mobisek
15.05.12, 08:26
Akurat ze spowiednikiem nie powinno być problemu - arcybiskup może się wyspowiadać (i zapewne to robi) przed zwykłym księdzem katolickim. Natomiast problem może być z rozgrzeszeniem - takowe zakłada mianowicie szczery żal za grzechy oraz naprawienie krzywd popełnionych. W przypadku ks. arcybiskupa wchodziłoby tu więc w rachubę jakieś publiczne wystąpienie prostujące wygłoszone w czasie homilii kłamstwa.