mikrobyznesmen
23.03.12, 16:34
"W praktyce z przeprowadzkami jest dużo gorzej, bo zaczynamy kalkulować (...) Od potencjalnej pensji odejmujemy koszt wynajmu mieszkania, dojazdów, rachunki i nagle się okazuje, że niewiele zostaje na życie. Na tym etapie wiele osób rezygnuje z wyjazdu."
Wszyscy bredzący o "konieczności mobilności" powinni wydrukować sobie powyższe, i to dużymi literami i czytać 3 x dziennie (co najmniej).