ex.czytelnik.wyborczej Sebald współczuje i zabija 06.04.12, 11:07 "Od realizacji planu nie odstąpiono nawet wtedy, gdy ujawnił swój bezsens: bo można było przeprowadzić selektywne naloty na fabryki obsługujące wojenną machinę," Właśnie z tym był problem. Nawigacja i celowanie dużych formacji ciężkich bombowców była na tyle trudna, że trafiać można było tylko w duże, powierzchniowe obszary, takie jak miasta. A "Habakuk" miał być zbudowany nie z szylkretu (masy rogowej z pancerzy żółwi szylkretowych) tylko z pykrytu (mieszaniny lodu i trocin). Odpowiedz Link Zgłoś