", czyli ciemnogrodzie naszym dotowane są szkółki katolickie i indoktrynację kosztem inwestowania w normalną obiektywną naukę. Hańba i czyste złodziejstwo.
          Niech KK sobie dotuje za swoje albo sowich wznawców te wylęgarnie małych moherków.
          Szkoła finansowana z państwowych pieniędzy winna być świecka zgodnie z konstytucją.
          • tymon99 Re: Montessori pod Babią Górą 25.02.12, 19:04
            claire.dk napisała:

            > Swoją drogą gdyby każdy rodzic dostawałby te 550 zł miesięcznie na uczące się d
            > ziecko, mógłby to wydać wedle swojego uznania.

            tzn. na wódkę?
        • aurita Re: Montessori pod Babią Górą 23.02.12, 13:19
          "Czy jest coś złego w prezentowaniu dzieciom światłej, tolerancyjnej i otwartej wersji katolicyzmu w społeczności w 100% katolickiej?"

          ale oni czegos takiego nie prezentuja: sa na tyle nietolerancyjni, ze nawet nie przyjmuja "nie-katolikow". Pokazuja dzieciom swiat tylko w innym kolorze. Jak pozniej tacy ludzie beda mogli zrozumiec, ze trzeba dogadac sie z protestantem, muzulmaninem lub ateista?
    • peemzuber1 Ludzie przerażacie mnie 22.02.12, 11:34
      Zaciekłość zwolenników Radia Maryja to pikuś w porównaniu z nienawiścią, nietolerancją, zawiścią, pogardą i głupotą jaką prezentuje część antyklerykałów.

      Porażające.

      (Większość z komentujących w ogóle nie zrozumiała przeczytanego tekstu)
      • claire.dk Re: Ludzie przerażacie mnie 22.02.12, 12:13
        Ateiści i antyklerykałowie nie doją miliardów z budżetu tak jak KK.
        Kwoty sa porażające.
        Straty moralne i szkody psychiczne tego religijnego prania mózgów - niewymierne.
        W Irlandiii prawie 100% szkół było prowadzone przez KK jako katolickie.
        I Irlandia rozlicza sie z pedofilią, molestowaniem, przemoca etc. w tych szkołach i zamuka ambasadę w Watykanie.
        I my do tego kiedyś dojdziemy, jak ludzie nabiorą rozumu.
    • mgrzemow Duży szacunek 22.02.12, 13:47
      Jestem całkowicie niewierzący, uważam religię za bzdurę a naszą krajową wersję katolicyzmu za jedną z bardziej obłudnych i zakłamanych wersji tego bullshitu.

      I nie przeszkadza mi to czuć wielkiego szacunku do tych ludzi.

      Parę uwag dla krytyków:

      1. Są harcorowymi katolikami, prowadzą autorską szkołę, to jaką mają niby robić? Buddyjską?
      2. Fajnie się krytykuje z perspektywy kawiarnianego stolika w Krakowie czy Warszawie. A realia są takie jakie są - południowo wschodnia Polska jest ultra katolicka. Jakby próbowali robić neutralną światopoglądowo szkołę na tym terenie to by tam długo miejsca nie zagrzali.
      Podpuszczona przez miejscowego klechę tłuszcza urządziłaby protest, do tego kilka donosików - BHP, sanepid itd. I po szkole.
      3. Mniejsze zło. Prawdopodobnie wersja katolicyzmu jaką sprzedają dzieciakom jest stosunkowo mało toksyczna.
      4. Można powiedzieć, że władze nie powinny dawać dotacji państwowych. No może i nie powinny. Tylko taki rygoryzm moralny (swoją drogą chciałbym to zobaczyć) oznaczałby utratę szkół przez te dwie miejscowości. Na terenie w 100% opanowanym przez wroga. Trochę realizmu ludzie.

      I najważniejsze. Dają od siebie dużo pracy, czasu i serca. Do cholery adoptowali upośledzone dziecko. Naprawdę nie czuję się godnym, żeby ich krytykować pierdząc w stołek i waląc w klawiaturę.

      Zawsze szanowałem ludzi, którzy coś robią a nie tylko mówią, dyskutują, piszą komentarze...
      • claire.dk Re: Duży szacunek 22.02.12, 19:31
        Fajnie się robi autorską katolicką szkołę za 76 tysięcy zł wydojonej od podatników dotacji.
        Za takie pieniądze dwoje ludi żyje na nasz podatników koszt, w tym innych wyznań i atesitów.
        Nie wiem, czym tu się wzruszać - za takie pieniądze można realizować różne wzruszające pasje z dorabianiem ideologii i pasją. Tylko dlaczego na koszt państwa do qrvy nędzy ?
        Znakomity pomysł na katolicki biznes z dobrym marketingiem (szkoła katolicka).
        W okolicy było zbyt mało dzieci, by utrzymywać kilka szkół, rozsądek nakazuje je po części likwidować, łączyć etc., od tego nie uciekniemy, bo niż demograficzny nadciąga, a pieniędzy w budżecie nie przybędzie, bo kryzys etc. Ale pompowanie takich astronomicznych kwot w prywatne przedsięwzięcie, nie przyjmujące niewierzących dzieci z uwagi na indoktrynacyjność przedsięwzięcia, to rozbój w biały dzień.
        Za 76 tysięcy miesięcznie młode małżeństwo mogłoby otworzyć buddyjskie schronisko dla chomików, ewangelicki salon odnowy biologicznej czy cafe dla jakichś innych ortodoksów, nie obsługując klientów spoza wyznania.
        Brak mi łez ze wzruszenia nad sprytem pp. Sawickich.
        Kolejne pasożyty budżetowe. Jak się zmieni prawo o dotacjach za homeschoolersów, to pewnie zamkną biznes, albo wprowadzą opłaty szkolne, by zarobić te 76K na miesiąc. Wtedy zobaczymy, jak publika się wzruszy.
        Tytuł reportaż powinien brzmieć "Jak wyrwać od państwa 76 kawałków na miesiąc niewielkim nakładem póki dają za friko?"
      • drojb Re: Prawie zgadzam się zmgrzemow 22.02.12, 23:44
        Dwie uwagi: opisane miejscowości, to nie "południowo-wschodnia" Polska, beznadziejnie nudna w swoim schrystianizowanym poganizmie, lecz Żywiecczyzna, mieszana religijnie (ale w tekście mowa o tym, że wioski są katolickie)

        No i ciekawe, co w głowach tych dzieci zostanie po nauce w tej idealnej szkole? Czy tylko "nawyk zmawiania 10 zdrowasiek" (jak cieszy się jedna z matek), czy też wiedza o świecie, wszechświecie - i umiejętność krytycznego myślenia?

      • seidhee Re: Duży szacunek 23.02.12, 11:04
        Po prostu sprytnie wykorzystali lukę w prawie, która pozwala im ciągnąć publiczną kasę na prowadzenie katolickiej szkoły, do której nie przyjęliby innowiercy czy ateisty. I jeszcze się tym chwalą. Ja nie wiem, czy to jest taki wielki problem, żeby prowadzić neutralną światopoglądowo szkołę, będąc katolikiem?
    • malpa-z-paryza Montessori pod Babią Górą 22.02.12, 15:34
      metoda Montessori jest bardzo znana, byla bardzo modna w latach 60-70 na zachodzie, ale bez Boga i religii...
      a czy na wsi tez wykladaja filozofie i etyke? Bo filozofia wlasnie uczy myslenia i logiki, a religia posluszenstwa i obalacumienia.
    • antygona76 Montessori pod Babią Górą 25.02.12, 18:49
      Morze resentymentu i niechęci jakie tu wylewają niektórzy jest porażające...
    • 2doxa Montessori pod Babią Górą 26.02.12, 21:50
      Fajny pomysl, tylko po co skazac te dzieciaki katolicyzmem ???? Zabobon bedzie przekazywany nastepnemu pokoleniu jak jakas choroba...
    • qulqa niesprawiedliwie 04.03.12, 16:09
      Dwie małe wiejskie podstawówki zarabiają co miesiąc 76 tys. zł. A wcześniej wójt nie mógł ich utrzymać

      Bardzo niesprawiedliwy podtytuł. Sugeruje, że wcześniej 'na państwowym' szkoły były źle prowadzone, zaś 'na prywatnym' nagle jacyś światli mózgowcy robią niesamowite pieniądze. A to tylko nowe prawo, kompletnie niezależne od państwa Sawickich. Gdyby nie to prawo, nadal szkólki borykałyby się z płynnością finansową. To nie wójt był nieudacznikiem, to tylko państwo Sawiccy mieli farta.
      • bucia1977 Re: niesprawiedliwie 21.03.12, 07:39
        nie zgadzam się z Twoją opinią. Sama mam dzieci w tradycyjnej wiejskiej szkole , widzę co się dzieje - jakie jest nastawienie na dziecko.Córce obniżono zachowanie bo odmówiła Pani występu na przedstawieniu , bo nie chce aby ktoś kazał jej robić to na co ona nie ma chęci.
        nie ma znaczenia że szkoła jest katolicka , uczą dzieci szacunku i poszanowania, wartości i zasad to o czym wielu rodziców, nauczycieli zapomina
        czemu jest taka zawiść , złość i atakowanie kościoła
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka