Dodaj do ulubionych

Redaktorzy wyklęci

03.03.12, 10:23
Z głupcami się nie dyskutuje, głupcom się schodzi z drogi.

Do Redaktora Gazety.
Nie interesuje mnie, co mówią pisuary. Bardzo proszę, aby Gazeta nie cytowała ich i nie dyskutowała z ich chorymi teoriami.
Bardzo jestem zainteresowany tym co się obecnie dzieje w kraju i świecie. O tym piszcie, a kto chce poczytać wymysły pisuarów, niech zwiększa mikro sprzedaż Uwarzam Rze czy Ich Dziennika.

Marek
Obserwuj wątek
    • wojtekd38 Redaktorzy wyklęci 03.03.12, 10:25
      Smutne i zalosne ze manipuluje sie mlodymi Gdzie byli ci naprawiacze na KOMUNY z ktora walczyli Polacy ? A teraz tworza nowa historie wybielajac swoje zyciorysy !!!!!!!!! OHYDA I HANBA.
    • pis_busters Dajcie spokój z pisuarami. Normalnych ludzi to zup 03.03.12, 10:33
      Dajcie spokój z pisuarami. Normalnych ludzi to zupełnie nie interesuje a oni mają swoje Uważaj Łże, Gazetę Niepolską, Niechciany Gość Niedzielny itp....
    • rikol12 Redaktorzy wyklęci 03.03.12, 11:34
      Należy cytować i obnażać beszczelnośc zaklamanie ,tych cholera wie jakich czy lewicowych czy prawicowych kolesiów.Ten psychiatryczny folklor medialny nie zaniknie.,tak jak ludzi złej woli ,i cyników.
    • krojet Redaktorzy wyklęci 03.03.12, 11:49
      Dlaczego tak się dzieje.Redaktorzy "Wyborczej" opierają swoje teorie na faktach a tacy z TVN-u
      nie potrafią się wyzwolić od wpływów swoich szefów.
      Podstawowe ich cechy to:bezczelność, cynizm ,chamstwo. Bryluje tam kiedyś dobry dziennikarz, obecnie nie do zaakceptowania.Znacie go to Miecugow i jego pomocnik nijaki Sianecki.
      Żal co się porobiło.
      Artykuł świetny.
    • pyskata666 Redaktorzy wyklęci 03.03.12, 12:54
      "Jeśli dalej pracują w sądach dzieci, kuzyni i koledzy stalinowskich prokuratorów, to o żadnym rozliczeniu nie może być mowy".

      Hmmm, niektorym marzy sie Korea Polnocna. Tam ponoc, jezeli ktos narazi sie oficjalnej linii wladzy, karze sie cala rodzine do trzeciej generacji wlacznie. Albo i dalej, bo zdarza sie nierzadko, ze ludzie rodza sie obozach i tam juz zostaja. To czwarte pokolenie. Nie ma wiec takiego problemu jak unas, ze "dzieci, kuzyni i koledzy...", bo nikt z blizszego i dalszego otoczenia zadnej funkcji aprawowac nie bedzie.
    • jkt2 Redaktorzy wyklęci 03.03.12, 13:03
      Zabawne i smutne,że nikt nie zauważy jak Płużański stosuje odpowiedzialność rodzinną za czyny ojców i innych krewnych.Pewnie następnym jego krokiem będzie reaktywowanie MKK-małego kodeksu karnego.
      • stefeggg Re: Redaktorzy wyklęci 03.03.12, 14:34
        Nie chodzi o żadną odpowiedzialność zbiorową, czy rodzinną.

        Chodzi o rozgrzeszanie i wybielanie przez progeniturę czerwonych śmieci, tych śmieci czynów i zbrodni . I pierdzenie o "powojennym terrorze polskich bandytów z AK - faszystów, antysemitów i homofobów"

        A Blumsztajn to "zjadł zęby" właśnie na komuny "naprawianiu" (żeby była taka kolorowa i bez "prawicowego odchylenia" w łonie matuszki Partii Zdrajców Płatnych Robali, które planowało pozbyć się nadreprezentacji starozakonnych ze szczytów aparatczykowskiej piramidy)

        Potem wyniku "młodzieżowej rewolucji (haha) roku 68"....

        Więcej Ełropy!

        P.S. Miedzy redaktorami i żołnierzami wyklętymi jest malutka różnica:
        redaktorki za swoje wyklęcie dostają miejsce w telewizorku i buziaczka od Adasia; żołnierze dostawali kulkę w łeb od czerwonych szmat typu Brystygierowej, mamusi znanego Partacza Kultury (sygnatariusza listu - książki telefonicznej czerwonych dynastii - do KonDonka: "Dawaj 1PKB na nasze ch.jowe pierdy"), który o tej sadystce mówi "była urzędniczką w ministerstwie".
        • maaac Re: Redaktorzy wyklęci 03.03.12, 14:48
          Czy ty czytałeś linki które zacytowałeś? Bo mam wrażenie, ze jednak nie.
          Albo czytasz je jak rasowy bolszewik zauważając tylko to co jest potrzebne dla twoich tez.

          To dość charakterystyczne, że dzisiejsi najwięksi "antykomuniści" w rzeczywistości są największymi następcami tej ideologii zarówno na poziomie ideologii socjalistycznej jak i praktyki bolszewickiej.
          • stefeggg Może konkretniej 03.03.12, 15:21
            Z linków:

            Bauman:
            "Porównał również walkę komunistycznych władz z podziemiem w powojennej Polsce z walką z terroryzmem prowadzoną współcześnie."

            Holland:
            "Wiem od mamy, że doświadczenie tego procesu (uzup.. moje: Laszlo Rajka, 1949) było dla niego przełomowe(...) trudno oceniać wybory moich rodziców bez uwzględnienia kontekstu historycznego. Komunizm był ideą, która (...) zgarnęła pod swoje skrzydła rzeszę najbardziej ideowej młodzieży. Dla wielu z nich nie było innej alternatywy dla faszyzmu. Kto jest bez grzechu, niech rzuci kamieniem. (...)
            Większość ma w sobie ciemną i jasną stronę przez konieczność dokonywania wyborów w sytuacjach z założenia niejasnych, dramatycznych. Łącznie z budzącymi dziś spory postaciami, jak Dmowski czy Piłsudski. To dotyczy także świętych, jak ojciec Maksymilian Kolbe, który z jednej strony, poświęcił się za człowieka w obozie koncentracyjnym, z drugiej – prowadził przed wojną antysemickie pismo. Kiedy się popatrzy na Zbigniewa Herberta, który przez lata był symbolem spiżowego sprzeciwu, i potem przeczyta się, co tam gadał na rozmowach z ubekami, to się okaże, że ikony nie istnieją(...)Nic dziwnego, że szukali miejsca w szeregach partii, która głosiła równość wszystkich ras i dawała wykluczonym poczucie wspólnoty”.
            Fakty:
            "Był autorem wielu napastliwych artykułów prasowych pod adresem AK oraz podziemia antykomunistycznego. Prowadził walkę ideologiczną z przedstawicielami nauki polskiej występując m.in. przeciwko Lwowsko-Warszawskiej Szkole Filozoficznej, podsycając atmosferę oskarżeń ideologicznych skutkujących aresztowaniami i innymi represjami." (1944-1956)
            "Holland, fanatycznie nastawiony na rozprawę z “nacjonalistami”, z tym większą lubością relacjonował dla Polskiego Radia przebieg procesu węgierskiego “nacjonalistycznego odchyleńca”. Był to jeden z najpodlejszych “wyczynów” w jego życiu. Warto dodać, że Holland wziął bardzo czynny udział w propagandowej kampanii przeciw “odchyleniu prawicowo-nacjonalistycznemu” w Polsce. Z furią atakował Gomułkę."

            Stawianie w jednym szeregu Dmowskiego, Kolbego, Piłsudskiego i Herberta z Hollandem pominę śmiechem.

            Sadyzm tej zboczonej czerwonej ścierki (Brystygierowa) też trzeba udowadniać(?):

            "(...)maltretowany przez Lunę Szafarzyński stanowił widok przerażający. Jądra miał na wysokości kolan. Brystygierowa wsadzała mu przyrodzenie do szuflady i następnie zatrzaskiwała, a także bez opamiętania bila więźnia. Szafarzyński wkrótce zmarł wskutek ogólnego wycieńczenia."
            "Nigdy nie poniosła odpowiedzialności karnej za swe zbrodnicze "wyczyny". Po 1956 r. działała jako "literatka", publikując dwie książki, dość miernej jakości, pod nazwiskiem Julii Prajs."
            • maaac Re: Może konkretniej 03.03.12, 15:35
              > Bauman:
              > "Porównał również walkę komunistycznych władz z podziemiem w powojennej Polsce
              > z walką z terroryzmem prowadzoną współcześnie."
              Jako również prześladowany przez tą komunę chyba wiedział co pisał.

              I tak mniej więcej z każdym twoim cytatem tak jest. Przeczytałeś z nich tylko to co chciałeś. Z Luny Brystygierowej np. "nie zauważyłeś" jej późniejszej działalności w PiW i kontaktach z Zakładem dla Niewidomych w Laskach i rozmów z księdzem (co UB pilnie śledziło) - czyżby prawa do wyznania win i pokuty nie miała? Z życiorysu Holland nie zauważyłeś rewizji UB.

              Typowe dla bolszewików - zauważanie tylko jednego ślepota na inne sprawy. Byle po linii partyjnej i zgodnie z ideologią.

              A prawda jest całością i tym co ktoś robił wcześniej, i to co robił później, także jak się do swoich czynów odnosił. Nie można człowiekowi zapominać mordów, ale wypominając mordy nie należy zapomnieć, że sam z siebie uznał je za złe.
              • stefeggg Re: Może konkretniej 03.03.12, 16:04
                Co ma piernik do wiatraka?

                Nazywanie przez majora KBW żołnierzy podziemia antymoskiewskiego "terrorystami" wystarczy mi do oceny. To jest właśnie usprawiedliwianie i wybielanie się: "Byłem majorem KBW, byłem kapusiem Informacji Wojskowej, ale walczyłem z terrorystami"
                (powyższa wypowiedź jest z roku 2007)

                Co mnie obchodzi późniejsza (jak się zrobiło bezpiecznie i przyfrunęła kasa od zachodnich lewaków) zabawa Baumana w naprawianie komuny???
                Ten spryciula to se wymyślił nawet "ponowoczesność" , że co prawda socjalizm w wydaniu sowieckim i hitlerowskim był bee, ale to był ten "przednowoczesny socjalizm", a teraz to już jest ponowoczesność i zbudujemy taki fajny "ponowoczesny socjalizm z ludzką twarzą" (proszę poczytać wypociny tego pseudoałtoryteta)

                Podobnie z Hollandem: co mnie obchodzą wewnętrzne niesnaski w wielkiej czerwonej rodzinie i ich wzajemne "rewizje"?
                Był ścierwem w pewnym okresie i ten pewien okres usprawiedliwia jego córeczka.

                Proszę sobie pośledzić współczesne manifesty i dzieła tych wszystkich Partaczy Kultury (potomków Wielkich Czerwonych Rodów) - oni już się nie wstydzą mówić: "Niech żyje marksizm-leninizm"
                Polecam: the-krasnals.blogspot.com/

                A już kompletnie mnie nie interesuje, strach starej, stojącej nad grobem k...wy przed karą bozi, o której będąc w sile wieku nie myślała...
                • maaac Re: Może konkretniej 03.03.12, 16:45
                  Ok rozumiem. Co cię obchodzi PRAWDA? Ty ją już masz, to swoją, własną, najlepszą. Ta obiektywna ciebie nie interesuje. Taka "prawda" nie nazywa się prawdą, a wiarą. Ja zaś z wierzącymi w różne "prawdy" o ich religii nie mam przyjemności rozmawiać bo wiara z definicji jest nie podlegająca racjonalnym dyskusjom.
                  Więc wierz sobie w co chcesz.
                  E.O.T.
              • stefeggg Re: Może konkretniej 03.03.12, 17:32
                maaac napisał:

                > > Bauman:
                > > "Porównał również walkę komunistycznych władz z podziemiem w powojennej P
                > olsce
                > > z walką z terroryzmem prowadzoną współcześnie."
                > Jako również prześladowany przez tą komunę chyba wiedział co pisał.
                >
                > I tak mniej więcej z każdym twoim cytatem tak jest. Przeczytałeś z nich tylko t
                > o co chciałeś. Z Luny Brystygierowej np. "nie zauważyłeś" jej późniejszej dział
                > alności w PiW i kontaktach z Zakładem dla Niewidomych w Laskach i rozmów z księ
                > dzem (co UB pilnie śledziło) - czyżby prawa do wyznania win i pokuty nie miała?
                > Z życiorysu Holland nie zauważyłeś rewizji UB.
                >
                > Typowe dla bolszewików - zauważanie tylko jednego ślepota na inne sprawy. Byle
                > po linii partyjnej i zgodnie z ideologią.
                >
                > A prawda jest całością i tym co ktoś robił wcześniej, i to co robił później, ta
                > kże jak się do swoich czynów odnosił. Nie można człowiekowi zapominać mordów, a
                > le wypominając mordy nie należy zapomnieć, że sam z siebie uznał je za złe.

                Żeby pokazać PRAWDĘ trzeba dodać, że po odejściu z MBP i opuszczeniu dyrektorskiego stołka w polskim radiu, w PiWie oprócz krwawej luny, "dobrą robotę" jako dyrektor wykonywał też niejaki goldberg (różański).

                Oddając hołd CAŁEJ PRAWDZIE nie można zapominać, że goldberg w czasie wolnym karmił bezdomne koty, nie pluł na jezdnię, a tuż przed śmiercią rozmawiał dwa razy z księdzem i podobno nawet dał mu 2 złote, co pilnie śledziło SB.

                Niewiele brakowało, żeby był internowany.

                Wcześniej autor skutecznej instrukcji "Metody walki z terroryzmem":

                K. Moczarski "Piekielne śledztwo":

                "Metody prowadzenia śledztwa:

                1) bicie pałką gumową specjalnie uczulonych miejsc ciała (np. nasady nosa, podbródka i gruczołów śluzowych, wystających części łopatek itp.);

                2) bicie batem, obciągniętym w tzw. lepką gumę, wierzchniej części nagich stóp - szczególnie bolesna operacja torturowa;

                3) bicie pałką gumową w pięty (seria po 10 uderzeń na piętę - kilka razy dziennie);

                4) wyrywanie włosów ze skroni i karku (tzw. podskubywanie gęsi), z brody, z piersi oraz z krocza i narządów płciowych;

                5) miażdżenie palców między trzema ołówkami (wskutek tego "zabiegu" dwukrotnie zeszło mi sześć paznokci);

                6) przypalanie rozżarzonym papierosem okolicy ust i oczu;

                7) przypalanie płomieniem palców obu dłoni;

                8) zmuszanie do niespania przez okres 7-9 dni, drogą "budzenia" więźnia, który stał w mroźnej celi, uderzeniami w twarz, zadawanymi przez dozorującego urzędnika byłego MBP; metoda ta, nazywana przez oficerów śledczych "plażą" lub "Zakopanem", wywołuje półobląkanczy stan u więźnia i wywiera zaburzenia psychiczne, powodujące widzenia barwne i dźwiękowe"

                Oddając hołd PRAWDZIE nie można zapominać, że polskim terrorystom należała się kara, bo byli antysemitnikami:

                J. Sack "Oko za oko":

                "Potem Jakub został wylany z pracy, wyrzucony z partii i usunięty z Wielkiej Encyklopedii - tę serię nieszczęść Berman, ubrany w stary, szary sweter, sącząc herbatę i z wdziękiem obierając pomarańczę z Izraela, przypisał w czasie pogawędki, którą odbył w '1983 r. z należącą do "Solidarności" polską pisarką, polskiemu antysemityzmowi.

                - ...społeczeństwo polskie - powiedział Jakub, sącząc herbatę i obierając wychudłymi palcami pomarańczę - "jest w swojej konsystencji bardzo antysemickie".

                - Pan to mówi? Pan? - obruszyła się kobieta z "Solidarności".

                - Bo taka jest, niestety, prawda. Moją córkę wielokrotnie przezywano w szkole śledziarą.

                - I nie rozumie... - mówiła pisarka, która całymi godzinami musiała przypominać mu, jak Urząd torturował Polaków, jak wyrywał im paznokcie, wycinał języki, wypalał oczy, nie mówiąc iuż o tym, jak ich zabijał, po czym słuchała, jak Jakub z uporem powtarza, że "Rewolucja to rewolucja". - I nie rozumie pan dlaczego?

                - Nie... - odpowiedział Jakub."

                Ten Jakub to Berman, swego czasu starszy miły Pan, w KC nadzorował MBP i Kulturę. Bardzo zasłużony dla Partaczy Kultury. Musiał być strasznym antykomunistą, bo po wydarzeniach marcowych jest bardzo wystraszony i zdenerwowany. Kontakty ograniczył do minimum. Przeważnie przebywa w domu. Trzykrotnie odwiedził Hilarego Minca. Prawdopodobnie w obawie przed aresztowaniem lub rewizją wyrzuca do pojemników książki i notatki. Dwie paczki książek lub dokumentów przeniósł na przechowanie do swej córki Lucyny Tych

                • maaac Re: Może konkretniej 03.03.12, 17:41
                  Brawo ministerstwo propagandy ZSRR było by z ciebie zadowolone. Może krytykujesz ich byłych pupilków ale i późniejszych zdrajców.
                  No i bardzo dobrze pojąłeś naukę, jak wyrywać z większej całości fakty.

                  Możesz zapewne liczyć na medal im Feliksa - dla najlepiej starających się Polaków.

                  PS.
                  Nie zapomnij przy odbiorze powiedzieć "dzień dobry" Ziemkiewiczowi czy Sakiewiczowi - toż to twoi mentorzy.
    • podhajce Redaktorzy wyklęci 03.03.12, 13:22
      Im dalej od okresu powojennego tym więcej mamy żołnierzy wyklętych. Ostatnio w Krakowie na uroczystości poświęconej tym żołnierzom ,Z. Kurtyka zaliczyła do nich Lecha Kaczyńskiego. Polska paranoja ma różne twarze, niestety.
      • doctor.wu Re: Redaktorzy wyklęci 03.03.12, 14:21
        NIech no ktoś przypomni cytat z Lenina w pracy doktorskiej Lecha Kaczyńskiego.
      • antropoid Re: Redaktorzy wyklęci 03.03.12, 17:08
        podhajce napisała:

        > Im dalej od okresu powojennego tym więcej mamy żołnierzy wyklętych.

        Ich liczba rośnie proporcjonalnie do liczby przegranych wyborów, dlatego im więcej okazji do rozreklamowanych "marszów pamięci", na których można się podlansować tym lepiej. Krzykliwi głupcy bez programu nie widzą - bo nie chcą widzieć - że to już nie działa, ale z uporem maniaków brną w to dalej, zaś wszystkich, którzy nie chcą patologicznego mieszania spraw codziennych z polityką i nie głosują na tę polityczną nekrofilską sektę tytułuje się "komuchami".


        > Z. Kurtyka zaliczyła do nich Lecha Kaczyńskiego.
        > Polska paranoja ma różne twarze, niestety.

        Pewnie biedaczce chodziło o to, że "ojciec" Tadeusz go kiedyś wyklął, zaś brat nie zaprotestował...
        • antropoid Re: Errata 03.03.12, 17:28
          > wszystkich, którzy nie chcą patologicznego mieszania spraw codziennych z polityką...


          Miało być z historią.
      • hate-war Re: Redaktorzy wyklęci 03.03.12, 18:05
        Ten to dopiero pracuś był z wyklętymi komunistów "dojeżdżał", potem "S" założył i komunizm obalił...ciekawe co jeszcze? Ile ludziom można głupot do łbów wciskać?!
    • paul_kemp Blumstein to komuch i faszysta w jednym 03.03.12, 14:15
      Co z tego, że stawiał się komunie, skoro robił to jedynie z myślą o jej jeszcze ostrzejszej formie?
      • doctor.wu Re: Blumstein to komuch i faszysta w jednym 03.03.12, 14:22
        Z głupcami się nie dyskutuje. Głupcom się schodzi z drogi. I tak zaraz walną głową w mur.
        • czyzyk331 Re: Blumstein to komuch i faszysta w jednym 03.03.12, 14:29
          Dlatego polecam...z Myśli Polskiej..
          Gen. Fieldorf „Nil” nie był „żołnierzem wyklętym”
          sol.myslpolska.pl/2012/03/gen-fieldorf-%E2%80%9Enil%E2%80%9D-nie-byl-%E2%80%9Ezolnierzem-wykletym%E2%80%9D/
          • czyzyk331 "Ogień" – żołnierz wyklęty, czy przeklęty? 03.03.12, 14:30
            -"Jak informuje tygodnik „Przegląd”: 16 marca 1990 r. na plebani kościoła Najświętszego Serca Pana Jezusa w Nowym Targu zjawiło się ośmiu wysokich rangą byłych żołnierzy Armii Krajowej. Przekazali proboszczowi, ks. prałatowi Franciszkowi Juraszkowi, dokument dotyczący działalności na Podhalu Józefa Kurasia „Ognia”, przysięgli na Biblię, że wszystko, co napisali, jest prawdą, i powiedzieli, że chcieliby, aby Pan Bóg dowiedział się o wszystkim na Sądzie Ostatecznym.
            W 2009 r. zmarł ks. Juraszek i z jego szuflady na plebani w tajemniczy sposób zniknął oryginał tego pisma. Ktoś bardzo chciał, aby ten dokument nie doczekał Sądu Ostatecznego, i dlatego zdecydowaliśmy się go upublicznić na podstawie kopii, której autentyczność potwierdziły nam rodziny podpisanych akowców”.>>>>
            mercurius.myslpolska.pl/2012/02/%E2%80%9Eogien%E2%80%9D-%E2%80%93-zolnierz-wyklety-czy-przeklety/
          • maaac Re: Blumstein to komuch i faszysta w jednym 03.03.12, 15:00
            Ciekawe. No i nie spodziewałem się na takiej stronie tak mało dla dzisiejszych "patriotów" miłej prawdy.
            • czyzyk331 Re: Blumstein to komuch i faszysta w jednym 03.03.12, 16:33
              Pojechali w góry! Należało wspomóc spotkanie ze Słowakami.
    • jurek4491 Redaktorzy wyklęci 03.03.12, 17:17
      Wielkim szczęściem dla naszego kraju jest to że prawicowe parchy są na wyginięciu i mało kto liczy się z ich wrzaskami.
      • stefeggg Re: Redaktorzy wyklęci 03.03.12, 17:46
        Parchy (jak to określasz) są właściwie wyłącznie lewicowi.

        Z wymieraniem "polskich faszystów" byłbym ostrożny. "Faszyści" mają zazwyczaj duże rodziny.

        "Antyfaszyści" muszą się "samorealizować" i "planować rodzinę" więc na samą rodzinę nie mają już czasu. Poza tym ideał partnerskiego związku "antyfaszystowskiego" to dwóch pedałów i pies. Myślę więc, że to o populację "antyfaszystów" należy się martwić.

        Więcej Ełropy!

    • do100jnik blumstein niech wspiera swoje plemie 03.03.12, 23:46
      i odpieprzy się od nas, doceniam i wiem o jego zasługach w 1968 r. ale to nie usprawiedliwia, że jemu chodziło o usprawnienie systemu komunistycznego, a teraz myślę jesteśmy nieco dalej i mile wspominam spotkanie pod tablicą honorującą ofiary MBP z młodymi z PiS, którym powiedziałem, że to znakomite miejsce na spotkanie, ja jestem z Ruchu Palikota

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka